II SA/Łd 72/24
Sądy administracyjne2024-05-21
Sygnatura
II SA/Łd 72/24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
2024-05-21
Rodzaj
Wyrok WSA w Łodzi
Sędziowie
Jarosław CzerwPiotr MikołajczykRobert Adamczewski
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 21 maja 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jarosław Czerw Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Protokolant st. asystent sędziego Nina Krzemieniewska-Oleszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2024 roku sprawy ze skargi M. K. i K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach z dnia 9 listopada 2023 roku znak KO.4113.33.2023 w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie i nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach solidarnie na rzecz skarżących M.K. i K. K. kwotę 814 (osiemset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
II SA/Łd 72/24
Uzasadnienie
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła skarga M. K. i K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach z 9 listopada 2023 r. (znak: KO.4113.33.2023), utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Sadkowice z 19 lipca 2023 r. (znak: RK.6331.03.2017) w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich i nakazania wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Z akt sprawy wynika, że postępowanie wszczęto na wniosek M.K. ówczesnej właścicielki działki nr ewid. [...] położonej we wsi Z. , z 10 lipca 2017 r., uzupełniony pismem z 26 września 2017 r. Wniosek dotyczył umożliwienia odpływu wód powierzchniowych z działki nr [...] poprzez nakazanie właścicielowi działki nr [...], przywrócenia stanu poprzedniego bądź wykonania urządzeń zapobiegających powstawaniu dalszych szkód.
Sprawa była wielokrotnie rozpatrywana przez organy obu instancji. Kolegium decyzją z 1 września 2022 r. uchyliło kolejną decyzję organu I instancji z 23 marca 2022 r. i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
Organ I instancji po kolejnym ponownym rozpatrzeniu sprawy, działając na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. - Prawo Wodne (tj.: Dz.U. z 2023 r., poz. 773 ze zm.) [dalej: ustawa – Prawo wodne] wydał decyzję z 19 lipca 2023 r. (znak: RK.6331.03.2017),w której:
1. nakazał właścicielowi działki nr [...] obręb [...] odtworzyć otwarty rów na granicy dz. [...] z dz. nr [...], rów ten powinien mieć ok. 0,9 m głębokości, 0,5 m szerokości dna oraz skarpy w profilu 1:1 do 1:1,5. Rów powinien być odtworzony od 0 do 43,5m (południkowo od północy na południe) i być rowem otwartym. Rów powinien pełnić funkcję retencyjno - odparowującą, rów powinien mieć ciągłość, tj. połączenie z rowem i przepustem biegnącym po granicy dz. nr , [...] i dz. nr [...],
2. nakazał właścicielowi działki nr [...] obręb [...] usunięcie betonowej podmurówki płotu na dz. nr [...] na granicy z dz. nr [...] w miejscu wylotu z przepustu,
3. nakazał właścicielom działek nr [...] i [...] obręb [...] odtworzyć otwarty rów na granicy dz. [...] z dz. nr [...], rów ten powinien mieć ok. 0,9 m głębokości, 0,5 m szerokości dna oraz skarpy w profilu 1:1 do 1:1,5. Rów powinien być odtworzony od 43,5 m do 70 m i być rowem otwartym. Udziały wykonania rowu od 43,5 m do 70 m to: 1/4 dla właściciela działki nr [...] i ¾ dla właściciela działki nr [...]. Rów powinien pełnić funkcję retencyjno – odparowującą,
4. nakazał właścicielowi drogi powiatowej dz. nr [...] i dz. nr [...] obręb [...]:
1) udrożnienie przepustu w drodze powiatowej na dz. nr [...] i dz. nr [...], wykonanie umocnionych przyczółków na wlocie i wylocie przepustu oraz umocnienie skarp i dna rowu na odcinku 1,5 m od wlotu i wylotu. Naprawy wierzchniej warstwy drogi,
2) wykonanie prac konserwacyjno-remontowych na całej długości rowu pasa drogowego na dz. nr [...] obręb [...], poprzez pogłębienie/odtworzenie rowu pasa drogowego. Rów powinien posiadać funkcje retencyjno - odparowującą wodę na całej swojej długości,
3) likwidację na rowie na dz. nr [...] obr. [...]wszystkich dopływów i wlotów odprowadzania wód opadowych: z powierzchni utwardzonych i/lub dachów oraz z kanalizacji ściekowej nieruchomości sąsiednich,
5. zobowiązał właścicieli rowu do jego corocznej konserwacji,
6. nakazał właścicielowi dz. nr [...] obręb [...] usunięcie wylotów wprowadzania wód opadowych z terenu dz. nr [...] do rowu na dz. nr [...] obręb [...],
7. nakazał właścicielowi działki nr [...]obręb [...] pogłębienie rowu na dz. nr [...]na odcinku, gdzie jest wypłycony, tj. przed wlotem do zasypanego przepustu oraz likwidację nasypu wykonanego wzdłuż działki nr [...]od strony drogi powiatowej zlokalizowanej na działkach o numerach [...] i [...]obręb [...].
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że z pisma Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 5 października 2022 r. wynika, że na działce nr [...] nie znajdował się rów melioracyjny. Organ przyjął na podstawie zebranych dowodów, że rów na tej działce był przedłużeniem rowu pasa drogowego oraz spełniał funkcję retencyjną, kierując nadmiar wody na obszary położone niżej, zaś kierunek spływu wód na tym terenie pokazuje załącznik graficzny do opinii z 9 sierpnia 2021 r. Organ ten zwrócił uwagę, że zeznania świadków wskazują na "tzw. nieckę", a nie rów melioracyjny.
Co do szkód na działce nr [...]organ wskazał na treść wniosku z 10 lipca 2017 r. gdzie wskazano, że wskutek zalewania działki, wnioskodawczyni musiała usunąć nasadzenia ze względu na ich gnicie, co pokazują zdjęcia załączone do wniosku. Organ wskazał, że z zeznań M. K. wynika, że problem zalewania pojawił się w 2017 r. i nasila się podczas opadów deszczu (protokół z 13 listopada 2019 r.). Z zeznań świadka E.B. wynika, że problem z zalewaniem pojawia się po ulewach (protokół z 30 lipca 2019 r.). W ocenie tego organu zarzut dotyczący okresowego zatapiania gruntu skutkującego wyłączeniem z normalnego użytkowania daje możliwość podjęcia działań w trybie art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne.
Organ zauważył, że w powyższej sprawie problem ze stanem wód pojawił się w 2017 r. (wniosek właścicielki działki nr [...], zeznania świadków), zaś nasyp wzdłuż granicy działki nr [...] (według zeznań K. K. - protokół z 17 stycznia 2020 r.) powstał w ostatnich dwóch latach, czyli już po okresie ujawnienia się problemu ze stanem wód. Wykonanie nasypu przez ojca potwierdziła w zeznaniach właścicielka działki nr [...]- M.K. (protokół z 30 lipca 2019 r.) oraz zdjęcia.
Zarządca drogi pismami z 7 grudnia 2022 r. i 27 grudnia 2022 r. poinformował, że droga powiatowa Nr [...] na działkach nr [...] i [...] została przejęta przez Powiat Rawski w 1999 r., a przedtem była to droga wojewódzka, w dniu przejęcia posiadająca nawierzchnię bitumiczną. Organ I instancji wskazał, iż z zeznań świadka P.B. (protokół z 30 lipca 2019 r.) wynika, że droga ta została wykonana w 1982 r. poprzez położenie nawierzchni bitumicznej, został wykonany w tym miejscu przepust, a przedtem droga była żwirowa. Ponadto organ I instancji zwrócił uwagę, iż z zeznań K. K. wynika, że na działkach nr [...] i [...] istniał staw, do którego spływały wody z działek wyżej położonych oraz, że jest to najniższy obszar i można tam skierować wodę.
Organ nadmienił, że kierunek spływu wód pokazuje załącznik graficzny do opinii z 9 sierpnia 2021 r. i odbywa się on faktycznie w kierunku południowym z działek wyżej położonych. Odnosząc się do istnienia stawu na działkach nr [...] i [...] organ wskazał, że na mapach zasadniczych istnieje rów na działce nr 117 (wskazany w zeznaniach M. K. - protokół z 13 listopada 2019 r.), kończący się na działce nr 94, z którego woda miała ujście do widocznego na mapie, położonego na działkach nr [...] i [...] nieużytku (mapa zasadnicza z 27 października 2020 r). W celu ustalenia istnienia ww. rowu na mapach organ I instancji uzyskał informację Wód Polskich, że zgodnie z dokumentacją pozyskaną z byłego Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Łodzi, działka ta nie była i nie jest zajęta pod rów melioracyjny oraz że na terenie obrębu Z. została wykonana tzw. melioracja w ramach zadania inwestycyjnego pn. "Kłopoczyn" wraz z kserokopią fragmentu mapy, na której zaznaczony jest obszar występowania urządzeń melioracji wodnej, rurociągów drenarskich o większych średnicach oraz studzienek drenarskich. Zaś wg pisma Wód Polskich z 7 listopada 2022 r. - urządzenia melioracyjne w miejscowości Z. zostały wykonane w latach 1973-1975. Organ I instancji wskazał, że załączona do pisma Wód Polskich z 5 października 2022 r. mapa z zakresem melioracji obejmuje wspomniany wyżej widoczny na mapie zasadniczej rów na działce nr 117 oraz nieużytek na działkach nr [...] i [...]. Organ ten mając na uwadze pismo Wód Polskich z 7 grudnia 2018 r. dotyczące wątpliwości co do odtworzenia rowu ze względu na wykonane w tym miejscu zdrenowanie gruntów zaznacza, że tym samym nie jest możliwe skierowanie (odprowadzenie) wody do stawu na działkach nr [...] i [...], o którym mowa w zeznaniach K. K. (protokół z 17 stycznia 2020 r.).
Odnosząc się do wpływu na stan wód takich zdarzeń jak: powstanie drogi, zasypanie stawów, budowa nasypu wzdłuż działki nr [...]organ I instancji stwierdził, że problem zalewania gruntów narastał stopniowo poprzez działania wykonywane na poszczególnych działkach, co stopniowo, lecz systematycznie pogarszało stan wód na gruntach. Organ I instancji przyjął na podstawie dwóch opinii dwóch różnych biegłych, iż wpływ na stan wód na działce nr [...]miały też działania polegające na wykonaniu podmurówki na działkach nr [...] i [...], która stanowi barierę dla przepływu wód w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu. Również znajdujący się na działce nr [...]niedrożny przepust, stanowi barierę dla przepływu wód. Kwestia dotycząca położenia rowu w miejscu, w którym wskazał biegły w załączniku graficznym do opinii z 9 sierpnia 2021 r. została wyjaśniona przez biegłego pismem z 20 lutego 2023 r. gdzie wskazał on, że jedną z zasad projektowania rowów jest prowadzenie ich w miarę możliwości po liniach prostych z uwagi na działanie erozji bocznej. Rowy projektuje się tak, aby przed wlotem i wylotem zachować oś prostą i zminimalizować możliwy wpływ m.in. na erozję boczną brzegów rowu (zależnie m.in. od układu terenu itp.). Takie rozwiązania mają miejsce szczególnie wtedy, kiedy spadki terenu są znaczne i prędkość prowadzonej wody jest duża. Ponadto rowy projektuje się i wykonuje głównie w najniżej położonym obszarze, zgodnie z grawitacyjnym spływem wód (tj. hipsometrią). Rowy w miarę możliwości kieruje się jak najkrótszą możliwą trasą poza teren zabudowy (obszar siedliskowy). Dlatego uznano za biegłym, że spełnione są w niniejszym przypadku wskazane warunki, tj.: projektowanie po linii prostej lub zbliżonym do linii prostej (bez załamań, zmian kierunków itp.), zgodnie z hipsometrią - grawitacyjnie (bez ponoszenia nakładów na zmianę trasy rowu poza naturalny skłon terenu); wyprowadzenie rowu po możliwie najkrótszej trasie poza teren zabudowy. Wpływ na długość rowu do odtworzenia ma też melioracja istniejąca poniżej zabudowań m.in. na działkach nr [...] i [...].
Organ I instancji w oparciu o stanowisko biegłych uznał, że długość rowu do odtworzenia wynosi tylko 70 m z uwagi na to, że teren dalej jest już terenem zmeliorowanym i dalsze odtworzenie rowu jak wynika z pisma Wód Polskich z 7 grudnia 2018 r. byłoby niezasadne. Parametry techniczne rowu przyjęte przez organ wynikają z opinii biegłego z 9 sierpnia 2021 r., który w piśmie z 20 lutego 2023 r. wyjaśnił, na podstawie jakich przepisów prawa zostały one ustalone.
Organ I instancji zaznaczył, że zakres obliczeń hydrologicznych i hydraulicznych dla wskazanych nieruchomości obejmuje obszar większy niż obszar wymagany opinią z uwagi na to, że do rowu odprowadzane są wody opadowe z wielu różnych nieruchomości oraz źródeł w związku z czym nie można wykonać obliczeń bez dokładnej weryfikacji terenowej. Wstępna weryfikacja założeń hydrologicznych i hydraulicznych wykazała, że dla samej zlewni drogi oraz bezpośrednio przyległego terenu natężenie spływu w rowie jest wielokrotnie mniejsze od maksymalnej przepustowości rowu oraz jego wypełnienia. Natomiast do rowu odprowadzane są wody z obszaru, dla którego ww. rów nie jest i nie powinien być odbiornikiem.
W ocenie organu kluczowe są działania, które winien wykonać właściciel drogi powiatowej, tj.: odtworzyć rów na całej długości pasa drogowego i odkryć wszystkie dopływy do wskazanego rowu oraz administracyjnie wymusić na właścicielach nieruchomości likwidację przyłączy, co organ ten orzekł w pkt 4. i 5. sentencji decyzji. Do rowu odprowadzane są wody opadowe ze znacznej części pobliskich nieruchomości, zarówno po wschodniej stronie rowu, jak i zachodniej stronie drogi. Organ ten podkreślił, że postanowienia dotyczące udziałów w odtworzeniu rowu dotyczą kosztów, zakresu prac oraz długości rowu.
Natomiast co do pism Wód Polskich z 1 lutego 2022 r. i Starosty Rawskiego z 1 lutego 2022 r. organ I instancji zaznaczył, że nie posiada kompetencji do interpretacji prawa i wypowiadania się co do zakresu nie należącego do jego kompetencji ustawowych. W jego ocenie w myśl obowiązującej ustawy - Prawo wodne, odbudowa rowu i przebudowa urządzeń melioracji wodnych wymaga pozwolenia wodnoprawnego. Co do przebiegu granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] organ I instancji wyjaśnił, że uzyskał informację od Starosty Rawskiego z 13 czerwca 2023 r., iż dla ww. działek w bazie ewidencji gruntów i budynków przedmiotowa granica posiada 2 punkty graniczne (określone przez współrzędne x i y) oraz, iż na przedmiotowe nieruchomości w państwowym zasobie istnieją operaty. Organ ten przywołuje również znajdującą się w aktach sprawy kopię mapy do celów projektowych w skali 1: 10000 z 2016 r. oraz kopię mapy zasadniczej w skali 1:1000 z 27 października 2020 r. wskazujące, że działka nr [...] graniczy działką nr [...] i granica tanie nie jest sporna.
W ocenie organu I instancji z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz z dwóch opinii różnych biegłych wynika, że na badanym terenie doszło zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, której sprawcami są:
- właściciel działek nr [...] i nr [...]poprzez nieprawidłowe utrzymanie urządzeń wodnych, tj. przepustu drogowego oraz rowu w pasie drogowym;
- właściciel działki nr [...] poprzez odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenów dachów budynków gospodarczych do rowu pasa drogowego na działce nr [...];
- właściciel działek nr [...] i nr [...] poprzez zasypanie rowu biegnącego po granicy wskazanych nieruchomości oraz wykonanie podmurówki na granicy działki nr [...] i działki nr [...]blokującej odpływ wód opadowych;
- właściciel działki nr [...]poprzez nieutrzymanie w prawidłowy sposób fragmentu rowu przechodzącego przez tę nieruchomość.
Natomiast bezpośrednią przyczyną naruszenia stosunków wodnych w ocenie tego organu jest wykonanie bariery dla przepływu wód powierzchniowych w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu badań. Powyższe polega na tym, że na północnych granicach działek nr [...] i [...] wykonano podmurówki, które stanowią barierę dla przepływu wód w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu, natomiast na działce nr [...]występuje niedrożny przepust, który stanowi barierę dla przepływu wód. W okresach o zwiększonej ilości opadów lub intensywnych roztopów woda płynąca z kierunku północnego na południe napotyka barierę w rejonie skrzyżowania dróg zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...]oraz w północnych granicach działek nr [...] i [...] (podmurówka), tworząc rozlewisko na działkach nr [...], [...]i [...]. Do rowu przydrożnego skierowany jest wylot wód opadowych z terenów przyległych do pasa drogowego, tj. działki nr [...]. Działanie takie powoduje zwiększenie ilości wód opadowych i negatywne oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie. Rów pasa drogowego służy co do zasady odwodnieniu drogi i terenów bezpośrednio przyległych. Nie służy do odprowadzania wód opadowych z powierzchni szczelnych, tj. dachów, powierzchni betonowych, brukowych nieruchomości sąsiednich. Kierowanie wód opadowych z dachów budynków usytuowanych na działce nr [...] powoduje zwiększenie ilości wód w rowie pasa drogowego przez co również przyczynia się do zwiększenia ilości wód powodujących szkody na gruntach sąsiednich. Ponadto rów przechodzi przez działkę nr [...]przed wlotem do zasypanego przepustu. Rów na tym odcinku jest wypłycony i dlatego koniecznym jest jego pogłębienie przez właściciela rowu na działce nr [...].
Dodatkowo organ I instancji wskazał, że z opinii z 9 sierpnia 2021 r. sporządzonej po przeprowadzonych oględzinach 22 czerwca 2021 r. wynika, że rów przy drodze na działce nr [...] jest typowym rowem odwadniającym obszar pasa drogowego. Nie jest rowem melioracyjnym regulującym stosunki wodne, lecz pełni funkcję odwodnienia drogi. Przedłużeniem rowu pasa drogowego był rów na działkach nr [...] i nr [...], który spełniał funkcję retencyjną kierując nadmiar wody na obszary położone niżej. Poprzez zmiany wykonane na przestrzeni lat rów ten zasypano, a teren zagospodarowano. Na działce nr [...] wykonano dodatkowo przy granicy z działką nr [...] szczelne betonowe ogrodzenie całkowicie tamując odpływ wód opadowych z drogi. Na działce nr [...] również wykonano szczelne ogrodzenie z otworami mającymi na celu przepuścić nadmiar wody.
Organ I instancji nadmienia, że podłoże gruntowe terenu badań zbudowane jest z glin piaszczystych, lokalnie glin piaszczystych przewarstwionych piaskiem drobnym, w którym występują sączenia. Grunty te charakteryzują się słabą przepuszczalnością pionową, co wpływa na brak możliwości infiltracji w głąb gruntu, a wody opadowe i roztopowe przepływają powierzchniowo z obszarów wyżej położonych do obszarów położonych niżej. Na podstawie niwelacji technicznej oraz mapy topograficznej organ za biegłym stwierdził, że powierzchnia terenu opada w kierunku południowym i południowo-zachodnim. Najniżej położoną częścią obszaru badań jest rejon skrzyżowania dróg i zachodnia część działki nr [...]. Wody opadowe i roztopowe przedostają się do rowu biegnącego wzdłuż działki nr [...], a następnie płyną na południe w kierunku działki nr [...]. Pod działką nr [...]znajduje się zasypany przepust o średnicy [...] cm, którego istnienie potwierdziły dwa wykopy wykonane na działce nr [...]. Natomiast świadkowie oraz strony postępowania zeznali, że na terenie Z. zlokalizowanych było 8-10 oczek wodnych/poideł dla zwierząt, które retencjonowały wodę, zostały one zasypane. Z uwagi na spadek terenu w kierunku południowym i południowo- zachodnim, wody powierzchniowe z północnej części Z. przedostają się wzdłuż działki nr [...] w kierunku południowym. Na działce nr [...]występuje niedrożny przepust, który stanowi barierę dla przepływu wód. Z uwagi na brak dokumentacji projektowej dróg zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...]nie jest możliwe stwierdzenie, czy wzdłuż drogi zlokalizowanej na działce nr [...]istniał rów przydrożny. Ponadto na działkach nr [...] i [...] wykonano podmurówki, które również są barierą dla przepływu wód na kierunku północ-południe. W okresach o zwiększonej ilości opadów lub intensywnych roztopów woda płynąca z kierunku północnego na południe napotyka barierę w rejonie skrzyżowania dróg zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...]oraz w północnych granicach działek nr [...] i [...] (podmurówka), tworząc rozlewisko na działkach nr [...], [...]i [...].
W ocenie organu na badanym terenie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Przyczyną naruszenia stosunków wodnych jest wykonanie bariery dla przepływu wód powierzchniowych, w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu badań. Na północnych granicach działek nr [...] i [...] wykonano podmurówki, które stanowią barierę dla przepływu wód w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu. Wg uzupełnienia z 11 sierpnia 2020 r. opinii z czerwca 2018 r. samo udrożnienie przepustu pod działką nr [...]i rowów przydrożnych nie będzie wystarczającym działaniem zapobiegającym zalewaniu działki nr [...], gdyż woda powierzchniowa w dalszym ciągu będzie napotykała na barierę na granicy działek nr: [...], [...] i [...]. Najprostszym sposobem rozwiązania problemu zalewania działek nr: [...], [...], [...] jest udrożnienie istniejącego przepustu pod działką nr [...]oraz wykonanie rowu retencyjno-odparowującego na granicy działek nr [...] i [...], który odprowadzał będzie wody powierzchniowe w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu.
Organ I instancji podkreślił, że dwukrotnie przesłuchał strony postępowania i świadków, a w trakcie oględzin 30 maja 2018 r. mieszkańcy wsi Z. twierdzili, że na działce nr [...], przy granicy z działką nr [...] istniał rów, odprowadzający wody powierzchniowe w kierunku południowym, który został zasypany. Powyższe zeznali świadkowie 28 stycznia 2019 r. (J.P. , J.P. 1, W.K., S. K.), 18 lutego 2019 r. (S.K. ) oraz strony 11 marca .2019 r. (M.K. , E.B. ), a także 30 lipca 2019 r. świadkowie: W.K., J.P. 1, S.K. , J.P. , P.B..) oraz stron (E.B., M.K. ). Organ podkreślił, że wprawdzie wg pisma Wód Polskich z 7 grudnia 2018 r. powyższy rów nie widnieje w ewidencji urządzeń melioracji i urządzeń wodnych, jednakże też nie precyzuje ono, czy rów kiedykolwiek istniał, a jednocześnie wskazuje, że zmeliorowanie terenu drenażem systematycznym, właściwie utrzymanym powinno zapobiegać występowaniu podtopień na badanym terenie. Dlatego organ I instancji wziął pod uwagę zeznania świadków, a pominął pismo Wód Polskich.
Natomiast istnienie przepustu – zdaniem organu - zostało udowodnione poprzez przeprowadzone oględziny i wykonany odkop. Na podstawie zeznań świadków, układu morfologicznego terenu, zabudowy mieszkaniowej i gospodarczej oraz na podstawie zasad budowania urządzeń służących do melioracji i odwodnienia ustalono, że rów przebiegał przez działkę nr [...] i dalej na granicy działki nr [...] z działką nr [...] w kierunku południowym do granicy zabudowań gospodarczych. O powyższym świadczy wykonany przepust oraz zeznania świadków, a głównym argumentem przemawiającym za przebiegiem południkowym rowu jest sposób zagospodarowania terenu oraz naturalny skłon terenu. Obecnie poniżej zabudowy mieszkaniowej na działkach nr [...] i nr [...] znajdują się urządzenia melioracji szczegółowej.
W rezultacie organ I instancji w oparciu o ww. zeznania świadków oraz opinie biegłych uznał za konieczne odtworzenie rowu w ten sposób, że każdy z właścicieli powinien odtworzyć część rowu przechodzącą przez jego nieruchomość. Z uwagi na zakres i rodzaj inwestycji działanie to powinno być przeprowadzone wspólnie. Odbudowę każdej części rowu powinien przeprowadzić właściciel, przez którego nieruchomość przechodzi określona część rowu.
Zdaniem ww. organu nałożony obowiązek odtworzenia rowu będzie możliwy do zrealizowania w sytuacji mimo, że granica pomiędzy działkami nr [...] i [...] znajduje się ok. 3 m od domu mieszkalnego na działce nr [...]. Organ zauważył, że przepisy prawa nie nakładają określonej odległości prowadzenia rowów od budynków mieszkalnych: może ona wynikać z prawa miejscowego np. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (w przypadku działek nr [...] i [...] brak jest takiego planu lub z wydanych decyzji o warunkach zabudowy). Zdaniem organu istotne jest, że nie jest to budowa nowego rowu, a stanowi jedynie odtworzenie rowu już istniejącego, jaki udało się ustalić. Nadmienił, że przebieg rowu został ustalony tak, aby można było przeprowadzić go obok budynku mieszkalnego na działce nr [...] i budynku gospodarczego na działce nr [...].
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli M.K. 1 i K.K., którzy zarzucili organowi naruszenie:
1) art. 107 § 1 pkt 3) k.p.a. poprzez wydanie decyzji niezawierającej oznaczenia stron;
2) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 156 § i pkt i ) k.p.a. poprzez dokonanie całkowicie dowolnych, nie znajdujących oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ustaleń co do charakteru rowu. dc odtworzenia którego zobowiązano skarżących, a w konsekwencji wydanie decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości rzeczowej, skutkującej jej nieważnością;
3) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę dowodów, polegającą na przyjęciu istnienia rowu pomiędzy działkami o nr [...] i [...] w sytuacji, gdy fakt istnienia rowu potwierdzają jedynie zeznania świadków, a przeczą mu dowody w postaci dokumentacji fotograficznej, jak również treść pisma Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 7 grudnia 2018 roku oraz z dnia 5 października 2022 roku oraz zeznania świadków;
4) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia, jakie parametry miał mieć rzekomo istniejący niegdyś rów melioracyjny przy jednoczesnym zobowiązaniu do odtworzenia go;
5) art. 7,77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia okoliczności wskazanych w decyzji SKO z 15 listopada 2021 roku w zakresie istnienia rowu melioracyjnego na granicy działek o nr [...] i [...] oraz możliwości wykonania nałożonego obowiązku odtworzenia rowu;
6) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia, czy istnieje możliwość wykonania prac zapobiegających zalewaniu działki o nr [...]bez ingerencji w działkę o nr [...];
7) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia przebiegu granicy działki nr [...] z działką o nr [...] i nałożenie obowiązku odtworzenia rowu na właścicieli tych działek, w sytuacji gdy istnieją wątpliwości co do przebiegu tej granicy;
8) naruszenie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku prawo wodne poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania pierwszej instancji w całości.
Skarżący wskazali na niekonsekwencję organu I instancji: organ przyjął, że rów, którego odtworzenie nakazał, nie był rowem melioracyjny, a przedłużeniem rowu pasa drogowego. Powyższa konkluzja organu jest całkowicie dowolna i niezrozumiała. Przede wszystkim, owo przedłużenie rowu pasa drogowego musiałoby się odbywać w poprzek do tego pasa drogowego, a tym samym nie może być mowy o jakimkolwiek przedłużeniu. Jeżeli w ocenie organu na granicy działek o nr [...] i [...] istniał jakikolwiek pas drogowy, to organ winien był wskazać przebieg tego pasa drogowego, czego nie uczynił. Ponadto, jeżeli jest mowa o przedłużeniu pasa drogowego, to pas drogowy pozostaje w dyspozycji zarządcy drogi, a nie osób fizycznych i prywatnych właścicieli nieruchomości. Za zachowanie, konserwację i odpowiednie zabezpieczenie techniczne w pasie drogowym, odpowiada zarządca, a nie właściciele nieruchomości graniczących z pasem drogowym.
Najważniejsze jest jednak to, że Wójt Gminy Sadkowice całkowicie pomija funkcję takiego rowu. Przede wszystkim, zgodnie z definicją zawartą w art. 9 ust. 1 pkt 13) ustawy - Prawo wodne w brzmieniu sprzed nowelizacji, rowem jest sztuczne koryto prowadzące wodę w sposób ciągły lub okresowy, o szerokości dna mniejszej niż 1,5 m przy ujściu. Parametry rowu, który miałby być odtworzony pozwalają zatem na uznanie go za rów w rozumieniu powołanego przepisu.
Jak wskazano w decyzji, istniejący rzekomo niegdyś rów spełniał funkcję retencyjną - przy czym ustalenie to jest również dowolne i nie znajduje żadnego oparcia w materiale dowodowym. Docelowo, gdyby zastosować się do obowiązków nałożonych zaskarżoną decyzją, również miałby spełniać funkcję retencyjno-odparowującą, a zatem służącą do kształtowania zasobów wodnych.
W świetle powyższego, rów ten należałoby zaliczyć do urządzeń wodnych. Zgodnie bowiem z art. 9 ust. 1 pkt 19) lit. a) ustawy – Prawo wodne, urządzenia wodne to urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich, a w szczególności budowle: piętrzące, upustowe, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także kanały i rowy. Ponadto, stosownie do art. 9 ust. 2 ustawy – Prawo wodne, przepisy ustawy stosuje się również odpowiednio do urządzeń melioracji wodnych, niezaliczonych do urządzeń wodnych. Powyższy wywód ma istotne znaczenie z punktu widzenia właściwości rzeczowej organu orzekającego. Przepis ten uprawnia organ bądź to do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego, bądź do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Z sentencji decyzji wynika, że organ zobowiązał właścicieli działki o nr [...] do "odtworzenia" rowu. Sformułowanie to wskazuje, że rów, a więc urządzenie wodne, musiał uprzednio istnieć, a na przestrzeni czasu, być nienależycie utrzymywane. Oznacza to, że w sprawie powinien znaleźć zastosowanie nie przepis art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne, a stanowiący wobec niego lex specialis art. 64b tej ustawy. Organem zaś właściwym do orzekania w tego rodzaju sprawach dotyczących urządzeń melioracji szczegółowej jest starosta, marszałek województwa lub dyrektor regionalnego zarządu. Nie jest nim natomiast Wójt Gminy Sadkowice.
Tym samym, organ Wójt Gminy Sadkowice orzekł w sprawie, w której nie jest właściwy rzeczowo. Decyzja dotknięta jest więc wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 1) k.p.a., co winno skutkować jej uchyleniem i umorzeniem postępowania.
Podnosili ponadto, że w przypadku kwestionowania przez organ, że mamy do czynienia z urządzeniem wodnym regulującym stosunki wodne, to całość argumentacji organu byłaby wewnętrznie sprzeczna. Jeżeli rów nie miałby charakteru urządzenia wodnego i nie spełniałby funkcji regulującej stosunki wodne, a stanowiłby jedynie przedłużenie rowu pasa drogowego bez funkcji melioracyjnej, to jego zasypanie czy zarośnięcie na przestrzeni lat pozostawałoby bez znaczenia dla stanu wód na działce o nr [...]i nie mogłoby być uznane za przyczynę powstania szkody na tej nieruchomości.
Co więcej, zupełnie niezrozumiałe i wzajemnie wykluczające są twierdzenia organu w przedmiocie tego, że istniejący niegdyś rów nie miał charakteru melioracyjnego w sytuacji, gdy ten sam organ podnosi, że na obu działkach, to jest na działce o nr [...] i [...] poniżej zabudowań znajdują się urządzenia melioracyjne. Prowadzi to do wniosku, że wzdłuż drogi istniały rowy melioracyjne, następnie, na wskazanych działkach utraciły one charakter melioracyjny i były jedynie przedłużeniem rowu pasa drogowego, a następnie, poniżej zabudowań, ponownie uzyskały walor urządzeń melioracyjnych. Taka argumentacja nie wytrzymuje jednak konfrontacji z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Zdaniem skarżących organ w żaden sposób nie odniósł się również do rozbieżności w zeznaniach świadków odnośnie do historycznego umiejscowienia rowu. Nie można bowiem pomijać, że zeznania te nie były spójne - w części świadkowie twierdzili, że rów ten w całości przebiegał przez działkę należącą do p. B. , a zatem jakiekolwiek zobowiązywanie właścicieli nieruchomości o nr ewidencyjnym [...] w ogóle nie powinno mieć miejsca. Kontrargumentem organu na te kwestie było oparcie się na wyjaśnieniach powołanego w sprawie biegłego, który w piśmie z 20 lutego 2023 roku wyjaśnił zasady projektowania rowów przy jednoczesnym pominięciu, że ustalenia biegłego w znacznej mierze opierały się także na niejednoznacznych zeznaniach świadków. W tym kontekście również należy zwrócić uwagę na pewną sprzeczność, z jednej bowiem strony biegły opisuje mechanizm i zasady projektowania rowów służących do odprowadzania wody, a zatem rowów melioracyjnych, z drugiej zaś organ wywodzi, że istniejący niegdyś rów nie był rowem melioracyjnym. Nie można pominąć także, że znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja fotograficzna działki o nr [...] przeczy twierdzeniom organu o istnieniu rowu w bliżej niesprecyzowanej przeszłości. Nie tylko nie potwierdza ona faktu istnienia rowu, ale też dowodzi, że działka o nr [...] również jest zalewana, co dodatkowo podważa zasadność twierdzeń, że podmurówka wzniesiona na tej działce stanowi bezpośrednią przeszkodę dla przepływu wody i przyczynę zalewania działki o nr [...].
Skarżący podkreślili również, że stwierdzenie, że rów należy "odtworzyć'" prowadzi do przyjęcia, że rów o takich właśnie parametrach istniał wcześniej. W przeciwnym wypadku należałoby uznać, że nałożony decyzją obowiązek dotyczy nie odtworzenia, a wybudowania nowego rowu. Odtworzenie rowu winno się sprowadzać do przywrócenia go do takiej postaci, w jakiej rzeczywiście istniał. Wskazane w treści parametry odtworzenia rowu ustalone zaś zostały w sposób całkowicie dowolny, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.
W opinii skarżących skoro organ wywiódł, że na podstawie dwukrotnych opinii, wydanych przez różnych biegłych, przyjął, że wpływ na stan wód na działce nr [...]miały działania polegające na wykonaniu podmurówki na działkach nr [...] i [...], które stanowią barierę dla przepływu wód, zaś na działce [...] występuje niedrożny przepust, który także stanowi barierę dla przepływu wód. W kontekście takiej oceny organu zupełnie niezrozumiałe i całkowicie bezpodstawne jest nakładanie obowiązku odtwarzania jakichkolwiek rowów. Skoro, zdaniem organu, przyczyną naruszenia stosunków wodnych są podmurówki i niedrożny przepust, to formułowanie dalej idących obowiązków niż ich usunięcie i udrożnienie, jest działaniem bez podstawy prawnej.
Wspomnianą na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach utrzymało zakwestionowane rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium zauważyło, że sprawa została wszczęta na wniosek , ówczesnej właścicielki działki nr ewid. [...] położonej we wsi Z. z 10 lipca 2017 r., dotyczący umożliwienia odpływu wód powierzchniowych z działki nr [...] poprzez nakazanie właścicielowi działki nr [...] przywrócenia stanu poprzedniego bądź wykonania urządzeń zapobiegających powstawaniu dalszych szkód. Obecnie właścicielką ww. działki jest M.R., która 21 czerwca 2023 r. osobiście w siedzibie organu I instancji zapoznała się z aktami niniejszej sprawy nie wnosząc żadnych uwag ani zastrzeżeń.
Kolegium zgodziło się z oceną organu I instancji powziętą na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów, iż problem zalewania działek w przedmiotowym rejonie wykracza poza teren działek wskazanych przez wnioskodawczynię i dlatego należało rozszerzyć zakres tego postępowania o pozostałe działki wymienione w sentencji zaskarżonej decyzji. W świetle zaś stanowiska organu Wód Polskich zawartego w przytaczanych powyżej pismach, iż o tym czy roboty przy odtworzeniu przedmiotowego rowu będą wymagały pozwoleń wodnoprawnych organ ten może się wypowiedzieć dopiero po otrzymaniu wniosków o wydanie takich pozwoleń oraz wobec braku działań tego organu z urzędu w stosunku do znanej temu organowi sytuacji, należy uznać, że Wójt Gminy Sadkowice jest organem właściwym do rozpatrywania sprawy w trybie art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne. W kontekście powoływanych dowodów należy uznać również za wykazany fakt istnienia w przeszłości na działce nr [...] rowu odprowadzającego nadmiar wody. Wbrew twierdzeniom odwołania organ I instancji w ponownym postępowaniu odniósł się do twierdzeń świadków dotyczących istnienia niegdyś, zasypanych obecnie stawów, do których spływała woda z okolicznych działek była w nich retencjonowana oraz ustalił, iż powyższe nie miało wpływu na pogorszenie stanu wód. Organ ten odniósł się również do zeznań świadków dot. powstania nasypu na działce nr [...], do zbieżności czasowej pomiędzy datą jego powstania, okresem zasypania stawów, a ujawnieniem się problemów ze stanem wód. Wyjaśniono tym samym, czy i w jakim stopniu powyższe okoliczności mogły mieć wpływ na problemy ze stanem wód na działce o nr [...]. Organ ten uzasadnił również szeroko stanowiska odnośnie powiązania zalewania okolicznych terenów z powstaniem drogi.
Zdaniem Kolegium w ponownym postępowaniu wskazane zostały konkretne przepisy obowiązującego obecnie prawa, na podstawie których zostały ustalone parametry rowu, który ma zostać odtworzony. Uzasadniono stanowisko przemawiające za tym, iż powyższe prace powinny doprowadzić do rozwiązania problemu ze stanem wód i dlaczego. W ocenie składu Kolegium w ponownym postępowaniu wyjaśniającym ustalony został wpływ na problemy ze stanem wód na analizowanych działkach w różnych okresach czasowych następujących zdarzeń: powstanie drogi, zasypanie stawów oraz budowa nasypu wzdłuż działki nr [...]. Z ww. zebranych dowodów wynika, że problem ten pojawiał się w sposób narastający poprzez działania wykonywane na poszczególnych działkach, co stopniowo (systematycznie) pogarszało stan wód na przedmiotowych gruntach. Należy tez zgodzić się ze stanowiskiem, opartym na podstawie dwóch opinii dwóch różnych biegłych, iż wpływ na stan wód na działce nr [...] miało też wykonanie podmurówki na działkach nr [...] i [...], która stanowi barierę dla przepływu wód w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu. Powyższe dowody potwierdzają również, że na działce nr [...] występuje niedrożny przepust, który też stanowi barierę dla przepływu wód. Należy podzielić stanowisko organu I instancji, że kwestia dotycząca położenia rowu, w miejscu wskazanym przez biegłego w załączniku graficznym do opinii z 9 sierpnia 2021 r. została wyjaśniona przez biegłego w piśmie z 20.02.2023 r. Przyjmuje się stanowisko biegłych, że długość rowu do odtworzenia wynosi 70 m z uwagi na to, że teren przebiegający dalej jest już zmeliorowany i dalsze odtworzenie rowu jak wynika z pisma Wód Polskich z 7 grudnia 2018 r. byłoby niezasadne. Wbrew zatem twierdzeniom odwołujących się w piśmie tym nie wskazano na bezsensowność odtworzenia tej części rowu, której dotyczy sentencja zaskarżonej decyzji. Parametry techniczne rowu przyjęte przez organ wynikają z opinii biegłego z 9 sierpnia 2021 r., który w piśmie z 20.02.2023 r. wyjaśnia, na podstawie jakich przepisów prawa zostały one ustalone.
W ocenie Kolegium nie potwierdzają się zarzuty odwołania o braku jakichkolwiek obliczeń w sporządzonych przez biegłych opiniach, bowiem nawet zakres obliczeń hydrologicznych i hydraulicznych dla wskazanych nieruchomości obejmuje obszar większy niż obszar wymagany opinią z uwagi na to, że do rowu odprowadzane są wody opadowe z wielu różnych nieruchomości oraz źródeł. Z kolei zapisy dotyczące udziałów w odtworzeniu rowu jednoznacznie dotyczą: kosztów, zakresu prac oraz długości rowu.
Co do przebiegu granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] wypowiedział się Starosta Rawski w piśmie z 13 czerwca 2023 r.; powyższe potwierdza też znajdująca się w aktach sprawy kopia mapy do celów projektowych w skali 1: 10000 z 2016 r. oraz kopia mapy zasadniczej w skali 1:1000 z 27 października 2020 r. wskazujące, że działka nr [...] graniczy działką nr [...] i granica ta nie jest sporna. W świetle powyższego twierdzenia właściciela jednej z działek nie mogą mieć w niniejszym postępowania charakteru wiążącego.
W ocenie składu Kolegium prawidłowe jest stanowisko organu I instancji, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz z dwóch opinii różnych biegłych wynika, że na badanym terenie doszło zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, której sprawcami są: właściciel działek nr [...] i nr [...](Powiat Rawski) poprzez nieprawidłowe utrzymanie urządzeń wodnych, tj. przepustu drogowego oraz rowu w pasie drogowym drogi powiatowej; właściciel działki nr [...] (Marek Ptaszek) poprzez odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenów dachów budynków gospodarczych do rowu pasa drogowego na działce nr [...]; właściciele działek nr [...] (A.B. i E.B. ) oraz [...] (M.K. 1) poprzez zasypanie rowu biegnącego po granicy ich działek oraz wykonanie podmurówki na granicy działki nr [...] i [...] blokującej odpływ wód opadowych; właścicielka działki nr [...](obecnie M.R.) poprzez nieutrzymanie w prawidłowy sposób fragmentu rowu przechodzącego przez tę nieruchomość. Nadto skład Kolegium niniejszym podziela stanowisko, iż przyczyną naruszenia stosunków wodnych jest również wykonanie bariery dla przepływu wód powierzchniowych w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu badań, poprzez wykonanie na północnych granicach działek nr [...] i [...] przez ich właścicieli, podmurówek oraz występowanie na działce nr [...]należącej do Powiatu Rawskiego, niedrożnego przepustu, który także stanowi barierę dla przepływu wód. W rezultacie powyższego w okresach o zwiększonej ilości opadów lub intensywnych roztopów, woda płynąca z północy na południe napotyka barierę w rejonie skrzyżowania dróg zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...]oraz w północnych granicach działek nr [...] i [...] (podmurówka), tworząc rozlewisko na działkach nr [...], [...]i [...] oraz szkody polegające na niemożliwości korzystania z tych działek w sposób, do którego są przeznaczone. Do rowu przydrożnego skierowany jest wylot wód opadowych z terenów przyległych do pasa drogowego, tj. z działki nr [...]. Działanie takie powoduje zwiększenie ilości wód opadowych i negatywne oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie oraz szkody poprzez uniemożliwienie normalnego z nich korzystania. Natomiast kierowanie wód opadowych z dachów budynków usytuowanych na działce nr [...] powoduje zwiększenie ilości wód w rowie pasa drogowego przez co również przyczynia się do zwiększenia ilości wód powodujących szkody na gruntach sąsiednich. Ponadto rów przechodzi przez działkę nr [...]przed wlotem do zasypanego przepustu, jest on na tym odcinku wypłycony i dlatego niezbędne jest jego pogłębienie przez właściciela rowu na działce nr [...].
Co do istnienia kwestionowanego przez odwołujących się rowu, w opinii biegłego z 9 sierpnia 2021 r. sporządzonej po przeprowadzonych oględzinach w dniu 22.06.2021 r. – w ocenie Kolegium - wynika, że rów przy drodze na działce nr [...] jest typowym rowem odwadniającym obszar pas drogowego. Nie jest rowem melioracyjnym regulującym stosunki wodne lecz pełni funkcję odwodnienia drogi. Przedłużeniem rowu pasa drogowego był rów na działkach nr [...] i nr [...], który spełniał funkcję retencyjną kierując nadmiar wody na obszary położone niżej. Poprzez zmiany wykonane na przestrzeni lat rów ten zasypano, a teren zagospodarowano, czego niewątpliwie dokonali właściciele tych działek, a nie osoby trzecie bez ich wiedzy. Na działce nr [...] wykonano dodatkowo przy granicy z działką nr [...] szczelne betonowe ogrodzenie całkowicie tamując odpływ wód opadowych z drogi. Na działce nr [...] również wykonano szczelne ogrodzenie z otworami mającymi na celu przepuścić nadmiar wody.
Zdaniem Kolegium powyższe ustalenia faktyczne oraz merytoryczne tezy specjalistów w ww. dziedzinach zostały udowodnione ww. dowodami i opiniami biegłych, zaś odwołujący się poza krytyką tychże nie przedstawili żadnych kontrdowodów, w tym specjalistycznych kontropinii. Zatem według Kolegium w przedstawionej sytuacji najbardziej racjonalnym sposobem rozwiązania problemu zalewania działek nr: [...], [...], [...] jest udrożnienie istniejącego przepustu pod działką nr [...]oraz wykonanie (odtworzenie) rowu retencyjno-odparowującego na granicy działek nr [...] i [...], który będzie odprowadzał wody powierzchniowe w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu. Informacja zawarta w piśmie Wód Polskich z 7 grudnia 2018 r., iż w powyższej lokalizacji przedmiotowy rów nie widnieje w ewidencji urządzeń melioracji i urządzeń wodnych, jako rów melioracji spowodowała, że przedmiotowego rowu nie uznano jako urządzenia melioracyjnego, w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo wodne.
Na podstawie zeznań świadków, układu morfologicznego terenu, zabudowy mieszkaniowej i gospodarczej oraz na podstawie zasad budowania urządzeń służących do melioracji i odwodnienia ustalono, że rów przebiegał przez działkę nr [...] i dalej na granicy działki nr [...] z działką nr [...] w kierunku południowym do granicy zabudowań gospodarczych. O powyższym świadczy wykonany przepust oraz zeznania świadków, a głównym argumentem przemawiającym za przebiegiem południkowym rowu jest sposób zagospodarowania terenu oraz naturalny skłon terenu. Obecnie poniżej zabudowy mieszkaniowej na działkach nr [...] i nr [...] znajdują się urządzenia melioracji szczegółowej.
Wobec powyższego skład Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, iż w oparciu o zeznania świadków oraz opinie biegłych konieczne jest odtworzenie przedmiotowego ww. rowu w ten sposób, że każdy z właścicieli powinien odtworzyć część rowu przechodzącą przez jego nieruchomość, a ze względu na zakres i rodzaj inwestycji działanie to powinno być przeprowadzone wspólnie. Kolegium jednocześnie wyraziło pogląd, że nałożenie zaskarżoną decyzją częściowo obowiązków przywrócenia do stanu poprzedniego, a częściowo obowiązku wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom w realiach niniejszej sprawy (złożonej i wielowątkowej) nie narusza art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wywiedli M.K. 1 i K.K., którzy zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie:
1) art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy w sytuacji, gdy zastosowanie winien znaleźć przepis art. 64b ustawy – Prawo wodne, jako odnoszący się do szkodliwego wpływu spowodowanego nienależytym utrzymaniem urządzenia wodnego i stanowiący przepis szczególny względem art. 29 ust. 3 tej ustawy, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji, wydanej z naruszeniem przepisów o właściwości rzeczowej, a zatem dotkniętej wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 1) k.p.a.;
2) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie całkowicie dowolnych, nie znajdujących oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ustaleń oraz przeprowadzenia błędnej oceny dowodów w przedmiocie ustalenia wcześniejszego istnienia oraz charakteru rowu, do odtworzenia którego zobowiązano skarżących,
3) art. 15 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a. poprzez zaniechanie merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ II instancji i utrzymacie w mocy wadliwej decyzji, bez kompleksowego odniesienia się do formułowanych pod jej adresem zarzutów;
4) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zobowiązanie skarżących do odtworzenia rowu, co należy rozumieć jako przywrócenie jego poprzednich parametrów, bez jednoczesnego ustalenia, jakie te parametry były w przeszłości, co poddaje w wątpliwość fakt istnienia tego rowu;
5) naruszenie art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy Sadkowice z 19 lipca 2023 roku, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji; a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podtrzymali argumentację przedstawioną wcześniej w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi pełnomocnik skarżących podtrzymywał zarzuty w wnioski sformułowane w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2023 r., poz. 259 z późn. zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada więc co do zasady, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ustawy p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli w ramach tak zakreślonej kognicji sądów administracyjnych, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem prawa w sposób określony w powołanych przepisach, co uzasadnia ich uchylenie w całości.
Przedmiotem skargi w kontrolowanej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach z 9 listopada 2023 r. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy Sadkowice z 19 lipca 2023 r. w przedmiocie uregulowania stosunków wodnych na działce [...], obręb [...].
W pierwszym rzędzie stwierdzić należy, że kontrolowane organy zgodnie z prawem wskazały podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji precyzując, że stanowi ją art. 29 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tj.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1121 z późn. zm.) [dalej: ustawa – Prawo wodne]. Zgodnie z treścią art. 545 ust. 4 ustawy – Prawo wodne z 2017 r. "Do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe". Niniejsza sprawa nie została zakończona przed 1 stycznia 2018 r. decyzją ostateczną, co oznacza, że należało do niej stosować przepisy ustawy – Prawo wodne z 2001 r.
Odnosząc się bezpośrednio do zarzutu skargi wskazującego na niewłaściwą podstawę prawną rozstrzygania sprawy przez organy, zdaniem Sądu, zarzut ten nie może być uznany za uzasadniony. Skarżący stawia zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy w sytuacji, gdy zastosowanie winien znaleźć przepis art. 64b ustawy – Prawo wodne, jako odnoszący się do szkodliwego wpływu spowodowanego nienależytym utrzymaniem urządzenia wodnego i stanowiący przepis szczególny względem art. 29 ust. 3 powoływanej ustawy.
Wydając zaskarżoną decyzję organy administracji jako podstawę rozstrzygnięcia powołały art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Stosując powyższe przepisy należy mieć na uwadze wykładnię art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne, która została utrwalona w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z tym orzecznictwem spowodowane przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie to takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. W orzecznictwie wymienia się liczne przypadki działań, które mogą spowodować zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 3 powoływanej ustawy, takie jak: zmiana naturalnego ukształtowania terenu (przykładowo: nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, zasypanie rowu), wykonanie robót budowlanych (wybetonowanie działki, wzniesienie murowanego ogrodzenia), a także wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Działaniem takim jest między innymi wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich zgodnie z naturalnym kierunkiem odpływu np. zasypanie zagłębienia, którym dotychczas spływała z terenów wyżej położonych lub podwyższenie terenu uniemożliwiające spływ wody, zbudowanie murku zaporowego itp.
Powyższe przykłady wskazują, że przepis art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne ma zastosowanie wówczas, gdy zmiany stanu wody na gruncie wynikają z działań niedotyczących li tylko istniejących urządzeń wodnych, a faktycznie wpływają na stosunki wodne w otoczeniu. W przedmiotowej sprawie powyższy przepis, w przekonaniu Sądu, będzie miał zatem zastosowanie. Nie przeprowadzając w tym miejscu pogłębionych rozważań co do przyczyn i okoliczności zalewania działek, co będzie przedmiotem dalszych analiz niniejszego uzasadnienia, zauważyć należy, iż powodem zalewania okazało się nie tylko nienależyte utrzymywanie urządzenia wodnego (wypłycenie rowu, zasypanie rowu), lecz również szereg innych okoliczności, tj.: m.in. usuwanie wód z działki nr [...] do rowu odwadniającego drogę oraz wybudowanie podmurówek w ogrodzenaich na działkach nr [...] i nr [...] wzdłuż drogi. Zatem okoliczności zalewania działki wnioskodawczyni postępowania i innych działek miały wieloraki charakter, dotyczyły nie tylko tej jednej okoliczności wskazanej przez skarżącego w powiązaniu z art. 64b ustawy – Prawo wodne.
Oceniając relacje miedzy dwoma wskazanymi przepisami pamiętać należy, iż art. 29 ustawy – Prawo wodne stanowi, że właściciel gruntu, jeśli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1), a także odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Natomiast, jeśli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3 Prawa wodnego).
Przepis art. 64 ust. 1 powoływanej ustawy stanowi natomiast, że utrzymywanie urządzeń wodnych polega na ich eksploatacji, konserwacji i remontach w celu zachowania ich funkcji. Natomiast przepis art. 64b ustawy – Prawo wodne, który wszedł w życie 18 marca 2011 r. stanowi, że "W przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego może, w drodze decyzji, nakazać przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego lub likwidację szkód, określając warunki i termin wykonania tych czynności".
Zauważyć zatem należy, iż decyzja wydawana na gruncie ww. art. 64b ustawy – Prawo wodne zwana jest tzw. decyzją restytucyjną, mającą na celu przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego (w przypadku zmiany funkcji tego urządzenia spowodowanej nienależytym jego utrzymywaniem) lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom lub likwidację szkód (w przypadku gdy następstwem nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego jest szkodliwe jego oddziaływanie na wody lub grunty). Celem zaś nadrzędnym, wydawanych na gruncie ww. przepisu decyzji restytucyjnych, jest zapewnienie takiego korzystania z wód, które nie powoduje pogorszenia stanu tych wód i ekosystemów od nich zależnych, marnotrawstwa wody lub energii wody oraz, które nie wyrządza szkód.
Jak natomiast wynika z materiału dowodowego kontrolowanej sprawy, inicjator postępowania (tj. właścicielka działki [...]) w jego trakcie nie wskazywała li tylko na potencjalne zagrożenie zalewaniem w związku z "usunięciem" rowu na działkach [...] i [...], ale wskazywała na istotnie szerszy aspekt całego zagadnienia – na kwestię uregulowania stosunków wodnych w ogólności na sąsiadujących działkach. "Usunięcie" rowu na działkach nr [...] i [...] było tylko jedną kilku okoliczności, które w ocenie wnioskodawczyni, a także później organów administracji stało się przyczyną zalewania innych działek. W praktyce mieliśmy zatem do czynienia nie tylko z jednostkowym przypadkiem nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, ale faktycznym spowodowaniem przez właścicieli poszczególnych działek zmian stanu wody na gruntach. Były to przy tym działania ingerujące w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi.
W konsekwencji, jak trafnie przyjęły organy, materialnoprawną podstawę orzekania w sprawie stanowił art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne. Na marginesie Sąd zauważa, że przyjęte i zgodne z prawem rozstrzygnięcie kontrolowanego obecnie organu odwoławczego mieści się także w aktualnym zakresie kompetencyjnym organów działających na podstawie art. 234 ust. 3 nowego Prawa wodnego.
W tym miejscu Sąd stwierdza, że nie podziela także zarzutów skargi, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach utrzymując w mocy decyzję Wójta Gminy Sadkowice nie spełniło swojej roli w postępowaniu odwoławczym w związku naruszeniem art. 15 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., co miało się przejawiać w zaniechaniu merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ II instancji bez kompleksowego odniesienia się do formułowanych w odwołaniu zarzutów. Wbrew temu co twierdzi strona skarżąca, zarówno lektura zaskarżonej decyzji w świetle wymogów art. 107 § 3 k.p.a., jak i przebieg postępowania udokumentowany w aktach sprawy wskazują, że organ II instancji nie ograniczył się do prostej kontroli zaskarżonej decyzji, lecz po raz drugi dokonał pełnego aktu subsumcji prawa w postaci prawidłowo uprzednio ustalonych i odkodowanych/zinterpretowanych ww. norm prawa materialnego w prawidłowo ustalonych okolicznościach stanu faktycznego, ustosunkowując się ponadto w sposób wyczerpujący, a także zgodny z prawem do zarzutów wniesionego odwołania i wyciągając z tego aktu stosowania prawa trafne wnioski w postaci prawidłowej sentencji decyzji.
Z cytowanych przepisów ustawy – Prawo wodne wynika, że na właścicielu nieruchomości spoczywa obowiązek takiego jej użytkowania, by nie powodować zmian w stanie wody na gruncie, wpływających szkodliwie na grunty sąsiednie, a jeżeli już do takiej niepożądanej zmiany dojdzie, to na właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek usunięcia stwierdzonych przeszkód lub zmian. Zastosowanie instrumentów przewidzianych w art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne wymaga wykazania przez organ prowadzący postępowanie łącznego wystąpienia dwóch przesłanek, tj.:
1) wywołania przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie,
2) szkodliwego oddziaływania przez taką zmianę na grunty sąsiednie.
Prowadzone przez organy administracji postępowanie wyjaśniające powinno zatem mieć na celu ustalenie, czy do zmiany naturalnego stanu wody na gruncie istotnie doszło, a jeżeli tak, to czy zmiana taka wpłynęła niekorzystnie na grunty sąsiednie. Niezbędnym jest zatem ustalenie, czy zaistniała zmiana pozostaje w związku przyczynowo - skutkowym z powstałą na gruncie szkodą.
Z przeprowadzonego w kontrolowanej sprawie postępowania dowodowego, w tym wizji w terenie, oględzin z udziałem biegłych, a w szczególności w sposób samodzielny i pełny ocenionych dla potrzeb rozstrzygnięcia sprawy przez właściwe organy opinii dwóch różnych biegłych z zakresu hydrologii i zmian stosunków wodnych - w ocenie Sądu - bezsprzecznie wynika, że na badanym terenie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Trafnie oceniły przy tym organy, iż sprawcami zmiany stanu wody na gruncie są właściciel dz. nr [...] i dz. nr [...]poprzez nieprawidłowe utrzymanie urządzeń wodnych, tj. przepustu drogowego oraz rowu w pasie drogowym; właściciel dz. nr [...] poprzez odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenów dachów budynków gospodarczych do rowu pasa drogowego na dz. nr [...]; właściciel dz. nr [...] i dz. nr [...] poprzez zasypanie rowu biegnącego po granicy wskazanych nieruchomości oraz wykonanie podmurówki na granicy z dz. nr [...] i dz. nr [...]blokującej odpływ wód opadowych. Wątpliwości natomiast pozostają co do skierowania nakazu do właściciela działki nr 68/2, o czym w dalszej części uzasadnienia.
W ocenie Sądu, w sposób zgodny z zasadą prawdy materialnej, za stan poprzedni relewantny dla sprawy, organ I i II instancji prawidłowo uznały stan, w którym naturalny spływ wód opadowych był częściowo przejmowany przez rów odwadniający obszaru pasa drogowego drogi przebiegającej na działce nr. [...]. Przedłużeniem tego rowu pasa drogowego był rów na działkach nr [...] i nr [...], który spełniał funkcję retencyjną kierując nadmiar wody na obszary położone niżej. Zatem trafna i zgodna z prawem jest ocena kontrolowanych organów, że stanowił on rów odwadniający drogę. Bezpośrednią natomiast przyczynę naruszenia stosunków wodnych stanowiło wykonanie bariery dla przepływu wód powierzchniowych, w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu badań. Problem ten pojawiał się w sposób narastający poprzez działania wykonywane na poszczególnych działkach, co stopniowo (systematycznie) – jak wskazał biegły - pogarszało stan wód na przedmiotowych gruntach. Trafnie zauważyły organy, opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności załączonych do akt opiniach – co należy podkreślić - dwóch różnych biegłych, że na północnych granicach działek nr [...] i nr [...] wykonano podmurówki, które stanowią barierę dla przepływu wód, w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu.
Powyższe dowody, w postaci opinii biegłych potwierdzają również, że na działce nr [...]występuje niedrożny przepust, który stanowi barierę dla przepływu wód. Obaj eksperci zgodzili się, że rów po wschodniej stronie drogi na działce [...] ma być drożny i umożliwiać spływ wód w kierunku południowym, zaś zasypanie przepustu stanowi przeszkodę do spływu tychże wód. Kluczowe dla obu ekspertów jest zatem udrożnienie przepustu pod drogą, który umożliwi spływ wód z północy na południe.
Odnosząc się dalej do głównej linii sporu (istnienie rowu na dz. [...] i [...]) w świetle zgromadzonego materiału dowodowego przekonującym argumentem za faktem istnienia w przeszłości takowego rowu jest fakt istnienia przepustu pod drogą, który został zamulony czy też zasypany. Przepust ten, co jednoznacznie ustalono w toku postępowania jest widoczny na zdjęciach z 2018 wykonanych przez biegłego M. Cepa i bezspornie widać, że kierował wody w kierunku działki [...]. Z tego powodu wątpliwe wydaje się, że rów biegł przez dz. [...] w pobliżu drogi. Skoro przepust znajdował się pod drogą na działce nr [...]i miał wylot po południowej jej stronie, to w świetle tych faktów oraz ustalenia, iż po południowej stronie działki drogowej nr [...]nie było rowu odwadniającego, przepust prowadził wody spływające od północy rowem odwadniającym wzdłuż działki nr [...] pod przepustem dalej na południe na działkę nr [...]. Kwestia dotycząca położenia rowu w miejscu, w którym wskazał biegły w załączniku graficznym do opinii z 9 sierpnia 2021 r. została następnie precyzyjnie wyjaśniona przez biegłego pismem z 20 lutego 2023 r., w którym wskazuje on, że jedną z zasad projektowania rowów jest prowadzenie ich w miarę możliwości po liniach prostych z uwagi na działanie erozji bocznej. Rowy projektuje się tak, aby przed wlotem i wylotem zachować oś prostą i zminimalizować możliwy wpływ m.in. na erozję boczną brzegów rowu (zależnie m.in. od układu terenu itp.). Takie rozwiązania mają miejsce szczególnie wtedy, kiedy spadki terenu są znaczne i prędkość prowadzonej wody jest duża. Ponadto rowy projektuje się i wykonuje głównie w najniżej położonym obszarze, zgodnie z grawitacyjnym spływem wód (tj. hipsometrią). Rowy w miarę możliwości kieruje się jak najkrótszą możliwą trasą poza teren zabudowy (obszar siedliskowy). Dlatego też trafnie uznały organy, powołując się właśnie na tę opinie biegłego, że spełnione są w niniejszym przypadku wskazane warunki, tj.: projektowanie po linii prostej lub zbliżonym do linii prostej (bez załamań, zmian kierunków itp.), zgodnie z hipsometrią - grawitacyjnie (bez ponoszenia nakładów na zmianę trasy rowu poza naturalny skłon terenu); wyprowadzenie rowu po możliwie najkrótszej trasie poza teren zabudowy.
Należy podzielić też stanowisko organu I instancji, że długość rowu do odtworzenia wynosi 70 m z uwagi na to, że teren przebiegający dalej jest już zmeliorowany i dalsze odtworzenie rowu jak wynika z pisma Wód Polskich z 7 grudnia 2018 r. byłoby niezasadne. Co do podnoszonych w toku postępowania administracyjnego wątpliwości odnośnie do przebiegu granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...] (spór o granice działek) wypowiedział się Starosta Rawski w piśmie z 13 czerwca 2023 r. rozwiewając wątpliwości do sporu o przebieg granicy między tymi działkami. Powyższe potwierdza też znajdująca się w aktach sprawy kopia mapy do celów projektowych w skali 1:10000 z 2016 r. oraz kopia mapy zasadniczej w skali 1:1000 z 27 października 2020 r. wskazujące, że działka nr [...] graniczy działką nr [...] i granica ta nie jest sporna. W świetle powyższego twierdzenia właściciela jednej z działek co do braku pewności granicy tychże działek, niepoparte żadnymi merytorycznymi dowodami, nie mogą mieć w niniejszym postępowania charakteru wiążącego.
W tak ustalonych realiach stanu faktycznego i dokonanych przez organy administracji ocen zgodzić się należy z konkluzją, że sposobem rozwiązania problemu zalewania działek nr: [...], [...], [...] jest udrożnienie istniejącego przepustu pod działką nr [...]oraz wykonanie (odtworzenie) rowu retencyjno-odparowującego na granicy działek nr [...] i [...], który będzie odprowadzał wody powierzchniowe w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu. Co do kwestii szczegółowego przebiegu rowu słusznie oparły się organy na zeznaniach świadków, odwołały się do układu morfologicznego terenu, zabudowy mieszkaniowej i gospodarczej oraz wzięły pod uwagę zasady budowania urządzeń służących do melioracji i odwodnienia. Trafnie zatem ustalono, iż rów przebiegał przez działkę nr [...] i dalej na granicy działki nr [...] z działką nr [...] w kierunku południowym do granicy zabudowań gospodarczych. O powyższym świadczy wykonany przepust oraz zeznania świadków, a głównym argumentem przemawiającym za przebiegiem południkowym rowu jest sposób zagospodarowania terenu oraz naturalny skłon terenu. W tym miejscu zauważyć należy, że w trakcie prowadzonego postępowania organ I instancji dwukrotnie dokonał przesłuchania stron postępowania oraz świadków. W trakcie oględzin w terenie 30 maja 2018 r. mieszkańcy wsi Z. twierdzili, że na działce nr [...], przy granicy z działką nr [...] istniał rów, odprowadzający wody powierzchniowe w kierunku południowym, który został zasypany. Potwierdzeniem tego są również indywidualne protokoły z zeznań świadków z 28 stycznia 2019 r. (J.P. , J.P. 1, W.K., S.K.), z 18 lutego 2019 r. (S.K. ), stron postępowania z 11 marca 2019 r. (M.K. , E.B. ) oraz protokoły z zeznań świadków z 30 lipca 2019 r. (W.K., J.P. 1, S.K. , J.P. , P.B..) oraz stron postępowania (E.B. , M.K. ).
W świetle całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłych i wskazanych zeznań świadków, za nieuzasadniony uznać należy zaprezentowany przez stronę skarżącą pogląd, że nie ma dowodów na istnienie w przeszłości spornego rowu. Brak informacji o istnieniu takowego rowu w ewidencji urządzeń wodnych, z uwagi na brak materiałów i danych dotyczących wykonywanych inwestycji, nie jest dowodem wystarczającym dla ustalenia, że takowy rów nigdy nie istniał. Przeciwnie – biegły w swojej opinii jednoznacznie stwierdził, wskazując na szereg argumentów w tym szeroko omówione zasady (w oparciu o przepisy prawa) budowania i charakterystycznych lokalizacji tego typu urządzeń wodnych. Trafnie też w tym zakresie należy raz jeszcze wskazać na zeznania świadków.
Zgodzić się też należy, iż - jak stwierdził biegły w swojej opinii - "Samo udrożnienie przepustu pod działką nr [...]i rowów przydrożnych nie będzie wystarczającym działaniem zapobiegającym zalewaniu działki nr [...], gdyż woda powierzchniowa w dalszym ciągu będzie napotykała na barierę na granicy działek [...],[...] i [...]". Zatem najprostszym sposobem rozwiązania problemu zalewania działek [...], [...], [...] jest udrożnienie istniejącego przepustu pod działką nr [...]oraz wykonanie rowu retencyjno-odparowującego na granicy działek nr [...] i [...], który odprowadzał będzie wody powierzchniowe w kierunku południowym, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem powierzchni terenu.
W ocenie Sądu, co powyżej było już sygnalizowane, ww. opinie biegłych stanowią dokumenty sporządzone w sposób pozwalający na wywodzenie z nich przez organy uzasadnionych, logicznych wniosków w zakresie stanu faktycznego kontrolowanej sprawy weryfikowanych ustaleniami organów podczas ww. oględzin. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę na stanowisko organu odwoławczego, który podkreśla, że mając na uwadze stwierdzenie, że to organ, a nie biegły, decyduje o załatwieniu sprawy, a biegły jest powołany do wydania opinii w kwestii faktycznej, której rozstrzygnięcie jest niezbędne do wydania przez organ decyzji oraz fakt, że opinia biegłego jest dla organu tylko materiałem, który powinien mu pomóc w rozstrzygnięciu kwestii faktycznej, oceniając i analizując przedłożoną do akt sprawy opinię, uznał ją za trafną, rzetelnie sporządzoną oraz wiarygodną. Sąd podziela również stanowisko organów w zakresie rozstrzygnięcia, tj. uznania, że przywrócenie stanu poprzedniego poprzez odtworzenie rowu biegnącego wzdłuż granicy działek nr [...] i [...] jest najlepszym i zgodnym z prawem, znajdującym oparcie w prawie, rozwiązaniem z przedstawionych przez biegłego, biorąc przede wszystkim pod uwagę koszt jego wykonania, skuteczność, jak również możliwość wykonania. Teza ta jest uzasadniona zgodnymi z prawem ustaleniami kontrolowanego organu w zakresie stanu faktycznego sprawy uzupełnionymi samodzielnymi wnioskami organu z zweryfikowanych przez niego opinii biegłych. Należy także wyjaśnić, że nałożenie obowiązku działań naprawczych nie jest sankcją karno-administracyjną za niezgodne z prawem zachowanie, lecz ma służyć wyłącznie usunięciu negatywnych skutków wynikających z nielegalnych w kontrolowanym przypadku działań, których skutkiem jest m.in. naruszenie prawa nieskrępowanego korzystania z nieruchomości przez innych właścicieli gruntów. Nie jest zatem uzasadniony zarzut skargi, że kontrolowane organy bezkrytycznie powieliły opinię biegłych. W ocenie Sądu prawidłowo w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym w obu instancjach stwierdzono, że naruszenie stanu wody na gruntach nastąpiło m.in. z powodu zasypania rowu odwadniającego.
Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zobowiązanie skarżących do odtworzenia rowu, co należy rozumieć jako przywrócenie jego poprzednich parametrów, bez jednoczesnego ustalenia, jakie te parametry były w przeszłości, co poddaje w wątpliwość fakt istnienia tego rowu, zdaniem Sądu zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim przypomnieć w tym miejscu należy raz jeszcze, iż unormowanie art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne przewiduje alternatywny sposób załatwienia sprawy. Wybór jednego ze sposobów przywrócenia naturalnego stanu wód na gruncie pozostawiony został uznaniu organu administracyjnego. Ustawa nie zawiera żadnego dodatkowego unormowania, z którego wynikałby preferowany sposób rozwiązania problemu. Organ w celu usunięcia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomości sąsiednie, winien nakazać w decyzji taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania (por. np. wyrok NSA z 18 stycznia 2022 r., III OSK 4528/21. Wskazując na wskazane rozwiązania (dokładnie sprecyzowane w sentencji decyzji organu I instancji) organ stwierdził, że jest to sposób najbardziej efektywny. Nie sposób zgodzić się ze stroną skarżącą, że nałożony decyzją obowiązek realizacji rowu nie został określony wystarczająco precyzyjnie. Organ w pkt 1 decyzji w sposób jasny stwierdził "Nakazuje właścicielowi działki nr [...] obręb [...] odtworzyć otwarty rów na granicy dz. [...] z dz. nr [...], rów ten powinien mieć ok. 0,9 m głębokości, 0,5 m szerokości dna oraz skarpy w profilu 1:1 do 1:1,5. Rów powinien być odtworzony od 0 do 43,5 m (południkowo od północy na południe) i być rowem otwartym. Rów powinien pełnić funkcję retencyjno – odparowującą. Rów powinien mieć ciągłość tj. połączenie z rowem i przepustem biegnącym po granicy dz. nr [...], [...]i dz. nr [...]". Zatem w sposób jednoznaczny wskazano miejsce usytuowania rowu, określono parametry, którym ma on odpowiadać.
Zauważyć przy tym należy, iż przepisy ustawy – Prawo wodne stanowią, że do wniosku o uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego należy dołączyć operat wodnoprawny odpowiadający wymogom o jakich mowa w art. 409 ustawy – Prawo wodne zawierający m.in. opis urządzenia wodnego, w tym podstawowe parametry charakteryzujące to urządzenie i warunki jego wykonania, oraz jego lokalizację za pomocą informacji o nazwie, numerze obrębu ewidencyjnego z numerem lub numerami działek ewidencyjnych oraz współrzędnych (art. 409 ust. 1 pkt 3), zasadnicze przekroje podłużne i poprzeczne urządzeń wodnych oraz koryt wód płynących w zasięgu oddziaływania tych urządzeń (art. 409 ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo wodne). Z powyższego wynika, że szczegółowe parametry techniczne urządzenia są określane w pozwoleniu wodnoprawnym. W związku powyższym co do zasady opinia biegłego wydana w sprawie zmiany stosunków wodnych nie może zastępować treści operatu wodnoprawnego. Nie oznacza to naturalnie, że w decyzji dotyczącej regulacji stosunków wodnych nie powinny znaleźć się żadne parametry urządzenia, które ma służyć regulacji stosunków wodnych. Powinny tam bowiem znaleźć się te parametry, bez których zachowania nie możliwe byłaby regulacja stosunków wodnych, takie jak chociażby lokalizacja urządzenia, czy podstawowe dane dotyczące jego wielkości i położenia. To właśnie te elementy decydują o rozwiązaniu problemu, jakim jest wywołująca szkody zmiana stosunków wodnych, a których ustalenie odbywało się postępowaniu dotyczącym zmiany stosunków wodnych. Takowe znalazły się w decyzji i są zgodne zdanymi wskazanymi przez biegłego w opinii.
Z tych wszystkich względów zarzuty skargi nie znalazły uznania Sądu.
Sąd dopatrzył się natomiast naruszenia przepisów proceduralnych, które - w ocenie Sądu – doprowadziły do uchylenia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach.
Przede wszystkim, w ocenie Sądu, doszło bowiem do błędnego określenia strony postępowania przez organ II instancji.
Przypomnieć w tym miejscu raz jeszcze należy, iż przepis art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne stanowi podstawę prawną nałożenia w drodze decyzji przez właściwy organ administracji obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w przypadku wykazania, iż w wyniku działań dokonanych przez właściciela gruntu doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Rację należy przyznać organom administracyjnym orzekającym w sprawie, że ustalenie stron postępowania w sprawie dotyczącej zmian stosunków wodnych na gruncie sąsiednim, wobec braku stosownej regulacji w ustawie – Prawo wodne odbywa się na zasadach ogólnych, określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Niewątpliwie bowiem obowiązki z art. 29 ust. 3 powoływanej ustawy mogą być nałożone jedynie na właściciela gruntu. Niespornym i nie budzącym wątpliwości w przedmiotowej sprawie jest natomiast fakt, iż skarżący K.K. nie jest właścicielem działki o nr. ewid. [...] położonej we wsi Z. . Tymczasem organ odwoławczy uznaje go za stronę postępowania. Faktycznie w momencie wszczęcia postępowania administracyjnego właścicielami działki nr. [...] byli M.K. 1 i K.K.. Jednakże, jak wynika z akt sprawy, na mocy aktu notarialnego z 22 czerwca 2017 r. K.K. darował M. K. sporną nieruchomość. Obecnie dysponuje on jedynie prawem służebności mieszkania w domu położonym na działce nr [...] oraz prawem użytkowania budynków gospodarczych na tejże działce. Tak więc w żadnej mierze nie może do niego odnosić się obowiązek nakładany na bazie art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne. Organ I instancji prawidłowo zatem wydając decyzję jako podmiot zobowiązany określił M.K.. Jednakże Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach nie dostrzegając zmiany stanu własności działki nr [...] przyjmuje odwołanie złożone przez zarówno M.K. i K. K. , reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika. Czyniąc obydwie te osoby stronami prowadzonego przez siebie postępowania. W konsekwencji organ odwoławczy nieprawidłowo, uznając za stronę postępowania także K. K. , kieruje do niego decyzję drugoinstancyjną. Niewątpliwie natomiast do K. K. nie może być – już choćby z przyczyny wyżej wskazanych – kierowany obowiązek dokonywania jakichkolwiek działań związanych z obowiązkami z art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne, a dotyczących działki nr [...]. Przymiot strony przysługuje bowiem podmiotowi, któremu przepisy prawa przyznają interes prawny. Interes prawny musi być konkretny, indywidualny i sprawdzalny obiektywnie. Stwierdzenie istnienia takiego interesu wymaga wykazania związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej (por. np. wyrok NSA z 14 kwietnia 2000 r., III SA 1876/99). Istotą interesu prawnego jest zatem jego związek z normą prawa materialnego, z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Od interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, który oznacza, że określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy, ale jego zainteresowanie nie może uzyskać ochrony wynikającej z przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Dla stwierdzenia, iż dany podmiot winien być stroną postępowania, konieczne jest zatem wskazanie normy prawnej, z jakiej wywodzi on ochronę swojego interesu w konkretnej sprawie. W świetle powyższego stwierdzić zatem należy, że stroną postępowania w sprawie, o której mowa w art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne, jest co do zasady właściciel działki, który dokonał zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, oraz właściciele działek sąsiednich, na które wskazane zmiany oddziałują. K.K. nie jest natomiast właścicielem spornej działki. Decyzja ta nie może zatem w jakikolwiek sposób rozstrzygnie więc o prawach lub obowiązkach zainteresowanego. Innymi słowy podmiot, do którego skierowano decyzję, nie będąc stroną, nie będzie miał interesu prawnego, ani też obowiązku, o którym zgodnie z prawem należało rozstrzygnąć w decyzji.
Drugą zasadniczą przyczyną uchylenia zaskarżonej decyzji był fakt, iż organ odwoławczy rozpatrując ponownie sprawę w ramach postępowania dwuinstancyjnego nie dostrzegł istotnego, w ocenie Sądu, błędu Wójta Gminy Sadkowice. Mianowicie organ ten wskazując w punktach na kolejne konieczne do podjęcia działania mające przywrócić stan wody na analizowanych działkach nakazał właścicielowi działki [...] likwidację nasypu wykonanego wzdłuż działki nr [...]od strony drogi powiatowej zlokalizowanej na działkach o numerach [...] i [...]. W decyzji organu I instancji próżno natomiast szukać uzasadnienia nałożenia tego nakazu. Organ nie wypowiada się w tym zakresie w żaden sposób, poza naturalnie samym nakazem sformułowanym w sentencji decyzji. Co więcej powyższe ustalenie – nakaz dokonania wskazanych działań nie wynika także z opinii biegłych. Biegli w swoich opiniach nie wskazywali faktu istnienia nasypu wykonanego wzdłuż działki [...]jako przyczyny dokonywania zalewania okolicznych działek. Nie sposób zatem wywieść z opinii biegłych konieczności takiego nakazu. Zatem w tym zakresie działanie organu I instancji wykroczyło poza wskazania biegłych, a przy tym nie zostało w jakikolwiek sposób uzasadnione w treści decyzji. W tym miejscu raz jeszcze należy podkreślić szczególne znaczenie opinii biegłego w postępowaniach prowadzonych na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne. Zatem organ I instancji wbrew twierdzeniem opinii uznał, że podniesienie powierzchni terenu działki (wykonanie nasypu) skutkowało zmianą stosunków wodnych, czego konsekwencją był nakaz sformułowany przez organ I instancji w drugiej części pkt 7 decyzji. Z kolei Kolegium wniosek w pełni zaakceptowało utrzymując w mocy decyzję organu I instancji.
W świetle powyższego, zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie istnieje konieczność wyjaśnienia wskazanych okoliczności. Po pierwsze jednoznacznego ustalenia czy K.K. winien być uznany za stronę postępowania i po drugie odniesienie się do kwestii nakazu zawartego w pkt 7 decyzji organu I instancji.
Koniecznym będzie także uzyskanie pełnych danych dotyczących właścicieli poszczególnych nieruchomości objętych postępowaniem. Organ I instancji skierował bowiem swoje rozstrzygnięcie do właściciela działki nr [...], określając go z imienia i nazwiska w rozdzielniku decyzji, natomiast w aktach sprawy nie sposób odnaleźć informacji z rejestru gruntów co do tego podmiotu. Prowadząc natomiast postępowanie i formułując konkretne nakazy w stosunku do określonych podmiotów niezbędne jest posiadanie wiarygodnych danych co do właścicieli – jak w tym przypadku działek objętych tymi nakazami. Takowym będzie właśnie uproszczona informacja z rejestru gruntów co do właściciela działki [...], które w aktach brakuje.
Mając jednakże na uwadze, że organ odwoławczy dysponuje już bardzo obszernym materiałem dowodowym, w tym dwoma opiniami biegłych, nie byłoby celowym uchylanie także decyzji organu I instancji celem prowadzenia ponownego postępowania dowodowego w sprawie. W ocenie Sądu wskazane powyżej kwestie, które Sąd uznał za konieczne do wyjaśnienia organ odwoławczy może uzupełnić, wyjaśnić samodzielnie w ramach kontroli instancyjnej decyzji organu I instancji, korygując we właściwy sposób treść rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. Tym bardziej, iż ten organ prawidłowo, co wskazano powyżej, ustalił co do zasady krąg stron postepowania.
Z tego też względu Sąd uchylił jedynie zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (pkt 1 sentencji wyroku).
Rozstrzygnięcie o kosztach (punkt 2 wyroku) zapadło na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 powoływanej ustawy p.p.s.a.
IB