II GSK 1190/20
Sądy administracyjne2023-12-01
Sygnatura
II GSK 1190/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2023-12-01
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Dorota DąbekIzabella JansonMirosław Trzecki
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 13 sierpnia 2020 r. sygn. akt II SA/Sz 215/20 w sprawie ze skargi W.J. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z dnia 24 stycznia 2020 r. nr 3201-IOA.48.18.2019.10 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie; 2. zasądza od W.J. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 13 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 215/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi W.J., uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z 24 stycznia 2020 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w wyniku kontroli przeprowadzonej 29 grudnia 2018 r. na drodze krajowej nr 10 w L. ustalono, że ciągnik samochodowy marki VOLVO nr rej. [...] wraz z naczepą ciężarową marki KRONE o nr rej. [...] kierowany przez V.P. realizował przewóz ładunku na trasie Niemcy – Polska, a tachograf cyfrowy o numerze [...] zainstalowany w pojeździe nie został poddany okresowemu badaniu kontrolnemu, na którego wykonanie termin upłynął 24 grudnia 2018 r.
W ocenie organu, z załączonych dokumentów oraz wyjaśnień kierowcy wynikało, że podmiotem wykonującym przewóz drogowy był W.J. (dalej "skarżący").
Decyzją z 25 października 2019 r. Naczelnik Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 1000 zł za naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie, opisane w lp. 6.1.5 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 ze zm.; dalej "u.t.d.").
Decyzją z 24 stycznia 2020 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie utrzymał w mocy powyższą decyzję.
Zdaniem organu, przedsiębiorca podczas kontroli oraz w toku postępowania przed organem pierwszej instancji nie przedstawił żadnych dokumentów wskazujących na zastosowanie odstępstwa od obowiązku poddania tachografu okresowemu badaniu kontrolnemu. Kierowca w czasie kontroli nie powołał się na tę okoliczność. Odwołujący przestawił na etapie postępowania odwoławczego fakturę z 4 stycznia 2020 r., z treści której wynika, że usługa naprawy pojazdu dotyczyła samochodu o nr. rejestracyjnym [...] (w chwili kontroli pojazd ten miał nr rej. [...]). Tym samym nadesłana faktura dotyczyła naprawy pojazdu będącego przedmiotem postępowania, jednakże naprawa miała miejsce po przerejestrowaniu pojazdu i po kontroli.
Ponadto, jak wynika z protokołu kontroli drogowej, miejscem rozpoczęcia przewozu były Niemcy a zakończenia Polska, zaś wymiana oleju dokonana była przez P. w K. Tym samym pojazd należący do strony nie został poddany naprawie przed wykonywaniem spornego przejazdu, a wykonywany przewóz drogowy nie pozostawał w związku z poddaniem go próbie drogowej w ramach naprawy. Z uwagi na powyższe, organ nie dał wiary przedłożonej fakturze i przyjął, że strona nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że dokonany w dniu kontroli transport odbywał się w ramach testowania po naprawach. Skoro okoliczność naprawy pojazdu nie została udowodniona, to tym bardziej wątpliwe jest twierdzenie o wykonaniu jazdy testowej pojazdu, będącej konsekwencją wykonanej naprawy.
Organ uznał również, że trudno przyjąć, że próbom drogowym jest poddawany pojazd na odcinku 112 km i że w ramach prób kierowca jedzie 3 h i 52 minuty. W sytuacji naprawy pojazdu, gdy zachodzi potrzeba sprawdzenia wykonanej naprawy, ma to miejsce na zdecydowanie krótszym odcinku w pobliżu warsztatu/siedziby przedsiębiorcy, w którym dokonano naprawy, a nie na trasie Niemcy – Polska. Poza tym trudno przyjąć zasadność dokonywania prób drogowych po wymianie oleju, regulacji drzwi oraz wymianie oringu przy wtryskiwaczu.
W ocenie organu, w sprawie nie wystąpiła żadna z sytuacji, która wyłączyłaby stosowanie w odniesieniu do kontrolowanego przewozu rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 102, str. 1 ze zm.; dalej "rozporządzenie 561/2006") oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 60, str. 1 ze zm.; dalej "rozporządzenie 165/2014"), w tym nie wystąpiła wskazana przez przedsiębiorcę sytuacja określona w art. 3 lit. g) rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Powyższe powoduje, że w sprawie mają zastosowanie przepisy rozporządzenia nr 165/2014, a tym samym tachograf, w który wyposażony był pojazd, powinien mieć aktualny przegląd, co powinno być odzwierciedlone na tabliczce instalacyjnej, co nie miało miejsca.
Za bezpodstawny organ uznał zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego wynikającego z ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., po. 775; dalej "k.p.a."), poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu oraz nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów w postaci przesłania protokołu przesłuchania świadka oraz wniesienia zażalenia.
Zdaniem organu, w trakcie kontroli pojazdu z obcojęzycznym kierowcą nie musi uczestniczyć tłumacz, albowiem specyfika kontroli drogowej technicznie wyklucza w ogóle taką możliwość, a kontrola przebiega w języku polskim.
WSA w Szczecinie uchylił powyższą decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję.
Sąd uznał stanowisko organu o niewiarygodności faktury i o zbędności przesłuchania kierowcy za przedwczesne i niepoparte stosownymi ustaleniami.
Zdaniem Sądu nie sposób stwierdzić, na jakiej podstawie w protokole kontroli wskazano jako miejsce rozpoczęcia przewozu Niemcy (bez wskazania nazwy miejscowości). Okoliczność ta nie wynikała z wydruku z tachografu ani jakichkolwiek dokumentów przedstawionych przez kierowcę pojazdu. W protokole kontroli wpisano przy tym w rubryce "imię, nazwisko (nazwa) i adres załadowcy" – "bez towaru", zaś kierowca nie przedstawił jakichkolwiek dokumentów przewozowych, z których wynikałoby, że np. wcześniej przewoził towar do Niemiec. Sąd zauważył, że wbrew tym zapisom organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji wskazał, że "kierowca realizował zespołem pojazdów przewóz ładunku".
Ponadto, WSA uznał, że prawdopodobnym wydaje się przy tym, że kierowca pojazdu – obywatel Ukrainy, nie włada językiem polskim na tyle dobrze, by swobodnie porozumiewać się z kontrolującymi go funkcjonariuszami. O ile umiejętność ta nie jest niezbędna do wypełnienia takich danych jak dane pojazdu, czy jego właściciela – bowiem wynikają one z przedstawionych przez kierowcę dokumentów – o tyle potwierdzenie podpisem treści protokołu, w którym znajduje się także opis zdarzenia – przebieg czynności, takiej znajomości języka wymaga. W przeciwnym razie trudno uznać za potwierdzenie treści zawartych w protokole podpis osoby, która treści tej nie rozumie. Powyższego nie zmienia w żadnym razie podnoszona przez organ okoliczność, że językiem urzędowym na terenie RP jest język polski.
Tym samym powoływanie się na wspomniany protokół jako jedyny dowód potwierdzający miejsce rozpoczęcia przewozu budziło istotne wątpliwości Sądu. Wątpliwości te organ mógł rozwiać, przesłuchując kierowcę pojazdu w charakterze świadka, jednak z możliwości tej nie skorzystał, uzasadniając to tym, że "kontrola drogowa oraz postępowanie administracyjne prowadzone było w kierunku naruszenia – wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie, za które odpowiedzialność ponosi wyłącznie przedsiębiorca".
W ocenie WSA, za stanowiskiem organu nie przemawia także okoliczność, że naprawy dokonano w K. (znacznie oddalonej od miejsca, w którym dokonano kontroli), bowiem adres siedziby firmy dokonującej naprawy może być inny niż adres warsztatu. Z treści faktury nie wynika ani gdzie konkretnie dokonano naprawy, ani też, kiedy miało to miejsce, czy jak długo trwało. Data wskazana na fakturze jest niewątpliwie datą jej wystawienia jednak w wypadku naprawy trwającej, tak jak to miało miejsce w wypadku przedmiotowego pojazdu, kilka dni, nie sposób na jej podstawie stwierdzić, w jakich dniach dokonywano tej naprawy. Podobnie przesądzająca nie może być okoliczność, że w dacie wystawienia faktury numer rejestracyjny pojazdu był inny niż w dacie kontroli. Co prawda faktycznie w dowodzie rejestracyjnym serii [...] wystawionym dla pojazdu o nr rej. [...] wskazano datę rejestracji 5 stycznia 2019 r., zaś fakturę wystawiono 4 stycznia 2019 r., jednak z zapisów na wspomnianej fakturze wynika jednoznacznie, że odebrana została dopiero 5 stycznia 2019 r., zatem nie można wykluczyć, że przed wydaniem jej odbiorcy zaktualizowano numer rejestracyjny pojazdu. Także i tę wątpliwość organ mógł rozwiać, np. zwracając się o informację do wystawcy dokumentu lub przesłuchując W.J., czego jednak zaniechał, uznając za kluczowy i przesądzający – protokół kontroli.
Sąd uznał, że organ nie posiada wiedzy specjalistycznej pozwalającej na stwierdzenie, jakiej długości jazda próbna była konieczna w wypadku tej konkretnej naprawy (wymiana oringu przy wtryskiwaczu), a ponadto w istocie nie wyjaśniono ani gdzie i w jakim okresie naprawa została dokonana, ani po jakiej trasie poruszał się pojazd. Nie można przy tym wykluczyć takiej możliwości, że zarówno trasę tej jazdy próbnej, jak i czas jej trwania wydłużono z uwagi na trudności techniczne, jakie podczas jazdy nastąpiły. Dodatkowym utrudnieniem, jeśli chodzi o ustalenie wspomnianej trasy jest także i to, że z protokołu kontroli nie wynika, na którym konkretnie odcinku drogi krajowej nr 10 (w L.) miała ona miejsce.
W tej sytuacji, Sąd stwierdził, że przyjęcie przez organ, iż przewóz był przewozem, do którego ma zastosowanie rozporządzenie 561/2006, było przedwczesne. Ze względu na wskazane wyżej wątpliwości nadal nie można bowiem wykluczyć, że zachodzi sytuacja opisana w art. 3 lit. g) tego rozporządzenia.
Wskazane zaniechania organów w zakresie postępowania wyjaśniającego, nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego (które winno być prowadzone niezależnie od wniosków dowodowych składanych przez stronę) zmierzającego do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy uniemożliwiły – zdaniem Sądu – prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, a co za tym idzie wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia. Również uzasadnienie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji nie były zgodne z art. 107 § 3 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Szczecinie i zasądzenie kosztów postępowania. Organ zrzekł się rozprawy.
Zarzucił naruszenie:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634; dalej "p.p.s.a.") w związku art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż organy nie przeprowadziły w sposób prawidłowy postępowania dowodowego w konsekwencji nie ustaliły stanu faktycznego sprawy i nie wydały prawidłowego rozstrzygnięcia, podczas gdy organy zebrały wyczerpująco materiał dowodowy – niezbędny do ustalenia stanu faktycznego, prawidłowo ustaliły stan faktyczny oraz dokonały jego oceny zgodnie z zasadami wyrażonymi ww. przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z 24 stycznia 2020r. nr 3201-1OA.48.18.2019.10 oraz poprzedzającej jej decyzji Naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie z 25 października 2019 r., nr 428000-COC. 48.13.2019.10.GN,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w związku z art. 74 u.t.d. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż ustalona przez organ okoliczność, iż przewóz odbywał się na trasie z Niemiec do Polski budzi wątpliwości, podczas gdy wynika ona z dokumentu urzędowego prawidłowo sporządzonego na podstawie art. 74 u.t.d. protokołu kontroli z 29 grudnia 2018 r., a jego ustalenia w tym zakresie nie zostały obalone,
- stosownie do treści art. 76 § 3 k.p.a. dowodami przedłożonymi przez stronę, a co więcej nie były przez nią kwestionowane, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie oraz poprzedzającej jej decyzji Naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie,
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w związku art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż organ przedwcześnie przyjął, iż przewoź wykonywany 29 grudnia 2018 r. był przewozem, do którego ma zastosowanie rozporządzenie nr 561/2006 oraz uznał, iż nie zachodzi sytuacja opisana w art. 3 lit. g tego rozporządzenia, podczas gdy z prawidłowo ustalonego w sprawie przez organ stanu faktycznego na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego ww. rozstrzygnięcie było uzasadnione, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie oraz poprzedzającej jej decyzji Naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o przeprowadzenie rozprawy i wyraził stanowisko w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, wyznaczonymi wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie w skardze kasacyjnej naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego rzeczywiście zaistniały. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy zostały naruszone. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wobec niestwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych.
Skarga ta zasługuje na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty kasacyjne są zasadne.
Podkreślić należy, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora izby Administracji Skarbowej w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, stwierdził, że decyzja ta jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że w rozpoznawanej sprawie organ prowadził postępowanie administracyjne z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w konsekwencji uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji o nałożeniu sankcji administracyjnej w postaci kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej, NSA stwierdził, że wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej oparte na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zmierzają w istocie do wykazania, że w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji dopuścił się wadliwej oceny stanu faktycznego sprawy i działań dowodowych organu. Implikowało to z kolei dalsze zastrzeżenia pod adresem organu, że przedwczesne było przyjęcie, że przewóz wykonywany 29 grudnia 2018 r. był przewozem, do którego ma zastosowanie rozporządzenie 561/2006. Nie można bowiem wykluczyć, że zachodzi sytuacja opisana w art. 3 lit. g tego rozporządzenia. Komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia łączną ich ocenę.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że bez wątpienia to organ prowadzący postępowanie administracyjne w danej sprawie, a już zwłaszcza w sprawie o ukaranie karą pieniężną, ma przedstawić taki materiał dowodowy, który jednoznacznie potwierdzi, że doszło do naruszeń prawa, które winny podlegać sankcji. Niemniej jednak wyraźnego podkreślenia wymaga także i to, czego Sad pierwszej instancji nie dostrzegł, że jak wskazuje się w orzecznictwie, ciążący na organie obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy w żadnym wypadku nie zwalnia strony z obowiązku współdziałania wraz z organem w wyjaśnieniu jej istoty, zwłaszcza gdy przedstawienie dowodów potwierdzających dane twierdzenia leży w interesie strony lub gdy tylko z jej udziałem możliwe jest ich ewentualne pozyskanie (np. dane dokumenty znajdują się w wyłącznej dyspozycji strony, a organ wzywa ją do współdziałania w zakresie ich pozyskania). Niewątpliwie więc to na przedsiębiorcy transportowym, prowadzącym dokumentację swojej działalności ciąży obowiązek posiadania odpowiednich dowodów w celu wykazania okoliczności zwalniających od odpowiedzialności z tytułu przejazdu i ich przedstawiania na wezwanie organu. Wadliwe jest zatem rozumowanie (nawet pośrednie), w myśl którego jeżeli określone dowody znajdują się w gestii strony, a ta na wezwanie organu ich nie przedstawia, to okoliczność ta pozostaje bez jakiegokolwiek wpływu na zakres sprawy, obowiązki organu i wydane finalnie rozstrzygnięcie. Ocenie organu i sądu administracyjnego podlega bowiem nie tylko to, jakie dowody zostały w sprawie zebrane przez organ, ale także i to, jakie dowody zostały przedłożone w celu wykazania okoliczności związanych np. z charakterem przewozu drogowego.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, że z odczytywanych łącznie przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wynika zasada koniecznego współdziałania organu i strony w wyjaśnieniu istoty sprawy. Nie jest więc tak, że przedsiębiorca transportowy biorący udział w postępowaniu w przedmiocie wymierzenia mu kary pieniężnej, może poprzestać na biernym udziale w sprawie i de facto bez konsekwencji ignorować wezwania organu do współdziałania w ustaleniu prawdy obiektywnej. Jakkolwiek zachowanie takie może stanowić przejaw przyjętej strategii procesowej, do której strona ma prawo, a organ nie może poprzestać na wskazywaniu, że utrudnia mu się w ten sposób prowadzenie postępowania, to jednak nie można w związku z tym przyjąć, że takie zachowanie strony, w istocie tamujące wyjaśnienie sprawy, może ją w jakikolwiek sposób premiować, skutkując odrzuceniem ustaleń poczynionych przez organ w kontekście dowodów, jakie udało mu się pozyskać w sprawie jak i zasad logicznego rozumowania. Wskazać bowiem wypada, że organ administracji publicznej, dysponując określonym materiałem dowodowym pozwalającym mu na ustalenie okoliczności istotnych w sprawie, nie jest jednocześnie zobowiązany do poszukiwania jeszcze innych dowodów, które ewentualnie prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zebranego wcześniej materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r . sygn. akt II GSK 756/16).
W związku z powyższym, o ile na organie ciążył w niniejszej sprawie obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez skarżącą spółkę przepisów o transporcie drogowym, to bez przedstawienia przez stronę dowodów mogących podważać ustalenia organu nie było możliwe przyjęcie twierdzeń przeciwnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie przedstawił dowodów, które świadczyłyby za przyjętym przez WSA twierdzeniem o niewyjaśnieniu przez organ istoty sprawy i potrzebą odesłania jej do ponownej oceny organu.
Zauważyć trzeba, ze prezentowana linia obrony skarżącego, która sprowadzała się do tego, że pojazd w dniu kontroli wykonywał przejazd drogowy jako pojazd poddany próbom drogowym w ramach naprawy oraz że naprawa dotyczyła wymiany części odpowiedzialnej za moc oraz pracę silnika oraz że kierowca informował, że jedzie do warsztatu, w którym naprawa trwała kilka dni.
Skarżący dopiero na wezwanie organu – w celu wykazania powyższej okoliczności – przedłożył fakturę z 4 stycznia 2019 r., z której wynikało, że dokonano wymiany oleju w silniku, regulacji drzwi i wymiany oringu przy spryskiwaczu adblue.
Stanowiło to impuls do dokonania oceny tej faktury przez organ. Organ uznał, że powyższa faktura wystawiona 6 dni po kontroli pojazdu, w zakładzie w L., w pojeździe przerejestrowanym nie stanowi wiarygodnego dowodu na okoliczność tego, że transport drogowy pojazdu skarżącego odbywał się w ramach próby drogowej w ramach naprawy.
Sąd pierwszej instancji taką ocenę organu zakwestionował, stwierdzając, że organ nie wyjaśnił, ani gdzie, ani w jakim okresie została dokonana naprawa, ani po jakiej trasie poruszał się pojazd.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela takiego stanowiska Sądu pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny podważa ocenę stanu faktycznego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą rzekomo nie wykazano w postępowaniu administracyjnym, czy przewóz realizowany 29 grudnia 2018 r. był przewozem ramach próby drogowej po naprawie.
Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił bowiem całokształtu zebranych w przedmiotowej sprawie dowodów. Te zaś wskazują na okoliczność całkowicie przeciwną niż twierdzi skarżący, który za pomocą ogólnych zarzutów o braku elementarnej wiedzy pracowników organu dotyczącej transportu drogowego próbuje podważyć jednoznaczne wyniki kontroli zawarte w protokole, zmierzając w ten sposób do uwolnienia się od odpowiedzialności.
Należy zauważyć, że skarżący nie podważył ustaleń organów co do, że tachograf cyfrowy zainstalowany w pojeździe poddanym kontroli nie został poddany okresowemu badaniu kontrolnemu. Nie podważył mocy dowodowej protokołu kontroli z 29 grudnia 2018 r., który został podpisany bez uwag przez kierowcę zatrudnionego przez skarżącego.
Protokół z kontroli sporządzony przez inspektorów transportu drogowego ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. (wyrok NSA z 8 grudnia 2016r., sygn. akt II GSK 1252/15). Szczególna moc dowodowa dokumentu urzędowego nie wyklucza możliwości przeprowadzenia przeciwdowodu, co wymaga aktywności podmiotu kwestionującego treść dokumentu urzędowego. Dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co w nich urzędowo stwierdzone, nadto przedmiotem oceny, tak jak i inne dowody w postępowaniu prowadzonym przez inne organy (por. wyrok NSA z 10 maja 2017r., sygn. akt II GSK 1976/15).
Podkreślić należy, że obalenie ustaleń protokołu kontroli, jako dokumentu urzędowego – stosownie do art. 76 § 3 k.p.a. – jest możliwe, jednak wymaga przedstawienia dowodu przeciwko treści tego dokumentu. Tymczasem w spornej sprawie takiego przeciwdowodu brak, tak w zakresie miejsca rozpoczęcia przewozu (Niemcy), jak również tego, że kierowca skarżącego – obywatel Ukrainy – nie władał jeżykiem polskim na tyle, aby swobodnie porozumiewać się z kontrolującymi funkcjonariuszami.
Brak było zatem podstaw, aby podważać ustalenia organu poczynione na podstawie nie tylko protokołu kontroli, ale również na podstawie całokształtu materiału dowodowego w zakresie nadania przewozowi z 29 grudnia 2018 r. charakteru przewozu drogowego pojazdem poddanym próbom drogowym w ramach napraw.
Naczelny Sąd Administracyjny w całości akceptuje stanowisko organów, które zostało szeroko uzasadnione w decyzji organu odwoławczego. Słusznie organ ten dokonał krytycznej oceny faktury z 4 stycznia 2019 r. [...], i uznał, że nie można na jej podstawie przyjąć, że wystąpiła przesłanka, która pozwoliłaby zakwalifikować przewóz drogowy mieszczący się w wyłączeniu, o którym mowa w treści art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006.
Zgodnie z art. 3 lit. g rozporządzenia 561/2006, rozporządzenie to nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu. Z przepisu tego wyraźnie wynika, że dotyczy on dwóch grup pojazdów, tj. takich, które są poddawane próbom drogowym albo pojazdów, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu (zarówno nowych, jak i przebudowanych). Dostrzec należy, że cele, do jakich mogą być przeznaczone pojazdy z pierwszej grupy, aby mogły pozostawać poza zakresem przedmiotowym rozporządzenia nr 561/2006, zostały ściśle określone. I tak, pojazdy te powinny być testowane do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji. Wskazany przepis nie wyłącza zatem stosowania wskazanego rozporządzenia do przewozu drogowego w celu naprawy lub konserwacji. Wyłączenie to odnosi się natomiast do przejazdu drogowego, który ma charakter "przejazdu próbnego" w ramach dokonywanej naprawy lub konserwacji. Analizowany przepis, jako wprowadzający wyjątek od zasady obowiązku stosowania rozporządzenia nr 561/2006, nie może być stosowany rozszerzająco. Wobec tego brak jest podstaw do uznania, że przedmiotowe wyłączenie dotyczy każdego przejazdu drogowego dowolnym pojazdem w związku z jego naprawą. Należy zaś przyjąć, że przepis art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006 dotyczy jazdy próbnej w ramach napraw albo konserwacji pojazdu, dokonywanej po przeprowadzonych naprawach mających na celu utrzymanie pojazdu w sprawności technicznej, przez kierowcę wraz z mechanikiem albo mechanika, który ma odpowiednie kwalifikacje do kierowania danym pojazdem. Taka wykładnia znajduje potwierdzenie w orzecznictwie i – w ocenie Sądu – w świetle okoliczności niniejszej sprawy prowadzi do stwierdzenia, że wyłączenie objęte zakresem art. 3 lit. g rozporządzenia nr 561/2006 nie znajdowało zastosowania w rozważanym przypadku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 października 2016 r., sygn. akt II GSK 675/15, wyrok WSA w Krakowie z 15 lutego 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 1736/16, wyrok WSA w Gdańsku z 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt III SA/Gd 133/17).
Przedłożona przez skarżącego faktura nie wskazuje na to, że pojazd należący do skarżącego został poddany naprawie przed wykonywaniem spornego przejazdu, a wykonywany przewóz drogowy nie pozostawał w związku z poddaniem go próbie drogowej w ramach naprawy lub konserwacji. Z faktury tej wynika, że naprawa pojazdu miała miejsce po przerejestrowaniu pojazdu, tj. po 29 grudnia 2018 r., a więc już po kontroli. Naprawa dotyczyła samochodu o numerze rejestracyjnym [...], w momencie kontroli pojazd ten posiadał numer rejestracyjny [...], został zatem przerejestrowany po dniu kontroli. Co więcej z treści faktury wynika, że naprawy dokonało P. w K., czyli 265 km od miejsca kontroli pojazdu.
W konsekwencji za wadliwe należy uznać twierdzenie Sądu pierwszej instancji, że dowody w sprawie wskazują, że nie można wykluczyć, że zachodzi sytuacja opisana w art. 3 lit. g do rozporządzenia 561/2006.
Twierdzeniu skarżącego o przewozie pojazdem poddanym próbom drogowym w ramach naprawy przeczy przy tym już sam fakt, że kierowca korzystał w tym przypadku z tachografu. Skoro przewóz miałby mieć cechy przewozu próbnego i w związku z tym nie podlegać regulacjom transportowym (polskim i unijnym), to całkowicie zbędne byłoby korzystanie z tachografu z aktywną kartą kierowcy prowadzącego pojazd.
W konsekwencji za uzasadnione należy uznać zarzuty należy zaakceptować zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.
W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok przekazując sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Szczecinie.
W ponownym postępowaniu WSA przyjmie powyższe wyjaśnienia i, o ile nie ulegnie zmianie stan sprawy, oceni jeszcze raz zasadność nałożenia na skarżącego kary pieniężnej.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.). Na koszty te złożyły się uiszczony przez organ wpis od skargi kasacyjnej oraz wynagrodzenie pełnomocnika za sporządzenie skargi kasacyjnej.