II GSK 2195/15
Sądy administracyjne2016-12-13
Sygnatura
II GSK 2195/15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-13
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Jarosław SzulcKrystyna Anna StecStanisław Gronowski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Stanisław Gronowski sędzia NSA Krystyna Anna Stec sędzia del. WSA Jarosław Szulc (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P.Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 4180/14 w sprawie ze skargi P.Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 29 października 2014 r. nr ... w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od P.Spółki z o.o. w W.na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (tysiąc osiemset) złotych kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2015r., sygn. akt VI SA/Wa 4180/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P.Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia 29 października 2014r. nr ... w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym, bez zezwolenia.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawiając stan faktyczny podał, że w dniu 29 maja 2014r. w miejscowości Byczyna na drodze krajowej nr 11 zatrzymano do kontroli dwuosiowy pojazd marki Volvo o nr rej. ..... Pojazdem kierował M. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem podzielnym w postaci wkładów do zniczy umieszczonych na paletach w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy P.sp. z o.o. W trakcie kontroli dokonano ważenia i mierzenia pojazdu i stwierdzono przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej o 2,38t. (przekroczenie o 23,8%). Nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił bowiem 12,38t. Tymczasem zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. (Dz.U. z 2012r., poz. 1061- dalej: rozporządzenie z dnia 6 września 2012r.), droga krajowa nr 11 na odcinku: Kołobrzeg-Koszalin-Bobolice-Szczecinek-Podgaje-Piła-Ujście-Chocież-Oborniki-Poznań-Kórnik- Jarocin-Pleszew-Ostrów Wielkopolski-Ostrzeszów-Kępno-Kluczbork-Lubliniec-Tworóg –B. /Droga 94/ została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t. Jednocześnie, jak wynika z protokołu kontroli, kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów pojazdu.
Powyższe ustalenia stanowiły podstawę nałożenia przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) kary pieniężnej decyzją z 17 czerwca 2014r. na P.sp. z o.o., w wysokości 15.000zł.
Po rozpoznaniu wniesionego odwołania, GITD decyzją z dnia 29 października 2014r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na ustalony stan faktyczny sprawy, przywołał brzmienie obowiązujących w sprawie przepisów, w tym w szczególności wskazał sposób ustalania oraz kryteria, którymi kieruje się organ przy ustalaniu kategorii wymaganego zezwolenia. Organ podkreślił, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia 28 sierpnia 2013r., który został zatwierdzony przez uprawnionego geodetę. Pojazd zaś został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu o nr fab. 09/13, która w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Brzegu z terminem ważności do dnia 30 września 2015r. Kierowca natomiast został poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz przysługujących mu uprawnieniach.
Organ wskazał w uzasadnieniu decyzji, że postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy a ponownie rozpoznając sprawę GITD nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego w oparciu o przepis art. 140aa ust.4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (jt. Dz.U. z 2012r. poz. 1137 ze zm. – dalej: p.r.d.) przy czym strona również nie dostarczyła takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia we wskazanym wyżej przepisie, bowiem nieprzekroczenie przez pojazd DMC oraz dokonanie załadunku pojazdu przez pracownię Z. J. K. nie wyłącza tej odpowiedzialności. Jednocześnie, organ II instancji nie zgodził się z zarzutami zawartymi w odwołaniu, wskazując, że organ I instancji w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 5 czerwca 2014 r. pouczył stronę o treści art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (jt. Dz.U. z 2013r., poz. 267 – dalej: k.p.a.), umożliwiając jej czynny udział w postępowaniu. Organ podkreślił, że ze wskazanego prawa strona skorzystała w toku postępowania wyjaśniającego, składając wyjaśnienia w sprawie pismem z dnia 9 czerwca 2014r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, podnosząc jak w odwołaniu, że nie została zawiadomiona o zakończeniu prowadzonego przez organ I instancji postępowania, co pozbawiło ją możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i wyłączyło możliwość złożenia ewentualnych uwag i wyjaśnień oraz dowodów. Tym samym, pozbawiono stronę czynnego udziału w sprawie, co – w ocenie Spółki – świadczy o naruszeniu art. 10 § 1-3 w związku z art. 81 k.p.a. W konsekwencji wskazanych naruszeń zachodzi podstawa do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 kpa, bowiem strona nie miała możliwości podjęcia czynności procesowych w obronie własnych interesów.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, że w świetle przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym oraz ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (jt. Dz.U. z 2013r. Poz. 260 ze zm. - dalej: u.d.p.) zasadą jest zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych, a odstępstwem od tej zasady jest możliwość dopuszczenia tych pojazdów do ruchu - po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach określonych w tym zezwoleniu. Wykaz dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t został ustalony w rozporządzeniu z dnia 6 września 2012r. Ponieważ w niniejszej sprawie wykonywany był przewóz ładunku podzielnego (wkłady do zniczy umieszczone na paletach), to zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 p.r.d. nie było możliwe uzyskanie zezwolenia na taki przejazd. Zgodnie natomiast z art. 140ab p.r.d. w przypadku naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 w/w ustawy, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Sąd I instancji wskazał, że kontrolowany w dniu 29 maja 2014r. pojazd poruszał się po odcinku drogi krajowej nr 11 (lp.7, zał. Nr 1 do rozporządzenia z dnia 6 września 2012r.), która została zaliczona do dróg o dopuszczalnym nacisku osi do 10t. Miejsce ważenia pojazdu legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 28 sierpnia 2013r. Pojazd (wraz z ładunkiem) został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia dynamicznego pojazdów w ruchu o nr fabrycznym 09/13 (producent: TENZO VAHY –Czechy, typ. PLT 0995), która w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji pierwotnej (organ w tym zakresie błędnie wskazał, że ponownej, co nie ma jednak wpływu na wydane w sprawie rozstrzygnięcie), wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Brzegu z przewidzianym terminem ważności do dnia 30 września 2015r. W toku kontroli kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego. W wyniku ważenia stwierdzono następujące naruszenia przewidzianych norm: nacisk 12,38 t. na pojedynczej osi napędowej pojazdu, przekroczenie o 2,38 t (23,8%); brak zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Mając na uwadze wynik ważenia pojazdu (nacisk na oś), jego kierowca powinien legitymować się zezwoleniem kategorii VII. Sąd zauważył również, że kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli, nie zakwestionował wyników ważenia (nie zażądał też powtórnego ważenia) oraz podpisał protokół kontroli gdzie została zamieszczona jego uwaga, że został poinformowany o drugim ważeniu i że okazano mu świadectwo legalizacji przyrządów pomiarowych. Sąd podkreślił, że protokół jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
Sąd zauważył, że skarżący w żadnym z pism w tym również w skardze nie zanegował ustaleń kontroli w tym w szczególności stwierdzonego przez organ przekroczenia, a także, że odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych norm jest odpowiedzialnością za skutek i ma charakter obiektywny. Sąd wskazał, że strona skarżąca na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy i zwalniałyby ją z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Za takowe, słusznie bowiem, organ nie uznał informacji, że załadunku pojazdu dokonywał kto inny nie przewoźnik oraz że pojazd nie przekraczał po załadowaniu dopuszczalnej masy.
Zdaniem Sądu, nie można także uznać zarzutu, że strona została pozbawiona możliwości brania czynnego udziału w sprawie, zważywszy że organ I instancji w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 29 maja 2014r. pouczył stronę o treści art. 10 § 1 k.p.a., umożliwiając jej wzięcie czynnego udział w postępowaniu w celu wypełnienia dyspozycji art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Sąd zgodził się natomiast, że przed zamknięciem postępowania i wydaniem decyzji przez organ I instancji, strona nie została wezwana do zajęcia stanowiska. Nie mniej jednak, uchybienie organu I instancji w tym zakresie zostało konwalidowane przez organ II instancji, który pismem z dnia 18 września 2014r. poinformował stronę w oparciu o przepis art. 10 k.p.a., że ma prawo wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów oraz prawo zgłoszenia żądań a także wniosków dowodowych. Jak wynika z akt, strona nie podniosła żadnych dodatkowych argumentów w sprawie ani nie zapoznawała się z aktami sprawy.
W złożonej skardze kasacyjnej, jej autor zarzucił wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędne przyjęcie, że spółce P.Sp. z o.o. z siedzibą w W. umożliwiono czynny udział w każdym stadium postępowaniu w celu wypełnienia dyspozycji art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz że nie doszło do naruszenia art. 10 § 1-3 w związku z art. 81 k.p.a., co oznacza, że w sprawie nie zachodzi przesłanka do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co skutkowało błędnym przyjęciem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że skarżąca nie została pozbawiona możliwości podejmowania czynności procesowych w obronie własnych interesów.
Mając na uwadze powyższy zakres zaskarżenia i jego podstawy wniesiono o: uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, chylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i uchylenia decyzji organów administracyjnych oraz zasądzenie od organów administracyjnych na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka podniosła, że w postępowaniu administracyjnym wydawanie prawidłowej decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzać dokładne ustalenie stanu faktycznego istotnego w sprawie, stosownie do treści art. 7 i 77 § 1 k.p.a. W myśl powołanych przepisów obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy spoczywa na organie wydającym decyzję i to on jest obowiązany do starannego zebrania całego materiału dowodowego z uwzględnieniem wniosków stron postępowania art. 78 § 1. Na organie ciąży obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych kroków w tym zakresie, a zatem nie może on przyjmować za podstawę swoich rozstrzygnięć ustaleń dowolnych lub przypadkowych. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą w art. 80 k.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów. By swobodna ocena dowodów nie przerodziła się w samowolę musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguły tej oceny, i winna przede wszystkim opierać się na materiale dowodowym zebranym przez organ administracji publicznej. Organ ten jest obowiązany zgromadzić i rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy; również w ich wzajemnej łączności. W przedmiotowej sprawie Główny Inspektor tego nie uczynił. Naruszył tym samym zasady postępowania administracyjnego, a w szczególności reguły wynikające z art. 7, 77 § 1, 78 § 1, 79, 80 i 81 k.p.a.
Ponadto w ocenie skarżącej kasacyjnie, w sprawie uchybiono wyrażonej w art. 10 k.p.a. zasadzie czynnego udziału stron w postępowaniu. Przepis ten w § 1 stanowi, iż organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania. Od cytowanej zasady odstąpić jedynie można wtedy, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na niepowetowaną szkodę materialną a przyczyny odstąpienia powinny być utrwalone w aktach sprawy w drodze adnotacji (art. 10 § 2 i 3 k.p.a.). Zaniechanie powyższego ma bowiem istotny wpływ na wynik sprawy i zawsze musi skutkować uchyleniem decyzji do ponownego rozpatrzenia. Organ administracyjny, w przedmiotowej sprawie zapewnił skarżącej udział tylko w pierwszej fazie postępowania administracyjnego, pomijając całkowicie pozostałe fazy tego postępowania. W związku z powyższym, zdaniem skarżącej kasacyjnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wadliwie przyjął, że skarżącej zapewniono czynny udział na każdym etapie postępowania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna, podstawy na których ją oparto nie znajdują bowiem usprawiedliwienia.
Sposób sformułowania zarzutu naruszenia przepisów wskazanych w petitum skargi kasacyjnej wskazuje na konieczność przypomnienia podstawowych zasad rozpoznawania spraw przez sąd kasacyjny. Otóż, zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Żadna z wymienionych w nim sytuacji nie zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Innymi słowy, postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wszczęte skargą kasacyjną nie polega więc na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na odniesieniu się do poszczególnych zarzutów, składających się na podstawy kasacyjne i wyznaczających zakres badania sprawy przez Sąd drugiej instancji. Zasada związania podstawami skargi kasacyjnej oznacza tym samym wymóg prawidłowego ich określenia.
W tym stanie rzeczy nie można nie dostrzec, że sformułowanie zarzutu naruszenia "prawa materialnego poprzez błędne przyjęcie, że spółce umożliwiono czynny udział w każdym stadium postępowaniu w celu wypełnienia dyspozycji art. 77 § 1 i art. 80 kpa oraz iż nie doszło do naruszenia art. 10 § 1-3 w związku z art. 81 kpa, co oznacza, że w sprawie nie zachodzi przesłanka do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 kpa" posiada wady konstrukcyjne.
Przede wszystkim, mimo oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa materialnego, nie wskazano żadnego przepisu o takim charakterze.
Odnośnie zarzutu naruszenia wskazanych przepisów postępowania brak zaś jednoznacznego wskazania czy Sądowi I instancji w związku z naruszeniem wskazanych przepisów kpa stawiany jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b czy też lit. c ppsa.
Tymczasem jest to istotne, bowiem poza przypadkiem wymienionym pod literą b, art. 145 § 1 pkt 1 ppsa, warunkiem sine qua non uchylenia zaskarżonej decyzji w razie naruszenia przepisów postępowania jest stwierdzenie, że naruszenie prawa, którego dopuścił się organ administracji, miało lub mogło mieć wpływ – i to istotny - na wynik sprawy. Jedynie w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) możliwe jest uchylenie zaskarżonej decyzji niezależnie od tego, czy naruszenie mogło, czy też nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy (por. uchwała NSA dnia 25 kwietnia 2005 r. FPS 6/04 na tle analogicznej regulacji prawnej Ordynacji podatkowej).
Zgodnie z objętym podstawami skargi kasacyjnej art. 10 § 1 kpa, organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W świetle powyższych uwag, dla oceny skutków uchybienia art. 10 § 1 kpa konieczne jest zatem odróżnienie naruszenia tego przepisu przez pozbawienie strony prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania od jego naruszenia przez pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Odnośnie ewentualnego uniemożliwienia skarżącej spółce w rozpoznawanym przypadku wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań trzeba wskazać, że ani w treści zarzutu, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przedstawiono stosownej argumentacji z tym związanej oraz nie wykazano by uchybienie w tym zakresie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, po stronie wnoszącej skargę kasacyjną istnieje obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. Podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, autor skargi kasacyjnej obowiązany jest w uzasadnieniu wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia, wskazanych w niej przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, to treść wyroku byłaby inna. Innymi słowy, zamierzony skutek skarga kasacyjna może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy, istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Oznacza to, że niezależnie od wskazania istoty zarzutu, skarżący kasacyjnie powinien przedstawić argumentację, która wykaże wpływ tego naruszenia na treść orzeczenia oraz że wpływ ten mógł być istotny dla wyniku sprawy, a tym samym zaskarżonego rozstrzygnięcia sądu I instancji. Wniesiona skarga kasacyjna zaś, poza ogólnym uwagami odnoszącymi się do konieczności przestrzegania reguł postępowania dowodowego, takich wskazań i związanej z tym argumentacji nie zawiera. Brak jest również jakichkolwiek odniesień, jakich konkretnie czynności dowodowych organ nie przeprowadził, jakie istotne dla sprawy okoliczności - z naruszeniem art. 77 § 1 kpa - pozostały nierozpatrzone ani w jakim zakresie ocena zgromadzonych dowodów przekroczyła granice prawem przewidzianej swobody. Bez wykazania wpływu naruszenia art. 10 § 1 kpa w omawianym zakresie na wynik sprawy nie można też przyjąć, by sam fakt niezawiadomienia strony przez organ I instancji o możliwości wypowiedzenia się co do materiałów dowodowych sprawy bezpośrednio przed wydaniem decyzji wykluczał możliwość uznania okoliczności faktycznych sprawy za udowodnione, w rozumieniu art. 81 kpa.
Przypomnienia w tym miejscu wymaga, że o zasadach wynikających z treści art. 10 § 1 kpa skarżącą spółkę poinformowano w treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania pismem z dnia 29 maja 2014 r. Natomiast organ odwoławczy pismem z dnia 18 września 2014r. w oparciu o przepis art. 10 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a., poinformował skarżącą, że ma prawo wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów oraz prawo zgłoszenia żądań a także wniosków dowodowych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sądowi I instancji nie można też skutecznie zarzucić, że nie dostrzegł naruszenia art. 10 § 1 kpa jako przesłanki do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 kpa.
Otóż, z akt sprawy wynika, że do skierowanego do spółki pisma z dnia 29 maja 2014 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, załączył uwierzytelnioną kopię protokołu z kontroli drogowej, ponadto zawiadomił spółkę o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. W piśmie tym - jak już wskazano - powołując się na art. 10 § 1 kpa, organ pouczył stronę nie tylko o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań ale także o prawie czynnego udziału w każdym stadium postępowania i złożeniu wyjaśnień dotyczących stwierdzonych w czasie kontroli naruszeń.
Nadto, jak wcześniej wskazano, organ odwoławczy pismem z dnia 18 września 2014r. w oparciu o przepis art. 10 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a., poinformował skarżącą, że ma prawo wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów oraz prawo zgłoszenia żądań a także wniosków dowodowych. Skarżąca nie zapoznawała się z aktami sprawy, nie formułowała żadnych wniosków dowodowych, nie podała również żadnych dodatkowych argumentów w sprawie popartych dowodami, które wskazywałyby na błędne ustalenia organu oraz ich ocenę prawną.
Zatem pomimo pouczenia skarżącej spółki o przysługujących jej uprawnieniach procesowych, nie wykazała ona jakiejkolwiek aktywności w toku postępowania, a w szczególności nie ustosunkowała się do naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej. Z tych względów organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy, zasadnie oparły rozstrzygnięcia na zebranym w sprawie materiale dowodowym, a w szczególności na treści protokołu z kontroli drogowej.
Z powyższych względów nie jest zasadny zarzut skarżącej o braku uczestnictwa bez własnej winy w postępowaniu administracyjnym. Tym samym w sprawie nie zaistniała przesłanka wznowieniowa, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 kpa.
W tym stanie sprawy skarga kasacyjna, jako nie oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlega oddaleniu (art. 184 ppsa).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ppsa w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).