I OSK 1514/23
Sądy administracyjne2023-11-30
Sygnatura
I OSK 1514/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2023-11-30
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Aleksandra ŁaskarzewskaAnna WesołowskaMonika Nowicka
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok w części i stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz przyznano sumę pienieżną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 30 listopada 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. P., T. Z., H. P. i H.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 lutego 2023 r., sygn. akt I SA/Wa 1103/22 w sprawie ze skargi E. P., T. Z., H. P. i H.P. na niewykonanie przez Prezydenta m.st. Warszawy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2021 r., sygn. akt I SAB/Wa 42/21 1. uchyla wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 lutego 2023 r. (sygn akt I SA/Wa 1103/22) w zaskarżonej części, to jest w pkt 2 oraz 3 i w to miejsce orzeka, że bezczynność Prezydenta m. st. Warszawy w wykonaniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2021 r. ( sygn. akt I SAB/Wa 42/21) miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i przyznaje na rzecz: E. P., T. Z., H. P. i H.P. od Prezydenta m. st. Warszawy sumy pieniężne po 1000 (jeden tysiąc) złotych dla każdej z w/w osób, 2. zasądza od Prezydenta m.st. Warszawy na rzecz E. P., T. Z., H. P. i H.P. solidarnie kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 3 lutego 2023 r. (sygn. akt I SA/Wa 1103/22), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – po rozpoznaniu skargi: E. P., T. Z., H. P. i H.P. na niewykonanie przez Prezydenta m.st. Warszawy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2021 r. (sygn. akt I SAB/Wa 42/21):
1. wymierzył Prezydentowi m.st. Warszawy grzywnę w wysokości 4000 zł.
2. stwierdził, że bezczynność organu w wykonaniu w/w wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;
3. oddalił skargę w pozostałej części;
4. zasądził od Prezydenta m.st. Warszawy na rzecz: E. P., T. Z., H. P. i H.P. solidarnie kwotę 680 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z motywów w/w wyroku wynikało, że wyrokiem z dnia 27 maja 2021 r. (sygn. akt I SAB/Wa 42/21) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Prezydenta m.st. Warszawy do rozpoznania wniosku z dnia 3 lutego 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] ozn. hip. jako [...] - w terminie trzech miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Akta te wraz z prawomocnym ww. wyrokiem wpłynęły do organu w dniu 15 września 2021 r. a zatem od tej daty rozpoczął swój bieg wyznaczony w nim termin, w jakim sprawa, w której organ pozostawał bezczynny, winna być rozpoznana. Z uwagi jednak na fakt, że Prezydent m. st. Warszawy nie wykonał powołanego wyroku, pismem z dnia 30 marca 2022 r., E.P., T. Z., H. Z., H. P. i H. P. wystąpili z opisaną na wstępie skargą. W skardze wnosili zaś o:
1.wymierzenie Prezydentowi m. st. Warszawy grzywny w wysokości 5.000 zł,
2. przyznanie na rzecz każdego ze skarżących sumy pieniężnej w kwocie po 1.000 zł,
3. stwierdzenie, że bezczynność Prezydenta m. st. Warszawy miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
4. zasądzenie od Prezydenta m. st. Warszawy na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent m. st. Warszawy wnosił o jej oddalenie, podnosząc, iż wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) do nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] ozn. hip. jako [...] został złożony w dniu 17 maja 1949 r. Aktualnie toczyło się postępowanie zainicjowane tym wnioskiem - zgodnie z obowiązującą w Biurze Spraw Dekretowych procedurą postępowania w zakresie rozpatrywania wniosków złożonych w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, stanowiącą załącznik do zarządzenia nr [...]Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 15 grudnia 2016 r,. zmienioną zarządzeniem nr [...] Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 13 grudnia 2019 r. W toku tego postępowania koniecznym było zaś m.in. skontrolowanie dokumentów stwierdzających nabycie spadków po byłym właścicielu nieruchomości i dokumentów przenoszących roszczenia, w tym badanie zdolności do czynności prawnych stron, uzyskanie uwierzytelnionej kopii odpisu wykazu hipotecznego obejmującego dział I i II z księgi wieczystej nieruchomości hipotecznej - na dzień wejścia w życie w/w dekretu - a także sprawdzenie czy istnieją przestanki uzasadniające objęcie wnioskodawców lub ich następców prawnych układami indemnizacyjnymi. Prezydent zlecił też wykonanie opracowania geodezyjnego przedmiotowej nieruchomości a termin jego wykonania ustalono na dzień 8 lipca 2022 r. Ponadto organ wystąpił także do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie o wydanie odpisu wykazu hipotecznego obejmującego dział I, II, III, IV z księgi hipotecznej spornej nieruchomości ze wskazaniem właścicieli gruntu na dzień 21 listopada 1945 r. i zwrócił się do: Ministerstwa Finansów, Archiwum Państwowego i Biura Geodezji i Katastru Urzędu m.st. Warszawy) z prośbą o udzielenie informacji o nieruchomości oraz o przekazanie dokumentacji. Nadto pismami z dnia 7 kwietnia 2022 r. Prezydent zwrócił się także do: Wydziału Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy Praga - Południe oraz Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami dla Dzielnicy Praga – Południe z prośbą o nadesłanie wykazu wszystkich lokali znajdujących się w budynku usytuowanym przy ul. [...], z podaniem informacji niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie oraz o wydanie opinii, czy istnieje możliwość oddania w użytkowanie wieczyste na rzecz następców prawnych dawnych właścicieli wspomnianych działek ewidencyjnych i czy zagospodarowanie tych działek byłoby zgodne z prawem i ładem przestrzennym w odniesieniu do działek sąsiednich oraz czy nie zaburzyłoby dotychczasowego ładu. Pismem z dnia 8 kwietnia 2022 r. organ poinformował przy tym pełnomocnika stron o aktualnym stanie postępowania oraz o tym, że przewidywany termin zakończenia postępowania to 31 lipca 2022 r.
Postanowieniem z dnia 19 października 2022 r. (sygn. akt I SA/Wa 1103/22), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę H. Z., natomiast rozstrzygając o zasadności skargi: E.P., T.Z., H.P. i H. P., Sąd uznał, że niekwestionowaną okolicznością był w tym przypadku fakt, iż do dnia orzekania w niniejszej sprawie, pomimo uprzedniego wezwania przez skarżących Prezydenta m. st. Warszawy do wykonania wyroku z dnia 27 maja 2021 r., organ zawisłej przed nim sprawy administracyjnej nie rozstrzygnął. Tym samym nie wykonał wspomnianego wyroku. W związku z tym, wniosek o wymierzenie organowi grzywny był niewątpliwie uzasadniony. Powyższe skutkowało zatem wymierzeniem Prezydentowi m. st. Warszawy grzywny w kwocie 4000 zł, której wysokość mieściła się w wymiarze grzywny określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a") i – zdaniem Sądu - była adekwatna, z punktu widzenia wielkości przekroczenia terminu załatwienia sprawy wyznaczonego przez Sąd. Określając wysokość grzywny Sąd Wojewódzki podkreślił natomiast w szczególności, że miał na uwadze również to, iż wymierzenie grzywny organowi, na podstawie art. 154 § 1 p.p.s.a., ma za zadanie nie tylko skłonienie organu do wywiązania się z nałożonego na niego prawomocnym wyrokiem obowiązku, ale zawiera też element represyjny, stanowiący w istocie sankcję za ignorowanie przez zobowiązane organy orzeczeń sądowych.
Jednocześnie jednak Sąd stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. W tej mierze wziął bowiem pod uwagę (cyt.): "niewielki stosunkowo okres tej bezczynności oraz fakt, że Prezydent m. st. Warszawy podjął czynności zmierzające do zgromadzenia materiału dowodowego niezbędnego do załatwienia sprawy oraz ustalenia jej stanu faktycznego i prawnego – o czym poinformował strony postępowania. Sąd oceniając charakter bezczynności organu uwzględnił ponadto charakter spraw dekretowych oraz konieczność analizy archiwalnego, często niekompletnego materiału dowodowego. W zaskarżonym wyroku podkreślono też, że Sądowi Wojewódzkiemu była również znana - z urzędu - ilość spraw prowadzonych przez Prezydenta dotyczących dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy oraz ich stopień skomplikowania, wynikający z konieczności czynienia ustaleń stanu faktycznego, mającego miejsce przeszło 70 lat temu. Okoliczności te wprawdzie nie mogły – jak podkreślił Sąd - zwalniać organu z wykonania wyroku, ale musiały być brane pod uwagę przy ocenie charakteru zachowania organu w prowadzonym postępowaniu.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie zaistniały też (cyt.): "podstawy do uwzględnienia wniosku skarżących o przyznanie na ich rzecz od organu sumy pieniężnej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, jak również treść skargi, nie pozwalają na przyjęcie by skarżący na skutek nierozpoznania w terminie powołanego na wstępie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu doznali uciążliwości wymagającej zadośćuczynienia poprzez przyznanie im sumy pieniężnej."
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w pkt 2 i w pkt 3, E.P., T. Z., H.P. i H. P. zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
1. przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. - poprzez nieuwzględnienie wszystkich aspektów sprawy i okoliczności, które powinny mieć wpływ na przyznanie i wysokość świadczenia pieniężnego, co w konsekwencji skutkowało oddaleniem wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej na rzecz skarżących oraz jednocześnie stwierdzeniem, że bezczynność organu w wykonaniu wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa,
2. prawa materialnego, to jest art. 154 § 1 i 7 p.p.s.a. - poprzez jego błędną wykładnię polegająca na uznaniu, iż przedmiotowy przepis definiuje przesłankę doznania uciążliwości wymagającej zadośćuczynienia, jako jedyną podstawę przyznania sumy pieniężnej, w sytuacji gdy przepis art. 154 § 7 p.p.s.a. stanowi jedynie do jakiej wysokości sąd władny jest przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną, tj. artykuł ten nie zawiera żadnych innych przesłanek, którymi miałaby kierować się sąd ustalając wysokość sumy pieniężnej na rzecz skarżącej, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi w przedmiotowej części.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżący wnosili o uchylenie punktów 2 i 3 zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez: stwierdzenie, że bezczynność Prezydenta m. st. Warszawy miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz przyznanie na rzecz każdego ze skarżących sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł.
Ponadto wnosili również o zasądzenie zwrotu (cyt.): "niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych", zrzekając się jednocześnie przeprowadzenia rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezydent m. st. Warszawy wnosił o jej oddalenie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 13 listopada 2023 r. wpłynęło do Naczelnego Sądu Administracyjnego pismo z Urzędu m. st. Warszawy z dnia 6 listopada 2023 r. nr [...], do którego zostało dołączone postanowienie Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 6 listopada 2023 r. nr [...] o zawieszeniu postępowania wszczętego wnioskiem złożonym w dniu 17 lutego 1949 r. przez: F. K., J. B. oraz A. Z.do czasu ustalenia następstwa prawnego po F.K..
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze a które okazały się w tym przypadku zasadne. Z uwagi zaś na ścisłe powiązanie ze sobą zarzutów procesowych z zarzutami materialnymi, celowym wydaje się ich łączne rozpoznanie.
Przedmiotowa sprawa dotyczyła skargi: E.P., T. Z., H.P. i H. P. na niewykonanie przez Prezydenta m.st. Warszawy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2021 r. (sygn. akt I SAB/Wa 42/21). Przypomnieć zatem należy, że w wyroku tym Sąd Wojewódzki nie tylko zobowiązał Prezydenta m.st. Warszawy do rozpoznania wniosku z dnia 3 lutego 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] ozn. hip. jako [...] - w terminie trzech miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, ale i stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd uznał bowiem, że bezczynność organu miała w tym przypadku postać kwalifikowaną bo w sposób oczywisty i dostrzegalny już na "pierwszy rzut oka" dla przeciętnego obserwatora pozwalała stwierdzić, że (cyt.): "sposób postępowania organu stanowi drastyczne zaprzeczenie wynikającego z art. 12 k.p.a. obowiązku załatwienia sprawy administracyjnej bez zbędnej zwłoki". Bez wątpienia bowiem – jak podkreślał orzekający wówczas Sąd Wojewódzki – siedemdziesięciodwuletnia zwłoka w rozpoznaniu podania strony stanowiła (cyt.): "przykład oczywistego naruszenia zasad ogólnych procedury administracyjnej". Zwłaszcza, że - jak podkreślił Sąd – pierwsza czynność nastąpiła dopiero po 40 latach, a polegała na zwróceniu się pismem z dnia 6 maja 1990 r. do Wydziału Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego o wydanie opinii urbanistycznej. Ostatecznie zatem w omawianym wyroku Sąd Wojewódzki przyjął, że brak podejmowania przez siedemdziesięciodwuletni czas realnych działań ukierunkowanych na załatwienie sprawy nie tylko pozostawało w oczywistej sprzeczności z zasadą szybkości postępowania, ale i prowadziło do podważenia zaufania uczestników tego postępowania do organów władzy publicznej a tym samym naruszało normy zawarte w art. 7, 8, 12 oraz 35 § 1 i 3 k.p.a.
Ponadto istotne też było, że wyznaczając ów trzymiesięczny termin, w jakim organ winien załatwić w/w wniosek z 1949 r., orzekający wówczas Sąd Wojewódzki stwierdził, że wziął pod uwagę (cyt.): "skomplikowany, w znacznej mierze historyczny charakter sprawy, jak również konieczność uprzedniego przedłożenia przez strony żądanych dokumentów".
Dodać również wypada, iż w wyroku tym podkreślono, że dla oceny zasadności skargi na bezczynność organu nie miało znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została wykonana. Obojętne też było czy przekroczenie przez organ ustawowego terminu, odnoszącego się do podjęcia lub wykonania czynności było zawinione czy też niezawinione.
W opisanej zatem sytuacji, to jest gdy: po pierwsze, istniał w obrocie prawnym prawomocny wyrok sądowy obligujący organ do załatwienia tego wniosku w określonym terminie a po drugie, wniosek inicjujący postępowanie oczekiwał na rozpoznanie ponad siedemdziesiąt lat i nigdy wcześniej nie została dotąd wydana w tym postępowaniu nawet nieprawomocna decyzja, wniosek taki winien być rozpatrywany przez organ poza jakąkolwiek kolejnością wynikającą z wewnętrznych regulacji prawnych Prezydenta m. st. Warszawy. Mimo więc, że choć – jak twierdził Sąd Wojewódzki – upłynął niewielki stosunkowo okres bezczynności Prezydenta m. st. Warszawy w wykonaniu wspomnianego wyżej wyroku, to - w realiach tej sprawy - jakakolwiek bezczynność organu była wyjątkowo naganna. Zwrócić też trzeba uwagę, że aktywność organu miała miejsce w zasadzie dopiero po dniu 15 grudnia 2021 r. (a więc po upływie terminu wyznaczonego przez Sąd do rozpoznania wniosku) a ponadto głównie po wniesieniu ponaglenia oraz następnie skargi na niewykonanie wyroku. Z tego wiec powodu, argumentacja Sądu Wojewódzkiego, zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż oceniając charakter bezczynności organu wziął pod uwagę fakt, że (cyt.): " Prezydent m. st. Warszawy podjął czynności zmierzające do zgromadzenia materiału dowodowego niezbędnego do załatwienia sprawy oraz ustalenia jej stanu faktycznego i prawnego – o czym poinformował strony postępowania" - traciły swój jakikolwiek walor. Tak samo okoliczność, że przedmiotowy wniosek dotyczył tzw. sprawy "dekretowej" a więc sprawy z reguły zawiłej, opartej na przepisach archiwalnych i z reguły charakteryzującej się znacznym materiałem dokumentacyjnym, nie mógł w tym przypadku mieć znaczenia. Jak wspomniano wyżej ten aspekt wziął bowiem pod uwagę Sąd w wyroku z dnia 27 maja 2021 r.
Brak uwzględnienia tych wszystkich okoliczności przez zaskarżony wyrok skutkował zatem niewłaściwą oceną Sądu I instancji co do charakteru bezczynności Prezydenta m. st. Warszawy po wydaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyroku z dnia 27 maja 2021 r. Przedstawiony wyżej stan sprawy – zdaniem składu orzekającego – niewątpliwie nakazywał bowiem przyjąć, że bezczynność organu – o jakiej mowa w art. 154 § 2 p.p.s.a. - miała cechy rażącego naruszenia prawa, gdyż zamiast (po zwrocie akt z Sądu) podjąć niezwłocznie zintensyfikowane działania w celu zakończenia tak szczególnie długotrwale prowadzonej sprawy, organ pomimo prawomocnego wyroku, obligującego go do odpowiedniego działania, wyrok ten zlekceważył i wniosek z 1949 r. nadal rozpatrywał w sposób nieefektywny, zasłaniając się w tym zakresie swoimi wewnętrznymi zasadami obowiązującymi przy rozpatrywaniu wszystkich innych wniosków "dekretowych" a poza tym w zasadzie uaktywnił się dopiero na skutek akcji podjętej przez skarżących.
W sposób nietrafny Sąd Wojewódzki ocenił także sytuację skarżących, oddalając skargę w tej części, w której strony wnosiły o zasądzenie na ich rzecz swego rodzaju zadośćuczynienia – na podstawie art. 154 § 7 p.p.s.a.
Zgodnie z powołanym wyżej przepisem, uwzględniając skargę (na niewykonanie wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność ) sąd może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie zachodziły w tym przypadku podstawy do przyznania skarżącym owych kwot, bo materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, jak również treść skargi, nie pozwalały na przyjęcie, że skarżący na skutek nierozpoznania w terminie powołanego na wstępie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu, doznali uciążliwości wymagającej zadośćuczynienia. Tymczasem słusznie zwraca uwagę autor skargi kasacyjnej, że owej uciążliwości dla skarżących należało w tym przypadku poszukiwać np. w fakcie, że przez okres 74 lat nie mogli oni w pełni swobodnie rozporządzać swoim majątkiem. Żyli i nadal żyją w ciągłej niepewności co do rezultatu postępowania, które dotyczy ich miejsca zamieszkania. W ocenie składu orzekającego, powyższe okoliczności niewątpliwie więc świadczyły o mocno skomplikowanym i utrudnionym korzystaniu z nieruchomości objętej wnioskiem. Dowodzi tego także treść akt administracyjnych z których wynika, że na gruncie objętym wnioskiem z 1949 r. znajduje się budynek mieszkalny, pozostający we współwłasności stron, składający się z kilku lokali mieszkalnych. Znajdujące się w nim urządzenia (media) z oczywistych powodów wymagały i wymagają konserwacji i remontów a czynienie jakichkolwiek nakładów na obiekt, którego stan prawny nie jest pewny, nakazuje w tym zakresie z drugiej strony pewną powściągliwość. Stan taki zatem niewątpliwie oddziałowywuje na jakość życia aktualnych, ale tylko nadal czasowych, właścicieli budynku.
Dodać też trzeba, że orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego zwraca także uwagę, iż art. 154 § 7 p.p.s.a., nie zawęża, że wymieniona w nim suma pieniężna ma stanowić jedynie odszkodowanie z tytułu poniesionej przez stronę szkody majątkowej a zatem może ona pełnić funkcję swego rodzaju zadośćuczynienia za krzywdę (niemającą charakteru majątkowego) strony. Ponadto w orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, że przyznanie stronie w/w sumy pieniężnej ma również (jak wymierzenie grzywny ) w pewnym zakresie spełniać funkcję represyjno-prewencyjną, to jest dyscyplinować organ w procedowaniu. Wprawdzie też przyjmuje się, że wniosek o przyznanie omawianej sumy pieniężnej winien zawierać stosowne uzasadnienie, ale skoro istnieje możliwość przyznania przez sąd tego rodzaju świadczenia z urzędu, to nic nie stoi na przeszkodzie by w przypadku istnienia takiego wniosku sąd sam mógł poszukiwać, mając na uwadze materiał zawarty w aktach sprawy, okoliczności przemawiających za tego rodzaju orzeczeniem.
Biorąc zatem powyższe pod uwagę, skład orzekający uznał, że – złożony w tej sprawie - w oparciu o art. 154 § 7 p.p.s.a. - wniosek o przyznanie skarżącym kwot po 1000 zł był w pełni uzasadniony. Jak wyjaśnił bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w często przywoływanym wyroku z dnia 13 marca 2020 r. (sygn. akt I OSK 711/19) – przyznanie skarżącym owych sum miało im także uświadomić, że nie są bezbronni, że sąd administracyjny widzi ich wszystkie dolegliwości i niedostatki, jakich doznają na skutek długotrwałego prowadzenia ich sprawy i że obejmuje ich swoja ochroną.
W tych warunkach skargę kasacyjną należało uznać za usprawiedliwioną a choć zaskarżona część wyroku Sądu Wojewódzkiego została wydana z nie w pełni dostatecznym wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy (art. 133 § 1 w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a.), skład orzekający uznał, że sama istota sprawy była jednak na tyle dostatecznie wyjaśniona, iż było możliwe wydanie w tym przypadku wyroku zmieniającego.
Dodać też trzeba, że w prowadzonym postępowaniu sąd nie rozstrzyga o merytorycznej zasadności wniosku "dekretowego" przez co należy rozumieć zarówno kwestię legitymacji czynnej stron jak i spełnienie pozostałych przesłanek, wymaganych przepisami prawa. Stąd wydanie postanowienia o zawieszeniu postępowania "dekretowego" z uwagi na wyrażony w tym postanowieniu pogląd prawny, dotyczący legitymacji czynnej osób biorących udział w postępowaniu zainicjowanym, wnioskiem z dnia 17 lutego 1949 r., nie miało wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie aktualnie rozpoznawanej.
Z tych zatem powodów Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 188 w zw. z art. 193 w zw. z art. 154 § 2 oraz § 7 i art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto na art. 203 pkt 1 p.p.s.a.