Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Gd 1171/23

Sądy administracyjne2024-08-28
Sygnatura
II SA/Gd 1171/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2024-08-28
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku

Sędziowie

Jakub ChojnackiJolanta GórskaKrzysztof Kaszubowski

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżoną decyzję

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Asesor WSA Jakub Chojnacki (spr.) Protokolant Starszy asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2024 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi W. w Gdyni na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 19 października 2023 r., nr WI-I.7840.3.184.2022.TK w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej W. w Gdyni kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Wspólnota Mieszkaniowa [...] (dalej: skarżąca, Wspólnota) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego z 19 października 2023 r., w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Prezydent Miasta G. decyzją z 9 czerwca 2022 r. zatwierdził na wniosek I. S.A. projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i drogową przy ul. F. w G., na działkach nr [...]-[...], obręb [...]. Zdaniem organu projekt budowlany jest zgodny z decyzją Prezydenta Miasta G. z 6 marca 2014 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a inwestor uzyskał wymagane uzgodnienia oraz zgodę na odstępstwo od wymogów zawartych w § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wojewoda Pomorski rozpoznając odwołanie skarżącej, decyzją z 19 października 2023 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta. W uzasadnieniu wyjaśniono, że planowana inwestycja polega na budowie dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i komunikacyjną na działkach numer [...] (wcześniej działka nr [...]), [...] (wcześniej działka nr [...]), [...] (wcześniej działka nr [...]) i [...] (wcześniej działka nr [...]). Inwestycja jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy. Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów Wojewoda podkreślił, że choć skarżącej ograniczono możliwość czynnego udziału w postępowaniu z uwagi na wyznaczenie zbyt krótkiego terminu do zapoznania się z dokumentacją, to jednak w toku postępowania przed Wojewodą wszystkim stronom postępowania, w tym skarżącej Wspólnocie, zapewniono możliwość czynnego udziału w całym postępowaniu, na każdym jego etapie, z którego to prawa skarżąca aktywnie korzystała. Przede wszystkim, po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego, przez wydaniem decyzji, wystosowano do stron zawiadomienie w trybie art. 10 k.p.a. informujące o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz złożenia uwag lub wyjaśnień, a także wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału w sprawie, z którego również skorzystano. Tym samym uchybienia organu pierwszej instancji, wskazane przez skarżącą w treści odwołania, zostały skutecznie konwalidowane w toku postępowania odwoławczego. W odniesieniu do zarzutu, że decyzja o pozwoleniu na budowę wydana została w oparciu o wadliwą decyzję o warunkach zabudowy wyjaśniono, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są uprawnione do badania legalności decyzji o warunkach zabudowy. W przedmiotowej sprawie inwestor przedłożył ważną decyzję o warunkach zabudowy, która nie została wyeliminowana z obrotu prawnego, a ewentualne prowadzone postępowania w zakresie weryfikacji zgodności z przepisami tej decyzji nie stanowią zagadnienia wstępnego dla postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i tym samym nie powodują konieczności zawieszenia postępowania z mocy prawa. Odnosząc się natomiast odnosząc się do kwestii decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, Wojewoda wskazał, że inwestor przedłożył decyzję Prezydenta Miasta G. o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia z 25 października 2017 r., stwierdzającą brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Decyzja ta na dzień wydania rozstrzygnięcia pozostaje w obrocie prawnym i zgodnie z art. 86 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. W nawiązaniu do zarzutu niezachowania wymaganej szerokości elewacji frontowej stwierdzono, że elewację frontową dla planowanych budynków stanowi ich widok (skrót elewacji) zrzutowany od strony frontu działki liczony w wymiarze równoległym do drogi, przy której budynek jest usytuowany. Elewacja frontowa to nie tylko ściana, ale cała płaszczyzna widoczna od strony granicy działki, bez względu na nisze, załamania, zmiany wysokości. W niniejszej sprawie, elewacje zostały prawidłowo zrzutowane w kierunku drogi od strony frontu działek inwestycyjnych, a ich szerokość jest zgodna z wartościami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy. W odniesieniu do zarzutu, że suma wszystkich powierzchni przedstawionych w bilansie terenu przekracza o ok. 200 m2 powierzchnię wszystkich działek inwestycyjnych oraz, że w bilansie nie uwzględniono działki nr [...] stwierdzono, że przedstawione w projekcie dane są wystarczające do stwierdzenia zgodności inwestycji z decyzją o warunkach zabudowy. Ponadto, suma powierzchni przedstawiona w bilansie terenu nie musi być identyczna z powierzchnią działek. Inwestor w swoim piśmie z wyjaśnieniami z 9 listopada 2022 r., zasadnie wyjaśnił, że w przypadku omawianej inwestycji suma powierzchni biologicznie czynnej, powierzchni zabudowy i powierzchni utwardzonej nie będzie tożsama z sumowaną powierzchnią działek, choćby z uwagi na zastosowanie powierzchni biologicznie czynnej (liczonej w bilansie terenu jako 50%) na stropodachach budynków (a więc jednocześnie powierzchni zabudowy). Obie powierzchnie "dublują się", przez co niezasadne jest proste sumowanie i porównywanie tych powierzchni z łączną powierzchnią działek. Natomiast na działce [...] nie planuje się zmiany zagospodarowania terenu, a jedynie wykonanie infrastruktury podziemnej, przez co wliczanie powierzchni tej działki do bilansu terenu byłoby całkowicie bezprzedmiotowe. W odniesieniu do zarzutu niespełnienia warunku dotyczącego przesłaniania przez projektowaną zabudowę budynku na działce nr [...], Wojewoda uznał, że analiza znajdującego się w projekcie opracowania pt.: "analiza zacieniania i przesłaniania dla zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych, G., ul. F., dz. [...]-[...]" wskazuje że budynek przy ul. F. [...] nie jest przesłaniany przez planowane budynki na działkach nr [...] i [...]. Również dodatkowa analiza przeprowadzona przez organ odwoławczy nie wykazała możliwości wystąpienia takiego przesłaniania. Wyjaśniono, że projektowane budynki o wysokości niecałych 23 m znajdują się o ok. 2 m niżej od poziomu posadowienia budynku skarżącej, a budynki te nie będą usytuowane równolegle wobec siebie. Tym samym maksymalna możliwa wysokość przesłaniania wyniesie ok. 21m, co nawet w miejscu najbliższego zbliżenia projektowanej zabudowy (w tym wypadku budynku A) do istniejącego budynku na działce nr [...], umożliwia zachowanie wolnego kąta 60° w odległości 21m od narożnika budynku przy ul. F. [...] (a więc tym bardziej od wewnętrznego lica ściany na osi okna pomieszczenia zlokalizowanego w tym budynku). Wojewoda podkreślił następnie, że z projektu wynika, że działki nr [..]-[...] znajdują się poniżej terenu działki nr [...]. Pochylenie drogi dojazdowej na działce nr [...] skierowane zostało w kierunku południowo-wschodnim (w stronę działki [...]), gdzie wody opadowe skierowane zostaną do systemu kanalizacji deszczowej. Również skarpy wzdłuż drogi ("nawrotki") w miejscu jej największego zbliżenia do działki nr [...] zostaną zabezpieczone poprzez realizację muru oporowego. Na potwierdzenie możliwości podłączenia projektowanego zamierzenia do istniejącej sieci kanalizacji deszczowej, poprzez planowany fragment sieci, inwestor przedłożył przy piśmie z dnia 13 lipca 2023 r. zaświadczenie Prezydenta Miasta G. z 11 lipca 2023 r. o niewniesieniu sprzeciwu wobec zgłoszenia budowy sieci kanalizacji deszczowej przy ul. F. /N. w G., dz. nr [...]-[...] obręb [..]. Wspólnota w skardze na decyzję Wojewody Pomorskiego z 19 października 2023 r., wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zarzuciła organowi naruszenie: art. 32 ust. 1 pkt 2 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 lit a i b ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 71 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko polegające na przyjęciu za podstawę rozstrzygnięcia decyzji o warunkach zabudowy, która nie była poprzedzona uzyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, która nie stanowiła podstawy do wydania decyzji o warunkach zabudowy; art. 136 §1 oraz art. 138 § 2 w związku z art. k.p.a. polegające na zleceniu przeprowadzenia istotnej części postępowania dowodowego organowi pierwszej instancji, pomimo że istniały podstawy do uchylenia decyzji, będącej przedmiotem odwołania i w konsekwencji naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania; naruszenie art. 77 §1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na wybiórczym rozpoznaniu zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów oraz wadliwym uzasadnieniu decyzji, w którym organ nie odniósł się do stawianych przez skarżącą zarzutów i twierdzeń. Zdaniem skarżącej, dla przedmiotowej inwestycji inwestor nie uzyskał decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jeżeli bowiem zakres inwestycji wyznacza złożona w postępowaniu decyzja o warunkach zabudowy, której uzyskanie niezbędne jest dla wszczęcia procedury budowlanej na obszarach, dla których nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to należy uznać, że inwestor dla inwestycji, której ramy wyznacza przedłożona decyzja z 2014 r., decyzją środowiskową nie dysponuje. Nie może być wykorzystana do realizacji inwestycji kwalifikującej się jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko - decyzja o warunkach zabudowy, która nie była poprzedzona decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, ani też nie może być w przypadku braku planu miejscowego wykorzystana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, po której nie uzyskano na jej podstawie decyzji o warunkach zabudowy. W tym kontekście stwierdzono, że decyzja środowiskowa wydana została dla inwestycji o tożsamych parametrach, natomiast jej wydanie nastąpiło już po wydaniu decyzji o warunkach zabudowy z 2014 r. Decyzja środowiskowa, którą posługuje się inwestor, może zatem stanowić podstawę do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a dopiero następnie o pozwolenie na budowę. Decyzja o warunkach zabudowy z 2014 r. mogłaby zostać wykorzystana jedynie dla zamierzenia budowalnego, które ze względu na swoją skalę nie kwalifikuje się jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko - dla którego nie jest wymagane uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Skarżąca podniosła też, że § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nakazuje wyznaczanie kąta o promieniu 60° w osi okna (jego wierzchołku), a sam szczyt tego wierzchołka ma znajdować się w wewnętrznym licu ściany na osi okna. W ocenie skarżącej na rysunku dotyczącym przesłaniania nieprawidłowo, gdyż niezgodnie z celowością powyższego przepisu, określony został obszar przesłaniania. Jednocześnie na podstawie rysunków przedstawiających zacienianie w poszczególnych porach dnia zostały w projekcie wpisane błędne wnioski dotyczące zgodności z przepisami techniczno - budowlanymi w zakresie odpowiedniego nasłonecznienia budynków. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Uczestniczka postępowania – I. S.A. w piśmie z 2 kwietnia 2024 r. wniosła o oddalenie skargi. W uzasadnieniu stanowiska Spółka wskazała, że kwestie prawidłowości decyzji o warunkach zabudowy, w kontekście wydanej decyzji środowiskowej rozstrzygnął już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. W prawomocnym wyroku z 30 września 2020 r., sygnatura akt II SA/Gd 70/20 dotyczącego skargi I. S.A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 26 listopada 2019 r. w przedmiocie umorzenia postępowania, w sprawie wydania warunków zabudowy, skład orzekający w treści uzasadnienia tego orzeczenia wyraźnie wskazał, że pierwotne uchybienie dotyczące wydanej powyżej wymienionej decyzji w przedmiocie warunków zabudowy zostało wyeliminowane, a wada prawna usunięta w postaci pozyskana decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia z 25 października 2017 r. W dalszej kolejności Spółka odniosła się do zarzutów skargi, podzielając stanowisko Wojewody zaprezentowane w zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu, jednakże nie wszystkie jej zarzuty uznać należy za uzasadnione. Obowiązkiem organu administracji, przed zatwierdzeniem projektu budowlanego i udzieleniem pozwolenia na budowę, jest między innymi sprawdzenie: 1) zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, 2) zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, 3) kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, 4) wykonania - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7 (art. 35 ust. 1 pkt 1 – 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm.). Projekt budowlany powinien zawierać: 1) projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący: określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich; 2) projekt architektoniczno-budowlany, określający funkcję, formę i konstrukcję obiektu budowlanego, jego charakterystykę energetyczną i ekologiczną oraz proponowane niezbędne rozwiązania techniczne, a także materiałowe, ukazujące zasady nawiązania do otoczenia, a w stosunku do obiektów budowlanych, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 4 - również opis dostępności dla osób niepełnosprawnych; 3) stosownie do potrzeb - w przypadku drogi krajowej lub wojewódzkiej, oświadczenie właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą, zgodnie z przepisami o drogach publicznych; 4) w zależności od potrzeb, wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych; 5) informację o obszarze oddziaływania obiektu (art. 34 ust. 3 pkt 1 – 5 Prawa budowlanego). Projekt budowlany podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego). Oznacz to, że określony przez inwestora projekt budowlany jest elementem przedmiotowym postępowania administracyjnego prowadzonego w celu udzielenia pozwolenia na budowę. W przedmiotowej sprawie Wojewoda pismem z 2 lutego 2023 r. (k. 117 akt Wojewody) polecił organowi pierwszej instancji wezwać inwestora między innymi do: dostosowania szerokości projektowanych stanowisk postojowych dla samochodów użytkowanych przez osoby niepełnosprawne, przedstawienie i oznaczenie dokładnych granic planowanego placu zabaw i miejsc rekreacyjnych dostępnych dla osób niepełnosprawnych z wykazanie odległości od stanowisk postojowych, od linii rozgraniczających ulicę, od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od miejsc gromadzenia odpadów, zapewnienia co najmniej 30% powierzchni biologicznie czynnej dla tych terenów i czasu nasłonecznienia placu zabaw, doprowadzenia do spójności wszystkich rysunków projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego oraz wykazanie, że zakres inwestycji ogranicza się do działek inwestycyjnych nr [...]-[...]. W piśmie tym organ wskazał także, że projekt należy sporządzić w sposób uniemożliwiający jego dekompletację i przedłożyć 1 egzemplarz projektu budowlanego. Z pisma Prezydenta Miasta z 29 czerwca 2023 r. (k. 132 akt Wojewody) wynika, że przesłano Wojewodzie uzupełniony przez inwestora egzemplarz projektu budowlanego. Organ drugiej instancji pismem z 27 lipca 2023 r. polecił Prezydentowi Miasta opieczętowanie uzupełnionych stron opracowania, a także rysunku projektu zagospodarowania terenu. Zobowiązano również organ pierwszej instancji do "umożliwienia inwestorowi uzupełnienia wszystkich egzemplarzy projektu budowlanego poprzez doprowadzenie do spójności wszystkich rysunków projektu architektoniczno-budowlanego i projektu zagospodarowania terenu (przedstawienie istniejącej i projektowanej rzędnej terenu w miejscu w miejscu wykonywania przekrojów, w szczególności z uwzględnieniem granic nieruchomości sąsiednich) oraz wykazanie, że zakres inwestycji ogranicza się do działek inwestycyjnych nr [...]-[...] (na rys. A.12 "Budynek A Przekrój A-A, na stronie 46 projektu architektoniczno- budowlanego budynku A n sąsiedniej działce nr [...] oznaczone są dwa różniące się poziomy terenu, gdzie inwestycja nie obejmuje swoim zakresem ww. działki)". Pismem z 17 sierpnia 2023 r. (k. 149 akt Wojewody) Prezydent Miasta przekazała Wojewodzie kolejny egzemplarz projektu budowlanego. Powyższe okoliczności wskazują, że na etapie postępowania odwoławczego doszło zmiany projektu budowlanego w stosunku do projektu zatwierdzonego przez Prezydenta Miasta. Jednocześnie Wojewoda powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zarówno w doktrynie jaki i judykaturze zwraca się zasadnie uwagę, że użyty w art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. zwrot "utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję" ma charakter skrótu wyrażającego zasadę, że nowe, powtórne rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest identyczne (pokrywa się) z rozstrzygnięciem zawartym w decyzji organu pierwszej instancji (por. K. Kaszubowski, 2. Decyzje rozstrzygające sprawę co do istoty (decyzje merytoryczne) [w:] Decyzja reformatoryjna organu odwoławczego w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2019 oraz przywołane tam orzecznictwo). W przypadku zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielania pozwolenia na budowę utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, możliwe jest wyłącznie w sytuacji, w której przedmiot rozstrzygania jest tożsamy z przedmiotem rozstrzygania organu pierwszej instancji. Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany w kształcie istniejącym w dacie wydania decyzji. Natomiast w niniejszej sprawie, co wynika z okoliczności opisanych powyżej, na etapie postępowania drugoinstancyjnego, nastąpiły zmiany projektu. Bez względu na zakres tych zmian, stan taki oznacza, że przedmiot rozstrzygania przed Wojewodą uległ modyfikacji, co wykluczało możliwość utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji, zatwierdzającej projekt budowlany, o innej treści niż ten rozpatrywany przez Prezydenta Miasta. Powyższe odnieść oczywiście należy do kwestii zachowania prawa stron do dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego, określonego w art. 15 k.p.a. Istotą zasady wyrażoną we wskazanym przepisie jest dwukrotne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie tej samej sprawy administracyjnej przez dwa różne organy administracji publicznej. Konsekwencją tego jest traktowanie postępowania odwoławczego jako powtórzenia rozstrzygania tej samej sprawy, a decyzji organu drugiej instancji, jako powtórnego aktu stosowania prawa. Decyzja kończąca postępowanie odwoławcze jest zatem takim samym aktem stosowania prawa materialnego jak decyzja organu pierwszej instancji. Działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (por. K. Kaszubowski, op. cit.). W ocenie Sądu, podzielić należy pogląd, że inwestor do czasu zakończenia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę może zmieniać i poprawiać projekt budowlany. To bowiem inwestor jest inicjatorem tego postępowania i od niego zależy kształt inwestycji, którą chce zrealizować. Oczywiście nanoszone korekty i poprawy muszą być zgodne z przepisami techniczno-budowlanymi. Wojewoda, wobec dostrzeżenia braków i nieprawidłowości w dokumentacji projektowej, powinien co do zasady skorzystać z dyspozycji art. 136 § 1 k.p.a. W sytuacji, gdy projekt budowlany zawiera braki czy wady, organ musi rozważyć, czy ewentualne uzupełnienie postępowania wyjaśniającego w trybie art. 136 k.p.a. nie będzie stanowiło naruszenia zasady dwuinstancyjności Jednocześnie zaakcentować należy, iż zadaniem organu odwoławczego jest rozpoznanie sprawy w pełnym jej zakresie, a to oznacza, że do niego należy także ocena materiału dowodowego sprawy. Nic nie zwalnia tego organu od poddania samodzielnej analizie i porównania złożonych w sprawie przez zainteresowaną stronę (tu: inwestora) dokumentów i ewentualnego wskazania, jakich braków czy wad w nich się dopatruje, dlaczego mają one w sprawie istotne znaczenie i ewentualnie, w jaki sposób można je usunąć. Nadto dwuinstancyjność postępowania administracyjnego nie stoi na przeszkodzie podjęciu rozstrzygnięcia merytorycznego przez organ odwoławczy, jeżeli w wyniku ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, w tym przeprowadzenia uzupełniających dowodów oraz dokonania odmiennych ustaleń prawnych, organ odwoławczy dojdzie - w całości albo w części - do innych wniosków, aniżeli organ pierwszej instancji. (por. Wyrok WSA w Warszawie z 19 marca 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 627/18). Zatem uznać należy, że w sytuacji gdy wprowadzone do projektu budowlanego zmiany nie prowadzą do znaczącej zmiany pierwotnego zamierzenia inwestycyjnego, nie ma potrzeby ponawiania postępowania administracyjnego przed organem pierwszej instancji. Przy czym za zmiany znaczące. należy uznać między innymi zmiany charakterystycznych parametrów inwestycji, wpływające na obszar jej odziaływania. W przedmiotowej sprawie, nie sposób stwierdzić aby dokonane na żądanie Wojewody zmiany w projekcie budowlanym zmieniły sposób oddziaływania projektowanej inwestycji na grunty sąsiednie albo zmieniały zakres planowanej inwestycji w sposób odmienny od pierwotnego. Dotyczą one w istocie zagospodarowania terenu oraz doprecyzowania zakresu inwestycji. Z tego tylko powodu żądanie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji byłoby nieuzasadnione i niecelowe. Jednocześnie zauważyć należy, że już na etapie postępowania przed Wojewodą zaistniała okoliczność braku spełnienia przez projekt budowlany wymagań określonych w § 6 ust. 1 rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1935). Wojewoda domagał się sporządzenia projektu, w sposób uniemożliwiający jego dekompletację. W ocenie Sądu błąd ten nie został naprawiony, na co wskazuje okoliczność, że przesłany do Sądu projekt budowlany (tom I) zawiera luźne karty. Oznacza to, że sposób oprawy projektu nie uniemożliwia jego dekompletacji. Zastosowany sposób oprawy projektu budowlanego umożliwia z łatwością usuwanie lub dodawanie poszczególnych jego kart. Stwierdzić należy, że sposób oprawy projektu nie uniemożliwia, wbrew przepisom prawa, jego dekompletacji. Kwestia ta jest istotna z dwóch powodów. Po pierwsze, projekt budowlany, po jego zatwierdzeniu w drodze decyzji administracyjnej, staje się dokumentem urzędowym, a więc nabiera szczególnego waloru prawnego, którego treść będzie w przyszłości wzorcem kontroli prawidłowości wykonania inwestycji. Sposób sporządzenia projektu budowlanego uniemożliwiający jego dekompletację ma zapobiegać możliwości manipulowania jego treścią w przyszłości. Zatem niedopuszczalne jest zatwierdzenie projektu budowlanego sporządzonego w sposób umożliwiający jego dekompletację. Co więcej, organy administracji nie powinny procedować wadliwie sporządzonego projektu bez skutecznego wezwania do prawidłowej jego oprawy. Jest to bowiem gwarancja niezmienności przedmiotu postępowania z jednej strony oraz powoduje transparentność dokonywanych ewentualnie w trakcie postępowania administracyjnego zmian tego dokumentu. Podsumowując tę część rozważań, stwierdzić należy, że wobec wprowadzonych do projektu budowlanego na etapie odstępowania odwoławczego zmian, brak było podstaw do zastosowania przez Wojewodę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W sytuacji stwierdzenia przez Wojewodę przesłanek udzielenia pozwolenia na budowę, powinien on skorzystać z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i dokonać merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, eliminując przy tym decyzję Prezydenta Miasta z obrotu prawnego. Odnosząc się do zarzutu wydania pozwolenia na budowę na podstawie wadliwej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu – wydanej bez poprzedzającej decyzji środowiskowej, zauważyć należy, że zgodnie z art. 55 w zw. z art. 64 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073), decyzja o ustaleniu warunków zabudowy wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. Sąd rozpoznający sprawę podziela pogląd, że związanie wynikające z art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oznacza nie tylko obowiązek organu budowlanego wynikający z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego (sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy), lecz oznacza przede wszystkim zakaz postępowania wbrew oznaczonym wymogom decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Ustalenie tych warunków w decyzji o warunkach zabudowy to nie tylko oznaczenie parametrów samego planowanego obiektu, ale także ustalenie innych warunków i zasad, które powinna spełniać planowana inwestycja. Wynika to z funkcji decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, która polega na określeniu dopuszczalności danego zamierzenia inwestycyjnego z punktu widzenia przepisów prawa, oraz na wskazaniu warunków i zasad, którym inwestycja powinna odpowiadać. Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że organ architektoniczno-budowlany w sprawie o pozwolenie na budowę nie może dokonać weryfikacji treści decyzji ustalającej warunki zabudowy i nie wolno mu postąpić wbrew ustaleniom tej decyzji. Jak wynika z utrwalonych poglądów w piśmiennictwie związanie organu w sprawie pozwolenia na budowę ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie oznacza, że organ nie ma obowiązku reagowania na stwierdzone przez siebie nieprawidłowości tej decyzji, lecz nie może tego uczynić samodzielnie (patrz: Prawo budowlane. Komentarz. pod redakcją A. Glinieckiego Warszawa 2016, Wolters Kluwer, str. 507). W tej sprawie nie było rolą organów architektoniczno-budowlanych weryfikowanie czy też kwestionowanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Decyzja ta jako ostateczna pozostaje w obrocie prawnym. Natomiast decyzja ostateczna, w odróżnieniu od decyzji nieostatecznych, może być weryfikowane tylko w przypadkach wyraźnie przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego (art. 16 § 1 k.p.a. - zdanie drugie) – por. Wyrok NSA z 20 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2639/15). Z akt sprawy nie wynika, aby ostateczna decyzja o warunkach zabudowy będąca podstawą wydania zaskarżonej decyzji została wyeliminowana z obrotu prawnego. Nadto, żadne okoliczności nie wskazuję, wbrew twierdzeniom inwestora, że decyzja ta była przedmiotem kontroli sądu administracyjnego. Wyrok tutejszego Sądu z 30 września 2020 r. wydany w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 70/20 nie dotyczył spornej decyzji. Wywody inwestora w tym zakresie są gołosłowne. W konsekwencji stwierdzać należy, że poza zakresem postępowania o udzielnie pozwolenia na budowę pozostaje możliwość kwestionowania zgodności z prawem decyzji o warunkach zabudowy, stanowiącej warunki konieczny uzyskania takiego pozwolenia. W przypadku wątpliwości, co do legalności wydania takiej decyzji, to na inwestorze spoczywa ryzyko ewentualnego, przyszłego wzruszenia takiego rozstrzygnięcia. Z całą stanowczością podkreślić przy tym należy, że kontrola legalności decyzji o warunkach zabudowy w niniejszym postępowaniu przez Sąd jest niedopuszczalna, ponieważ wykracza poza granice sprawy administracyjnej, wyznaczone normami Prawa budowlanego. Z tego względu ten zarzut skargi nie mógł okazać się skuteczny. W tym miejscu odnieść należy się do znaczenia wydanej w sprawie decyzji środowiskowej. Otóż zauważyć trzeba, że w myśl art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 ze zm.), wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych - wydawanych na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290, 961, 1165, 1250 i 2255). Z akt sprawy wynika, że inwestor uzyskał taką decyzję w dniu 25 października 2017 r. (data wydania przez organ pierwszej instancji), która to stała się ostateczna z dniem 12 marca 2018 r. Powoduje to, że został spełniony wymóg, o którym mowa w przywołanym powyżej przepisie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Ustawodawca wymaga uzyskania decyzji środowiskowej przed uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę, a nie przed złożeniem wniosku o jej wydanie. Argumentacja skargi w tym zakresie jest nietrafna. Skarżąca w istocie kwestionuje posługiwanie się przez inwestora decyzją środowiskową wydaną po dacie wydania decyzji o warunkach zabudowy. Treść art. 72 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku z w związku z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, prowadzi do odwrotnego wniosku. Otóż nawet wydanie decyzji środowiskowej na etapie uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy, nie zwalnia organu architektoniczno-budowlanego od obowiązku badania zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, co oznacza, że nie można wykluczyć – w okolicznościach konkretnej sprawy, konieczności ponownego uzyskania decyzji środowiskowej na etapie udzielania pozwolenia na budowę. Zatem w sytuacji, gdy decyzja taka została sporządzona dla zamierzenia inwestycyjnego objętego wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę, to brak jest podstaw prawnych, aby uznać, że organ architektoniczno-budowlany nie jest nią związany, z powodu nieuzyskania takiej decyzji przed wydaniem warunków zabudowy. Argumentacja skargi w tym zakresie odnosi się w istocie do kwestionowania prawidłowości decyzji o warunkach zabudowy, co jak wcześniej wskazano – nie jest przedmiotem niniejszego postepowania. Jednocześnie zauważyć należy, że skarżąca nie kwestionuje, że wydana w sprawie decyzja środowiskowa dotyczy inwestycji objętej postępowaniem o udzielenie pozwolenia na budowę (zob. str. 4. skargi). Punktem spornym w niniejszej sprawie jest także ocena prawidłowości przeprowadzonej w sprawie analizy zacienienia i przesłaniania dla zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych, G., ul. F. (działki nr [...]-[...]), znajdująca się na karcie 275 projektu budowlanego. W ocenie skarżącej, na rysunku dotyczącym przesłaniania nieprawidłowo, gdyż niezgodnie z celowością § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422)., określony został obszar przesłaniania. Jednocześnie na podstawie rysunków przedstawiających zacienianie w poszczególnych porach dnia, w projekcie wpisano błędne wnioski dotyczące zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi, w zakresie odpowiedniego nasłonecznienia budynków. W ocenie skarżącej brak jest wskazania zasięgu wysokości projektowanych budynków i zasięgu przesłaniania budynków istniejących przez projektowane. Nie zostały wskazane wszystkie okna pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynku przesłanianym na działce nr [...]. W ocenie Sądu, stanowisko Wojewody przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest prawidłowe. Rację ma organ drugiej instancji, że z przeprowadzonej analizy zaciemnienia i przesłaniania (k. 274 i nast. projektu – tom I) wynika, że projektowane budynki jako posadowione o około 2 m niżej niż budynek skarżącej, nie będą go przesłaniały budynku, co wynika z tego, że w nawet w miejscu największego zbliżenia projektowanej zabudowy do budynku skarżącej, odległość ta pozwala na zachowanie konta 60 stopni, o którym mowa w § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Podzielić przy tym należy także stanowisko Wojewody, że zarzuty skarżącej przedstawione w załączonej do odwołania analizie rozwiązań przyjętych w dokumentacji projektowej (i powtórzone w skardze) są lakoniczne i pozbawione uzasadnienia. Pomimo, że zostały sporządzone przez architekta, nie wskazują na czym polegać miałby błędna analiza w zakresie przesłaniania i zacienienia. Podnoszenie zarzutów tego rodzaju powinno precyzyjnie odnosić się do okoliczności sprawy, nie może stanowić natomiast ogólnych stwierdzeń, co do których - z racji swej ogólności, nie jest w stanie odnieść się organ administracji architektoniczno-budowlanej, zwłaszcza w sytuacji, gdy w jego ocenie analizę przeprowadzono prawidłowo. Skarżąca nie wskazuje co rozumie poprzez "celowość" § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, nie wskazuje na czym polegają błędne – w jej ocenie, wnioski wpisane do projektu budowlanego w zakresie zasięgu przesłaniania, a także które mieszkania nie zostały uwzględnione w analizie nasłonecznienia. Jak wskazał Wojewoda, przeprowadzona przez niego dodatkowa analiza kwestii przesłaniania i nasłonecznienia nie doprowadziła do stwierdzenia błędów w tym obszarze. Sąd nie stwierdził w tym obszarze naruszenia prawa przez Wojewodę. Podobnie w ocenie Sądu niezasadnym był podnoszony przez Skarżącą zarzut niedostatecznego zabezpieczenia na terenie inwestycji spływu wód opadowych. Dla przedmiotowej inwestycji przewidziano skierowanie wód opadowych do sytemu kanalizacji deszczowej, co zgodnie jest z § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Skarpy wzdłuż drogi, w miejscu najbardziej zbliżonym do działki skarżącej zabezpieczone będą murem oporowym, natomiast wbrew twierdzeniom skarżącej, teren inwestycji leży poniżej jej nieruchomości, natomiast pochylenie drogi na działce nr [...] skierowane zostało w stronę działki [...], celem odprowadzenia wód opadowych do kanalizacji deszczowej. Podobnie i w tym zakresie formułowane przez skarżącą zarzuty nie znajdują potwierdzenia w przedłożonym przez inwestora projekcie. W toku postępowania Skarżąca kwestionowała także poprawność wyznaczenia szerokości elewacji frontowej w porównaniu do wydanej decyzji o warunkach zabudowy. Średnia szerokość elewacji frontowej określona w decyzji o warunkach zabudowy to 46 m z tolerancją do 20%. W ocenie Sądu stanowisko Wojewody zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest niezgodnie z prawem. Jak wynika z wydanej w sprawie decyzji warunkach zabudowy, parametr ten wyznaczono na podstawie § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, zgodnie z którym szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%.). Z dołączonych natomiast do decyzji o warunkach zabudowy wyników analizy wynika, że front budynków należy przyjąć od strony wjazdu na działkę. Szerokość elewacji frontowej stanowi cechę zabudowy, obejmującą między innymi gabaryty obiektów budowlanych (§ 2 pkt 3 rozporządzenia). Zdaniem Sądu, oznacza to, że parametr ten odnosi się zatem do całości, a nie części elewacji konkretnego obiektu budowlanego. Wskazywane w tym zakresie stanowisko Wojewody dotyczące "widoku" (skrótu elewacji) jest błędne, a z przywołanego w tym zakresie przez organ orzecznictwa, należy wyciągnąć przeciwne wnioski. Po pierwsze, orzecznictwo to odnosi się do innego stanu faktycznego, a mianowicie do projektu jednego obiektu budowlanego o nietypowym kształcie, a po drugie nie wynika z niego, aby możliwym było uznanie w przedmiotowym parametrze, jedynie części elewacji widocznej od frontu działki. Szerokość elewacji w widoku, to szerokość elewacji widocznej od frontu działki, a nie szerokość jej skrótu. W przedmiotowej sprawie, projektowane budynki nie mają nietypowych kształtów elewacji frontowej, a jedynie nie zostały zaprojektowane równolegle do frontu działki. Z przywołanego przez Wojewodę wyroku WSA w Gdańsku z 9 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 632/07 wynika, że za szerokość elewacji frontowej przyjąć należy całą szerokość elewacji obu części budynku w obrysie elewacji frontowych. Pogląd ten należy podzielić. § 6 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania nowej zabudowy i zagospodarowania terenu odnosi się do elewacji "znajdującej się od frontu działki" a nie widocznej od frontu działki. Skoro decyzja o warunkach zabudowy wskazuje na front działki, to oczywistym jest, że długość elewacji widocznej od strony wjazdu na działkę nie może przekroczyć parametrów wskazanych w tej decyzji. W takiej sytuacji, gdy inwestor decyduje się na taki sposób posadowienia budynków, w którym od frontu działki widoczna więcej niż jedna część budynku, to szerokość elewacji frontowej powinna stanowić sumę długości tych części. Ze wskazywanych przez Wojewodę w uzasadnieniu decyzji (str. 4) wartości szerokości elewacji frontowych budynków A i B wynika, że wartości te zgodne są z tymi określonymi w warunkach zabudowy. Skarżąca kwestionowała tan stan rzeczy odnosząc się do przykładowego rysunku projektu budowlanego. Zdaniem Sądu, argumenty odwołania nie zostały w tej części rzetelnie rozpatrzone, a wobec konieczności ponownego rozpoznania sprawy – okoliczność ta powinna być szczegółowo wyjaśniona przez Wojewodę. W ramach dokonywanej kontroli działania organów administracji publicznej Sąd doszedł również do przekonania, że istotnie w postępowaniu przed Prezydentem Miasta G. uniemożliwiono skarżącej wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). Samo określenie w piśmie z 2 czerwca 2022 r. konkretnej daty na zapoznanie się materiałami postępowania narusza zasadę czynnego udziału w postępowaniu. Termin taki powinien być zawsze określony w odniesieniu do daty otrzymania zawiadomienia. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, informację o zebraniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy, doręczono skarżącej dopiero 21 czerwca 2022 r., czyli niemalże dwa tygodnie po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji. Jednocześnie, zdaniem Sądu, uzasadnienie decyzji Prezydenta Miasta nie odpowiada wymogom z art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Jakkolwiek braki te stanowią naruszenie wskazanych przepisów postępowania, to jednakże skarżąca nie wykazała, że miały one wpływ na wybadane sprawie rozstrzygnięcie. W orzecznictwie, w szczególności jednolicie przyjmuje się, że dla skuteczności zarzutu pozbawienia strony możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym koniecznym jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. To do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy Strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. ocenić należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. Wyrok NSA z 23 listopada 2023 r., sygn. akt II OSK 563/21). W okolicznościach przedmiotowej sprawy skarżąca nie wykazała wpływu naruszenia omawianych norm postępowania na jego wynik, co należało ocenić jako naruszenie przepisów postępowania, ale nie mających wpływu na wynik sprawy. Zwłaszcza, że w postępowaniu przed Wojewodą zapewniono skarżącej udział w każdym etapie postępowania, a wydana w sprawie decyzja zawiera obszerne uzasadnienia faktyczne i prawne, jednakże z poniższym zastrzeżeniem: Otóż w ocenie Sądu Wojewoda nie wyjaśnił, z jakiego powodu utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy, uznał na str. 3 uzasadnienia, że planowana inwestycja obejmuje działki nr [...]-[...]. Będąca podstawą procedowania decyzja o warunkach zabudowy, ustala warunki dla inwestycji zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działkach nr [...] i [...] oraz dla realizacji infrastruktury drogowej na działkach [...]-[...]. Wniosek o pozwolenie na budowę wskazuje na działki: [...]-[...]. Zmiany w ewidencji gruntów spowodowały, że działka [...] uzyskała oznaczenie [...], działka [..] uzyskała oznaczenie [...], natomiast działka [...] stała się działką nr [...] (działka pod infrastrukturę drogową), a działka [...] stała się działką [...]. Wobec braku doniesienia się do tej kwestii przez Prezydenta Miasta, Wojewoda w ramach badania zgodności projektu budowlanego z warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy powinien wyjaśnić, dlaczego wobec treści wniosku o pozwolenie na budowę, treści decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jako obszar inwestycji uwzględniono poza działką [...] i [..], także działkę [...] i [...] (działki pod infrastrukturę techniczną i drogową), a pominięto pozostałe działki. Decyzja o warunkach zabudowy, rozdziela rodzaje inwestycji na zespół budynków mieszkalnych oraz infrastrukturę techniczką i drogową. Projekt budowlany dotyczy zaś realizacji budynków mieszkalnych, które w decyzjo o warunkach zabudowy przewidziano na działkach [...] i [...]. Wyjaśnienie tej kwestii powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści wydanej przez Wojewodę decyzji. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), orzekł jak w pkt 1. wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 Prawa o postepowaniu przed Sądami administracyjnymi oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935), zasądzając od Wojewody na rzecz skarżącej Wspólnoty kwotę 997 zł, na którą składały się wynagrodzenie pełnomocnika (480 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wpis od skargi (500 zł). Stosowanie do art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewoda związany jest oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania wyrażonymi w niniejszym uzasadnieniu wyroku. Przed wydaniem ponownego rozstrzygnięcia w sprawie, w szczególności zwróci uwagę na kwestie opisane w pkt.: 6.6, 6.9. 6.10, 6.16 oraz 6.18 uzasadnienia.