Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SA/Gl 648/23

Sądy administracyjne2023-11-30
Sygnatura
III SA/Gl 648/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2023-11-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach

Sędziowie

Barbara Brandys-KmiecikBarbara Orzepowska-KyćMagdalena Jankiewicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.), Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Protokolant Specjalista Anna Wandoch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2023 r. sprawy ze skargi S.J. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w S. z dnia 18 lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie dostępu do informacji publicznej oddala skargę. UZASADNIENIE Prezes Sądu Okręgowego w S. (dalej: organ odwoławczy, Prezes SO) decyzją z 18 lipca 2023 r. nr [...], po rozpoznaniu odwołania S.J. (dalej: strona, skarżący), utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w D. (dalej: Prezes SR) z 9 czerwca 2023 r. nr [...], o odmawiającą udzielenia informacji publicznej w zakresie dotyczącym udostępnienia wyroku wraz z uzasadnieniem w sprawie prowadzonej przed Sądem Rejonowym w D. pod sygn. akt [...]. W podstawie prawnej decyzji organ przywołał art. 138 § 1 w zw. z art. 127 § 1 i 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej: K.p.a.) oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902, dalej: u.d.i.p.). Z akt administracyjnych wynika, że do Sądu Rejonowego w D. 29 maja 2023 r. drogą elektroniczną wpłynął wniosek strony o uzyskanie informacji publicznej poprzez udostępnienie: 1. orzeczenia kończącego w sprawie wraz z uzasadnieniem w sprawie [...]; 2. informacji, czy od ww. wyroku wywiedziona została apelacja, jeśli tak pod jaką sygnaturą prowadzone było postępowanie. Decyzją z 9 czerwca 2023 r. Prezes SO na podstawie art. 16 u.d.i.p. odmówił udzielenia informacji publicznej w zakresie pkt. 1 wniosku dotyczącego udostępnienia orzeczenia kończącego w sprawie wraz z uzasadnieniem w sprawie [...]. W uzasadnieniu organ przywołał art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i wyjaśnił, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Fakt, że ustawodawca dał pierwszeństwo chronionej wartości, jaką jest prywatność osoby fizycznej, zamiast wolności pozyskiwania, a także rozpowszechniania informacji, uprawnia to do stwierdzenia, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości, co do możliwości choćby pośredniej identyfikacji osób, muszą być one rozwiązane na korzyść ich prywatności. Mając na uwadze to, że wnioskodawca wskazał sygnaturę akt sprawy karnej, Prezes SR uznał, że wnioskodawcy znane są strony tego postępowania i wyłącznie to kierowało wnioskodawcą przy składaniu wniosku. W konsekwencji wydany wyrok o sygn. akt. [...] wraz z uzasadnieniem nie mógł zostać ujawnione bez zgody zainteresowanych, bowiem nie daje się tego pogodzić z ochroną prawa zainteresowanych osób do prywatności. Prezes SR podkreślił, że udzielenie informacji we wnioskowanej formie umożliwi wnioskodawcy poznanie wszystkich okoliczności stanu faktycznego, stanu prawnego oraz treści orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, w której to sprawie strony są znane wnioskodawcy. W odwołaniu od tej decyzji strona wniosła o jej uchylenie oraz udostępnienie wnioskowanej informacji bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania skarżący podniósł, że sygnatura sprawy jak i treść akt są mu znane, gdyż występował w sprawie jako biegły sądowy. Okoliczność ta była znana Prezesowi SR w dacie podejmowania decyzji. Zainteresowanie sprawą, w szczególności sposobem jej rozstrzygnięcia wynika z podejmowanych zadań zawodowych na zlecenie SR, a nie jak przyjęto w decyzji z wadliwych, osobistych motywacji strony, co miałoby godzić w interes prywatny stron postępowania. Jednocześnie fakt znajomości przebiegu postępowania przeczy ustaleniom , jakoby zachodziła przesłanka ochrony prywatności, bowiem materiał sprawy był biegłemu znany. Zaskarżoną decyzją Prezes SO utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, całkowicie podzielając jego stanowisko w sprawie. Powołując się na art. 61 ust. 3 Konstytucji Prezes SO podniósł, że ograniczenie prawa do uzyskiwania informacji publicznej może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Zdaniem organu odwoławczego Prezes SR prawidłowo uznał, że wnioskodawca który sporządzał opinię do sprawy [...], z której domagał się udostępnienia w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej orzeczenia wraz z uzasadnieniem, znał strony postępowania i w tej sytuacji prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Zdaniem Prezesa SO, udostępniając informację publiczną organ zobowiązany jest przestrzegać przepisów u.d.i.p. bez względu na to, kto domaga się informacji w tym także wnioskodawca, który zna materiał sprawy. Udostępniając informację w trybie tej ustawy należy mieć na uwadze, że informacja taka bez dalszych ograniczeń może trafić do nieograniczonej liczby osób. Organ I instancji nie żądał od wnioskodawcy wykazania interesu prawnego lub faktycznego, a odmowa udostępnienia nastąpiła słusznie wyłącznie z powodu ograniczenia ze względu na prywatność osoby. W skardze do sądu administracyjnego strona wniosła uchylenie obu decyzji i udzielenie informacji publicznej, zarzucając naruszenie: 1. art. 138 K.p.a. – poprzez utrzymanie decyzji organu I instancji przez organ odwoławczy, pomimo, iż decyzja ta nie odpowiada prawu; 2. art. 7 k.p.a. – polegające na nierozpoznaniu istoty sprawy; 3. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 364 k.p.k. oraz art. 45 Konstytucji – poprzez wadliwą wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wszystkie wnioskowane elementy podlegają ochronie ze względu na prywatność co skutkowało odmową ich udostępnienia, pomimo, że m.in. ogłoszenie wyroków następuje jawnie a tym samym niewątpliwie poznanie przez osoby trzecie treści wyroków stanowi zasadę nadrzędną nad ochroną prywatności stron postępowania, co przeczy przyjętemu zastosowaniu przepisów przez organy. W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że wniosek skarżącego sprowadza się do zapytania o trzy elementy stanowiące informację publiczną i dotyczy: 1. treści i postaci wyroku w sprawie [...] (sentencji); 2. treści i postaci uzasadnienia wyroku; 3. informacji czy od ww. wywiedziono apelację jeśli tak to wskazanie właściwej sygnatury akt sądowych Zdaniem skarżącej organ nie rozpoznał istoty sprawy – albowiem trudno uznać za merytorycznie uzasadnioną decyzję, która odmawia zbiorczo udostępnienia wszystkich żądanych informacji z powodu przesłanki ochrony prywatności, nie wskazuje na merytoryczny ich związek z żądaną informacją, nie rozważa, czy żądane informacje faktycznie objęte są wyłączeniem wynikającym z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W ocenie strony informacja o sygnaturze postępowania apelacyjnego stanowi niewątpliwie informację publiczną, która nie może podlegać ograniczeniu ze względu na prywatność kogokolwiek. Na przedmiotową okoliczność rzutuje między innymi fakt, że jest ona podawana do publicznej wiadomości m.in. w treści wokandy przed salą rozpraw (por. § 93 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 18 czerwca 2019 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2514 ze zm.). Pozostaje zatem jawna wobec wszystkich osób trzecich. Nadto zgodnie z § 123 każdej osobie bez ustalania tożsamości przekazuje się informacje tożsame z udostępnianymi na wokandzie sądowej; o terminie i sposobie rozstrzygnięcia sprawy. Skoro zatem informacje te podaje się telefonicznie i mailowo bez ustalania tożsamości osób pytających – całkowicie błędne jest przyjęcie argumentacji, że na gruncie dostępu do informacji publicznej zachodzić może jakiekolwiek, nawet abstrakcyjne zagrożenie dla prywatności osoby fizycznej, gdy wniosek ten jest kierowany przez zidentyfikowaną osobę. Ponadto wyrok ogłaszany jest publicznie, co oznacza, że nieokreślony krąg osób ma prawo jawnego poznania jego treści. Także nie wszystkie elementy uzasadnienia zawierają elementy personalne czy odnoszące się do konkretnej osoby. Uzasadnienie zawiera elementy odnoszące się do działania organów ścigania oraz rozważania prawne, przywołanie orzecznictwa czy też stanowisk doktryny, które co do zasady stanowią element uzasadnienia jednak nie dotyczą prywatności danej osoby, a wyrażają zajęte przez sąd stanowisko. Zatem nie może dochodzić do naruszenia prywatności w kontekście rozważań prawnych czynionych przez sąd, oceny przez sąd zanonimizowanych świadków czy dowodów; Zdaniem strony odmowa udostępnienia informacji publicznej przyjmująca w sposób bezrefleksyjny, iż całość uzasadnienia objęta jest przesłanką ochrony prywatności jest wadliwa, a tym samym organy nie wyjaśniły istoty sprawy, co uchybia szeregu uregulowań K.p.a. Uzasadnienie orzeczenia stanowi element kontrolny działań organów ścigania, i w tym względzie w ocenie skarżącego może przyczyniać się do jawności życia publicznego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej u.p.p.s.a.) wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych tym aktem prawnym. Na wstępie rozważań trzeba zwrócić uwagę, że przepisy u.d.i.p. precyzują, że podmiot zobowiązany rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej winien zachować się w jeden z następujących sposobów: - przede wszystkim udzielić informacji publicznej pod warunkiem, że nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia i znajduje się ona w jego posiadaniu, lub - poinformować wnioskodawcę w formie zwykłego pisma, że jego żądanie nie znajduje podstaw w przepisach ustawy, gdyż nie dotyczy informacji mających charakter publiczny lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił lub podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia (art. 4 u.d.i.p.), bądź też zawiadomić stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten, w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.), lub - umorzyć postępowanie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.) albo odmówić udostępnienia informacji (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) w formie decyzji administracyjnej z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej lub tajemnicy przedsiębiorcy, a także w sytuacji niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a więc wówczas, gdy mimo wezwania strona nie wykaże, w jakim zakresie uzyskanie danej informacji będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. W rozpatrywanej sprawie przedmiotem kontroli jest zaskarżona decyzja Prezesa SO, mocą której utrzymana została w mocy decyzja Prezesa SR o odmowie udostępnienia wnioskowanej przez skarżącego informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej. Osobny katalog wartości chronionych zawierają przepisy ustawy z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (obecnie t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1000), wdrażającej rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, publ. Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej seria L, poz.119 z dnia 4 maja 2016 r.). Z zestawienia tych wartości, tj. zasady jawności informacji publicznych oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że dopuszczalne jest udostępnianie informacji publicznej, ale w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m. in. tzw. anonimizacja danych wrażliwych (por. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r. o sygn. akt I OSK 976/11 oraz wyrok NSA z 11 stycznia 2013 r. o sygn. I OSK 2267/12, dostępny w internetowej Bazie Orzeczeń NSA, dalej: "CBOS"). Odnosząc te spostrzeżenia do rozpoznawanej sprawy wskazać przyjdzie, że skarżącemu dane osobowe stron postępowania były znane. Zatem nawet ich anonimizacja nie spowodowałaby ochrony prywatności osoby fizycznej. Skarga w istocie koncentruje się na podważeniu stanowiska organu co do odmowy udostępnienia stronie przez sąd powszechny orzeczenia, jego uzasadnienia i informacji, czy od wyroku wywiedziono apelację i pod jaką sygn. akt toczy się postępowanie apelacyjne. Uzyskanie przez skarżącego tych właśnie informacji spowodowałoby naruszenie prywatności osoby trzeciej. Zdaniem skarżącego skoro wokanda jest jawna w dniu, w którym była prowadzona rozprawa, to nie można odmówić udostępnienia rozstrzygnięcia sprawy objętej wokandą. Przypomnieć należy, że polskie słowo "wokanda" wywodzi się z języka łacińskiego, w którym vacanda oznacza "sprawę do wywołania", a źródłosłów pochodzi od łacińskiego słowa voco wołać lub wzywać (por. K. Kumieniecki, "Słownik łacińsko-polski", Warszawa 1989, s. 542). Oznacza zatem jednorazową informację o rozprawie, mającą na celu poinformowanie stron, uczestników postępowania oraz publiczność o rozpoczęciu rozprawy. Posiada zatem charakter jednorazowy, porządkujący, co potwierdzają przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 18 czerwca 2019 r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2514, dalej: "rozporządzenie") oraz zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z 19 czerwca 2019 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej (DZ. Urz. MS z 2019 r. poz. 138, dalej: "zarządzenie"). Wokandę bowiem sporządza sekretariat danego wydziału sądu przed terminem posiedzenia lub rozprawy w formie papierowej lub w postaci elektronicznej oraz umieszcza się ją przed salą, w której odbywa się posiedzenie jawne lub rozprawa. Wokanda zawiera dane potrzebne zainteresowanym do ustalenia jaka sprawa jest rozpoznawana w danym dniu, w określonych godzinach, w jakiej sali i kto w niej uczestniczy. Tak tworzona wokanda posiada charakter roboczy, ponieważ stanowi ona informację dla kierownika sekretariatu o zakończeniu sprawy, a więc do podjęcia działań, aby akta spraw wymienionych na wokandzie oddane zostały niezwłocznie do sekretariatu. Otrzymane egzemplarze wokand kierownik sekretariatu składa do zbioru wokand. Dla potrzeb wywołania sprawy i zorientowania się w kolejności składnia przeprowadzanych przed sądem w danym dniu czynności - wokanda jest wywieszana lub wyświetlana przed salą - to nie oznacza to, że po tym dniu dane osobowe zwarte w wokandzie nie podlegają ochronie statuowanej przez przepisy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej seria L, poz.119 z dnia 4 maja 2016 r.). Nadto, ujawnianie takich danych łamałoby wyrażoną w art. 31 ust. 1 i 3 Konstytucji RP zasadę proporcjonalności, ponieważ nakładałoby niepotrzebnie na wyżej wymienione osoby ciężar w postaci ujawnienia ich danych bez potrzeby uzasadnionej ochroną innych wartości wyrażonych w Konstytucji RP. Nie można się bowiem powoływać na jawność danych osobowych zawartych w wokandach już odbytych rozpraw ze względu na jawność rozprawy zagwarantowanej w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Konstatacji tej nie przeczy treść § 123 rozporządzenia, który stanowi, że: 1. Pracownicy sądów pod numerami telefonów wskazanymi jako numery kontaktowe udzielają telefonicznie bez ustalania tożsamości osób telefonujących następujących informacji jawnych o toczących się sprawach: 1) tożsamych z udostępnianymi na wokandzie sądowej; w sytuacji przewidzianej w § 93 ust. 4 ujawnia się dane przeznaczone do zamieszczenia na wokandzie; 2) o terminie i sposobie rozstrzygnięcia sprawy. 2. Udzielenie informacji, o których mowa w ust. 1, następuje po wskazaniu przez osobę telefonującą: 1) sygnatury albo, 2) oznaczenia stron lub co najmniej jednego uczestnika postępowania nieprocesowego i przedmiotu sprawy. W rozpoznawanej sprawie skarżący występował jako biegły. Znał dane osobowe stron postepowania. Miał wiedzę o okolicznościach sprawy, zatem udzielenie mu informacji przez Prezesa SR o rozstrzygnięciu w sprawie naruszyłoby prywatność osoby fizycznej. Także uwzględnienie wniosku skarżącego o udostępnienie uzasadnienia wyroku naruszyłoby prywatność osoby fizycznej. Skarżący jako biegły mający dostęp do akt sprawy uzyskałby informacje o przebiegu całego procesu i o ocenie przez Sąd materiału dowodowego w sprawie. W tym zakresie słusznie organ ograniczył jawność procedowania sądu, stwierdzając, że nie może być ona poddana społecznej kontroli. Słusznie też wskazał organ, że skarżący nie powinien otrzymać informacji o tym, czy w sprawie została wywiedziona apelacja oraz pod jaką sygn. akt została wpisana. Niewątpliwie wpisanie informacji o wywiedzionej apelacji do Repetytorium sądowego stanowi treść dokumentu, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p., jednakże ujawnienie treści tego dokumentu stanowi naruszenie prywatności osoby fizycznej. W tym miejscu zauważyć przyjdzie, iż zasada jawności postępowania sądowego, będąca gwarancją bezstronności i niezależności sędziego, podniesiona do rangi konstytucyjnej (art. 45 Konstytucji RP) nie może być stosowana bez ograniczeń, w sposób naruszający inne konstytucyjne prawa i wolności jednostki, jak prawo do prywatności (art. 47 Konstytucji RP), czy prawo do ochrony danych osobowych (art. 51 Konstytucji RP). Realizowana jest ona przede wszystkim poprzez umożliwienie publiczności udziału w postępowaniu sądowym. Wywieszenie wokandy w dniu, w którym odbywa się rozprawa, ma za zadanie taki udział zapewnić. Natomiast udostępnienie rozstrzygnięcia w sprawie, które już miało miejsce, uzasadnienia wyroku ora informacji czy została wywiedziona apelacja od wyroku, nie służy zapewnieniu jawności postępowania, a więc zasada z art. 45 Konstytucji RP nie powinna być w tym przypadku podstawą do ograniczenia zasady prywatności. Reasumując z analizy okoliczności faktycznych występujących w badanej sprawie wynika, że organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej zasadnie odmówił skarżącemu jej udostępnienia w żądnym i określonym w zaskarżonej decyzji zakresie, wobec stwierdzenia ustawowej przesłanki przewidzianej w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., uprawniającej organ do odmowy udzielenia informacji publicznej z powodu możliwości naruszenia prywatności osób fizycznych nie będących osobami pełniącymi funkcje publiczne, również z tego powodu, że żadna z nich nie wyraziła zgody na udostępnienie swoich danych. Mając na uwadze powyższe w oparciu o art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.