Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GSK 2227/22

Sądy administracyjne2023-11-30
Sygnatura
II GSK 2227/22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2023-11-30
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej SkoczylasMarek LeszczyńskiWojciech Kręcisz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Marek Leszczyński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 czerwca 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 4430/21 w sprawie ze skargi S. Sp. z o.o. w R. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia 21 lipca 2021 r. nr PR.61.142.2020.ASZA.2 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie zakazu reklamy apteki ogólnodostępnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od S. Sp. z o.o. w R. na rzecz Głównego Inspektora Farmaceutycznego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 24 czerwca 2022 r., sygn. akt V SA/Wa 4430/21, oddalił skargę S. Sp. z o.o. w R. (dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego (dalej: GIF, organ) z dnia 21 lipca 2021 r., nr PR.61.142.2020.ASZA.2, w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie zakazu reklamy apteki ogólnodostępnej. Skargę kasacyjną – stosownie do treści art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) – wywiodła spółka, zaskarżając wyrok w całości, a na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 94a ust. 1 i art. 86 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo Farmaceutyczne (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "u.p.f."), art. 2a ust. 2a ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1419 ze zm., dalej: "u.i.a.") w brzmieniu obowiązującym do dnia 16 kwietnia 2021 r., art. 4 ust. 6 ustawy dnia 10 grudnia 2020 r. o zawodzie farmaceuty (Dz. U. z 2021 r., poz. 97, dalej: "u.z.f.") - poprzez uznanie plakatu przypominającego o możliwości telefonicznego kontaktu z apteką w okresie pandemii za naruszenie zakazu reklamy, podczas gdy działanie takie ma umocowanie w art. 86 ust. 1 i 2 u.p.f. i stanowi kompetencję apteki, jako placówki ochrony zdrowia, zmierza przy tym do minimalizacji liczby pacjentów udających się bezpośrednio do apteki jak i ograniczenia czasu ich pobytu w aptece do niezbędnego minimum, a to w celu minimalizacji ryzyka zakażenia wirusem COVID po stronie pacjentów i pracowników apteki; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 94a ust. 1 u.p.f. - poprzez błędne zastosowanie do kampanii informacyjnej "Zadzwoń, Zamów, Odbierz" i uznanie, że stanowiła ona niedozwoloną reklamę apteki, podczas gdy informacjom przekazywanym w ramach akcji - ze względu na ich treść - nie można przypisać charakteru działalności marketingowej lub reklamowej; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 129b ust. 2 u.p.f. - poprzez dokonanie niewłaściwej oceny przesłanek uwzględnianych przy ustaleniu wysokości nałożonej na stronę kary pieniężnej. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie w całości poprzedzających go decyzji organu I i II instancji oraz umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wniosła także o zasądzenie od organu na swoją rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. Złożyła także oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Organ nie zażądał przeprowadzenia rozprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przedmiotowa sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., gdyż skarżąca kasacyjnie spółka, w oparciu o art. 176 § 2 p.p.s.a., zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy. Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a, uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do - niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a - oceny zarzutów skargi kasacyjnej. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach zarzutów kasacyjnych, chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., II GPS 5/09; dostępna na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe powoływane orzeczenia tamże). Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Są to dwie odrębne podstawy kasacyjne, które nie podlegają łączeniu, ponieważ odnoszą się do różnego rodzaju uchybień. Skarga kasacyjna powinna być sporządzona zgodnie z wymogami określonymi w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych i ich należyte uzasadnienie ma kluczowe znaczenie dla wyniku sprawy, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny mocą art. 183 § 1 p.p.s.a. jest związany granicami skargi kasacyjnej, czyli wnioskami skargi kasacyjnej i jej podstawami. Zatem zakres kontroli instancyjnej dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny jest ograniczony w tym sensie, że jest wyznaczony zarzutami i żądaniami strony zawartymi w skutecznie wniesionej skardze kasacyjnej. Innymi słowy, NSA może uwzględnić tylko te zarzuty kasacyjne, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej. Nie może natomiast zastępować strony i uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych oraz badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny nie może również modyfikować zgłoszonych zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienia pod kątem okoliczności danej sprawy. Musi bazować na zarzutach i ich uzasadnieniu sformułowanym przez wnoszącego skargę kasacyjną. W rozpoznawanej sprawie skarżąca oparła skargę kasacyjną wyłącznie na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. na naruszeniu prawa materialnego. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego w przedmiocie nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej oraz nałożenia kary pieniężnej za naruszenie zakazu prowadzenie reklamy apteki, stwierdził, że decyzja ta wydana została bez naruszenia prawa, co skutkowało oddaleniem skargi wniesionej na tę decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji zaakceptował dokonane przez organ administracji ustalenia faktyczne i uznał je za podstawę wyrokowania. Następnie Sąd stwierdził, że organ administracji publicznej wobec prawidłowego podejścia do rozumienia art. 94 a ust. 1 u.p.f., słusznie przypisał przedsiębiorcy – S. Sp. z o.o. w R. naruszenie ustawowego zakazu reklamy aptek i ich działalności, poprzez prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie "D." położonej w Z. przy ul. S. [...] lok. [...] i jej działalności, a polegającej na eksponowaniu plakatów "Zadzwoń, zamów, odbierz". Dokonując oceny przedmiotowego plakatu "Zadzwoń, Zamów, Odbierz", Główny Inspektor Farmaceutyczny zwrócił uwagę na treść i oznakowanie graficzne znajdujące się na plakacie, a także grono osób, do których kierowane były komunikaty (na górze plakatu dużymi, drukowanymi literami wskazano "ZADZWOŃ, ZAMÓW, ODBIERZ", a w prawym górnym rogu znajduje się logo apteki "D.". Poniżej drobniejszą czcionką wskazano, że: "W czasie epidemii ograniczajmy czas spędzany w sklepach i aptekach. W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo skorzystaj z porad telefonicznych". Następnie brodata postać ubrana w biały fartuch wskazuje palcem: "Zadzwoń - Zostań w domu - dostępność swoich leków możesz sprawdzić dzwoniąc do apteki; Skonsultuj i zamów - Farmaceuta doradzi, telefonicznie udzieli porady o stosowanych przez Ciebie lekach, skompletuje i zarezerwuje Twoją kurację; Odbierz - w ustalonym terminie, skracając wizytę w aptece, bezpiecznie i szybko odbierz przygotowaną terapię - nie narażaj siebie i innych". Zaś w dolnym prawym rogu umieszczono numer telefonu pisany odręcznie. W rozpatrywanej sprawie – co w punkcie wyjścia trzeba podkreślić – nie jest sporna okoliczność zamieszczenia na portalach społecznościowych ogłoszenia o powyższej treści. Sporne jest natomiast to, czy forma i treść tego przekazu oraz sposób jego komunikowania stanowi niedozwoloną reklamę apteki oraz jej działalności – jak przyjął to Sąd I instancji, uznając stanowisko organów administracji publicznej za prawidłowe – czy też, jak z kolei podnosi skarżąca spółka, stanowi tylko i wyłącznie dozwoloną informację, która nie jest reklamą. Tak zarysowana istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie uzasadnia, aby odnieść się do łącznie do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 94a ust. 1 u.p.f., art. 86 ust. 1 i 2 u.p.f. oraz art. 129 ust. 2 u.p.f. Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie spółki, wykładnia art. 94a ust. 1 u.p.f. dokonana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest prawidłowa i koresponduje z utrwalonym już w orzecznictwie sądów administracyjnych podejściem interpretacyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, że celem akcji informacyjnej: "Zadzwoń, Zamów, Odbierz", było zachęcenie do skorzystania z usług apteki wskazując na dogodny (szczególnie w warunkach pandemii) sposób nabywania leków, stanowi niedozwoloną reklamę apteki. Sąd I instancji słusznie podzielił pogląd organu, że sposób prezentacji ww. materiałów poprzez zamieszczenie w aptece plakatów i ulotek, miał na celu zainteresowanie potencjalnie dużej liczby pacjentów nową usługą oferowaną właśnie przez tą aptekę. Materiały te mają charakter reklamowy. Materiały te służą skupieniu uwagi pacjentów, jako potencjalnych klientów apteki. Mimo, że ww. materiały nie oferowały rabatów, czy innych korzyści materialnych, stanowiły zachętę dla potencjalnego klienta - pacjenta, do skorzystania z usług apteki. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że reklamą apteki jest każde działanie zachęcające klientów do zakupu towarów sprzedawanych w aptece, niezależnie od form i metod tego działania oraz użytych środków. Z tego względu komunikat przypominający o możliwości telefonicznego kontaktu z apteką w okresie pandemii stanowi naruszenie zakazu reklamy apteki. Informacje te, zachęcając do skorzystania z usług danej apteki, zmierzają też do przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupów w konkretnej aptece, przez to zwiększają obrót tej apteki, co odpowiada reklamie w rozumieniu art. 94a ust. 1 u.p.f. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zaaprobowany przez Sąd I instancji pogląd co do szerokiego rozumienia pojęcia reklamy, ugruntowany w orzecznictwie na tle tej regulacji, zgodnie z którym, podstawowym elementem pozwalającym stwierdzić, że doszło do naruszenia zakazu reklamy apteki lub jej działalności, jest zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu produktu leczniczego lub wyrobu leczniczego w konkretnej aptece, zwiększenia konsumpcji produktów leczniczych, a przez to zwiększenie obrotów tej apteki. Wykładnia treści art. 94a ust. 1 u.p.f., tj. ustanowionego w tym przepisie zakazu prowadzenia reklamy, nie może pomijać celu, dla którego przepis ten został wprowadzony, tj. ochrony zdrowia publicznego. Ta zaś może doznać uszczerbku nie tylko wskutek braku dostatecznego dostępu do leków, ale również wtedy, gdy dostęp do leków jest zbyt łatwy, prowadzący w rezultacie do ich nadużywania. Do tego prowadzi niewątpliwie reklama zarówno leków, jak i aptek – miejsc, w których leki są oferowane do sprzedaży. Leki nie są zwykłym towarem rynkowym, dlatego obrót lekami musi być i jest reglamentowany przez państwo. Prowadzący taką działalność nie mogą się cieszyć pełną wolnością gospodarczą. Od ich bowiem postaw zależy w znacznej mierze sytuacja na rynku farmaceutyków. Ingerencja w tę wolność jest więc uzasadniona chronionym w ten sposób dobrem prawnym (por. np. wyroki NSA z: 5 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 1232/18 i II GSK 1850/18; te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Od podmiotu prowadzącego aptekę, będącego profesjonalnym uczestnikiem obrotu, wymagana jest wiedza na temat zasad regulujących ten rodzaj działalności, a więc również na temat zakazu prowadzenia reklamy aptek. Zobligowany jest on do przestrzegania prawa i dochowania dbałości, by nie naruszyć swym działaniem zakazu reklamy ustanowionego jako bariera dla zachęcania do nadmiernej konsumpcji leków w art. 94a ust. 1 u.p.f. Ze wskazanych przyczyn, podmiot ten, realizując przysługujące mu uprawnienia i obowiązki, powinien działać w taki sposób, by nie ucierpiały wartości, dla których ustanowiono zakaz prowadzenia reklamy. Zadaniem organów nadzoru farmaceutycznego jest natomiast identyfikowanie i eliminowanie przypadków naruszenia zakazu reklamy aptek i ich działalności w celu zapewnienia ochrony zdrowia publicznego. Wobec braku możliwości wyznaczenia wyraźnej i uniwersalnej linii demarkacyjnej pozwalającej na odróżnienie działania w granicach prawa od działalności reklamowej objętej zakazem kwalifikacja określonych działań pod kątem naruszenia zakazu reklamy apteki i jej działalności wymaga zindywidualizowanej oceny w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy (zob. wyroki NSA z 20 lipca 2017 r. o sygn. akt: II GSK 3172/15 i II GSK 2964/15). Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie, wykładnia art. 94a ust. 1 u.p.f. dokonana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest prawidłowa i koresponduje z utrwalonym już w orzecznictwie sądów administracyjnych podejściem interpretacyjnym. Na tle tej regulacji pojęcie reklamy aptek – której nie stanowi informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego – ustawodawca potraktował stosunkowo szeroko. Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje w swym orzecznictwie, że reklamą jest każde działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (np. wyroki NSA z: 20 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 2583/15; 11 października 2016 r., sygn. akt II GSK 682/15; 25 sierpnia 2016 r., sygn. akt II GSK 97/15 oraz sygn. akt II GSK 550/15; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 1718/13; 16 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1981/13) i to niezależnie od form i metod tego działania oraz użytych środków (por. np. wyroki NSA z: 28 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3346/15; 29 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2310/15). Podobnie reklama definiowana jest w art. 2 dyrektywy 2006/114/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej reklamy wprowadzającej w błąd i reklamy porównawczej (Dz. Urz. UE L 376 z 27 grudnia 2006 r., s. 21). W akcie tym przyjęto, że reklama oznacza przedstawienie w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów w celu wspierania zbytu towarów lub usług, w tym nieruchomości, praw i zobowiązań (por. wyrok NSA z 10 października 2016 r., sygn. akt II GSK 3397/15). Wyznacznikiem przekazu reklamowego jest nie tylko mniej lub bardziej wyraźna zachęta do kupna towaru, ale i faktyczne intencje podmiotu dokonującego przekazu oraz odbiór przekazu przez jego adresatów. Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie, wypowiedź jest reklamą, gdy nad warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru (np. wyrok NSA z 19 maja 2020 r., sygn. akt II GSK 90/20). Taki cel przyświeca nadawcy wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana. Wszelkie promocje, w tym cenowe i rabatowe, są reklamą towaru i firmy, która ich dokonuje (por. wyrok NSA z 6 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 3102/17). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska autora skargi kasacyjnej odnośnie do intencji skarżącej spółki, którym było – jego zdaniem – ograniczenie do minimum czasu pobytu klientów w aptece, co miało zmniejszyć ryzyko zakażenia wirusem COVID, a także stanowiło usługę udzielania informacji, jak i opieki farmaceutycznej, które w przedmiotowym okresie mogły być udzielane przez farmaceutę za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności (art. 2a ust. 2a u.i.a.). Działania wpływające na zmniejszenie osobistych kontaktów między klientami apteki a farmaceutami w celu wskazanym wyżej nie mogą jednak zmieniać i nie zmieniają obowiązujących przepisów prawa, tym bardziej, że regulacje prawne związane z wprowadzeniem stanu epidemii w żadnym stopniu nie zmieniają obowiązywania wynikającego z art. 94a ust. 1 u.p.f. zakazu reklamy apteki. Stąd też niewątpliwie zasługująca na aprobatę troska o zdrowie klientów apteki i farmaceutów nie może wyłączyć obowiązującego w kraju zakazu reklamy apteki. Poglądu tego nie zmienia też argumentacja, że apteka nie jest zwykłą placówką handlową, a placówką ochrony zdrowia, która może być również miejscem wykonywania usług z zakresu ochrony zdrowia, zobowiązana zatem jest do zapewnienia swoim klientom podobnej ochrony, jaka jest świadczona w analogicznych placówkach służby zdrowia. Raz jeszcze powtórzyć więc należy, że podejmowanie wszelkiego rodzaju działań związanych z ochroną zdrowia klientów apteki, nad wyraz potrzebnych i wpływających na zmniejszenie ryzyka rozpowszechniania się wirusa COVID, nie zmienia wynikającej z art. 94a ust. 1 u.p.f. generalnej zasady zakazu reklamy apteki. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w stanie faktycznym niniejszej sprawy, WSA słusznie uznał, że działania skarżącej spółki zostały prawidłowo ocenione przez organy administracji obu instancji z punktu widzenia znamion reklamy apteki, o której mowa w art. 94a ust. 1 u.p.f. Były to bowiem działania organizowane w celu pozyskania klientów i zachęcenia ich do nabywania towarów oferowanych przez aptekę. Skoro zaś okoliczności faktyczne rozpatrywanej sprawy uzasadniają stwierdzenie, że powyższe działania skarżącej były przedsięwzięciem mającym zachęcać do korzystania z usług apteki, to nie ma też podstaw do kwestionowania stanowiska organów, że w sprawie doszło do naruszenia przez skarżącą spółkę zakazu reklamy apteki ustanowionego w art. 94a ust. 1 u.p.f. Wbrew zatem stanowisku skarżącej spółki, wykładnia art. 94a ust. 1 u.p.f. dokonana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest prawidłowa i koresponduje z utrwalonym już w orzecznictwie sądów administracyjnych podejściem interpretacyjnym, zgodnie z którym pojęcie reklamy aptek – której nie stanowi informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego – jak wskazano powyżej, ustawodawca potraktował szeroko. Z uwagi na powyższe zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 i 2 u.p.f. również okazał się niezasadnym. Dodatkowo w niniejszej sprawie, jak zasadnie podkreślił Sąd I instancji, organ wskazał w zaskarżonej decyzji przesłanki ustalenia wysokości nałożonej na skarżącą spółkę kary, akcentując, że przy jej wymierzaniu uwzględniono okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy. Trafnie uznano, iż kwota 15 000 zł jest adekwatna do stwierdzonego naruszenia prawa w zakresie zakazu reklamy. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 129b ust. 1 i 2 u.p.f. W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).