Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Ke 543/22

Sądy administracyjne2022-11-30
Sygnatura
II SA/Ke 543/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2022-11-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach

Sędziowie

Beata ZiomekDorota Pędziwilk-MoskalRenata Detka

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 30 listopada 2022 r. sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 18 sierpnia 2022 r., znak: SKO.PS-80/1041/374/2022 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. UZASADNIENIE II SA/Ke 543/22 Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2022 r., znak: SKO.PS-80/1041/374/2022, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach, po rozpatrzeniu wniosku A. M. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od wydanej z upoważnienia Wójta Gminy Czarnocin decyzji z dnia 13 stycznia 2022 r., znak: KŻ/III/5/2021/ZW/2, w przedmiocie zwrotu należności w kwocie 9.900 zł przyznanej decyzją z dnia 6 października 2021 r., znak: KZ/III/5/2021, następnie uchyloną decyzją z dnia 13 stycznia 2022 r., znak: KŻ/III/2/2021/U/2, w postaci zasiłku celowego w wysokości 9.900 zł z przeznaczeniem na częściowe pokrycie strat powstałych w wyniku powodzi - na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i 2 Kpa odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W decyzji z dnia 13 stycznia 2022 r., odebranej przez A. M. osobiście również w dniu 13 stycznia 2022 r., organ I instancji zawarł prawidłowe pouczenie o prawie wniesienia odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. Przewidziany w art. 129 § 2 Kpa termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 27 stycznia 2022 r. Strona wniosła odwołanie dopiero w dniu 28 stycznia 2022 r., osobiście w siedzibie organu I instancji. W dniu 9 czerwca 2022 r. A. M., za pośrednictwem operatora pocztowego, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku podała, że przyczyną uchybienia terminu był brak komunikacji publicznej, który umożliwiłby dotarcie do urzędu, czy na pocztę. Sama nie ma samochodu i jest osoba schorowaną, z dużymi trudnościami w poruszaniu się. Rozpatrując ww. wniosek Kolegium wskazało na wyjątkowy charakter instytucji przywrócenia terminu. W Jego ocenie A. M. nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 58 Kpa. Zgodnie ze stanowiskiem organu, z orzecznictwa NSA wynika, że w określonych sytuacjach nawet choroba czy hospitalizacja strony nie przesądza automatycznie o zasadności przywrócenia terminu, wobec możliwości posłużenia się inną osobą, to tym bardziej za niewystarczający należy uznać brak dostępności do komunikacji publicznej. Brak transportu, na który powołuje się strona nie był nagły, nie uniemożliwiał posłużenia się choćby synem P. M., z którym strona zamieszkuje. Strona mogła również zwrócić się o transport do GOPS w Czarnocinie, do sąsiada, czy znajomego. Organ wyjaśnił, ze przepis art. 15zzzzzn² ust. 2 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych nie może powodować automatycznie przywrócenia terminu do wniesienia środków zaskarżenia. Przepis ten obliguje jedynie organ do powiadomienia strony o tym, że uchybiła terminowi oraz do pouczenia o nowym terminie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Nie zmienia natomiast obowiązku uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn, za które strona nie ponosi odpowiedzialności. W skardze do tut. Sadu A. M. podniosła, że uchybienie przez nią terminu o jeden dzień wynikało tylko z tego, że jest osoba schorowaną, nie posiada żadnego własnego środka transportu, o zaistniałej sytuacji informowała telefonicznie GOPS w Czarnocinie. Dalej skarżąca podniosła okoliczności mające świadczyć o wadliwości decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W piśmie procesowym z dnia 21 listopada 2022 r. skarżąca opisała swoją trudną sytuację związaną ze stratami materialnymi, jakie poniosła na skutek powodzi i huraganu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Na wstępie trzeba podkreślić, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie na prośbę zainteresowanego, jeżeli w sposób przekonywujący przytoczy okoliczności, które uprawdopodobniają brak jego winy w uchybieniu terminu (art. 58 § 1 Kpa). Brak winy należy rozumieć jako dopełnienie przez stronę obowiązku dołożenia staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu administracyjnym. Stosownie do art. 58 § 2 Kpa prośbę należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W realiach niniejszej sprawy należy uwzględnić, że od dnia 20 marca 2020 r. na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. z 2020, poz. 491 ze zm.) obowiązywał stan epidemii z powodu COVID-19, który trwał do 16 maja 2022 r. , kiedy został odwołany na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z 12 maja 2022 r. w sprawie odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2022 r., poz. 1027). Zgonie z art. 15zzzzzn2 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.), w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów, organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu. W zawiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, organ administracji publicznej wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu (ust. 2). W przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 Kpa, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Powyższy przepis nie przewiduje innych przesłanek przywrócenia terminu, niż przewidziane w przepisach Kpa, wprowadza jedynie dodatkowy tryb zawiadomienia strony o uchybieniu i wydłuża z siedmiu do trzydziestu dni termin do złożenia prośby o przywrócenie. Skoro ustawodawca nawiązał w ust. 3 wprost do art. 58 Kpa, to należy przyjąć, że jego intencją było, aby wnioski tego rodzaju rozpatrywane były właśnie w oparciu o przepisy Kpa. Omawiany przepis nie funkcjonuje samodzielnie i nie może stanowić wyłącznej podstawy do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu (por. wyroki: WSA w Gliwicach z dnia 2 lutego 2022 r., sygn. II SA/Gl 1588/21; WSA w Łodzi z dnia 14 stycznia 2022 r., sygn. II SA/Łd 862/21). Przepis ten w szczególności nie znosi przewidzianego w art. 58 § 1 Kpa obowiązku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca odebrała decyzję organu I instancji w dniu 13 stycznia 2022 r. a odwołanie wniosła w dniu 28 stycznia 2022 r., tj. dzień po upływie terminu do jego wniesienia. We wniosku o przywrócenie terminu jako przyczynę jego uchybienia wskazała brak komunikacji publicznej, który umożliwiłby dotarcie do urzędu, czy na pocztę. Wyjaśniła, że nie ma samochodu i jest osobą schorowaną, z dużymi trudnościami w poruszaniu się. W tym miejscu należy podkreślić, że w doktrynie i orzecznictwie panuje zgodność, że kryterium "uprawdopodobnienia braku winy" polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności. Obiektywnym miernikiem należytej staranności jest taka staranność, jakiej można oczekiwać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Pojęcie braku winy postrzegane jest jako obejmujące istnienie przeszkody nie do pokonania czyli siły wyższej (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2019 r., sygn. II GZ 81/19; A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, s. 368-70). Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury, uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przeszkody te zatem muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna (por. postanowienia NSA: z dnia 5 października 2012 r., sygn. II OZ 862/12; z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. II FZ 70/13). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy Kolegium trafnie przyjęło, że argumenty skarżącej nie są wystarczające do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Skarżąca została prawidłowo pouczona o sposobie i terminie wniesienia odwołania. W odwołaniu nic nie wspomniała o tym, że uchybiła terminowi, a zatem, albo była przekonana, że odwołanie wnosi w terminie, albo uznawała, że termin nie ma znaczenia. W obu przypadkach świadczy to o braku staranności w prowadzeniu własnych spraw. Dopiero we wniosku o przywrócenie terminu, złożonym na skutek zawiadomienia organu o takim prawie, skarżąca podała jako przyczynę uchybienia terminu brak komunikacji publicznej w miejscu zamieszkania, problemy z poruszaniem się z uwagi na stan zdrowia. Istotnie, w kwestionariuszu rodzinnego wywiadu środowiskowego wskazano, że skarżąca choruje na zakrzepicę aort, ma uszkodzoną zastawkę serca aortalną, choruje na nadciśnienie, przeszła trzy zabiegi operacyjne (tarczyca, mięśniaki, woreczek żółciowy). Wspomniane schorzenia nie stanowią jednak przeszkody w przemieszczaniu się na tyle dotkliwej, że nie jest możliwe dotarcie do siedziby organu I instancji, czy na pocztę, ewentualnie poproszenie o doręczenie pisma domownika, czy znajomego. Z akt sprawy wynika, że skarżąca mieszka wraz z 47-letnim synem, w odniesieniu do którego w kwestionariuszu rodzinnego wywiadu środowiskowego wskazano, że zajmuje się gospodarstwem rolnym i jest zdrowy. Mógł więc wyręczyć matkę w doręczeniu odwołania do organu lub nadaniu go na poczcie. Organ trafnie wskazał, że brak transportu publicznego w danej miejscowości nie jest sytuacją nagłą, nadzwyczajną. Skarżąca już pierwszego dnia po upływie terminu stawiła się w organie i złożyła odwołanie, a zatem problem z transportem i poruszaniem się nie był przeszkodą. Jej twierdzenia, że wcześniej, mając 14 dni, nie mogła tego uczynić z tego właśnie powodu, brzmią więc mało wiarygodnie. W świetle powyższego organ II instancji trafie ocenił, że skarżąca w niniejszej sprawie nie dochowała należytej staranności i nie wykazała, by uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, tj. z przyczyn od niej niezależnych lub z uwagi na winę lub przyczynienie się innego podmiotu. Brak było więc podstaw do przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia odwołania. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.