II SA/Ke 633/23
Sądy administracyjne2023-12-21
Sygnatura
II SA/Ke 633/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2023-12-21
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach
Sędziowie
Dorota Pędziwilk-MoskalRenata DetkaSylwester Miziołek
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.) Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] sierpnia 2023 r. [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z 28 sierpnia 2023 r., [...], Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania M. B.-N., na podstawie art. 35, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 września 2010r. o ewidencji ludności oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z 4 lipca
2023 r. orzekającą o wymeldowaniu ww. z pobytu stałego z lokalu położonego
w K., ul. [...].
W uzasadnieniu organ odwoławczy ustalił, że 5 maja 2023 r. do Prezydenta Miasta K. wpłynął wniosek H. R. o wymeldowanie M. B.-N. z pobytu stałego z opisanego wyżej lokalu uzasadniony faktem, że od 5 lat nie mieszka ona pod tym adresem.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Prezydent Miasta K. decyzją z 4 lipca 2023 r. orzekł o wymeldowaniu M. B.-N. ze spornego lokalu.
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda wskazał na art. 35 ustawy o ewidencji ludności, wyjaśnił rejestrowy charakter zameldowania w oparciu
o orzecznictwo sądów administracyjnych i stwierdził, że ze zgromadzonego materiału można bez wątpliwości uznać, że ww. lokal nie jest dla odwołującej miejscem,
w którym koncentruje ona swoje życiowe sprawy.
Fakt opuszczenia miejsca zameldowania potwierdza przede wszystkim sama skarżąca, współwłaścicielka kamienicy w [...], która twierdzi, że nie mieszka
w spornym lokalu od 2018 r. i nie opuściła go dobrowolnie - nie ma dostępu, nie dysponuje kluczami do bramy. W mieszkaniu pozostały jej meble. Lokal był kilkakrotnie okradany i jest zdewastowany. Skarżąca dołączyła do odwołania korespondencję z zarządcą kamienicy oraz policją w sprawach dot. kradzieży i nieprawidłowego - w jej ocenie - gospodarowania i zarządzania nieruchomością. W latach 2009, 2013, 2016, 2018 nie składała do sądu wniosku o przywrócenie naruszonego posiadania. W 2018 r. złożyła wniosek o przyznanie mieszkania socjalnego, czeka w kolejce i nie chce się wymeldować, ponieważ nie posiada innego adresu, a jest jej potrzebny do załatwiania spraw urzędowych i zdrowotnych.
Organ podniósł, że z zebranego materiału wyłania się konflikt skarżącej
z zarządcą nieruchomości i innymi współwłaścicielami. W przesłanym odwołaniu twierdzi, że mieszkanie tam i dochodzenie się o wszystko jest "ponad jej siły".
Powyższe informacje, w tym również stan kamienicy oraz fakt, że lokal jest od kilku lat niezamieszkały, potwierdzają świadkowie: mieszkająca w sąsiedniej kamienicy J. K. oraz syn skarżącej M. N..
Organ odwoławczy wskazał, że rozumie trudną sytuację skarżącej, ale odnosząc się do zgromadzonego materiału dowodowego i uwzględniając obiektywne okoliczności tej sprawy, ocenia fakt opuszczenia przez skarżącą spornego lokalu jako dobrowolny i trwały w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności.
To właśnie powyższe obiektywne okoliczności decydują o spełnieniu przesłanek wymeldowania - skarżąca od wielu lat realizowała podstawowe funkcje życiowe poza miejscem zameldowania i przestała koncentrować w nim swoje codzienne sprawy. Z materiału dowodowego niezbicie wynika, że nie podejmowała żadnych środków, żeby powrócić do lokalu, nie składała wniosku o przywrócenie posiadania. Interwencje dotyczące stanu lokalu i kradzieży, sporadyczne wizyty
w lokalu, sprzątanie raz na kilka dni, nie stanowią argumentów pozwalających na stwierdzenie, że miejsce to jest miejscem stałego pobytu skarżącej, a fakt, że wystąpiła o przyznanie lokalu socjalnego podważa więź z miejscem zameldowania i plany ponownego zamieszkania. Nawet jeżeli osoba wnioskowana do wymeldowania bywa w spornym lokalu, m.in. w związku z przechowywaniem rzeczy, odbiorem korespondencji, pracą w gospodarstwie czy nawet okazjonalnym nocowaniem na posesji, to nie można przyjąć, że zamieszkiwaniem w danym lokalu jest jakikolwiek, nawet regularny kontakt z tym lokalem, czy też jakakolwiek forma korzystania z niego.
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze M. B.-N. zaskarżyła decyzję z 28 sierpnia 2023 r. podnosząc, że nieprawdą jest, że dobrowolnie opuściła miejsce stałego pobytu. Była do tego zmuszona przez psychiczne nękanie jej przez nowych współwłaścicieli. Akcja "czyszczenia kamienicy" zaczęła się w 2009 r. przez podwyższanie co 3 miesiące czynszu, brak światła w bramie i na klatce schodowej, nie wywiązywanie się
z obowiązków administratora. W wyniku tego starzy lokatorzy opuścili lokale albo umarli. Pozostawione przez nich mieszkania nie były zabezpieczone przez nowych właścicieli i były idealnym siedliskiem dla bezdomnych. Skarżąca zakwestionowała możliwość mieszkania samotnie w dużej kamienicy w towarzystwie takich ludzi, a życie w takim stresie jest w jej ocenie niemożliwe. Dlatego jej rodzina i przyjaciele ze studiów zaproponowali, że dopóki nie otrzyma lokalu zastępczego (na który czeka już 5 lat) może zamieszkać przemiennie u nich. I tak przez 5 lat jeździła po całej Polsce "od znajomych do znajomych", mieszkając u nich po 1 lub 2 miesiące.
Skarżąca wskazała, że w lokalu nr [...] pozostał cały dorobek jej życia i chce do niego wrócić. Ma nadzieję, że nowi współwłaściciele wreszcie podejmą się jakiegoś remontu kamienicy albo wystąpią o faktyczny "rozdział nieruchomości". Do tej pory były wyznaczone procentowe części posesji składającej się z 7 lokali mieszkalnych
i 914 m2 placu. Ponieważ nie wie, czym jeszcze zaskoczą ją nowi nabywcy, nie mogła zrobić remontu mieszkania, który mimo 5 kradzieży jest w stanie dobrym.
W ocenie skarżącej, H. R. czekał do 2023 r. z wnioskiem
o wymeldowanie wszystkich lokatorów, by mieć czas zdewastować kamienicę przez bezdomnych. Jej zdaniem, wyczyścił on kamienicę więc powinien dać jej lokal zastępczy, by "na stare lata" nie musiała przemieszczać się z miejsca na miejsce.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia w tak zakreślonych granicach, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się takich naruszeń prawa przez orzekające w sprawie organy, które powodowałyby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1191 ze zm.), zwanej dalej ustawą, zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
W sprawie o wymeldowanie kwestią kluczową jest wyjaśnienie tego, czy dana osoba opuściła miejsce stałego pobytu. Warunkiem orzeczenia o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego jest bowiem zaistnienie przesłanek zawartych w art. 35 ustawy, a więc opuszczenie miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Wskazać przy tym trzeba, że pobytem stałym, zgodnie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy, jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przyjmuje się, że zamieszkiwanie w danym lokalu polega na stałym korzystaniu z jego urządzeń, nocowaniu w nim, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspokajaniu swoich funkcji życiowych i potrzeb społecznych. Tak rozumiany pobyt stały świadczy o tym, że dany lokal stanowi centrum życiowe danej osoby, co jednocześnie jest podstawą obowiązku meldunkowego, o którym mowa w art. 24 ust. 1 i 2 ustawy. Z kolei opuszczenie lokalu związane jest z zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i skoncentrowaniem swych spraw życiowych w innym miejscu.
Postępowanie w sprawie wymeldowania wymaga zatem ustalenia tego, czy nastąpiło faktyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego i zbadania trwałości oraz dobrowolności zamiaru jego opuszczenia (por. wyrok NSA z 18 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 3427/18, dostępny w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Skoro bowiem pobyt stały uzasadniający zameldowanie wiąże się z zamieszkiwaniem (przebywaniem) w określonym miejscu, to brak tego elementu podważa jedną z podstawowych przesłanek meldunku oraz jego ewidencyjny charakter, który został wprost sformułowany w art. 28 ust. 4 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała.
Zaprezentowane wyżej poglądy wyrażane w orzecznictwie Sąd orzekający
w sprawie podziela i przyjmuje jako własne.
W stanie faktycznym sprawy organy obu instancji zasadnie orzekły o wymeldowaniu M. B.-N. z pobytu stałego albowiem skarżąca nie zamieszkuje pod adresem przy ul. [...] w K..
Wniosek o wymeldowanie złożyła osoba uprawniona – współwłaściciel nieruchomości H. R.. Ponieważ wniosek o wymeldowanie należy zakwalifikować jako czynność zachowawczą, nieprzekraczającą zakresu zwykłego zarządu rzeczą wspólną w rozumieniu art. 199 Kodeksu cywilnego (K.c.), współwłaściciel nieruchomości jest uprawniony do złożenia wniosku o wymeldowanie (por. wyrok NSA z 11 lutego 2015 r., II OSK 1677/13, LEX nr 1772398). Podkreślenia jednocześnie wymaga, że do czynności tego rodzaju (zwykłego zarządu rzeczą wspólną) stosownie do art. 201 K.c. potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli, przy czym większość współwłaścicieli oblicza się według wielkości udziałów (art. 204 K.c.). Ze znajdujących się w aktach administracyjnych: wydruku z księgi wieczystej nr [...] oraz wypisu z rejestru gruntów wynika, że nieruchomość, na której znajduje się przedmiotowy lokal jest współwłasnością kilku osób, w tym H. R. w [...], D. R. w [...] i B. R.
w [...]. Współwłaściciele ci mają większość udziałów – [...] i wszyscy wyrazili zgodę na wymeldowanie skarżącej, o czym świadczy treść dokumentów pełnomocnictw dla H. R. od D. R. i B. R. (k.11 i 12 akt administracyjnych).
W ocenie Sądu, ustalona przez organy okoliczność opuszczenia spornego lokalu przez skarżącą jest niewątpliwa i wynika ze zgromadzonych dowodów. Sama skarżąca na rozprawie przeprowadzonej 14 czerwca 2023 r. stwierdziła, że w lokalu tym nikt nie zamieszkuje, a ona nie przebywa tam od 2018 r. Przyznała, że nie ma dostępu do kamienicy i nie posiada klucza do bramy. Wyjaśnienia skarżącej potwierdził jej syn M. N., zeznający w charakterze świadka na tej samej rozprawie, oraz J. K. mieszkająca w kamienicy przy ul. [...], przesłuchana w charakterze świadka 16 czerwca 2023 r.
Oceny, że skarżąca nie zamieszkuje w spornym lokalu i opuściła go koncentrując swoje życie w innym miejscu, nie zmienia fakt, że pozostały tam jej meble i rzeczy osobiste. Słusznie także organ podnosi, że o trwałym opuszczeniu mieszkania przy ul. [...] świadczy to, że M. B.-N. złożyła wniosek o przyznanie lokalu socjalnego. W sprawie jest również bezsporne, że skarżąca nie złożyła w sądzie powszechnym pozwu o przywrócenie posiadania, mimo że od 2018 r. nie ma kluczy do bramy wejściowej do kamienicy z powodu zmiany zamków. Wcześniej – jak wynika z odwołania – opiekowała się ciotką mieszkającą w S. i od 2010 r. przyjeżdżała do K. sporadycznie (raz na 2 tygodnie – jak twierdzi – żeby "zmienić ubranie i zrobić porządki w domu"). Nie ulega wątpliwości, że od wielu lat skarżąca nie podjęła żadnych czynności prawnych mających na celu dopuszczenie jej do zamieszkania w lokalu przy ul. [...], co potwierdza trwałe jego opuszczenie.
Odnosząc się do zarzutów skargi podkreślić należy, że ocena moralna postawy obecnych współwłaścicieli kamienicy przy ul. [...] nie jest przedmiotem badania w postępowaniu przed organami administracji w sprawie o wymeldowanie. Rejestrowy charakter tak wymeldowania jak i zameldowania, sprowadza się jedynie do odnotowania faktu zamieszkiwania bądź niezamieszkiwania danej osoby w konkretnym lokalu i dostosowania zapisów w ewidencji do rzeczywistego stanu. W okolicznościach sprawy bezspornym jest natomiast, że skarżąca w lokalu pod adresem: K., ul [...] [...] [...] nie zamieszkuje na tyle długo, że uzasadnionym jest twierdzenie, że lokal ten opuściła i z pewnością nie koncentruje się w nim jej centrum życiowe.
Fakt, że skarżącej przysługuje prawo współwłasności nieruchomości, na której znajduje się kamienica z lokalem nr [...], nie ma znaczenia dla wymeldowania, z uwagi na ewidencyjny charakter rejestru meldunkowego. O braku podstaw do wymeldowania nie może także przesądzać wyrażana przez M. B.-N. potrzeba stałego zameldowania na terenie K.. Zameldowanie na pobyt stały może nastąpić jedynie w razie faktycznego zamieszkiwania osoby w danym lokalu, które w tym przypadku niewątpliwie nie ma miejsca. Utrzymanie zameldowania skarżącej pod adresem przy ul. [...] w K. sprawia, że w ewidencji ludności istnieje wpis niezgodny ze stanem faktycznym. Skoro skarżąca na moment wydania decyzji nie ma realnych możliwości na powrót do lokalu z uwagi na stan zarówno kamienicy jak i samego mieszkania, które kiedyś zajmowała, a z treści skargi wynika jednoznacznie, że nie wyobraża sobie możliwości zamieszkiwania w nim w aktualnej sytuacji, odmowa wymeldowania prowadziłaby do trwałej fikcji meldunkowej, której nie dopuszczają przepisy ustawy o ewidencji ludności.
Sąd, podobnie jak orzekające w sprawie organy, dostrzega trudną sytuację skarżącej. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd może jedynie zbadać jej zgodność
z obowiązującym prawem, w tym przypadku przede wszystkim z art. 35 ustawy. Przepis ten oraz rejestrowy charakter wpisów do ewidencji ludności nie pozostawiają organom administracji żadnego luzu decyzyjnego w przypadku ustalenia, że dana osoba nie zamieszkuje w sposób trwały pod adresem stałego zameldowania. W takiej sytuacji, a właśnie z nią mamy do czynienia w sprawie, organy mają obowiązek orzec o wymeldowaniu, dlatego zaskarżoną decyzję należy uznać za zgodną z prawem.
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.