Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Wa 2758/19

Sądy administracyjne2020-09-23
Sygnatura
II SA/Wa 2758/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-09-23
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Andrzej KołodziejDanuta KaniaEwa Marcinkowska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, Sędzia WSA Danuta Kania, Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.), , Joanna Głowala, Protokolant specjalista, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2020 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę UZASADNIENIE Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 K.p.a., art. 7 i art. 60 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781), art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1 oraz Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2), oraz art. 180d w zw. z w art. 179 ust. 3 pkt 1 lit. a ustawy z 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2018 r. poz. 1954 z późn. zm.) odmówił uwzględnienia wniosku J.L. w sprawie przetwarzania jego danych osobowych przez U. z siedzibą w W.. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: J.L wnioskiem z dnia [...] grudnia 2018 r. wystąpił do Prezesa UODO ze skargą na bezpodstawne przetwarzanie jego danych osobowych przez U. z siedzibą w W.. Skarżący oświadczył, że jego dane osobowe są łączone ze sprawą o sygn. akt. [...] Sąd Rejonowy dla [...] w [...]. Kopie tej sprawy powinny być w aktach znajdujących się w UODO o sygn. [...]. Skarżący wyjaśnił, że dłużnik w ww. sprawie ma takie samo pierwsze imię i nazwisko jak on, a w aktach sprawy cywilnej znajduje się postanowienie, które wyjaśnia tę zbieżność poprzez porównanie numeru PESEL. Wobec powyższego skarżący zwrócił się do Prezesa UODO o podjęcie odpowiednich działań mających doprowadzić do usunięcia naruszeń obowiązującego prawa. Pismem z dnia [...] marca 2019 r., w odpowiedzi na wezwanie Prezesa UODO do uzupełnienia braków formalnych pisma z [...] grudnia 2018 r., skarżący powtórzył zarzuty, dodając, że w sprawie nie było i nie ma żadnych podstaw prawnych do przetwarzania jego danych osobowych przez Spółkę i innych windykatorów. W konsekwencji wniósł o nakazanie na mocy art. 17 – usunięcie jego danych osobowych (roz. 2016/679, art. 58 ust. 2 pkt g). Stwierdził nadto, że można w jego sprawie zastosować art. 70 ustawy o ochronie danych osobowych z 10 maja 2018 r., wniósł też o zastosowanie sankcji z art. 101 ww. ustawy. W kolejnym piśmie z dnia [...] marca 2019 r. skarżący rozszerzył swoje żądania poprzez dookreślenie sankcji, wskazując, że wnosi o nałożenie kary pieniężnej na podstawie i na warunkach określonych w art. 83 rozporządzenia 2016/679. Skarżący wniósł ponadto o zgłoszenie do prokuratury naruszeń art. 107 ustawy o ochronie danych osobowych, uznając, że w sprawie można wskazać też przesłanki wypełniające znamiona art. 286 § 1 K.k. w związku z art. 13 K.k., czyli usiłowanie oszustwa. Skarżący wniósł jednocześnie ponaglenie na podstawie art. 37 K.p.a. Ponadto, w dniu [...] maja 2019 r. skarżący wniósł do Prezesa UODO o wystąpienie do [...] o udostępnienie bilingu rozmów przychodzących na numer telefonu [...] w celu wykazania kontaktowania się Spółki ze skarżącym przed dniem [...] listopada 2018 r. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2019 r., w odpowiedzi na wezwanie organu, Spółka oświadczyła, że do [...] listopada 2018 r. nie przetwarzała w żaden sposób danych osobowych skarżącego, kiedy to w piśmie skarżącego pozyskała jego imię i nazwisko, adres, oraz sygnaturę akt [...] prowadzonych przez Sąd Rejonowy dla [...] w [...]. Do dnia otrzymania pisma organu z dnia [...] marca 2019 r. Spółka nie przetwarzała także i nie posiadała w swojej bazie danych klientów danych w postaci: numeru PESEL, numeru telefonu czy też adresu e-mail. Dalej Spółka wyjaśniła, że od [...] listopada 2018 r. przetwarza dane skarżącego w zakresie imienia i nazwiska, adresu, numeru PESEL, numeru poczty elektronicznej, numeru telefonu oraz sygnatury akt [...] prowadzonych przez Sąd Rejonowy dla [...], na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r., tj. w celu ustalenia lub obrony roszczeń w postępowaniu administracyjnym. Spółka wyjaśniła nadto, że nie wzywała skarżącego do podania jego numeru PESEL, a jedynie poprosiła o ewentualne wskazanie tego numeru, jako danej osobowej mogącej również zidentyfikować sprawę. Odmawiając uwzględnienia wniosku J.L., Prezes UODO w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] października 2019 r. wyjaśnił, że postępowanie administracyjne nie wykazało, by Spółka przetwarzała dane osobowe skarżącego w celu windykacji długu osoby noszącej to samo imię i nazwisko i mieszkającej w tym samym mieście. Skarżący nie podał Spółce danych identyfikacyjnych, które umożliwiłyby wyjaśnienie jego reklamacji. Nadto, w ocenie Prezesa UODO, powołanie się na akta sprawy, która nie dotyczy Spółki, także nie może być uznane za wystarczający środek dowodowy do poczynienia ustaleń faktycznych, potwierdzających treść skargi. Natomiast od momentu pozyskania danych osobowych skarżącego w postępowaniu przed Prezesem UODO, Spółka przetwarza te dane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679, zgodnie z którym przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem. Prezes UODO podkreślił, że dane zostały przekazane bezpośrednio przez skarżącego oraz przez Urząd Ochrony Danych Osobowych w związku z wszczętym w sprawie postępowaniem administracyjnym. Obecnie, Spółka przetwarza dane osobowe skarżącego ma podstawie art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679 w celu ustalenia lub obrony roszczeń w postępowaniu administracyjnym. Zdaniem Prezesa UODO oznacza to, że nie ma podstaw do stwierdzenia, by Spółka pozyskała i przetwarzała dane osobowe skarżącego bez podstawy prawnej. Odnosząc się do żądania skarżącego usunięcia jego danych osobowych, Prezes UODO uznał, że należało ocenić w postępowaniu czy istnieją przesłanki do dalszego przetwarzania danych osobowych skarżącego przez Spółkę. W ocenie Prezesa UODO dane osobowe skarżącego pozyskane przez Spółkę mogą być przetwarzane w celu dochodzenia i obrony roszczeń, w związku z toczącym się przed Prezesem UODO postępowaniem administracyjnym. Odnosząc się zaś do żądania skarżącego o wystąpienie do [...] o udostępnienie bilingu rozmów przychodzących na numer telefonu [...] w celu wykazania kontaktowania się Spółki ze skarżącym przed dniem [...] listopada 2018 r., Prezes UODO poinformował że zgodnie z art. 180d w zw. z art. 179 ust. 3 pkt 1 lit. a Prawa telekomunikacyjnego, Prezes UODO nie jest podmiotem uprawnionym do pozyskiwania wykazów rozmów przychodzących na numer telefonu abonenta. Z art. 80 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego wynika natomiast uprawnienie abonenta do uzyskania od operatora telekomunikacyjnego wykazu jego rozmów wychodzących wykonywanych z danego numeru telefonicznego. Powyższy przepis wskazuje zatem zakres danych, które muszą być udostępniane abonentowi przez dostawcę usług telekomunikacyjnych, jak i mogą być udostępnione na jego żądanie. Prezes UODO podkreślił, że ww. informacje zostały ujęte w katalogu zamkniętym, a tym samym ustawodawca nie przewidział możliwości udostępnienia abonentowi danych dotyczących połączeń przychodzących, dlatego też, w odniesieniu do połączeń przychodzących, uznać należy, że wszelkie informacje z nimi związane będzie mogła uzyskać osoba wykonująca te połączenia, jak również podmioty uprawnione na mocy przepisów ustawowych w ściśle określonym celu i zakresie. W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J.L. zarzucił Prezesowi UODO naruszenie: – art. 7 i 7b (współdziałanie) K.p.a. uchybienie przepisom prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie norm prawa materialnego, – art 77 § 1 K.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązków, – art. 64 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, poprzez nie zastosowanie uprawnień jakie umożliwia ten artykuł, – art. 159 ust. 2 pkt 2 Prawa telekomunikacyjnego, poprzez niewłaściwą subsumcję faktów pod normę, – art. 36 § 1 i 2 K.p.a. w związku z art. 62 ustawy o ochronie danych osobowych, która spowodowała w tej sprawie przewlekłość. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów prawem przewidzianych. W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że jest nękany telefonicznie przez osoby podające się za jego wierzycieli i przedstawiających się jako reprezentanci Spółki U.. Roszczenia te opierają się na nakazie zapłaty na osobę o takim samym imieniu i nazwisku jak jego. Skarżący podkreślił, że jest to druga skarga, którą składa, a różnica polega na tym, że przedstawiciele Spółki wypierają się swojej działalności. Kluczowym dowodem, w ocenie skarżącego, jest billing rozmów przychodzących, który ujawni działalność Spółki i pokaże skalę zjawiska. Nadto skarżący stwierdził, że Prezes UODO posiada kompetencje do uzyskania billingu rozmów przychodzących na podstawie art. 64 ustawy o ochronie danych osobowych, tym bardziej, że w odpowiedzi na skargę w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 1369/19 organ nie zanegował twierdzenia o posiadaniu takich uprawnień. W ocenie skarżącego w sprawie nie ma zastosowania tajemnica telekomunikacyjna. Skoro przedstawiciele Spółki nie przyznają się do działalności pracowników nękających go telefonicznie, to nie mogą domagać się ochrony jaką zapewnia tajemnica telekomunikacyjna nadawcy i odbiorcy wiadomości. Wypieranie się swojej działalności powoduje, że jedynym beneficjentem tej ochrony jest abonent numeru telefonicznego: [...], który w tej sprawie wyraża zgodę na ujawnienie treści, danych osobowych, jakie są chronione tajemnicą przewidzianą w art.159 ust. 2 pkt 2 Prawa telekomunikacyjnego. Skarżący podniósł także, że nie znalazł przepisu, który by zabraniał zapoznania się abonentowi z informacjami takimi jak wykaz rozmów przychodzących. Wniósł nadto o ukaranie, na podstawie art. 38 K.p.a. pracownika winnego niezałatwienia jego sprawy w terminie oraz o rozpatrzenie sprawy łącznie ze sprawą o sygn. akt II SA/Wa 1369/19, ponieważ dotyczą tego samego stanu faktycznego i prawnego. Prezes UODO w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Prezes UODO uznał za nieuzasadnione zarzuty naruszenia przepisów art. 7, art. 7b oraz art. 77 § 1 K.p.a. Organ podkreślił, że wydanie decyzji administracyjnej w sprawie należącej do właściwości Prezesa UODO musi być poprzedzone dokładnym zbadaniem jej okoliczności faktycznych oraz zebraniem niezbędnego i wystarczającego materiału dowodowego. Zatem w rozpoznawanej sprawie Prezes UODO przedsięwziął wszelkie przewidziane prawem czynności służące wnikliwemu i rzetelnemu ustaleniu okoliczności faktycznych sprawy i zebraniu materiału dowodowego potrzebnego do rozstrzygnięcia jej decyzją administracyjną. Prezes UODO podkreślił, że podjął niezbędne i wystarczające działania, konieczne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7b K.p.a. Prezes UODO podniósł, że skarżący nie wykazał w skardze, aby współdziałanie ze wskazanym przez niego Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub z jakimkolwiek innym organem administracji publicznej miało wpłynąć na wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego postępowania w jego indywidualnej sprawie. Nieuzasadnionym w ocenie Prezesa UODO jest także zarzut naruszenia art. 64 ustawy o ochronie danych osobowych. Przepis ten przyznaje Prezesowi UODO uprawnienie dostępu do informacji objętych tajemnicą, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Tymczasem przepis szczególny – art. 179 ust. 3 pkt 1 lit. a ustawy Prawo telekomunikacyjne, wskazuje zamknięty katalog uprawnionych podmiotów do pozyskiwania wykazów rozmów przychodzących na numer telefonu abonenta. Katalog ten nie obejmuje Prezesa UODO, co oznacza, że organ ten nie posiada uprawnienia dostępu do informacji objętych tajemnicą telekomunikacyjną w kwestionowanym przez skarżącego zakresie. Odnosząc się do nawiązania w skardze do stanowiska organu wyrażonego w treści decyzji z dnia [...] kwietnia 2019 r. o sygnaturze akt [...], Prezes UODO wskazał, że stanowisko to wyrażone było w związku z odrębnym postępowaniem, dotyczącym innego stanu faktycznego i odnosiło się wyłącznie do kwestii proceduralnych, związanych z wystąpieniem przez skarżącego na etapie postępowania odwoławczego z żądaniem udostępnienia bilingów rozmów przychodzących i z uczynionym zarzutem dotyczącym żądania, które nie było przedmiotem rozpoznania organu, zatem nie ma żadnego związku z postępowaniem prowadzonym w sprawie o sygnaturze [...] i zakończonym zaskarżoną decyzją. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 159 ust. 2 pkt 2 Prawo telekomunikacyjne, Prezes UODO wskazał, że przepis ten nie dotyczy ujawniania danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną, o czym z kolei stanowi art. 159 ust. 2 pkt 3 Prawa telekomunikacyjnego. W ocenie Prezesa UODO skarżący nie wskazał w swojej skardze, na czym polegać miała niewłaściwa subsumcja faktów pod normę, dotycząca zarzucanego naruszenia art. 159 ust. 2 pkt 2 Prawa telekomunikacyjnego, zatem Prezes UODO uznał ten zarzut wyłącznie za polemikę skarżącego ze stanowiskiem organu wyrażonym w decyzji, w którym organ wykazał, że nie jest w rozumieniu art. 179 ust. 3 pkt 1 lit. a Prawa telekomunikacyjnego podmiotem uprawnionym do pozyskania wykazu rozmów przychodzących na numer telefonu abonenta. Prezes UODO podkreślił, że skarżący nie przedstawił w toku postępowania, pomimo wezwania organu, dowodu na bezpodstawne przetwarzanie jego danych osobowych, na który powoływał się w korespondencji w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli rozstrzygnięcia wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego i przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Sąd jest władny wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej jako "P.p.s.a.") określa w jakich sytuacjach decyzje lub postanowienia organów administracji podlegają uchyleniu, czy też stwierdzeniu ich nieważności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 P.p.s.a.). W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga J.L. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja Prezesa UODO, nie narusza prawa. Sąd uznał, że Prezes UODO, wydając sporną decyzję z dnia [...] października 2019 r., nie dopuścił się naruszenia zarówno wiążących Polskę przepisów prawa europejskiego, jak i regulacji prawa krajowego, w stopniu mającym wpływ na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Przede wszystkim, przyjąć należy, iż odmawiając uwzględnienia wniosku zawartego w inicjującej postępowanie administracyjne skardze J.L. z dnia [...] grudnia 2018 r., Prezes UODO nie naruszył obowiązujących przepisów, albowiem - wbrew zarzutom strony skarżącej - prawidłowo przyjął, że w niniejszej sprawie zachodzi sytuacja, w której zgromadzony przez organ nadzorczy materiał dowodowy nie wykazał, aby doszło do kwestionowanego przez skarżącego przetwarzania jego danych osobowych przez wskazaną w powyższej skardze Spółkę U. z siedzibą w W.. Ponadto, w wyniku przeprowadzenia analizy stanowiska organu nadzorczego zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdził, że - wbrew zarzutom skargi - Prezes UODO, wydając w dniu [...] października 2019 r. sporne rozstrzygnięcie, nie dopuścił się - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 K.p.a., art. 7b K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a., a także art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781), albowiem wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także dokonał właściwej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, przeprowadzając jednocześnie ową ocenę w kontekście właściwie zastosowanych przepisów prawa materialnego. W działaniu Prezesa UODO, jako organu administracji publicznej wydającego sporną decyzję, Sąd nie dopatrzył się jakichkolwiek istotnych nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Ponadto, Sąd uznał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezesa UODO wyjaśnione zostały w sposób dostatecznie jasny i przekonywujący motywy jej podjęcia, zaś przytoczona w tym zakresie argumentacja jest wyczerpująca i w pełni odnosząca się do stanowiska strony skarżącej. W konsekwencji, zdaniem Sądu, organ nadzorczy nie dopuścił się również naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym mających kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przepisów art. 7 ust. 1 i art. 60 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych oraz art. 57 ust. 1 lit. f RODO. Tym samym, Sąd uznał, że Prezes UODO, wydając zaskarżoną decyzję administracyjną - nie dopuścił się w powyższym zakresie istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 K.p.a. i art. 7 in principio K.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP. Przechodząc do merytorycznej oceny legalności zaskarżone decyzji należy na wstępie wyraźnie wskazać, że Prezes UODO jest organem właściwym w sprawie ochrony danych osobowych (art. 34 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych) i jednocześnie organem nadzorczym, w rozumieniu rozporządzenia 2016/679 (art. 34 ust. ww. ustawy). Jak stanowi przepis art. 57 ust. 1 lit. f RODO, bez uszczerbku dla innych zadań określonych na mocy niniejszego rozporządzenia, każdy organ nadzorczy na swoim terytorium monitoruje i egzekwuje stosowanie niniejszego rozporządzenia, m.in. rozpatrując skargi wniesione przez osobę, której dane dotyczą. Nie ulega wątpliwości, że rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) stanowi kompleksową regulację dotyczącą ochrony danych osobowych, która nie wymaga implementacji ustawą krajową, aby mogła być stosowana w danym państwie. Jednocześnie, państwom członkowskim Unii Europejskiej pozostawiono jednak pewien zakres swobody w zakresie regulacji na poziomie krajowym, aby niektóre zagadnienia doprecyzować (np. w przypadku organu nadzorczego, czy odpowiedzialności za naruszenie zasad ochrony danych osobowych), czy też dostosować zasady wprowadzone przez RODO do innych obowiązujących w danym porządku prawnym zasad. Ze wskazanego wyżej przepisu art. 57 ust. 1 lit. f RODO wynika m.in., iż procedura, w ramach której prowadzone są postępowania zainicjowane skargą wniesioną przez osobę, której dane dotyczą, określana jest przez poszczególne państwa członkowskie Unii Europejskiej. Pozostawienie w tym zakresie państwom członkowskim autonomii jest wyrazem realizacji zasady autonomii proceduralnej państw członkowskich. W tej sytuacji, skargi są wnoszone i rozpatrywane na podstawie przepisów proceduralnych obowiązujących w danym państwie członkowskim UE. Art. 60 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych stanowi, że postępowanie w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, zwane dalej "postępowaniem", jest prowadzone przez Prezesa Urzędu. Nie ulega wątpliwości, że postępowanie w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych jest jednym z postępowań administracyjnych przed Prezesem UODO. O takim jego charakterze rozstrzyga art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, który postępowanie z rozdziału 7 kwalifikuje jako administracyjne i przewiduje w sprawach w niej nieuregulowanych stosowanie do tego postępowania Kodeksu postępowania administracyjnego. Warto przy tym zauważyć, że ustawodawca w art. 7 ust. 1 cyt. ustawy nie przewiduje stosowania odpowiedniego, oznacza to zatem stosowanie przepisów ogólnej procedury administracyjnej wprost, z modyfikacjami wynikającymi z regulacji ustawy o ochronie danych osobowych. Użyte w art. 60 ustawy o ochronie danych osobowych określenie "naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych" ma zakres szeroki i obejmuje naruszenia wszystkich przepisów o ochronie danych, zarówno zawartych w unijnym rozporządzeniu, jak i w przepisach krajowych, które uzupełniają lub modyfikują regulacje unijne. Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowań administracyjnych przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych, o których mowa w rozdziale 4–7 i 11 (a więc również w rozdziale 7 dotyczącym postępowania w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych), stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Jeżeli zatem określona osoba zgłasza Prezesowi UODO nieprawidłowości w zakresie przetwarzania swoich danych osobowych, organ ten jest zobligowany do wszczęcia postępowania wyjaśniającego, którego zadaniem jest ustalenie, czy dane osobowe są w istocie przetwarzane, a jeżeli tak, to w jakim celu i czy proces ten następuje z poszanowaniem przepisów zarówno RODO, jak i ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych. Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Otóż, Prezes UODO, rozpatrując skargę J.L. z dnia [...] grudnia 2018 r., zobowiązany był dokonać oceny, czy w sprawie doszło w ogóle do przetwarzania danych osobowych skarżącego przez U. z siedzibą w W., a w konsekwencji, czy ewentualnie sporne przetwarzanie - o ile do niego rzeczywiście doszło - było zgodne z prawem, przy jednoczesnym uwzględnieniu okoliczności przetwarzania tych danych, jeśli miało ono miejsce, a także przy uwzględnieniu całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz w kontekście odpowiednio zastosowanych przepisów prawa, w tym przede wszystkim przepisów RODO oraz ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych. Należy zauważyć, iż w świetle przepisu art. 4 pkt 2 RODO, przez "przetwarzanie" rozumie się operację lub zestaw operacji wykonywanych na danych osobowych lub zestawach danych osobowych w sposób zautomatyzowany lub niezautomatyzowany, takie jak zbieranie, utrwalanie, organizowanie, porządkowanie, przechowywanie, adaptowanie lub modyfikowanie, pobieranie, przeglądanie, wykorzystywanie, ujawnianie poprzez przesłanie, rozpowszechnianie lub innego rodzaju udostępnianie, dopasowywanie lub łączenie, ograniczanie, usuwanie lub niszczenie. W tej sytuacji, mając na względzie powyższą definicję przetwarzania, Prezes UODO, jako organ nadzorczy, zobowiązany był, analizując wniesioną w dniu [...] grudnia 2018 r. skargę, przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające i na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego ustalić, czy powoływana przez skarżącego okoliczność bezprawnego przetwarzania jego danych osobowych przez U. została udowodniona. Z uwagi na fakt, iż zarówno RODO, jak i ustawa o ochronie danych osobowych nie regulują kwestii postępowania dowodowego i powinności organu nadzorczego związanych z czynieniem ustaleń faktycznych, zastosowanie w tym zakresie znajdują reguły i zasady określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Celem postępowania administracyjnego jest rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej dotyczącej konkretnie wskazanego adresata. Jednym ze stadiów postępowania jest stadium wyjaśniające - pozwalające ustalić dokładny stan faktyczny w danej sprawie. W wyniku postępowania wyjaśniającego organ administracji publicznej ma dojść do wskazanej w art. 7 K.p.a. prawdy obiektywnej, co czyni za pomocą środków dowodowych. Warto zauważyć, że zasada ogólna prawdy obiektywnej wyłącza dopuszczalność ustalenia okoliczności faktycznych w wyniku uprawdopodobnienia ich wystąpienia. Podkreślił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 1/15 (publ. Legalis), w którym stwierdził, że istota postępowania dowodowego wynika z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., albowiem postępowanie dowodowe ma prowadzić do wykazania istnienia danej okoliczności, a nie jej uprawdopodobnienia. Temu właśnie mają służyć środki dowodowe, o jakich mowa w art. 75 § 1 K.p.a. i art. 76 § 1 K.p.a. Organ administracyjny prowadzi postępowania wyjaśniające i ma uwzględnić wszystkie dowody zgromadzone w sprawie, by ocenić czy dana okoliczność została udowodniona. W innym wypadku ocena może prowadzić do naruszenia reguł obowiązujących podczas stosowania zasady swobodnej oceny dowodów. W szczególności, ocenie podlega znaczenie i wartość zebranych w postępowaniu dowodów. Postępowanie dowodowe i wnioski z niego płynące muszą eliminować wątpliwości. Nie można bowiem uznać danej okoliczności za udowodnioną w sytuacji, gdy te same środki dowodowe prowadzą do zupełnie odmiennych wniosków i w zasadzie tylko istniejące wątpliwości pogłębiają. Warto przy tym zauważyć, że Kodeks postępowania administracyjnego nie wskazuje dowodów "mocniejszych" oraz "słabszych", przyjmując zasadę równej mocy środków dowodowych. Kodeks postępowania administracyjnego nie określa również zamkniętego katalogu środków dowodowych, jakie mogą być stosowane w toku postępowania administracyjnego. Ustawodawca posłużył się jedynie przykładowym wyliczeniem, wskazując, że w szczególności mogą nimi być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Jako dowód może natomiast posłużyć wszystko, co jest zgodne z prawem i może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Należy podkreślić, że chodzi tu o sprzeczność zarówno z prawem materialnym, jak i proceduralnym. Przyjęta w art. 75 § 1 K.p.a. koncepcja wskazuje, że wymienione przykładowo w tym przepisie dowody powinny zostać uznane za podstawowe i najczęściej stosowane w postępowaniu administracyjnym. Mając na względzie powyższe, należy zauważyć, że Prezes UODO, przeprowadzając postępowanie wyjaśniające, uzyskał stosowne wyjaśnienia od podmiotu, który - według zapewnień skarżącego - miał przetwarzać jego dane osobowe, tj. Spółki U. z siedzibą w W. (vide: wyjaśnienia zawarte w piśmie tej Spółki z dnia [...] kwietnia 2019 r.). Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy, Spółka U. w piśmie z dnia [...] kwietnia 2019 r. wyjaśniła, iż do [...] listopada 2018 r. nie przetwarzała w żaden sposób danych osobowych skarżącego, kiedy to w piśmie skarżącego pozyskała jego imię i nazwisko, adres, oraz sygnaturę akt [...] prowadzonych przez Sąd Rejonowy dla [...] w [...]. Do dnia otrzymania pisma organu z dnia [...] marca 2019 r. Spółka nie przetwarzała także i nie posiadała w swojej bazie danych klientów danych w postaci: numeru PESEL, numeru telefonu, czy też adresu e-mail skarżącego. Spółka U. wyjaśniła jednocześnie, że od [...] listopada 2018 r. przetwarza dane skarżącego w zakresie imienia i nazwiska, adresu, numeru PESEL, numeru poczty elektronicznej, numeru telefonu oraz sygnatury akt [...] prowadzonych przez Sąd Rejonowy dla [...], na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO, tj. w celu ustalenia lub obrony roszczeń w postępowaniu administracyjnym. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, w wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego organ nadzorczy zasadnie przyjął w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że postępowanie wyjaśniające nie dało podstaw do przyjęcia tezy, że Spółka U. przetwarzała dane osobowe skarżącego w celu windykacji długu osoby noszącej to samo imię i nazwisko i mieszkającej w tym samym mieście. Zdaniem Sądu, Prezes UODO zasadnie uznał, że skarżący nie przedstawił jednoznacznych dowodów świadczących bezspornie o przetwarzaniu jego danych osobowych przez Spółkę U. w celu windykacji długu innej osoby fizycznej. Ma rację organ, że powołanie się przez skarżącego na akta sprawy [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla [...], która nie dotyczy Spółki U., nie może być uznane za wystarczający środek dowodowy do poczynienia ustaleń faktycznych, potwierdzających treść skargi. Tymczasem, nie ulega wątpliwości, że skoro skarżący wywodzi skutki prawne z faktu, że jego dane osobowe są przetwarzane przez dany podmiot, to tym samym powinien w sposób wiarygodny udowodnić tą okoliczność, a nie przerzucać ciężar udowodnienia powyższej okoliczności jedynie na organ nadzorczy. Odnośnie żądania skarżącego o wystąpienie przez organ nadzorczy do [...] o udostępnienie bilingu rozmów przychodzących na numer telefonu [...] w celu wykazania faktu kontaktowania się przez Spółkę U. ze skarżącym przed dniem [...] listopada 2018 r., Prezes UODO zasadnie stwierdził, że zgodnie z art. 180d w zw. z art. 179 ust. 3 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2019 r., poz. 2460), nie jest podmiotem uprawnionym do pozyskiwania wykazów rozmów przychodzących na numer telefonu abonenta. Nieuzasadniony jest w związku z tym podniesiony w skardze zarzut naruszenia przez Prezesa UODO art. 64 ustawy o ochronie danych osobowych. Przepis ten przyznaje bowiem Prezesowi UODO uprawnienie dostępu do informacji objętych tajemnicą, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Tymczasem przepis szczególny – art. 179 ust. 3 pkt 1 lit. a ustawy Prawo telekomunikacyjne, wskazuje zamknięty katalog uprawnionych podmiotów do pozyskiwania wykazów rozmów przychodzących na numer telefonu abonenta. Katalog ten nie obejmuje Prezesa UODO, co oznacza, że organ ten nie posiada uprawnienia dostępu do informacji objętych tajemnicą telekomunikacyjną w kwestionowanym przez skarżącego zakresie. W ocenie Sądu, w kontekście poczynionych ustaleń, w tym m.in. pozyskanych pisemnych wyjaśnień od Spółki U., która miała rzekomo przetwarzać dane osobowe skarżącego w celu windykacji długu osoby noszącej to samo imię i nazwisko, Prezes UODO miał prawo nie podejmować dodatkowych działań (czynności) w celu zgromadzenia kolejnych dowodów, skoro w świetle poczynionych dotychczas ustaleń miał zgromadzony odpowiedni materiał dowodowy, który dawał wszelkie podstawy do końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Jednocześnie należy zaznaczyć, że obecnie Spółka U. przetwarza dane osobowe skarżącego, które zostały przekazane bezpośrednio przez samego skarżącego oraz przez Urząd Ochrony Danych Osobowych w związku z wszczętym postępowaniem administracyjnym, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO w celu ustalenia lub obrony roszczeń w postępowaniu administracyjnym. Tym samym nie ma podstaw do stwierdzenia, by Spółka U. pozyskała i przetwarzała dane osobowe skarżącego bez podstawy prawnej. Mając powyższe na uwadze, należy uznać, że wydając sporną decyzję administracyjną z dnia [...] października 2019 r., Prezes UODO nie dopuścił się w toku postępowania jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych, które uniemożliwiłyby Sądowi dokonanie prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do legalności podjętego rozstrzygnięcia. Sąd uznał także, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi przewidziane przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 K.p.a., gdyż w jej treści organ wyraźnie wskazał, dlaczego - pomimo podniesionych przez stronę skarżącą argumentów i zawnioskowanych dowodów - nie wykazano, aby doszło do przetwarzania danych osobowych skarżącego przez Spółkę U. w celu windykacji długu innej osoby fizycznej noszącej to samo imię i nazwisko, a w konsekwencji, by Spółka ta dopuściła się naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.