Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Wr 175/20

Sądy administracyjne2020-09-22
Sygnatura
II SA/Wr 175/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2020-09-22
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu

Sędziowie

Gabriel WęgrzynHalina Filipowicz-KremisWładysław Kulon

Rozstrzygnięcie

*Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant: Adrianna Gaj po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 września 2020 r. sprawy ze skargi E. K. S.A. w B.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uznania zakończenia rekultywacji o kierunku wodnym oddala skargę w całości. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] r. (nr [...]), pojętą na podstawie art. 5, 20 ust. 1, 3, 4, art. 22 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1161, dalej zw. u.o.g.r.l.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, dalej zw. k.p.a.) Starosta Powiatu W. orzekł o odmowie ponownego wydania decyzji uznającej zakończenie rekultywacji o kierunku wodnym, gruntów o powierzchni [...] ha, położonych w obrębie P., AM- [...], gmina M., w granicach działek: - nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, - nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, - nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, - nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, - nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, - nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że decyzją Starosty Powiatu W. nr [...], z dnia [...] r. odmówiono firmie E. K.S.A. z/s w B.W. (zw. dalej jako skarżąca) uznania zakończenia rekultywacji o kierunku wodnym gruntów o powierzchni [...] ha, położonych w obrębie P., AM- [...], gmina M., w granicach wymienionych działek. Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. uchyliło wymienioną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia wywodząc, że postępowanie organu I instancji zostało przeprowadzone nieprawidłowo a rozstrzygnięcie oparto na niekompletnym materiale dowodowym. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wydając decyzję z dnia 9 września 2019 r. Starosta jako przyczynę odmowy wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji wskazał brak "ostatecznego ukształtowania północno - zachodniej skarpy tworzącego się zbiornika, a także obudowy biologicznej tej skarpy". Od decyzji tej odwołanie wniosła skarżąca spółka wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty, tj. uznanie zakończenia rekultywacji, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...] r. (Nr [...]), podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W.utrzymało w mocy decyzję Starosty Powiatu W. z dnia [...] r. W uzasadnieniu wskazało, że wniosek Spółki z dnia 6 sierpnia 2018 r. o uznanie rekultywacji za zakończoną dotyczył fragmentu poeksploatacyjnego wyrobiska górniczego Kopalni M. w P., jego południowo - wschodniej części o powierzchni [...] ha, położonego na nieruchomościach oznaczonych ewidencyjnie jako działki: nr [...] (część), nr [...] (część), nr [...] (cześć), nr [...] (w całości), nr [...] (część) i nr [...] (część), obręb P., gmina M. Spółka była zobowiązana do jego rekultywacji. Obowiązek ten został skonkretyzowany w dwóch decyzjach rekultywacyjnych Starosty W., obu wydanych z wniosku Spółki. Pierwsza z nich to decyzja Starosty W. z dnia [...] r., Nr [...], którą przeniesiono z przedsiębiorstwa państwowego [...] na [...] S.A. (obecnie po zmianie nazwy działającą pod firmą: E. K.S.A.) obowiązki i prawa wynikające z decyzji Naczelnika Gminy M. z dnia [...] r. ([...]), w ten sposób, że: 1) zobowiązano Spółkę do wykonania rekultywacji gruntów wskazanych działek ewidencyjnych nr [...], nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], i [...];[...]) ustalono wodno - rolny kierunek ich rekultywacji oraz 3) zobowiązano Spółkę do opracowania i przedłożenia dokumentacji technicznej w zakresie rekultywacji i zagospodarowania gruntów. Natomiast drugą decyzją Starosty W. z dnia [...] r., Nr [...] zmieniono ww. decyzję z dnia [...] r. Zmiana ta polegała m.in. na zaktualizowaniu numeracji działek objętych rekultywacją i pomniejszeniu obszaru podlegającego rekultywacji. Co do pierwszej kwestii: w miejsce działki nr [...], wpisano działkę nr [...]; w miejsce działki nr [...], wpisano działkę nr [...]; w miejsce działki nr [...], wpisano działkę nr [...]; wykreślono też działki: nr [...], nr [...] i nr [...]. Z uwzględnieniem tych zmian, osnowa decyzji rekultywacyjnej nakładającej obowiązek rekultywacji obejmowała, wymienione w podaniu Spółki z dnia [...] r., działki: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...]. Nie obejmowała zaś dwóch działek o nr. [...] i nr. [...], wskazanych w podaniu Spółki z dnia [...] r., bo jak wyjaśnił organ pierwszej instancji były to działki sklasyfikowane w ewidencji gruntów jako drogi. W ocenie Kolegium nieujęcie tych dwóch ostatnich działek w ww. decyzji Starosty W. nie wykluczało wnioskowania przez Spółkę o uznanie ich rekultywacji za zakończona (o ile rzeczywiście przeprowadzono ich rekultywację, tak jak terenów je bezpośrednio otaczających). Dalej Kolegium wyjaśniło, że analiza treści "Dokumentacji rekultywacji terenów poeksploatacyjnych [...] SA w P. i M.", sporządzonego we wrześniu 2000 r. (zwanym dalej "Dokumentacją rekultywacji") wykazała, że tereny poeksploatacyjne zostały podzielone na 6 charakterystycznych obszarów/sektorów zaznaczając je kolejno literami od "A" do "F". Sporny fragment wyrobiska znalazł się w południowo - wschodniej części sektora E. Cechą sektora "E" było to, że stanowił on niezalądowany fragment basenu poeksploatacyjnego, wypełniony wodą. Przewidziano jego zalądowanie poprzez zrzut w jego czaszy popłuczyn pochodzących z zakładu przeróbczego w M. Popłuczyny miały pochodzić z sortowania kruszywa żwirowo - piaskowego wydobywanego w obszarze złoża "D.". Nadto przyjęto, że rekultywacja terenu sektora "E" będzie polegać na zalądowaniu północnej, centralnej i południowo-wschodniej jego części, poprzez zrzut do basenu poeksploatacyjnego popłuczyn powstających w zakładzie przetwórczym w M. Punkty zrzutu będą w miarę załadowywania zmieniane. Z planowanego zalądowania sektora "E" wyłączono jego południowo - zachodnią część o powierzchni ok. [...] ha. Po zakończeniu składowania popłuczyn z zakładu przeróbczego w M. stanowić on będzie teren poeksploatacyjny zrekultywowany w kierunku wodnym. Opisy planowanych kierunków rekultywacyjnych zilustrowano na mapach - załącznikach graficznych do "Dokumentacji rekultywacji". Z załącznika ZR - 05 wynika, że planowany w południowej części sektora "E" zbiornik wodny powinien objąć działki wymienione w podaniu Spółki z dnia 6 sierpnia 2018 r. Na załącznikach ZR - 3, ZR - 4 i ZR - 5 widać, że utworzenie zbiornika wymaga uprzedniego zakończenia zalądowywania basenu poeksploatacyjnego do wskazanej na mapach linii rozgraniczającej teren przeznaczony do zagospodarowania wodnego, od terenu przeznaczonego do zagospodarowania leśnego. Stanowić on będzie brzeg nowego zbiornika wodnego, z nową skarpą, odpowiednio umocnioną, ukształtowaną i zagospodarowaną. Jednocześnie wschodni i południowy brzeg utworzonego zbiornika wodnego miał być ukształtowany i zagospodarowany w kierunku rolniczym lub leśnym; miał przebiegać w granicach działek nr [...] i nr [...]. Od strony zachodniej zbiornik miał być połączony ze zbiornikiem wodnym znajdującym się w obrębie M. Do "Dokumentacji rekultywacji" został sporządzony w 2017 r. "Aneks nr 1" przedstawiający aktualną charakterystykę terenów podlegających rekultywacji. Stwierdzono w nim, że przewiduje się dokończenie procesu zalądowywania basenu poeksploatacyjnego w części południowej; że może ono potrwać jeszcze ok. 7 lat; że nie można podać dokładnie terminu i zakończenia robót rekultywacyjnych. Będzie on zależny od tempa eksploatacji. Z kolei zbiorniki poeksploatacyjne niezalądowane pozostaną w stanie naturalnym zalane wodami gruntowymi i stanowić będą akweny wykorzystywane dla celów rekreacyjnych i wypoczynkowych. Na załączniku nr 1 do Aneksu dokonano inwentaryzacji terenu na podstawie ortofotomapy części zbiornika P. wg stanu na dzień 29 września 2017 r. Na mapie tej widać, że zalądowywanie zbiornika poeksploatacyjnego było prowadzone od strony północno - wschodniej. Widać, że proces zalądowywania nie dotarł do linii opisanej w legendzie mapy jako "przypuszczalna granica zalądowania". Jednocześnie widać, że od strony południowej zbiornik poeksploatacyjny znajdujący się użytkowaniu Spółki został połączony ze zbiornikiem poeksploatacyjnym znajdującym się na działkach sąsiednich. Kolejno Kolegium wyjaśniło, że we wniosku Spółki z dnia 6 sierpnia 2018 r., na załączniku graficznym, linia rozgraniczająca teren zrekultywowany w kierunku wodnym została opisana jako "projektowana", a tereny znajdujące się na północ od niej jako "Tereny przeznaczone do zalądowania". W trakcie wizji lokalnej nie okazano dokładnej granicy między terenem pokrytym wodami, zgłoszonym do rekultywacji, a pozostałym, także pokrytym wodami, gdzie była prowadzona działalność. Teren zgłoszony do rekultywacji nie był jeszcze fizycznie oddzielony od tożsamego z nim obszaru zawodnionego, na którym w dalszym ciągu prowadzona jest działalność (por. postanowienie Wójta Gminy M. z dnia [...] r.). Spółka w piśmie z dnia 9 listopada 2018 r. przyznała, że okazanie granic pomiędzy terenem zgłoszonym do uznania rekultywacji za zakończoną, a terenem gdzie jest prowadzona działalność przemysłowa, nie jest możliwe, bo przebiegają one (z wyjątkiem wschodniej części granic) wewnątrz zbiornika wodnego. Spółka powołała się na załączony do akt wydruk ortofotomapy (wydruk z systemu WROSiP z dnia 9 października 2018 r.) i wskazała, że wynikające z niego granice północne, zachodnie i południowe terenu zgłoszonego do uznania rekultywacji za zakończoną przebiegają w wodzie. Tylko wschodnia granica przebiega brzegiem zbiornika wodnego. Obszar zgłoszony jest oddzielony od lądowej części, na której jest prowadzona działalność przemysłowa Spółki (deponowanie osadów), pasem wody o szerokości co najmniej 150 metrów. Osad jest deponowany tylko w najbliższym rejonie wylotu rurociągu odprowadzającego popłuczyny, a więc w odległości kilkuset metrów od obszaru zgłoszonego. W zbiorniku w P. nie występuje transport mechaniczny osadów i nie mogą one wypełnić tej jego części, która została zgłoszona do uznania rekultywacji za zakończoną. Następnie Kolegium podniosło, że decyzją z dnia [...] r. zatwierdzono plan ruchu odkrywkowego zakładu górniczego "Kopalnia M." na lata 2019 - 2024. W Planie tym przyjęto, że rekultywacja gruntów będzie prowadzona na terenie przekształconym działalnością górniczą na złożu kruszywa naturalnego P.w miejscowościach M. i P. Teren ten stanowi wyrobisko poeksploatacyjne wypełnione wodą. Aktualnie jest ono wykorzystywane przez przedsiębiorcę do poboru wody do płukania kruszywa oraz do odprowadzania do niego popłuczyn (wody z frakcjami piaszczysto - ilastymi). W północno - wschodniej części wyrobiska odbywa się sedymentacja odprowadzania osadów, co stopniowo prowadzi do zalądowania tych wyrobisk i zmniejszenia powierzchni wodnej. Rekultywacja zalądowanych części zbiorników będzie możliwa po ustaniu procesów konsolidacyjnych. Następnie przeprowadzone zostaną zabiegi agrotechniczne w celu przywrócenia wartości użytkowych. Niezalądowana część wyrobisk pozostanie w formie zbiorników wodnych. Do zalądowywania są wykorzystywane odpady o kodzie 01 04 02, powstałe przy płukaniu kopaliny. Są to frakcje pylasto - ilasto - piaszczyste o średnicy cząstek mineralnych 0 - 0,2 mm, wytwarzane w formie zawiesiny wodnej (pulpy). W zawiesinie mogą występować niewielkie ilości części organicznych. Zawiesina ta jest odprowadzana do wyrobisk rurociągiem. Na załączniku nr 2 do Planu ruchu zaznaczono zielonym, poprzecznymi liniami "obszar czynnego zalądowywania wyrobisk poeksploatacyjnych". Jego południowy zasięg odpowiada projektowanej przez Spółkę linii rozgraniczających teren przeznaczony do zagospodarowania wodnego, od terenu przeznaczonego do zalądowania. W "Planie ruchu" opisano też zamknięty obieg wody przemysłowej w wyrobisku. Woda w tym obiegu jest pobierana ze zbiornika "P." w ilości maksymalnej [...] m3/dobę. Jest pobierana w celu płukania kruszywa, poprzez pompownię zlokalizowaną na działce nr [...]. Po wykorzystania w zakładzie przeróbczym, razem z zawiesiną osadów, jest odprowadzana rurociągiem do części wyrobiska w P. (północno - wschodniej) podlegającej zalądowaniu. W celu przeciwdziałania ewentualnym zmianom stosunków wodnych na terenie wyrobisk, ich poszczególne części oraz akwen z ujęciem wody, zostały połączone z sobą hydraulicznie. Wzajemne usytuowanie punktu zrzutu pulpy i punktu poboru wody wskazuje, że wymusza ona określoną cyrkulację w wyrobisku. Woda zrzucona w północno - wschodniej części wyrobiska, aby być znowu pobraną na ujęciu, musi przemieścić się przez południowo - wschodnią część wyrobiska, tj. przez teren objęty wnioskiem Spółki. Ponadto, przedsiębiorca ma obowiązek kontrolować proces wypełniania wyrobiska pulpą i okresowo przestawiać wylot rurociągu, tak aby wyrobisko było zalądowywane równomiernie i nie dochodziło do zamulania tej części akwenu, w której zlokalizowane jest ujęcie wody. Na Ortofotomapach z: 2004 r., 2009 r., 2012 r., 2014 r. i 2017 r. widać, że miejsca odprowadzania popłuczyn do wyrobiska były zmieniane: od strony północnej, w kierunku południowym. W miejscach ich odprowadzania widać utworzone rozległe delty płatowe z akumulowanych osadów o długości nawet ok. 150 m od miejsca zrzutu pulpy do wyrobiska. Widać też, że zabarwiona osadami woda docierała do miejsc położonych nawet w odległości kilkuset metrów od miejsc jej zrzutu. Na zdjęciu z 2017 r. widać zabarwioną osadami wodę w południowo-wschodniej części wyrobiska. Dalej Kolegium wskazało, że zgodnie art. 22 ust. 1 u.o.g.r.l. w sprawie rekultywacji i zagospodarowania gruntów rolnych i leśnych rozstrzyga starosta w drodze decyzji, które określają stopień ograniczenia lub utraty wartości użytkowej tych gruntów, osobę obowiązaną do ich rekultywacji, kierunek i termin wykonania tej rekultywacji oraz uznanie rekultywacji za zakończoną. Z kolei art. 22 ust. 1 pkt 4 u.o.g.r.l. stanowi, że o zakończeniu rekultywacji i zagospodarowaniu gruntów rolnych i leśnych można mówić jedynie w przypadku wydania przez właściwy organ (starostę) i we właściwym trybie (po uzyskaniu opinii wskazanych w art. 22 ust. 2 u.o.g.r.l. podmiotów) decyzji uznającej, że rekultywacja została zakończona. Przez rekultywację gruntów u.o.g.r.l. rozumie natomiast nadanie lub przywrócenie zdegradowanym lub zdewastowanym gruntom rolnym i leśnym wartości użytkowych lub przyrodniczych przez właściwe ukształtowanie rzeźby terenu, poprawienie właściwości fizycznych i chemicznych, uregulowanie stosunków wodnych, odtworzenie gleb, umocnienie skarp oraz odbudowanie lub zbudowanie niezbędnych dróg (art. 4 pkt 18 u.o.g.r.l.). Zdaniem Kolegium przywołane okoliczności stanu faktycznego pozwalają na konstatację, że spółka nie przywróciła gruntom rolnym objętym jej wnioskiem wartości użytkowych lub przyrodniczych przez właściwe ukształtowanie rzeźby terenu, poprawienie właściwości fizycznych i chemicznych, uregulowanie stosunków wodnych, odtworzenie gleb, umocnienie skarp. Teren objęty wnioskiem Spółki nie spełnia także wymagań określonych w części tekstowej i graficznej "Dokumentacji rekultywacji". W ocenie Kolegium Spółka nie zakończyła procesu składowania popłuczyn w wyrobisku poeksploatacyjnym, w jego północno - wschodniej części. W granicach zaplanowanych przez Spółkę w "Planie ruchu" oraz w "Dokumentacji rekultywacji" pod tzw. "obszar czynnego zalądowania wyrobisk poeksploatacyjnych" proces zalądowania nie został zakończony. Spółka nadal będzie odprowadzać do wyrobiska osady w formie zawiesiny (pulpy). W efekcie, od strony północnej, część wyrobiska projektowana pod zbiornik wodny nie ma jeszcze uformowanej swojej granicy - linii brzegowej z nową skarpą, odpowiednio umocnioną, ukształtowaną i zagospodarowaną. Jego projektowana północna granica, wskazana przez Spółkę we wniosku, biegnie obecnie w wodzie. Linia brzegowa powstanie w tym miejscu dopiero w przyszłości, dopiero po tym jak Spółka zakończy rekultywację północno - wschodniej części wyrobiska (co nastąpi dopiero po zalądowaniu, po ustaniu sedymentacji i konsolidacji zdeponowanych w tym miejscu osadów, po wykonaniu zabiegów agrotechnicznych). Odtworzona wówczas skarpa powstałego w tym miejscu lądu będzie stanowić linię brzegową nowego zbiornika. Nadto, także południowy brzeg zbiornika wodnego nie ma uformowanej swojej granicy - linii brzegowej ukształtowanej w kierunku rolniczym lub leśnym i w sposób zaplanowanych przez Spółkę w "Planie ruchu" oraz w "Dokumentacji rekultywacji". Powinna ona przebiegać przez teren działek nr [...] i nr [...]. Południowa granica zbiornika, wskazana przez Spółkę, także biegnie w wodzie. Ponadto, wskazana we wniosku Spółki część wyrobiska jest nadal wykorzystywana do prowadzenia działalności górniczej. Jest tak, bo do wyrobiska są i nadal będą odprowadzane z zakładu przeróbczego popłuczyny (pulpa). Popłuczyny są drobną zawiesiną frakcji pylasto - ilasto - piaszczystych, o średnicy cząstek mineralnych w przedziale 0 - 0,2 mm. Są one odprowadzane do wyrobiska w północno - wschodniej jego części. Nie jest ona fizycznie oddzielona od części południowo - wschodniej tj. terenu objętego wnioskiem Spółki. Wskazany przez Spółkę pas wody o szerokości co najmniej ok. 150 metrów jaki pozostał jeszcze do zalądowania, oddzielający obszar zgłoszony do rekultywacji od części wyrobiska już zalądowanej, nie stanowi dla wody z drobnym osadem przeszkody. Tego rodzaju popłuczyny swobodnie przemieszczają się w wodzie tworząc rozległe płatowe delty osadów o długości ok. 150 m od miejsc ich zrzutu, a zabarwiona osadami woda ciągnie się dużo dalej, na odległość nawet kilkuset metrów. Widać, że docierała ona także do południowo - wschodniej część wyrobiska tj. na teren objęty wnioskiem Spółki. Jednocześnie usytuowanie i hydrauliczne połączenie akwenu, na którym znajduje się ujęcie wody z tą częścią wyrobiska, do którego są zrzucane popłuczyny, wymusza określoną cyrkulację. Zrzucona woda, aby przemieścić się do jej ujęcia, musi przepłynąć przez południowo - wschodnią część wyrobiska tj. właśnie przez teren objęty wnioskiem Spółki. Zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego przemieszczając się przenosi i pozostawia tam z sobą znajdującą się w niej drobną zawiesinę frakcji pylasto - ilasto - piaszczystych, o średnicy cząstek mineralnych w przedziale 0 - 0,2 mm. Sama Spółka w "Planie ruchu" przewidziała zagrożenie zamulenia akwenu, w którym zlokalizowane jest ujęcie wody, choć akwen ten znajduje się dużo dalej od miejsca zrzutu popłuczyn niż teren objęty wnioskiem Spółki, a nadto jest połączony z wyrobiskiem wąskim kanałem. Na terenie objętym wnioskiem Spółki osady podlegają więc sedymentacji i konsolidacji. Proces ten będzie w przyszłości tylko się nasilał, bo bliżej tego terenu znajdą się miejsca zrzutu popłuczyn. Ta część wyrobiska jest nadal wykorzystywana do działalności górniczej. W ocenie Kolegium, postępowanie wyjaśniające przeprowadzono w stopniu wystarczającym do merytorycznego załatwienia sprawy. Nie było konieczne zasięgnięcie w tej sprawie opinii biegłego w zakresie wpływu prowadzonej technologii na stan wód w zbiorniku wodnym. W wyrobisku występuje wymuszona cyrkulacja wody i transport mechaniczny osadów także na tę część wyrobiska, która została zgłoszona do uznania rekultywacji za zakończoną. Za niezgodne z ustalonym stanem faktycznym uznano twierdzenie Spółki jakoby osad był deponowany tylko w najbliższym rejonie wylotu rurociągu odprowadzającego popłuczyny, oraz że w zbiorniku w P. nie występuje transport mechaniczny osadów i nie mogą one wypełnić tej jego części, która została zgłoszona do uznania rekultywacji za zakończoną. Wskazany w odwołaniu pas wody o szerokości co najmniej ok. 150 metrów jaki pozostał jeszcze do zalądowania, oddzielający obszar zgłoszony do rekultywacji od części wyrobiska już zalądowanej, nie stanowi przeszkody dla drobnych osadów zawieszonych w wodzie. Kolegium uznało także, że niewydobyta kopalina znajdująca się w zbiorniku w M.nie jest odpadem. Dopiero po jej wydobyciu i płukaniu w zakładzie przetwórczym Spółka wytwarza odpad o kodzie 01 04 12. Charakter tych odpadów, brak zagrożeń dla życia, zdrowia ludzi i środowiska nie miały jednak znaczenia prawnego w sprawie o uznanie rekultywacji ww. gruntów za zakończoną. Wreszcie organ odwoławczy przyjął, że wydana przez Starostę Powiatu W. decyzja z dnia [...] r., nr [...] zapadła w odmiennym stanie faktycznym, a kształt zbiornika na działce nr [...], jego fizyczne oddzielenie od wód pozostałej części wyrobiska, połączenie z nimi tylko poprzez wąski kanał, utrwalone brzegi, pozwalały stwierdzić, że sprawa uznania jego rekultywacji za zakończoną, zapadła w istotnie odmiennym stanie faktycznym. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Wrocławiu złożyła E.K.S.A. z/s w K.wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a nadto zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez dowolną, uznaniową, błędną ocenę, niepopartą merytorycznymi dowodami, zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak wszechstronnej analizy formalnej przeprowadzonej rekultywacji gruntów położonych w obrębie P., AM- [...], gmina M., niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, niepodjęcie przez Kolegium oraz Starostę wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, w tym zaniechanie wykonania ekspertyzy niezależnym biegłym z zakresu rekultywacji terenów pokopalnianych w zakresie wpływu prowadzonej technologii na stan wód w zbiorniku wodnym, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, a zarazem odmową uznania zakończenia rekultywacji. Tymczasem to na organie spoczywa obowiązek weryfikacji i oceny całego materiału dowodowego oraz wyeliminowanie naruszeń; - art. 8 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji ograniczenie się tylko do ogólnych, powielonych twierdzeń i hipotez z uprzednio zaskarżonej decyzji nr [...] z dnia [...] r., [...] z dnia [...] r. oraz [...] z dnia [...] r. uniemożliwiając realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, pomijając jednocześnie wyjaśnienia składane przez stronę w toku postępowania. Motywując zasadność wniesienia skargi spółka podniosła, że organy nie rozumieją istoty zagadnienia procesu rekultywacji. Przedmiotowe grunty znajdują się wewnątrz zbiornika i ostateczne ukształtowanie północno-zachodniej skarpy tworzącego się zbiornika nie może być analizowane na tym etapie i służyć jako argument do odmowy wydania decyzji o zakończeniu rekultywacji dla całej wnioskowanej powierzchni. W sytuacji kiedy fragment zalądowanego terenu (północno - zachodnia część) osiągnie swój docelowy zakres wtedy poprzez aktualizację obmiarów geodezyjnych zostaną wprowadzone się stosowne zmiany w operacie technicznym. Ponadto jeżeli północno - zachodnia skarpa nie osiągnie swojej przewidywanej granicy i zostanie utworzona znacznie bliżej to warunek będzie również spełniony gdyż powierzchni zajętej pod zbiornik wodny będzie większa niż wnioskowane [...] ha. Innymi słowy nie mając jeszcze ostatecznej zewnętrznej docelowej granicy rekultywowanego terenu tylko po jednej stronie, można stwierdzić iż teren do wewnątrz od tej granicy jest faktycznie zbiornikiem wodnym. Fakt ten znajduje potwierdzenie w sprawozdaniu technicznym z przeprowadzonych prac geodezyjnych, gdzie uprawniony geodeta stwierdził, że na przedmiotowych działkach wprowadzono nowy, rolny sposób użytkowania (Ws) wody stojące. SKO pismem z dnia [...] znak [...] wystąpiło o uzupełnienie materiału dowodowego o w/w operat do Starosty Powiatu W., lecz fakt ten został przemilczany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dalej zarzucono, że Kolegium w uzasadnieniu swojej decyzji powołało się na nieaktualną Dokumentację rekultywacji terenów poeksploatacyjnych [...].A. w P. i M.sporządzoną we wrześniu 2000 r., która to została zastąpiona Aneksem nr 1 do dokumentacji rekultywacji terenów poeksploatacyjnych w P. i M.w 2017 r. W ocenie skarżącego jest to kolejny dowód na brak zrozumienia istoty sprawy i procesu rekultywacji, który to może i powinien być modyfikowany, zmieniany i aktualizowany na każdym etapie jego dokonywania się, w celu osiągnięcia jak najbardziej korzystnego efektu z punktu widzenia przyszłego zagospodarowania terenu. Nie stoi w sprzeczności z Aneksem nr 1 do dokumentacji rekultywacji terenów poeksploatacyjnych w P. i M.w 2017 r. twierdzenie, że od strony południowej zbiornik poeksploatacyjny znajdujący się w użytkowaniu Spółki został połączony ze zbiornikiem poeksploatacyjnym znajdującym się na działkach sąsiednich, gdyż zadaniem tego aneksu była aktualizacja stanu na całym terenie będącym we władaniu przedsiębiorcy. Ponadto działki sąsiadujące nie są przedmiotem wniosku o zakończeniu rekultywacji, a dodatkowo nie stanowią własności przedsiębiorcy. Kolejno skarżący podniósł, że okazanie granic na otwartym akwenie wodnym jest bardzo trudne i można to zrobić na przykład przez rozmieszczenie boi na wodzie. Niemniej jednak przedsiębiorca okazał granice na mapie i dla biegłego geodety zlokalizowanie tych granic w terenie nie powinno stanowić problemu. Zdaniem skarżącego nieprawdziwe jest twierdzenie, iż powołała się ona na załączony do akt wydruk ortofotomapy (jest to wydruk z systemu WROSiP z dnia 9 października 2018 r.) i wskazała, że wynikające z niego granice północne, zachodnie i południowe terenu zgłoszonego do uznania rekultywacji za zakończona przebiegają w wodzie. Dowodzi to nieumiejętności i dowolności interpretacji materiałów dowodowych. Skarżący podniósł, iż słusznie zauważył organ odwoławczy, że rekultywacja zalądowanych części zbiornika będzie możliwa po ustaniu procesów konsolidacji. Następnie przeprowadzone zostaną zabiegi agrotechniczne w celu przywrócenia wartości użytkowych. Niezalądowana część wyrobiska pozostanie w formie zbiorników wodnych. Żaden z dokumentów w oparciu o który prowadzona jest rekultywacja: Plan ruchu odkrywkowego zakładu górniczego "Kopalnia M." na lata 2019 - 2024, Dokumentacja rekultywacji terenów poeksploatacyjnych [...] S.A. w P. i M., czy wreszcie sam Aneks nr 1 do dokumentacji rekultywacji nie zawiera analogicznego stwierdzenia w stosunku do terenów zawodnionych, innymi słowy nie jest nigdzie zapisane, iż rekultywacja zawodnionej części zbiornika będzie dopiero możliwa po ustaniu procesów konsolidacji w zalądowywanej części zbiornika. Hipotezy Starostwa i SKO stoją w sprzeczności z decyzją którą Skarżący uzyskał w 2017 r. Decyzją z [...] r. Starosta Z. uznał z zakończoną rekultywację w kierunku wodnym na powierzchni [...] ha na zbiorniku P., w którym to w sposób analogiczny jak w omawianym przypadku na jego części deponowany był materiał drobnej frakcji w celu zalądowywania fragmentu zbiornika. Skarżący nie zgodził się także z twierdzeniem Kolegium w zakresie cyrkulacji wody w wyrobisku i kierunku przepływu wód wskazując, iż aby móc to określić należałoby opracować mapę hydroizohips. Zdaniem Spółki także stwierdzenie o tym, iż woda zrzucana w północno - wschodniej części wyrobiska, aby móc być znów pobrana na ujęciu, musi przemieścić się przez południowo - wschodnią część wyrobiska tj. przez teren objęty wnioskiem Spółki również jest kompletnie chybione. W myśl tej hipotezy jeśli przedsiębiorca by zaprzestał zrzucania wody w północno - wschodniej części wyrobiska to nie przemieszczałaby się ona do ujęcia i nie można by było jej pobierać. Innymi słowy ujęcie by wyschło, co jest nieprawdą. Woda zrzucana jest poniżej ujęcia, a nie jak wskazuje SKO powyżej ujęcia. Ponadto przedsiębiorca wywiązuje się z obowiązku kontrolowania procesu wypełniania wyrobiska pulpą i okresowego przestawiania wylotu rurociągu. W przeciwnej sytuacji dochodziłoby do zamulania tej części akwenu, w której zlokalizowane jest ujęcie wody. Dowodem na należytą kontrolę jest sam fakt nieprzerwanej pracy ujęcia wody w tym samym miejscu od kilkudziesięciu lat. Dodatkowo widać to na ortofotomapach z 2004 r., 2009 r., 2012 r., 2014 r., i 2017 r. Natomiast na podstawie tych zdjęć nie można stwierdzić, czy zabarwienie wody pochodzi od deponowanych osadów. Takie zabarwienie może być również wywołane wymywaniem drobnych frakcji mineralnych na skutek erozji brzegów i/lub dna zbiornika wywołanej procesem falowania. Wreszcie, odnosząc się do postanowień u.o.g.r.l. spółka podniosła, że rekultywacja to nic innego jak przywrócenie zdegradowanym lub zdewastowanym gruntom rolnym lub leśnym wartości użytkowych lub przyrodniczych. Wnioskowany teren jest właśnie tego przykładem, czego niezbitym dowodem jest bioróżnorodność fauny i flory, która tu występuje. Zdaniem Kolegium uformowanie granicy - linii brzegowej od strony północnej nie jest warunkiem koniecznym do zakończenia rekultywacji w omawianej części terenu, taki pogląd nie znajduje również odzwierciedlenia w dokumentach w oparciu o które prowadzona jest rekultywacja. Wspomniane południowe brzegi zbiornika wodnego nie należą do przedsiębiorcy, a fakt o tym iż granica przebiega w wodzie został opisany w Aneksie nr 1 do przedmiotowej dokumentacji. Nadto, nie jest prawdą, iż wskazana we wniosku część wyrobiska jest nadal wykorzystywana do prowadzenia działalności górniczej. Nie jest także prawdą, iż usytuowanie i hydrauliczne połączenie akwenu, na którym znajduje się ujęcie wody wymusza określoną cyrkulację. Nie jest prawdziwym stwierdzeniem, iż zrzucana woda, aby przemieścić się do jej ujęcia musi przepłynąć przez południowo - wschodnią część wyrobiska. W myśl tej hipotezy przy braku zrzutu wody ujęcie by wyschło. Ponadto aby móc stwierdzić oddziaływanie ujęcia wody na omawiany teren należałoby w pierwszej kolejności określić promień leja depresji. Zdaniem spółki przedstawione tylko nieliczne uchybienia i błędy w zebraniu materiału dowodowego jak i w samej jego ocenie świadczą o braku merytorycznej oceny sprawy zarówno przez Starostę jak i SKO. Te same stwierdzenia i hipotezy powielane są wielokrotnie w uzasadnieniu, ponadto nie są poparte żadnymi merytorycznymi dowodami, i - jak wskazało samo SKO - wynikają z "zasad doświadczenia życiowego". Co więcej w jednym postępowaniu stwierdzono konieczność powołania biegłych ekspertów, w celu dokładnego zbadania sprawy. Mimo tego biegłych nie powołano. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie i wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentu stanowiącego Aneks nr 1 do dokumentacji rekultywacji niniejszych terenów poeksploatacyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 poz. 2167) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, dalej p.p.s.a.), z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontroli tut. Sądu podlegała decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. (Nr [...]) utrzymująca w mocy decyzję Starosty Powiatu W., którą orzekł o odmowie ponownego wydania decyzji uznającej zakończenie rekultywacji o kierunku wodnym, gruntów o powierzchni [...] ha, położonych w obrębie P., AM- [...], gmina M., w granicach działek: nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, nr [...], o pow. [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha, nr [...], o pow [...] ha, powierzchnia do uznania [...] ha. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiła ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1161, dalej zw. u.o.g.r.l.), która w art. 4 pkt 18 definiuje, iż przez rekultywację należy rozumieć nadanie lub przywrócenie gruntom zdegradowanym albo zdewastowanym wartości użytkowych lub przyrodniczych przez właściwe ukształtowanie rzeźby terenu, poprawienie właściwości fizycznych i chemicznych, uregulowanie stosunków wodnych, odtworzenie gleb, umocnienie skarp oraz odbudowanie lub zbudowanie niezbędnych dróg. Niniejsza ustawowa definicja rekultywacji ma charakter celowościowy wskazując cele i zadania, które powinny zostać osiągnięte, a nie poszczególne działania, które mają do tych celów doprowadzić. Na gruncie przepisów ustawy nie można więc twierdzić, że rekultywacja gruntów została wykonana tylko częściowo. Określony grunt jest albo zrekultywowany, tj. przywrócono mu wartość użytkową lub przyrodniczą albo takiej wartości mu nie przywrócono - niezależnie od charakteru i zakresu brakujących do zakończenia rekultywacji zabiegów. W tym ostatnim przypadku nie można uznać rekultywacji za zakończoną. Zgodnie z art. 20 ust. 1 u.o.g.r.l. osoba powodująca utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów jest obowiązana do ich rekultywacji na swój własny koszt, a samo wykonanie rekultywacji podlega kontroli administracyjnej. Zgodnie bowiem z art. 22 ust. 1 pkt 4 uznanie rekultywacji za zakończoną jest dokonywane w drodze decyzji administracyjnej. Stąd rzeczą organu jest tu stwierdzenie, czy wystąpiły przesłanki o charakterze przedmiotowym, merytorycznym, pozwalające uznać rekultywację gruntów za zakończoną, a co za tym idzie - uznać grunt poddany rekultywacji za przydatny do użytkowania. W ocenie Sądu, w realiach badanej sprawy zasadnie organy uznały, że zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że rekultywacja oznaczonych na wstępie działek zlokalizowanych w Gminie M. została zakończona. W tym kontekście trzeba nadmienić, że sporny teren dotyczy terenów poeksploatacyjnych wyrobiska górniczego Kopalni M. w P., a dokładniej jego sektora E, zlokalizowanego w części południowo-wschodniej. Objęta w podaniu z dnia [...] r. całość działki [...] i w części działki [...],[...],[...] oraz część działek drogowych nr [...] i [...] mają stanowić zbiornik wodny, co też wynika z przyjętego odpowiednio decyzją Naczelnika Gminy M. z dnia [...] r. i Starosty W. z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r. wodno-rolnego kierunku rekultywacji. Utworzenie zbiornika wymaga jednak uprzedniego wykonania zalądowania basenu. Z przedłożonego bowiem Planu Ruchu odkrywkowego Zakładu Górniczego "Kopalnia M." na lata 2019 – 2024 wynika, że w północno-wschodniej części wyrobisk odbywać się ma sedymentacja odprowadzanych osadów, co stopniowo prowadzić ma do zalądowania tych wyrobisk i zmniejszenia powierzchni wodnej, a sama rekultywacja zalądowanych części zbiorników będzie możliwa po ustaniu procesów konsolidacyjnych. W niniejszej sprawie słusznie przyjęły organy, iż proces rekultywacji nie został zakończony w całości, a tylko to pozwalałoby – w oparciu o przywołane przepisy prawa – na wydanie decyzji o żądanej przez stronę skarżącą treści. Zasadnie przyjęło Kolegium, że Spółka nie zakończyła procesu składowania popłuczyn w wyrobisku poeksploatacyjnym, w jego północno – wschodniej części. W efekcie, od strony północnej, część wyrobiska projektowana pod zbiornik wodny nie ma jeszcze uformowanej swojej granicy - linii brzegowej z nową skarpą. Północna granica, wskazana przez Spółkę we wniosku, biegnie obecnie w wodzie. Linia brzegowa powstanie w tym miejscu dopiero w przyszłości, a zatem dopiero po tym jak Spółka zakończy rekultywację północno - wschodniej części wyrobiska. Odtworzona wówczas skarpa powstałego w tym miejscu lądu będzie stanowić linię brzegową nowego zbiornika. Nadto, także południowa granica zbiornika biegnie w wodzie. Niniejsze przyznała sama spółka w piśmie z dnia [...] r. wskazując, że nie jest możliwe okazanie granic z wyjątkiem wschodniej, gdyż znajdują się one w wodzie. Z tych też względów brak też było możliwości okazania granic w toku przeprowadzonej wizji lokalnej. Przyjęte ustalenia organu w zakresie braku zakończenia rekultywacji znajdują swoje uzasadnienie nie tylko we wskazanym piśmie oraz ustaleniach wizji lokalnej, ale również w zebranym materiale dowodowym, w tym przede wszystkim w przywołanym Planie Ruchu sporządzonym w 2018 r. oraz Aneksie nr 1 do dokumentacji rekultywacji terenów poeksploatacyjnych w P. i M., sporządzonego w 2017 r. Z tego ostatniego wynika wprost, że przewidywane "dokończenie procesu zalądowywania basenu poeksploatacyjnego w części południowej może potrwać jeszcze ok. 7 lat i jest on ściśle zależny od tempa eksploatacji kopaliny na złożu D. Nie mniej nie można podać dokładnie terminu realizacji i zakończenia robót rekultywacyjnych. Zakres i rodzaj robót rekultywacyjnych będzie ustalany cyklicznie co roku w miarę postępu prac". Z tych też względów zasadnym było wydanie decyzji odmownej, gdyż wbrew twierdzeniom skarżącej nie dokonano przywrócenia omawianym terenom ich wartości użytkowej w czym to należy upatrywać istotę rekultywacji. Sformułowane przy tym w skardze zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, 8, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. nie zasługiwały na uwzględnienie skutkujące uchyleniem zaskarżonej decyzji, gdyż jest to możliwe wówczas gdy w toku postępowania administracyjnego doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynika sprawy. Tymczasem w realiach badanej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Organy w toku prowadzonego postępowania w sposób należyty wyjaśniły okoliczności stanu faktycznego oraz dokonały prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy prawnomaterialnej, co też wynika z przedłożonych akt administracyjnych. Sporządzone natomiast uzasadnienia odzwierciedlają poszczególne etapy prowadzonego postępowania oraz wyjaśniają podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strony mogły zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi organ ten kierował się, nie naruszając tym samym wyrażonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. W kontekście przywołanych dokumentów, tj. "Planu Ruchu" sporządzonym w 2018 r. oraz Aneksie nr 1 do dokumentacji rekultywacji terenów poeksploatacyjnych w P. i M.okoliczność braku zakończenia rekultywacji w całości nie budzi wątpliwości, stąd brak było podstaw do powołania biegłego z zakresu rekultywacji terenów pokopalnianych. Również z treści samej skargi wynika, iż docelowe granice rekultywowanego terenu nie zostały oznaczone. Można jeszcze tu nadmienić, iż wydanie decyzji w przedmiocie zakończenia rekultywacji nie wymaga obowiązkowego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, a samo postępowanie dowodowe warunkowane jest przepisami ogólnymi k.p.a. Niniejsze – w kontekście obowiązujących przepisów - wyklucza uznanie, iż został zakończony proces rekultywacji, którego celem jest ochrona nie tylko indywidualnych interesów właścicieli gruntów, lecz szerszego interesu publicznego, leżącego u podstaw ustawowej regulacji ochrony gruntów rolnych i leśnych jako dobra publicznego. Skoro bowiem ustawa na plan pierwszy wysuwa cel rekultywacji, nie działania, które ku niemu prowadzą, a przyjęty w niniejszej sprawie kierunek wodno - rolny rekultywacji wymagał zakończenia procesu zalądowania i ustalenia granic basenu, to brak niniejszego wyklucza stwierdzenie osiągnięcia celu, a tym samym przyjęcia zakończenia rekultywacji. Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynika sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego. W tych okolicznościach Sąd - na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - oddalił skargę w całości.