II SA/Ke 512/23
Sądy administracyjne2023-11-29
Sygnatura
II SA/Ke 512/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2023-11-29
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach
Sędziowie
Krzysztof ArmańskiRenata DetkaSylwester Miziołek
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędzia WSA Krzysztof Armański, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2023 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z 10 lipca 2023 r., [...], Wojewoda na podstawie art. 35, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania M. J., utrzymał w mocy decyzję Burmistrza [...] i Gminy w D. z 16 maja
2023 r. orzekającą o wymeldowaniu M. J. z pobytu stałego z lokalu
w miejscowości W. 15.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że 27 stycznia 2023 r. do Burmistrza [...] i Gminy w D. wpłynął wniosek J. G. o wymeldowanie M. J. z pobytu stałego z ww. lokalu uzasadniony faktem, że wnioskowana do wymeldowania od listopada 2022 r. nie mieszka pod tym adresem i nie posiada w nim swoich rzeczy.
Z decyzją o wymeldowaniu nie zgodziła się M. J. wnosząc od niej odwołanie.
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Wojewoda wskazał na art. 35, art. 28 ust. 4, art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności
i przychylił się do stanowiska organu I instancji, że niekwestionowany fakt opuszczenia przez M. J. miejsca pobytu stałego ma charakter dobrowolności i trwałości i kwalifikuje się do wydania decyzji o wymeldowaniu.
Fakt nieprzebywania skarżącej nie był kwestionowany przez żadną ze stron postępowania. Informację tę potwierdziła sama skarżąca wskazując, że jest osobą niepełnosprawną, wymagającą pomocy osób trzecich. Z jej zeznań wynika, że ma dostęp do domu i zagląda tam co jakiś czas, zimę spędziła w P., tam też uczęszcza na terapię. Deklaruje, że będzie przebywać w domu "na [...]", ale nie może się przeprowadzić na stałe, bo w domu nie ma warunków do życia. Zeznała, że pozostawiła część rzeczy osobistych w miejscu zameldowania, ale jej centrum życiowe jest skupione w P.. Podkreśliła, że decyzja o wymeldowaniu jest niesprawiedliwa, ponieważ to jej rodzinny dom, pod adresem zameldowania mieszkali jej rodzice i ona sama do listopada 2022 r., a od obecnych właścicieli miała obiecany pokój.
Organ odwoławczy podkreślił, że fakt opuszczenia przez skarżącą miejsca zameldowania, w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności, potwierdzają inne, spójne
z jej zeznaniami dowody zgromadzone w niniejszej sprawie, a przede wszystkim zeznania świadków, sąsiadów, osób obcych i niezainteresowanych niniejszym rozstrzygnięciem: H. M. i M. B. oraz dowód z oględzin. Dowody te potwierdzają, że skarżąca nie przebywa stale w miejscu zameldowania, była widywana, bywa w nim. Skarżąca podważa wiarygodność świadków, ale są one spójne i zgodne z jej zeznaniami.
Organ odwoławczy dostrzegając trudną sytuację skarżącej podniósł, że ustalone fakty i obiektywne okoliczności tej sprawy wskazują jednoznacznie, że mamy do czynienia z dobrowolnym i trwałym opuszczeniem miejsca stałego pobytu przez M. J.. Oceny tej nie zmienia fakt, że skarżąca jako powód powyższego podaje stan zdrowia, czy warunki w budynku. Organ administracji analizując przesłanki warunkujące wymeldowanie, nie może ich rozstrzygać przez pryzmat konfliktów rodzinnych czy stanu zdrowia. Jeżeli osoba jest zameldowania w lokalu, a faktycznie w nim nie mieszka, to odmowa wymeldowania stałaby się utrzymywaniem fikcji, naruszającej sens i wiarygodność ewidencji ludności.
W trakcie postępowania sama skarżąca podkreśla, że nie radzi sobie
z codziennymi czynnościami, uczęszcza na terapię i z tego powodu opuściła miejsce pobytu stałego. Stwierdzone okoliczności wskazują, że przebywanie M. J.
w miejscu zameldowania jest jedynie jej werbalną chęcią, zdarzeniem odległym,
a w obecnej sytuacji, kiedy nowi właściciele nie wyrażają zgody na jej pobyt, brak jest tak naprawdę obiektywnej możliwości powrotu skarżącej do miejsca pobytu stałego
i sytuację tę można uznać za trwałą.
Zdaniem organu II instancji ustalone fakty wskazują jednoznacznie, że
w niniejszej sprawie mamy do czynienia z trwałym opuszczeniem miejsca stałego pobytu przez M. J.. Przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwala uznać, że miejsce zameldowania skarżącej to nie jest miejsce, w którym stale realizuje ona swoje podstawowe funkcje życiowe, m.in.: mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych itp.
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na opisaną wyżej decyzję z 10 lipca 2023 r. M. J. wskazała, że od początku wniosek o jej wymeldowanie "oparty był na kłamstwie i manipulacji zarówno ze strony P. G. jak i Urzędu Miasta i Gminy w D.". "Pani urzędnik Gminy" pouczyła ją, że nie może "powołać świadków, gdyż nie wyraża zgody P. G.". Poza tym wizja lokalna, która była w [...] w czasie jej pobytu w szpitalu w M., "specjalnie P. G. spowodowała". Nie jest prawdą, że skarżąca życie wiąże z P., bo nie mieszka w P., a jedynie korzysta z gościny ludzi. Jest osobą niepełnosprawną i jedynie chodzi jej o dach nad głową, a nie przyjmowanie gości. Urzędy podają różne daty jej nieobecności "na [...]", najpierw było 5 lat, a jak wskazała dowody, okazało się, że od listopada 2022 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się takich naruszeń prawa przez orzekające w sprawie organy, które powodowałyby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1191 ze zm.), zwanej dalej ustawą, zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
W sprawie o wymeldowanie kwestią kluczową jest wyjaśnienie tego, czy dana osoba opuściła miejsce stałego pobytu. Warunkiem orzeczenia o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego jest bowiem zaistnienie przesłanek zawartych w art. 35 ustawy, a więc opuszczenie miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Wskazać przy tym trzeba, że pobytem stałym, zgodnie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy, jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przyjmuje się, że zamieszkiwanie w danym lokalu polega na stałym korzystaniu z jego urządzeń, nocowaniu w nim, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspokajaniu swoich funkcji życiowych i potrzeb społecznych. Tak rozumiany pobyt stały świadczy o tym, że dany lokal stanowi centrum życiowe danej osoby, co jednocześnie jest podstawą obowiązku meldunkowego, o którym mowa w art. 24 ust. 1 i 2 ustawy. Z kolei opuszczenie lokalu związane jest z zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i skoncentrowaniem swych spraw życiowych w innym miejscu.
Dla wystąpienia określonej w art. 35 ustawy przesłanki wymeldowania, którą jest "opuszczenie miejsca pobytu stałego" konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar związania się z tym innym miejscem
i urządzenia w nim trwałego centrum życiowego. Postępowanie w sprawie wymeldowania wymaga zatem ustalenia tego, czy nastąpiło faktyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego i zbadania trwałości oraz dobrowolności zamiaru jego opuszczenia (por. wyrok NSA z 18 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 3427/18, dostępny jak wyżej). Skoro bowiem pobyt stały uzasadniający zameldowanie wiąże się z zamieszkiwaniem (przebywaniem) w określonym miejscu, to brak tego elementu podważa jedną z podstawowych przesłanek meldunku oraz jego ewidencyjny charakter, który został wprost sformułowany w art. 28 ust. 4 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała.
Zaprezentowane wyżej poglądy wyrażane w orzecznictwo Sąd orzekający
w sprawie podziela i przyjmuje jako własne.
W stanie faktycznym sprawy organy obu instancji zasadnie orzekły
o wymeldowaniu M. J. z pobytu stałego albowiem skarżąca nie zamieszkuje pod adresem Wymysłów 15.
Już w notatce służbowej z 17 lutego 2023 r., spisanej w obecności skarżącej
i na podstawie podanych przez nią informacji, wskazano, że przebywa ona czasowo
u znajomego z terapii pod adresem ul. [...], [...], gdzie była "zmuszona" zamieszkać na czas zimy, żeby móc korzystać codziennie z terapii
w P. i żeby było jej wygodnie. Nie ma opału i sama nie jest w stanie poradzić sobie w codziennych czynnościach. Do domu "na [...]" zagląda co jakiś czas. Jest osobą niepełnosprawną, wymagającą pomocy osób trzecich, a w domu "na [...] nr [...]" zostawiła swoje rzeczy osobiste.
Również podczas przesłuchania 13 marca 2023 r. M. J. zeznała, że mieszka w P.. Zadeklarowała, że będzie przebywać w domu "na [...] nr [...]", jednak na stałe nie może się przeprowadzić, bo w domu nie ma warunków do życia. Podała, że ma klucz i może wejść do lokalu kiedy chce, jednak obecnie jej centrum życiowe jest skupione w P., dokłada się tam do rachunków ze względu na to, że tam przebywa.
W aktach sprawy znajduje się także "zaświadczenie o pobycie w szpitalu" z 17 kwietnia 2023 r., z którego wynika, że M. J., zam. Krótka [...] P., uczęszcza na terapię w tut. oddziale dziennym w okresie od 17 kwietnia 2023 r. do nadal (k. 41). Planowany termin ukończenia terapii to 4 sierpnia 2023 r.
Dowody zgromadzone w sprawie wskazują jednak na to, że opuszczenie lokalu w [...] nie nastąpiło przejściowo, tj. tylko na czas udziału w terapii. Bezspornym jest, że przed przyjęciem na terapię M. J. nie mieszkała już
w [...], co sama przyznała podczas obecności w siedzibie organu 17 lutego 2023 r. Taki wniosek potwierdza również dowód z oględzin przeprowadzonych 21 kwietnia 2023 r. (notatka służbowa z tej samej daty), w czasie których pod adresem Wymysłów 15 w D. zastano obecnych właścicieli domu – J. G.
i M. G.. Pracownik socjalny stwierdził, że pokój, do którego ma dostęp skarżąca, nie nosi znamion regularnego zamieszkiwania. Duże wykwity wilgoci (pleśń) na ścianie, pozostawiono stare, niepotrzebne rzeczy, łóżko w ogólnym nieładzie. Pozostawiono także stare, zużyte sprzęty gospodarstwa domowego np. patelnie, miski, które nie były długi czas używane. W ocenie pracownika skarżąca od dłuższego czasu nie przebywa pod ww. adresem.
Także przesłuchani w sprawie świadkowie potwierdzili, że skarżąca opuściła miejsce zameldowania w rozumieniu ustawy. J. G. wskazała, że w listopadzie 2022 r., kiedy nabyła "dom na [...]" skarżąca już tam nie mieszkała, zabrała większość rzeczy osobistych i przebywa w P. "od około 5 lat" (k. 29). Również świadek H. M. przyznała, że skarżąca pod adresem Wymysłów 15 nie mieszka "już kilka lat (około 5 lat)", opuściła dom dobrowolnie, nie pojawia się w nim, bywało, że pojawiała się na chwilę i zaraz wychodziła. Świadek nie potrafiła sobie przypomnieć, kiedy widziała skarżącą ostatni raz (k. 35). Z kolei M. B. w trakcie zeznań 31 marca 2023 r. podał, że skarżąca nie mieszka pod ww. adresem od około roku, od kiedy jej ciotka trafiła do domu opieki. Od tego czasu pojawia się bardzo rzadko, na chwilę, ostatni raz była ok. miesiąc temu przez pół godziny (k. 36).
Wreszcie z akt sprawy wynika, że adresem ul. [...], [...] skarżąca posługuje się wielokrotnie w kontaktach z organami administracji. Taki adres widnieje na decyzji Prezesa KRUS z 10 lutego 2023 r. (k. 15), skarżąca wskazała go również "jako adres korespondencyjny" podczas obecności w siedzibie organu I instancji 17 lutego 2023 r., a także w piśmie procesowym z 27 czerwca 2023 r. skierowanym do Wojewody oraz w skardze.
Odnosząc się do zarzutów skargi podkreślić należy, że ocena moralna postaw uczestników postępowania, tj. obecnych właścicieli domu pod adresem Wymysłów 15, nie jest przedmiotem badania w postępowaniu przed organami administracji w sprawie o wymeldowanie. Rejestrowy charakter tak wymeldowania jak i zameldowania, sprowadza się jedynie do odnotowania faktu zamieszkiwania bądź niezamieszkiwania danej osoby w konkretnym lokalu i dostosowania zapisów w ewidencji do rzeczywistego stanu. W okolicznościach sprawy bezspornym jest natomiast, że skarżąca w lokalu pod adresem Wymysłów 15 nie zamieszkuje na tyle długo, że uzasadnionym jest twierdzenie, że lokal ten opuściła i z pewnością nie koncentruje się w nim jej centrum życiowe.
Wyjaśnić należy, że zgłaszany przez skarżącą zamiar powrotu do spornego lokalu mieszkalnego nie może przesądzać o braku przesłanek do orzeczenia wymeldowania. Utrzymanie zameldowania skarżącej pod adresem Wymysłów 15 sprawia, że w ewidencji ludności istnieje wpis niezgodny ze stanem faktycznym. Skoro skarżąca na moment wydania decyzji nie ma realnych możliwości na powrót do lokalu, co - jak sama wskazywała - wynika ze stanu jej zdrowia oraz z tego, że
w domu w [...] nie ma warunków do mieszkania - odmowa wymeldowania prowadziłaby do trwałej fikcji meldunkowej.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.