II SA/Łd 48/24
Sądy administracyjne2024-04-10
Sygnatura
II SA/Łd 48/24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
2024-04-10
Rodzaj
Wyrok WSA w Łodzi
Sędziowie
Beata CzyżewskaJarosław CzerwMichał Zbrojewski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 10 kwietnia 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Czerw Sędziowie Sędzia WSA Michał Zbrojewski Asesor WSA Beata Czyżewska (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Dominika Człapińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2024 roku sprawy ze skargi K. B., A.W., E. Z., J.Z., J.W., K.P., T.R. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 23 listopada 2023 r. znak GN-III.7581.310.2023.PP w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za część nieruchomości oddala skargę.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 23 listopada 2023 r. znak: GN-III.7581.310.2023.PP Wojewoda Łódzki, po rozpatrzeniu odwołania K.B., J. W., A. W., J.Z., T.R., K.P. oraz E.Z., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z 12 lipca 2023 r., znak: DM-DM-VIII.6821.1.2023.
Jak wynika z akt sprawy orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 26 maja 1952 r., znak: .S.A.12/44/49 wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa szereg nieruchomości położonych w Ł. w obrębie stacji kolejowej [...], w tym m. in. działkę nr [...] o powierzchni 13203 m2 i działkę nr [...] o pow. 6227 m2, stanowiące własność P. i F.B..
Wnioskiem z 4 sierpnia 2009 r. J. W., A.W., J.Z., E.P., T. R. i K.P. wystąpili o zwrot działki nr [...].
Postanowieniem z 15 marca 2010 r. Wojewoda Łódzki wyznaczył Starostę Zgierskiego wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej do rozpatrzenia wniosku.
W trakcie rozprawy administracyjnej 28 czerwca 2010 r. wnioskodawcy odstąpili od roszczenia fizycznego zwrotu nieruchomości o dawnym numerze [...] i zwrócili się o ustalenie rekompensaty finansowej za zabrane gospodarstwo rolne, za które nie otrzymali odszkodowania.
Pismem z 15 lipca 2010 r. do wniosku o odszkodowanie dołączył K.B.
Decyzją z 17 września 2010 r. organ pierwszej instancji umorzył postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości - działki nr [...] o powierzchni 0,6227 ha.
Przy piśmie z 25 września 2010 r. wniosek w sprawie odszkodowania został przekazany przez Starostę Zgierskiego do Prezydenta Miasta Łodzi, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, jako organu właściwego stosownie do treści art. 129 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 9b1 ustawy o gospodarce nieruchomościami do orzekania w sprawie odszkodowania.
Pismem z 10 lutego 2023 r. pełnomocnik wnioskodawców adwokat W.O. doprecyzował, że wniosek o ustalenie odszkodowania za nieruchomość położoną w Ł. przy stacji kolejowej [...] obejmował zarówno działkę nr [...] o pow. 6227 m2 jak i działkę nr [...] o pow. 13203 m2 stanowiące współwłasność P. i F. małżonków B.
Z poczynionych w toku postępowania ustaleń wynika, że wnioskodawcy są spadkobiercami P. i F. B., na podstawie postanowień:
- Sądu Grodzkiego w Łodzi z 6 maja 1949 r., sygn. akt [...] spadek po P.B. nabyły: J. z B. W., Z. z B. B., I. B. i M. Z. z B., po ¼ części każde z nich,
- Sądu Grodzkiego w Łodzi z 31 marca 1949 r., sygn. akt [...], spadek po F. [...] B. [...] P. z domu C. nabyli: M. P., I. B., M. Z., Z.B. i J. W., po 1/5 każde z nich,
- Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 29 sierpnia 2000 r., sygn. akt [...] , spadek po M. P. nabyli E. P., T. R. oraz K. P., po 1/3 części każde z nich,
- Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 12 stycznia 2004 r., sygn. akt [...] , spadek po I.Z. z domu B. nabył w całości J.Z.,
- Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 16 lipca 2003 r., sygn. akt [...] , spadek po M.Z. nabyli: J.Z. i J.Z.,
- Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 22 czerwca 2009 r., sygn. akt [...] , spadek po Z.S. z domu B. nabyli w całości K.B.,
- Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 7 czerwca 2002 r., sygn. akt [...], spadek po J.W. z domu B. nabyli: A. W. i J. W., po ½ każdy z nich.
W miejsce zmarłego J.Z. wstąpiła E.Z. na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia Rep. [...] Nr [...] z 21 listopada 2019 r.
W miejsce zmarłej E. P. wstąpili K.P. i T.R. na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi [...] Wydziału Cywilnego, sygn. akt [...] z 28 listopada 2013 r.
Decyzją z 12 lipca 2023 r. Prezydent Miasta Łodzi, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, na podstawie art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 1 i 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r., poz. 344 z późn.zm. - dalej w skrócie " u.g.n."), art. 104, art. 105 § 1 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r., poz. 2000 z późn.zm. - dalej w skrócie "k.p.a.") umorzył postępowanie administracyjne wszczęte z ww. wniosku.
W odwołaniu od powyższej decyzji K.B., J. W., A. W., J. Z., T.R., K. P. i E. Z. reprezentowani przez adwokata wnieśli o jej uchylenie i ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, podnosząc zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a § 1, art. 105 § 1 k.p.a.
Powołaną na wstępie decyzją z 23 listopada 2023 r. Wojewoda Łódzki, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r., poz. 775 z późn.zm. - dalej w skrócie "k.p.a."), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy przytoczył brzmienie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., a następnie stwierdził, że z ustaleń organu pierwszej instancji wynika, że orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 26 maja 1952 r., znak: .S.A.1-2/44/49 wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa szereg nieruchomości położonych w Ł. w obrębie stacji kolejowej [...]. Wywłaszczenia dokonano w oparciu o przepisy rozporządzenia Prezydenta R.P. z dnia 24 września 1934 r. (Dz. U. R.P. Nr 86, poz. 776 i z 1939 r. Nr 31, poz. 205) oraz dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. (Dz.U. R.P. Nr 20, poz. 138) w brzmieniu ustawy z dnia 30 grudnia 1949 r. (Dz.U. R.P. Nr 65 poz. 527). W punkcie 8 orzeczenia wymieniona została działka nr [...] o powierzchni 13203 m2 i działka nr [...] o pow. 6227 m2 stanowiąca własność P.i F.B..
Decyzją z 10 września 2018 r. Minister Inwestycji i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności wspomnianego wyżej orzeczenia w zakresie jego punktu 8.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało następnie utrzymane w mocy decyzją Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 18 czerwca 2021 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 19 października 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1472/22, oddalił skargę na powyższe rozstrzygnięcie.
Jak stwierdził następnie Wojewoda Łódzki zgodnie z zaświadczeniem z 9 marca 1955 r. ziemię znajdującą się przy stacji kolejowej [...] , po zmarłym B. P. użytkują spadkobiercy: Z. M., W. J.
Na podstawie art. 27-36 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. Nr 4, poz. 31 z 1952 r.) i przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. w sprawie ustalenia norm szacunkowych dla nieruchomości nabywanych w celu realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. Nr 52, poz. 339), po przeprowadzeniu 28 stycznia 1956 r. rozprawy, zostało ustalone odszkodowanie spadkobiercom B. P: Z. M., W.J., Z.I., P.M., S. Z., orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi, znak: Sa.1-2/44/49-56 z 25 lutego 1956 r., w kwocie 4.156,07 zł za wywłaszczoną decyzją Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 26 maja 1952 r., znak: Sa.1-2/44/49 nieruchomość położoną w obrębie stacji kolejowej [...] o pow. 1.9430 ha (grunt rolny V klasy gleboznawczej - 1.806,99 zł plus suma wyrównawcza doliczona z uwzględnieniem mnożnika 1.3 - 2.349,08 zł). We wspomnianej decyzji zawarto zapis, iż "Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi zobowiązuje Dyrekcję Okręgową Kolei Państwowych w Łodzi do wypłacenia ww. kwoty odszkodowania uprawnionemu w trybie przewidzianym Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. (Dz. U. Nr 52, poz. 340). Wypłata ustalonego odszkodowania następuje na podstawie prawomocnego orzeczenia o odszkodowaniu w terminach przewidzianych w § 5 cyt. Rozporządzenia (...), po przedstawieniu Bankowi przez uprawnionego do podjęcia odszkodowania zaświadczenia Sądu Powiatowego o stanie obciążenia wywłaszczonej nieruchomości względnie po przedłożeniu zgody pisemnej wierzycieli wywłaszczonego na wypłacenie mu odszkodowania w całości, przy czym podpisy na tym dokumencie winny być notarialnie poświadczone. Nieprzedstawienie wskazanych dowodów spowoduje złożenie kwoty odszkodowania przez Bank do depozytu sądowego (...)". Na drugiej stronie rzeczonej decyzji znajduje się adnotacja Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 16 marca 1956 r., stwierdzająca jej prawomocność.
W aktach administracyjnych znajduje się podanie M.Z., Z.S., J.W., I.Z. i M.P. z [...] maja 1956 r. do Prezydium Rady Narodowej w Łodzi, w którym strony wnoszą o ustalenie odszkodowania za dodatkowe elementy znajdujące się na nieruchomości, a które orzeczeniem z dnia 25 lutego 1956 r. nie zostały wycenione, gdyż przyznano ww. odszkodowanie za wywłaszczony grunt o pow. 19 430 m2, położony w obrębie stacji kolejowej [...] w kwocie 4.156,07 zł.
W odpowiedzi na powyższą korespondencję, pismem z 22 maja 1956 r. Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych w Łodzi poinformowała, że jeśli Prezydium ustali w sposób niewątpliwy, że wymienione w podaniu drzewa owocowe, studnia i fundamenty rzeczywiście znajdowały się na wywłaszczonym terenie, Dyrekcja nie będzie stawiać sprzeciwu odnośnie wypłaty odszkodowania.
Zdaniem organu odwoławczego, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika więc jednoznacznie, iż decyzją z 25 lutego 1956 r. zostało ustalone na rzecz spadkobierców B. P.: Z. M., W.J., Z. I., P. M., S. Z., odszkodowanie za wywłaszczoną orzeczeniem PRN m. Łodzi z 26 maja 1952 r. nieruchomość, położoną w Ł. w obrębie stacji kolejowej [...] o pow. 1.9430 ha w wysokości łącznej 4.156,07 zł. Decyzja o odszkodowaniu zawiera klauzulę prawomocności.
Wspomniana w orzeczeniu wzmianka o rozprawie administracyjnej z 28 stycznia 1956 r., poprzedzającej wydanie orzeczenia o odszkodowaniu może świadczyć, zdaniem organu II instancji o tym, iż spadkobiercy byłych właścicieli brali w niej udział lub mieli świadomość prowadzonego postępowania, co znalazło swój wyraz w decyzji poprzez ustalenie odszkodowania na rzecz określonych osób.
Wiedzę o toczącym się postępowaniu odszkodowawczym przez spadkobierców małż. B. potwierdza również bliskie czasowo wydanej decyzji pismo będące wnioskiem z [...] maja 1956 r. o ustalenie dodatkowego odszkodowania za naniesienia na nieruchomości, nieobjęte głównym orzeczeniem o odszkodowaniu.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że w przedmiotowym postępowaniu nie można ustalić odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., ponieważ udowodnione zostało, iż nie nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania.
Fakt pozostawania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji z 25 lutego 1956 r. ustalającej odszkodowanie stanowi przeszkodę do rozpoznania wniosku odwołujących, ponieważ dotyczy on działek nr [...] i [...], za które odszkodowanie zostało już ustalone. Tym samym, wniosek o ponowne ustalenie tego odszkodowania w oparciu o przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami jest prawnie niedopuszczalny. Co więcej, merytoryczne rozstrzygnięcie w tym przedmiocie byłoby obarczone kwalifikowaną wadą prawną, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. i skutkowałoby nieważnością takiej decyzji.
Powyższego nie zmienia fakt, że przed Naczelnym Sądem Administracyjnym zawisło postępowanie dotyczące stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu z 26 maja 1952 r., na skutek skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, oddalającego skargę na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii utrzymującą w mocy orzeczenie organu I instancji w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o wywłaszczeniu.
Organ odwoławczy stwierdził, że na podstawie oceny całokształtu materiału dowodowego należy uznać za udowodnioną okoliczność ustalenia w drodze decyzji administracyjnej odszkodowania za nieruchomość przejętą na rzecz Skarbu Państwa od P.i F.B.. Funkcjonowanie w obrocie prawnym orzeczenia przyznającego odszkodowanie za tę nieruchomość powoduje, że kolejne postępowanie w tej samej materii jest bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Zdaniem Wojewody, organ pierwszej instancji prawidłowo zastosował powyższy przepis w niniejszej sprawie.
Organ odwoławczy odnosząc się bezpośrednio do kwestii podniesionych w odwołaniu przez pełnomocnika stron, zgodził się z tym, że postępowanie odszkodowawcze jest ściśle powiązane z pierwotną decyzją o wywłaszczeniu, która jak wynika z akt sprawy weszła do obrotu prawnego, co potwierdza Zaświadczenie Wydziału Społeczno-Administracyjnego przesłane Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych Biuro Prawne przy piśmie z [...] października 1952 r. z klauzulą wykonalności i prawomocności dotyczące orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości, położonej w Ł., wymienionej w decyzji Nr .Sa. 1-2/44/49. Już Minister Inwestycji i Rozwoju w swojej decyzji z 10 września 2018 r., odmawiającej stwierdzenia nieważności powyższej decyzji wywłaszczeniowej wyjaśnił, iż wskazanie w ww. akcie zmarłych małż. B., nie przesądza o skierowaniu orzeczenia do osób nieżyjących, ponieważ oznaczenie właściciela nieruchomości w aktach wydawanych w trybie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., miało charakter jedynie opisowy i nie wpływało na krąg podmiotów, których prawa i obowiązki były przedmiotem postępowania, z uwagi na nacjonalizacyjny i deklaratoryjny charakter takiego orzeczenia. Decyzja weszła do obrotu prawnego i wywołała skutki prawnorzeczowe, ponieważ została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej m. Łodzi z dnia 1 sierpnia 1952 r. (Nr 14, poz. 71). Bezsprzecznym dowodem ustalenia odszkodowania jest orzeczenie PRN m. Łodzi z 25 lutego 1956 r. przyznające na rzecz spadkobierców P. B. odszkodowanie za nieruchomość wywłaszczoną aktem z 26 maja 1952 r. W akcie tym wskazano osoby, na rzecz których przyznano odszkodowanie według posiadanych udziałów i które wymienione zostały w rozdzielniku: Z.M.(zł 831,24 gr), W.J.(zł 831,21 gr), Z.I. (zł 831,21 gr), P.M. (zł 831,21 gr) oraz S.Z. (zł 831,21 gr).
Zgodnie z art. 24 ust. 1 dekretu z 1949 r., orzeczenie doręczało się wykonawcy narodowych planów gospodarczych, na którego wniosek wszczęte zostało postępowanie, oraz właścicielowi nieruchomości. W przypadku gdy orzeczenie dotyczyło większej liczby właścicieli, orzeczenie mogło być im podane do wiadomości w trybie art. 18 ust. 2 (w przypadku gdy postępowanie wywłaszczeniowe, wszczęte na podstawie jednego wniosku, dotyczy większej liczby właścicieli, zawiadomienia mogą być dokonane za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych /miejskich/ rad narodowych).
Zastosowanie trybu ogłoszeniowego powodowało, że dokonane ogłoszenia odnosiły skutek nie tylko do nieznanego z miejsca pobytu właściciela, ale i w stosunku do spadkobierców zmarłego.
Wojewoda nadmienił również, że w aktach organu pierwszej instancji znajduje się orzeczenie o odszkodowaniu pozyskane z zasobów PKP S.A. i poświadczone za zgodność z oryginałem. Organ nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i może swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie, ustalić stan faktyczny sprawy. Organ w toku postępowania wyjaśniającego zobowiązany jest zebrać cały materiał dowodowy, rozumiany jako suma konkretnych dowodów w danej sprawie, by następnie po ich rozpatrzeniu, wydać decyzję administracyjną. Zasady wiedzy i doświadczenia życiowego wskazują, że w przypadku okoliczności odległych w czasie, większą miarodajnością cechują się materiały pisane i dokumenty. I takie też dokumenty w aktach sprawy się znajdują (poświadczone za zgodność z oryginałem, zgromadzone przez Prezydenta Miasta Łodzi akta wywłaszczeniowe Urzędu Dzielnicowego Łódź-[...] 2/626/1 i 2/626/2).
Także przyznanie w tym zakresie większej miarodajności wnioskom wyprowadzonym pośrednio z dokumentów pochodzących z okresu wywłaszczenia, a nie subiektywnym opiniom samych skarżących, jest uzasadnione.
Na podstawie oceny całokształtu materiału dowodowego, organ odwoławczy uznał za udowodnioną okoliczność ustalenia w drodze decyzji administracyjnej odszkodowania za nieruchomość przejętą na rzecz Skarbu Państwa od P. i F. B.
Jednocześnie Wojewoda podkreślił, że dopóki orzeczenia z 26 maja 1952 r. i 25 lutego 1956 r. pozostają w obrocie prawnym, dopóty wywołują skutki prawne i stanowią skuteczną przeszkodę do ponownego orzekania w ich granicach. Taką konsekwencją decyzji ustalającej odszkodowanie z 25 lutego 1956 r., co do nieruchomości wywłaszczonej orzeczeniem z 26 maja 1952 r., jest brak możliwości ponownego ubiegania się o odszkodowanie za jej wywłaszczenie, gdyż za działkę nr [...] i [...] ustalono już odszkodowanie. Oznacza to z kolei, że w rozpoznawanej sprawie postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za działki było bezprzedmiotowe i należało je umorzyć. Bezprzedmiotowość postępowania zachodzi w sytuacji gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
W skardze na powyższą decyzję Wojewody Łódzkiego wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi K.B., J. W., A. W., J.Z., T.R., K.P., E.Z. reprezentowani przez adwokata wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych, podnosząc zarzuty:
A. naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., art. 105 § 1 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy zamiast jej uchylenia i tym samym błędne poparcie przez organ odwoławczy stanowiska wyrażonego przez organ I instancji o bezprzedmiotowości postępowania, podczas gdy w przedmiotowej sprawie należało uwzględnić wniosek skarżących i ustalić zgodnie z jego treścią odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, albowiem:
a) organ bezzasadnie i arbitralnie przyjął, że "w przedmiotowym postępowaniu nie można ustalić odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ponieważ udowodnione zostało, iż nie nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania" czy też "fakt pozostawania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji z 25 lutego 1956 r. ustalającej odszkodowanie, stanowi przeszkodę do rozpoznania wniosku skarżących, ponieważ dotyczy on działek nr [...] i [...], za które odszkodowanie zostało już ustalone" - w sytuacji gdy wszechstronna i obiektywna analiza materiału dowodowego nie dawała podstaw do takiej konkluzji, albowiem przede wszystkim brak było podstaw do przyjęcia, iż decyzja z 26 maja 1952 r., a w efekcie także decyzja z 25 lutego 1956 r. weszły do obrotu prawnego, oraz że doszło do faktycznej wypłaty środków z tytułu odszkodowania - tylko niewątpliwe i bezsporne stwierdzenie powyższych okoliczności dawałoby asumpt do odmowy ustalenia odszkodowania zgodnie z wnioskiem;
b) jak wskazywano już na etapie odwołania, postępowanie odszkodowawcze (jego ustalenie i wypłata) jest ściśle powiązane z pierwotną decyzją wywłaszczeniową z 26 maja 1952 r., która została wydana wobec osób nieżyjących - tym samym, z uwagi na wadliwość orzeczenia o wywłaszczeniu bezskuteczne są wszelkie powzięte bezpośrednio na jego skutek czynności związane z ustaleniem odszkodowania - skoro do obrotu prawnego nie wchodzi decyzja o wywłaszczeniu, to automatycznie bezskuteczna staje się decyzja o odszkodowaniu z tego tytułu - niniejsze potwierdza przykładowo § 1 ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. nr 52 poz. 340 - "(...) na czyj wniosek orzeczono wywłaszczenie", czy też art. 27 Dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. - "Obowiązek odszkodowania ciąży na tym, na czyj wniosek orzeczono wywłaszczenie";
c) co organ II instancji zupełnie pominął, a co skarżący podnosili w odwołaniu, spadkobiercy P. B. powinni mieć zapewnioną możliwość wzięcia udziału w postępowaniu już na etapie wywłaszczenia, albowiem posiadali status strony postępowania wywłaszczeniowego; Prezydium uniemożliwiło im jednak wzięcie udziału w tym postępowaniu, dopuszczając uprawnionych do sprawy dopiero na etapie odrębnego postępowania o ustalenie odszkodowania - decyzja o wywłaszczeniu nie została stronie - spadkobiercom doręczona, za to doręczono ją osobom nieżyjącym;
d) bez znaczenia jest tu fakt, że jak twierdzi w uzasadnieniu organ II instancji: "wzmianka o rozprawie administracyjnej z 28 stycznia 1956 r. poprzedzającej wydanie orzeczenia o odszkodowaniu może świadczyć zdaniem organu II instancji o tym, iż spadkobiercy byłych właścicieli brali w niej udział lub mieli świadomość prowadzonego postępowania" - z jednej strony są to tylko domysły organu - zwłaszcza wobec braku w aktach protokołu z rozprawy, a z drugiej strony próba odwrócenia uwagi od tego, że spadkobiercy nie brali udziału w najistotniejszym etapie sprawy, czyli na etapie wywłaszczenia;
e) brak jest podstaw i dowodów by uznać, że na rzecz skarżących zostało ustalone już odszkodowanie i tym samym, że mamy do czynienia z res iudicata, gdyż nie można przyjąć, że powołana przez organ decyzja Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 25 lutego 1956 r. ustalająca rzekome odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia objętych sprawą nieruchomości weszła do obrotu prawnego, organy nie powołały niezbędnych okoliczności świadczących o prawnej skuteczności danego dokumentu - zarówno organ I jak i II instancji nie wykazał skuteczności doręczenia decyzji poprzednikom prawnym skarżących, czemu przeczyło niewymienienie stron, adresatów decyzji, brak wiedzy czy dane orzeczenie zostało kiedykolwiek doręczone stronom, stało się ostateczne (mając wiedzę, że toczyły się dalsze czynności w celu ustalenia i wypłaty odszkodowania, które należy potraktować jako odwołanie od tej decyzji), jak również czy kiedykolwiek było zrealizowane,
f) co znamienne, jak wskazuje organ, że rzekoma decyzja pozyskana została z zasobów PKP S.A., nie zatem z akt administracyjnych organu administracji publicznej, co w sposób zdecydowany podważa wartość dowodową danego dokumentu, w aktach sprawy widnieje dodatkowo adnotacja, iż brak jest przedmiotowej decyzji w zasobach urzędu miasta;
g) jak wynika ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów - m.in. podanie stron z 9 maja 1956 r. - w tym czasie, a zatem 3 miesiące po wydaniu rzekomej decyzji z 25 lutego 1956 r. postępowanie w przedmiocie odszkodowania dalej się toczyło - co wskazuje, iż nawet w przypadku wejścia tej decyzji do obrotu prawnego, a nawet jej prawomocności, nie było to rozstrzygnięcie ostateczne, kończące sprawę ustalenia i wypłaty odszkodowania, w ocenie skarżących brak było podstaw do konkluzji organu II instancji, że podanie stron z 9 maja 1956 r. dotyczyło jedynie "dodatkowego" odszkodowania, a nie stanowiło odwołania od tej decyzji procedowanego dalej,
h) nawet przy hipotetycznym przyjęciu, że decyzja z 25 lutego 1956 r. weszła do obrotu prawnego, to zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, skutek ustalenia odszkodowania powstaje wtedy, gdy zostało ono faktycznie wypłacone uprawnionym - jak wynika z materiałów sprawy i stanowiska skarżących, brak jest jakichkolwiek informacji o wypłacie odszkodowania, na które powołuje się organ;
i) należy zauważyć, iż zgodnie z § 2 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. nr 52 poz. 340 - "odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość płatne jest na podstawie ostatecznego orzeczenia o odszkodowaniu (...)"- brak informacji i dowodów o wszczęciu procedury związanej z wypłatą odszkodowania dodatkowo wskazuje na fakt braku ostatecznego rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia odszkodowania;
j) organ II instancji, arbitralnie przyjął (bowiem nie wynika to z materiału dowodowego), że w okolicznościach danej sprawy zastosowano tryb ogłoszeniowy zapadłych w sprawie decyzji, którego skutkiem mieliby dodatkowo zostać objęci także spadkobiercy właścicieli - z akt sprawy nie wynika aby faktycznie doszło do zastosowania trybu ogłoszeniowego, a organy nie poczyniły w tym kierunku żadnych ustaleń; z treści uzasadnienia decyzji organu II instancji nie sposób przy tym wywieść co do której decyzji organ przyjął zastosowanie danego trybu - czy do tej z 1952 r. czy też 1956 r.; brak było zatem podstaw do przyjęcia, że którakolwiek z decyzji została doręczona poprzez obwieszczenie na tablicy ogłoszeń;
k) organ na gruncie niniejszej sprawy poprzestał jedynie na (niezasadnym) spostrzeżeniu, że "ustalono" odszkodowanie, nie wykazał jednak w żaden sposób, aby doszło do jego wypłaty;
2. naruszenie art. 11 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się przez organ II instancji do podniesionych w odwołaniu zarzutów:
• braku wypłaty odszkodowania (bądź przekazania do depozytu) na rzecz uprawnionych, od której to wypłaty uzależnione jest skuteczne zaspokojenie przedmiotowego roszczenia odszkodowawczego, bowiem skutek ustalenia odszkodowania powstaje wtedy, gdy zostało ono faktycznie wypłacone uprawnionym;
• braku umożliwienia spadkobiercom wzięcia udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym;
- w sytuacji gdy zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa, organ II instancji miał obowiązek odnieść się do wszystkich zarzutów powołanych w odwołaniu;
3. naruszenie art. 11 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak rzeczywistego rozpoznania i odniesienia się do zarzutu bezskuteczności decyzji z 26 maja 1952 r. i w efekcie 25 lutego 1956 r., bowiem organ II instancji w danym zakresie powołał się w zasadzie jedynie na argumenty decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z 10 września 2018 r., rezygnując z własnych rozważań;
4. naruszenie art. 81a § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do stanu faktycznego, winny one zostać rozstrzygnięte na korzyść skarżących - w aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających wejście do obrotu prawnego przywoływanej decyzji czy też potwierdzających wypłatę powoływanego przez organ odszkodowania co winno skutkować wnioskiem o braku zaistnienia tych faktów;
5. naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jak również niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym w szczególności:
a) brak wyjaśnienia w oparciu, o jakie dowody organ dokonał ustaleń w przedmiocie tego, że decyzja z 25 lutego 1956 r. weszła do obrotu prawnego, skoro brak jest dowodów doręczenia przedmiotowej decyzji stronom czy też brak jest dowodów o zastosowaniu trybu ogłoszeniowego;
b) brak dostrzeżenia przez organ, że po dacie ww. decyzji z 1956 r. spadkobiercy P. B. podejmowali liczne działania w celu uzyskania odszkodowania - co zaprzecza ostatecznej mocy ww. decyzji;
c) bezpodstawne, milczące przyjęcie, iż został zachowany wymóg art. 37 w zw. z art. 24 Dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, tj. że nastąpiło dochowanie zasad wynikających z w/w przepisów, w tym wymogów dotyczących doręczenia bądź obwieszczania orzeczeń co do odszkodowania, jak również co do trybu rozpatrywania odwołań;
d) bezpodstawne, milczące przyjęcie, iż został zachowany wymóg § 5 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. nr 52 poz. 340;
e) nieuwzględnienie wymogu wynikającego z art. 3 ust. 1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 (Dz.U. 1949 r. nr 65 poz. 527; dalej "dekret") i w konsekwencji brak ustalenia, że w niniejszej sprawie Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych nie wystąpiła z prawidłowym i pełnym, w tym m.in. zawierającym plan sytuacyjny, wnioskiem o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości;
f) nieuwzględnienie wymogu z art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu i w konsekwencji błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie miało miejsce prawidłowe zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, w sytuacji gdy brak jest jakichkolwiek dowodów świadczących o takim fakcie, co w konsekwencji oznacza niespełnienie wymogu przewidzianego w art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu, co stanowi rażące naruszenie prawa, albowiem nie doszło w ten sposób do skutecznego zawiadomienia rzeczywistych właścicieli nieruchomości;
g) bezpodstawne przyjęcie, iż został zachowany wymóg z art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu tj. że nastąpiło wywieszenie obwieszczenia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w siedzibie właściwego organu, w sytuacji, gdy w aktach sprawy nie ma żadnego dowodu potwierdzającego rzekome wywieszenie obwieszczenia w siedzibie właściwego organu, a na samym orzeczeniu brak jest adnotacji w tym przedmiocie;
h) brak wyjaśnienia w oparciu, o jakie dowody organ dokonał ustaleń w przedmiocie tego, że nastąpiło wywieszenie obwieszczenia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w siedzibie właściwego organu, w sytuacji gdy brak jest jakichkolwiek protokołów czy też innych dowodów tych czynności;
i) zaniechanie zbadania czy w świetle dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich działki nr [...] i [...] zostały uznane za mienie poniemieckie lub opuszczone, czy też nie, a także czy właściciele działek lub ich następcy prawni po wojnie składali stosowne wnioski o zwrot nieruchomości zajętych w czasie wojny przez niemieckiego okupanta, w szczególności w okresie 8 marca 1946 r. - 14 kwietnia 1948 r.;
j) niedostrzeżenie przez organ, że działki nr [...] i [...] nie znajdowały się w dniu wejścia w życie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. w posiadaniu Skarbu Państwa lub przedsiębiorstw państwowych, podczas gdy materiał dowodowy dowodzi dokonanie określonych zmian na działkach przez okupanta oraz nie wskazuje, że działki te po wojnie znajdowały się w posiadaniu podmiotów, o których mowa w art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r.;
k) błędne ustalenie, że decyzja wywłaszczeniowa została doręczona stronie, podczas gdy w aktach brak jest dowodu wywieszenia obwieszczenia w siedzibie właściwego organu zgodnie z art. 4 pkt 4 dekretu, a to wskazuje, że jeżeli strona nie została skutecznie zawiadomiona o toczącym się postępowaniu, to nie sposób jest uznać, że mogła skutecznie zostać doręczona jej decyzja;
6. naruszenie art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w przedmiotowej sprawie w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz bez wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy, albowiem w opinii skarżących organ zbadał niniejszą sprawę wybiórczo, nie analizując w sposób wszechstronny wszystkich okoliczności sprawy - co też znalazło swój wydźwięk w okrojonej treści uzasadnienia;
7. naruszenie art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., poprzez brak w zaskarżonej decyzji prawidłowego i pełnego uzasadnienia faktycznego i prawnego, w szczególności brak odniesienia się do argumentacji faktycznej i prawnej podnoszonej przez skarżących w toku postępowania, jak również brak wyjaśnienia podstawy prawnej wydanej decyzji oraz niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których odmówił innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej. W decyzji brak jest w szczególności wyjaśnienia:
• dlaczego organ uznał, iż przedmiotowe orzeczenie wydane zostało przez organ uprawniony do jego wydania;
• w oparciu o jakie dokumenty organ ustalił, iż orzeczenie zostało wywieszone w siedzibie zarządu gminnego lub miejskiego;
• dlaczego organ zaniechał uwzględnienia faktu braku uczestnictwa przez spadkobierców w postępowaniu wywłaszczeniowym;
• dlaczego organ nie rozważył kwestii związanych z brakiem faktycznej wypłaty odszkodowania;
B. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 27-36 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. w sprawie ustalenia norm szacunkowych dla nieruchomości nabywanych w celu realizacji narodowych planów gospodarczych poprzez:
a) brak uwzględnienia wniosku i tym samym brak przyznania wnioskodawcom należnego im odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości położonej w obrębie stacji kolejowej [...] o powierzchni 1.9430 ha, w sytuacji gdy brak było podstaw do przyjęcia, iż dane odszkodowanie zostało już w przeszłości ustalone i wypłacone uprawnionym osobom;
b) błędną wykładnię wyżej wymienionych przepisów, bowiem nawet w przypadku hipotetycznego przyjęcia, że decyzja z 25 lutego 1956 r. weszła do obrotu prawnego, skuteczność prawna zaspokojenia roszczenia odszkodowawczego uzależniona jest od skutku wypłacenia odszkodowania, a nie samego jego tylko ustalenia decyzją - obywatela nie zaspokaja bowiem teoretyczne, formalne przyznanie mu środków tytułem odszkodowania, a faktyczna wypłata środków przez państwo; w okolicznościach przedmiotowej sprawy dane odszkodowanie nie zostało wypłacone ani też złożone do depozytu sądowego, co potwierdza zgromadzony materiał dowodowy - roszczenie wnioskodawców jest wiec zasadne, a organ winien wydać decyzję o ustaleniu należnego odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w motywach zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie 10 kwietnia 2024 r. pełnomocnik skarżących poparł skargę. Po okazaniu przez Sędziego sprawozdawcę protokołu z rozprawy administracyjnej z 28 stycznia 1956 r. oświadczył, że nie wyklucza, że ten dokument dotyczy rozprawy z 28 stycznia 1956 r., o której mowa w zaskarżonej decyzji. Wskazał, że w rozprawie nie brali udziału wszyscy spadkobiercy P.i F.B.. Natomiast po okazaniu podania M.Z., Z.S., J.W., I.Z., M.P., które wpłynęło do Prezydium Rady Narodowej w Łodzi 9 maja 1956 r. o ustalenie dodatkowego odszkodowania po wydaniu decyzji Prezydium Rady Narodowej w Łodzi z 25 lutego 1956 r. pełnomocnik oświadczył, że brak jest dowodów na doręczenie decyzji o ustaleniu odszkodowania, zatem decyzja ta nie funkcjonuje w obrocie prawnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 z późn.zm. - dalej w skrócie "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Mówiąc inaczej, sąd administracyjny bada czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami prawa procesowego normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Sąd oceniając w świetle zakreślonych wyżej kryteriów legalność zaskarżonej decyzji Wojewody Łódzkiego z 23 listopada 2023 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Łodzi wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z 12 lipca 2023 r. orzekającej o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za część nieruchomości stwierdził, że odpowiadają one przepisom obowiązującego prawa i brak jest podstaw do ich uchylenia, jak oczekują tego skarżący.
Lektura materiału aktowego dowodzi, że zasadniczą kwestią sporną pomiędzy stronami postępowania jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy na gruncie rozpatrywanej sprawy spełnione zostały przesłanki do ustalenia i wypłacenia na rzecz wnioskodawców odszkodowania za nieruchomości położone w Ł. przy stacji kolejowej [...] obejmujące działki nr [...] o pow. 6227m2 oraz nr [...] o pow. 13203 m2, stanowiące pierwotnie własność P. i F. małżonków B., które mocą punktu 8 orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 26 maja 1952 r., znak: .S.A.12/44/49 zostały wywłaszczone na rzecz Skarbu Państwa wraz z szeregiem innych nieruchomości, bez uprzedniego ustalenia i wypłacenia odszkodowania na rzecz następców prawnych pierwotnych właścicieli nieruchomości.
Rozważania w tym zakresie rozpocząć należy od wyjaśnienia, że stosownie do treści art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r., poz. 344) starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Przywołany przepis został wprowadzony do ustawy o gospodarce nieruchomościami ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2004 r. nr 141, poz. 1492), która weszła w życie z dniem 22 września 2004 r. W uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. wskazano, że nowa regulacja dotyczy sytuacji, gdy wywłaszczenie już nastąpiło, ale bez ustalenia odszkodowania lub gdy nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego bez decyzji o wywłaszczeniu, np. z mocy prawa (zmiana 76 do art. 129, Sejm RP IV kadencji, nr druku: 1421).
Ustawodawca w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. przewidział zatem prawną możliwość ustalenia odszkodowania w sytuacjach, w których w przeszłości, nastąpiło pozbawienie ówczesnego właściciela praw do nieruchomości "bez ustalenia odszkodowania". Rozważany przepis, co należy wyraźnie podkreślić nie odwołuje się do kwestii "wypłaty" odszkodowania, które z natury rzeczy jest czynnością następczą wobec jego ustalenia i zazwyczaj ma charakter jedynie techniczny. Z punktu widzenia art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. relewantna prawnie pozostaje okoliczność "ustalenia" odszkodowania. Indyferentna jest natomiast okoliczność jego wypłaty (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 czerwca 2023 r. sygn. akt I OSK 448/20 - dostępny pod adresem https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem, dla wydania decyzji o odszkodowaniu w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nie ma znaczenia, czy ustalone odszkodowanie zostało wypłacone. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. mówi bowiem o pozbawieniu praw do nieruchomości "bez ustalenia" odszkodowania a nie bez ustalenia i wypłaty odszkodowania.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, stanowiącego podstawę ustalenia przez organy obu instancji prawidłowego stanu faktycznego sprawy, którego skarżący nie zdołali dotychczas skutecznie podważyć w toku postępowania sądowo-administracyjnego wynika, że orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 26 maja 1952 r. znak: .S.A.12/44/49 wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa - Państwowego Przedsiębiorstwa "Polskie Koleje Państwowe" na cele komunikacji kolejowej szereg nieruchomości położonych w Ł. w obrębie stacji kolejowej [...]. Na mocy punktu 8 wspomnianego orzeczenia wywłaszczeniem objęto również działkę nr [...] o pow. 13203 m2 i działkę nr [...] o pow. 6227 m2, stanowiące własność P. i F.B.. Przedmiotowe orzeczenie posiada przymiot ostateczności i dotychczas pomimo podejmowania przez skarżących bezskutecznych prób wyeliminowania go z obrotu prawnego w toku postępowania o stwierdzenie jego nieważności, w dalszym ciągu funkcjonuje ono w obrocie prawnym i wywołuje określone skutki prawne.
Z akt sprawy wynika bowiem, że decyzją z 10 września 2018 r. Minister Inwestycji i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 26 maja 1952 r. w części dotyczącej pkt 8. Decyzją z 18 czerwca 2021 r. Minister Rozwoju, Pracy i Technologii, utrzymał w mocy decyzję z 10 września 2018 r. Wyrokiem z 19 października 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1[...]2/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na powyższe rozstrzygnięcie z 18 czerwca 2021 r. Od powyższego wyroku wywiedziona została skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wskazać następnie trzeba, że skarżący - K.B., J.W., A. W., J. Z., T.R., K. P. i E.Z. bez wątpienia są następcami prawnymi P. i F.B., uprawnionymi do ewentualnego ubiegania się o wydanie decyzji ustalającej na ich rzecz odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Powyższą okoliczność organy obu instancji ustaliły poprawnie na podstawie załączonych do akt sprawy postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku. Mianowicie, według postanowienia Sądu Grodzkiego w Łodzi z 6 maja 1949 r., sygn. akt [...] spadek po P.B. nabyły: J. z B. W., Z. z B. B., I. B. i M. Z. z B., po ¼ części każde z nich. Zgodnie z postanowieniem Sądu Grodzkiego w Łodzi z 31 marca 1949 r., sygn. akt [...], spadek po F. [...] B. [...] P. z domu C. nabyli: M. P., I. B., M. Z., Z. B. i J. W., po 1/5 każde z nich. Według postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 29 sierpnia 2000 r., sygn. akt [...] , spadek po M. P. nabyli E. P., T. R. oraz K. P., po 1/3 części każde z nich. W świetle postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 12 stycznia 2004 r., sygn. akt [...], spadek po I.Z. z domu B. nabył w całości J.Z.. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Ł. z 16 lipca 2003 r., sygn. akt [...] , spadek po M.Z. nabyli: J. Z. i J.Z.. Według postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 22 czerwca 2009 r., sygn. akt [...] , spadek po Z.S. z domu B. nabyli w całości K. B. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi z 7 czerwca 2002 r., sygn. akt [...], spadek po J. W. z domu B. nabyli: A. W. i J. W., po ½ każdy z nich. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi - [...] w Łodzi [...] Wydział Cywilny, sygn. akt [...] z 28 listopada 2013 r. w miejsce zmarłej E. P. wstąpili K.P. i T. R. Natomiast na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia Rep. [...] Nr [...] z 21 listopada 2019 r. w miejsce zmarłego J. Z. wstąpiła E.Z.
W sprawie niespornym pozostaje również fakt, że skarżący z wnioskiem o ustalenie odszkodowania wystąpili do organu niemalże po upływie 58 lat od daty wywłaszczenia spornych nieruchomości, z kolei zaskarżona do Sądu decyzja Wojewody Łódzkiego z 23 listopada 2023 r. wydana została po 71 latach od daty wywłaszczenia. Pomimo upływu znacznego okresu czasu od wydania decyzji wywłaszczeniowej i licznych trudności w odnalezieniu i skompletowaniu dokumentów archiwalnych, organ pierwszej instancji zdołał zgromadzić wiarygodny i nie budzący zastrzeżeń materiał dowodowy, który stanowił dostateczną podstawę do rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. W toku postępowania wyjaśniającego organ pierwszej instancji ustalił mianowicie, że po wydaniu orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 26 maja 1952 r., prowadzone było postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia odszkodowania na rzecz spadkobierców P. i F. B. Z załączonego do akt wywłaszczenia nr 2/626/2 zaświadczenia z 9 marca 1955 r. wynika, że ziemię znajdującą się przy stacji kolejowej [...] , po zmarłym B. P. użytkują spadkobiercy – Z. M. i W. J. Powyższe zaświadczenie zostało wydane celem przedłożenia w Prezydium M.R.N. w Łodzi. Z kolei, w aktach wywłaszczenia nr 2/626/1 znajdują się poświadczone za zgodność z oryginałem: kopie dowodów doręczenia zawiadomień o rozprawie nr Sa.II-6/40/54 adresowanych do W. J. i Z. M., a także kopia protokołu rozprawy administracyjnej, która odbyła się 28 stycznia 1956 r. przed Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi celem ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. W trakcie rozprawy M.Z. wyjaśniła, że spadkobiercami po P. i F. B. są: M. Z., W. J., Z. S., M. P., I. Z. M. Z. w trakcie rozprawy podała adresy zamieszkania spadkobierców i wyjaśniła, że zgadza się na odszkodowanie "za orkę swoją działkę i ob. Wybór co do innych spadkobierców nie może w ich imieniu zająć stanowiska." Przedstawiciel D.O.K.P. nie zgłosił zastrzeżeń do szacunku. W rozważanych aktach wywłaszczenia zalega również podanie M.Z., Z.S., J.W., I. Z., M. P., które wpłynęło do Prezydium Rady Narodowej w Łodzi Wydział Społeczno-Administracyjny 9 maja 1956 r. W treści wspomnianego dokumentu jego autorzy stwierdzili: "Orzeczeniem Prezydium z dnia 25-II-1956 przyznane nam zostało odszkodowanie za wywłaszczony grunt o pow. 1.9430m2 położony w obrębie stacji kolejowej [...] w kwocie zł 4.156,07. Na gruncie tym były 4 duże drzewa dziki 26 dużych drzew owocowych i fundamenty po zabudowaniach 1 studnia murowana wraz z rurami miedzianymi. W związku z powyższym uprzejmie prosimy o przyznanie nam odszkodowania za zniszczone drzewa owocowe, za fundamenty i studnie, gdyż orzeczenie Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z dnia 25-II-56 obejmuje tylko odszkodowanie za wywłaszczony grunt." W odpowiedzi na powyższe podanie z 22 maja 1956 r. Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych poinformowała: "Jeżeli Prezydium w sposób niewątpliwy ustali, że wymienione w podaniu drzewa owocowe, studnia i fundamenty rzeczywiście znajdowały się na wywłaszczonym terenie - Dyrekcja nie będzie stawiała sprzeciwu odnośnie wypłaty odszkodowania." Z załączonych do akt administracyjnych dokumentów, nadesłanych na wezwanie organu pierwszej instancji przez PKP S.A. przy piśmie z [...] kwietnia 2023 r. wynika, że 25 lutego 1956 r. Prezydium Rady Narodowej wydało orzeczenie o odszkodowaniu za wywłaszczenie nieruchomości nr Sa.1-2/44/49-56. Na mocy wspomnianego orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi działając na podstawie art. 27-36 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. Nr 4, poz. 31 z 1952 r.) i przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. w sprawie ustalenia norm szacunkowych dla nieruchomości nabywanych w celu realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. nr 52, poz. 339) po przeprowadzeniu w dniu 28 stycznia 1956 r. rozprawy, orzekło o przyznaniu odszkodowania spadkobiercom B. P. w osobach: Z. M. w kwocie zł 831,23 gr, W. J. w kwocie zł 831,23 gr, Z.I. w kwocie zł 831,23 gr, P. M. w kwocie zł 831,23 gr, S.Z. w kwocie zł 831,23 gr, za wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z dnia 26 maja 1952 r. Nr .Sa.1-2/44/49 nieruchomość położoną w Ł. w obrębie stacji kolejowej [...] o pow. 1.9430ha. Z treści rozważanego orzeczenia wynika, że powyższe odszkodowanie obejmuje należność za grunt rolny V klasy gleboznawczej o pow. 1.9430ha = 1.806,99 zł, suma wyrównawcza doliczona z uwzględnieniem mnożnika 1.3=2.349,08 zł, razem: 4.156,07 zł. W dalszej części orzeczenia z 25 lutego 1956 r. Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi zobowiązało Dyrekcję Okręgową Kolei Państwowych w Łodzi, ul. [...] do wypłacenia wyżej wskazanej kwoty odszkodowania uprawnionemu w trybie przewidzianym Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. (Dz.U. Nr 52, poz. 340). Wypłata ustalonego odszkodowania nastąpi na podstawie prawomocnego orzeczenia o odszkodowaniu w terminach przewidzianych w § 5 cyt. Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26.XI.1952 r. po przedstawieniu Bankowi przez uprawnionego do podjęcia odszkodowania zaświadczenia Sądu Rejonowego o stanie obciążenia wywłaszczonej nieruchomości względnie po przedłożeniu zgody pisemnej wierzycieli wywłaszczonego na wypłacenie mu odszkodowania w całości przy czym podpisy na tym dokumencie powinny być notarialnie poświadczone. Nieprzedstawienie wskazanych dowodów spowoduje złożenie kwoty odszkodowania przez Bank do depozytu sądowego. Dnia 16 marca 1956 r. Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi, Wydział Społeczno-Administracyjny stwierdziło prawomocność powyższego orzeczenia.
Mając powyższe na względzie zgodzić się trzeba z organami orzekającymi obu instancji, że w sprawie niniejszej nie można ustalić odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, ponieważ udowodnione zostało, że nie nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania. Pozostawanie w obrocie prawnym ostatecznego orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 25 lutego 1956 r. o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość stanowi obecnie przeszkodę do rozpoznania wniosku skarżących i ponownego ustalenia tym razem na ich rzecz odszkodowania za wywłaszczone działki nr [...] i [...]. Ponowne merytoryczne rozstrzygnięcie w przedmiocie odszkodowania obarczone byłoby kwalifikowaną wadą prawną, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. i skutkowałoby koniecznością stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w tym przedmiocie.
Przypomnieć w związku z tym należy, że zgodnie z zasadą trwałości decyzji administracyjnych, unormowaną w art. 16 § 1 k.p.a., decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Na mocy art. 16 § 1 k.p.a. ostateczna decyzja organów administracji publicznej korzysta z domniemania legalności i dopóki funkcjonuje w obrocie prawnym dopóty organ, podobnie zresztą jak i Sąd, zobowiązany jest do jej uwzględnienia przy wydawaniu swojego rozstrzygnięcia. Zasada trwałości decyzji ostatecznych służy bowiem realizacji podstawowych dla porządku prawnego zasad prawa, a mianowicie: bezpieczeństwa prawnego, pewność prawa, zaufanie do państwa i stanowionego prawa oraz ochrony praw nabytych, co motywowane jest potrzebą zapewnienia stabilności i pewności stosunków administracyjnoprawnych w przestrzeni czasu.
Wobec tego, dopóki w obrocie prawnym funkcjonują ostateczne orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi o wywłaszczeniu z 26 maja 1952 r. oraz z 25 lutego 1956 r. o ustaleniu odszkodowania, dopóty wywołują one skutki prawne i stanowią skuteczną przeszkodę do ponownego orzekania w ich granicach. Prostą konsekwencją pozostawania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji ustalającej odszkodowanie z 25 lutego 1956 r. jest tym samym brak prawnej możliwości ponownego ubiegania się o odszkodowanie za wywłaszczenie działek nr [...] i [...]. Trafnie wobec tego przyjęły organy orzekające w sprawie, że postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za działki stało się bezprzedmiotowe i należało je umorzyć.
Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Bezprzedmiotowość postępowania może zachodzić z powodów podmiotowych lub przedmiotowych. O bezprzedmiotowości postępowania można mówić, jeżeli w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego bezzasadne jest dalsze prowadzenie postępowania w związku z brakiem możliwości wydania decyzji pozytywnej lub negatywnej. Chodzi zatem o takie okoliczności, które czynią prawnie niemożliwym wydanie decyzji z uwagi na brak przedmiotu sprawy, w której organ jest władny i zobowiązany rozstrzygnąć na mocy przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Postępowanie wtedy jest/staje się bezprzedmiotowe, gdy brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę co do istoty. Kodeksowe określenie "postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe" obejmuje m.in. sytuację funkcjonowania w obrocie prawnym orzeczenia rozstrzygającego w sposób ostateczny daną sprawę. Kolejne postępowanie dotyczące tej samej materii jest w oczywisty sposób bezprzedmiotowe nawet wtedy, gdyby wydane orzeczenie kończące sprawę było wadliwe. Niedopuszczalne jest ponowne rozstrzyganie sprawy już rozstrzygniętej innym orzeczeniem ostatecznym, bowiem prowadziłoby to do naruszenia obowiązującej również w postępowaniu administracyjnym zasady res iudicata (powaga rzeczy osądzonej). Klauzula res iudicata musi występować zarówno w zakresie przedmiotowym, jak i podmiotowym. Jej granice określa zarówno przedmiot rozstrzygnięcia organu, jak i jego podstawa faktyczna. Przedmiotowa granica powagi rzeczy osądzonej pozwala określić tożsamość rozstrzygnięć występującą w różnych sprawach, a decydująca jest w tych wypadkach nie tylko tożsamość przedmiotu, ale i tożsamość podstawy faktycznej i prawnej. Natomiast podmiotowe granice powagi rzeczy osądzonej dotyczą strony danego postępowania. Sprawa administracyjna musi mieć zatem charakter "otwarty" w tym znaczeniu, że nie może być rozstrzygnięta orzeczeniem ostatecznym, bowiem dopóki orzeczenie rozstrzygające w sposób ostateczny daną sprawę funkcjonuje w obrocie prawnym, kolejne postępowanie dotyczące tej samej materii jest w oczywisty sposób bezprzedmiotowe. Dopiero zatem eliminacja z obrotu prawnego w trybie prawem przewidzianym takiego rozstrzygnięcia otworzyłaby możliwość ponownego rozstrzygnięcia tej samej sprawy. Wobec tego, ustalenie, że postępowanie, które zostało wszczęte na wniosek strony lub z urzędu było już przedmiotem rozstrzygnięcia organu decyzją ostateczną, obliguje organ do umorzenia wszczętego postępowania. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy.
Reasumując Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja Wojewody Łódzkiego oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji orzekające o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania odpowiadają prawu.
Wbrew stanowisku skarżących, w toku poddanego sądowej kontroli postępowania administracyjnego organy obu instancji nie naruszyły w stopniu istotnie rzutującym na wynik sprawy przepisów prawa procesowego - art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., art. 105 § 1, art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., art. 89a § 1, art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. W sprawie nie zostały również naruszone przepisy prawa materialnego - art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 27-36 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1952 r. w sprawie ustalenia norm szacunkowych dla nieruchomości nabywanych w celu realizacji narodowych planów gospodarczych. Sam fakt, że rozstrzygnięcia organów obu instancji nie odpowiadają oczekiwaniom skarżących nie świadczy automatycznie o ich wadliwości.
Podkreślić w tym miejscu również trzeba, że przedmiotem kontrolowanego obecnie postępowania jest kwestia ewentualnego ustalenia na rzecz skarżących odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Sprawa wywłaszczenia nieruchomości, choć pozostaje w bezpośrednim związku ze sprawą niniejszą, to o czym była już wielokrotnie mowa została zakończona ostatecznym orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 26 maja 1952 r., funkcjonującym w obrocie prawnym. Z tego też względu zarzuty podniesione w skardze pod adresem decyzji wywłaszczeniowej oraz poprzedzającego jej wydanie postępowania pozostają poza zakresem zainteresowania i rozważań tutejszego Sądu.
Pozostałe zarzuty skargi zmierzające w istocie do wykazania, że o ile nawet doszło do ustalenia w drodze decyzji odszkodowania, to orzeczenie w tym przedmiocie nie zostało doręczone stronom, a co za tym idzie nie funkcjonuje w obrocie prawnym czy też opierające się na gołosłownym twierdzeniu skarżących, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, wobec zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, którego wiarygodność, z uwagi na brak dowodów przeciwnych, nie budzi żadnych zastrzeżeń Sądu, pozostają bez jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy i są formą polemiki skarżących ze stanowiskiem organów orzekających w sprawie. Dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej kluczowe a zarazem fundamentalne znaczenie ma fakt, że w sprawie doszło już do ustalenia odszkodowania za dokonane wywłaszczenie a orzeczenie w tym przedmiocie posiada przymiot ostateczności i dotychczas nie zostało wyeliminowane z obrotu prawnego w prawem przewidzianym trybie (np. w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności). Z tego też względu kwestia ewentualnej zgodności z prawem orzeczenia odszkodowawczego czy też prawidłowości poprzedzającego jego wydanie postępowania nie może stanowić obecnie przedmiotu jakichkolwiek rozważań ze strony organów jak i Sądu. Należy uwzględnić stan prawny wynikający z orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. Łodzi z 25 lutego 1956 r., co w efekcie oznacza, że sprawa odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (działki nr [...] i [...]) została już rozstrzygnięta ostateczną decyzją ustalającą odszkodowanie. W takiej sytuacji zaś brak jest możliwości ponownego ustalenia odszkodowania w oparciu o art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. wyraźnie bowiem stanowi, że odrębną decyzję o odszkodowaniu wydaje się, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania. Przepis ten wyklucza zatem możliwość ustalenia odszkodowania w każdym przypadku, gdy za pozbawienie prawa do nieruchomości zostało już ustalone odszkodowanie, co ma ewidentnie miejsce w sprawie niniejszej.
Dodać w tym miejscu trzeba, że skarżący składając wniosek o ustalenie odszkodowania poza ferowanym konsekwentnie w toku postępowania wyjaśniającego twierdzeniem, że dotychczas odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości nie zostało ustalone i wypłacone, nie przedłożyli jakichkolwiek dowodów na poparcie swojego stanowiska w tym zakresie np. wniosków, zażaleń, pism, korespondencji, skarg czy petycji kierowanych do organów. Ich postawę na gruncie kontrolowanej sprawy należy określić jako zupełnie bierną. Z kolei, organy orzekające podjęły ze swej strony wszelkie możliwe czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu dały zresztą pełny wyraz w motywach podjętych rozstrzygnięć. W sytuacji, gdy z przyczyn niezależnych od organu nie da się pozyskać dokumentu bezpośrednio potwierdzającego wypłatę odszkodowania na rzecz właścicieli nieruchomości bądź ich następców prawnych, choć w aktach sprawy znajdują się dokumenty pośrednie (złożone po wydaniu decyzji z 25 lutego 1956 r. podanie z 9 maja 1956 r. o ustalenie dodatkowego odszkodowania za elementy i nasadzenia znajdujące się na nieruchomości), twierdzenie skarżących, że automatycznie aktualizuje to podstawę do domagania się ustalenia i wypłaty odszkodowania, doprowadziłoby w istocie do zagrożenia nadużywania prawa wynikającego z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Brak dokumentacji pozwalającej na stwierdzenie wypłaty odszkodowania może bowiem stanowić prawną konsekwencję upływu czasu i nie można na tej podstawie doszukiwać się aktualnie roszczenia o wypłatę odszkodowania.
Jednocześnie sam fakt, że załączone do akt sprawy potwierdzone za zgodność z oryginałem orzeczenie o ustaleniu odszkodowania pozyskane zostało przez organ z zasobów PKP nie pozbawia go cech wiarygodnego dowodu, jak oczekują tego skarżący. Twierdzenie, że mamy w tym wypadku do czynienia z "rzekomą decyzją" jest, w przekonaniu Sądu, niedopuszczalne.
Sąd nie dopatrzył się zatem w niniejszej sprawie uchybień ani tych wywiedzionych w skardze, ani też innych - branych pod rozwagę z urzędu, które mogłyby powodować konieczność uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Wojewody Łódzkiego oraz poprzedzającego jego wydanie rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę, o czym orzekł jak w sentencji wyroku.