II FZ 420/09
Sądy administracyjne2009-10-02
Sygnatura
II FZ 420/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-10-02
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Aleksandra Wrzesińska- Nowacka
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka po rozpoznaniu w dniu 2 października 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. P. na zarządzenie przewodniczącego - sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 czerwca 2009 r., o sygn. akt I SA/Kr 1626/08 w przedmiocie pozostawienia bez rozpoznania pisma skarżącej w sprawie ze skargi B. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 13 października 2008 r. , nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku od spadków i darowizn postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Zarządzeniem z dnia 26 czerwca 2009 r. przewodniczący pozostawił pismo skarżącej B. P. z dnia 29 kwietnia 2009 r. bez rozpoznania.
W uzasadnieniu zarządzenia wskazano, że w niniejszej sprawie w dniu 24 marca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał wyrok, którym oddalił skargę B. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku do spadków i darowizn. Obecnego na rozprawie pełnomocnika skarżącej A. T. pouczono o sposobie i terminie wniesienia środka odwoławczego.
27 marca 2009 r. pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o doręczenie mu odpisu wyroku z uzasadnieniem. Orzeczenie zostało mu doręczone w dniu 27 kwietnia 2009 r.
Kolejnym pismem z dnia 29 kwietnia 2009 r. pełnomocnik skarżącej zwrócił się o " podanie klauzuli odwołalności " ( pkt a pisma) oraz wyjaśnienia, dlaczego na stronie 5 uzasadnienia w wierszu 6 od góry podany jest art. 4a ust. 1 pkt 1 a , a on w kolejnych odwołaniach przytaczał punkt 2, ponadto jest on przekonany, że punkt 2 nie wiąże się z pkt 1 ( pkt b pisma).
Zarządzeniem z dnia 29 maja 2009 r. wezwano pełnomocnika skarżącej do sprecyzowania wniosku poprzez wyjaśnienie, czego w istocie się domaga ( wykładni orzeczenia czy jego sprostowania) , wskazując termin do uzupełniania braku i skutki jego niewykonania. Autora pisma poinformowano jednocześnie, że o terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego pouczono go po ogłoszeniu wyroku, ponownie jednak wskazano mu termin i sposób złożenia skargi kasacyjnej.
W wyznaczonym terminie A. T. wskazał, że jego zdaniem klauzula odwołalności winna mieć formę pisemną, ponieważ zamierza się odwoływać. Przedstawił też szerszą argumentację, dotyczącą niezasadności zamieszczenia w tekście uzasadnienia wyroku art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy.
Analizując treść ostatniego pisma przewodniczący uznał, że braki wniosku z dnia 29 kwietnia 2009 r. nie zostały uzupełnione i na podstawie art. 49 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153,poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) pozostawił go bez rozpoznania. Przytoczył treść art. 46 § 1 pkt 3 p.p.s..a. i stwierdził, że z osnowy pisma winno wynikać, jaki jest zamiar wnoszącego pismo. W tym przypadku treść pisma była niejasna. Nie jest zaś rzeczą sądu dokonanie wyboru między alternatywnymi, rozłącznymi możliwościami jego interpretacji.
Jeśli chodzi o żądanie sformułowane w punkcie a, to można się jedynie domyślać ( z informacji o chęci odwołania się od wyroku), że skarżąca chciała uzyskać pouczenie o środkach zaskarżenia. Przewodniczący zauważył, że pełnomocnik strony został pouczony o sposobie i terminie wniesienia skargi kasacyjnej po ogłoszeniu wyroku, nie było więc obowiązku doręczania mu pouczenia na piśmie ( art. 140 § 2 p.p.s.a.). Ostatecznie pouczenie takie otrzymał ponownie.
Również żądanie zawarte w punkcie b pisma z 29 kwietnia 2009 r. nie zostało sprecyzowane. Nadal bowiem nie wiadomo, czy skarżąca domaga się wykładni czy sprostowania wyroku. Przewodniczący wyjaśnił, iż w powołanym fragmencie uzasadnienia Sąd przedstawiał stanowisko organów podatkowych, a nie swoje własne.
Zażalenie na to zarządzenie złożyła skarżąca. Reprezentujący ją adwokat zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 46 § 1 pkt 3 p.p.s.a. polegającą na niewłaściwym przyjęciu, że pismo skarżącej nie realizuje przesłanek określonych w tym przepisie i sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego polegającą na błędnym zdekodowaniu treści pisma skarżącej z 29 kwietnia 2009 r., co doprowadziło Sąd do nieprawidłowego stwierdzenia, że nie zostało w sposób dostateczny sprecyzowane jej żądanie . Wniósł w związku z tym o uchylenie zaskarżonego zarządzenia i orzeczenie zgodnie z żądaniem wniosku , to jest uzupełnienie wyroku z dnia 24 marca 2009 r. poprzez przesłanie jego odpisu wraz z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego oraz dokonania wykładni orzeczenia w zakresie fragmentu dotyczącego zastosowania w uzasadnieniu dyspozycji art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn.
W uzasadnieniu zażalenia jego autor zwrócił uwagę, iż zgodnie z poglądami doktryny przy wykładni art. 46 § 1 pkt 3 p.p.s.a. należy uwzględnić okoliczność, że pismo wnoszone jest przez osobę nie będącą radcą prawnym czy adwokatem. Dla uznania, że pismo odpowiada wymogowi określonemu w powołanym przepisie wystarczy zatem, aby można było, przy uwzględnieniu całości toczącego się postępowania, wywnioskować, jaki jest faktyczny zamiar wnoszącego pismo. Z uzasadnienia zarządzenia wynika, iż sąd w tym przypadku prawidłowo zinterpretował zamiar skarżącej, gdy chodzi o punkt a pisma, jednocześnie jednak bezzasadnie uznał, że wniosek w tym zakresie nie jest precyzyjny. Naruszył tym samym zasadę równości stron postępowania, nie biorąc pod uwagę faktu, iż pełnomocnik skarżącej nie był radcą prawnym czy adwokatem. Brak zdekodowania wniosku strony przez Sąd prowadzi także do naruszenia konstytucyjnej zasady dostępu do sądu i zasady dwuinstancyjności postępowania . Wzywanie strony do uzupełnienia wniosku czyni termin do wniesienia skargi kasacyjnej zbyt krótkim.
Również w zakresie punktu b wniosku użyte przez autora pismo sformułowanie " wyjaśnienie mi dlaczego " wskazuje na to, iż strona w istocie żądała wykładni wyroku. Jeżeli bowiem Sąd stwierdziłby popełnienie omyłki pisarskiej, to mógłby ją sprostować bez wniosku strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Każde pismo strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym winno odpowiadać wymogom określonym w art. 46 § 1 p.p.s.a. Obowiązkiem wnoszącego pismo jest m.in. zamieszczenie w nim osnowy wniosku lub oświadczenia, to jest zawarcie w nim merytorycznej treści, wskazującej na faktyczny zamiar wnoszącego pismo. Zamiar ten musi być wskazany w sposób jednoznaczny, sąd bowiem nie jest uprawniony do działania za stronę i samodzielnego nadawania jej żądaniom znaczenia, jakie w ocenie sądu byłoby właściwe na danym etapie postępowania (por. pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1997 r., sygn. akt III CKN 289/97, opubl. w OSNC z 1998 r., Nr 5,poz. 90). Obowiązek pouczania strony występującej w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego, wynikający z art. 6 p.p.s.a., obejmuje bowiem tylko udzielanie wskazówek i pouczeń adekwatnych do etapu postępowania i służących zachowaniu uprawnień procesowych strony, a nie decydowanie za stronę, czy z uprawnień procesowych chce skorzystać .
Jeżeli z osnowy pisma nie wynika faktyczny zamiar strony i niemożliwe jest nadanie pismu dalszego biegu, przewodniczący winien wezwać stronę do uzupełnienia braku poprzez sprecyzowanie wniosku, udzielając jej w tym celu siedmiodniowego terminu i wskazując na rygor pozostawienia pisma bez biegu w przypadku nieuzupełnienia braków w terminie.( art. 49 § 1 p.p.s.a.). Zarządzenie to winno być jasne i jednoznaczne, tak aby strona nie miała wątpliwości co do sposobu uzupełnienia braku formalnego.
W tym przypadku zasadnie uznano, że pismo strony skarżącej z 29 kwietnia 2009 r. nie spełnia wymogów z art. 46 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Świadczy o tym chociażby treść zażalenia, w którym stwierdzono, że pismo to ( w punkcie a ) zawierało wniosek uzupełnienie wyroku poprzez doręczenie stronie wyroku z uzasadnieniem i pouczeniem o środkach zaskarżenia. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej przewodniczący nie odczytał tak wniosku strony, uznając ,że być może strona domaga się ponownego pouczenia, tym razem w formie pisemnej. Zauważyć też należy, iż również z analizy toku postępowania nie wynika, iż wniosek ten tak należało odczytać, skoro wcześniej pełnomocnik strony w sposób jednoznaczny zażądał doręczenia mu wyroku z uzasadnieniem ( wniosek z 27 marca 2009 r. ). Tym samym konieczne było wyjaśnienie , jaki był faktyczny zamiar skarżącej zawarty w punkcie a jej pisma. Na marginesie już tylko wspomnieć trzeba, iż pouczenie o środkach odwoławczych nie stanowi części wyroku i nie można się go domagać w ramach wniosku o uzupełnienie wyroku ( art. 157 § 1 p.p.s.a.).
Również żądanie zawarte w punkcie b pisma z 29 kwietnia 2009 r. , mimo użycia w nim słów " o wyjaśnienie mi" budzić mogło wątpliwości co do faktycznego zamiaru autora pisma. Sporny fragment zawarty był bowiem w części uzasadnienia zawierającej zwięzłe przedstawienie stanu sprawy. Nie wiadomo zatem było, czy strona zwraca uwagę na omyłkę pisarską czy też domaga się dokonania wykładni wyroku.
Jako prawidłowe należy zatem ocenić wezwanie strony skarżącej przez przewodniczącego do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Zarządzenie wydane na podstawie art. 49 § 1 p.p.s.a. odpowiadało w pełni wymogom tego przepisu, zawierało jednoznaczną treść.
Prawidłowo także uznano, że pismo , mające stanowić uzupełnienie braków formalnych , braków tych nie usuwało. Nadal bowiem stanowisko strony nie zostało przedstawione w sposób jednoznaczny. Tym samym nie można było nadać dalszego biegu, stosownego do zawartych w nim żądań, skoro treść ich nie była jednoznaczna. Pozostawienie pisma bez rozpoznania nie naruszało więc art. 49 § 2 p.p.s.a.
Z tych względów na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i art. 198 p.p.s.a. zażalenie należało oddalić.