III OSK 3036/23
Sądy administracyjne2024-04-09
Sygnatura
III OSK 3036/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2024-04-09
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Jerzy StelmasiakMariusz KotulskiTeresa Zyglewska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Mariusz Kotulski protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych Stowarzyszenia A. oraz B. sp.k. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 kwietnia 2023 r. sygn. akt II SA/Wr 208/22 w sprawie ze skarg Starosty Wrocławskiego, Stowarzyszenia C. i Stowarzyszenia A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 7 grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań oddala skargi kasacyjne.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 12 kwietnia 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skarg Starosty Wrocławskiego, Stowarzyszenia C. i Stowarzyszenia A. (dalej: Stowarzyszenie A.) uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z 7 grudnia 2021 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Długołęka z 10 maja 2021 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań (pkt I wyroku). W pkt II-IV wyroku Sąd zasądził zwrot kosztów postępowania od organu na rzecz poszczególnych skarżących.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z 10 maja 2021 r. Wójt Gminy Długołęka ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pod nazwą "Zakład przetwarzania [...]" na terenie działki nr [...]/9 (obręb [...]) w gminie [...], planowanego przez B. sp.k. z siedzibą w K. (dalej: spółka lub inwestor).
Od powyższej decyzji zostały wniesione trzy odwołania złożone przez wskazanych na wstępie skarżących.
Decyzją z 7 grudnia 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Skargi na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu wnieśli skarżący.
Uwzględniając skargi Sąd I instancji wskazał, że uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej było wynikiem naruszenia w tej sprawie przepisów prawa materialnego polegające na częściowej wadliwości złożonego przez inwestora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz naruszenia przepisów postępowania polegające na wadliwym uzasadnieniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Sąd I instancji wskazał, że warianty planowanego przedsięwzięcia zostały uwzględnione w podrozdziale II.6 raportu (s. 28-29). Raport uwzględnia:
- wariant 1: preferowany przez wnioskodawcę, zdaniem autorów raportu najbardziej zasadny do realizacji i najkorzystniejszy dla środowiska; jak wskazują autorzy - został on opisany we wcześniejszej części raportu (rozdział II pt. Charakterystyka przedsięwzięcia, s. 8-29);
- wariant 2 (racjonalny wariant alternatywny) polegający na odstąpieniu od przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego mającego status odpadów niebezpiecznych w procesie R12, przetwarzane byłyby tylko odpady inne niż niebezpieczne. Wariant ten autorzy określają jako sprzeczny z zasadami wdrażania gospodarki odpadami, bowiem oznaczałby rezygnację z wykorzystania potencjału technologicznego planowanej instalacji. Odstąpienie od przetwarzania w procesie R12 zużytego sprzętu elektrycznego należy uznać za niekorzystne, bowiem lepiej poddać tego typu odpady przetwarzaniu w profesjonalnej instalacji, niż żeby odpady te trafiły do instalacji, gdzie cały strumień odpadów byłby od razu mielony bez uprzedniego sortowania materiałów niebezpiecznych;
- wariant 3 polegający na przetwarzaniu odpadów jedynie w procesie R12, bez następczych procesów odzysku i recyklingu. W wariancie tym następowałoby jedynie ogólne rozdzielenie głównych frakcji odpadów, które następnie byłyby kierowane do innych podmiotów, w celu poddania ich procesom odzysku - działanie takie jest - jak wskazują autorzy - niekorzystne pod względem strategicznym, środowiskowym i ekonomicznym.
Wariant preferowany przez inwestora jest jednocześnie najkorzystniejszy dla środowiska i najbardziej zasadny do realizacji, ponieważ jest zgodny z przepisami i z ustaleniami dokumentów strategicznych (w tym z polityką kreowania gospodarki o obiegu zamkniętym), a przy tym nie powoduje znaczącego oddziaływania na środowisko. Raport zawiera tabelę (s. 29), która na zasadzie punktowania ocenia poszczególne warianty i ich wpływ na elementy środowiska, realizację celów strategicznych w zakresie gospodarki odpadami oraz w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym. Wariant preferowany przez inwestora uzyskuje najkorzystniejszy wynik: suma punktów 0.
W ocenie Sądu I instancji, w raporcie należy podać alternatywne rozsądne (racjonalne) względem wariantu proponowanego warianty realizacyjne, to znaczy wariant najkorzystniejszy dla środowiska oraz wariant alternatywny. Nie można wykluczyć, że wariant podany przez wnioskodawcę zostanie potraktowany jako optymalny dla środowiska. W raporcie należy sformułować przynajmniej trzy warianty realizacyjne, przy czym wariant proponowany przez wnioskodawcę może zostać uznany za najkorzystniejszy dla środowiska, i w takiej sytuacji raport będzie zawierał faktycznie dwa warianty. Jednak w ocenie Sądu I instancji, sprowadzenie liczby wariantów do dwóch, przez utożsamienie wariantu proponowanego przez inwestora z wariantem najkorzystniejszym dla środowiska, wymaga szczególnie wnikliwej i precyzyjnej argumentacji, dlaczego warianty te mogą i powinny być zrównane. Zarówno z przepisów unijnych, jak i krajowych literalnie wynika, że przedstawiane warianty mają być racjonalne, a z intencji ustawodawcy i koncepcji (źródła) wariantowania oraz celów, jakie ma osiągnąć, wynika, że proponowane warianty nie mogą być pozorne. Racjonalny wariant alternatywny powinien opierać się na racjonalnych przesłankach realizacji przedsięwzięcia. Opis analizowanych wariantów powinien być na tyle rzetelny i dokładny, żeby organ rozpatrujący sprawę mógł zbadać, czy przedsięwzięcie powinno być realizowane w wariancie proponowanym przez inwestora czy też w wariancie alternatywnym. Przygotowanie opisu racjonalnego wariantu alternatywnego wymaga każdorazowo przeprowadzenia indywidualnej oceny danego przedsięwzięcia pod kątem jego oddziaływania na środowisko w sytuacji, gdyby ten wariant miał być zrealizowany. W związku z tym Sąd I instancji uznał za wadliwe przyjęcie w raporcie, że nie przewiduje się alternatywnych wariantów lokalizacyjnych, technologicznych, konstrukcyjnych, wykonawczych. Takie stwierdzenie przeczy instytucji prawnej i koncepcji wariantowania, która ma ukazać alternatywne warianty także pod tymi względami, w innej lokalizacji, czy z użyciem odmiennej technologii. Naruszenia ustawowego wymogu racjonalności wariantów Sąd I instancji dopatrzył się również w aspekcie przedstawienia przez wnioskodawcę określonego wariantu jako racjonalnego. Opisując racjonalny wariant alternatywny autor raportu wskazuje wariant sprzeczny z zasadami wdrażania gospodarki odpadami, a więc nie może to być wariant racjonalny.
Również wariant 3, polegający na przetwarzaniu odpadów jedynie w procesie R12, bez następczych procesów odzysku i recyklingu, jest wadliwy z punktu widzenia wymogów ustawowych, ponieważ faktycznie odnosi się do innego przedsięwzięcia. Przedmiotowe przedsięwzięcie to "Zakład przetwarzania [...]". W konsekwencji poszczególne warianty muszą nawiązywać do tak określonego przedsięwzięcia. Nie jest dopuszczalne kreowanie w raporcie innych, różniących się przedsięwzięć, ponieważ dojdzie wtedy do sytuacji, w której w ramach wariantowania, zostaną podane ocenie faktycznie inne przedsięwzięcia, a nie warianty przedsięwzięcia. Raport w wariancie 3 wskazuje przedsięwzięcie o innym zakresie, bowiem pozbawione recyklingu (w raporcie mowa o następczym kierowaniu odpadów do innych podmiotów w celu poddania ich procesom odzysku). Nie można więc przyjąć, że mamy do czynienia z tożsamym przedsięwzięciem. Wariant też nie może być uznany za racjonalny, skoro "działanie takie jest niekorzystne pod względem strategicznym, środowiskowym i ekonomicznym (s. 29 raportu).
Ponadto Sąd I instancji zarzucił, że wadliwe jest uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, co wynika z przeniesienia do tego uzasadnienia ustaleń raportu. Organ powinien w uzasadnieniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedstawić i wyjaśnić, jak ocenił zaproponowane warianty. Na s. 33 decyzji organu I instancji wskazano jedynie, że w raporcie przedstawiono opisy wariantów, a zatem wymóg ustawowy został wypełniony. Uchybienie to nie zostało usunięte w zaskarżonej decyzji organu odwoławczego. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu odwoławczego, że w tej sprawie lakoniczność wariantowania nie jest mankamentem, który dyskwalifikowałby raport (s. 59 decyzji organu odwoławczego). Ponadto organ odwoławczy błędnie powiązał obowiązki w zakresie wariantowania przedsięwzięcia z jego umiejscowieniem
W dalszej kolejności Sąd I instancji podzielił stanowisko organów, że planowane przedsięwzięcie jest zgodne z ustaleniami obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z [...] czerwca 2002 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego we wsi [...] (Dz. Urz. Woj. Doln. Nr [...]).
Sąd I instancji wskazał także że kwestie transportowe i komunikacyjne związane z planowanym przedsięwzięciem, jak i kwestie hałasu, zanieczyszczeń i emisji zapachów związanych z transportem i komunikacją oraz dopuszczenia transportu w niedzielę i święta, nie mieszczą się w treści decyzji środowiskowej wynikającej z art. 82 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2021 r., poz. 2373., dalej: ustawa środowiskowa). Sąd I instancji podzielił w tym zakresie stanowisko organu odwoławczego. W następnej kolejności Sąd odniósł się do akcentowanych w skargach rozbieżnościach pomiędzy raportem a decyzją w zakresie ilości odpadów, które mają być przyjmowane, przetwarzane, zbierane i magazynowane. W decyzji (pkt I.2.21) określono, że maksymalna ilość odpadów przetwarzana w ciągu roku nie może przekroczyć 25 000 Mg, w tym 2522 Mg odpadów niebezpiecznych i 22 478 Mg odpadów innych niż niebezpieczne. Maksymalna dopuszczona w decyzji ilość odpadów magazynowana w ciągu roku w ramach zbierania odpadów nie może przekroczyć 50 000 Mg (pkt I.2.22). Z kolei maksymalna łączna masa wszystkich odpadów, które w tym samym czasie mogą być magazynowane w ramach zbierania, nie może przekroczyć 500 Mg, a jednorazowa maksymalna ilość magazynowanych w ramach zbierania odpadów niebezpiecznych nie może przekroczyć 50 Mg. Tabele w decyzji podają maksymalne masy odpadów, które mogą być magazynowane w okresie roku (tab. 1) oraz maksymalne masy odpadów przetwarzanych w ciągu roku (tab. 2), z uwzględnieniem rodzajów odpadów. Tabele stanowią doprecyzowanie wartości podanych w decyzji, z podziałem na różne rodzaje odpadów. Zestawienie podanych wartości z raportem, w szczególności z ustaleniem na s. 8 (nominalna planowana wydajność instalacji przetwarzania wyniesie 25 000 Mg/rok) oraz ustaleniem na s. 17 (jednorazowa maksymalna ilość magazynowanych zebranych odpadów niebezpiecznych nie będzie przekraczać 50 Mg) oraz uwagami ze s. 26 raportu, prowadzi do wniosku, że zarzuty w tym zakresie nie zasługiwały na uwzględnienie. "Sumowanie" odpadów przez Stowarzyszenia nie jest prawidłowe, co wynika z raportu (s. 26) i co podkreślił organ odwoławczy (s. 49 decyzji). Interpretacja w zakresie ilości odpadów zawarta w opinii prof. Włodzimierza Szczepaniaka, prowadzi do wniosku, że znaczenie ma deklaracja inwestora o łącznej ilości odpadów przewidzianych do przetworzenia - nie więcej niż 25 000 Mg/rok, a w odniesieniu do odpadów niebezpiecznych - 2522 Mg/rok.
Sąd I instancji wyjaśnił, że wpływ na stosunki wodne wynika z uzgodnienia dokonanego postanowieniem Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z 11 maja 2020 r. Organ współdziałający stwierdził, że planowane przedsięwzięcie mieści się poza obszarem głównych zbiorników wód podziemnych, a także poza obszarami narażonymi na niebezpieczeństwo powodzi. Ponadto teren przedsięwzięcia nie znajduje się w strefie ochronnej ujęcia wody. Sąd I instancji zauważył także, że część skargi Stowarzyszenia A. stanowią zarzuty dotyczące planowanego zbiornika retencyjnego. W ocenie Sądu I instancji, zarzut tego rodzaju jest nieuzasadniony, a przynajmniej przedwczesny, biorąc pod uwagę, że kwestie odprowadzania wód opadowych z terenu nieruchomości będą przedmiotem kolejnych etapów realizacji przedsięwzięcia. Nie jest obowiązkiem organów wydających decyzję środowiskową dokonanie oceny w zakresie odprowadzania wód opadowych i roztopowych z terenu przedsięwzięcia.
Następnie Sąd I instancji wskazał, że Stowarzyszenie A. sformułowało również zarzuty o charakterze stricte procesowym, w tym dotyczące nieprawidłowego potraktowania pism wnioskodawcy jako aktualizacji raportu. Zarzuty te nie są trafne. Pisma inwestora z 12 marca 2020 r. i z 9 kwietnia 2020 r. (odpowiedź na wezwanie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska), które zdaniem skarżącego są nieuprawnionym uzupełnieniem raportu, stanowią jedynie wyjaśnienia inwestora. Nowością jest jedynie podanie ilości odpadów przewidzianych do magazynowania w kontekście procesu zbierania odpadów, co jednak należy uwzględnić jako specyfikę przedsięwzięcia.
Sąd I instancji podzielił zarzuty skarg dotyczące ogólnych zasad postępowania administracyjnego, które związane są z wytkniętymi przez Sąd I instancji wadami powodującymi wyeliminowanie zaskarżonego aktu z obrotu prawnego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Stowarzyszenie A.
W pierwszej kolejności Stowarzyszenie A. zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 71 ust. 1 i 2, art. 74a, art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 82 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej przez błędną wykładnię, polegającą na stwierdzeniu, że wskazanie przez inwestora osobnym pismem ilości odpadów planowanych w jednym procesie do przyjmowania i przetwarzania oraz w drugim procesie do zbierania i magazynowania stanowi jedynie wyjaśnienie w trybie art. 50 k.p.a., a nie jest uzupełnieniem raportu o oddziaływaniu na środowisko. Ponadto polegało to na przyjęciu, że kwestie transportowe i komunikacyjne związane z planowanym przedsięwzięciem oraz kwestie hałasu, zanieczyszczeń i emisji zapachów związanych z transportem i komunikacją, jak i dopuszczenie transportu w niedzielę i święta nie mieszczą się w treści decyzji środowiskowej. Sąd I instancji błędnie także przyjął, że rozbieżność pomiędzy raportem a decyzją środowiskową w zakresie ilości odpadów, które mają być przyjmowane, przetwarzane, zbierane i magazynowane, nie ma istotnego znaczenie, jeżeli w raporcie jest deklaracja inwestora dotycząca łącznej ilości odpadów przewidzianych do przetwarzania. Błędna wykładnia powołanych przepisów polegała także na przyjęciu przez Sąd I instancji stanowiska, że kwestia odprowadzania wód opadowych z terenu nieruchomości jest przedwczesna i nie leży w kompetencjach organu wydającego decyzję środowiskową, jak również, że zarzuty w tym przedmiocie są nieuzasadnione, jeżeli kwestie te zostały uzgodnione z Dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.
Ponadto Stowarzyszenie A. zarzuciło naruszenie przepisów postępowania tj. art. 141 § 4 p.p.s.a., przez niewyczerpujące wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, polegające na nierozpatrzeniu i braku odniesieniu się w uzasadnieniu wyroku do istotnych zarzutów naruszenia prawa materialnego. Dotyczyło to kwestii kumulacji, zgodności przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, monitoringu wód podziemnych oraz niezastosowania pkt 5.5 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z 27 sierpnia 2014 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości (Dz. U. z 2014 r., poz. 1169).
Stowarzyszenie A. wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, oddalenie skargi kasacyjnej z innym prawnym uzasadnieniem, w takim zakresie, w jakim uzasadnienie Sądu I instancji nie odpowiada prawu, odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej, a także rozpoznanie niniejszej skargi na rozprawie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł także inwestor.
W pierwszej kolejności inwestor zarzucił naruszenie prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 66 ust. 1 pkt 5 i art. 62 ust. 1 ustawy środowiskowej w związku z art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej oraz w związku z art. 74 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej. W ocenie inwestora, polegało to na niezrozumieniu przez Sąd I instancji istoty oceny oddziaływania na środowisko i błędnym przyjęciu, że nie jest trafne i zgodne z prawem takie sformułowanie raportu (5.29), w którym wskazano, że nie przewiduje się alternatywnych wariantów lokalizacyjnych, technologicznych, konstrukcyjnych lub wykonawczych. W żadnych przepisach prawa (zarówno unijnych jak i polskich) nie wskazano, że wariant alternatywny ma być wariantem Iokalizacyjnym, technologicznym, konstrukcyjnym czy wykonawczym. Wariant alternatywny ma być realny tj. możliwy do zastosowania, a przyjęcie innego sposobu przetwarzania odpadów, tj. wyłączenie strumienia odpadów niebezpiecznych jest właśnie wariantem alternatywnym – "technologicznym wykonawczym, ale także organizacyjnym".
Po drugie błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 5 i art. 62 ust. 1 ustawy środowiskowej w związku z art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej oraz w związku z art. 74 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej wyrażające się w niezrozumieniu przez Sąd I Instancji istoty oceny oddziaływania na środowisko sensu largo i całkowicie błędnym przyjęciu, że jednostkowe użycie w treści raportu sformułowania "sprzeczny z zasadami wdrażania gospodarki odpadami" przekreśla prawidłowość raportu. W ocenie inwestora, rozumowanie takie stanowi "sposób myślenia wyimkowy, wyjęty z szerszego kontekstu", bowiem w rzeczywistości wszystkie warianty przedstawione w raporcie są racjonalne (co wynika z ich uzasadnienia) i realne oraz przede wszystkim zgodne z obowiązującymi przepisami prawa w zakresie gospodarowania odpadami. "Niefortunne i nieprzemyślane" użycie określenia przez autora raportu nie powoduje, że raport jest rzeczywiście niezgodny z prawem.
Ponadto inwestor zarzucił naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy środowiskowej w związku z art. 107 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) wyrażające się w zastosowaniu niedopuszczalnie rozszerzającej wykładni powołanego przepisu i niezgodne z prawdą stwierdzenie, że w decyzji środowiskowej organ nie uczynił zadość wymogowi ustosunkowania się do ustaleń raportu z uwagi na brak poszerzonego komentarza odnośnie wariantowania.
Po drugie, art. 141 § 4 p.p.s.a. "wyrażające się w nieuzasadnieniu, które zarzuty procesowe skarżących w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym Sąd uznał za zasadne i dlaczego Sąd uznał je za zasadne".
Inwestor wniósł o uchylenie zaskarżanego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Stowarzyszenia A., inwestor wniósł o jej oddalenie w zakresie wniosku o "oddalenie skargi z innym prawnym uzasadnieniem, w takim zakresie, w jakim uzasadnienie sądu I instancji nie odpowiada prawu". Jednocześnie inwestor przychylił się do wniosku Stowarzyszenia A. o uchylenie zaskarżonego wyroku, ale z innym uzasadnieniem, przedstawionym w skardze kasacyjnej inwestora. Inwestor wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w całości "w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Jak już wyżej wskazano, w tej sprawie zostały wniesione dwie skargi kasacyjne. O ile jednak inwestor kwestionuje kierunek rozstrzygnięcia sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, o tyle Stowarzyszenie A. kwestionuje w istocie uzasadnienie zaskarżonego wyroku w zakresie w jakim Sąd I instancji nie podzielił zarzutów skargi tego stowarzyszenia lub w ogóle się do tych zarzutów nie odniósł. W związku z tym należało odnieść się odrębnie do zarzutów kasacyjnych formułowanych w obu skargach kasacyjnych.
Stowarzyszenie A. w pierwszej kolejności zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 71 ust. 1 i 2, art. 74a, art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 82 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej przez błędną wykładnię, polegającą na stwierdzeniu, że wskazanie przez inwestora osobnym pismem ilości odpadów planowanych w jednym procesie do przyjmowania i przetwarzania oraz w drugim procesie do zbierania i magazynowania stanowi jedynie wyjaśnienie w trybie art. 50 k.p.a., a nie jest uzupełnieniem raportu o oddziaływaniu na środowisko. Zarzut ten został częściowo błędnie sformułowany, ponieważ art. 71 ust. 1 ustawy środowiskowej stanowi, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia, co nie jest przecież w tej sprawie kwestionowane. Z kolei art. 71 ust. 2 dzieli się na dwie jednostki redakcyjne (punkty), a autor skargi kasacyjnej nie wskazał precyzyjnie, którego z tych punktów dotyczy zarzut skargi kasacyjnej. Ponadto norma z art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy środowiskowej określa, dla jakich przedsięwzięć wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a kwalifikacja prawna przedmiotowego przedsięwzięcia, jak i obowiązek uzyskania decyzji środowiskowej również nie były w tej sprawie kwestionowane. Natomiast przepis art. 74a ustawy środowiskowej dotyczy autora prognozy oddziaływania na środowisko oraz raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i dzieli się na liczne jednostki redakcyjne (ustępy, punkty, litery). Brak ich precyzyjnego wskazania w ramach zarzutu kasacyjnego powoduje, że zarzut ten nie może zostać rozpoznany przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie z art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej, jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, co w tej sprawie niewątpliwie miało miejsce. Z przepisu tego nie wynika, że raport nie może być uzupełniany, nie wynika z niego również, że wyjaśnienia do raportu nie mogą być składane bezpośrednio przez inwestora. Natomiast przepis art. 82 ust. 1 pkt 1 dzieli się na sześć jednostek redakcyjnych, które nie zostały wskazane precyzyjnie przez autora skargi kasacyjnej. Niezależnie od powyższych uchybień formalnych, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że na podstawie art. 50 § 1 k.p.a. organ właściwy do wydania decyzji środowiskowej może wzywać bezpośrednio inwestora do złożenia stosownych wyjaśnień w sprawie. Oczywiście wyjaśnienia te nie mogą zastępować raportu ani uzupełniać go w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych, jednak wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej stowarzyszenia, złożone w tej sprawie wyjaśnienia nie stanowiły istotnej zmiany raportu i mogły zostać przedstawione przez inwestora, o czym prawidłowo orzekł Sąd I instancji.
Powołane wyżej zarzuty nie mogły również stanowić podstawy kwestionowania zaskarżonego wyroku w zakresie przyjęcia, że kwestie transportowe i komunikacyjne związane z planowanym przedsięwzięciem oraz kwestie hałasu, zanieczyszczeń i emisji zapachów związanych z transportem i komunikacją, jak i dopuszczenie transportu w niedzielę i święta nie mieszczą się w treści decyzji środowiskowej. Wynika to z tego, że Stowarzyszenie A. nie powołało w ramach zarzutów kasacyjnych przepisów, które stanowiłyby podstawę nałożenia tego rodzaju obowiązków. Z tak częściowo błędnie sformułowanych zarzutów kasacyjnych nie można zatem wyprowadzić, że tego rodzaju kwestie powinny zostać uregulowane w decyzji środowiskowej. Dotyczy to również podnoszonych w skardze kasacyjnej przez skarżące Stowarzyszenie kwestii odnośnie rozbieżności pomiędzy raportem a decyzją środowiskową w zakresie ilości odpadów, a także odprowadzania wód opadowych z terenu nieruchomości.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut Stowarzyszenia podnoszący naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym "uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania." Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera, w tym podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz szczegółowe wyjaśnienie powodów, dla których Sąd I instancji uwzględnił skargi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Natomiast zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować oceny prawnej wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ponadto, w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło. Dodatkowo, obowiązek odniesienia się do zarzutów skargi wynikający z art. 141 § 4 p.p.s.a. nie oznacza, że Sąd I instancji zobowiązany jest odnieść się do każdego zarzutu skargi, ale rozstrzygnąć istotę sprawy wynikającą z tych zarzutów. Sąd I instancji w tej sprawie stwierdził, że zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji były wadliwe, wskazując na uchybienia organów, które uzasadniały uwzględnienie wniesionych skarg. Brak odniesienia się przez Sąd I instancji do konkretnych zarzutów skargi oznacza, że na tym etapie postępowania zarzuty te były przedwczesne, a okoliczności te będą przedmiotem oceny i analizy organów przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Z tych powodów zarzuty kasacyjne Stowarzyszenia A. nie zasługiwały na uwzględnienie.
Jak już wyżej wskazano, w pierwszej kolejności inwestor w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. przede wszystkim art. 66 ust. 1 pkt 5 i art. 62 ust. 1 ustawy środowiskowej w związku z art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej oraz w związku z art. 74 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej. Zarzut ten dotyczy tzw. wariantowania przedsięwzięcia i w istocie jest zarzutem naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej. Przepis art. 62 ust. 1 ustawy środowiskowej dzieli się na dodatkowe jednostki redakcyjne, które nie zostały wskazane przez autora skargi kasacyjnej. Z kolei zgodnie z art. 74 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej, do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć - w przypadku przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko - raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, a w przypadku gdy wnioskodawca wystąpił o ustalenie zakresu raportu w trybie art. 69 - kartę informacyjną przedsięwzięcia. Brak jest podstaw do kwestionowana zarzutem naruszenia tego przepisu oceny Sądu I instancji wyrażonej w zakresie wariantów przedsięwzięcia przedstawionych w raporcie i oceny wyrażonej w tym zakresie przez orzekające w danej sprawie organy administracji publicznej. Dotyczy to również zarzutu naruszenia art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej. Jedynie ubocznie zauważyć należy, że naruszenie przepisów prawa materialnego może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. W tym kontekście nieprawidłowe jest stawianie zarzutu "niezrozumienia" przepisów przez wojewódzki sąd administracyjny lub też zarzutu "niezrozumienia przez Sąd I Instancji istoty oceny oddziaływania na środowisko sensu largo".
Niezależnie od powyższych uchybień formalnych, zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej ma w tej sprawie zasadnicze znaczenie. W związku z tym konieczne jest szersze odniesienie się do kwestii tzw. wariantowania przedsięwzięcia, zarówno w ujęciu prawa krajowego, jak i prawa unijnego. Już na wstępie należy jednak podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela analizę przedstawioną w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Ustawa z 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1936) stanowi transpozycję dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. Urz. UE L 26 z 28.01.2012, str. 1, dalej: dyrektyw 2011/92/UE, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/52/UE z 16 kwietnia 2014 r. (Dz. Urz. UE L 124 z 25.04.2014, str. 1). Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z 9 października 2015 r. o zmianie ustawy środowiskowej, nowelizacja miała m.in. na celu dostosowanie polskiego prawa do dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska i uchylającej dyrektywę Rady 90/313/EWG (Dz. Urz. WE L 41 z 14.02.2003, str. 26). Komisja Europejska skierowała do Rządu RP korespondencję, w której wskazała na błędną implementację dyrektywy 2003/4/WE w ustawie środowiskowej. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej ustawę środowiskową wskazano, że zmiana w art. 66 ust. 1 pkt 5, w zakresie wskazania, że opis wariantów przedsięwzięcia powinien uwzględniać szczególne cechy przedsięwzięcia lub jego oddziaływania wynika z pkt 2 załącznika IV dyrektywy 2011/92/UE. Ponadto wskazano w projektowanym przepisie że wariant najkorzystniejszy dla środowiska powinien być również racjonalny, co wynika z art. 5 ust. 1 lit. d) dyrektywy 2011/92/UE. Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. d) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz.U.UE.L.2012.26.1, dalej: dyrektywa 2011/92/UE), w przypadku gdy wymagana jest ocena oddziaływania na środowisko, wykonawca przygotowuje i składa raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Ponadto wykonawca dostarcza przynajmniej następujące informacje: opis rozsądnych rozwiązań alternatywnych rozważanych przez wykonawcę, które są odpowiednie dla przedsięwzięcia i jego specyfiki, a także wskazanie głównych powodów wyboru danej opcji, z uwzględnieniem wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 7 listopada 2018 r., C-461/17, LEX nr 2600158 stwierdził, że "Artykuł 5 ust. 1 i 3 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko oraz załącznik IV do tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że wymagają one od wykonawcy dostarczenia informacji określających wyraźnie znaczące skutki jego przedsięwzięcia dla wszystkich gatunków wskazanych w oświadczeniu dostarczonym na podstawie tych przepisów". W konsekwencji, wprowadzenie ustawowego wymogu przedstawienia opisu trzech wariantów w raporcie miało na celu umożliwienie organowi dokonania własnej analizy, który z tych wariantów jest możliwy do realizacji z punktu widzenia zagrożeń dla środowiska. Brak któregokolwiek z wariantów w raporcie oznacza, że raport jest niepełny i nie spełnia wymagań określonych w art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. a) i b) ustawy środowiskowej.
W okolicznościach tej sprawy Sąd I instancji prawidłowo uznał za niewystarczające i nieodpowiadające treści art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. a) i b) ustawy środowiskowej przedstawienie w raporcie trzech wariantów, opisanych w sposób z góry wykluczający realizację przedsięwzięcia w dwóch z nich. W konsekwencji, w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie przedstawiono racjonalnego wariantu alternatywnego oraz racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Ustawodawca nie przewidział odstępstwa od wymogu przedstawienia racjonalnego wariantu alternatywnego wobec wariantu proponowanego przez wnioskodawcę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dodanie przez ustawodawcę słowa "racjonalny" w nazwie wariantu najkorzystniejszego dla środowiska ma istotne znaczenie, ponieważ wynika z ze zmian wprowadzonych w ustawie z 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1936), które stanowią transpozycję dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. Urz. UE L 26 z 28.01.2012, str. 1). Oznacza to, że wariant najkorzystniejszy dla środowiska powinien być również racjonalny, co wynika z art. 5 ust. 1 lit. d, dyrektywy 2011/92/UE.
Należy zatem ponownie podkreślić, że zgodnie z prawidłową wykładnią art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej wymagana wariantowość przedsięwzięcia polega na przedstawieniu co najmniej trzech wariantów z uzasadnieniem ich wyboru. Przedstawione warianty powinny się różnić przede wszystkim pod względem sposobu w jaki wnioskowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na środowisko w związku z różnymi sposobami jego realizacji. Celem wskazania racjonalnego wariantu alternatywnego jest poszukiwanie alternatywnych rozwiązań pozwalających zrealizować przedsięwzięcie w sposób racjonalny i najkorzystniejszy dla środowiska. Nie można zatem zredukować wymaganych trzech wariantów w istocie do jednego wariantu, przy założeniu, że pozostałe warianty z różnych przyczyn w ogóle nie powinny lub nie mogą być realizowane. Już w tym miejscu należy podkreślić, że raport, jako dokument prywatny o szczególnej mocy dowodowej, nie może zawierać sformułowań niejasnych, a tym bardziej, jak wskazuje inwestor, "niefortunnych i nieprzemyślanych", które w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie mogą stanowić podstawy oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, tak jak to miało miejsce w tej sprawie.
Zdaniem Sądu I instancji, w stanie prawnym, w którym wydano zaskarżoną decyzję, racjonalny wariant najkorzystniejszy dla środowiska co do zasady nie może być utożsamiany z jednym z wariantów proponowanych do realizacji przez wnioskodawcę, ponieważ decydującym czynnikiem w wyborze tego ostatniego wariantu jest czynnik najczęściej ekonomiczny, a nie ochrona środowiska. Warianty realizacji przedsięwzięcia wymienione w art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej zakładają konieczność porównywania wszystkich wariantów ze sobą (tzw. ważenia ich wartości). Sytuacja taka nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Opis wariantów jest w istocie lakoniczny i wynika z niego, że inwestor nie zamierza ich realizować. Z raportu wynika nawet wprost, że nie przewiduje się alternatywnych wariantów lokalizacyjnych, technologicznych, konstrukcyjnych i wykonawczych. "Ważenia" wariantów dokonano w formie tabeli, której jednak podsumowanie prowadzi do wniosku, że brak jest racjonalnego wariantu alternatywnego, ponieważ tylko wariant inwestora nadaje się do realizacji z punktu widzenia wskazanych w tej tabeli kryteriów.
Racjonalność zarówno wariantu alternatywnego jak i wariantu najkorzystniejszego dla środowiska w znaczeniu metodologicznym obejmującym treść raportu oznacza zgodność wariantu z ogółem posiadanych informacji zawartych w raporcie w przypadku przygotowywania przedsięwzięcia do realizacji. Pamiętać należy, że zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy środowiskowej, raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać informacje umożliwiające analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 ustawy środowiskowej. Maksymalny stopień analizy kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 ustawy środowiskowej osiąga się postępując w ten sposób, żeby przy danym nakładzie środków otrzymać maksymalny stopień realizacji celu wynikającego z treści art. 62 ustawy środowiskowej
Racjonalny wariant alternatywny i racjonalny wariant najkorzystniejszy dla środowiska nie mogą mieć więc charakteru abstrakcyjnego czy też teoretycznego. Nie należy więc przedstawiać wariantu, którego faktyczna realizacja jest technicznie lub faktycznie niemożliwa albo jego realizacja jest skazana na niepowodzenie (np. ze względów finansowych czy środowiskowych lub społecznych). Z kolei "alternatywność" oznacza, że wariant ten musi się różnić od wariantu proponowanego przez inwestora w zakresie oddziaływania na środowisko. "Alternatywność" wymaga, co do zasady, zaproponowania wariantu różnego pod względem kryteriów przestrzennych (jak np. lokalizacja, skala i rozmiar inwestycji drogowej) lub technologicznych (jak np. rodzaj użytych materiałów, urządzeń, czy instalacji). Nie jest też wykluczone odwoływanie się do innych różnic, wynikających np. z kryteriów ekonomicznych i społecznych. Bezsprzecznie wariant racjonalny nie może mieć charakteru pozornego, tj. nie może się sprowadzać do zaproponowania realizacji przedsięwzięcia w tej samej lokalizacji przy niewielkich różnicach technologicznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 lutego 2018 r., sygn. II OSK 1871/17). Natomiast Sąd I instancji prawidłowo orzekł w tej sprawie, że dwa z przedstawionych wariantów są wariantami niespełniającymi ustawowych wymagań. Nie jest rolą sądu administracyjnego ani nawet organu prowadzącego postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej, niejako zastępowanie inwestora w prawidłowym przedstawieniu wariantów realizacji przedsięwzięcia.
Tego rodzaju wada oznacza istotną wadliwość całego przedłożonego w tej sprawie raportu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 kwietnia 2020 r., sygn. II OSK 1476/19, LEX nr 3018151). Inwestor jest obowiązany przedłożyć taki raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w którym zostanie rzetelnie przedstawiona analiza wszystkich wariantów, o których stanowi art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2018 r., sygn. II OSK 813/16 i z 17 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 89/16). Należy pamiętać, że celem wariantowania jest niedopuszczenie do podjęcia działalności mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko. Skuteczność działań prewencyjnych w indywidualnej ocenie konkretnego przedsięwzięcia uzależniona jest w dużej mierze od jakości opracowanych w raporcie wariantów oraz prawidłowej ich oceny przez organ wydający decyzję środowiskową. Zasada prewencji oraz zasada przezorności w ocenie oddziaływania na środowisko wymaga stosowania odpowiednich rozwiązań technicznych i technologicznych, które powinny znaleźć się w opisie wariantów.
Warianty przedsięwzięcia powinny się różnić przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie w każdym z tych wariantów będzie oddziaływać na środowisko, ponieważ ich rolą jest wskazanie alternatywnych rozwiązań pozwalających to środowisko chronić w jak najpełniejszym wymiarze zgodnie z zasadą zapewnienia wysokiego poziomu ochrony środowiska jako całości. Ustawodawca w żaden sposób nie definiuje racjonalnego wariantu alternatywnego. Nie ulega jednak wątpliwości, że opis analizowanych wariantów powinien być na tyle rzetelny i dokładny, by organ rozpatrujący sprawę mógł zbadać, czy przedsięwzięcie powinno być realizowane w wariancie proponowanym przez inwestora, czy też w racjonalnym wariancie alternatywnym lub racjonalnym wariancie najkorzystniejszym dla środowiska. Przygotowanie opisu racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wymaga każdorazowo przeprowadzenia indywidualnej oceny danego przedsięwzięcia pod kątem jego oddziaływania na środowisko w sytuacji, gdyby ten wariant miałby być zrealizowany. Tych warunków złożony w tej sprawie raport nie spełnia, o czym prawidłowo orzekł Sąd I instancji.
Ponadto inwestor zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj. art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. b) ustawy środowiskowej w związku z art. 107 k.p.a. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ stanowisko inwestora w tym zakresie sprowadza się do stwierdzenia, że skoro organ wydający decyzję środowiskową akceptuje określone ustalenia raportu to jest zwolniony z ich oceny. Tego rodzaju wykładnia powołanych przepisów prowadzi bowiem do niedopuszczalnego skutku, w którym organ podzielając ustalenia raportu w ogóle nie byłby zobowiązany uzasadnić decyzji środowiskowej, lecz poprzestając na stwierdzeniu, że określona kwestia została prawidłowo przedstawiona w raporcie. Zarzut ten nie mógł zatem odnieść zamierzonego skutku.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również drugi zarzut procesowy podnoszący naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut ten został błędnie sformułowany, co już wyjaśniono odnosząc się do zarzutu naruszenia tego przepisu sformułowanego przez Stowarzyszenie A. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, które zarzuty skarg Sąd I instancji uznał za uzasadnione, a których nie podzielił.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.