II SA/Op 187/20
Sądy administracyjne2020-11-19
Sygnatura
II SA/Op 187/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Data orzeczenia
2020-11-19
Rodzaj
Wyrok WSA w Opolu
Sędziowie
Beata KozickaDaria SachanbińskaKrzysztof Bogusz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Beata Kozicka - spr. po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2020 r. sprawy ze skargi M. C. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 15 maja 2020 r., nr [...] w przedmiocie utraty prawa do zasiłku dla bezrobotnych oddala skargę.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 15 maja 2020 r., nr [...] Wojewoda Opolski, działając na podstawie art. 10 ust. 7, art. 71 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1482 ze zm.), dalej: ustawa lub u.o.p.z.r.p. oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), dalej: Kpa, a także art. 15 zzs ust. 1 i 7 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych z dnia 2 marca 2020 r. (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), dalej: ustawa COVID-19, po rozpatrzeniu odwołania M. C. od decyzji Prezydenta Miasta Opola z 3 kwietnia 2020 r., nr [...] w sprawie utraty prawa do zasiłku od dnia 31 marca 2020 r. –decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie, organ odwoławczy – po zaakceptowaniu ustaleń i wywodów organu pierwszej instancji – przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach przypomniał, że M. C. (dalej: strona, skarżący) w dniu 1 kwietnia 2019 r. zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy w Opolu jako osoba bezrobotna. Decyzją z 1 kwietnia 2019 r., nr [...] wydaną przez Prezydenta Miasta Opola uznany został za osobę bezrobotna od 11 kwietnia 2019 r. (k. 185 akt administracyjnych).
Następnie decyzją z 5 kwietnia 2019 r., nr [...] Prezydent Miasta Opola orzekł o przyznaniu stronie prawa do zasiłku dla bezrobotnych od 1 kwietnia 2019 r. w wysokości 1017,40 zł miesięcznie w okresie pierwszych 90 dni posiadania prawa do zasiłku, a następnie w wysokości 798,90 zł miesięcznie w okresie kolejnych dni posiadania prawa do zasiłku.
Kolejną decyzją z 3 kwietnia 2020 r., nr [...] organ ten, działając jako organ pierwszej instancji, orzekł o utracie przez stronę prawa do zasiłku od dnia 31 marca 2020 r. z powodu upływu maksymalnego okresu jego pobierania.
Od tej decyzji strona złożyła odwołanie, domagając się przedłużenia wypłaty zasiłku o kolejne 6 miesięcy, wskazując, iż znajduje się w trudnej sytuacji materialnej spowodowanej utratą zdrowia. Wraz z odwołaniem strona przedłożyła orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.
W dalszych motywach organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 73 ust. 1 u.o.p.z.r.p. okres pobierania zasiłku wynosi:
1) 180 dni - dla bezrobotnych zamieszkałych w okresie pobierania zasiłku na obszarze powiatu, jeżeli stopa bezrobocia na tym obszarze w dniu 30 czerwca roku poprzedzającego dzień nabycia prawa do zasiłku nie przekraczała 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju;
2) 365 dni - dla bezrobotnych:
a) zamieszkałych w okresie pobierania zasiłku na obszarze powiatu, jeżeli stopa bezrobocia na tym obszarze w dniu 30 czerwca roku poprzedzającego dzień nabycia prawa do zasiłku przekraczała 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju lub
b) powyżej 50 roku życia oraz posiadających jednocześnie co najmniej 20-letni okres uprawniający do zasiłku, lub
c) którzy mają na utrzymaniu co najmniej jedno dziecko w wieku do 15 lat, a małżonek bezrobotnego jest także bezrobotny i utracił prawo do zasiłku z powodu upływu okresu jego pobierania po dniu nabycia prawa do zasiłku przez tego bezrobotnego.
Wyjaśnił przy tym, że Prezes Głównego Urzędu Statystycznego w obwieszczeniu z 26 września 2018 r. ogłosił przeciętną stopę bezrobocia na dzień 30 czerwca 2018 r. wynoszącą w kraju - 5,8 %, natomiast na terenie działania Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu - 6,6 % (M. P. z 2018 r., poz. 922).
Z powyższego – jak zaznaczył – wynika, iż na obszarze działania PUP w Opolu stopa bezrobocia nie przekracza 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju, zatem okres pobierania zasiłku na tym obszarze wynosi 180 dni.
Przenosząc te regulacje na grunt przedmiotowej sprawy wskazał, że strona spełnia warunki umożliwiające nabycie prawa do zasiłku na okres 365 dni określone w art. 73 ust. 1 pkt 2b ustawy, czyli jest osobą powyżej 50 roku życia oraz posiada co najmniej 20-letni okres uprawniający do zasiłku. Podniósł, że zgodnie z obowiązującą regulacją prawną, strona pobierała zasiłek dla bezrobotnych od 1 kwietnia 2019 r. przez 365 dni. Okres pobierania zasiłku upłynął 31 marca 2020 r.
Jednocześnie poinformował stronę, iż organy administracji publicznej nie mają możliwości przyznawania świadczeń poza obowiązującą regulacją prawną, np. z uwagi na szczególną indywidualną sytuację stron. W takim przypadku strona może się ubiegać o pomoc we właściwym ośrodku pomocy społecznej.
W tych okolicznościach decyzję organu pierwszej instancji uznał za zasadną.
W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu strona skarżąca, analogicznie jak w odwołaniu, wyraziła niezadowolenie z rozstrzygnięcia, a także sposobu procedowania orzekających w sprawie organów. Nie formułując odrębnych zarzutów w jej motywach zakwestionowała w całości zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia przytaczając rozwinięte argumenty przedstawione w jej petitum. Zaprezentowała swoją sytuację życiową, podnosząc, że decyzje są dla niej krzywdzące albowiem nie wzięto pod uwagę tego, że w okresie jej pracy zawodowej odprowadziła do ZUS znaczącą kwotę pieniędzy, to jest średnio przez 20 lat kwota 325 857,60 zł (słownie trzysta dwadzieścia pięć tysięcy osiemset pięćdziesiąt siedem złotych). Około połowa tych pieniędzy – jak dalej argumentował skarżący – jest kapitalizowana w A. Wskazał, że w związku z posiadaniem podanej kwoty na kontach ubezpieczalni oczekuje przynajmniej wypłaty miesięcznej należnych mu odsetek od zgromadzonego kapitału. Ubezpieczenie społeczne, jak podniósł, należy realizować zgodnie z jego powołaniem w myśl Konstytucji. Na dowód odprowadzania składek dołączył odcinek ZUS RMUA. W jego ocenie art. 73 ust.1 u.o.p.z.r.p. jest sprzeczny z Konstytucją. Stwierdził, że "(...) W świetle zapisów dokumentu jakim jest Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej organy administracji powołane z ramienia Wojewody do reprezentowania szeroko rozumianej polityki społecznej nie mogą w decyzji zbywać obywatela zwracającego się z prośbą o pomoc, która jest gwarantowana przez Ojczyznę".
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Powtórzył przy tym zasadnicze motywy zawarte w objętej skargą decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), dalej: Pusa, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 Pusa, zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej Ppsa. Zgodnie z art. 134 § 1 Ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle art. 134 § 1 Ppsa, sąd nie ma obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04).
Orzekanie – na podstawie art. 135 Ppsa – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty, bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 Ppsa wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Nadto powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Nie jest, zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.
W toku przeprowadzonej sądowej kontroli zaskarżonej decyzji, na podstawie kryterium jej zgodności z prawem i w kontekście zarzutów sformułowanych w skardze, Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, nie są uzasadnione sformułowane w niej wnioski i zarzuty oraz motywy przytoczone na ich poparcie.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy prezentowaniu stanowiska organów pierwszej oraz drugiej instancji, jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu, nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania.
Istota sporu sprowadza się do oceny, czy zasadnie organ I instancji orzekł o utracie przez stronę skarżącą prawa do zasiłku od dnia 31 marca 2020 r., z powodu upływu maksymalnego okresu jego pobierania, a organ odwoławczy zaskarżoną decyzją w pełni to zaaprobował.
Mając na uwadze tak zakreślony spór w pierwszej kolejności przyjdzie zauważyć, iż wyczerpująca regulacja praw i obowiązków osób bezrobotnych, w tym okresów, na jakie można przyznać zasiłek dla bezrobotnych, znajduje się w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zgodnie z art. 73 ust. 1 tej ustawy okres pobierania zasiłku wynosi:
1) 180 dni – dla bezrobotnych zamieszkałych w okresie pobierania zasiłku na obszarze powiatu, jeżeli stopa bezrobocia na tym obszarze w dniu 30 czerwca roku poprzedzającego dzień nabycia prawa do zasiłku nie przekraczała 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju;
2) 365 dni – dla bezrobotnych:
a) zamieszkałych w okresie pobierania zasiłku na obszarze powiatu, jeżeli stopa bezrobocia na tym obszarze w dniu 30 czerwca roku poprzedzającego dzień nabycia prawa do zasiłku przekraczała 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju lub
b) powyżej 50 roku życia oraz posiadających jednocześnie co najmniej 20-letni okres uprawniający do zasiłku, lub
c) którzy mają na utrzymaniu co najmniej jedno dziecko w wieku do 15 lat, a małżonek bezrobotnego jest także bezrobotny i utracił prawo do zasiłku z powodu upływu okresu jego pobierania po dniu nabycia prawa do zasiłku przez tego bezrobotnego, lub
d) samotnie wychowujących co najmniej jedno dziecko w wieku do 15 lat.
Natomiast ust. 2 tegoż przepisu stanowi, że okres pobierania zasiłku przez bezrobotnego nie ulega zmianie, jeżeli w okresie jego pobierania następuje zmiana miejsca zamieszkania bezrobotnego lub miejscowość, w której on mieszka, została objęta obszarem działania innego powiatu. Z kolei jego ust. 2a normuje, że w przypadku zmiany przez bezrobotnego miejsca zamieszkania skutkującej zmianą właściwości powiatowego urzędu pracy bezrobotny jest obowiązany powiadomić o tym fakcie urząd pracy, w którym jest zarejestrowany, oraz stawić się w powiatowym urzędzie pracy właściwym dla nowego miejsca zamieszkania w terminie 14 dni od dnia zmiany miejsca zameldowania.
W drugiej zaś kolejności podkreślenia wymaga, że decyzja wydawana przez organ na podstawie art. 73 ust. 1 i 2 ustawy jest tzw. decyzją związaną. Oznacza to, iż po stwierdzeniu określonego stanu faktycznego, jak w niniejszej sprawie upływu maksymalnego okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych – organ administracji publicznej nie ma możliwości swobodnego wyboru rodzaju rozstrzygnięcia, tylko jest zobowiązany zachować się tak jak nakazują mu przepisy prawa, tj. orzec o utracie prawa do zasiłku. Ponadto, co jest ważne, nie ma również możliwości wydłużania okresu uprawniającego do pobierania zasiłku w zależności od indywidualnej sytuacji. Ta okoliczność usprawiedliwia zwięzłość zredagowania decyzji zarówno przez organ pierwszoinstancyjny, jak i drugoinstancyjny.
W ocenie Sądu, organy dokonały prawidłowej interpretacji przywołanego powyżej przepisu uznając, że skarżący utracił prawo do zasiłku po upływie maksymalnego ustawowego okresu jego pobierania. Jednocześnie wskazać należy, że ustanowienie przez ustawodawcę określonego terminu jako materialnoprawnego ma na celu ukształtowanie konkretnej sytuacji prawnej w określonym czasie, czego po jego upływie nie będzie można osiągnąć. Terminy materialnoprawne ustanawiane są dla zapewnienia stabilności stosunków prawnych. Pewności prawa i równości wobec niego. W przedmiotowej sprawie jest to termin 365 dni uprawniający do pobierania zasiłku. Po tym czasie prawo do zasiłku niejako wygasa, zostaje ono utracone z mocy prawa (ex lege).
W piśmiennictwie prawniczym podkreśla się równocześnie, że w odniesieniu do prawa administracyjnego stanowisko to należy uzupełnić stwierdzeniem, że w prawie administracyjnym chodzi nie tylko o wygaśnięcie prawa podmiotowego lub niemożność jego realizacji przez jednostkę na skutek upływu terminu, lecz również – w związku z tym, że normy prawa administracyjnego nadają organom administracji publicznej prawo dokonywania czynności prawnych w ramach przyznanych kompetencji – o niemożność realizacji kompetencji przez organ w przypadku, gdy upłynie termin materialnoprawny. Innymi słowy, konkretyzacja normy prawa administracyjnego przestaje być dopuszczalna, gdy upłynie ustanowiony dla niej materialny termin zamieszczony w przepisie dotyczącym organu administracji publicznej. Uchybienie terminu materialnego powoduje skutek prawny wygaśnięcia praw lub obowiązków o charakterze materialnym (tak: B. Adamiak, J. Borkowski, glosa do wyroku NSA z dnia 26 stycznia 1993 r., sygn. akt II SA 930/92, Radca Prawny 1994, Nr 3, s. 80).
Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do wniosku, że organy obu instancji nie uchybiły obowiązującym przepisom prawa i działając w zakresie związania administracyjnego miały podstawy do podjęcia decyzji o utracie prawa do zasiłku od dnia 31 marca 2020 r. Co niezwykle istotne, organy orzekające w sprawie nie tylko przedstawiły zebrany w sprawie materiał dowody, udokumentowały okres pobierania zasiłku przez skarżącego, którego ten nie zakwestionował, ale również rozważyły jego moc dowodową, a w jego wyniku doszły do przekonania, że spełnione zostały przesłanki zastosowania danej normy w sprawie. Stan faktyczny sprawy nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia. Kwestia ustaleń faktycznych bezspornie wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia i nie pozostaje w sferze domniemań. Bezspornym jest, że strona skarżącą nabyła prawo do zasiłku dla bezrobotnych od 1 kwietnia 2019 r. Prawo to nie jest jednak prawem nieskończonym w czasie, nieokreślonym. Ustawodawca zakreślił bowiem czas jego trwania w przytoczonym powyżej wielokrotnie już art. 73 ust. 1 ustawy. Nie pozostawiając jego adresatom, tak stronie jak i organowi żadnego luzu decyzyjnego co do jego określenia, a tym samym trwania, expressis verbis stanowiąc kiedy 180, a kiedy 365 dni, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Strona skarżąca pobierała zasiłek od 1 kwietnia 2019 r., zatem prawo do niego utraciła po 365 dniach, czyli od 31 marca 2020 r., o czym zasadnie orzekł organ w objętej skargą decyzji.
W związku z powyższym brak było podstaw do stwierdzenia, że organy administracji publicznej przekroczyły granice uznania. Jednocześnie Sąd z urzędu nie dopatrzył się w przeprowadzonym postępowaniu i jego wyniku uchybień mogących prowadzić do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia.
Jakkolwiek rozumiejąc trudną sytuację strony skarżącej przypomnieć należy, że sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji, gdyż podstawową funkcją sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. Toteż, jak wskazano powyżej, sąd ten nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa, to nie sposób przy tym w konsekwencji następujących po sobie zdarzeń nie zgodzić się z powyższej wyrażoną oceną organów zatrudnienia.
Na zakończenie powtórzenia i podkreślenia wymaga, że w uzasadnieniu objętej skargą decyzji, w sposób zwięzły aczkolwiek wystarczający przedstawiono ustalenia stanu faktycznego, których – co do meritum – strona nie zanegowała, wskazano okoliczności, które stały się podstawą rozstrzygnięcia, oraz dokonano prawidłowej interpretacji ich treści. Organ drugoinstancyjny odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, przedstawiając w tym zakresie stosowną argumentację. Ponadto dokonał powtórnej, wnikliwej oceny i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sposób odpowiadający wymogom wynikającym z art. 107 i 108 Kpa przedstawił okoliczności oraz fakty, które spowodowały uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu.
Weryfikując postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją Sąd nie stwierdził nadto naruszenia innych niewymienionych przepisów prawa materialnego i procesowego, które miałoby wpływ na wynik sprawy.
Na marginesie podkreślenia wymaga także, że środki finansowe będące przedmiotem sporu pochodzą ze środków publicznych a zatem nie może budzić wątpliwości, że sposób ich wykorzystania musi być pod szczególną kontrolą, a wydatkowanie ich podlega rygorom wydatkowania środków budżetowych. W ugruntowanym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że przekazane środki nie tracą swego publicznoprawnego charakteru (np. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2002 r., sygn. akt FPS 6/02, publ. ONSA 2003/1, poz. 8). Sąd zwraca uwagę, że ustawodawca zarówno w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 869 ze zm.), jak i w ustawie z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1440 ze zm.), w sposób jednoznaczny, unormował zasady gospodarowania środkami publicznymi. Wskazując przy tym, że prawidłowość gospodarowania nimi podlega ochronie określonej m.in. regulacjami normującymi odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że organy prawidłowo ustaliły istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, których notabene strona nie tylko nie zanegowała ale też skutecznie nie podważyła. Równocześnie zaznaczenia wymaga, iż sam fakt niezadowolenia, czy to z treści decyzji organu, czy sposobu załatwienia przez ten organ sprawy nie daje w przedmiotowej sprawie podstaw do uznania, że organ nie wykonał czegoś do czego był zobowiązany, albo wykonał to wadliwie.
Sąd uznał, że w toku postępowania administracyjnego zebrano w sposób wyczerpujący materiał dowodowy pozwalający na rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty, a nadto prawidłowo go oceniono, uzasadniając przy tym w sposób przekonywujący zajęte w sprawie stanowisko. Zatem zaskarżona decyzja nie zapadła z przekroczeniem ram uznania administracyjnego i odpowiada prawu. Zgodnie z regułami procedury administracyjnej, organ tak pierwszej, jak i drugiej instancji, przeanalizował prawidłowo ustalony stan faktyczny i prawidłowo poddał go ocenie.
W toku postępowania administracyjnego rozważono bowiem wszelkie okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i zastosowano właściwe regulacje prawne. Nie stwierdzono również naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w sposób, który miałby wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy w sposób dostateczny wykazał, iż wszystkie okoliczności sprawy podlegały ocenie w ramach przeprowadzonego postępowania, a przytoczona w zaskarżonym orzeczeniu argumentacja zapadłego rozstrzygnięcia nakazuje uznać, iż jej uzasadnienie spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 Kpa, zawiera bowiem wskazanie faktów oraz dowodów, na których rozstrzygający sprawę organ się oparł, oraz uzasadnienie prawne, a więc wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia.
Zaskarżone rozstrzygnięcie nie jest dowolne. W procesie dochodzenia do decyzji właściwie organ odwoławczy uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych mających wpływ na podjęte rozstrzygnięcie i nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów. Podtrzymując stanowisko pierwszej instancji i podzielając ocenę organu pierwszoinstancyjnego powtórzył za nim jego argumenty, co nie czyni jego rozstrzygnięcia wadliwym, gdyż w tych realiach czynić nie może.
Z tych względów, na podstawie art. 151 Ppsa, orzeczono jak w sentencji.