II OSK 1275/07
Sądy administracyjne2008-10-23
Sygnatura
II OSK 1275/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-10-23
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Bożena WalentynowiczLeszek KamińskiWojciech Chróścielewski
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Chróścielewski Sędziowie sędzia NSA Bożena Walentynowicz (spr.) sędzia del. WSA Leszek Kamiński Protokolant Renata Sapieha po rozpoznaniu w dniu 23 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. S. następcy prawnego skarżącej H. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2007 r. sygn. akt II SA/Gl 839/06 w sprawie ze skargi A. F. i K. F. na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...], w przedmiocie pozwolenia na budowę postanawia: odrzucić skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2007 r. sygn. akt II SA/GL 839/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w sprawie ze skargi A. F. i K. F. na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] nr [...], Prezydent Miasta G. zatwierdził projekt budowlany i wydał H. S. pozwolenie na budowę budynku garażowo-gospodarczego na działce nr [...] (obecnie [...]) przy ul. [...] w G., bezpośrednio przy granicy z działką nr [...] (obecnie [...]). W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podniósł, iż projektowana budowa jest zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu miasta G. i nie narusza interesów osób trzecich. Wskazał także, że w trakcie postępowania administracyjnego, współwłaścicielki sąsiedniej nieruchomości nie wyraziły zgody na usytuowanie obiektu w granicy nieruchomości z uwagi na możliwe zacienienie ich działki, jednak do zarzutu tego nie ustosunkował się w dalszej części uzasadnienia.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosły A. i K. F., właścicielki sąsiedniej nieruchomości, wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. Zdaniem odwołujących się wydana decyzja narusza bowiem ustalenia planu miejscowego, który dopuszcza zabudowę w granicy, jedynie w przypadku gdy nie ogranicza ona użytkowania działki sąsiedniej. Nadto, zdaniem A. i K. F., garaż H. S. winien przylegać do garażu znajdującego się na ich działce, a nie stykać się z nim jedynie narożnikowo gdyż inaczej spowoduje on – ze względu na swoją znaczną długość, niemal całkowitą zabudowę granicy.
Decyzją z dnia [...] nr [...], Wojewoda Ś. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy wyjaśniając skarżącym, iż ustawa – Prawo budowlane oraz wydane na jej podstawie rozporządzenia wykonawcze nie regulują kwestii zacienienia powierzchni działki, a jedynie kwestię dopływu światła dziennego do pomieszczeń mieszkalnych.
A. i K. F. wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu drugiej instancji, podnosząc w uzasadnieniu naruszenie przepisów dotyczących warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie albowiem projektowany budynek nie przylega do ściany wybudowanego przez nie garażu. Skarżące wniosły też o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji (postanowieniem z dnia 4 grudnia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wniosek ten oddalił).
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie wyjaśniając, iż podtrzymuje argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ drugiej instancji wskazał, iż to skarżące rozpoczęły budowę swojego garażu odstępując od warunków udzielonego im pozwolenia na budowę, w związku z czym przed organem nadzoru budowlanego toczy się stosowne postępowanie administracyjne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że zaskarżona decyzja jest dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie. Wydana została bowiem z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego – (t.j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków koniecznych do jednoznacznego wyjaśnienia okoliczności sprawy, jako warunku niezbędnego wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści – por. wyrok NSA z 4 lipca 2001 r., I SA 1768/99. W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy też podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu pierwszej instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu pierwszej instancji lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, pominięte przez organ pierwszej instancji. W konsekwencji, w myśl art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w pierwszej instancji wydał decyzję lub postanowienie.
W ocenie Sądu pierwszej instancji zebrany w sprawie materiał dowodowy nie był wyczerpujący i klarowny, a w konsekwencji nie zezwalał na to by na jego podstawie wydać ostateczną decyzję rozstrzygającą sprawę co do istoty. Jak bowiem wynika z dołączonych do akt sprawy wyrysu i wypisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu miasta G. (przyjętego uchwałą Rady Miejskiej w G. z dnia [...] lipca 2004 r. Nr [...]) teren przedmiotowej działki, na której ma zostać zlokalizowana zamierzona inwestycja położony jest na obszarze oznaczonym jako MN 2,3. Zgodnie z zapisami planu, na obszarze tym dopuszcza się sytuowanie budynków w granicy własności pod warunkiem jednak, że cyt. "nie ograniczania możliwości zabudowy i użytkowania działki sąsiedniej". Przytoczony fragment zapisu planu, pomimo że w dalszej części odwołuje się do zasad określonych w przepisach szczególnych, zawiera jednak niewątpliwie odmienne obwarowania dopuszczalności zabudowy w granicy od tych, które z mocy przepisów powszechnie na obszarze całego kraju obowiązujących zabudowę taką dopuszczają. Wprowadzając nieznaną normom tym kategorię ograniczania nie tylko możliwości zabudowy lecz także użytkowania działki sąsiedniej, plan stanowiący prawo miejscowe w istotny sposób rozszerzył bowiem gwarancje dotyczące ochrony interesów osób trzecich, w tym zwłaszcza właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiednich. Przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) odnosząc się do problematyki dostępu światła, a tym samym także zacienienia sąsiedztwa, regulują jedynie kwestie związane z obowiązkiem zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, nie podejmując w ogóle problematyki oświetlenia tej części działki sąsiedniej, na której pomieszczenia takie nie występują i jej możliwego zacienienia. Przytoczony wyżej zapis planu jest jednak dużo szerszy. Wprowadzając kategorię użytkowania sąsiedniej działki, zezwala bowiem na sytuowanie obiektów w granicy jedynie wówczas, gdy lokalizacja taka wskazanej możliwości użytkowania nie ograniczy. Tym samym zapis ten zakazuje sytuowania budynku w granicy jeśli w konsekwencji powodowałoby to utrudnienia w użytkowaniu działki sąsiedniej. Niewątpliwym wydaje się, iż wobec faktu niewyliczenia w przytoczonym zapisie planu charakteru możliwych ograniczeń w użytkowaniu działki, chodzić może o wszystkie czynniki potencjalnie mogące do utrudnień takich doprowadzić, w tym także takie ograniczenie dostępu światła na działkę sąsiednią, które w zależności od ukształtowania i zabudowy nieruchomości może utrudniać rekreację, uprawy na działce itp. W konsekwencji udzielając pozwolenia na usytuowanie obiektu w granicy należy w pierwszej kolejności, w związku z przytoczonym zapisem planu, rozważyć m.in. jak znaczne zacienienie w związku z zamierzoną budową powstanie (w sposób naturalny zacienienie przy tak bliskiej zabudowie powstać musi nieuchronnie) i czy zacienienie to będzie tak istotne, że można już rozpatrywać je w kategorii utrudniania użytkowania działki sąsiedniej. Rozstrzygające w sprawie organy administracji publicznej kwestii tej jednak nie podjęły. Organ pierwszej instancji wskazał wprawdzie, że skarżące nie wyraziły zgody na zamierzoną inwestycję albowiem ich zdaniem cień od tak dużej ściany przesłaniałby ponad 50% należącej do nich działki, jednak do zarzutu tego nie odniósł się ani jednym słowem w uzasadnieniu, stwierdzając jedynie bez jakichkolwiek w tej mierze szczegółowych ustaleń i ocen, iż projektowana budowa jest zgodna z ustaleniami planu miejscowego, a zakres projektowanych prac nie narusza interesów osób trzecich. Pomimo braku stosownych ustaleń de facto uniemożliwiających merytoryczną kontrolę decyzji pierwszoinstancyjnej, organ drugiej instancji utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy, nie wzywając organu pierwszej instancji do złożenia dodatkowych wyjaśnień, bądź przeprowadzenia uzupełniającego postępowania, ani też nie dokonując w kwestii zapisów planu i porównania z nim projektu budowlanego żadnych samodzielnych ustaleń. Brak takich samodzielnych ustaleń w świetle treści uzasadnienia decyzji drugoinstancyjnej zdaje się nie ulegać wątpliwości. W odróżnieniu od organu pierwszej instancji Wojewoda Ś. odniósł się bowiem wprawdzie do zarzutu odwołujących się jednak z całkowitym pominięciem obowiązujących w tej mierze zapisów planu miejscowego. Wojewoda Ś. wskazał bowiem A. i K. F., iż ustawa – Prawo budowlane oraz wydane na podstawie ustawy, rozporządzenia wykonawcze regulują jedynie kwestie zapewnienia dopływu światła dziennego do pomieszczeń mieszkalnych nie zajmując się ograniczeniem dopływu światła na teren działki. W konsekwencji – zdaniem Wojewody Ś. – zacienienie działki nie może być przedmiotem ustaleń organu administracji architektoniczno-budowlanej, który to organ może działać jedynie w zakresie w jakim upoważnia go do tego prawo. Sformułowanie to, jak również brak jakiegokolwiek dalszego odniesienia do zapisów planu dowodzą, iż organ drugiej instancji nie przeprowadził w tym zakresie merytorycznej kontroli. Sąd pierwszej instancji podniósł, iż organ drugiej instancji utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną, pomimo że nie wyjaśniała ona w sposób niebudzący wątpliwości kwestii zgodności projektu budowlanego z planem miejscowym, a wątpliwości zauważalnych w postępowaniu przed organem pierwszej instancji nie uzupełnił w ramach prowadzonego przez siebie postępowania odwoławczego. Sąd pierwszej instancji uznał decyzję organu drugiej instancji za przedwczesną, wydaną bez należytego wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności, co w konsekwencji spowodowało brak możliwości merytorycznej kontroli prawidłowości udzielonego pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku, gdyż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał do tego wystarczających podstaw.
Odnosząc się natomiast do zgłoszonego przez skarżące w skardze zarzutu, odnoszącego się do sprzeczności zamierzenia budowlanego z § 12 ust. 4 pkt 2 cytowanego wyżej rozporządzenia, (obiekt będzie stykać się z budynkiem po drugiej stronie granicy jedynie narożnikiem a nie przylegać całą ścianą) Sąd pierwszej instancji wskazał, że w przedmiotowym stanie faktycznym dopuszczalność zabudowy w granicy wynika z przepisów prawa miejscowego a tym samym odnieść do niej należy nie § 12 ust. 4 pkt 2 lecz § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów Sąd pierwszej instancji skargę uwzględnił i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Od wyroku z dnia 11 kwietnia 2007 r. skargę kasacyjną wniosła H. S., reprezentowana przez pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku, rozpoznania skargi i oddalenia odwołania A. i K. F. od decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] nr [...], ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wydane pozwolenie na budowę budynku garażowo-gospodarczego na działce [...] (poprzednio nr [...]) jest sprzeczne z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tego fragmentu Miasta G., na którym położona jest przedmiotowa działka i na której ma być wykonana inwestycja.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że niespornym jest, że przedmiotowa decyzja zatwierdzająca projekt budowy i wydająca pozwolenie na budowę jest zgodna z ustawą – Prawo budowlane oraz wydanymi na jej podstawie przepisami wykonawczymi, a podstawa prawna przywołana w skardze przez A. i K. F., tj. § 12 ust. 4 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690 ze zm.) nie ma w niniejszym stanie faktycznym zastosowania. Podkreślić należy, że gdyby garaż A. i K. F. był usytuowany zgodnie z pozwoleniem na budowę, to budynki te w pewnej części stykałyby się ścianami na przestrzeni całej długości garażu skarżących, bo budynek H. S. jest dłuższy.
Garaż A. i K. F. jest przybliżony do budynku mieszkalnego niezgodnie z obowiązującymi przepisami i gdyby był posadowiony prawidłowo, to oba budynki od strony budynków mieszkalnych stałyby obok siebie w równej odległości od budynków mieszkalnych.
Trudno w tej sytuacji uznać za słuszny zarzut, u którego podstaw leży nieprzestrzeganie prawa.
Skarżąca dalej podnosi, że Sąd pierwszej instancji uchylając zaskarżoną decyzję oparł swoje rozważania na postanowieniach planu zagospodarowania przestrzennego dotyczącego obszaru inwestycyjnego. Cytowany zapis planu ustala, że dopuszcza się sytuowanie budynków w granicy własności pod warunkiem, że "nieograniczania możliwości zabudowy i użytkowania działki sąsiedniej". W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd stwierdził, że zapis planu jest dużo szerszy od postanowień rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002, ponieważ rozporządzenie odnosi się tylko do problematyki dostępu światła, a tym samym także do zacienienia i obowiązku zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a plan zagospodarowania przestrzennego wprowadza kategorię użytkowania sąsiedniej działki i zezwala na sytuowanie obiektów w granicy jedynie wówczas, gdy lokalizacja wskazanej możliwości użytkowania nie ograniczy.
Sąd uznał, że należy przeprowadzić analizę zacienienia, gdyż wobec faktu niewyliczenia w przytoczonym zapisie planu charakteru możliwych ograniczeń w użytkowaniu działki chodzić może o wszystkie potencjalne czynniki, które do utrudnień mogą doprowadzić. Brak wyjaśnienia tej kwestii przez ograny administracji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał za tak istotny, że uchylił decyzję – pozwolenia na budowę. W ocenie skarżącej kasacyjnie stanowisko Sądu uznać należy za zbyt daleko idące, zbyt szeroko rozumiane jako ograniczenie użytkowania w sytuacji, gdy chodzi o budynki garażowe. Kwestię oświetlenia można było wyjaśnić na wyznaczonej przez Sąd rozprawie, gdyby Sąd zaznaczył na wezwaniach, że stawiennictwo stron na rozprawie jest obowiązkowe. Znajdująca się w aktach sprawy "mapa zasadnicza" (teczka nr 2 załącznik do projektu nr 12 k. 12) przedstawiająca przedmiotowe nieruchomości dokumentuje położenie obiektów na działkach nr [...] (poprzedni [...]) i nr [...] (poprzedni [...]), w tym również budynku garażowo-gospodarczego i garażu na działce nr [...]. Na mapie tej wskazane jest również położenie obiektów w stosunku do stron świata, co dokumentuje, że działka skarżących oświetlona jest od wschodu i południa i garaż stojący na działce nr [...] zacienia działkę H. S. do godz. 16 -tej, a budynek garażowo-gospodarczy posadowiony na działce [...] może zacieniać działkę A. i K. F. dopiero w godzinach popołudniowych. W tej sytuacji na podstawie materiału znajdującego się w aktach sprawy Sąd mógł ocenić, czy nastąpi zacienienie działki nr [...] w takim stopniu jak twierdzą skarżące i czy ogranicza to użytkowanie działki będącej własnością skarżących. Zaznaczyć należy, że w niniejszej sprawie nie wstrzymano wykonania zaskarżonej decyzji i budynek garażowo-gospodarczy został już wybudowany zgodnie z projektem i pozwoleniem na budowę.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniosły A. i K. F.. W jej treści wskazały, że w skardze kasacyjnej H. S. zarzuca, iż Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego powoduje naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu, iż budowa budynku garażowo-gospodarczego jest sprzeczna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta G..
Takie stwierdzenie stoi w sprzeczności z faktycznym naruszeniem prawa, lecz w odniesieniu do ich nieruchomości, gdyż w ich ocenie przez błędną decyzję Prezydenta Miasta G. oraz Wojewody Ś. doszło do naruszenia ich własności poprzez ograniczenie korzystania nieruchomości. Budowa budynku bezpośrednio w granicy z działką o tak dużych parametrach w odniesieniu do długości jak i wysokości, wpływa niekorzystnie na ich dobra materialne, jakimi jest zielona mała działka umożliwiająca rekreację.
Plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza zabudowę w granicy tylko wówczas, gdy nie ogranicza ona użytkowania działki sąsiedniej. W niniejszym przypadku nie zostało to spełnione, a wręcz doszło do wydania decyzji, które mogły do tego nie dopuścić lub zminimalizować oddziaływanie budynku garażowo-gospodarczego na naszą nieruchomość. Taka lokalizacja budynku garażowo- gospodarczego ogranicza możliwość korzystania z działki.
A. i K. F. wskazały ponadto, że kwestia garażu na ich nieruchomości poruszona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie ma najmniejszego wpływu na toczące się postępowanie w sprawie budowy budynku garażowo gospodarczego H. S. na nieruchomości sąsiedniej. Budynek garażu na ich nieruchomości został faktycznie przesunięty o 1,40 m wzdłuż granicy z działką sąsiednią i w następstwie tego zostały poniesione konsekwencje. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta G. prowadził postępowanie naprawcze, w toku którego przedłożono opinię techniczną wykonaną przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane i przynależną do właściwej Izby Samorządu Zawodowego, która to potwierdziła, że wprowadzone zmiany nie stwarzają zagrożenia bezpiecznego użytkowania. Na tej podstawie, po przedłożeniu projektu budowlanego zamiennego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta G., decyzją administracyjną z dnia [...] zatwierdził projekt budowlany zamienny garażu murowanego na działce [...] i udzielił zezwolenia na wznowienie robót. Postępowanie legalizacyjne doprowadziło budowę garażu do stanu zgodnego z prawem.
Kwestionują stwierdzenie zawarte w skardze kasacyjnej, że "gdyby garaż skarżących był usytuowany zgodnie z pozwoleniem na budowę, to budynki te w pewnej części stykały by się ścianami na przestrzeni całej długości garażu skarżących...". Garaż zlokalizowany na ich nieruchomości został przesunięty jedynie o 1,40 m, także nie mógłby przylegać na całej długości do tego garażu, a wręcz należy stwierdzić że garaż na ich nieruchomości był już wybudowany w obecnym stanie, a inwestor H. S. wykonywała mapę do celów projektowych i na jej podstawie został zlokalizowany na planie zagospodarowania terenu jej budynek garażowo-gospodarczy połączony narożnikowo z garażem na ich działce.
A. i K. F. podniosły, że błędna decyzja Prezydenta Miasta winna być uchylona, gdyż niedopuszczalnym jest sytuowanie budynku w granicy bez ograniczenia możliwości zabudowy i użytkowania działki sąsiedniej. Przez taką lokalizację budynku garażowo-gospodarczego doszło do powstania zabudowy w prawie całej granicy działki. Taka zabudowa pozbawia ich działkę dostępu do światła (nasłonecznienia) od strony zachodniej, to jest od strony umożliwiającej nam godną rekreację po godzinach pracy. Tak zlokalizowany budynek garażowo-gospodarczy wpływa niekorzystnie na stan przewietrzania terenu w tym rejonie, co również nie zostało uwzględnione w udzielanym pozwoleniu. Niska zabudowa działek w otoczeniu wyższych obiektów została zaprojektowana w sposób liniowy o kierunku wschód-zachód, co umożliwia naturalne przewietrzanie terenu przyjmując, że wiatry są z kierunku zachodniego, zgodne z różą wiatrów. Zaprojektowany budynek garażowo-gospodarczy o tak dużej długości stanowi przesłonę.
Wniosły o rozpatrzenie sprawy zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ze szczególnym uwzględnieniem planu zagospodarowania miasta G. w tym rejonie przy uwzględnieniu i analizie wszystkich czynników jak: naświetlenie działki (nasłonecznienie), przewietrzanie terenu i innych oraz uwzględnienie ładu przestrzennego zagospodarowania terenu oraz o zwrot wszystkich poniesionych kosztów związanych z niniejszym postępowaniem.
Pełnomocnik H. S., w odpowiedzi na powyższe, podtrzymał wnioski i argumenty podniesione w kasacji. Wskazał, że A. i K. F. uznają legalizację sprzecznej z pozwoleniem budowy ich garażu za stan, do którego powinna się dostosować H. S., mimo że w dacie w której składała ona wniosek i otrzymała pozwolenie na budowę prowadziły swoją budowę niezgodnie z otrzymanym pozwoleniem. Skoro budowę garażu przesunęły o 1,40 m i zostało to zaakceptowane i uznane za zgodne z prawem i nie zacienia ich działki to logicznym jest wniosek, że również budynek garażowo-gospodarczy wybudowany na działce nr [...] przez H. S., jako cofnięty o szerokość garażu skarżący takich efektów niemożności użytkowania ich działki nie daje.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przedmiotowa skarga kasacyjna podlega odrzuceniu ponieważ nie spełnia wymogów przewidzianych przepisami prawa.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co wynika z treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Oznacza to, że zakres rozpoznawania sprawy wyznacza sama strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie podstaw kasacyjnych. Strona, która kwestionuje orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały naruszone (art. 174 i 176 ustawy wyżej wskazanej – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazanie naruszonych przepisów następuje przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Podstawy kasacyjne mogą dotyczyć zarówno tych przepisów, które Sąd wskazał jako przepisy, które miały zastosowanie w toku rozpoznania sprawy, jak też tych przepisów, które powinny być zastosowane.
Naruszenie przepisów postępowania może odnosić się zarówno do przepisów regulujących postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym jak i przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Wynika to z zasady, że Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem materialnym jak i przepisami o postępowaniu administracyjnym (art. 184 Konstytucji RP oraz art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.).
Obowiązek wskazania przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, został powiązany z wymogiem sporządzenia skargi kasacyjnej przez adwokata lub radcę prawnego dla zapewnienia prawidłowego jej sformułowania.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę tylko nieważność postępowania z przyczyn określonych w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W rozpoznawanej sprawie wnosząca skargę kasacyjną nie wskazała żadnego przepisu prawa, który został naruszony i na czym to naruszenie polegało. Zarzuty podnoszone w skardze sprowadzają się jedynie do ogólnego stwierdzenia, że Sąd pierwszej instancji wadliwie przyjął, że decyzja zaskarżona wydana została sprzecznie z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego. Taka skarga nie odpowiada wymogom określonym w art. 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż nie przytacza podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, a więc nie określa granic skargi kasacyjnej, którymi Sąd jest związany.
Skarga kasacyjna, która pozbawiona jest podstaw kasacyjnych podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 178 i 180 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.