II SA/Po 598/20
Sądy administracyjne2020-10-08
Sygnatura
II SA/Po 598/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
2020-10-08
Rodzaj
Wyrok WSA w Poznaniu
Sędziowie
Edyta PodrazikJan SzumaWiesława Batorowicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 08 października 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Asesor WSA Jan Szuma (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 08 października 2020 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddala skargę
UZASADNIENIE
II SA/Po 598/20
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] maja 2020 r., [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (zwane dalej "Kolegium"), po rozpatrzeniu odwołania W. K., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] (zwanego dalej "Wójtem") z dnia [...] lutego 2020 r., [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy.
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następujących okolicznościach udokumentowanych w aktach sprawy.
Wnioskiem z dnia [...] stycznia 2020 r. W. K. wystąpiła o ustalenie na jej rzecz warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dziewięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych oraz budowie drogi wewnętrznej na terenie położonym w gminie [...], w [...], na działkach [...] i [...] (k. 1-5 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Dnia [...] lutego 2020 r. uprawniona urbanista (k. 11 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) przygotowała dla projektowanej inwestycji analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 293 z późn. zm., dalej "u.p.z.p."), zgodnie z wymaganiem określonym w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588, dalej "r.ws.s.u.w."). W analizie wskazano, że lokalizacja przedsięwzięcia narusza przepisy ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 981 z późn. zm., dalej "u.i.e.w."), jako że działki [...] i [...] znajdują się w odległości mniejszej niż 2100 m od strefy EW5 oznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla zespołu elektrowni wiatrowych w gminie [...] przyjętym uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...] lutego 2011 r., [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...], poz. [...] z późn. zm., dalej "uchwała [...]"), który przewiduje możliwość budowy elektrowni o wysokości 210 m.
Tego samego dnia, to jest [...] lutego 2020 r. urbanista przygotowała także projekt decyzji (k. 16-19 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Decyzją z dnia [...] lutego 2020 r., [...] Wójt odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji wskazanej we wniosku W. K. (k. 20–26 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Wskazał, że zgodnie z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia przesłanek określonych w przywołanym przepisie. W przeprowadzonej analizie stwierdzono, iż nie dopełniono warunku z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. (zgodność z przepisami odrębnymi). Wójt wyjaśnił, że planowana inwestycja naruszałaby u.i.e.w. Działki [...] i [...] znajdują się w strefie oddziaływania lokalizacji elektrowni wiatrowej na działce [...] w miejscowości [...]. Organ nadmienił, że zgodnie z § 17 pkt 1 uchwały [...] elektrownia wiatrowa na obszarze EW5 może mieć całkowitą wysokość do 210 m. Po dokonaniu obliczeń, stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 4 [powinno być art. 5 ust. 1 pkt 5 – uw. Sądu] u.i.e.w., obszar wyłączony z możliwości lokalizowania budynków mieszkalnych wynosi 2100 m. Jednocześnie teren inwestycji pod projektowane budynki mieszkalne (w najdalszym punkcie) jest oddalony od projektowanej elektrowni o 1750 m, a więc w całości mieści się na obszarze wyłączonym z zabudowy mieszkaniowej. Wójt podkreślił, że ze względu na nie spełnienie przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. odstąpiono od analizy pozostałych warunków.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła W. K. wnosząc o jej zmianę albo o ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wskazała na naruszenie art. 61 ust. 1 u.p.z.p. przez wydanie decyzji odmownej pomimo spełniania warunków umożliwiających uwzględnienie wniosku, naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm., dalej "K.p.a.") przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dowolną ocenę sprawy. Ponadto wskazano na błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niewłaściwym ustaleniu odległości projektowanych budynków mieszkalnych od planowanej elektrowni wiatrowej.
W uzasadnieniu odwołania skarżąca podniosła, że organ nie dokonał analizy funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, a także nie dokonał ustaleń, czy zostały spełnione warunki w zakresie dostępu terenu do drogi publicznej albo możliwości podłączenia projektowanej zabudowy do sieci uzbrojenia technicznego. Ponadto Wójt bezpodstawnie przyjął, że decyzja o warunkach zabudowy naruszałaby u.i.e.w., gdyż nie wskazał sposobu w jaki ustalił, iż obszar znajduje się w strefie oddziaływania elektrowni wiatrowej oraz nie przedstawił sposobu dokonania wyliczenia odległości elektrowni od projektowanych budynków mieszkalnych. Podkreślono także, że elektrownia wiatrowa, o której wspomina organ, aktualnie nie istnieje i nie wiadomo, czy w ogóle zostanie zrealizowana.
Decyzją z dnia [...] maja 2020 r., [...] Kolegium – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. – utrzymało rozstrzygnięcie Wójta w mocy. Wskazało, że dla ustalenia zgodności z prawem planowanej inwestycji, jak i określenia poszczególnych parametrów i wskaźników zabudowy, Wójt sporządził analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu na zasadach określonych w u.p.z.p. oraz r.ws.s.u.w. Zgodnie z § 3 ust. 2 r.ws.s.u.w. granice obszaru analizowanego wyznacza się w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 m. W niniejszej sprawie wyznaczono obszar analizowany w odległości minimum 150 m, zgodnie z przywołanymi przepisami. Kolegium podkreśliło także, że Wójt dokonał analizy funkcji i cech zabudowy na wyznaczonym obszarze. W odniesieniu do zgodności planowanej inwestycji z u.i.e.w także uznano, że organ prawidłowo zastosował obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa. W szczególności poprawnie została wskazana odległość, w której może być zlokalizowany budynek mieszkalny od elektrowni wiatrowej, wynosząca 2100 m. Kolegium wskazało, że w aktach sprawy znajduje się mapa zawierająca granice zasięgu oddziaływania elektrowni wiatrowej i lokalizacji terenu inwestycji, z której wynika, że planowana inwestycja w całości znajduje się w granicach oddziaływania elektrowni wiatrowej. W związku z powyższym, mimo że przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 1, 2, 3 i 4 u.p.z.p. zostały spełnione, to planowana inwestycja nie spełnia przesłanki określonej w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.
Decyzję Kolegium zaskarżyła W. K. wnosząc o uchylenie decyzji (k. 2–3 akt sądowych). Zarzuciła przy tym naruszenie prawa materialnego przez niezastosowanie art. 15 ust. 8 u.i.e.w., w wyniku czego organy obu instancji błędnie przyjęły, że planowana inwestycja narusza art. 4 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 i 5 u.i.e.w., w sytuacji gdy do planowanej inwestycji powinny być stosowane przepisy dotychczasowe odnośnie wyznaczania odległości zabudowy od inwestycji. Ponadto zarzucono błędną wykładnię art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z przepisem art. 15 ust. 8 u.i.e.w. poprzez przyjęcie, że planowana inwestycja nie spełnia warunku zgodności z przepisami odrębnymi, w sytuacji, gdy przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych (a nie przepisów u.i.e.w.) planowana inwestycja spełnia łącznie wszystkie warunki określone w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Zarzucono również błędną wykładnię art. 4 ust. 1 pkt 1 i art. 5 ust. 1 pkt 2 i 5 u.i.e.w. przez przyjęcie sposobu obliczania zasięgu strefy oddziaływania elektrowni wiatrowej w oparciu o maksymalną wysokość elektrowni wiatrowej, która jeszcze nie została zbudowana, co czyni wskazaną strefę jedynie hipotetycznym założeniem. Wskazano także naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 7 i 77 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie całości materiału dowodowego zebranego w sprawie. W tym zakresie zarzucono organom pierwszej i drugiej instancji brak analizy map znajdujących się w aktach sprawy, z jakich wynika, że działki [...] i [...] są otoczone istniejącymi domami, co do których organy nie wydały odmownych decyzji o warunkach zabudowy. Nieruchomości te są położone w takiej samej albo podobnej odległości od terenu inwestycji dotyczącej budowy elektrowni wiatrowej co działki W. K..
W motywach skargi wskazano, że skoro ustawodawca – zgodnie z przepisem przejściowym zamieszczonym w art. 15 ust. 8 u.i.e.w. – dopuścił możliwość uchwalenia planów miejscowych na podstawie przepisów dotychczasowych, to należy przyjąć w drodze analogii, że w okresie 72 miesięcy od dnia wejścia w życie tejże ustawy dopuszczalne jest także wydanie decyzji o warunkach zabudowy na podstawie dotychczasowych przepisów. W odniesieniu do naruszenia przepisów regulujących materię postępowania dowodowego wskazano, że organy obu instancji nie odnotowały, że w analizowanym obszarze nie posadowiono do dnia sporządzenia skargi elektrowni wiatrowej. Tym samym odmówiono W. K. wydania warunków zabudowy, mimo że elektrownia wiatrowa jeszcze nie powstała i sugerowano się jedynie możliwą wysokością tej budowli przyjętą w planie miejscowym. Podniesiono także, że w otoczeniu nieruchomości stanowiącej własność skarżącej znajdują się budynki o charakterze mieszkalnym i usługowym. Zatem w sytuacji, gdy zostałaby wybudowana elektrownia wiatrowa o maksymalnej wysokości 210 m, część istniejących zabudowań znajdzie się w jej strefie oddziaływania.
Pismem z dnia [...] lipca 2020 r., [...] Kolegium wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując wcześniejszą argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności Sąd uznał za konieczne odnieść się do kwestii dotyczącej stosowania przepisów intertemporalnych w niniejszej sprawie. Zagadnienie to pozostaje sporne pomiędzy stronami, gdyż organy, jak i skarżący z treści obowiązujących przepisów w tym zakresie wywodzą odmienne wnioski. Ustalenia wymaga, czy w zaistniałych okolicznościach sprawy możliwe jest zastosowanie przepisów dotychczasowych w zakresie wyznaczania odległości zabudowy mieszkaniowej od inwestycji polegającej na budowie elektrowni wiatrowej.
Zgodnie z przywołanym w skardze art. 15 ust. 8 u.i.e.w., w ciągu 72 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy dopuszcza się uchwalanie planów miejscowych przewidujących lokalizację budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa. Uchwalenie to, na zasadzie wyjątku, może nastąpić na podstawie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie u.i.e.w. Zwrócić należy uwagę, że art. 15 ust. 8 u.i.e.w. w sposób wyraźny odnosi się do lokalizacji zabudowy w drodze miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a nie wydawania decyzji o warunkach zabudowy.
Nie można podzielić zdania skarżącej co do możliwości zastosowania analogii w opisanej wyżej sytuacji i uznawać, że skoro w okresie przejściowym liczonym od wejścia w życie ustawy (72 miesiące) można uchwalać plany miejscowe na dotychczasowych zasadach, to na takich zasadach dozwolić należy także na ustalanie warunków zabudowy. Wnioskowanie per analogiam zmierza bowiem do objęcia regulacją prawną stanów faktycznych nieunormowanych przez prawodawcę.
Lansowana przez skarżącą teza o możliwości ustalania w drodze decyzji warunków zabudowy w okresie przejściowym zarezerwowanym dla planów miejscowych jest tym bardziej nieuprawniona, że instytucji warunków zabudowy poświęcono odrębną i rozbudowaną regulację intertemporalną. W art. 14 u.i.e.w. zostały ustanowione dotyczące jej przepisy przejściowe. Określono przypadki, kiedy jest możliwe ustalenie warunków zabudowy na podstawie przepisów dotychczasowych. Regulacja intertemporalna zawarta w przywołanym przepisie odnosi się do:
- postępowań w przedmiocie warunków zabudowy dotyczących budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie ustawy, to jest do dnia 16 lipca 2016 r. (art. 14 ust. 1 u.i.e.w.),
a nawet do:
- postępowań w przedmiocie takich warunków zabudowy wszczętych po wejściu w życie u.i.e.w. (art. 14 ust. 2 u.i.e.w.)
i ustanawia dla tych postępowań długi, korzystny dla inwestorów przygotowawczy okres przejściowy.
Otóż w myśl art. 14 ust. 1 i 2 (in fine) u.i.e.w. w obu przypadkach ustalenie warunków zabudowy mogło nastąpić na podstawie przepisów dotychczasowych aż przez trzy lata (36 miesięcy) od wejścia w życie ustawy. Oznacza to, że budynki mieszkalne i o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, można było do [...] lipca 2019 r. lokalizować z pominięciem rygorów odległościowych ustanowionych art. 4 i 5 u.i.e.w.
Warto także dodać, że powyższe, korzystne dla inwestorów regulacje intertemporalne uzupełnia art. 14 ust. 3 u.i.e.w., który dozwala na udzielenie pozwoleń na budowę dla zabudowy mieszkalnej z pominięciem rygorów odległościowych, jeżeli wcześniej ustalono warunki zabudowy w okolicznościach wskazanych w art. 14 ust. 1 i 2 u.i.e.w.
Podsumowując więc należy stwierdzić, że u.i.e.w. określiła dla inwestorów zainteresowanych inwestycjami zabudowy mieszkalnej długie okresy przejściowe pozwalające na lokalizację takiej zabudowy z pominięciem wymogów odległościowych z art. 4 u.i.e.w. w stosunku do stref elektrowni wiatrowych w planach (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.) albo miejsc rzeczywistego istnienia lub dozwolonej pozwoleniem realizacji takich przedsięwzięć (zob. art. 5 ust. 1 pkt 4 i ust. 2 u.i.e.w.). Z kolei, jeżeli do takiej lokalizacji doszło w drodze warunków zabudowy, inwestor zachowywał nieograniczone w czasie uprawnienie do ubiegania się o udzielenie pozwolenia na budowę (art. 14 ust. 3 u.i.e.w.).
W niniejszej sprawie wniosek o ustalenie warunków zabudowy został złożony przez W. K. w dniu [...] stycznia 2020 r. Nastąpiło to więc kilka lat po wejściu w życie ustawy. W związku z powyższym nie ma podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie regulacji zawartych w przepisach przejściowych z art. 14 u.i.e.w.
Wracając jeszcze do tezy skargi dotyczącej możliwości stosowania art. 15 ust. 8 u.i.e.w. Sąd zaznacza, że wykładnia per analogiam nie może być stosowana w sposób dowolny. W doktrynie i orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, że w wielu przypadkach istnieją zakazy stosowania wykładni rozszerzającej i analogii między innymi przy ustalaniu norm kompetencyjnych, których istnienia nie można domniemywać (zob. uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 maja 1994 r., W 7/94, OTK 1994, nr 1, s. 211-212; M. Kosiarski, Zakres stosowania analogii legis w prawie administracyjnym, "Kwartalnik Prawa Publicznego" 2003, nr 3/1, s. 56). Zastosowanie analogii polegającej na przeniesieniu rozwiązań intertemporalnych ustanowionych w art. 15 ust. 8 u.i.e.w., dotyczących uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, na sytuację prawną skarżącej, która ubiega się o wydanie decyzji o warunkach zabudowy terenu jest niedopuszczalne. Jak podkreślono wyżej, ustawodawca ustanowił przepisy przejściowe regulujące wydawanie decyzji o warunkach zabudowy decyzji w art. 14 u.i.e.w. Regulacja zawarta w art. 14 u.i.e.w. jest wyczerpująca i gdyby ustawodawca chciał ustanowić inne rozwiązania w tym zakresie, to uczyniłby to dając temu wyraz w przywołanym przepisie.
Ze względu na powyższe ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy należy przeprowadzić w odniesieniu do obecnie obowiązujących przepisów prawnych w tym zakresie.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 i 2 u.i.e.w. odległości wprowadzane w tym przepisie i doprecyzowane w następnym (art. 5) dotyczą lokalizacji i budowy, zarówno:
- elektrowni wiatrowych, jak i
- budynków mieszkalnych i budynków o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa (w dalszym wywodzie Sąd pominie wzmiankowanie o "budynkach mieszkalnych i budynkach o funkcji mieszanej" i posługiwać się będzie dla uproszczenia wyłącznie zwrotem "budynek mieszkalny" roboczo zakładając, że dotyczy on obu przypadków)
a odległość pomiędzy powyższymi musi być równa lub większa od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami (całkowita wysokość elektrowni wiatrowej).
Odległość, do której odnosi się art. 4 ust. 1 u.i.e.w. – co oczywiste – musi odnosić się do określonych punktów stanowiących jej początek i koniec. Stanowi o tym art. 5 u.i.e.w.
Odległość określona w art. 4 ust. 1 u.i.e.w. jest więc definiowana jako odcinek między dwoma punktami, wyspecyfikowanymi w poszczególnych jednostkach redakcyjnych art. 5 ust. 1 u.i.e.w. ze względu na to, czy mamy do czynienia ze stroną "inwestycji mieszkaniowej", czy ze stroną "inwestycji energetyki wiatrowej".
Po stronie inwestycji mieszkaniowej ustawa stanowi o odległości liczonej od:
1) rzutu poziomego budynku, a taki sposób obliczania odległości znajdzie zastosowanie do sytuacji, gdy:
- budynek istnieje, a w otoczeniu ma być lokalizowana planem lub ma powstać elektrownia wiatrowa (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.i.e.w.),
- budynek nie istnieje, ale jest objęty pozwoleniem na budowę lub zgłoszeniem (bez sprzeciwu), a w otoczeniu ma być lokalizowana planem lub ma powstać elektrownia wiatrowa (art. 4 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 4 ust. 2 u.i.e.w.);
2) granicy terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy (zob. art. 4 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.), a taki sposób obliczania znajdzie zastosowanie, gdy:
- budynek mieszkalny jest już zlokalizowany na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, a w otoczeniu ma być lokalizowana planem lub ma powstać elektrownia wiatrowa (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.i.e.w.),
- dany podmiot ubiega się o lokalizację budynku mieszkalnego na podstawie warunków zabudowy, a w otoczeniu istnieje lub jest dopuszczona planem miejscowym elektrownia wiatrowa (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.);
3) linii rozgraniczającej teren, na którym w planie miejscowym dopuszczono lokalizację inwestycji mieszkaniowej, a taki sposób obliczania znajdzie zastosowanie, gdy:
- w otoczeniu miejsca lokalizacji zabudowy mieszkaniowej określonej w planie ma być zlokalizowana planem lub ma powstać elektrownia wiatrowa.
Po stronie inwestycji energetyki wiatrowej ustawa stanowi o odległości liczonej od:
4) okręgu, którego promień jest równy połowie średnicy wirnika wraz z łopatami, a środek jest środkiem okręgu opisanego na obrysie wieży istniejącej elektrowni wiatrowej, a taki sposób obliczania odległości znajdzie zastosowanie do sytuacji, gdy:
- dany podmiot ubiega się o udzielenie pozwolenia na budowę lub ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla elektrowni wiatrowej, a następuje to w otoczeniu miejsc lokalizacji budynków mieszkalnych, miejsc gdzie je zaprojektowano lub miejsc, gdzie takie budynki istnieją (art. 14 ust. 3 u.i.e.w.),
- dany podmiot ubiega się o ustalenie warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego i następuje to w otoczeniu istniejącej (art. 4 ust. 1 pkt 4 u.i.e.w.) lub zatwierdzonej pozwoleniem na budowę (art. 4 ust. 1 pkt 4 w zw. z ust. 2 u.i.e.w.) elektrowni wiatrowej;
5) linii rozgraniczającej teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej, a taki sposób obliczania odległości znajdzie zastosowanie do sytuacji, gdy:
- w otoczeniu planistycznej strefy lokalizacji elektrowni wiatrowej określonej w planie ma być zlokalizowana planem lub decyzją o warunkach zabudowy zabudowa mieszkalna.
W niniejszej sprawie W. K. ubiega się o ustalenie warunków zabudowy dla budowy dziewięciu budynków mieszkalnych, stąd zachodzi sytuacja, która została opisana w punktach 2 (tiret drugie) i 5 (tiret drugie) powyżej.
Odległość, o której mowa w art. 4 ust. 1 u.i.e.w., będzie więc rozumiana na potrzeby sprawy jako najkrótszy odcinek pomiędzy: granicą terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy dotyczącą inwestycji skarżącej (art. 5 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.) a linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.).
Skoro w przypadku rozważanej odległości, po stronie "inwestycji energetyki wiatrowej", mamy do czynienia nie z istniejącą inwestycją, a strefą jej planistycznej lokalizacji (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.), to oznacza, że należy sięgnąć do treści stosownego planu miejscowego. Niezbędne do ustalenia minimalnej odległości budynku mieszkalnego od miejsca dopuszczonej budowy elektrowni wiatrowej jest wskazanie całkowitej wysokości tejże elektrowni (por.: art. 7 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.). W § 17 pkt 1 uchwały [...] ustalono całkowitą wysokość elektrowni wiatrowej. Może ona wynieść do 210 m.
Podsumowując więc, należy przyjąć, że skoro w niniejszej sprawie w otoczeniu inwestycji mieszkaniowej projektowanej przez skarżącą znajduje się określony planem miejscowym teren, gdzie dopuszczono budowę elektrowni wiatrowej, a jej wysokość w planie wynosi 210 m, to oznacza, że odległość wyznaczona stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 i 5 u.i.e.w. jest obiektywna i wynosi 2100 m. Będzie to odległość pomiędzy granicą terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy dla zabudowy mieszkalnej (art. 5 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.) a linią rozgraniczającą teren (strefę), którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.).
W niniejszej sprawie granica terenu, dla którego W. K. ubiega się o ustalenie warunków zabudowy, znajduje się w odległości 1750 m od linii rozgraniczającej teren Ew5, dla którego uchwała [...] dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej o wysokości 210 m. Jest więc oczywistym, że normatyw z art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 i 5 u.i.e.w. nie jest spełniony (2100 m). Odległości pomiędzy poszczególnymi terenami (działkami) udokumentowano na mapie zasadniczej znajdującej się na k. 12 akt administracyjnych organu pierwszej instancji.
Skarżąca podkreśliła, że wskazana wysokość jest wartością hipotetyczną, gdyż elektrownia wiatrowa, o której mowa w uchwale [...], jeszcze nie powstała. Z powyższego został wywiedziony wniosek, że niemożliwe jest ustalenie takiej odległości, zwłaszcza że planowana elektrownia wiatrowa docelowo może być niższa niż 210 m.
Należy podkreślić, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty uchwałą [...] jest aktem normatywnym o charakterze powszechnie obowiązującym. W związku z tym niemożliwe jest wyłączenie stosowania jego przepisów, jeśli akt ten nie został skutecznie derogowany z systemu prawnego. Wobec powyższego również § 17 pkt 1 uchwały [...] ma moc obowiązującą i istnieje konieczność zastosowania go w niniejszej sprawie ze względu na fakt, iż rezerwuje on strefy dla elektrowni wiatrowych (Ew1-15) i reguluje wprost kwestię całkowitej wysokości tych budowli, która to wartość jest niezbędna do ustalenia obszaru ograniczeń wokół takich stref. W świetle zarzutów W. K. sporne pozostaje, czy trzeba przyjąć określoną w przywołanym przepisie maksymalną wysokość planowanej elektrowni wiatrowej, skoro inwestycja w tym zakresie nie została jeszcze zrealizowana i docelowo może okazać się, że elektrownia będzie niższa (na przykład będzie mierzyć 150 m). Skarżąca dodatkowo wskazała w tym aspekcie, że w otoczeniu nieruchomości stanowiącej jej własność są posadowione budynki o charakterze mieszkalnym i usługowym, które potencjalnie mogłyby się znaleźć w strefie oddziaływania elektrowni. Z tego powodu, według niej, należy domniemywać, że planowana elektrownia wiatrowa będzie niższa niż 210 m.
W odniesieniu do powyższej argumentacji Sąd przyjął co następuje. W drodze art. 4 u.i.e.w. ograniczono lokalizację budynków mieszkalnych zarówno w stosunku do istniejących, jak i planowanych elektrowni wiatrowych (zob.: M. Makowski, Komentarz do art. 4, [w:] M. Makowski, Ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Komentarz, wyd. II, Gdańsk 2018, wyd. el.). Powyższa interpretacja wynika bezpośrednio z wykładni językowej art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. art. 5 ust. 1 pkt 4 i 5 u.i.e.w., w których wprost wskazano na odległość, w jakiej mogą być lokalizowane i budowane budynki mieszkalne i to zarówno: od istniejących (względnie zatwierdzonych pozwoleniem na budowę) elektrowni wiatrowych (art. 5 ust. 1 pkt 4 u.i.e.w.) albo – czyli alternatywnie – od linii rozgraniczających planistyczne obszary, gdzie dopuszczono budowę elektrowni wiatrowej (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.). Użyte sformułowania "mogą być lokalizowane i budowane" oraz "dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej" niewątpliwie świadczą o zamiarze ustawodawcy objęcia regulacją nowych inwestycji mieszkaniowych pozostających w relacji do obszarów planistycznych, gdzie choćby dopiero dopuszczono budowę elektrowni wiatrowych o określonej wysokości.
Jeżeli zatem w otoczeniu inwestycji mieszkaniowej obowiązuje plan miejscowy dopuszczający elektrownię wiatrową, to dla ustalenia obszaru ograniczeń, który wyznacza art. 4 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w., determinującego czy może zostać zlokalizowany budynek mieszkalny, nie ma znaczenia fakt, czy elektrownię wiatrową zrealizowano, czy jest ona w trakcie realizacji, bądź – jak to ma miejsce w niniejszej sprawie – inwestycja nie ma dopiero powstać. Innymi słowy, gdy w planie miejscowym wyznaczono strefę dopuszczenia budowy elektrowni wiatrowej, to już tylko z tego powodu wokół niej wyznacza się obszar ograniczenia, którego promień obliczony jest jako dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej dopuszczonej planem. Taki sposób wyznaczania i obliczania rozważanego normatywu wprost wynika z art. 4 ust. 1 pkt 2 i art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.
Gdy chodzi o ustalenie całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej, to warto dodać, że wobec jednoznacznego stanowiska ustawodawcy zawartego w art. 4 ust. 1 u.i.e.w., a jednocześnie wobec braku wskazania innych wytycznych w tym zakresie, należy przyjąć za całkowitą wysokość elektrowni tę wartość, która jest ustanowiona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako maksymalna wysokość budowli. Trafność takiego rozumowania znajduje zresztą pośrednio potwierdzenie w art. 7 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.
Zgodnie z § 17 pkt 1 uchwały [...] w liniach rozgraniczających terenu Ew5 może zostać wybudowana elektrownia wiatrowa o wysokości 210 m. Nie można w tym zakresie domniemywać innych założeń, gdyż miejscowy plan zagospodarowania wprost pozwala na realizację inwestycji o takich właśnie parametrach. Zatem maksymalny obszar w otoczeniu, na którym lokalizacja zabudowy mieszkaniowej dozna ograniczeń, zgodnie z ustaleniami organów, wynosi 2100 m.
Dodatkowo w uzasadnieniu skargi przywołano argument związany z istniejącymi już zabudowaniami o charakterze mieszkalnym i usługowym w otoczeniu nieruchomości stanowiącej własność W. K.. Należy zauważyć, że powyższy argument nie dotyczy bezpośrednio sytuacji skarżącej, ale właścicieli nieruchomości sąsiednich, które po wybudowaniu elektrowni wiatrowej o maksymalnej wysokości 210 m mogłyby znaleźć się w jej strefie oddziaływania. Należy wskazać, że odmiennie kształtuje się sytuacja prawna właścicieli nieruchomości już zabudowanych budynkami mieszkalnymi i właścicieli nieruchomości, którzy po wejściu w życie u.i.e.w. wnioskują o ustalenie warunków zabudowy.
Z treści art. 4 i 5 u.i.e.w. można wywodzić podstawowy cel aktu, jakim jest zagwarantowanie istnienia od momentu wejścia w życie ustawy określonych odległości pomiędzy istniejącymi albo mającymi powstać elektrowniami wiatrowymi a budynkami mieszkalnymi albo budynkami o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa (przywołane w skardze budynki o charakterze usługowym nie mieszczą się w tym pojęciu).
Ustawodawca przewidział możliwość wystąpienia stanów faktycznych, które nie będą odpowiadały założeniom i podstawowemu celowi tej ustawy. W tym zakresie wprowadził rozbudowany rozdział zawierający przepisy przejściowe, które regulują sytuacje faktyczne mogące – przynajmniej potencjalnie – być niezgodne z zamierzeniami ustawodawcy.
Przepisy intertemporalne u.i.e.w. określają wyjątki od głównych reguł tego aktu prawnego. Należy je więc interpretować ściśle. Trzeba też podkreślić, że dotyczą one enumeratywnie wymienionych sytuacji i nie można ich stosować w drodze analogii.
Jak już wyjaśniono na wstępie rozważań niniejszego uzasadnienia przepisy przejściowe u.i.e.w. stanowią o ustępstwach po stronie inwestora inwestycji mieszkaniowej. Dotyczą one nadto także ustępstw i obostrzeń po stronie inwestora energetyki wiatrowej.
Gdy chodzi o inwestora inwestycji mieszkaniowej, to stwierdzić należy, że jego potrzebom ustawodawca wyszedł daleko naprzeciw. U.i.e.w. nie tylko nie wygasiła wydanych już decyzji o warunkach zabudowy i nie zablokowała będących w toku postępowań o wydanie takich decyzji (art. 14 ust. 1 i 4 u.i.e.w.), ale nadto dozwoliła na występowanie z wnioskami po jej wejściu w życie (art. 14 ust. 2 u.i.e.w.). Co więcej, przez trzy kolejne lata budynki mieszkalne mogły być lokalizowane z pominięciem wymogów z art. 4 u.i.e.w. Inwestorzy inwestycji mieszkaniowych zachowali także w każdym przypadku bezterminowo prawo do ubiegania się o pozwolenie na budowę, jeżeli lokalizacja budynku już nastąpiła (art. 14 ust. 3 u.i.e.w.).
Jeszcze dalej idące ustępstwa ustanowiono w odniesieniu do sytuacji, gdy zabudowa mieszkaniowa lokalizowana jest z udziałem gminy w procesie planistycznym.
Po pierwsze, zgodnie z art. 15 ust. 2 u.i.e.w. plany miejscowe obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy zachowują moc, a na ich podstawie inwestorzy inwestycji mieszkaniowych mogą realizować przedsięwzięcia.
Co więcej, zgodnie z art. 15 ust. 8 u.i.e.w. inwestycje obejmujące budynki mieszkalne mogą być lokalizowane w planach miejscowych na podstawie przepisów dotychczasowych, czyli z pominięciem wymogu odległościowego z art. 4 u.i.e.w., także po wejściu w życie ustawy, a konkretnie przez 6 lat (72 miesiące), czyli aż do połowy lipca 2022 r. Jeżeli lokalizacja budynków mieszkalnych zostanie zapewniona w planach, wówczas u.i.e.w. nie może być przeszkodą ustalenia dla zainteresowanego podmiotu środowiskowych uwarunkowań ani dla udzielenia pozwolenia na budowę (art. 15 ust. 4 i 4a u.i.e.w.).
Mniej korzystne regulacje przejściowe dotyczą inwestorów inwestycji energetyki wiatrowej. Ustawa nakazała umorzyć postępowania w sprawie warunków zabudowy dla tego rodzaju przedsięwzięć, a wydane decyzje wygasły z mocy prawa, za wyjątkiem jedynie tych przypadków, gdzie wszczęto postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę (art. 14 ust. 5-6 u.i.e.w.). Zachowano natomiast moc obowiązującą planów miejscowych, a więc także tych, które dopuszczają budowę inwestycji energetyki wiatrowej (art. 15 ust. 2 u.i.e.w.). Utrzymano też możliwość uchwalenia nowych planów na dotychczasowych zasadach zawierających takie unormowania, jeżeli przed wejściem w życie ustawy dokonano ich wyłożenia (art. 15 ust. 7 pkt 1 u.i.e.w.). Skoro więc mocą ustawy nadal mogą obowiązywać plany stare i uchwalone na podstawie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie u.i.e.w., to oznacza, że zachowały one równoważną moc co do inwestycji energetyki wiatrowej. W konsekwencji więc w ich otoczeniu, a konkretnie w otoczeniu stref, gdzie dopuszczono budowę elektrowni wiatrowych, znalazły zastosowanie wymogi odległościowe dotyczące inwestycji mieszkaniowych określone w art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w. Wymogi te zliberalizowano w jedynie enumeratywnie określonych przypadkach. Jak już wyżej wyjaśniono, dotyczyło to możliwości lokalizowania budynków mieszkaniowych w drodze decyzji o warunkach zabudowy w ciągu 3 lat od wejścia w życie ustawy oraz dotyczy możliwości (nadal aktualnej) przyjęcia takiej lokalizacji w planie miejscowym w ciągu 6 lat od wejścia w życie ustawy.
Uzupełniając powyższe odnieść się należy do jeszcze jednej regulacji, która może hipotetycznie mieć znaczenie dla niniejszej sprawy. Zgodnie z art. 15 ust. 3 u.i.e.w., jeżeli w planie miejscowym, który wszedł w życie przed wejściem w życie ustawy, przewiduje się lokalizację elektrowni wiatrowej, organ administracji architektoniczno-budowlanej odmawia wydania pozwolenia na budowę, a organ prowadzący postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia, jeżeli ta inwestycja nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 4 u.i.e.w. W pewnych przypadkach więc uprawnienia inwestora zależeć będą od faktycznego zagospodarowania otoczenia inwestycji. Z tego powodu z art. 15 ust. 3 u.i.e.w. skorelowano specjalną procedurę pozwalającą to faktyczne zagospodarowanie udokumentować i rozpoznać (art. 15 ust. 5 u.i.e.w.).
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego właściwy w niniejszej sprawie, przyjęty uchwałą [...], wszedł w życie [...] czerwca 2011 r., a więc kilka lat przed wejściem w życie ustawy. Nie jest więc wykluczone, że inwestor zamierzający wystąpić o pozwolenie na budowę dla elektrowni wiatrowej na obszarze Ew5 doznać może pewnych ograniczeń.
Nie ma to jednak znaczenia dla niniejszej sprawy, gdyż W. K. nie jest inwestorem inwestycji energetyki wiatrowej, ale ubiega się o ustalenie warunków zabudowy dla budynków mieszkalnych. Przywołany art. 15 ust. 3 u.i.e.w. – w sposób jednoznaczny – ogranicza wyłącznie sytuację prawną podmiotu realizującego inwestycję w zakresie projektowanej elektrowni wiatrowej, przy czym w żaden sposób nie modyfikuje przesłanki wynikającej z art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w. dotyczącej konieczności zachowania w przypadku budynków mieszkalnych określonej odległości od "linii rozgraniczającej teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej".
W niniejszej sprawie oznacza to, że odległość od już istniejącej zabudowy mieszkaniowej będzie musiała być uwzględniona podczas projektowania inwestycji w zakresie budowy elektrowni wiatrowej, a dokładniej ustalenia całkowitej wysokości tej elektrowni. Natomiast planowana zabudowa mieszkaniowa, jeszcze nieistniejąca w momencie wejścia w życie u.i.e.w., musi spełniać wymogi ustawowe.
Wobec powyższego nasuwać się może pytanie, czy nie należałoby podjąć się próby takiej reinterpretacji u.i.e.w., która pozwoliłaby na bliższą lokalizację zabudowy mieszkaniowej w stosunku do miejsc określonych w art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w. powołując przy tym na argument, że – na przykład – w okolicy już są budynki mieszkalne i zachodzi przypuszczenie, iż perspektywicznie inwestor energetyki wiatrowej być może będzie częściowo ograniczony w swych zamierzeniach?
W ocenie Sądu na powyższe pytanie należy udzielić negatywnej odpowiedzi. Z sensu i całokształtu u.i.e.w. jednoznacznie wynika, że jest to akt prawny, którego celem jest wprowadzenie "bufora" odległościowego pomiędzy elektrowniami wiatrowymi i budynkami mieszkalnymi. Ustawa ma na celu radykalne zaingerowanie w procesy inwestycyjne w celu ograniczenia ujawnionych już poważnych konfliktów społecznych dotyczących energetyki wiatrowej, jakie narosły w Polsce i które zresztą wywołały kilka lat temu nawet protesty. Omawiany akt prawny zredukował więc prawa inwestorów energetyki wiatrowej, zachowując jednak możliwości inwestycyjne w zakresie określonym obowiązującymi już planami miejscowymi. Wprowadzono więc skorelowany z tym, jasny i bezwzględny normatyw, który zakłada, że pojawi się strefa ograniczeń także w zabudowie mieszkaniowej (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.), która przypadnie w odległości dziesięciokrotności całkowitej wysokości elektrowni wiatrowej licząc od linii rozgraniczającej teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.). Z uwagi na restrykcje ustawy oraz spektrum jej oddziaływania ustawodawca wprowadził liczne ustępstwa dla inwestorów inwestycji mieszkaniowych w przepisach przejściowych zwłaszcza przez dopuszczenie kilkuletnich okresów, kiedy można było ubiegać się o lokalizację takich inwestycji z pominięciem rygorów ustawy. Dla spraw z zakresu warunków zabudowy okres przejściowy upłynął w połowie lipca 2019 r.
W stosunku do obecnego stanu prawnego, poza dopuszczonymi nadal jeszcze możliwościami uchwalenia planów miejscowych dla zabudowy mieszkaniowej (art. 15 ust. 8 u.i.e.w.), ustawa nie przewiduje żadnych wyjątków od głównych wymogów odległościowych w niej sformułowanych. Nie można zwłaszcza odległości od miejsc planistycznej (więc i normatywnej) lokalizacji elektrowni wiatrowych określać na podstawie domniemanej niższej wysokości elektrowni niż ustalona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przez próbę wykazywania, że hipotetyczne prawa inwestora energetyki wiatrowej mogą doznać ograniczeń ze względu na istnienie w otoczeniu innych zabudowań mieszkalnych. Po pierwsze ustawa takiego rozwiązania – ani na poziomie materialnoprawnym, ani proceduralnym (por. art. 15 ust. 5 u.i.e.w. mający zastosowanie do inwestorów energetyki wiatrowej) – w ogóle nie przewiduje. Po drugie, taka praktyka doprowadziłaby do multiplikowania i utrwalania obszarów niespełniających norm ustawowych dotyczących bezpiecznych odległości pomiędzy zabudową mieszkaniową a strefami zarezerwowanymi pod elektrownie wiatrowe w prawie miejscowym: planach miejscowych. Temu natomiast ustawa miała zapobiegać.
Końcowo i na marginesie Sąd nadmienia, że zdaje sobie sprawę, iż w kontekście ustawy może zaistnieć sytuacja patowa, taka oto, że w danej gminie będzie obowiązywać plan miejscowy dopuszczający budowę elektrowni wiatrowej, dla której to inwestor elektrowni wiatrowej, mimo obowiązywania korzystnego dla niego planu (art. 14 ust. 2 u.i.e.w.), nie będzie mógł uzyskać pozwolenia na budowę ze względu na faktyczne położenie w bliższym bądź dalszym otoczeniu budynku mieszkalnego (art. 14 ust. 3 u.i.e.w.). Zarazem w odległości dziesięciokrotności całkowitej wysokości elektrowni dopuszczonej normatywnie tym planem inni inwestorzy nadal będą objęci określonymi ustawą ograniczeniami w zakresie lokalizacji nowych budynków mieszkalnych (art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.). Rozwiązanie takiej patowej sytuacji należy do gminy, która – jeżeli jest zainteresowana rozwojem inwestycji mieszkaniowych na swoim terenie – powinna rozważyć, czy utrzymanie planów dla elektrowni wiatrowych w określonych lokalizacjach ma sens (czy jest aktualne), zwłaszcza w kontekście nowych, restrykcyjnych wymogów narzuconych przez u.i.e.w. W tym miejscu można dodać, że ocena aktualności planów miejscowych należy do obowiązków wójta i rady, a jej tryb jest określony ustawą (zob. art. 32 ust. 1-3 u.p.z.p.).
Pamiętać także należy, że gminy posiadają otwartą na 6 lat, a więc i nadal, możliwość utrwalenia, a nawet poszerzenia obszarów mieszkaniowych na swoim obszarze z pominięciem art. 4 u.i.e.w., przy czym musi to następować w drodze planów miejscowych. Indywidualni inwestorzy mieli prawa do lokalizacji inwestycji mieszkaniowych na starych zasadach, pomijających art. 4 u.i.e.w., do lipca 2019 r. i prawa te wygasły.
Mając to wszystko na uwadze Sąd uznał, że skoro działki inwestycyjne W. K. ([...] i [...] w [...] znajdują się 1750 m od linii rozgraniczającej teren, którego sposób zagospodarowania określony w ważnym i obowiązującym planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej o wysokości 210 m (Ew5), to oznacza, że działki skarżącej znajdują się w obszarze obostrzeń o promieniu 2100 m wprowadzonych przez u.i.e.w. Te dotyczą natomiast zabudowy mieszkaniowej (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.i.e.w.), jeżeli ta ma być lokalizowana o otoczeniu stref zarezerwowanych w planach pod elektrownie wiatrowe (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w.). To z kolei oznacza, że zachodziła podstawa, aby odmówić skarżącej ustalenia warunków zabudowy.
Zdaniem Sądu organy nie naruszyły więc przepisów przywołanych w skardze. W szczególności trafnie przyjęto, że zachodzi sytuacja, w której przepisy odrębne (art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.) ograniczają lokalizację inwestycji, a przepisami tymi są art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 i 5 u.i.e.w.
Nie naruszono także art. 7 i 77 K.p.a., gdyż organy nie miały obowiązku badać sprawy w szerszych aspektach, aniżeli to uczyniono. W szczególności nie było podstaw, aby z korzyścią dla W. K. stosować przepisy przejściowe u.i.e.w. Okres od wejścia w życie ustawy, w którym można było ubiegać się o ustalenie warunków zabudowy dla zabudowy mieszkaniowej z pominięciem wymogów odległościowych z art. 4 u.i.e.w. już upłynął (art. 14 ust. 1 i 2 u.i.e.w.). Z kolei z całą pewnością nie można domagać się ustalenia na takich zasadach warunków zabudowy posiłkując się przepisem przejściowym, który dotyczy planów miejscowych (art. 15 ust. 8 u.i.e.w.). Gdy chodzi wreszcie argument, że teren Ew5, w granicach którego planem zarezerwowano możliwość budowy elektrowni wiatrowej, nie jest jeszcze zagospodarowany, to wskazać należy, że nie ma to znaczenia, gdyż ustawodawca nie uzależnia i nie pozwala na redukowanie odległości, o której mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 5 u.i.e.w. ze względu na ewentualne i hipotetyczne ograniczenia jakich doznać może inwestor elektrowni wiatrowej. Dziesięciokrotność całkowitej wysokości elektrowni wiatrowej liczona jest w odniesieniu do tej wysokości zapisanej w planie. Innymi słowy, dopóty plan dla elektrowni wiatrowych obowiązuje, tak długo tworzy on w swym otoczeniu ograniczenia dla zabudowy mieszkaniowej ustanowione w u.i.e.w.
W tym stanie rzeczy Sąd orzekł o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.).
Niniejszą sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374), po uprzednim skierowaniu jej do takiego trybu przez Przewodniczącego Wydziału (k. 2 akt sądowych).