Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

V SA/Wa 1099/23

Sądy administracyjne2023-11-28
Sygnatura
V SA/Wa 1099/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2023-11-28
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Andrzej SiwekBeata Blankiewicz-WóltańskaRobert Żukowski

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony akt oraz poprzedzający go akt

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Andrzej Siwek (spr.), Sędzia WSA - Beata Blankiewicz-Wóltańska, Asesor WSA - Robert Żukowski, , Protokolant st. specjalista - Izabela Wrembel, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2023 r. sprawy ze skargi S.M. na rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 29 marca 2023 r. nr RzPP-DPR-WPL.433.8.2023 w przedmiocie niestwierdzenia naruszenia praw pacjenta 1. uchyla zaskarżone rozstrzygnięcie oraz poprzedzające je rozstrzygnięcie z dnia 21 lutego 2023 r.; 2. zasądza od Rzecznika Praw Pacjenta na rzecz S.M. kwotę 697 złotych (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Zaskarżonym rozstrzygnięciem z dnia 29 marca 2023 r., nr RzPP-DPR-WPI.433.8.2023 Rzecznik Praw Pacjenta (dalej jako "Rzecznik", "organ"), na podstawie art. 53 ust. 3 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2022 r., poz. 1876 ze zm., dalej jako "ustawa", "ustawa o prawach pacjenta"), art. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 ze zm. – dalej jako "k.p.a."), po rozpoznaniu wniosku S. M. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie z dnia 21 lutego 2023 r., nr RzPP-DPR-WPI.433.8 niestwierdzające naruszenia praw pacjenta S.M. do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością, przez podmiot leczniczy [...] im. [...] w P. (dalej: "Szpital"). Do wydania powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Z akt postępowania administracyjnego wynika, że S. M. w szeregu pism i maili skierowanych do Rzecznika Praw Pacjenta (mail z 1 lipca 2022 r., mail z 2 lipca 2022 r., mail z 9 lipca 2022 r., mail z 2 sierpnia 2022 r., pismo z 27 lipca 2022 r., mail z 11 października 2022 r. ) podnosił, że podczas hospitalizacji na Oddziale XI Szpitala był umieszczony wbrew swojej woli w zamkniętej separatce na klucz w dniach od 9 marca 2022 r. do 11 marca 2022 r., gdzie był pozbawiony informacji o rzeczniku praw pacjenta. W ocenie skarżącego umieszczenie w separatce na klucz stanowił środek przymusu bezpośredniego. Podkreślał że nie był poinformowany o prawach pacjenta. Podkreślał, że w trakcie izolacji nikt z personelu pielęgniarskiego nie kontrolował jego stanu zdrowia co 15 minut. Także lekarz nie badał co 4 godziny jego stanu zdrowia. Zarzucał także że w tej samem separatce umieszczono innego pacjenta, co w warunkach zagrożenia epidemiologicznego stwarzało zagrożenie dla jego zdrowia i życia). W związku z powyższym zostało wszczęte przez Rzecznika postępowanie wyjaśniające. W toku postępowania wyjaśniającego organ zebrał materiał dowodowy, w szczególności: 1) przeprowadził w dniu 21 listopada 2022 r. rozmowę ze skarżącym; 2) zbadał sprawę na miejscu w dniu 6 grudnia 2022 r. (sporządzono protokół z dnia n19 grudnia 2022 r. o zbadaniu sprawy na miejscu); 3) zebrał obszerną dokumentację medyczną dotyczącą pobytu skarżącego w Szpitalu w dniach 9 marca 2022 r. – 1 kwietnia 2023 r.. Rozstrzygnięciem dnia 21 lutego 2023 r., nr RzPP-DPR-WPI.433.8 nie stwierdził naruszenia praw pacjenta S. M. do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością, przez podmiot leczniczy [...] im. [...] w P.. Rzecznik wskazał, że podczas rozmowy (przeprowadzonej w dniu 6 grudnia 2022 r.) przedstawiciele podmiotu leczniczego wskazali, iż wobec pacjenta nie stosowano przymusu bezpośredniego. Pacjent przebywał w sali jednoosobowej, z dostępem do krótkiego korytarza i węzła sanitarnego, z ubikacją, umywalką i prysznicem. Przeszklone drzwi do separatki były zamknięte, aby inni pacjenci nie wchodzili do nowoprzyjętego pacjenta, który oczekiwał na wynik testu na COVID. Z wyjaśnień wynika, że personel kontrolował stan zdrowia pacjenta, podczas całego pobytu nie stwierdzono zagrożenia zdrowia lub życia. Pacjent nie miał do dyspozycji dzwonka (przywoływacza), ponieważ był zepsuty. W sali nie ma monitoringu, natomiast monitoring z korytarza nie został zabezpieczony. Organ podkreślił, że mając rozbieżne opisy zaistniałej sytuacji, nie będąc świadkiem zdarzenia opisywanego w skardze, nie mógł ustalić jak było naprawdę i dokonać jednoznacznej oceny postępowania personelu medycznego w przedstawianym przez skarżącego zakresie. Wskazał, że nie kwestionuje prawdziwości opisywanych skarżącego okoliczności, niemniej jednak brak też podstaw, aby uznać za nieprawdziwe wyjaśnienia złożone przez personel podmiotu leczniczego. Brak przekazania skarżącemu klucza do pokoju podyktowany był zapewnieniem przez Szpital odpowiednich warunków pobytu pacjenta, mając na uwadze jego dobro i bezpieczeństwo, a także dobro i bezpieczeństwo pozostałych, hospitalizowanych osób, z uwzględnieniem warunków lokalowych i organizacyjnych podmiotu leczniczego. Wobec zastrzeżeń odnośnie zarzutu pozbawienia wolności przez Szpital bez wyroku sądowego i braku realizacji prawa do powiadomienia adwokata lub innej osoby wskazanej przez skarżącego, Rzecznik wskazał, że skarżący wyraził pisemną zgodę na przyjęcie do Szpitala i leczenie . Ponadto, w trakcie izolacji miał dostęp do telefonu, więc istniała możliwość kontaktu telefonicznego z innymi osobami. Ostatecznie miał skarżący możliwość złożenia wniosku o wypis lub o wypis na żądanie ze szpitala psychiatrycznego. Organ podkreślił, że izolacja w ramach nadzoru epidemiologicznego nie jest formą przymusu bezpośredniego w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie zdrowia psychicznego stąd nie było konieczności kontrolowania stanu zdrowia fizycznego skarżącego przez pielęgniarkę nie rzadziej niż co 15 minut czy osobistego badania przez lekarza co 4 godziny. Z dokumentacji medycznej wynika, że skarżący wyraził zgodę na przyjęcie do szpitala, a następnie na Indywidualny plan opieki, co pozwala wnioskować, iż otrzymał szczegółowe informacje dotyczące proponowanego postępowania diagnostyczno-leczniczego. Z analizy dokumentacji medycznej wynika, że w dniu przyjęcia skarżący miał wykonane badanie somatyczne i diagnostyczne, ocenę stanu neurologicznego i psychicznego, ocenę stanu i pielęgnacji w Izbie Przyjęć, szczegółowo przeprowadzony wywiad lekarski i środowiskowy. W trakcie trwania izolacji były prowadzone obserwacje lekarskie, odbyła się indywidualna, bezpośrednia rozmowa z psychologiem w dniu 10 marca 2022 r., a także był skarżący w kontakcie z personelem pielęgniarskim, więc stan zdrowia skarżącego był na bieżąco monitorowany. Rzecznik stwierdził, że sytuacja epidemiologiczna wpłynęła na realizację praw pacjenta. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami prawa, kierownik podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych lub upoważniony przez niego lekarz może ograniczyć korzystanie z praw pacjenta w przypadku wystąpienia zagrożenia epidemicznego lub ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów, a w przypadku prawa do kontaktu osobistego, telefonicznego lub korespondencyjnego z innymi osobami także ze względu na możliwości organizacyjne podmiotu . Kierownik placówki medycznej mógł więc w świetle prawa ograniczyć prawa skarżącego jako pacjenta ze względu na sytuację epidemiologiczną. W czasie pandemii sytuacja na rynku zdrowotnym była płynna. Podmioty medyczne działały, w oparciu o wytyczne Ministra Zdrowia oraz właściwych miejscowo wojewodów, którzy dostosowywali swoje wytyczne do aktualnej sytuacji. Powyższe rozstrzygnięcie zostało zakwestionowane przez skarżącego, który pismem z 24 marca 2023 r. wystąpił do Rzecznika o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rozstrzygnięciem z dnia 29 marca 2023 r. Rzecznik utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie z dnia 21 lutego 2023 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że zgodnie z art. 8 ustawy pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością. Udzielanie świadczeń zdrowotnych musi charakteryzować się należytą starannością, jednak przepisy nie zawierają katalogu zasad ostrożnego postępowania czy wskazówek w tym zakresie. Przestrzeganie zasad ostrożności ma stanowić dla pacjenta gwarancję, że podjęte wobec niego czynności są bezpieczne a leczenie osiągnie pozytywny skutek. Podczas ogłoszenia stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemiologicznego, przestrzeganiem zasady ostrożności było m.in. stosowanie dodatkowych zasad segregacji medycznej w celu uniknięcia zakażenia COVID-19. Dotyczyło to wszystkich szpitali, nie tylko tzw. szpitali jednoprofiowych (m.in. udzielających świadczeń z zakresu opieki psychiatrycznej). W chwili hospitalizacji pacjenta nadal był ogłoszony stan zagrożenia epidemiologicznego, a zatem kierownik podmiotu leczniczego miał obowiązek przyjąć na terenie tego podmiotu taką organizacje świadczeń zdrowotnych, aby ograniczyć możliwość zakażenia, z wykorzystaniem potencjału organizacyjnego podmiotu leczniczego. Zarzut naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych, jak również naruszenia każdego innego prawa, można postawić tylko wtedy, gdy znajduje on odzwierciedlenie w materiałach zgromadzonych w postępowaniu wyjaśniającym. Zgodnie z zaleceniami opublikowanymi przez Ministerstwo Zdrowia z dnia 26 października 2020 r.: "Personel oddziału psychiatrycznego w trakcie wykonywania czynności zawodowych stosuje środki ochrony indywidualnej w zależności od ryzyka sanitarno-epidemicznego, zgodnie z zaleceniami obowiązującymi w danej placówce. Zaleca się stosowne dostosowanie pomieszczeń na oddziałach, zgodnie z pełnionymi funkcjami (np, pododdział przejściowy, pododdział docelowy) oraz stopniem ryzyka sanitarno-epidemicznego." Dopuszczalne jest zatem tworzenie oddziałów przejściowych - celem ochrony przed zakażeniem innych pacjentów, przy czym jest to rozwiązanie przykładowe, albowiem każdy podmiot leczniczy musi uwzględnić swoją organizacje. Błędnie zatem pacjent wywodzi, że znajdował się w izolatce z uwagi na swoje zachowanie i stosowanego wobec niego przymus bezpośredni- konieczność odseparowania obowiązywała każdą osobę przyjętą do szpitala, nie tylko S. M.. Zdaniem Rzecznika taki schemat postępowania nie tylko nie narusza zasad należytej staranności przez podmiot leczniczy, ale jest w istocie ich realizacją. Warto wskazać, iż przebywanie pacjenta w odosobnieniu nie trwało dłużej niż jest to konieczne do oceny możliwości zarażenia innych pacjentów (z praktyki organu wynika iż jest to okres podobny jak w innych szpitalach. Rzecznik uznał, że prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielonych z należytą starannością nie zostało naruszone. Skargę na powyższe rozstrzygniecie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł S. M. domagając się jego uchylenia oraz uchylenia poprzedzającego go rozstrzygnięcia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Skarżący postawił zarzuty naruszenia: a) art. 18 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (dalej: ustawa o ochronie zdrowia psychicznego) poprzez zaniechanie ustalenia, czy zastosowany wobec skarżącego środek przymusu bezpośredniego poprzez umieszczenie go w izolatce pod kluczem bez jego zgody był odpowiedni, tj. czy został zastosowany z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne czy też z uwagi na stan zdrowia psychicznego; b) ust. 1 pkt 2 ppk a) rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 10 listopada 2006 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej poprzez brak wnikliwego ustalenia czy pomieszczenie, w którym był przetrzymywany skarżący spełniało warunki w przepisie narzucone; c) art. 21 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta poprzez uznanie, że działanie personelu medycznego oraz organizacja zapewnienia opieki była prawidłowa i odbywająca się z poszanowaniem prawa skarżącego jako pacjenta oraz człowieka, co w swej istocie nie znajduje odzwierciedlenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym; d) art. 7, 77 i 107 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnych ustaleń nie mających oparcia w materiale dowodowym i rozstrzyganie wszelkich wątpliwości na niekorzyść skarżącego, jak również brak przeprowadzenia adekwatnych dowodów do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawili stanowisko na poparcie podniesionych zarzutów. Stwierdził, że przymus bezpośredni (w tym również umieszczenie pacjenta w izolatce pod kluczem) stosuje się wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, przy wykonywaniu czynności przewidzianych w niniejszej ustawie, można stosować tylko wtedy, gdy przepis niniejszej ustawy do tego upoważnia albo osoby te: 1) dopuszczają się zamachu przeciwko: a) życiu lub zdrowiu własnemu lub innej osoby lub b) bezpieczeństwu powszechnemu, lub 2) w sposób gwałtowny niszczą lub uszkadzają przedmioty znajdujące się w ich otoczeniu, lub 3) poważnie zakłócają lub uniemożliwiają funkcjonowanie zakładu leczniczego udzielającego świadczenia zdrowotnego w zakresie psychiatrycznej opieki zdrowotnej, innego zakładu leczniczego lub jednostki organizacyjnej pomocy społecznej (art. 18 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego). Żadna z powyższych sytuacji nie miała miejsca. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób jednoznaczny wynika, że wobec skarżącego zastosowano przymus bezpośredni - umieszczenie w izolatce pod kluczem. Jednocześnie z dokumentacji medycznej skarżącego jasno wynika, że umieszczenie skarżącego w izolatce wynikało z przyczyny nadzoru epidemiologicznego. Przesłanka objęcia nadzorem epidemiologicznym w żaden sposób nie uzasadnia jednak zastosowania środków przymusu bezpośredniego wobec pacjenta. Zgodnie z art. 2 pkt 14 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi przez nadzór epidemiologiczny należy rozumieć obserwację osoby zakażonej lub podejrzanej o zakażenie, bez ograniczenia jej swobody przemieszczania się, wykonywanie badań sanitarno- epidemiologicznych u tej osoby w celu wykrycia biologicznych czynników chorobotwórczych lub potwierdzenia rozpoznania choroby zakaźnej oraz zebranie, analizę i interpretację informacji o okolicznościach i skutkach zakażenia (nadzór indywidualny), jak i stałe, systematyczne gromadzenie, analizę oraz interpretację informacji o zachorowaniach lub innych procesach zachodzących w sferze zdrowia publicznego, wykorzystywane w celu zapobiegania i zwalczania zakażeń lub chorób zakaźnych (nadzór ogólny). Zdaniem skarżącego w powyższej definicji brak jest podstaw do traktowania jako element nadzoru epidemiologicznego umieszczenie w izolatce. Za zupełnie niezrozumiałe i rażąco sprzeczne z obowiązującymi przepisami należy uznać stwierdzenie Rzecznika cyt. "izolacja w ramach nadzoru epidemiologicznego". Z treści definicji nadzoru epidemiologicznego nie wynika aby jej elementem mogła być izolacja. Ponadto skarżący wskazał, że w myśl ust. 1 pkt 2 ppk a) rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 10 listopada 2006 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej drzwi masywne metalowe lub drewniane wyłożone obustronnie odporną na niszczenie wykładziną, otwierające się na zewnątrz z okienkiem obserwacyjnym szklonym szkłem hartowanym, wyposażone w podwójny system zamykania od zewnątrz (zasuwa i zamek na klucz) bez klamki od wewnątrz. Zdaniem skarżącego po pierwsze zamknięcie na klucz w izolatce stanowiło zastosowanie wobec skarżącego nieuzasadnionego środa przymusu bezpośredniego - środka nieadekwatnego do okoliczności sprawy - stanu zagrożenia epidemiologicznego. Po drugie - personel medyczny stosując wobec skarżącego środek przymusu bezpośredniego poprzez zamknięcie skarżącego w jednoosobowej izolatce na klucz z uwagi na stan zagrożenia epidemiologicznego i oczekiwanie na wynik testu COVID-19 nie dochował należytej staranności bowiem zastosował środek nieadekwatny do okoliczności sprawy. Ponadto organ twierdzi, że skarżący został umieszczony w jednoosobowej izolatce pod kluczem w oczekiwaniu na wynik testu COVID-19 oraz z uwagi na jego bezpieczeństwo, tj., aby inni pacjenci nie mogli się z nim kontaktować. Tymczasem do jednoosobowego pomieszczenia, w którym przebywał skarżący został umieszczony kolejny pacjent, który również oczekiwał na wynik testu COVID-19. Zatem skarżący został narażony na zakażenie przez personel medyczny poprzez umieszczenie innego pacjenta. Personel sam stwierdził, że dzwonek, przez który mógł się komunikować skarżący był zepsuty. Skarżący natomiast zwrócił uwagę, że wielokrotnie machał do kamery w pomieszczeni w którym był zamknięty - jednak nikt z personelu nie reagował. Powyższe wskazuje na narażenia skarżącego na poważniejsze konsekwencje zdrowotne nikt bowiem nie interesował się przez dłuższy czas pacjentem umieszczonym w izolatce. Dodatkowo jak ustalił skarżący w pomieszczeniu w okresie tym zepsuty był czujnik dymu. W sytuacji gdyby zatem w przypadku skarżącego pogorszeniu uległ jego stan zdrowotny bądź wystąpiłoby inne zdarzenie losowe, skarżący nie miałby możliwości skutecznego wezwania pomocy ze strony personelu podmiotu leczniczego. W ramach nadzoru epidemiologicznego personel podmiotu zobowiązany był m.in. do obserwacji skarżącego co jednak w praktyce nie miało miejsca. Jak dowiedział się skarżący z pism Rzecznika już po opuszczeniu placówki medycznej, izolatka nie była monitorowana, a więc wbrew normom medycznym umieszczono pacjenta z myślami i tendencjami samobójczymi, schorowanego somatycznie, w zamkniętej izolatce bez monitoringu, z zepsutym systemem ratunkowym przywoławczym, o czym personel uprzednio wiedział, bez zapewnienia pacjentowi regularnej kontroli jego stanu zdrowia. Zdaniem skarżącego co prawda Rzecznik twierdzi, że skarżący mógł w każdej chwili się wypisać, niemniej jednak taka możliwość nie istniała z uwagi na zgłaszane myśli samobójcze. Błędna jest również argumentacja Rzecznika zgodnie z którą skarżący wyrażając pisemną zgodę na przyjęcie do szpitala i leczenie wyraził zgodę na wszelkie działania podmiotu leczniczego wobec niego, nawet te które na gruncie niniejszej sprawy okazały się niezgodne z prawem. Skarżący wielokrotnie podnosił, że został zamknięty w izolatce na klucz, o czym nie był na przy przyjęciu informowany - trudno zatem przyjąć koncepcję Rzecznika, że na taki stan rzeczy wyraził dobrowolną zgodę, a zgoda taka niejako obejmuje wszelkie czynności jakie mógłby podejmować szpital. Skarżący zgłosił się z do placówki medycznej z depresją i bólem, który powodował myśli i tendencje samobójcze, a tym samym myśli skarżącego były zajęte innymi kwestiami, niż analizowanie podstaw prawnych zamknięcia. Nikt z personelu nie poprosił skarżącego o zgodę na zamknięcie na klucz w izolatce ani nie poinformował go, że może odmówić. Skarżący w tym miejscu podkreśla, że lekarz nie poinformował go, że będzie osadzony w izolatce zamkniętej na klucz, chociaż miał obowiązek poinformować skarżącego o wszystkich proponowanych metodach leczniczych i czynnościach medycznych a także uzyskać na nie zgodę. Brak powiadomienia o przyczynach pozbawienia wolności jest niehumanitarnym traktowaniem skarżącego. Placówka medyczna do dziś nie wskazała skarżącemu konkretnej podstawy prawnej zamknięcia na klucz a przyczynę jakoby skarżący był zamknięty aby inny pacjent nie mógł wejść do izolatki skarżący uzyskał dopiero po kilku miesiącach. Rzecznik nie ustalił także, kto wydał polecenie zamykania na klucz skarżącego oraz czy ta osoba miała do tego uprawnienia. Brak jest w aktach postępowania tego typu polecenia, zarządzenia, procedury w formie pisemnej bądź adnotacji w dokumentacji medycznej skarżącego. Rzecznik w ogóle nie rozstrzygnął również sprawy zakazu odwiedzin oraz zamawiania artykułów spożywczych przez skarżącego. Zdaniem skarżącego Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Rzecznik winien wnikliwiej zbadać stan faktyczny sprawy np. poprzez wyjaśnienie co najmniej następujących kwestii: 1. ustalić okoliczności przekazania testu covid-19 do badań i poinformowania skarżącego o jego wyniku, 2. ustalić okoliczności umieszczenia drugiego pacjenta w pomieszczeniu, w którym przebywał skarżący oczekujący na wynik testu COVID-19 oraz okoliczności przekazania jego testu COVID19 do badań, 3. ustalić jakie środki zastępcze zastosował personel medyczny/placówka medyczna w następstwie zepsutego dzwona oraz braku monitoringu w pomieszczeniu, 4. ustalić, czy pomieszczenie, w którym przebywał skarżący zamknięty na klucz spełniało wymogi ustawodawcy, 5. ustalić w którym momencie skarżący powinien być najwcześniej wypuszczony z izolatki zamkniętej na klucz na skutek otrzymanego wyniku testu i czy ten okres nie został przekroczony, 6. ustalić, czy skarżący w oczekiwaniu na test COVID-19 nie został narażony na zakażenie poprzez umieszczenie w tym samym pomieszczeniu innego pacjenta, 7. ustalić, czy faktycznie skarżący przebywał w sali jednoosobowej, skoro w tej samej sali został umieszczony inny pacjent w oczekiwaniu na wynik testu COVID-19, 8. ustalić kto zadecydował i na jakiej podstawie o umieszczeniu skarżącego w izolacji. Ponadto wskazał, że wątpliwości zgłaszane przez skarżącego podzielił Sąd Rejonowy w [...] II Wydział Karny w postanowieniu z dnia [...] kwietnia 2023 r. w sprawie rozpoznawanej pod sygn. akt: [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2022 r., poz. 329 zm.; dalej: p.p.s.a.). sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu zaskarżone rozstrzygnięcie oraz poprzedzające je rozstrzygnięcie nie odpowiadają prawu. Przedmiotem kontroli Sądu jest rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta dnia rozstrzygnięciem z dnia 29 marca 2023 r., nr RzPP-DPR-WPI.433.8.2023 utrzymujące w mocy swoje rozstrzygnięcie z dnia z dnia 21 lutego 2023 r., nr RzPP-DPR-WPI.433.8 niestwierdzające naruszenia praw pacjenta S. M. do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością, przez podmiot leczniczy [...] im. [...] w P. Podstawą prawną działania organu był art. 53 ust 1 pkt 1 przywołanej ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, stanowiący, że gdy w wyniku prowadzonego postępowania wyjaśniającego Rzecznika stwierdzi, że nie doszło do naruszenia praw pacjenta, jest zobowiązany wyjaśnić wnioskodawcy i pacjentowi, dlaczego ta uważa. Jeżeli wnioskodawca jest niezadowolony ze sposobu załatwienia sprawy przez Rzecznika, przysługuje mu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zgodnie z treścią art. 53 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Rzecznik Praw Pacjenta może: 1) wyjaśnić wnioskodawcy i pacjentowi, którego sprawa dotyczy, że nie stwierdził naruszenia praw pacjenta; 2) skierować wystąpienie do organu, organizacji lub instytucji, w których działalności stwierdził naruszenie praw pacjenta; wystąpienie takie nie może naruszać niezawisłości sędziowskiej; 3) zwrócić się do organu nadrzędnego nad jednostką, o której mowa w pkt 2, z wnioskiem o zastosowanie środków przewidzianych w przepisach prawa. W przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 wskazanego przepisu, wnioskodawcy przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio (art. 53 ust. 3). Z kolei zgodnie z art. 54 ustawy o prawach pacjenta, w zakresie nieuregulowanym w art. 49 - 53 do postępowania prowadzonego przez Rzecznika Praw Pacjenta stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem, gdy w wyniku prowadzonego postępowania wyjaśniającego Rzecznik Praw Pacjenta stwierdzi, że nie doszło do naruszenia praw pacjenta, jest zobowiązany wyjaśnić wnioskodawcy i pacjentowi, dlaczego tak uważa. Jeżeli wnioskodawca jest niezadowolony ze sposobu załatwienia sprawy przez Rzecznika Praw Pacjenta, przysługuje mu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Rzecznik Praw Pacjenta zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z zachowaniem procedury wynikającej z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a zatem w szczególności z zachowaniem ustawowych zasad tego postępowania wynikających z przepisów art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Oznacza to, że organ administracji publicznej prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, tak aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zauważyć należy, że, że na podstawie art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej, zobowiązany jest rozstrzygnąć sprawę w oparciu o całokształt materiału dowodowego. Jest on więc zobowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone i odzwierciedlone w aktach sprawy oraz powinien dowody te rozpatrzyć w ich wzajemnej łączności. Rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta, wydane na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawach pacjenta, powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 107 k.p.a.). Uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Przechodząc od ogólnych uwag do oceny zasadności wniesionej skargi, Sąd wskazuje, że na podstawie ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, zostało wszczęte przez Rzecznika Praw Pacjenta postępowanie wyjaśniające w związku z informacjami S. M. prawa do świadczeń zdrowotnych, o którym mowa w art. 8 ustawy, Podkreślić należy, iż art. 8 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, stanowi, iż pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych osoby wykonujące zawód medyczny kierują się zasadami etyki zawodowej określonymi przez właściwe samorządy zawodów medycznych; Wskazać należy, iż Sąd w zdecydowanej większości popiera stanowisko organu zawarte w zaskarżonych rozstrzygnięciach. Otóż wskazać należy, że bezsporne jest, iż pacjent przebywał w okresie 9 marca 2022 r. – 1 kwietnia 2022 r. na Oddziale XI [...] im. [...] w P.. Pacjent został przyjęty ze względu na zgłaszane myśli samobójcze z powodu dolegliwości bólowych, za jego zgodą, i wypisany po zrealizowaniu zaakceptowanego przez pacjenta planu leczenia. W dniach 9-11 marca 2022 r. skarżący był objęty nadzorem epidemiologicznym. W tym czasie pacjent przebywał w sali jednoosobowej, z dostępem do krótkiego korytarza i węzła sanitarnego, z ubikacją, umywalką i prysznicem. Przede wszystkim wskazać należy, że słusznie organ ustalił, iż nie zastosowano wobec skarżącego środków przymusu bezpośredniego. Jak słusznie wskazuje organ w odpowiedzi na skargę, aby doszło do zastosowania tzw. przymusu bezpośredniego określonego w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, należy spełnić szereg przesłanek i zastosować odpowiednie procedury wobec pacjenta. W tym przypadku nie odebrano skarżącemu przedmiotów, które mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia tej osoby albo innych osób (art. 18a ust. 2 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego). Nadto pomieszczenie w którym przebywał skarżący nie było monitorowane, tak jak w przypadku przymusu bezpośredniego w formie izolacji (art. 18e ust. 2 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego). Sąd daje wiarę wyjaśnieniom organu, że przeszklone drzwi do separatki były zamknięte, aby inni pacjenci nie wchodzili do nowoprzyjętego pacjenta, który oczekiwał na wynik testu na COVID-19. Nie była to izolatka ale sala nadzoru epidemiologicznego. W tym miejscu wskazać należy, iż analizując konieczność powyżej wskazanego zabezpieczenia sali nadzoru epidemiologicznego, należy mieć na uwadze także specyfikę oddziału leczenia zdrowia psychicznego, w którym skarżący był leczony. Prawidłowo także organ wskazał, iż zgodnie z zaleceniami (które stanowią wskazówki do opracowywania wewnętrznych procedur dla organizatorów opieki psychiatrycznej) opublikowanymi przez Ministerstwo Zdrowia z dnia 26 października 2020 r. : "Personel oddziału psychiatrycznego w trakcie wykonywania czynności zawodowych stosuje środki ochrony indywidualnej w zależności od ryzyka sanitarno-epidemicznego, zgodnie z zaleceniami obowiązującymi w danej placówce. Zaleca się stosowne dostosowanie pomieszczeń na oddziałach, zgodnie z pełnionymi funkcjami (np. pododdział przejściowy, pododdział docelowy) oraz stopniem ryzyka sanitarno-epidemicznego.)" Dopuszczalne jest zatem tworzenie oddziałów przejściowych - celem ochrony przed zakażeniem innych pacjentów, przy czym jest to rozwiązanie przykładowe, albowiem każdy podmiot leczniczy musi uwzględnić swoją organizacje. Błędnie zatem pacjent wywodzi, że znajdował się w izolatce z uwagi na swoje zachowanie i stosowano wobec niego przymus bezpośredni. Konieczność odseparowania obowiązywała każdą osobę przyjętą do szpitala. Odnosząc się do kwestii braku dbałości i kontroli stanu zdrowia skarżącego, wskazać należy, że jak już wyżej wskazano, izolacja w ramach nadzoru epidemiologicznego nie jest formą przymusu bezpośredniego w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, stąd nie było konieczności kontrolowania stanu zdrowia fizycznego skarżącego przez pielęgniarkę nie rzadziej niż co 15 minut czy osobistego badania przez lekarza co 4 godziny. Z bardzo obszernej i szczegółowej dokumentacji medycznej skarżącego z pobytu w szpitalu wynika, że jego stan zdrowia był na bieżąco monitorowany, co potwierdzają wpisy przy każdym opisie dnia pobytu skarżącego w Szpitalu, co niewątpliwie wypełnia przesłanki należytej staranności podmiotu leczniczego. Z dokumentacji medycznej skarżącego wynika, że wyraził on zgodę na przyjęcie do szpitala, a następnie na Indywidualny Plan Opieki, co pozwala wnioskować, iż otrzymał szczegółowe informacje dotyczące proponowanego postępowania diagnostyczno-leczniczego. Prawidłowo organ podnosi, iż skarżący w każdej chwili mógł wycofać zgodę na hospitalizację, co nie nastąpiło. Co więcej, w dniu przyjęcia pacjent miał wykonane badania, ocenę stanu neurologicznego i psychicznego, ocenę stanu i pielęgnacji w Izbie Przyjęć, szczegółowo przeprowadzony wywiad lekarski i środowiskowy i z uwagi na stan zdrowia został przyjęty do szpitala. Nadto, w trakcie trwania izolacji były prowadzone obserwacje lekarskie a także odbyła się indywidualna, bezpośrednia rozmowa z psychologiem. Nie można pominąć także nie negowanego przez skarżącego faktu, iż posiadał on telefon, z którym mógłby kontaktować się z Rzecznikiem Praw Pacjenta, jeśli jego prawa były naruszane, czego nie uczynił. Wskazać także należy, że przepisy prawa umożliwiają przeprowadzanie nadzoru epidemiologicznego w jednej Sali wobec więcej niż jednego pacjenta. Nie jest sporne, że pacjent nie miał do dyspozycji dzwonka (przywoływacza), ponieważ był zepsuty. W sali nie było też monitoringu. Jednakże powyższe uchybienia w ocenie Sądu nie świadczą o naruszeniu praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością. Podkreślić także należy, iż jest Sądowi znane z urzędu, że kwestia zakazu odwiedzin oraz zakazu zamawiania artykułów spożywczych była rozpoznawana przez Rzecznika jako naruszenie zbiorowych praw pacjentów, a rozstrzygnięcie zapadłe w sprawie także zostało zaskarżone przez S. M. do Sądu (sprawa o sygn. akt V SA/Wa 1202/23). Wskazać należy, że treść wpadkowego postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] kwietnia 2023 r. sygn. akt [...] w sprawie karnej wytoczonej przeciwko Szpitalowi jest irrelewantne dla rozstrzygnięć wydanych w niniejszej sprawie przez Rzecznika. Ewentualnie przy prawomocnym wyroku skazującym można by rozważać, czy zaszły przesłanki wznowieniowe w niniejszej sprawie. Jednakże wskazać należy, że skarżący zarówno w postępowaniu wyjaśniającym jak i w skardze podnosił, że Rzecznik winien wyjaśnić, w którym momencie skarżący powinien być najwcześniej wypuszczony z sala nadzoru epidemiologicznego na skutek otrzymanego wyniku testu na COVID-19 i czy7 okres ten nie został przekroczony. Organ w zaskarżonym rozstrzygnięciu stwierdził, iż przebywanie pacjenta w odosobnieniu nie trwało dłużej niż jest to konieczne do oceny możliwości zarażenia innych pacjentów, a z praktyki organu wynika iż jest to okres podobny jak w innych szpitalach. Tymczasem w aktach sprawy znajduje się pismo Rzecznika z dnia 7 października 2022 r., skierowane do skarżącego, w którym organ podnosi cyt.: "Po zapoznaniu się z przesłaną kopią dokumentacji medycznej i treścią odpowiedzi z podmiotu leczniczego w zakresie Pana pobytu na ww. Oddziale, skargę uznaję za częściowo zasadną. Z treści odpowiedzi przekazanej przez podmiot leczniczy wynika, że był Pan objęty nadzorem epidemiologicznym od 9 marca 2022 do 11 marca 2022 w oczekiwaniu na wynik testu PCR na obecność wirusa SARS-CoV-2. Potwierdzają to również wpisy w Karcie Indywidualnej Obserwacji Pielęgniarskiej z dnia 9 marca 2022 cyt" "Chory w nadzorze epidemiologicznym oczekuje na wynik PCR". We wpisie z dnia 10 marca 2022 r. godz. 10:29 widnieje informacja cyt: "Chory w nadzorze epidemiologicznym oczekuje na wynik PCR. Wynik wymazu w kierunku COVID-19 ujemny". Dodatkowo dokument z wynikiem testu RT-PCR został wygenerowany z Krajowego Rejestru Medycznego w dniu 10 marca 2022 r. o godz. 7:50. Powyższe dane pozwalają wnioskować, iż w Pana przypadku, nadzór epidemiologiczny powinien zakończyć się w dniu 10 marca 2022 r. Pana pobyt w izolacji do dnia 11 marca 2022 r. był zatem bezzasadny." W świetle powyższego należy uznać, że organ naruszył przepisy postępowania, tj. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien wyjaśnić rozbieżności pomiędzy treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia a treścią www. pisma z dnia 7 października 2022 r. Organ winien jednak przede wszystkim wskazać, czy stwierdzone przez organ bezzasadne przedłużenie nadzoru epidemiologicznego wobec skarżącego stanowi naruszenie art. 8 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie oraz poprzedzające ją rozstrzygnięcie z dnia 21 lutego 2023 r. O kosztach Sąd orzekł opierając się na treści art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a.