Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Gd 510/23

Sądy administracyjne2023-11-29
Sygnatura
II SA/Gd 510/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2023-11-29
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku

Sędziowie

Dariusz KurkiewiczDiana TrzcińskaWojciech Wycichowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Sędzia Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Wojciech Wycichowski po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2023 r. w Gdańsku w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 5 kwietnia 2023 r., nr SKO Gd/4340/22 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. UZASADNIENIE Skarga S. B., reprezentowanego przez radcę prawnego, została wniesiona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w następującym stanie faktycznym: Po rozpoznaniu złożonego przez skarżącego wniosku, decyzją z 29 grudnia 2021 r. Prezydent m. st. Warszawy orzekł o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym synem M. B. Od powyższej decyzji skarżący złożył odwołanie, po rozpatrzeniu którego, decyzją z 24 marca 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie orzekło o uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Następnie w związku ze zmianą miejsca zamieszkania strony, sprawa została przekazana według właściwości miejscowej Wójtowi Gminy Stary Dzierzgoń, który decyzją z 22 lipca 2022 r. odmówił przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad synem. W uzasadnieniu tej decyzji Wójt wskazał, że skarżący nie zrezygnował z zatrudnienia, aby podjąć się opieki nad niepełnosprawnym synem. Skarżący jest osobą bierną zawodowo od 1 grudnia 2003 r. Jak wynika z wywiadu środowiskowego w okresie od 2008 r. do 2014 r. był bezrobotnym niezarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy i w tym okresie nie podejmował pracy w pełnym lub częściowym wymiarze czasu pracy. Od 2014 r. skarżący jest uprawniony do renty rodzinnej po zmarłej żonie i nie składał wniosku o ustalenie prawa do emerytury. Podczas przeprowadzania wywiadu oświadczył, że ostatnim zatrudnieniem była praca jako robotnik gospodarczy w gospodarstwie rolnym w 2003 roku. Natomiast dopiero od 2020 roku skarżący opiekuje się niepełnosprawnym synem, którego ustalony stopień niepełnosprawność jako znaczny istnieje od 20 listopada 2020 r. Wójt nie kwestionował przy tym, że zakres świadczonej przez skarżącego opieki nad niepełnosprawnym synem wyklucza podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Jednakże w toku postępowania administracyjnego w wyniku analizy posiadanych dokumentów Wójt ustalił, że skarżący nie spełnia warunków ustawowych do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ze względu na niewystąpienie przesłanki określonej w art. 17 ust. 1 u.ś.r. tj. brak związku przyczynowo-skutkowego miedzy rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowania) a koniecznością sprawowania opieki. Po rozpoznaniu wniesionego odwołania skarżoną decyzją z 5 kwietnia 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium w Gdańsku wskazało w szczególności, że z akt sprawy, w tym przeprowadzonych w dniach 19 maja 2022 r. i 10 marca 2023 r. rodzinnych wywiadów środowiskowych wynika, że skarżący nie pracuje i jest uprawniony do renty rodzinnej po zmarłej żonie. Natomiast jego syn ma 40 lat i orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności. Choruje na schizofrenię, Aids, HIV, depresję, nerwicę, uzależnienie mieszane, zaburzenia lękowe. Z dokumentacji medycznej wynika, że syn od wielu lat leczy się psychiatrycznie, był 6 razy hospitalizowany w szpitalach psychiatrycznych, podjął 3 próby samobójcze. Stan jego zdrowia i rokowania są złe. Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania powstały na skutek nadużywania narkotyków i innych substancji psychoaktywnych. Zaburzenia psychotyczne się nasilają. Syn czuje się zagrożony, słyszy głosy, ma omamy, poczucie że jest śledzony, odczuwa ciągły niepokój i napięcie. Uskarża się na utrzymujące się objawy psychotyczne, lęk, napięcie, niepokój, natłok myśli, zamartwianie się, brak możliwości odprężenia się, smutek, bezsenność. Negatywnie ocenia swoja przyszłość. Wypowiada treści urojeniowe, ksobne, posłannicze, prześladowcze, wielkościowe. Jego odporność jest upośledzona. Stopień samodzielności osoby niepełnosprawnej wymaga sprawowania nad nią ciągłego nadzoru. Opisane powyżej schorzenia potwierdza znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja medyczna. Syn skarżącego przyjmuje stale leki, które przygotowuje i podaje ojciec, aby syn ich nie przedawkował. Syn samodzielnie porusza się po mieszkaniu, jednak nie wychodzi samodzielnie na dwór, bo obawia się, że nie wróci sam do mieszkania lub zrobi sobie krzywdę. Skarżący oświadczył, że na zakres opieki składa się przede wszystkim pilnowanie syna aby nie zrobił krzywdy sobie i innym osobom. Pilnuje, aby nie odkręcił gazu, bo miał już próby samobójcze. Strona jeździ z synem do lekarza do Warszawy, chodzi z nim na spacery i na zakupy. Przygotowuje posiłki które syn sam spożywa. Wspólnie sprzątają mieszkanie. Syn samodzielnie dba o higienę. Strona samodzielnie sprawuje opiekę nad synem. Syn nie pozostaje sam w domu - gdy strona musi coś załatwić to zabiera syna ze sobą. Kolegium w Gdańsku wskazało, że skarżący urodził się w 1950 r. i ma prawie 73 lata. Ma wykształcenie zasadnicze zawodowe. Szkołę ukończył w 1968 r. Z akt sprawy wynika (raporty z systemu SEPI), że ma on 7 lat i 3 miesiące stażu pracy - przeważnie w zakresie robót publicznych i prac interwencyjnych (w większości po kilka miesięcy). Strona nie posiada dokumentów potwierdzających wcześniejsze zatrudnienie. W latach 1990-2014, z krótkimi przerwami na podjęcie pracy interwencyjnych, był zarejestrowany jako bezrobotny. Przed pierwszą rejestracją w 1990 r. przepracował 2 lata i 10 miesięcy. Ostatnie 6 miesięczne zatrudnienie miało miejsce w 2023 r. przy pracach interwencyjnych w gospodarstwie rolnym. W 2014 r. uzyskał prawo do renty rodzinnej po zmarłej żonie. Nie posiada orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Ma problemy ze słuchem, nie przyjmuje leków. Oświadcza, że jest zdrowy i że gdyby nie opieka nad synem to podjąłby pracę jako dozorca. Kolegium w Gdańsku postanowiło utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję w mocy jako zgodną z prawem, stwierdziło bowiem, że na gruncie niniejszej sprawy nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy rezygnacją przez skarżącego z aktywności zarobkowej i sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym synem. Kolegium wyjaśniło, że świadczenie pielęgnacyjne, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., ma być rekompensatą za rezygnację z pracy z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą bliską, która jej wymaga. Istotne jest, aby zaniechanie podjęcia lub rezygnacja z pracy zarobkowej wymuszała konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, wymagającą stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby. Świadczenie pielęgnacyjne ma w ten sposób zrekompensować utratę uzyskiwanego lub potencjalnego dochodu osobie, która podejmuje się opieki nad osobą niepełnosprawną i tym samym na czas tej opieki dobrowolnie pozbawia się możliwości zarobkowania, będąc osobą zdrową i zdolną do podjęcia pracy. Kolegium w Gdańsku wskazało, że jeżeli sprawowanie opieki nad osobą niepełnosprawną nie koliduje z wykonywaniem pracy lub potencjalnym podjęciem zatrudnienia, a także w sytuacji, gdy rezygnacja z zatrudnienia nie ma faktycznego związku ze sprawowaniem opieki, bądź osoba sprawująca opiekę nie podejmowała zatrudnienia z innych przyczyn, takich jak np. brak pracy, kwalifikacji czy swój stan zdrowia, to świadczenie takie nie będzie przysługiwało. Nie każda zatem rezygnacja z zatrudnienia lub zaniechanie podjęcia pracy będzie podstawą do przyznania świadczenia, a jedynie takie, których celem jest sprawowanie opieki. Dodatkowo świadczenie pielęgnacyjne skierowane jest wyłącznie do osób które są obiektywnie zdolne do podjęcia pracy zarobkowej - przede wszystkim z uwagi na wiek i stan zdrowia. W ocenie Kolegium w Gdańsku zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, że skarżący zrezygnował z zarobkowania wyłącznie w związku z koniecznością sprawowania opieki nad synem. Był bowiem bierny zawodowo na długo przed ustaleniem jego stopnia niepełnosprawności. Mając 73 lata przepracował łącznie 7 lat i 3 miesiące - w większości w dużych odstępach czasu, pracował po kilka miesięcy ramach robót publicznych i prac interwencyjnych. Przez wiele lat (1990-2014) był zarejestrowany jako osoba bezrobotna i nie poszukiwał w tym czasie zatrudnienia. Zdaniem organu, prawidłowo interpretowana hipoteza normy wyrażonej w art. 17 ust. 1 u.ś.r. obejmuje również konieczność poszukiwania związku - także czasowego - pomiędzy zaprzestaniem aktywności zawodowej (działań zmierzających do jej podjęcia), a wystąpieniem konieczności opieki nad osobą niepełnosprawną. Dodatkowo musi się on opierać również na zasadach doświadczenia życiowego. Skarżący ma obecnie 73 lata a więc dawno już osiągnął wiek emerytalny. Nie wypracował własnego świadczenia emerytalnego, od prawie 10 lat pobiera rentę rodzinną po zmarłej żonie. W życiu przepracował łącznie niewiele ponad 7 lat, po raz ostatni pracował 20 lat temu. Trudno zatem uwierzyć, że gdyby nie opieka nad synem to obiektywnie byłby nie tylko zdolny ale i skłonny podjąć jakąkolwiek pracę zarobkową - w tym jako dozorca. Kolegium w Gdańsku podkreśliło, że nie neguje przy tym stanu zdrowia syna skarżącego i wynikającej z niego trudnej sytuacji rodziny. Nie znajduje jednak podstaw, by świadczenie pielęgnacyjne mogło zostać przyznane osobie, która po pierwsze, w życiu niemal nie pracowała zawodowo (po kilka miesięcy przy pracach interwencyjnych a ostatnie zatrudnienie podejmowała 20 lat temu), a po drugie, dawno już osiągnęła wiek emerytalny a co więcej, od wielu lat pobierała rentę rodzinną po zmarłym małżonku, nie próbując podejmować pracy zarobkowej. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, zasad logiki i doświadczenia życiowego, brak jest podstaw do przyjęcia, iż 73-letnia osoba w wieku emerytalnym, która nie pracuje od ponad 20 lat, chciałaby obecnie realnie podjąć zatrudnienie i nie podejmuje tego zatrudnienia jedynie z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym synem. W skardze na tak wydaną decyzję zarzucono: 1. naruszenie prawa materialnego mającego istotny wpływ na wynik sprawy poprzez: dokonanie błędnej wykładni przepisu art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r: - zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie przez organ, że brak jest związku pomiędzy niepodejmowaniem/rezygnacją z zatrudnienia przez skarżącego a sprawowaniem przez niego opieki nad synem, podczas gdy w przedmiotowej sprawie taki związek przyczynowo - skutkowy istnieje. 2. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 6, art. 8, art. 9, art. 77 par. 1, art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. czasookresu sprawowania opieki przez skarżącego nad niepełnosprawnym synem, pozwalającego na wydanie rozstrzygnięcia z uwzględnieniem słusznego interesu strony. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Jednocześnie wniesiono o dopuszczenie i o przeprowadzenie dowodu z dokumentów orzeczenia o stopniu niepełnosprawności syna skarżącego z 10 grudnia 2008 r., 2 lutego 2010 r., 30 maja 2012 r., 8 lipca 2015 r., 10 września 2018 r., na okoliczność stanu zdrowia syna skarżącego i potrzeby sprawowania opieki nad nim. W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżący nie mógł podejmować zatrudnienia z uwagi na chorobę syna, który pierwsze orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, zaliczające do umiarkowanego stopnia miał przyznane w 2008 r. Od 2009 r. zaliczono go natomiast do stopnia znacznego - co wymuszało konieczność stałej opieki nad chorym. Nadto w międzyczasie żona skarżącego z uwagi na niezdolność do samodzielnej egzystencji wymagała pomocy męża. Nadto skarżący powołał orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie ram czasowych w kontekście pozostawania bez zatrudnienia/rezygnacji z zatrudnienia. Skarżący wskazał, że w orzecznictwie sądowym trafnie wskazuje się, że osoba bierna zawodowo w poprzednich latach (tj. przed złożeniem wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego), może wykazać, że nastąpił stan jej gotowości do zatrudnienia, a ona odstąpiła od podejmowania zatrudnienia właśnie z uwagi na opiekę nad bliską osobą niepełnosprawną. Podkreślił, że nie sposób a priori wykluczyć tego, że u osoby biernej zawodowo dojdzie do takiej zmiany sytuacji w zakresie przyczyn i charakteru niepodejmowania zatrudnienia, które uzasadniałoby twierdzenie, że od określonej daty pojawiły się inne, niż uprzednio przyczyny rezygnacji z aktywności zawodowej. Inaczej mówiąc, nie wyklucza prawa do świadczenia pielęgnacyjnego to, że skarżący nie podejmował wcześniej zatrudnienia z przyczyn innych niż opieka, jeśli tylko dowiedzione zostanie, że u podstaw rezygnacji z aktywności zawodowej leżała obiektywna konieczność jej sprawowania. W tym kontekście wskazano, że ocena spełnienia przesłanek z art. 17 ust. 1 u.ś.r. powinna być zawsze dokonywana jako aktualna, tj. odnosząca się do czasu, w którym skarżący wystąpił o przyznanie świadczenia. Istotne jest zatem, to czy na dzień złożenia wniosku (por. art. 24 ust. 2 u.ś.r.), a najpóźniej na dzień przyznania świadczenia decyzją administracyjną, skarżący spełnia warunki przyznania oczekiwanego świadczenia, w tym przesłankę niepodejmowania zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki." Skarżący podkreślił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdził opiekę i jej całodobowy wymiar. Zasadniczym warunkiem prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest - sprawowanie stałej opieki nad niepełnosprawną w znacznym stopniu osobą bliską, która nie jest samodzielna i takiej opieki potrzebuje. Na gruncie niniejszej sprawy ta przesłanka jest spełniona, ponieważ, jak wskazuje zebrany w sprawie materiał dowodowy, syn skarżącego nie jest samodzielny w codziennych czynnościach, wymaga pomocy i nadzoru a opiekę nad nim sprawuje skarżący. W ocenie strony skarżącej organy obu instancji nie ustrzegły się również naruszeń o charakterze procesowym. Zdaniem skarżącego działania organu administracji w sprawie objętej skargą były sprzeczne z zasadami państwa prawa, które organy administracji publicznej mają obowiązek wcielać w życie. Zdaniem strony skarżącej organ rozstrzygający dokonał wyłącznie wykładni gramatycznej, co doprowadziło do rozstrzygnięcia, które w świetle powszechnie akceptowanych wartości jest rażąco niesłuszne, niesprawiedliwe, nieracjonalne i niweczące ratio legis ustawy o świadczeniach rodzinnych. W sytuacjach, gdy ściśle literalne interpretowanie zapisu ustawowego prowadzi do zniekształcenia albo wypaczenia jego treści, obowiązkiem organu stosującego prawo jest sięgnięcie do innych sposobów wykładni. W ocenie strony skarżącej organ powinien był podjąć próbę zinterpretowania przepisu ustawy odwołując się do aksjologicznej racjonalności ustawodawcy oraz kierując się systemowymi, celowościowymi bądź funkcjonalnymi regułami wykładni prawa. Do skargi załączono kopie kolejnych orzeczeń o niepełnosprawności syna skarżącego. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie w całości podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził naruszeń zarówno prawa materialnego jak i procesowego, które uzasadniałyby wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Z tego powodu Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 390 ze zm.), zwanej dalej "u.ś.r.", a w szczególności art. 17 u.ś.r., w którym szczegółowo określono wymogi, od spełnienia których uzależnione jest pozytywne rozpatrzenie wniosku opiekuna osoby niepełnosprawnej o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Wskazane przez ustawę przesłanki muszą być spełnione kumulatywnie. Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce lub ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom na których zgodnie z przepisami ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności – jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Z powołanego unormowania art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika, że zasadniczym warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest, aby opiekun osoby niepełnosprawnej nie podejmował lub rezygnował z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem częściowe zrekompensowanie opiekunowi osoby niepełnosprawnej strat finansowych związanych z niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z pracy, spowodowaną koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Należy jednak podkreślić, że wskazane świadczenie nie jest przyznawane za sam fakt sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, lecz za związany z tą opieką rzeczywisty brak możliwości podjęcia zatrudnienia lub rezygnację z zatrudnienia. Wnioskujący o świadczenie pielęgnacyjne musi zatem sprawować faktyczną i konieczną opiekę nad osobą niepełnosprawną w wymiarze, który uniemożliwia mu wykonywanie pracy zarobkowej. Z okoliczności sprawy musi więc wynikać, że sprawujący opiekę nie podejmuje aktywności zawodowej (tj. rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej) wyłącznie z uwagi na konieczność sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną i to w wymiarze (zakresie), który w okolicznościach danej sprawy wyklucza mu możliwość podjęcia jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Jednocześnie, rezygnacja z zatrudnienia lub jej niepodejmowanie dotyczyć może osób zdolnych do podjęcia zatrudnienia ze względu na wiek i stan zdrowia. W ramach zatem interpretacji przesłanek wynikających z art. 17 ust. 1 u.ś.r. obowiązkiem organu administracji w kontrolowanym postępowaniu było ustalenie związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącego, a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym synem. Organy winny były ustalić, czy niepodejmowanie zatrudnienia przez skarżącego wynika z rzeczywistej potrzeby opieki i pomocy, której zakres wyklucza jakąkolwiek jego aktywność zawodową, w tym choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy, a także to, czy skarżący faktycznie z aktywności zawodowej rezygnuje, biorąc pod uwagę jego wiek, historię pracy i stan zdrowia. Z akt postępowania wynika, że syn skarżącego ma 40 lat. Posiada przy tym orzeczenie z 1 grudnia 2020 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności wydane na czas określony do 31 grudnia 2023 r. z powodu chorób psychicznych oraz innych. Jego niepełnosprawność istnieje od 25-roku życia a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 20 listopada 2020 r. (data złożenia wniosku o wydanie orzeczenia). Jak wynika natomiast z zaświadczeń lekarskich, syn skarżącego choruje na schizofrenię paranoidalną, zaburzenia depresyjne i lękowe, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Zaburzenia psychiczne spowodowane zostały używaniem narkotyków i substancji psychoaktywnych. Psychiatrycznie leczy się od 2008 roku. Wielokrotnie przerywał leczenie z przyczyn urojeniowych, kilkukrotnie był hospitalizowany w szpitalu psychiatrycznym, trzy razy próbował popełnić samobójstwo. Syn skarżącego cierpi także na chorobę wywołaną przez wirus upośledzenia odporności (HIV). W zaświadczeniu wskazano nadto, że aktualny stan zdrowia syna skarżącego jest zły, w rezultacie wymaga on systematycznego leczenia pod nadzorem osób drugich i przyjmuje on szereg leków. Z wywiadu środowiskowego wynika, że zmiana diagnozy na schizofrenię paranoidalną miała miejsce w listopadzie 2022 r. Syn skarżącego ma objawy psychotyczne, czuje się zagrożony i śledzony, słyszy głosy, ma omamy, odczuwa ciągły niepokój i napięcie, myśli i czynności natrętne, cierpi na anhedonię i bezsenność. Nadto wypowiada treści urojeniowe, ksobne, posłannicze, prześladowcze i wielkościowe, ma omamy słuchowe. Wymaga stałego nadzoru i opieki. Skarżący pilnuje by syn przyjmował leki i ich nie przedawkował. Nadto sprawuje nadzór, by nie podejmował prób samobójczych (odkręcenie gazu). Jeździ z synem do lekarza, chodzi na spacery, do sklepu, przygotowuje posiłki, które syn spożywa sam, sam też dba o higienę. Wspólnie sprzątają mieszkanie. Syn skarżącego nigdy nie zostaje sam w domu. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności dotyczące stanu zdrowia syna skarżącego i zakresu sprawowanej przez skarżacego opieki, w ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że syn skarżącego ze względu na stan zdrowia wymaga stałej i długotrwałej opieki i taką też opiekę sprawuje nad nim skarżący, czego nie kwestionują organy. Z akt sprawy wynika także, że skarżący nie podejmuje pracy zarobkowej. Kwestią sporną na gruncie niniejszej sprawy pozostaje istnienie związku pomiędzy niepodejmowaniem pracy zarobkowej przez skarżącego a podjęciem się przez niego opieki nad niepełnosprawnym synem. Zdaniem organów, nie zachodzi adekwatny związek czasowy pomiędzy rezygnacją przez skarżącego z zatrudnienia a sprawowaniem przez niego opieki nad synem, gdyż skarżący od lat jest bierny zawodowo, łącznie w swoim życiu przepracował około 7 lat, od 2014 r. pobiera rentę rodzinną po śmierci żony, a sam jest obecnie osobą w wieku 73 lat, czyli w wieku emerytalnym. W wywiadzie środowiskowym ustalono, że skarżący deklaruje gotowość podjęcia pracy jako dozorca oraz oświadcza, że jest zdrowy – ma problemy ze słuchem. Ma wykształcenie zawodowe i szkołę ukończył w 1968 roku. Nie posiada dokumentów potwierdzających historię zatrudnienia. Z dostępnych organowi I instancji danych wynika, że pracował: od 25 maja 1985 roku do 18 maja 1987 r., od 11 sierpnia 1987 roku do 18 czerwca 1988 r., od 28 października 1988 r. do 17 lipca 1989 roku, od 11 września 1989 r. do 14 września 1990 r. Nadto zgodnie z wywiadem i danymi przekazanymi przez PUP w Sztumie w okresie do 17 lutego 2008 roku, dalsza aktywność zawodowa obejmowała przy tym: roboty publiczne w 1993 roku (ok. 6 miesięcy), praca w 1994 roku (ok. 7 miesięcy), prace interwencyjne w 1996 roku (ok. 6 miesięcy), roboty publiczne w 1996 roku (ok. 3 miesiące), roboty publiczne w 1997 roku (ok. 5 miesięcy), roboty publiczne w 1998 roku (ok. 4 miesiące), prace interwencyjne 1998-1999 r. (ok. 6 miesięcy), praca w 1999 roku (ok. 2 miesięcy), prace interwencyjne w 2003-2004 roku (ok. 8,5 miesiąca). Z wywiadu wynika, że w latach od 2008 do 6 stycznia 2014 roku był bezrobotny, niezarejestrowany w Urzędzie Pracy. Nie podejmował prac dorywczych z uwagi na opiekę nad niepełnosprawną żoną. Od 7 stycznia 2014 r. skarżący utrzymuje się z renty rodzinnej po zmarłej żonie. Skarżący miał wywczas 64 lata. W wywiadzie środowiskowym skarżący oświadczył, że opiekuje się synem od 2020 roku (pkt 13). Skarżący złożył przy tym oświadczenie o powyższej treści, składając pod nim podpis. Nadto będąc pouczonym o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania (k. 35 akt administracyjnych). W ww. oświadczeniu (pkt 20) nie dokonał przy tym opisu przebiegu pracy zawodowej, wyjaśniając jedynie, że nie posiada dokumentacji. Zauważyć w tym miejscu należy, że skarżący ukończył szkołę w 1968 roku. Posiada udokumentowany okres pracy od 1985 roku do 1990 roku a następnie od 1993 roku podejmował się prac dorywczych i krótkoterminowych (kilkumiesięcznych), z których ostatnia zakończyła się w 2004 roku. Skarżący miał wówczas 54 lata. Także po śmierci żony, którą się opiekował, skarżący, będący wówczas w wieku 64 lat, nie podjął żadnej, nawet dorywczej pracy zarobkowej. Dopiero po dalszych sześciu latach, będąc w wieku 70 lat, skarżący podjął się opieki nad niepełnosprawnym synem. W takich okolicznościach Sąd uznał, że ocena związku pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaną opieką nad synem dokonana przez organy nie ma znamion dowolnej i sprzecznej z powołanymi przepisami. Wskazać przy tym należy jednak, że kwestia wieku skarżącego nie ma decydującego znaczenia dla tej oceny, to jednak istotną wagę ma fakt wieloletniej jego bierności zawodowej. Należy podkreślić, że ani art. 17 u.ś.r., ani żaden inny przepis tej ustawy w zakresie dotyczącym świadczenia pielęgnacyjnego nie zawiera także odesłania do ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2009 r., Nr 175, poz.1362 ze zm.), która w art. 6 pkt 7 definiuje niezdolność do pracy jako ukończone 60 lat przez kobietę i 65 lat przez mężczyznę. Literalna wykładnia przepisów dotyczących świadczenia pielęgnacyjnego prowadzi do wniosku, że ustawodawca w celu ustalenia zdolności, bądź niezdolności, do pracy zarobkowej przy sprawowaniu opieki nad osobą niepełnosprawną nie posłużył się kryterium wieku. Zdolność do zatrudnienia lub podjęcia pracy zarobkowej nie została zatem ograniczona przesłanką wieku. Prawo każdego obywatela do podjęcia pracy zarobkowej nie jest ograniczone przesłanką wieku. Przyjęcie ograniczenia możliwości podjęcia pracy zarobkowej po osiągnięciu wieku emerytalnego nie da się także pogodzić z regulacjami przewidzianymi w innych obowiązujących ustawach, np.: w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ustawodawca przewidział możliwość zawieszenia emerytury w przypadku kontynuacji pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego (por. art.103 i nast.). Skarżący oświadczył, że jest zdrowy i zadeklarował gotowość podjęcia pracy zarobkowej jako dozorca. W ocenie Sądu jednak ta deklaracja nie znajduje oparcia w historii zatrudnienia skarżącego, gdyż przed rozpoczęciem opieki nad synem nie podejmował się działań w tym zakresie od wielu lat. Brak aktywności zawodowej w okresie od śmierci żony do podjęcia się przez skarżącego opieki nad synem nie pozwala na stwierdzenie, że jedyną przyczyną niepodejmowania przez skarżącego pracy zarobkowej jest konieczność opieki nad niepełnosprawnym synem. Tym bardziej, że skarżący, mimo ukończenia nauki w wieku 18 lat i osiągniętego wieku 73 lat, posiada jedynie kilkuletni okres pracy. W niniejszej sprawie nie wykazano zatem, aby istniał związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącego pracy zarobkowej a koniecznością sprawowania opieki nad synem, który przemawiałby za przyznaniem świadczenia pielęgnacyjnego. Na marginesie wskazać należy, że wraz ze skargą przedłożono orzeczenie z 10 września 2018 r. zaliczające syna skarżącego do stopnia niepełnosprawności umiarkowanego, symbol przyczyny niepełnosprawności 11-I, wydane do 15 września 2023 r. Tym samym syn skarżącego posiada dwa różne orzeczenia wydane przez dwa różne miejscowo organy wskazujące różne stopnie niepełnosprawności, w okresie do 15 września 2023 r. Organy nie dysponowały orzeczeniem z 10 września 2018 r. jednakże okoliczność posiadania dwóch orzeczeń potwierdza informacja z Elektronicznego Krajowego Systemu Monitoringu Orzekania o Niepełnosprawności (k. 25 akt administracyjnych). W ocenie Sądu organy obu instancji nie zbadały ww. okoliczności, ograniczając się jedynie do pozyskania w trakcie wywiadu środowiskowego informacji, że syn skarżącego nie posiada nowego orzeczenia. Powyższe pozostaje jednak bez wpływu na wynik prowadzonego postępowania, z uwagi na niespełnienie przez skarżącego przesłanek art. 17 ust. 1 u.ś.r. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1364, dalej jako p.p.s.a.), oddalił skargę jako niezasadną. Sąd orzekł w niniejszej sprawie w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z treścią art. 119 pkt 2 p.p.s.a., na wniosek sformułowany w skardze przy braku sprzeciwu organu.