Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GSK 50/09

Sądy administracyjne2009-10-14
Sygnatura
II GSK 50/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-10-14
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej KubaTadeusz CysekUrszula Raczkiewicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Cysek Sędziowie NSA Andrzej Kuba (spr.) Urszula Raczkiewicz Protokolant Michał Sikora po rozpoznaniu w dniu 30 września 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 września 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 624/08 w sprawie ze skargi "A." Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 25 września 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 624/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę "A." Sp. z o.o. z siedzibą W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy. W dniu [...] października 2006 r. podczas kontroli drogowej samochodu Mercedes nr rej. [...] kierowanego przez M. D., inspektor Wojewódzkiego Inspektoratu Drogowego w W. ustalił, iż samochodem tym był wykonywany okazjonalny przewóz osób. W toku kontroli stwierdzono, że na drzwiach pojazdu umieszczony był napis "[...]" i numer telefonu [...], a na dachu pojazdu podświetlony szyld z napisem "[...]", w pojeździe zamontowany był taksometr współpracujący z kasą rejestrującą. Kierowca okazał zaświadczenie o posiadaniu aktualnych badań lekarskich i psychologicznych wystawione przez T. [...] D. Ś. z dnia 2 października 2006 r., wypis nr [...]z licencji nr [...] wystawionej również dla T. [...] D. Ś. na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Zaświadczenie wskazywało, iż kierowca, będąc zatrudnionym w firmie A. Sp. z o.o., posiadał ważne badania lekarskie i psychologiczne, wykonywał przewozy na rzecz T. [...] D. Ś.. W zaświadczeniu niniejszym brak było informacji o odpowiednim przeszkoleniu kierowcy w zakresie przewozu osób. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w W. decyzją z dnia [...] lutego 2007 r. nałożył na spółkę "A." karę pieniężną w kwocie 15.000 złotych, wobec stwierdzenia wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: 1. umieszczania lub używania w pojeździe taksometru; 2. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych; 3. wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji; 4. wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków w zakresie wystawiania kierowcy zaświadczenia potwierdzającego jego zatrudnienie oraz spełnienie wszystkich wymagań określonych ustawą. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie wystawienia oświadczenia poświadczającego spełnienie wszystkich wymagań określonych ustawą i umorzył postępowanie pierwszej instancji. W pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję stwierdzając jednocześnie, że skarżąca wykonywała okazjonalny przewóz osób z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie - brak wymaganej licencji. W uzasadnieniu stwierdzono, że niewątpliwie doszło do naruszenia zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony był w taksometr. Stwierdzono również umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, który to fakt potwierdziła zgromadzona w aktach dokumentacja w postaci: kserokopii świadectwa legalizacji pierwotnej i ponownej taksometru fiskalnego, paragonu fiskalnego z kasy współpracującej (zintegrowanej) z taksometrem, wypis z licencji nr [...] wystawionej dla T. [...] D. Ś., dokumentacji fotograficznej pojazdu oraz zeznań świadka. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę na powyższą decyzję wskazał, że organ administracji nie tylko powiadomił stronę o wszczęciu postępowania lecz również o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi oraz poinformował ją o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i ewentualnym zgłoszeniu żądań. Skarżąca z możliwości wypowiedzenia się i zgłoszenia ewentualnych dowodów lub wniosków nie skorzystała, nie kwestionowała jednocześnie by organ przeprowadzał jakieś istotne dla rozstrzygnięcia czynności procesowe poza jej wiedzą. Sąd I instancji wskazał, że przepisy ustawy o transporcie drogowym, określając poszczególne naruszenia przewidują za każde z nich odrębne kary pieniężne. Nie występuje więc w tym akcie normatywnym pojęcie "kary łącznej" lecz "suma kar" za poszczególne naruszenia, która to (zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 1) nie może przekroczyć podczas jednej kontroli, w odniesieniu do kontroli drogowej, kwoty 15 000 zł i taka też kara pieniężna w sumie została nałożona. Skarżąca dopuściła się trzech naruszeń, dlatego za każde z nich została orzeczona stosowana kara pieniężna. Jest poza sporem, że skarżąca nie posiadała wymaganej art. 5 ust. 1 ustawy licencji na wykonywany przewóz okazjonalny. W czasie kontroli stwierdzono używanie zamontowanego w pojeździe taksometru fiskalnego, który współpracował z kasą rejestrującą Vega Taxi – zgodnie ze świadectwem legalizacji tego urządzenia było ono taksometrem fiskalnym. Na pojeździe zainstalowane były niedozwolone lampy (urządzenia). Był to podświetlany napis zawierający między innymi treść "[...]" oraz numer telefonu. Przez potencjalnych odbiorców usług transportowych nazwa "Taxi" oznacza, że pojazd jest taksówką. Natomiast na wykonywanie transportu drogowego taksówką wymagana jest oddzielna licencja, której spółka nie posiadała. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska skarżącej co do błędnego oznaczenia przez organ administracji strony postępowania. Zaświadczenie z dnia 2 października 2006 r. stwierdza, że kierujący pojazdem był pracownikiem spółki "A.", natomiast przewozy miał wykonywać na rzecz T. [...] D. Ś.. Tymczasem, jak wynika z paragonu fiskalnego opłaty za przewozy były pobierane przez skarżącą, a nie przez D. Ś.. Sąd podniósł, że z akt sprawy nie wynika by D. Ś. w jakikolwiek sposób zarządzała sama, czy przy pomocy zatrudnionych przez siebie osób, pojazdem poddanym kontroli. W szczególności spółka A. nie wykazała by przewozy wykonywane przez jej pracownika (kierującego pojazdem) podlegały kierownictwu uprawnionej z licencji. Kontrolowany pojazd znajdował się w wyłącznej dyspozycji spółki A., która wykonywała w dacie kontroli przewozy okazjonalne. "A." Spółka z o.o. z siedzibą w W. złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, a także o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w zakresie zgodności z Konstytucją art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1) art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez bezzasadne wyłączenie spod definicji przewozów okazjonalnych przewozu dokonywanego taksówką; 2) art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędne ustalenie przedmiotowego i podmiotowego zakresu obowiązywania tego przepisu; 3) art. 6 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że określa on, obok transportu drogowego taksówką, także rodzaj przewozu taksówkowego; 4) art. 92 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy z osobna; 5) art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym, poprzez zrównanie taksometru z drogomierzem - dalmierzem, a zatem urządzeniem, którego stosowanie nie narusza art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym; 6) art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż niepodłączony do instalacji elektrycznej banner reklamowy jest lampą lub innym urządzeniem technicznym; 7) art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przez przyjęcie, iż skarżący nie będący posiadaczem licencji, nie mógł wykonywać przewozów na rzecz posiadacza licencji. II naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż w kontrolowanym pojeździe zainstalowany był taksometr oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem, a drogomierzem –dalmierzem; 2) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż na dachu samochodu zainstalowane były lampy lub inne urządzenia techniczne; 3) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż spółka A. wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, 4) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż decyzję skierowano do spółki "A." sp. z o.o. zamiast do firmy "T. [...]" D. Ś.; 5) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż na spółkę "A." sp. z o.o. nałożono karę nieznaną ustawie, 6) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż na spółkę "A." sp. z o.o. nałożono karę z tytułu dwóch wzajemnie wykluczających się przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona. W ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a. spółka A. zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego przez błędne ustalenia faktyczne polegające na tym, że kontrolowany pojazd był wyposażony w taksometr oraz podświetloną lampę z napisem "[...]", czym naruszono zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Zdaniem skarżącej pojazd ten nie posiadał wymienionej lampy, a zamiast taksometru był wyposażony w inne urządzenie tj. drogomierz – dalmierz. Nie było więc podstaw do nałożenia kary pieniężnej na spółkę. Na podstawie art. 174 pkt 2 skarżąca zarzuciła także błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż spółka A. wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji. Odnośnie powyższych zarzutów należy jednak wyjaśnić, że skarżąca nie sprecyzowała w skardze kasacyjnej, jakie przepisy postępowania sądowoadministracyjnego naruszył Sąd I instancji przy badaniu ustaleń faktycznych organów I i II instancji w tym zakresie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA z 31 marca 2004 r. sygn. akt OSK 59/04) przyjęto stanowisko, że odmienna ocena dowodów i wyprowadzanie na jej podstawie własnych wniosków co do stanu faktycznego sprawy w skardze kasacyjnej, bez wskazania przepisów postępowania, których naruszenie stanowi uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy nie może być uznane za podstawę kasacyjną, o której mowa w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. podniesiony w ramach tej samej podstawy kasacyjnej. Jak wywodzi skarżąca Sąd I instancji zobligowany był stwierdzić nieważność obydwu decyzji wydanych przez organy w I i II instancji, gdyż nałożona na spółkę kara pieniężna w kwocie 15 tysięcy złotych nie została przewidziana w przepisach ustawy o transporcie drogowym. Według spółki zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca zostały wydane bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jak wynika ze stanu faktycznego w sprawie, w trakcie kontroli drogowej ustalono fakt wykonywania bez licencji przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób z kierowcą. Uznano, że wykonywanie tego transportu naruszało zakazy: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu lamp i innych urządzeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym ponadto transport wykonywany był bez wymaganej licencji. Za tego rodzaju naruszenia ustawodawca w załączniku do wspomnianej ustawy w punkcie 1.1, 2.9.1, 2.9.3 przewidział kary pieniężne w wysokości odpowiednio 8 tysięcy złotych, 5 tysięcy złotych i 5 tysięcy złotych. Podstawę prawną do sumowania kar stanowi art. 92 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym podczas jednej kontroli drogowej suma kar pieniężnych nałożonych przez organ nie może przekroczyć 15 tysięcy złotych. W rozpoznawanej sprawie Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego po przeprowadzeniu kontroli i postępowania wyjaśniającego w odniesieniu do stwierdzonych naruszeń zsumował kary pieniężne za poszczególne naruszenia i w jednej decyzji z dnia [...] lutego 2007 r. nałożył na spółkę A. karę w łącznej wysokości stanowiącej sumę kar za poszczególne naruszenia. Nie można zatem stwierdzić, że Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję bez podstawy prawnej, gdyż działał zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym. Takiego zarzutu nie można też podnieść w stosunku do decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wbrew twierdzeniom skarżącej nie zachodziła więc przesłanka do stwierdzenia nieważności decyzji określona w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W związku z tym Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż decyzję skierowano do spółki "A." sp. z o.o. zamiast do firmy "T. [...]" D. Ś.. Trzeba bowiem zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że z akt sprawy nie wynika, by D. Ś. w jakikolwiek sposób zarządzała sama, czy przy pomocy zatrudnionych przez siebie osób pojazdem poddanym kontroli. Z zeznań kierowcy wynika, że w dniu kontroli był on (i samochód który prowadził) w wyłącznej dyspozycji spółki A., z którą łączyła go umowa o pracę. Tak więc nie można było uznać, aby decyzje zostały skierowane do podmiotu nie będącego stroną postępowania. Spółka zarzuciła także naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż nałożono na nią karę z tytułu dwóch wzajemnie wykluczających się przepisów. Spółka wyjaśniła, że nałożono na nią karę za wykonywanie krajowego transportu drogowego bez wymaganej licencji (art. 5 ust. 1 utd) i jednocześnie za naruszenie art. 18 ust. 5 utd, czyli wykonywanie przewozu okazjonalnego, tj. przewozu wykonywanego przez podmiot, który posiada uprawnienia do wykonywania tegoż przewozu wynikające z posiadania licencji, lecz wykonuje przewóz z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz lampy lub urządzenia technicznego na dachu pojazdu przeznaczonego do wykonywania przewozów. Ze stanowiskiem powyższym zgodzić się jednak nie można. Zwrócić należy uwagę, że interpretacja dokonana przez skarżącego stawiałaby w lepszej sytuacji podmioty, które wykonywałyby przewóz osób bez wymaganej licencji, bowiem z faktu, że łamią one prawo i de facto wykonują przewóz okazjonalny bez licencji, wynikałaby dla nich następująca korzyść – nie można byłoby ich ukarać na podstawie art. 18 ust. 5 utd., a jedynie za brak licencji. Należy zwrócić uwagę, że ustawa o transporcie drogowym zawiera szereg nakazów i zakazów odnoszących do wykonywania transportu drogowego. Interpretacja zaproponowana przez skarżącego mogła by doprowadzić do wniosku, że podmioty które faktycznie wykonują transport drogowy, ale nie posiadają licencji, nie mogą być ukarane za naruszenie innych przepisów tejże ustawy, oprócz przepisu dotyczącego braku licencji. W art. 5 ust. 1 utd sformułowane zostało, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Powyższe nie wyklucza faktu, że podmiot nieposiadający licencji, a więc nieuprawniony do wykonywania transportu drogowego, taką działalność podejmie. Dlatego też w załączniku do ustawy przewidziana została kara za "wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez wymaganej licencji lub bez wymaganego zaświadczenia lub z naruszeniem przepisów dotyczących dokumentacji kierowcy". Pogląd przedstawiony przez skarżącego doprowadziłby do sytuacji, że niemożliwe byłoby ukaranie kierowcy za wykonywanie transportu drogowego bez licencji, bowiem mógłby się on wytłumaczyć, że skoro nie posiadał licencji, to nie wykonywał transportu drogowego. Treść art. 5 ust. 1 utd. nie stanowi podstawy do twierdzenia, że podmiot, który nie posiada licencji, nie może wykonywać transportu drogowego. Konsekwentnie do tego co zostało stwierdzone powyżej, nie jest uprawniony pogląd skarżącego, że przewozem okazjonalnym jest wyłącznie przewóz wykonywany przez podmiot posiadający licencję. W związku z powyższym uznać należało, że na spółkę nie nałożono kar wynikających z dwóch wykluczających się przepisów, bowiem możliwe jest jednoczesne nałożenie kary za brak licencji oraz za naruszenie zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nieuzasadniony jest zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego tj. art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym. Otóż według skarżącej definicja przewozu okazjonalnego zawarta art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym obejmuje także przedsiębiorców posiadających licencję na taksówkę. Rozważania w tej kwestii przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej sprowadzają się właściwie do tezy, że w pojęciu "przewozu okazjonalnego" mieści się przewóz osób taksówką. Należy przypomnieć, że spółka A. w dniu kontroli wykonywała transport drogowy osób, a nie na transport drogowy taksówką. Zarzut ten jest więc chybiony, gdyż odnosi się do innego stanu faktycznego, podobnie jak zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 6 ustawy, który dotyczy licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nieusprawiedliwiony jest również zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z treścią tego przepisu przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W świetle art. 18 ust. 5 możliwe jest wykonywanie transportu okazjonalnego przez podmiot posiadający licencję na transport drogowy osób tylko w sytuacji, gdy pojazd nie zawiera zakazanych oznakowań i wyposażenia określonych w tym przepisie, a nadto nie jest to przewóz regularny, przewóz regularny specjalny lub przewóz wahadłowy (art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym). Jak wynika z przyjętych ustaleń faktycznych w sprawie, kontrolowany pojazd był wyposażony w taksometr i tablicę podświetlaną, wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uznał, że doszło do naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji naruszył art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przez przyjęcie, iż skarżący nie będący posiadaczem licencji, nie mógł wykonywać przewozów na rzecz posiadacza licencji. Zgodnie z tym przepisem przedsiębiorcy udziela się licencji, z zastrzeżeniem art. 6, jeżeli przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, spełniają wymagania określone w przepisach ustawy, przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców, a także nie byli skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub środowisku. W uzasadnieniu tego zarzutu kasator wskazał, że w jego ocenie, z treści przytoczonego przepisu wynika jasno, iż ustawodawca dopuścił możliwość dokonywania przewozów na rzecz przedsiębiorcy na podstawie umowy cywilnoprawnej; ustawodawca nie dookreślił nawet jakiego rodzaju umowa miałaby to być, poprzez wskazanie jednej z umów nazwanych z kodeksu cywilnego. Spółka podkreśliła, że jedynym warunkiem postawionym przez ustawodawcę jest ten, że przewozy mają być wykonywane na rzecz przedsiębiorcy. Należy jednak zauważyć, że nie jest to jedyny warunek, ponieważ powołany powyżej przepis stanowi o "osobach niezatrudnionych przez przedsiębiorcę, lecz wykonujących osobiście przewozy na jego rzecz". Kasator podniósł, że spółka "A." dokonywała przewozów w swoim imieniu lecz na rzecz przedsiębiorcy posiadającego licencję na transport drogowy osób. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można uznać, aby spółka "A." mogła być uznana za "osobę niezatrudnioną przez przedsiębiorcę, lecz wykonującą osobiście przewozy na jego rzecz". Podmiotem takim mógłby być kierowca będący samodzielnym przedsiębiorcą wykonującym przewóz na rzecz przedsiębiorcy, któremu przysługuje licencja. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.