Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Ke 626/23

Sądy administracyjne2023-12-14
Sygnatura
II SA/Ke 626/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2023-12-14
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach

Sędziowie

Beata ZiomekDorota Pędziwilk-MoskalSylwester Miziołek

Rozstrzygnięcie

uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.) Sędzia WSA Beata Ziomek Protokolant Starszy inspektor sądowy Karolina Chrapkiewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi L. W. na decyzję Rektora Uniwersytetu/Politechniki/Akademii z dnia [...] sierpnia 2023 r. [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu; II. zasądza od Rektora Uniwersytetu/Politechniki/Akademii na rzecz L. W. kwotę [...](sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z 21 sierpnia 2023 r. [...] Rektor Uniwersytetu/Politechniki/Akademii (dalej "Rektor"), po rozpoznaniu wniosku L. W. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z 13 lipca 2023 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, w zakresie pełnego wykazu wykonawców Analizy potencjału konsolidacyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. P. Ś. we W., zleconej U. J. Kochanowskiego w K.. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Rektor wskazał, że złożony przez skarżącego wniosek nie może zostać wykonany ze względu na ograniczenia wynikające z ochrony prywatności osób fizycznych przewidzianej w art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o udostępnienie informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 902), dalej jako: "u.d.i.p.", "ustawa". Rektor ocenił, że złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej ogranicza się w istocie do żądania przekazania informacji dotyczącej danych osobowych osób wykonujących analizę potencjału konsolidacyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. P. Ś. we W., zleconej U. J. Kochanowskiego w K.. Tym samym, zdaniem Rektora, ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych wniosek ten nie mógł zostać zrealizowany, zaś wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie jest uzasadniony. Jednocześnie, w ocenie organu, wniosek nie obejmuje informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji. Osoby fizyczne, których ten wniosek dotyczy, nie zrezygnowały z przysługującego im prawa do ochrony prywatności. Rektor dodał, że oceny wyrażonej w decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej nie zmienia stanowisko wnioskodawcy przedstawione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. L. W. w skardze na powyższą decyzję Rektora zarzucił temu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że prawo udostępnienia żądanych informacji naruszyłoby prywatność osoby fizycznej; 2) art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez błędne zastosowanie polegające na nieuzasadnionej odmowie udzielania informacji o pełnym wykazie wykonawców Analizy potencjału konsolidacyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. P. Ś. we W., zleconej U. J. Kochanowskiego w K., niespełniającej konieczności dokonanego ograniczenia, co skutkowało pozbawieniem prawa konstytucyjnie gwarantowanego, tj. prawa do informacji publicznej; 3) art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (dalej jako: "MPPOIP") przez niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu o pełnym wykazie wykonawców Analizy potencjału konsolidacyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. P. Ś. we W., zleconej UJK w K. co skutkowało nieuzasadnionym ograniczeniem prawa obywatela do wyrażania swojej opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru; Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, gdyż odmowa udostępnienia wnioskowanych przez skarżącego informacji nie została należycie i przekonująco uzasadniona, co stanowi o naruszeniu wymogów z art. 107 § 3 k.p.a. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a nadto o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów: z SWZ postępowania w sprawie zamówienia publicznego znak: BZP.272.18.2022.BG. na okoliczność wykazania jawności postępowania w tym przede wszystkim jawności wykazu osób skierowanych do realizacji zamówienia przez U. J. Kochanowskiego w K. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Rektor wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Podstawę materialnoprawną kwestionowanej w sprawie decyzji stanowiły przepisy u.d.i.p., która w art. 1 ust. 1 stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Ta ogólna i nieprecyzyjna definicja została przez ustawodawcę uszczegółowiona w przepisie art. 6 ust. 1 u.d.i.p. poprzez przykładowe wyliczenie w formie katalogu otwartego informacji posiadających przymiot informacji publicznych. W orzecznictwie sądów administracyjnych został wypracowany pogląd, który podziela również Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, że informacją publiczną w rozumieniu u.d.i.p. jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytwarzana lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. wyrok NSA z 25 marca 2003 r. sygn. akt II SA 4059/02, publik. - Lex Polonica nr 361165). Wskazać trzeba przy tym, że taka informacja musi dotyczyć sfery istniejących już faktów i danych. Takie rozumienie pojęcia "informacji publicznej", uwzględniające treść art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. nr 78, poz. 483 ze zm.), uzyskało również akceptację doktryny (por. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 28; M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Komentarz, C. H. Beck 2010, s. 22). Za szerokim rozumieniem omawianego pojęcia opowiada się również Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 13 listopada 2013 r., sygn. P 25/12 (OTK-A 2013/8/122, Dz. U. z 2013/1435) stwierdził, że "w doktrynie prawnej i orzecznictwie pojęcie informacji publicznej i sprawy publicznej jest rozumiane szeroko. Polega ono na ustaleniu nie tylko na podstawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p., lecz także, a nawet przede wszystkim, na podstawie art. 61 Konstytucji. Skoro prawo do informacji publicznej ma charakter konstytucyjny, to ustawy je dookreślające powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom i innym jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki powinny być rozumiane wąsko. Wymienione przepisy są podstawą przyjęcia, że informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne i osoby pełniące funkcje publiczne lub odnoszące się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Informacją publiczną jest zatem treść dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź go dotyczących". Krąg podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji publicznej został określony w art. 4 ust. 1 pkt 4 i 5 u.d.i.p., z którego wynika m.in., że obowiązane do udostępnienia informacji są nie tylko władze publiczne, ale również inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. W rozpatrywanej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Rektora o odmowie udostępnienia informacji publicznej w przedmiocie pełnego wykazu wykonawców Analizy potencjału konsolidacyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. P. Ś. we W., zleconej U. J. Kochanowskiego w K.. Zasadniczym powodem odmowy udostępnienia informacji publicznej jest przekonanie organu, że wskazany wykaz nie podlega udostępnieniu ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych przewidzianej w art. 5 ust.2 ustawy. Z poglądem tym nie zgadza się strona skarżąca argumentując – z powołaniem się na orzecznictwo sądów administracyjnych - że załącznik nr 4 jak i sama umowa zawarta w trybie ustawy o zamówieniach publicznych nie jest tajemnicą przedsiębiorcy ani też nie podlega ograniczeniu jawności ze względu na prywatność osób fizycznych. Kontrahent władzy publicznej otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej i w zakresie, w jakim informacje dotyczą tego związku, podlegają udostępnieniu jako publiczne. Biorąc pod uwagę tak zarysowaną istotę sporu pomiędzy stronami postępowania wyjaśnić w pierwszej kolejności trzeba, że w myśl art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności podmiotów reprezentujących państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej rozwija ustawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że definicja pojęcia "informacji publicznej", wynikająca z art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 u.d.i.p., ma szeroki zakres przedmiotowy i obejmuje każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne i osoby pełniące funkcje publiczne lub odnoszącą się do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszącą się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem publicznym. Katalog informacji wymienionych w art. 6 u.d.i.p. ma otwarty charakter i wymienia jedynie przykładowe kategorie danych, które stanowią informację publiczną (por. wyrok z dnia 4 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 2223/14 – Lex nr 2036020). W jedynym z wyroków Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w u.d.i.p. nie określono zamkniętego katalogu informacji publicznej, ponieważ ustawodawca chciał, aby społeczeństwo posiadało instrument do jak najszerszej kontroli instytucji publicznych. Taki instrument, aby był sprawny, powinien obejmować jak największą liczbę stanów faktycznych. Liczba ta nie może być ograniczona, ponieważ dynamiczny charakter stosunków społeczno-gospodarczych rodzi nowe sytuacje, w których pojawia się aktywność podmiotów publicznych. Ta aktywność w państwie demokratycznym powinna być poddana kontroli społecznej za pośrednictwem narzędzia, jakim jest prawo dostępu do informacji publicznej. Dlatego też uznaje się, że w demokratycznym państwie prawa jak najszerszy katalog informacji musi być przedmiotem kontroli społecznej (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 2093/14 – Lex nr 1839074). Tożsame stanowisko w tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny zaprezentował w wyroku z 30 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 504/19 (Lex nr 2987203). Dostęp do informacji publicznej stanowi narzędzie kontroli społecznej, dzięki któremu każdy obywatel staje się swego rodzaju "audytorem władzy", która poddana tak szerokiej kontroli powinna działać w taki sposób, aby wynik tej swoistej kontroli wypadał jak najlepiej. Szeroki dostęp do informacji ma jednocześnie powstrzymać organy władzy przed próbami manipulacji opinią publiczną, ponieważ jawność działania organów powoduje, że wszelkie tego rodzaju działania wcześniej lub później zostaną ujawnione i staną się przedmiotem publicznej debaty (por.: wyrok NSA z 22 października 2019 r. sygn. akt I OSK 968/18 – Lex nr 2783585). W kontrolowanej sprawie zarówno prawna kwalifikacja objętej zakresem wniosku skarżącego informacji jak i adresat wniosku nie budzą wątpliwości. Jest poza sporem, że objęte żądaniem wniosku informacje stanowią informację publiczną, a Rektor jest podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia. Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że wydane przez organ rozstrzygnięcie narusza zarówno przepisy postępowania jak i przepisy prawa materialnego. W pierwszej kolejności Sąd stwierdza, że zasadny okazał się zarzut naruszenia przez Rektora art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 16 ustawy. Jak słusznie podniesiono w skardze, zaskarżona decyzja nie zawiera wszystkich koniecznych elementów określonych w art. 107 § 3 k.p.a., w szczególności uzasadnienie decyzji nie przedstawia pełnego stanu faktycznego sprawy oraz wykładni zastosowanych przepisów prawa materialnego. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W ocenie Sądu, w zaskarżonej decyzji nie został przedstawiony pełny stan faktyczny sprawy. W uzasadnienie organ wskazał jedynie na okoliczność złożenia wniosku oraz jego zakres przedmiotowy. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest natomiast konieczne dla późniejszego prawidłowego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego lub ich wykładni w stanie faktycznym sprawy, który nie może budzić żadnych wątpliwości. Należy podkreślić, że Sąd administracyjny nie posiada co do zasady kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego w sprawie administracyjnej będącej przedmiotem jego rozpoznania. Obowiązkiem sądu administracyjnego jest zbadanie, czy organ, dokonując ustalenia stanu faktycznego, nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd dokonuje wyłącznie kontroli legalności decyzji administracyjnej. Nie jest natomiast rolą Sądu gromadzenie danych w oparciu o informacje internetowe celem ustalenia okoliczności zawierania przez Rektora umowy i jej załącznika nr 4, którego udostępnienia w istocie domaga się strona skarżąca. Z kolei w uzasadnieniu prawnym decyzji zabrakło wykładni zastosowanych przez organ przepisów prawa materialnego. Już samo to uchybienie – naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. stanowiło wystarczającą podstawę do uchylenie zaskarżonej decyzji. Niezależnie od wykazanego naruszenia przepisów postępowania w sprawie niniejszej doszło również do naruszenia prawa materialnego polegającego na wadliwej wykładni art. 5 ust. 2 ustawy, a przez to jego błędnym zastosowaniu. Jak wynika z uzasadnienia skargi oraz dostępnych informacji internetowych, analiza potencjału konsolidacyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. P. śląskich została zlecona U. J. Kochanowskiego w K. na podstawie zawartej umowy w wyniku wyboru wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego na podstawie art. 132 pkt 1 ustawy z dnia 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1605) - zwanej dalej "uPzp". Nr postępowania BZP.272.18.2022.BG. Zamówienie jest finansowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki ze środków projektu pt. "Wspieranie procesów konsolidacji uczelni" wdrażanego w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój, współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. W związku z realizacją podjętej usługi Wykonawca zobowiązany był zgodnie z § 4 projektu ww. umowy do ponoszenia odpowiedzialności za działania i zaniechania osób skierowanych przez niego do wykonywania zadań objętych niniejszą Umową, przy pomocy których wykonywał będzie zadania wynikające z niniejszej Umowy. Ponadto osoby skierowane przez Wykonawcę do wykonania zadań objętych niniejszą Umową będą osobami na stałe wytypowanymi do realizacji zamówienia - zgodnie z Wykazem osób stanowiącym Załącznik nr 4 do Umowy. Na wniosek Zamawiającego z podaniem przyczyny, Wykonawca dokona zmiany osoby wchodzącej w skład personelu Wykonawcy. Nowy członek personelu Wykonawcy musi posiadać kwalifikacje nie gorsze niż wymagane w SWZ. Stosownie do stanowiska skarżącego, żądane informacje w zakresie pełnego wykazu wykonawców Analizy potencjału konsolidacyjnego Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. P. Ś. we W. zleconej U. J. Kochanowskiego w K., dotyczyły de facto udostępnienia załącznika Nr 4 do ww. umowy. Jak słusznie wskazał skarżący, wykaz osób, skierowanych do realizacji zamówienia publicznego nie jest ani tajemnicą przedsiębiorcy ani też nie podlega ograniczeniu jawności ze względu na prywatność osób fizycznych. Jak trafnie podniósł skarżący, prawo do informacji w zamówieniach publicznych jest bowiem wyrazem kontroli społecznej, wyrażającej się między innymi w zasadzie jawności postępowania, która doznaje ograniczeń tylko w ściśle określonych przypadkach. Warto podkreślić, że NSA w wyroku z 28 września 2022 r., sygn. akt. III OSK 1853/21, LEX nr 3426319 wskazał, że dokumenty związane z wykonaniem umowy stanowią rezultat prowadzonego w trybie jawnym postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, tym samym powinny być udostępnione na zasadach i w trybie określonym w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Konsekwencją jawności zawartej umowy w sprawie zamówienia publicznego powinna być także jawność dokumentów wytworzonych na jej podstawie. Co prawda, należy zgodzić się z twierdzeniem o konieczności ścisłego interpretowania przepisów ustanawiających zasadę jawności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, jednakże w odniesieniu do dokumentów związanych z wykonaniem zawartej umowy podstawą obowiązku ich upublicznienia nie będą przepisy prawa zamówień publicznych, lecz przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazanie wyłącznie umowy w sprawie zamówienia, jako dokumentu podlegającego ujawnieniu, nie pozbawia automatycznie innych dokumentów, związanych z jej wykonaniem, charakteru informacji publicznej i związanego z nim obowiązku ich upublicznienia na podstawie odrębnych przepisów regulujących dostęp do takich informacji (tak Maciej Bendorf-Bundorf w "Zasada jawności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego i jej ograniczenia", w Systemie Informacji Prawnej LEX). Przedstawione stanowisko doznaje wsparcia w wyroku NSA z 3 stycznia 2012 r. sygn. akt I OSK 2157/11, zgodnie z którym faktury i rachunki, które nie zostały wytworzone przez organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, a jednak się do niego bezpośrednio odnoszą, podlegają udostępnianiu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem sądu pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych, również wówczas, gdy wiadomość nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie się do nich odnosi. Analogiczny podgląd wyraził NSA w wyroku z 29 lutego 2012 r., sygn. akt. I OSK 2215/11, stwierdzając, że o zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Informacja publiczna obejmuje swoim znaczeniem szerszy zakres pojęciowy niż dokumenty urzędowe i nie można zawężać oraz utożsamiać dostępu do informacji publicznej z dostępem do tych dokumentów. Informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i wytworzone przez organy administracji publicznej, lecz także te dokumenty, których organ używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Z kolei w wyroku z 4 sierpnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1889/19 NSA przedstawił pogląd, zgodnie z którym nie sposób uznać, iż zapisy ustawy o zamówieniach publicznych, jako niedotyczącej umów niewielkiej wartości, miałyby definiować co jest informacją publiczną i że nie są nią umowy, których procedura zawierania nie jest regulowana przepisami ustawy o zamówieniach publicznych. Umowy objęte regulacją tej ustawy są jawne i podlegają udostępnieniu na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Taka regulacja nie jest regulacją szczególną, ograniczającą prawo dostępu do informacji publicznej określonej w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Zdaniem NSA, regulacją art. 139 ust. 3 ustawy o zamówieniach publicznych, objęte są tylko umowy, których przedmiotem są zamówienia publiczne, które są objęte przepisami ustawy o zamówieniach publicznych. W tym zakresie ustawa ta wprost odsyła do stosowania regulacji zawartych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest lex generalis w zakresie udostępniania informacji publicznej i tylko w zakresie określonym w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. odsyła do ustaw szczególnych, które określają odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Nie sposób jednak uznać, że zapis art. 139 ust. 3 ustawy o zamówieniach publicznych, jako niedotyczący dokumentów związanych z wykonaniem umów, miałyby definiować, że nie stanowią informacji publicznej. Należy zauważyć, że przywołane orzecznictwo sądów administracyjnych zapadło na gruncie poprzednio obowiązującej uPzp. W ocenie Sądu, zmiana stanu prawnego, jaka zaistniała 1 stycznia 2021 r., nie spowodowała, że przedstawione wyżej poglądy straciły na aktualności. Aktualnie obowiązująca ustawa z dnia 11 września 2019 r. Prawo zamówień publicznych nie zawiera przepisu odsyłającego do u.d.i.p. Nie zmienia to jednak faktu, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d) u.d.i.p. informacją publiczną pozostaje informacja o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c (tj. majątkiem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, innymi prawami majątkowymi przysługującymi państwu i jego długach, majątkiem jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątkiem osób prawnych samorządu terytorialnego) oraz o pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach. Samo postępowanie przetargowe, zgodnie z obowiązującym aktualnie art. 18 uPZP jest jawne, stanowił o tym też art. 8 ust. 1 poprzedniej uPZP. Sumując, umowy objęte regulacją uPZP są jawne. Wykonawcy ubiegający się o udzielenie zamówienia publicznego powinni mieć świadomość zasad, jakimi rządzą się tego rodzaju postępowania, w tym zasady jawności. W przekonaniu Sądu, składając ofertę w takim postępowaniu wykonawca musi liczyć się z tym, że jego oferta, zawarta umowa, a także inne informacje podane w toku postępowania zostaną ujawnione. Jak trafnie wskazał NSA w wyroku z 12 lipca 2022 r., sygn.akt. III OSK 1375/21, LEX nr 3421448, każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej, o której mowa w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., i w zakresie, w jakim informacje dotyczą tego związku, podlegają udostępnieniu jako publiczne. (Wyrok NSA z 12.07.2022 r., III OSK 1375/21, LEX nr 3421448). Z kolei zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez NSA w wyroku z 12 lutego 2015 r. , sygn. OSK 759/14, informacja o majątku, którym dysponują zarówno władze publiczne, jak i podmioty realizujące zadania publiczne, podlega udostępnieniu stronie zainteresowanej, zaś kontrahenci zawieranych przez te podmioty umów muszą liczyć się z tym, że korzystanie ze środków publicznych w ramach tych umów podlegać może także społecznej kontroli, wykonywanej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, i że dane tych kontrahentów nie będą korzystać z ochrony. W tym stanie rzeczy Sąd stwierdził, że zaskarżone decyzje naruszają prawo. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, c oraz art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu (pkt I wyroku). O kosztach orzeczono w pkt II wyroku – na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., mając na uwadze wysokość uiszczonego przez skarżącego wpisu sądowego (200 zł) oraz wynagrodzenia jego profesjonalnego pełnomocnika (480 zł), obliczone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Rozpoznając ponownie wniosek skarżącego organ uwzględni pogląd wyrażony przez Sąd w uzasadnieniu wyroku (art. 153 p.p.s.a.).