Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SA/Kr 707/23

Sądy administracyjne2023-10-19
Sygnatura
III SA/Kr 707/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2023-10-19
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie

Sędziowie

Jakub MakuchMagdalena GawlikowskaTadeusz Kiełkowski

Rozstrzygnięcie

oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jakub Makuch (spr.) Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Asesor WSA Magdalena Gawlikowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 października 2023 r. sprawy ze skargi D. C. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 24 lutego 2023 r., znak WO-II.621.1.4.2023 w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi D. C. (dalej skarżąca) jest decyzja Wojewody Małopolskiego z 24 lutego 2023 r. (znak WO-II.621.1.4.2023), którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy S. z 14 grudnia 2022 r. (znak ROA.5343.4.2.2022) orzekającą o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego. W stanie faktycznym sprawy J. C. (dalej: matka skarżącej) pismem z 12 lutego 2022 r. złożyła do Wójta Gminy S. wniosek o wymeldowanie córki D. C. z pobytu stałego pod adresem ul. J. w M. Wskazała, że dom jest tylko i wyłącznie jej własnością, córka wyjechała do Rzymu około 30 lat temu, nie odwiedza jej, nie interesuje się ani matką, ani też takimi okolicznościami, czy ma czym zapłacić np. podatek od nieruchomości, uregulować opłaty za prąd i śmieci. Podała, że skarżąca mieszka w Rzymie pod adresem: [...], [...] Roma. W trakcie przesłuchania w charakterze świadka w dniu 4 maja 2022 r. w Urzędzie Gminy S. – M. S. poinformowała, że od urodzenia mieszka w M. przy ul. J. i zna skarżącą. Oświadczyła, że skarżąca nie mieszka od ponad 30 lat pod adresem: M., ul. J. . Zeznała także, że jej dzieci pojechały w 1990 r. do Włoch i skarżąca już tam wtedy była oraz że skarżąca bardzo rzadko wraca do Polski, a jeżeli nawet przyjeżdża, to mieszka na B., gdyż nie odpowiadają jej warunki w domu M. Dodatkowo podała, ze skarżąca ze 2-3 lata temu była w M., ale i tak nocowała w B., na wakacje nigdy nie przyjechała do miejsca w którym jest zameldowana, w innym okresie tak (wraz z dziećmi). Dodała, że matka skarżącej jeździła do Włoch pomagać córce z dzieckiem, była tam dwa lata. W dniu 4 maja 2022 r. ustanowiony przez skarżącą (po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego) pełnomocnik złożył do protokołu wniosek o przesłuchanie szeregu świadków. Pismem z dnia 13 czerwca 2022 r. organ wezwał skarżącą w charakterze strony celem złożenia wyjaśnień na piśmie na zadane pytania, w terminie 20 dni od daty otrzymania wezwania - w związku z prowadzonym postępowaniem w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego z budynku pod adresem: M., ul. J. . Przedmiotowe wezwanie zostało odebrane przez pełnomocnika skarżącej w dniu 28 czerwca 2022 r. Pełnomocnik ten pismem z 18 lipca 2022 r., zwrócił się do organu I instancji z prośbą o wydłużenie terminu do złożenia wyjaśnień o 21 dni z uwagi na utrudniony kontakt z mocodawczynią. Pismem z 18 lipca 2022 r. organ uwzględnił prośbę i wydłużył termin na złożenie wyjaśnień w sprawie - do 8 sierpnia 2022 r. Pomimo wydłużenia terminu na złożenia wyjaśnień, do organu nie wpłynęły wyjaśnienia skarżącej. W dniu 31 sierpnia 2022 r. matka skarżącej przedłożyła organowi pismo otrzymane od [...] Przedsiębiorstwa Komunalnego w N. z 29 sierpnia 2022 r., z którego wynikało że do rozliczeń za usługę odprowadzania ścieków w budynku znajdującym się w M. przy ul. J. została zgłoszona tylko jedna zamieszkała osoba. Pismem z 5 października 2022 r. Prezydent Miasta S. poinformował organ, że nie doszło do przesłuchania świadka B. W. (wnioskowanego przez pełnomocnika skarżącej – przypis sądu) – skierowana do niego korespondencja powróciła z adnotacją "zwrot –nie podjęto w terminie". W trakcie przesłuchania w charakterze świadka (na wniosek pełnomocnika skarżącej) w dniu 10 października 2022 r. w Urzędzie Miasta R. E. L. poinformowała, że zna osobiście skarżącą i jej córki. Zeznała także, że poznała skarżącą około 20 lat temu, podczas swojego pobytu we Włoszech. Podała, że jest jej wiadomo, że skarżąca od ponad 20 lat przebywa we Włoszech, tam mieszka (wynajmuje z córkami mieszkanie), pracuje i tam koncentruje swoje życie osobiste, jest tam ze swoją rodziną. Dodała, że skarżąca podczas urlopów i wakacji przyjeżdża do M. i tam przebywa przez jakiś czas oraz że wie, iż skarżąca jest w M. jest tylko przez krótki okres w ciągu roku. Ponadto zeznała, że w domu w M. przy ul. J. była tylko przez 1 dzień około 8 lat temu i wówczas skarżąca miała tam swój pokój, natomiast obecnie na ten temat nie ma żadnej wiedzy. Pismem z 18 października 2022 r. Burmistrz Miasta N. poinformował organ, że świadek M. T. pomimo prawidłowo doręczonego wezwania nie stawiła się na przesłuchanie. Decyzją z 14 grudnia 2022 r. organ I instancji orzekł o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego z przedmiotowego lokalu. Organ ustalił, że skarżąca w sposób trwały i dobrowolny opuściła budynek położony w M. przy ul. J. . Wskazał, że jak wynika z zebranego materiału dowodowego (w tym z zeznań świadków M. S. i E. L.), budynek położony pod ww. adresem nie jest centrum życiowym skarżącej. Podkreślił, że mieszkanie jest tylko wówczas stałym miejscem przebywającej w nim osoby, gdy stanowi dla niej wyłączne centrum życiowe; jest więc to lokal, w którym koncentrują się codzienne sprawy, gdzie ta osoba mieszka, nocuje, spożywa posiłki, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania – a takim miejscem nie jest dla skarżącej budynek położony w M. przy ul. J. , w którym skarżąca jest zameldowana na pobyt stały. Organ podkreślił, że do wydania decyzji o wymeldowaniu osoby, która jest zameldowana na pobyt stały (art. 35 ustawy o ewidencji ludności) konieczne jest jednoczesne spełnienie trzech przesłanek, tj.: trwałe opuszczenie dotychczasowego miejsca zameldowania, zamiar trwałego opuszczenia tego miejsca oraz dobrowolny (co do zasady) oraz charakter tego opuszczenia. Zewnętrznym wyrazem woli dobrowolnego, trwałego opuszczenia miejsca zameldowania może być urządzenie centrum aktywności życiowej w innym miejscu. Konieczne jest również stwierdzenie, że dana osoba w sposób intencjonalny zerwała wszelkie więzi łączące z jej dotychczasowym miejscem zameldowania, przy czym zerwanie tych więzi musi być trwałe. W ocenie organu I instancji, z uwagi na fakt, że skarżąca aktualnie nie mieszka pod adresem zameldowania na pobyt stały, utrzymanie takiego zameldowania stanowiłoby jedynie fikcję meldunkową i byłoby niezgodne z art. 33 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. Zgodnie z tym przepisem, obywatel polski, który opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązany jest wymeldować się. Zdaniem organu, nie bez znaczenia jest fakt niefigurowania skarżącej w ewidencji osób zobowiązanych do uiszczania opłaty z tytułu odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych oraz w rozliczeniach za usługę odprowadzania ścieków z budynku. Jak bowiem wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, o koncentracji spraw życiowych i rzeczywistej więzi z lokalem świadczy także ponoszenie kosztów utrzymania lokalu pozwalających na normalne korzystanie z niego. W odwołaniu od opisanej wyżej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie: – art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. - poprzez brak przywołania dowodów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także poprzestanie na lakonicznym opisie zaistniałego zdaniem organu stanu faktycznego, bez przeprowadzenia oceny dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny, tym samym naruszając zasadę przekonywania wyrażoną w przepisach regulujących postępowanie administracyjne; – naruszenie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - poprzez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że w przypadku odwołującej się spełnione zostały przesłanki wymeldowania, podczas czy odwołująca ma zamiar powrotu pod adres zameldowania na stałe, a nadto na terenie nieruchomości znajdują się jej rzeczy osobiste, co świadczy o tym, że opuszczenie miejsca zameldowania nie było trwałe. Po rozpatrzeniu odwołania organ II instancji decyzją z 24 lutego 2023 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wskazał, że ewidencja ludności polega na rejestracji miejsca pobytu osób na terytorium RP, a każda osoba posiadająca obywatelstwo polskie i przebywająca stale na terytorium RP ma obowiązek zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego, natomiast gdy takie miejsce opuszcza – wymeldować się. Z powyższych względów art. 35 ustawy o ewidencji ludności wymaga dla zaistnienia przesłanek wymeldowania jedynie: opuszczenia miejsca pobytu stałego i niedopełnienia obowiązku wymeldowania. Jeśli zatem osoba nie przebywa w dotychczasowym miejscu pobytu i nie wykonała obowiązku wymeldowania, istnieją podstawy do orzeczenia o wymeldowaniu. Celem decyzji w sprawie o wymeldowanie jest bowiem doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu strony postępowania z miejscem rejestracji. Ma więc ona charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania. Dalej organ odwoławczy przytoczył treść zeznań świadków M. S. i E. L. (złożonych w toku postępowania przed organem I instancji) i podkreślił, że w niniejszej sprawie nie można odmówić im znaczenia, podobnie jak i temu, że nie wpłynęły (pomimo przedłużenia terminu) wyjaśnienia skarżącej na pytania zadane przez organ I instancji. W ocenie organu II instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca nie koncentruje swoich spraw życiowych pod adresem: M., ul. J.1 - od około 30 lat (od tylu lat przebywa ona we Włoszech), opuściła przedmiotowy budynek i zamieszkała poza nim. Tym samym skarżąca dała wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia budynku, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami ewidencji ludności jest nadal zameldowana. Zaznaczył organ, że jeżeli rzeczywistym zamiarem danej osoby jest stałe zamieszkiwanie w danym budynku, który został przez nią opuszczony, choćby niedobrowolnie – to powinna ona podjąć we właściwym czasie określone środki prawne zmierzające do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrotu do niego. Nie podejmując działań zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania budynku, skarżąca - w ocenie organu - dała wyraz woli rezygnacji z zamieszkania w nim, co z kolei pozwala uznać, że opuszczenie nabrało również charakteru trwałego. Wojewoda zaakcentował, że przeciwne rozumienie normy określonej w art. 35 ustawy o ewidencji ludności prowadziłoby do akceptowania fikcji polegającej na utrzymaniu zameldowania określonej osoby w lokalu, w którym faktycznie już nie zamieszkuje. Wskazał ponadto, że zamiar pobytu musi być połączony z przebywaniem, które polega na rzeczywistym skoncentrowaniu w danym miejscu swoich osobistych i majątkowych interesów, a takich okoliczności skarżąca nie wykazała w toku postępowania. Organ podkreślił przy tym, że zarówno pozostawienie w budynku rzeczy osobistych, używanie adresu przedmiotowego lokalu przy korespondencji z innymi podmiotami, posługiwanie się dokumentami, w których widnieje sporny adres - nie świadczy jeszcze o skoncentrowaniu spraw życiowych w tym miejscu, jeżeli nie wiąże się z faktycznym i trwałym przebywaniem w miejscu stałego zameldowania. Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu argumentu o zamiarze powrotu skarżącej pod adres stałego zameldowania, Wojewoda zwrócił uwagę na wyrażany w orzecznictwie pogląd, że nawet deklaracja zamiaru powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania – w bliżej nieokreślonej przyszłości - nie jest przeszkodą do wymeldowania i nie może samoistnie przesądzać o braku przesłanek do wymeldowania. Końcowo organ odwoławczy wskazał, że brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia zawartego w odwołaniu wniosku o umorzenie postępowania. Postępowania administracyjne prowadzone w przedmiocie wymeldowania można umorzyć wyłącznie w sytuacji, gdy osoba podlegająca wymeldowaniu dobrowolnie się wymeldowała lub zmarła. W takich sytuacjach postępowanie staje się bezprzedmiotowe, a w tej sprawie, takie sytuacje nie zaistniały. W skardze do sądu administracyjnego na opisaną wyżej decyzję, skarżąca podniosła zarzuty naruszenia: 1) przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: – art. 15 k.p.a. statuującego zasadę dwuinstancyjności postępowania dokonane poprzez zaniechanie ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji i ograniczenie się jedynie do lakonicznej oceny prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, administracyjnego, – art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art, 80 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. - dokonane poprzez brak przywołania dowodów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej a także poprzestanie na lakonicznym opisie zaistniałego zdaniem organu stanu faktycznego, bez przeprowadzenia oceny dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny, tym samym naruszając zasadę przekonywania wyrażoną w przepisach regulujących postępowanie administracyjne. 2) naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - dokonane poprzez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że w przypadku odwołującej spełnione zostały przesłanki wymeldowania, podczas gdy odwołująca ma zamiar powrotu pod adres zameldowania no stałe, a nadto na terenie nieruchomości znajdują się jej rzeczy osobiste, co świadczy o tym, że opuszczenie miejsca zameldowania nie było trwałe. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Uzasadniając skargę podkreśliła, że budynek położony w M. przy ul. J. 1 jest jej ośrodkiem życiowym w Polsce. Świadczy o tymf fakt, że znajdują się tam jej rzeczy osobiste i podczas wizyt w kraju, tam właśnie przebywa. Zarzuciła organowi, że poprzestał na lakonicznej ocenie decyzji organu I instancji i uznaniu, że skarżąca nie udowodniła okoliczności związanych z zamiarem przebywania w ww. budynku. Wskazała również na zaniechanie przez organ II instancji wymienieniu dowodów uznanych za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej i poprzestaniu wyłącznie na lakonicznym przytoczeniu samego stanu faktycznego w oparciu o zeznania dwóch świadków oraz analizie przepisów ustawy o ewidencji ludności. W ocenie skarżącej, materiał dowodowy został zebrany wybiórczo i nie został poddany ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, brak jest bowiem w zaskarżonej decyzji jakichkolwiek informacji w tym zakresie. Końcowo skarga akcentowała, że skarżąca planuje powrót do Polski na stałe. Odpowiadając na skargę, organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 15 k.p.a. organ wskazał, że na stronie 6 zaskarżonej decyzji dokonał ponownej oceny zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego. Świadczy o tym w szczególności ponowna analiza zeznań świadków M. S. i E. L. które w ocenie organu odwoławczego jednoznacznie wskazują, że skarżąca nie koncentruje swoich spraw życiowych budynku pod adresem: M., ul. J.1 – już od około 30 lat. Z uwagi na zgromadzony w sprawie, wystarczający i niebudzący wątpliwości materiał dowodowy oraz brak żądania skarżącej uzupełnienia tego materiału, organ II instancji nie stwierdził konieczności dalszego prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Odnosząc się kolejno do zarzutu naruszenia przepisu art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. w związku z art, 11 k.p.a. – podał, że uzasadnienie zaskarżonej wbrew treści skargi, zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, jak również wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Z uwagi na okoliczność, że nie było dowodów, którym organ II instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, nie było potrzeby omawiania tego elementu uzasadnienia faktycznego decyzji i wskazywania przyczyn odmowy. Dodatkowo wskazał, że organy obu instancji nie uchybiły zasadzie swobodnej oceny dowodów, bowiem okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, w szczególności zaś wyjaśnienia E. L. jednoznacznie wskazują na rzeczywisty zamiar skarżącej opuszczenia budynku pod adresem: M., ul. J. 1 i założenie w nowym miejscu (w Rzymie) ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Opierając się zatem na zasadach logicznego rozumowania organ II instancji nie mógł z zebranego materiału dowodowego wyciągnąć wniosków innych aniżeli opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W uczestniczka J. C. wniosła o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna i podlegała oddaleniu. Podstawę materialnoprawną kontrolowanej decyzji stanowi art. 35 ustawy z 24.09.2010 r o ewidencji ludności (Dz. U. z 2022 r., poz. 1191; dalej "ustawa"). Przepis ten mówi, że organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Jak wynika z treści art. 25 ust. 1 ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Na pojęcie zamieszkiwania składają się zatem dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88). Przez pojęcie "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu - należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Z wymienionego przepisu wynika zatem, że miejscem pobytu stałego jest lokal, w którym dana osoba zamieszkuje, a w którym ogniskuje się jej centrum życiowe, i w którym skoncentrowane są jej sprawy rodzinne, osobiste i majątkowe. Zamieszkiwanie w lokalu polega natomiast na stałym korzystaniu z jego urządzeń, nocowaniu, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspakajaniu swoich funkcji życiowych. Co istotne, na taką definicję pobytu stałego wielokrotnie wskazywały w swoich orzeczeniach sądy administracyjne (zob. np. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 23 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Bd 355/10, wyrok WSA w Krakowie z 22 kwietnia 2022 r., sygn. akt III SA/Kr 28/22). Warto również podkreślić, że decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Decyzja administracyjna o wymeldowaniu nie rozstrzyga o tytule prawnym do lokalu, czy też o uprawnieniu do przebywania w nim. Opuszczenie miejsca stałego pobytu występuje wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny – przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Nadto, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, przez opuszczenie lokalu rozumie się fizyczne nieprzebywanie w nim połączone z zamiarem opuszczenia danego lokalu i skoncentrowanie swoich interesów osobistych i majątkowych w nowym miejscu. Opuszczenie lokalu musi być oczywiste i trwałe. Innymi słowy, chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ administracji publicznej nie może ograniczyć się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie. O kwalifikacji pobytu określonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (por. wyrok NSA z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2408/12; wyrok NSA z 25 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 510/20). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy dostrzec i podkreślić, że orzekające organy administracji publicznej zebrały obszerny materiał dowodowy, którego kompleksowa ocena doprowadziła organy do trafnego wniosku, że skarżąca nie zamieszkuje w miejscu dotychczasowego zameldowania na pobyt stały. Powyższe zostało ustalone zarówno w oparciu o twierdzenia zajmującej sporny lokal matki skarżącej ale także zeznania świadków M. S. (k. 65 a.a.) oraz E. L. (k.140-142 a.a.). Z zeznań tych jednoznacznie wynika, że skarżąca, około 30 lat temu wyjechała do Włoch (do Rzymu) i to tam ma swoje centrum życiowe. Jak zgodnie stwierdzali świadkowie, to właśnie w Rzymie skarżąca pracuje, wynajmuje mieszkanie, w którym mieszka wraz z córkami. Do Polski przyjeżdża ona bardzo rzadko i w trakcie tych wizyt nie zawsze nocuje w M. tj. w domu swojej matki, w którym była zameldowana. Ponadto – na co słusznie zwrócił uwagę organ I instancji – dla ocen czynionych w tej sprawie istotny jest także bezspornie ustalony fakt, iż skarżąca nie figuruje w ewidencji osób zobowiązanych do uiszczania opłaty z tytułu odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych oraz w rozliczeniach za usługę odprowadzania ścieków z budynku. Okoliczność ta (której skarżąca w toku postępowania sądowego i administracyjnego nie zwalczała) bez wątpienia potwierdza to, że w przedmiotowym lokalu nie zamieszkuje. Podkreślić zaś w tym aspekcie trzeba, że o koncentracji spraw życiowych i rzeczywistej więzi z lokalem świadczy też właśnie to, czy dana osoba ponosi koszty utrzymania lokalu pozwalające na normalne korzystanie z niego (por. wyrok WSA w Kielcach z 22 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 614/18). Skarżąca nie wykazywała nawet inicjatywny w wykazaniu faktu ponoszenia takich, wyżej wymienionych kosztów funkcjonowania lokalu. W uzasadnieniu skargi skarżąca podała, że miejsce zameldowania na pobyt stały jest jej ośrodkiem życiowym w Polsce, o czym świadczyć ma fakt, że znajdują się tam jej rzeczy osobiste, jak też to, że właśnie w tym lokalu przebywa podczas wizyt w kraju. Argument ten nie był zasadny. Po pierwsze zaakcentować trzeba, że - jak już wyżej wskazano - z zebranego w sprawie materiału dowodowego (w oparciu o który orzeka Sąd – por. art. 133 par. 1 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. 2023 r.,poz. 1364; dalej p.p.s.a.) – płyną zupełnie odmienne wnioski. Z materiału tego wynika jasno, że skarżąca bardzo rzadko przyjeżdża do Polski, a nawet gdy to czyni, nie zawsze zatrzymuje się w domu swojej matki. Skarżąca w toku postępowania nie dowiodła (nie wykazała), aby wskazane ustalenie nie odpowiadało rzeczywistemu stanowi rzeczy. W tej sytuacji niezasadnym byłoby bowiem z faktu samych (i to – jak ustalono "rzadkich") odwiedzin lokalu w trakcie urlopu - wyciągnąć wniosku, że miejsce zameldowania jest też miejscem stałego pobytu skarżącej. Po wtóre, zarówno posiadanie kluczy do lokalu, pozostawienie w nim rzeczy osobistych, używanie adresu przedmiotowego lokalu przy korespondencji z innymi podmiotami, posługiwanie się dokumentami, w których widnieje sporny adres – nie świadczy jeszcze o skoncentrowaniu własnych spraw życiowych w tymże miejscu, jeżeli nie wiąże się z faktycznym i trwałym przebywaniem w miejscu stałego zameldowania. Zamiar pobytu w określonym miejscu musi być połączony z faktem przebywania, który polega na rzeczywistym skoncentrowaniu w danym miejscu swoich osobistych i majątkowych interesów (por. wyrok WSA w Krakowie z 22 kwietnia 2022 r., sygn. akt III SA/Kr 28/22). Jak wynika z akt sprawy, skarżąca w toku postępowania nie złożyła żadnych wyjaśnień, także pomimo wezwania przez organ do udzielenia odpowiedzi na piśmie na zadane jej pytania. Nie wykazała zatem skarżąca tego, aby koncentracja jej życia osobistego i zawodowego miała miejsce w miejscu zameldowania na pobyt stały. Co więcej, pełnomocnik skarżącej po otrzymaniu ww. wezwania, wniósł o przedłużenie terminu do udzielenia odpowiedzi na pytania właśnie z uwagi na utrudniony kontakt ze skarżącą. Już zatem ta okoliczność przemawiać musi za poprawnością kontrolowanej decyzji – skoro skarżąca nie mieszka w przedmiotowym lokalu, a kontakt z nią jest utrudniony wobec faktu, że to właśnie we Włoszech (w Rzymie) zogniskowane jest centrum życiowe skarżącej i to tam stale przebywa. W tych okolicznościach zasadnym było uznanie, że nie została spełniona przesłanka faktycznego przebywania, o której mowa w art. 25 ust. 1 ustawy. Odnosząc się z kolei do deklarowanego w skardze zamiaru powrotu na stałe przez skarżącą do Polski, to przede wszystkim wskazać należy, że zameldowanie ma potwierdzać ma istniejący stan faktyczny, a nie chęci, czy zamiar danego podmiotu na przyszłość. W tym miejscu Sąd zauważa, że w przypadku powrotu skarżącej na stałe do Polski, sprawą otwartą pozostanie ponownie jej zameldowanie na pobyt stały w domu w M. Odnosząc się jednak do aktualnych (tj. stwierdzonych w postępowaniu) okoliczności faktycznych należy zauważyć, że skarżąca od około 30 lat nie przejawia rzeczywistego zamiaru koncentracji centrum życiowego ani w Polsce, ani tym bardziej w przedmiotowym domu. Jak bowiem już wyżej wskazano, w kraju przebywa ona jedynie sporadycznie, nie zawsze nocując w domu swojej matki. Organ II instancji niewadliwie zaznaczył, że ewidencja ludności ma charakter jedynie rejestracyjny, a jej celem jest odzwierciedlenie rzeczywistego stanu faktycznego miejsca pobytu oznaczonej osoby. Obowiązek meldunkowy rozumiany jest obecnie jako czynność wyłącznie techniczna, związana z rejestracją ruchu ludności, a zameldowanie w lokalu ma potwierdzać istniejący stan faktyczny i winno oznaczać zamieszkiwanie w nim z zamiarem stałego lub czasowego przebywania i koncentracją w tym lokalu całokształtu spraw życiowych, osobistych i majątkowych interesów. Utrzymanie zameldowania w lokalu, w którym skarżąca faktycznie nie przebywa (jej zameldowanie pod przedmiotowym adresem stanowi jedynie pochodną dorastania w tym miejscu), stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową (por. wyroki NSA: z 28 września 2016 r. sygn. akt II OSK 439/15; z 7 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 2672/11; z 22 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 1996/11). Mając powyższe na uwadze, organ II instancji prawidłowo uznał, że zaistniały okoliczności uzasadniające wymeldowanie skarżącej z pobytu stałego pod przedmiotowym adresem. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 35 ustawy, co podnosiła w skardze skarżąca. Powyższe zostało oparte na dokładnym wyjaśnieniu i właściwej ocenie stanu faktycznego, w oparciu o zeznania świadków M. S. i E. L. oraz znany z urzędu organowi I instancji fakt niefigurowania skarżącej w ewidencji osób zobowiązanych do uiszczania opłaty z tytułu odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych oraz w rozliczeniach za usługę odprowadzania ścieków z budynku. Nie sposób również przyznać racji stanowisku, jakoby organ II instancji zaniechał ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy i ograniczył się jedynie do lakonicznej oceny prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, administracyjnego, czym miałby naruszyć art. 15 k.p.a. Z treści decyzji organu II instancji wprost bowiem wynika, że organ ten dokonał ponownej merytorycznej oceny zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego. Świadczy o tym w szczególności ponowna analiza wyjaśnień świadków M. S. i E. L., które miały kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto, z uwagi na zgromadzenie w sprawie wystarczającego i niebudzącego wątpliwości materiału dowodowego oraz brak żądania skarżącej uzupełnienia tegoż materiału, nie było w ocenie Sądu konieczności przeprowadzenia przez Wojewodę dalszego postępowania dowodowego. Skarżąca zarzuciła także naruszenie art. 107 §3 k.p.a. w zw. z art, 80 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. dokonane poprzez brak przywołania dowodów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej a także poprzestanie na lakonicznym opisie zaistniałego zdaniem organu stanu faktycznego, bez przeprowadzenia oceny dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny, tym samym naruszając zasadę przekonywania wyrażoną w przepisach regulujących postępowanie administracyjne. Zarzut ten również jest nietrafny. Wbrew twierdzeniu skarżącej - analiza zaskarżonej decyzji zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, jak również wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Ponadto w ocenie Sądu organy obu instancji nie uchybiły zasadzie swobodnej oceny dowodów, bowiem okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, w szczególności zaś zeznania świadków jednoznacznie wskazują na rzeczywiste opuszczenie przez skarżącą budynku pod adresem: M., ul. J. 1. - i posiadaniu we Włoszek ośrodka życiowego. Tym samym organ prawidłowo wywiódł z tak zebranego materiału dowodowego - wnioski opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego, Sąd oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a.