II GSK 282/23
Sądy administracyjne2023-12-07
Sygnatura
II GSK 282/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2023-12-07
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Małgorzata RyszMarek KrawczakZbigniew Czarnik
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 458/22 w sprawie ze skargi T.S., A.S., M.S. i K.S. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 15 grudnia 2021 r. nr ULC-KOPP/0262-12100/12/18 w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów dotyczących praw pasażerskich 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz T.S. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 25 sierpnia 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 458/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi T. S., A. S., M. S. i K. S. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 15 grudnia 2021 r. w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów dotyczących praw pasażerskich, w punkcie 1. uchylił zaskarżoną decyzję; w punkcie 2. zasadził od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (dalej: "Prezes ULC", "organ"), wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz organu skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie organ zrzekł się rozprawy.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (Dz.U. z 2022 poz. 329 ze zm., dalej zwanej: "p.p.s.a."), naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r. poz. 2000), dalej zwanej: "k.p.a.", poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organ, wydając decyzję z dnia 15 grudnia 2021 r., niedostatecznie zgromadził istotny w sprawie materiał dowodowy oraz przekroczył swobodną ocenę dowodów już zgromadzonych, w sytuacji gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał w ustalonym stanie faktycznym na przyjęcie, że niekorzystne warunki atmosferyczne uniemożliwiające start rejsu rozpoczęły się o godz. 11.30 UTC, a pierwszym slotem, z którego Przewoźnik nie mógł skorzystać z powodu panujących na lotnisku w Katowicach warunków atmosferycznych, był slot o godz. 12.14 UTC, a w konsekwencji - mając na uwadze, że ww. rejs (ENT 5023) miał się rozpocząć o godz. 9.15 UTC - zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na przyjęcie, że opóźnienie ww. rejsu z powodów innych aniżeli okoliczności nadzwyczajne w postaci warunków atmosferycznych, nie mogło przekroczyć 3 godzin, ponieważ zamknęło się ono maksymalnie w wymiarze 2 godzin 59 minut, a w związku z powyższym dalsze ustalenia faktyczne dotyczące przyczyn nieskorzystania przez przewoźnika ze slotu w godz. 11.00 -11.30 UTC winny zostać uznane za nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy;
2) art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. poprzez takie przedstawienie stanu sprawy, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, które jest niejasne i niespójne.
II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj. art, 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91(Dz. Urz. UE.L 2004 Nr 46, str. 1), dalej zwane: rozporządzeniem nr 261/2004, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że:
1) norma wyrażona w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, w oparciu o którą przewoźnik lotniczy może uchylić się od przewidzianej w przepisach rozporządzenia nr 261/2004 odpowiedzialności z tytułu odwołania lub dużego opóźnienia lotu składa się z dwóch przesłanek, z czego druga z tych przesłanek polega wyłącznie na podjęciu przez przewoźnika wszelkich racjonalnych środków w celu uniknięcia zakłócenia lotu, z pominięciem tego, że to zakłócenie powinno być konsekwencją zaistniałych okoliczności nadzwyczajnych, i jednocześnie, że ustalenie dotyczące podjęcia wszelkich możliwych środków w celu uniknięcia zakłócenia lotu może nastąpić niezależnie od ustalenia, że zaistniała pierwsza z ww. przesłanek w postaci wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych, w sytuacji gdy z art. 5 ust. 3 ww. rozporządzenia wynika, że podjęcie wszelkich racjonalnych środków winno odnosić się do możliwości uniknięcia okoliczności nadzwyczajnych za pomocą dostosowanych do sytuacji środków, tj. środków, których stosowność może zostać oceniona dopiero w chwili wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności (C-549/07);
2) jeżeli zakłócenie lotu nie zostało spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, to w konsekwencji należy uznać, że przewoźnik nie podjął wszelkich racjonalnych środków w celu uniknięcia zakłócenia lotu, w sytuacji gdy taki wniosek nie może znajdować oparcia w brzmieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, ponieważ z ww. przepisu wynika, iż w pierwszej kolejności należy ustalić, czy zakłócenie lotu zostało spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami i dopiero w przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej na ww. pytanie, uzasadnione jest w świetle ww. przepisu, poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, czy ww. zakłócenie lotu zostało spowodowane takimi okolicznościami nadzwyczajnymi, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, a w każdym razie wykładnia zaprezentowana przez Sąd I instancji jest niedopuszczalna, ponieważ nieoparta na brzmieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, jest wykładnia, według której można automatycznie dojść do wniosku, że jeśli dane zakłócenie lotu nie było spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, to jeśli doszło do zakłócenia lotu, to przewoźnik nie podjął wszelkich racjonalnych środków w celu uniknięcia tego zakłócenia, należy bowiem stwierdzić, że taka wykładnia zupełnie pomija funkcję, jaką w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 pełni zwrot dotyczący "podjęcia wszelkich racjonalnych środków".
W piśmie z dnia 10 listopada 2022 r. stanowiącym uzupełnienie skargi kasacyjnej, skarżący kasacyjnie organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4, poprzez:
- dokonanie nieznajdujących oparcia w aktach sprawy ustaleń, w szczególności, że dokumenty znajdujące się w aktach sprawy potwierdzają tezę, że nieskorzystanie przez Przewoźnika ze slotów pomiędzy godz. 11.00 a godz. 11.30 UTC UTC pozostaje bez związku z akcją "Burza" na lotnisku w Katowicach;
- przedstawienie stanu sprawy zawierające niejasności i sprzeczności, co wyraża się w szczególności w przyjęciu z jednej strony ustalenia, o którym mowa w pkt 1 powyżej (o braku związku pomiędzy akcją "Burza" na lotnisku w Katowicach a nieskorzystaniem ze slota w ww. godzinach), a z drugiej na dokonaniu ustaleń i wskazań co do konieczności poddania krytycznej ocenie dowodów przeciwnych (tj. wskazujących na związek pomiędzy ww. akcją a nieskorzystaniem ze slotów) oraz ustalenia przyczyn braku startu w godz. pomiędzy 11.00 a 11.30 UTC;
- sformułowanie wskazań co do dalszego postępowania, które pozostają w sprzeczności z wyrażoną w zaskarżonym wyroku oceną prawną.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący T. S. wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 193 zd. 2 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji oraz Sąd I instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawiony został w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że to na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie zresztą przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy tj. treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia (por. wyrok NSA z 26 marca 2014r., sygn. akt I GSK 1047/12, LEX nr 1487688 oraz wyrok NSA z 29 sierpnia 2012r., sygn. akt I FSK 1560/11, LEX nr 1218337).
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu nie została przez Sąd uwzględniona.
W rozpoznawanej sprawie skarżący organ oparł skargę kasacyjną na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Według autora skargi kasacyjnej do naruszenia tego przepisu miało dojść poprzez takie przedstawienie stanu sprawy, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, które jest niejasne i niespójne. W ramach tego zarzutu zarzuca również Sądowi I instancji naruszenie art. 133 p.p.s.a. wskazując, że dokonanie nieznajdujących oparcia w aktach sprawy ustaleń, w szczególności, że dokumenty znajdujące się w aktach sprawy potwierdzają tezę, że nieskorzystanie przez Przewoźnika ze slotów pomiędzy godz. 11.00 a godz. 11.30 UTC pozostaje bez związku z akcją "Burza" na lotnisku w Katowicach, oraz sformułowanie przez Sąd I instancji wskazań co do dalszego postępowania, które pozostają w sprzeczności z wyrażoną w zaskarżonym wyroku oceną prawną.
Przypomnieć należy, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Powinno ono mianowicie zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji - wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, w tym gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy nie zawiera stanowiska sądu odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39; a także wyroki NSA: z 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16; z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być na tyle istotne, aby można było uznać, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co strona skarżąca kasacyjnie powinna wykazać.
W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu WSA przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn uznał skargę skarżących za zasadną, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w kwestionowanym zakresie.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA zawarł ocenę odnośnie do ustaleń faktycznych organu i stwierdził, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ w sposób istotny naruszył przepisy k.p.a. o postępowaniu dowodowym, niedostatecznie gromadząc istotny w sprawie materiał oraz przekraczając swobodną ocenę dowodów już zgromadzonych, a ponadto w sposób niedostateczny dokonał ich podsumowania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (art. 7, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.).
Zarzut autora skargi kasacyjnej wskazujący, iż wytyczne Sądu I instancji dla organu w postaci zobowiązania do ustalenia przyczyn braku startu w godz. 11.00-11.30 UTC pozostają w sprzeczności z ustaleniem Sądu, zgodnie z którym, z materiału dowodowego sprawy wynika, że nie ma związku pomiędzy brakiem startu przewoźnika w ww. godzinach, a akcją "Burza" na lotnisku w Katowicach, nie jest zasadny. Zwrócić uwagę bowiem należy, iż według Przewoźnika samolot był gotowy do wylotu o godz. 11:00 UTC (12:00 LT), jednak na lotnisku w Katowicach ogłoszono akcję BURZA i zostały wstrzymane wszystkie operacje przez co Przewoźnik utracił slot z godz. 11:14 UTC. Zdaniem Sądu I instancji, jedynym dokumentem pochodzącym z daty przelotu, który zdaje się potwierdzać wersję Przewoźnika, jest korespondencja mailowa pomiędzy M. P. z E. a "A." (załącznik do pisma Przewoźnika z 10 lipca 2019 r.).
WSA w Warszawie zwrócił jednakże uwagę na fakt, iż dokument ten pochodzi od strony postępowania, mającej swój interes zarówno prawny, jak i faktyczny w potwierdzeniu, że nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałe, ponad trzygodzinne opóźnienie w przelocie. W ocenie Sądu I instancji, dokument powyższy winien być poddany krytycznej ocenie organu, w tym skonfrontowany z dostępnymi dokumentami o charakterze źródłowym, w zakresie przyczyn nieskorzystania przez Przewoźnika ze slotów w wyżej podanym przedziale czasowym. WSA wyraźnie wskazał, że w ponownym postępowaniu organ winien w sposób jasny wyjaśnić, z jakiego powodu dał wiarę przewoźnikowi, wbrew pozostałym, zgromadzonym w sprawie dokumentom stosownych służb i organów.
Biorąc pod uwagę powyższe całkowicie niezasadne jest stanowisko autora skargi kasacyjnej, iż WSA przesądził ostatecznie, że nieskorzystanie ze slotu w godz. pomiędzy 11.00 a 11.30 UTC nie było związane z tzw. akcją Burza na lotnisku w Katowicach.
Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi więc do wniosku, że dokonana przez WSA ocena zaskarżonej decyzji była kompletna i znalazło to prawidłowy wyraz w uzasadnieniu. To zaś, że skarżący kasacyjnie organ nie podziela stanowiska WSA i uważa, że uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14; LEX nr 1775064). Podkreślić bowiem należy, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi jednak o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy uzasadnienie zawiera wszystkie wymagane prawem elementy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego część analityczna uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na odtworzenie toku rozumowania sądu, który doprowadził do stanowiska o niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a tym samym możliwa była kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Uzasadnienie to spełnia zatem wymogi przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a., a sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu jest niezasadny.
Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organ, wydając decyzję z dnia 15 grudnia 2021 r., niedostatecznie zgromadził istotny w sprawie materiał dowodowy oraz przekroczył swobodną ocenę dowodów już zgromadzonych.
Odnosząc się do tych zarzutów, przypomnieć należy, iż Prezes Urzędu uznał, że w niniejszej sprawie opóźnienie rejsu ENT 5028 z dnia 27 lipca 2018 r. nastąpiło z następujących przyczyn, tj.: 1) usterki technicznej samolotu [...] pierwotnie planowanego do obsługi skarżonego rejsu. Usterka samolotu [...] przyczyniła się do opóźnienia gotowości Przewoźnika do wykonania rejsu [...]. W konsekwencji przyczyniła się również do opóźnienia rejsu następnej rotacji, tj. skarżonego rejsu ENT 5028; 2) warunki atmosferyczne panujące w Katowicach w dniu 27 lipca 2018 r. oraz decyzja służb ruchu lotniczego o przydzieleniu odległych w czasie slotów startowych. Opóźnienie z powodu tej okoliczności trwało od godz. 11.15 UTC (czas gotowości przewoźnika do rozpoczęcia rejsu rotacji poprzedzającej, tj. [...]) do 13.40 (odkołowanie samolotu [...] ze stanowiska postojowego, w celu wykonania rejsu [...]), tj. 2 godz. 25 min. Organ jednoznacznie wskazał, że w czasie od godz. 11.15 UTC do godz. 13.40 UTC opóźnienie rejsu w rotacji bezpośrednio poprzedzającego skarżony rejs, tj. rejsu [...] spowodowane było okolicznościami nadzwyczajnymi. Organ uznał zatem, że uprawnione jest zatem powoływanie się Przewoźnika na okoliczności nadzwyczajne, które miały wpływ na opóźnienie odlotu rejsu rotacji poprzedzającej, tj. [...]. Prezes ULC ustalił, że opóźnienie skarżonego rejsu z powodu nadzwyczajnych okoliczności wyniosło 2 godz. 25 minut, a całkowite opóźnienie rejsu [...] w przylocie do WRO wynosiło 4 godz. 12 minut. Czas powstały po odjęciu opóźnienia wynikającego z nadzwyczajnych okoliczności od całkowitego czasu opóźnienia rejsu [...] wyniósł 1 godz. 47 minut.
Sąd I instancji stwierdził, iż przytoczone stanowisko organu nie jest przekonujące w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów. WSA zwrócił uwagę, iż dokumenty zgromadzone w sprawie potwierdzają rozpoczęcie akcji: "Burza" najwcześniej o godzinie 11:30 UTC. Tymczasem, według Przewoźnika, był on gotów do rejsu od godziny 11:00 UTC. Nie ma, zdaniem Sądu, dowodów, że nie skorzystanie przez Przewoźnika ze slotów pomiędzy godziną 11:00 a godz.11:30 UTC nastąpiło z przyczyn nie leżących po stronie Przewoźnika. Wskazuje to, iż bezpośrednią przyczyną opóźnienia spornego rejsu mogły nie być warunki atmosferyczne.
Autor skargi kasacyjnej zarzucając naruszenia przepisów postępowania w żaden sposób nie odniósł się do przytoczonego powyżej stanowiska Sądu I instancji, (ani też do wskazanych w nim dokumentów źródłowych znajdujących się w aktach sprawy tj. stanowiska Przewoźnika oraz korespondencji mailowej, załączonej do pisma Przewoźnika z 10 lipca 2019 r.), który to nałożył na organ obowiązek weryfikacji stanowiska przewoźnika, iż samolot był gotowy do wylotu o godz. 11:00 UTC (12:00 LT), jednak na lotnisku w Katowicach ogłoszono akcję BURZA i zostały wstrzymane wszystkie operacje przez co Przewoźnik utracił slot z godz. 11:14 UTC.
Wbrew wywodom autora skargi kasacyjnej ustalenie przyczyn nieskorzystania przez Przewoźnika ze slotu w godz. 11.00-11.30 ma istotne znaczenie przy rozpatrzeniu skargi pasażerów na przewoźnika lotniczego E. sp. z o. o. Słusznie bowiem stwierdził Sąd I instancji, iż zakładając, że rację mają wyspecjalizowane służby takie jak Inspektorat Operacyjnego Transportu Lotniczego ULC, Inspektorat Nadzoru nad Zapewnieniem Ciągłej Zdatności do Lotu Skomplikowanych Statków Powietrznych ULC oraz Polska Agencja Żeglugi Powietrznej co do nie występowania nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających nieskorzystanie ze slotów przed godziną 11:30 (bądź 11:44) UTC, to należy przyjąć, iż jeśliby Przewoźnik, rzeczywiście dochowując wymaganych aktów staranności wystartował niezwłocznie po ustaniu leżących po jego stronie trudności "technicznych", uniknąłby niekorzystnej sytuacji na lotnisku w Katowicach, związanych z burzą.
Nie są zasadne również zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. naruszenia art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 poprzez jego błędną wykładnię.
Rozporządzenie (WE) nr 261/2004, jak wynika z jego motywów 1 i 2, ma na celu zapewnienie wysokiego poziomu ochrony pasażerów (zob. wyroki: I., C-344/04, EU:C:2006:10, pkt 69; a także E., C-173/07, EU:C:2008:400, pkt 35).
Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004 w przypadku odwołania lotu, pasażerowie, których to odwołanie dotyczy mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika lotniczego, zgodnie z art. 7, chyba że: i) zostali poinformowani o odwołaniu co najmniej dwa tygodnie przed planowym czasem odlotu; lub ii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie od dwóch tygodni do siedmiu dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot najpóźniej dwie godziny przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej cztery godziny po planowym czasie przylotu; lub iii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie krótszym niż siedem dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu.
W art. 7 rozporządzenia prawodawca unijny wskazał natomiast, że w przypadku odwołania lotu pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości: a) 250 EUR dla wszystkich lotów o długości do 1.500 kilometrów; b) 400 EUR dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1.500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1.500 do 3.500 kilometrów; c) 600 EUR dla wszystkich innych lotów niż loty określone w lit. a) lub b).
Niemniej na uwadze mieć trzeba, że rozporządzenie (WE) nr 261/2004 przewiduje także możliwość zwolnienia przewoźnika lotniczego z ponoszenia odpowiedzialności w postaci wypłaty ww. odszkodowania w przypadku wykazania, że odwołanie/opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Ciężar dowodu tego czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym (art. 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia).
W Zawiadomieniu Komisji Europejskiej Wytyczne interpretacyjne dotyczące rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 2027/97 w sprawie odpowiedzialności przewoźnika lotniczego z tytułu wypadków lotniczych zmienionego rozporządzeniem (WE) nr 889/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady (2016/C 214/04) (Dz.U.UE C z dnia 15 czerwca 2016 r.) wskazano w odniesieniu do problematyki odszkodowania w przypadku opóźnienia oraz "dużego opóźnienia" w momencie przylotu (sekcja 4 punkt C.4.4.6 Wytycznych), co następuje: "Jeśli chodzi o "duże opóźnienia", Trybunał orzekł, że pasażerowie, których lot został odwołany, oraz pasażerowie, których lot jest opóźniony, ponoszą analogiczną szkodę, polegającą na stracie czasu. W oparciu o zasadę równego traktowania, pasażerowie, którzy dotarli do miejsca docelowego z opóźnieniem wynoszącym co najmniej trzy godziny, mają prawo do takiego samego odszkodowania (art. 7), co pasażerowie, których lot został odwołany. Trybunał oparł swoje orzeczenie w znacznej mierze na art. 5 ust. 1 lit. c) ppkt (iii) rozporządzenia, w którym prawodawca Unii opisuje konsekwencje prawne, w tym prawo do odszkodowania dla pasażerów, których lot został odwołany, i którym nie zaoferowano zmiany planu podróży umożliwiającej im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu. Trybunał wywnioskował na tej podstawie, że prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 rozporządzenia ma na celu zadośćuczynienie za stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny. Takie opóźnienie nie daje jednak pasażerom prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków".
W sekcji 5 ww. Wytycznych, dotyczącej zagadnienia nadzwyczajnych okoliczności, w punkcie 5.1 stwierdzono, że zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia przewoźnik lotniczy jest zwolniony z obowiązku wypłacenia odszkodowania w przypadku odwołania lotu lub opóźnienia przylotu, jeśli potrafi wykazać, że odwołanie lub opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć nawet przy podjęciu wszelkich racjonalnych środków. W celu uzyskania zwolnienia z obowiązku wypłaty odszkodowania przewoźnik musi zatem jednocześnie wykazać:
- istnienie nadzwyczajnych okoliczności i związek między zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności a opóźnieniem lub odwołaniem, oraz
- fakt, że takiego opóźnienia lub odwołania nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.
W Wytycznych skazano również, że przewoźnicy mogą dostarczyć jako dowód wewnętrzne wyciągi z dzienników pokładowych lub sprawozdań dotyczących incydentów lub zewnętrzne dokumenty i oświadczenia.
Wskazać należy, że pojęcie "nadzwyczajne okoliczności" jest wprawdzie pojęciem nieostrym i w konsekwencji ocennym, niemniej w słownictwie potocznym powszechnie rozumiane jest jako pojęcie dotyczące okoliczności wykraczających ponad przeciętność w danych stosunkach. W odniesieniu do przewozów lotniczych oznacza ono zatem zdarzenie, które nie dotyczy normalnej działalności wykonywanej przez przewoźnika lotniczego i nie poddaje się jego skutecznej kontroli, ze względu na swój charakter lub źródło. Jako nadzwyczajne okoliczności mogą być traktowane tylko takie zdarzenia, które nie znajdują się pod kontrolą przewoźnika lotniczego, bez względu na ich charakter i wagę.
W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zaznacza się jednolicie, że problem techniczny statku powietrznego można zaliczyć do okoliczności nadzwyczajnych tylko wówczas, gdy dotyczy zdarzenia, które nie dotyczy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego i uniemożliwia skuteczne nad nim panowanie, ze względu na jego charakter lub źródło. Ujawnienie wady elementu wyposażenia samolotu nie może zostać zatem zakwalifikowane jako nadzwyczajna okoliczność z art. 5 ust. 3 rozporządzenia, jeżeli leży w ramach normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego, jaką jest eksploatacja statków powietrznych. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wyroku ETS z 22 grudnia 2008 r. w sprawie C-549/07 F.W.-H. p-ko L.SpA.
Jednocześnie z motywu 14 preambuły powołanego rozporządzenia wynika, że zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku, gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika.
Również w motywie 15 preambuły rozporządzenia wskazano, że za nadzwyczajne okoliczności powinno się uważać sytuację, gdy decyzja kierownictwa lotów w stosunku do danego samolotu spowodowała danego dnia powstanie dużego opóźnienia, przełożenie lotu na następny dzień albo odwołanie jednego lub więcej lotów tego samolotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków przez zainteresowanego przewoźnika, by uniknąć tych opóźnień lub odwołań lotów.
W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, iż organ uznał za okoliczności nie stanowiące nadzwyczajnej okoliczności w rozumieniu powyższej regulacji, przyczyn technicznych, które wystąpiły podczas realizacji rejsu [...] z Katowic, bezpośrednio poprzedzającego lot skarżących i w rezultacie doprowadziły do konieczności podstawienia samolotu zamiennego.
Jak już to podniesiono powyżej, rozstrzygnięcia wymagała natomiast kwestia występowania burzy na lotnisku w Katowicach i związanego z nią braku możliwości uzyskania przez przewoźnika odpowiedniego slotu, usprawiedliwiającego w ocenie organu działania Przewoźnika.
Przywoływany przez skarżący kasacyjnie organ wyrok TSUE z dnia 4 maja 2017 r. (sygn. akt C - 315/15) dopuszcza w razie zbiegu opóźnienia wywołanego nadzwyczajną okolicznością i inną okolicznością, odliczenie od ogólnego czasu opóźnienia czasu opóźnienia wywołanego nadzwyczajnym zdarzeniem, które wystąpiło pierwsze i nie można było go uniknąć za pomocą dostosowanych do sytuacji środków. We wskazanym orzeczeniu TSUE istotna była kolejność zdarzeń powodujących opóźnienie. TSUE wskazał, że "w przypadku opóźnienia lotu -wynoszącego co najmniej trzy godziny, będącego następstwem nie tylko nadzwyczajnej okoliczności - której nie można było uniknąć za pomocą dostosowanych do sytuacji środków i w odniesieniu do której przewoźnik lotniczy podjął wszelkie racjonalne środki zmierzające do uniknięcia jej następstw (zderzenie z ptakiem i związana z tym kontrola bezpieczeństwa), ale także innej okoliczności (dodatkowa ponowna kontrola bezpieczeństwa przez wskazanego przez przewoźnika specjalistę), nienależącej do tej kategorii okoliczności opóźnienie będące następstwem tej pierwszej okoliczności (lądowanie po zderzeniu z ptakiem i kontrola bezpieczeństwa) powinno zostać odliczone od całkowitego opóźnienia danego lotu w chwili lądowania na lotnisku docelowymi".
W niniejszej sprawie nadzwyczajna okoliczność opóźnienia tj. burza, poprzedzona była szeregiem okoliczności niezaliczanych do kategorii nadzwyczajnych. Jak wynika z akt sprawy taka, jak opisana w wyroku TSUE z dnia 4 maja 2017 r. sytuacja (ponowna kontrola prowadząca do opóźnienia lotu) nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Przewoźnik nie podnosił żadnych okoliczności związanych z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa przewozu pasażerów w związku z zaistnieniem niedającej się przewidzieć okoliczności, jaką może być np. zderzenie z ptakiem. Powoływanie się w rozpoznawanej sprawie przez organ na ten wyrok jest zatem nieadekwatne, skoro Prezes ULC nie dysponował dowodami umożliwiającymi dokonanie oceny, czy zaistniała usterka samolotu, którym miał być wykonywany sporny lot była spowodowana nadzwyczajnymi okolicznościami wyłączającymi odpowiedzialność Przewoźnika.
W konsekwencji nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 prawidłowo bowiem WSA uznał, iż wyrok TSUE z 4 maja 2017 r., sygn. akt: C-315/15 odnosi się jedynie do sytuacji, jaka miała miejsce w stanie faktycznym tej sprawy, czyli udokumentowanego, nagłego zdarzenia związanego z koniecznością podjęcia czynności w celu zapewnienia bezpieczeństwa pasażerom, które uzasadniają zgodnie ze stanowiskiem TSUE odejmowanie czasu trwania przyczyn, za które przewoźnik nie odpowiada od ogólnego czasu trwania opóźnienia. Celem przyjęcia takiego rozumowania przez Trybunał było zapewnienie pewnego "luzu decyzyjnego" przewoźnikowi, który w razie kolizji pomiędzy koniecznością dokonania wyboru pomiędzy lotem bez opóźnień, a bezpieczeństwem pasażerów winien opowiedzieć się po stronie bezpieczeństwa.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że skarga kasacyjna organu jest niezasadna i dlatego podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. O zasądzeniu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.