Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Wr 116/23

Sądy administracyjne2023-09-28
Sygnatura
II SA/Wr 116/23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2023-09-28
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu

Sędziowie

Marta PawłowskaOlga BiałekWładysław Kulon

Rozstrzygnięcie

*Oddalono skargę w całości

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Asesor WSA Marta Pawłowska Protokolant: sekretarz sądowy Aneta Januszkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 września 2023 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę w całości. UZASADNIENIE Postępowanie w sprawie wymeldowania J. C. (dalej: uczestnik postępowania) z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w Ż. wszczęte zostało w dniu 19 listopada 2021 r. na wniosek R. K. (dalej: skarżący, strona skarżąca) oraz E. K. - właścicieli przedmiotowego lokalu. Wnioskodawcy podali, że z dniem 12 lipca 2021 r. zostało im przysądzone prawo własności do ww. lokalu i co najmniej od tego dnia uczestnik postępowania nie mieszka w nim, nie pojawia się pod jego adresem oraz nie ponosi kosztów jego utrzymania. Wyjaśnili przy tym, że w lokalu przy ul. [...] w Ż. brak jest rzeczy osobistych należących do ww. osoby. Jako potwierdzenie posiadania tytułu prawnego do przedmiotowego lokalu wnioskodawcy przedłożyli prawomocne (z dniem 18 września 2021 r.) postanowienie Sądu Rejonowego w Ś. - I Wydział Cywilny - z dnia 12 lipca 2021 r., sygn. akt [...], zgodnie z którym, na rzecz małżonków przysądzone zostało spółdzielcze własnościowe prawo do powyższego lokalu mieszkalnego a wobec m.in. uczestnika postępowania orzeczono obowiązek wydania ww. osobom tej nieruchomości. Burmistrz Miasta Ż. (dale: Burmistrz, organ I instancji) decyzją nr USC.5343.7.2021 z dnia 18 lutego 2022 r. orzekł o wymeldowaniu uczestnika postępowania z miejsca pobytu stałego w przedmiotowym lokalu. Wskutek odwołania złożonego przez uczestnika postępowania Wojewoda Dolnośląski (dalej: Wojewoda, organ II instancji, organ odwoławczy) decyzją nr SOC-OP.621.1.33.2022.AKu z dnia 9 maja 2022 r. uchylił powyższe rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w celu zebrania dodatkowego materiału dowodowego, wskazując przy tym, jakie kwestie należy ustalić. Rozpatrując sprawę ponownie organ gminy uzyskał informację od Ośrodka Pomocy Społecznej w Ż., że wówczas, gdy w 2015 r. pracownicy socjalni byli w miejscu zamieszkania uczestnika postępowania osoba ta mieszkała w trudnych warunkach bytowych tj. miała odłączony dopływ energii elektrycznej, a w pomieszczeniach panował "nieład i nieporządek". Wskazano również, że ww. osoba "nie interweniowała" do Ośrodka w związku ze zmianą właściciela przedmiotowego lokalu, lecz jedynie po wymianie drzwi w ww. lokalu i niemożności dostania się do mieszkania poprosiła pracowników socjalnych o ustalenie na jakiej podstawie drzwi zostały wymienione, informując, że działania te były niezgodne z przepisami prawa", w związku z tym pracownicy socjalni udali się do dzielnicowego. Następnie organ gminy przesłuchał E. K. oraz skarżącego. Pierwsza z ww. osób zeznała do protokołu, że w dniu 30 września 2022 r. nie brała udziału w czynnościach związanych z wejściem do mieszkania. Oświadczyła, że wraz z mężem nabyła przedmiotowy lokal w drodze licytacji komorniczej i "nie było nic mowy na temat kluczy do przedmiotowego mieszkania". Z kolei skarżący oświadczył, że podtrzymuje wszystkie swoje dotychczasowe zeznania. Stwierdził przy tym, że uczestnik postępowania nie mieszkał w lokalu, a drzwi do tego mieszkania były otwarte. Podał, że nigdy nie spotkał się z uczestnikiem postępowania, aby oddać mu rzeczy, lecz wynajęta została firma, która wywiozła je na "PSZOK". Oznajmił, że zarząd nieruchomości "zmienił zamek do głównych drzwi wejściowych, ponieważ Uczestnik postępowania groził, że spowoduje pożar i podpali całą klatkę", zaś on nowe klucze otrzymał od sąsiada. Ponadto skarżący wskazał, że wówczas, gdy odbywało się sprzątanie przedmiotowego lokalu, uczestnik postępowania przychodził pod blok mieszkania, jednakże nie wie, czy próbował do niego wejść, nadmienił, że: "Jakaś interwencja Policji była". Zeznający oznajmił również, że w dniu 30 września 2021 r., gdy wszedł do przedmiotowego lokalu i wymienił drzwi do niego - nie było w nim ww. osoby, a wymiana drzwi trwała około 3 godziny i "przez cały ten czas nie przychodziła J. C.". Skarżący podał, że w 2014 r. w spornym lokalu został odcięty prąd, gaz oraz woda, wobec czego twierdzi on, że nikt nie mógł tam mieszkać. Podał również, że z informacji, które uzyskał od sąsiadów wie, że uczestnik postępowania mieszka i mieszkał u koleżanki w Ż. na osiedlu. Kolejno, uczestnik postępowania przedłożył do akt sprawy pismo z dnia 12 czerwca 2022 r. oraz pismo z dnia 14 czerwca 2022 r., w których ponownie przytoczył wcześniej wskazywane treści, a także dołączył do niego kserokopie: pisma z dnia 11 października 2022 r., w którym zwrócił się do Urzędu Miasta i Gminy w Ż. w sprawie nielegalnego wejścia do jej mieszkania oraz braku dostępu do niego; pisma z dnia 10 października 2021 r. złożonego przez ww. osobę w Prokuraturze Rejonowej w Ś., w którym m.in. wniosła o interwencję podając, że w jej mieszkaniu dokonano kradzieży z włamaniem, a drzwi do niego nadal pozostają zamknięte i nie ma ona do niego wstępu oraz pism skierowanych w okresie od dnia 17 października 2021 r. do dnia 9 czerwca 2022 r. do Sądu Rejonowego w Ś. oraz Sądu Okręgowego w Ś., w których wniosła m.in. o zwrot mieszkania oraz eksmisję skarżącego z lokalu. Ponadto uczestnik postępowania skierował do Urzędu Miasta i Gminy Ż. kolejne pismo (z dnia 15 czerwca 2022 r.), w którym ponownie wniósł o "wymeldowanie (niemeldowanie) K." oraz zwrot mieszkania "z zasobami sprzed 30 września 2021 r". Jednocześnie w aktach sprawy znajduje się również kserokopia pisma ww. osoby z dnia 3 lipca 2022 r., skierowanego do ww. urzędu gminy, w którym strona zwróciła się z pytaniem: kiedy zostanie zwrócone jej mieszkanie, do którego nadal nie ma wstępu. Ponadto uczestnik postępowania przedłożył do akt sprawy kolejne pisma, w których ponownie przytoczył wskazywane w toku postępowania kwestie. W dniu 18 lipca 2022 r. przeprowadzono dowód z przesłuchania J. S. Zeznający podał, że w dniu 30 września 2021 r. wraz z córką wezwał schronisko w Ś. do interwencji w sprawie kotów znajdujących się w przedmiotowym mieszkaniu. Oświadczył, że pracownik schroniska przyjechał i zabrał ww. zwierzęta. Stwierdził przy tym, że uczestnik postępowania w dniu 30 września 2021 r. najprawdopodobniej nie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu, bowiem nie było w nim mediów, prądu oraz żadnych cennych przedmiotów ww. osoby, a jego nowy nabywca przeprowadzał w nim porządki. Następnie organ gminy otrzymał informację od Komendanta Komisariatu Policji w Ż., zgodnie z którą uczestnik postępowania "interweniował w związku z faktem, że nie może wejść do swojego mieszkania" i wobec tego, w dniu 30 września 2021 r., przeprowadzona została interwencja, a ww. osoba zgłosiła powyższy fakt oraz fakt pozbawienia jej dóbr osobistych w Prokuraturze Rejonowej w Ś. Ponadto z pisma (z dnia 26 lipca 2022 r.) otrzymanego od Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Ś. uzyskano informację, że pracownik tej instytucji brał udział w interwencji w sprawie kotów w przedmiotowym mieszkaniu w dniu 30 września 2021 r., przy czym nie była ona prowadzona bezpośrednio w ww. lokalu, lecz przed jego budynkiem. Wskazano, że pracownik schroniska nie wchodził do spornego mieszkania, a koty zostały mu wydane przez sąsiadów, uczestnika postępowania którego nie było na miejscu. Schronisko o konieczności zabrania zwierząt zostało powiadomione przez pracownika Urzędu Miejskiego w Ż. Organ I instancji powziął również informacje od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Ś., że w dniu 7 marca 2018 r. przedmiotowa nieruchomość, została sprzedana w trybie licytacji publicznej. Przy czym, zgodnie z postanowieniem Sądu o przysądzeniu własności z dnia 12 lipca 2021 r., dłużniczki zobowiązane zostały do wydania nabywcy przedmiotowego lokalu. Wskazano również, że komornik nie wydał kluczy nabywcy, ponieważ nie znajdowały się one w jego posiadaniu, zaś eksmisja dłużniczki nie została przeprowadzona, gdyż nabywca nie złożył wniosku o wprowadzenie w posiadanie, a czynność ta nie jest wykonywana z urzędu. W toku ponownego rozpatrywania sprawy przez organ gminy, w charakterze świadka przesłuchana została również E. K. - Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej z siedzibą w Ś.(1). Świadek zeznała, że przedmiotowe mieszkanie zostało sprzedane w drodze licytacji, ponieważ uczestnik postępowania nie dokonywał opłat za eksploatację i utrzymanie lokalu oraz za dostawę wody. Zeznająca wyjaśniła, że woda cały czas była dostarczana do przedmiotowego lokalu, jednak nie wie, czy był tam dostarczany prąd. Po zebraniu powyższego materiału uzupełniającego, Burmistrz decyzją nr USC.5343.7.2021/22 z dnia 16 września 2022 r. ponownie orzekł o wymeldowaniu uczestnika postępowania z miejsca pobytu stałego we wskazanym lokalu. W uzasadnieniu tej decyzji organ gminy stwierdził, że uczestnik postępowania nie ma żadnego tytułu prawnego do przedmiotowego lokalu i w wyniku przeprowadzonej egzekucji nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, a swoje sprawy bytowe koncentruje w innym miejscu. Od powyższej decyzji uczestnik postępowania złożył odwołanie do Wojewody. Wskazał w nim, że "kątem" mieszka u znajomej i dołączył do odwołania m.in. kserokopie pism skierowanych przez nią do Sądu Rejonowego w Ś. (w tym pismo z dnia 8 lipca 2022 r. zatytułowane "pozew o naruszenie utraconego posiadania" oraz pismo z dnia 29 sierpnia 2022 r. będące odpowiedzią na pismo sądowe w sprawie dotyczącej naruszenia posiadania (w którym powołano się na sygnaturę akt: [...]. Wojewoda w ramach postępowania uzupełniającego zwrócił się do Sądu Rejonowego w Ś. z prośbą o udzielenie informacji w sprawie z pozwu uczestnika postępowania o naruszenie utraconego posiadania, której nadano sygnaturę akt: [...]. W odpowiedzi otrzymano informację, że sprawa nie została jeszcze prawomocnie zakończona. W toku postępowania odwoławczego do organu II instancji wpłynęło również pismo uczestnika postępowania z dnia 8 grudnia 2022 r., w którym strona wskazała, że nadal nie posiada dostępu do swojego mieszkania oraz pismo z dnia 16 stycznia 2023 r., do którego dołączony został m.in. wydruk ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości położonej w Ż. Decyzją z dnia 20 stycznia 2023 r. nr SOC-OP.621.1.106.2022.Aku Wojewoda uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji i orzekł o odmowie wymeldowania uczestnika postępowania z miejsca pobytu stałego we wskazanym lokalu. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji dokonał błędnej oceny materiału dowodowego zebranego w rozpatrywanej sprawie. Podkreślono, że uczestnik postępowania wielokrotnie wskazywał, że opuszczenie przez niego miejsca zameldowania nastąpiło w wyniku wymiany drzwi do spornego lokalu przez skarżącego podczas jego nieobecności, w następstwie czego został on pozbawiony dostępu do ww. lokalu. Przy czym skarżący oświadczył, że w dniu 30 września 2021 r. wymienił w ww. nieruchomości drzwi. Ponadto zeznania świadków także potwierdzają, że uczestnik postępowania nie ma dostępu do przedmiotowego lokalu od kiedy skarżący dokonał w nim wymiany drzwi. Wojewoda stwierdził, że w sytuacji wymiany drzwi do lokalu, skutkującej uniemożliwieniem uczestnikowi postępowania zamieszkiwanie w nim, istotne jest wyjaśnienie, czy i jakie kroki podjęła ta osoba celem odzyskania utraconego posiadania mieszkania Z akt sprawy bezspornie wynika, że uczestnik postępowania wielokrotnie zwracał się do organu gminy z prośbą o pomoc w odzyskaniu przedmiotowego lokalu. W piśmie otrzymanym od Ośrodka Pomocy Społecznej w Ż. także wskazano, że uczestnik postępowania po wymianie drzwi w lokalu zwrócił się o pomoc w tej sprawie do pracowników socjalnych. Ponadto, na podstawie informacji uzyskanych od Komendanta Komisariatu Policji w Ż. ustalono, że ww. osoba zgłaszała Policji interwencję w sprawie uniemożliwienia jej wejścia do przedmiotowego lokalu, a fakt ten zgłosiła również do Prokuratury Rejonowej w Ś. W toku postępowania odwoławczego ustalono także, że uczestnik postępowania złożył w I Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w Ś. pozew o naruszenie posiadania i sprawa ta nie została jeszcze prawomocnie zakończona. Zatem zebrany materiał dowodowy wskazuje bezspornie, że niezamieszkiwanie przez uczestnika postępowania w miejscu zameldowania nie wynika z jego woli, co nie tylko ona sama wyraźnie manifestuje, ale również wykazała to poprzez podjęcie dostępnych jej środków faktycznych i prawnych celem odzyskania utraconego posiadania mieszkania. W rozpatrywanej sprawie uczestnik postępowania nie tylko cały czas deklaruje, że nadal chce zamieszkiwać w miejscu zameldowania, które uważa za miejsce swojego pobytu stałego i centrum życiowe, ale również wniósł stosowne powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania tego lokalu, a sprawa ta nie została jeszcze prawomocnie zakończona. Powyższe okoliczności świadczą zatem bezspornie o braku zamiaru trwałego opuszczenia przez niego miejsca zameldowania. Ponadto - odnosząc się do uzasadnienia decyzji Burmistrza wskazać należy, że z akt sprawy nie wynika, aby doszło do wyegzekwowania przez komornika sądowego przysługującego skarżącemu prawa własności do ww. lokalu, czy też aby uczestnik postępowania dobrowolnie wydał przedmiotowy lokal nowym właścicielom. Wręcz przeciwnie, została on pozbawiony dostępu do lokalu, a jak wynika z informacji otrzymanej od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Ś., eksmisja dłużniczki nie została przeprowadzona, gdyż nabywca nie złożył wniosku o wprowadzenie w posiadanie, a czynność ta nie jest wykonywana z urzędu. Z kolei odnosząc się do zeznań skarżącego, jakoby brak w przedmiotowym lokalu mediów miał świadczyć o tym, że "nikt nie mógł tam mieszkać" zauważyć należy, że świadkowie potwierdzili, że uczestnik postępowania mieszkał w spornej nieruchomości do czasu wymiany w nim drzwi przez wnioskodawcę. Przy czym informacja uzyskana od Ośrodka Pomocy Społecznej w Ż. także potwierdziła, że ww. osoba już w 2015 roku mieszkała w nim pomimo brakującej w nim energii elektrycznej. Organ II instancji uznał, że w niniejszej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanek umożliwiających wydanie decyzji administracyjnej o wymeldowaniu ww. osoby z tej nieruchomości. Od powyższej decyzji działając za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika skargę wniósł skarżący. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1/ art. 35 ustawy o ewidencji ludności z 24 września 2010 r. poprzez brak prawidłowego zastosowania i przyjęcie, że uczestnik postępowania nie dokonał dobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu stałego, a w konsekwencji błędne orzeczenie o odmowie wymeldowania, 2/ art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez brak prawidłowego zastosowania, albowiem uczestnik postępowania nie przebywa w lokalu, a opuszczenie lokalu nastąpiło w sposób dobrowolny i trwały, 3/ naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 7 k.p.a., art. 8 § 1 i 2 k.p.a., art. 77 k.p.a., art 80 k.p.a., art. 86 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, przejawiający się w dowolnej oraz błędnej interpretacji przepisów prawa, co skutkowało wadliwym zastosowaniem poprzez zmianę decyzji o wymeldowaniu uczestnika postępowania z miejsca pobytu stałego i odmowę jego wymeldowania, błędne przyjęcie, że uczestnik postępowania nie dokonał dobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu stałego, brak ustalenia, że uczestnik postępowania nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, a wskutek zmiany właściciela lokalu zachodzi brak obiektywnej możliwości realizacji woli przebywania w sporym lokalu przez skarżącego, brak ustalenia, że uczestnik postępowania ujawnia zamiar koncentrowania ośrodka życiowego poza miejscem zamieszkania, poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego i nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącego, 4/ naruszenie przepisów: art. 80 k.p.a. i art. 107 § 2 i 3 k.p.a. polegające na nie dostatecznym wyjaśnieniu podstaw i przesłanek uchylenia decyzji Burmistrza o wymeldowaniu oraz uznanie za udowodnione okoliczności faktycznych jedynie na podstawie wybiórczo potraktowanego materiału dowodowego, 5/ naruszenie przepisów: art. 79 w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez zmianę decyzji organu I instancji, pomimo braku zapewnienia skarżącemu udziału w przesłuchaniu w świadków, w następstwie czego pozbawiony był on czynnego udziału w sprawie. Pełnomocnik wniósł o 1/ uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody, 2/ zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł, że nie zostały spełnione przesłanki do wymeldowania uczestnika postępowania, który w przedmiotowym lokalu nie zamieszkuje od dawna, a całokształt okoliczności faktycznych sprawy wskazuje, że opuszczenie przez niego wskazanego lokalu ma charakter trwały. Fakt ten, zdaniem pełnomocnika jednoznacznie przyznany jest w okolicznościach wynikających z protokołu oględzin spornego lokalu, które przeprowadzono w dniu 5 sierpnia 2022 r., i z którego wynika, że stwierdzono absolutny brak możliwości zamieszkania w lokalu. Brak wody, brak mebli, brak rzeczy osobistych, brak jakichkolwiek warunków mieszkalno—bytowych, mieszkanie w stanie nie do zamieszkania, wymaga kapitalnego remontu, wydobywa się z niego ogromy zaduch i smród. Stwierdzony stan lokalu nie świadczył o stałym zamieszkiwaniu w lokalu i tym samym o koncentracji tamże interesów życiowych ww. osoby. W połączeniu z faktem, że od lat uczestnik postępowania nie ponosił opłat eksploatacyjnych związanych z tym lokalem, całokształt okoliczności daje podstawy do przyjęcia, że doszło do opuszczenia przez niego lokalu. Uczestnik nie zamieszkiwał we wskazanym lokalu, co potwierdziły jego oględziny. Stwierdzono absolutny bark warunków do mieszkania, co jest faktem niewymagającym żadnego uzasadnienia. Oględziny nie potwierdziły, aby jakiekolwiek rzeczy uczestnika postępowania np. do ubrania znajdowały się w lokalu. Okazjonalne wizyty ze względu na bytujące w mieszkaniu koty nie mogą być podstawą do uznania, że uczestnik ma tam stałe miejsce pobytu i tam też znajduje się jego centrum życiowe. Sama deklaracja woli uczestnika o chęci zamieszkania w lokalu nie jest wystarczająca, gdy warunki techniczne i brak podstawowego wyposażenia lokalu w media i meble uniemożliwia mieszkanie w tym lokalu. Wizja lokalna potwierdziła, że w lokalu panowały warunki, które nie pozwalały na realizację podstawowych potrzeb życiowych. Taki stan mieszkania świadczył także o spełnieniu przesłanki trwałości opuszczenia lokalu. Natomiast przesłanka trwałości opuszczenia lokalu mieszkalnego potwierdza fakt, że taki stan utrzymywał się od bardzo dawna i miał charakter utrwalony. Nadto brak jest w aktach sprawy innych dowodów pozwalających poczynić w tym zakresie odmienne odnośnie tego faktu ustalenia. Uczestnik postępowania co prawda wniósł pozew o ochronę naruszonego posiadania, ale uczynił to dopiero po 10 miesiącach od daty, którą podaje jako pozbawienie jego dostępu do lokalu. Przy czym pozwu tego nie opłacił, a w treści kierowanych do Sądu pism podnosi jedynie fakt wywiezienia z mieszkania kotów, nie zaś brak możliwości kontynuowania w lokalu zamieszkiwania. Bezspornym w przedmiotowej sprawie jest także, że uczestnik nie legitymuje się żadnym tytułem prawnym do tego lokalu mieszkalnego. Nie bez znaczenia pozostaje zatem fakt, że osoba ta nie ma obiektywnej możliwości powrotu do lokalu, gdyż stanowi on wyłączną własność małżonków K., którzy nie wyrażają zgody na jej zamieszkanie w lokalu. Powyższe wskazuje na brak obiektywnej możliwości realizacji woli przebywania w sporym lokalu. Tym samym zgłaszany przez uczestnika postępowania zamiar powrotu do spornego lokalu mieszkalnego nie może przesądzać o braku przesłanek do orzeczenia wymeldowania. Utrzymanie w takiej sytuacji zameldowania sprawia, że w ewidencji ludności istnieje wpis niezgodny ze stanem faktycznym, a skoro uczestnik nie ma realnych możliwości na powrót do lokalu, odmowa wymeldowania prowadziłaby do trwałej fikcji meldunkowej. Zdaniem pełnomocnika skarżącego Wojewoda nie uniknął także naruszenia przepisów postępowania. Powinnością Organu II Instancji było wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, to oparcie decyzji na dowodach, które zostały jednostronnie i nieobiektywnie potraktowane przez co nie został uwzględniony słuszny interes skarżącego. Dlatego też ocenę materiału dowodowego nieuwzględniającą tych okoliczności nie można uznać za prawidłową. Tym bardziej, że na podstawie wybiórczo potraktowanego materiału dowodowego uznano za udowodnione okoliczności faktyczne, co narusza dyspozycję art. 80 k.p.a. Pismem procesowym z dnia 31 marca 2023 r. uczestnik postępowania wskazał, że został pozbawiony dostępu do mieszkania przez skarżącego. Podniesiono, że w wyniku powyższej okoliczności utracił również posiadanie majątku pozostawionego w lokalu. Podniesiono również, że strona oprócz ww. nieruchomości nie ma gdzie mieszkać. Następnym pismem z dnia 17 kwietnia 2023 r. uczestnik postępowania powtórzył swoje stanowisko w sprawie. Pismem z dnia 19 września 2023 r. uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi skarżącego oraz podkreśliła, że wniosła do sądu powszechnego powództwo o przywrócenie posiadania przedmiotowego lokalu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a." stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Badając rozpoznawaną sprawę w granicach tak zakreślonej kognicji, Sąd nie stwierdził naruszeń prawa które zgodnie z przywołanymi wyżej przepisami skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, było rozstrzygnięcie co do tego, czy uczestniczka postępowania opuściła miejsce zameldowania na pobyt stały nie dopełniając obowiązku wymeldowania się, co stanowiłoby przesłankę do orzeczenia o takim wymeldowaniu z urzędu. Materialnoprawną podstawą podjętego przez Wojewodę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1191 ze zm.) - dalej jako "u.e.l." a konkretnie przepisy rozdziału 4 ustawy (art. 24 – 39) regulujące zasady wykonywania obowiązku meldunkowego. Z przepisów tych wynika, że obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie (art. 24 ust.1 u.e.l.). Obowiązek meldunkowy polega m.in. na: 1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego; 2) wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego (art. 24 ust.2 u.e.l.). Zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała (art.28 ust.4 u.e.l.). Obywatel polski, który opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu, obowiązany jest wymeldować się (art.33 ust.1 u.e.l.). Organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się (art.35 u.e.l.). Dalej wyjaśnić należy, że pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. - jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym - jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. m.in. wyrok NSA z dnia 14 maja 2010r., sygn. akt II OSK 851/09). Istotą poglądu wskazującego na konieczność badania przesłanki dobrowolności jest bowiem zagwarantowanie, aby nie odchodziło do wymeldowania osób, które nie miały zamiaru opuszczać miejsca dotychczasowego pobytu, a którym wbrew ich woli uniemożliwiono do niego dostęp lub które wbrew ich woli przymuszono do opuszczenia lokalu. W świetle przedstawionych unormowań niewątpliwym jest, że obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie o wymeldowanie jest wyjaśnienie nie tylko, czy osoba wymeldowana przebywa w danym miejscu ale także - jeśli w lokalu nie przebywa, to jakie były przyczyny jej wyprowadzenia się i czy całokształt okoliczności wskazuje, że wyprowadzenie to ma charakter trwały i było dobrowolne. Przesłanka dobrowolności opuszczenia lokalu występuje wówczas, gdy osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym w którym miała zorganizowane centrum życiowe a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby (por. np. NSA w wyroku z dnia 16 czerwca 2020 r. II OSK 32/19, CBOSA). Jak słusznie zauważa organ odwoławczy, w orzecznictwie sądowym podkreśla się, że o dobrowolności opuszczenia lokalu decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, niewywołana przymusem fizycznym albo psychicznym innej osoby. W sytuacji gdy dana osoba opuściła lokal w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego (bądź uniemożliwiono jej dostęp do lokalu np. przez wymianę zamków w drzwiach) to nie można uznać tego za dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego (por. NSA w wyroku z dnia 13 marca 2018 r. II OSK 2189/17, z dnia 30 grudnia 2017 r. II OSK 720/17, CBOSA). Jak wyjaśnił NSA w wyroku z dnia 5 października 2022 r. II OSK 3185/19 (CBOSA), pogląd ten stanowi przejaw realizacji jednej z powszechnie przyjętych w demokratycznych porządkach prawnych zasady prawa polegającej na założeniu, że strona nie może czerpać korzyści z własnego bezprawia (ex iniuria ius non oritur ). W tego typu sprawach istotną okolicznością wymagającą ustalenia jest zatem istnienie po stronie osoby której wniosek o wymeldowanie dotyczy zamiaru opuszczenia lokalu. Celem prowadzonego postępowania winno być udowodnienie, że okoliczności sprawy wskazują na istnienie po stronie takiej osoby zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania. W realiach niniejszej sprawy przyczyną opuszczenia przez uczestniczkę postępowania spornego lokalu była wymiana przez skarżącego drzwi podczas jej nieobecności w lokalu i nie przekazanie jej kluczy. Fakt wymiany drzwi potwierdza sam skarżący, który oświadczył, że czynność tę wykonał w dniu 30 września 2021 r. Niewątpliwie powyższe działanie skarżącego wywołało skutek polegający na pozbawieniu uczestniczki postępowania dostępu do lokalu. Okoliczność tę potwierdza także informacja Komendanta Policji w Ż. z której wynika, że uczestniczka "interweniowała w związku z faktem, że nie może wejść do swojego mieszkania" wobec czego w dniu 30 września 2021 r. przeprowadzona została interwencja. Jak dalej wyjaśniono, uczestniczka zgłosiła powyższy fakt oraz fakt pozbawienia jej dóbr osobistych w Prokuraturze w Ś. Także zalegające w aktach sprawy zeznania świadków potwierdzają, że po wymianie drzwi uczestniczka nie miała już dostępu do lokalu (por. zeznania M. Ś. z 5 grudnia 2022 r., J. J. z 8 grudnia 2021 r. C. H. z 8 grudnia 2021 r.) Co nadto istotne ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika - jak podnoszone jest to w skardze - że uczestniczka w przedmiotowym lokalu nie zamieszkiwała od dawna. Zdaniem skarżącego o tym fakcie świadczą oględziny przeprowadzone w dniu 5 stycznia 2022 r. Zauważyć jednak trzeba, że oględziny te przeprowadzone zostały w toku wszczętego postępowania o wymeldowanie, już po wymianie drzwi przez skarżącego i "wysprzątaniu mieszkania" przez wywóz znajdujących się tam "rzeczy". Tym samym nie mogą one stanowić dowodu na okoliczność tego, co miało mieć miejsce przed dniem 30 września 2021 r. W aktach sprawy znajdują się natomiast dowody które wskazują, że uczestniczka przebywała w przedmiotowym lokalu przed wymianą drzwi, pomimo, że były w nim odcięte media. Potwierdzają to zeznania świadków w których podano, że uczestniczka wyprowadził się lokalu na przełomie września i października (zeznania J. J. z 8 grudnia 2021 r.), że od dwóch miesięcy nie mieszka w lokalu, odkąd zmieniona została wkładka nie wchodzi do lokalu (zeznania M. Ś. z 5 stycznia 2022 r.) oraz, że uczestniczka "obecnie nie mieszka pod adresem zameldowania. Miała miejsce eksmisja z mieszkania jednak nadal tam mieszkała. Nowy właściciel dokonał wymiany zamków i drzwi i ww. osoba nie może przebywać pod wskazanym adresem" (zeznanie C. H. z 8 grudnia 2021 r.) Także informacja Ośrodka Pomocy Społecznej w Ż. potwierdza, że już w 2015r. uczestniczka mieszkała w przedmiotowym lokalu w trudnych warunkach bytowych tj. miała odłączony dopływ energii a w pomieszczeniach panował nieład i nieporządek. Akta sprawy potwierdzają także, że do czasu wymiany drzwi, w lokalu znajdowały się "rzeczy" uczestniczki. Dopiero skarżący podjął czynności celem ich usunięcia i wywiezienia na PSZOK. Z informacji komornika wynika natomiast, że uczestniczka pomimo nabycia lokalu przez skarżącego nie została z niego eksmitowana a skarżący nie uzyskał do niego kluczy. Powyższe okoliczności skutecznie podważają zatem stanowisko skargi, że uczestniczka nie zamieszkiwała w lokalu stanowiącym miejsce jej zameldowania do dnia 30 września 2021 r . Sam skarżący nie posiadał wiedzy w tym zakresie, gdyż podczas przesłuchania oświadczył, że nie wie czy wcześniej (przed 30 września 2021 r. – przyp. Sądu) uczestniczka zamieszkiwała w przedmiotowym lokalu. Także świadek J. S. oświadczył w istocie nie miał wiedzy w tym przedmiocie, gdyż podczas przesłuchania oświadczył, że uczestniczka "prawdopodobnie" nie zamieszkiwała w lokalu. Co prawda w skardze pełnomocnik podnosił, że po wejściu do lokalu brak było w nim mebli i odcięte były media co miało wskazywać na trwałe jego opuszczenie przez uczestniczkę, jednak przy piśmie procesowym z dnia 23 lutego 2023 r. pełnomocnik przedłożył fotografie dokumentujące – zgodnie z oświadczeniem samego pełnomocnika - stan mieszkania w chwili przystąpienia przez skarżącego do jego uprzątnięcia. Na fotografiach znajdują się jednak porozrzucane i zniszczone meble. W kwestii braku mediów wody i elektryczności – to zauważyć należy, że brak przekonujących dowodów, że pomimo ich braku skarżąca nie przebywała w lokalu. Jak wynika z przywołanej już informacji Ośrodka Opieki Społecznej, stwierdzono, że uczestniczka zamieszkiwała w tym lokalu w 2015 r. pomimo jego zaniedbania i odcięcia energii. Zauważyć także trzeba, że według Prezesa Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej (zeznania z 18 sierpnia 2022 r.) woda cały czas była dostarczana do budynku. W realiach niniejszej sprawy okoliczności te nie stanowią więc dowodu na dobrowolne i trwałe opuszczenie przez uczestniczkę lokalu. Mając powyższe na uwadze, podnieść także należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jak i w piśmiennictwie utrwalone jest stanowisko, iż brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia wymeldowania. Należy bowiem przyjąć, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania czynności prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu lub też bezskuteczne podejmowanie takich czynności, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła. W orzecznictwie utrwalił się też pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym skargę w pełni podziela, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Wyczerpanie bezskuteczne tych środków lub rezygnację z ich zastosowania uznaje się za okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania. O opuszczeniu lokalu można zatem mówić wówczas, gdy osoba która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (wbrew własnej woli,) nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Nieskorzystanie z takich środków prawnych powoduje, że brak jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej. Ochrona prawna, o którą zainteresowany powinien zabiegać, aby powstrzymać skutek wymeldowania z lokalu realizowana jest na drodze powództwa posesoryjnego w trybie art. 344 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm. - por. wyroki NSA: z dnia 19 lutego 2021 r. sygn. akt II OSK 2961/20; z dnia 1 lipca 2021 r. sygn. akt II OSK 2915/18; z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14; z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 863/17; z dnia 1 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 2068/17). W kontekście powyższych uwag istotne jest, że uczestniczka postępowania po wykonaniu przez skarżącego czynności uniemożliwiających jej wejście do mieszkania, podjęła kroki celem odzyskania utraconego posiadania. Powyższe znajduje odzwierciedlenie w znajdujących się w aktach sprawy kserokopiach pism skierowanych przez nią do Sądu Rejonowego w Ś. (w tym pismo z dnia 8 lipca 2022 r. zatytułowane "pozew o naruszenie utraconego posiadania" oraz pismo z dnia 29 sierpnia 2022 r. będące odpowiedzią na pismo sądowe w sprawie dotyczącej naruszenia posiadania w którym powołano się na sygnaturę akt: [...]. Słusznie więc Wojewoda uznał, na podstawie powyższych dokumentów, że strona podejmowała realne działania, w tym na drodze prawnej poprzez powództwo posesoryjne, które miały przywrócić jej utracone posiadanie. Uzupełniająco należy podkreślić, że uprzednio zwracała się ona również o pomoc do instytucji państwowych i samorządowych (urzędu gminy miasta i gminy, prokuratury, czy też policji). Niewątpliwie więc wobec nieskutecznych prób umożliwienia powrotu do mieszkania dzięki działaniom ww. podmiotów, podjęła kolejne działania, tym razem na drodze sądowej. Nie sposób więc uznać, że całokształt jej działań można scharakteryzować jako akceptację stanu dobrowolnego i trwałego opuszczenia miejsca zameldowania. Zauważyć także należy, że według uzyskanych informacji, do dnia wydania decyzji odwoławczej ww. sprawa zgłoszona w sądzie cywilnym nie została jeszcze zakończona. Fakt ten potwierdza zawarta w piśmie z dnia 15 grudnia 2022 r. informacja Sądu Rejonowego w Ś. I Wydział Cywilny do którego zwrócił się Wojewoda oraz notatka służbowa sporządzona w tej samej dacie przez pracownika organu odwoławczego. Także skarżący do dnia wydania decyzji organu odwoławczego nie złożył orzeczenia kończącego ww. postępowanie przed Sądem Rejonowym w Ś. Mając powyższe na uwadze przyjąć należało, że na obecnym etapie (uwzględniającym stan faktyczny z daty wydania decyzji ostatecznej) zebrane w sprawie dowody nie potwierdzają słuszności stanowiska organu I instancji, iż uczestniczka postępowania opuściła lokal w sposób dobrowolny i że było to wynikiem realizacji uprzednio powziętego przez nią zamiaru zmiany miejsca pobytu i przeniesienia centrum swoich spraw życiowych w inne miejsce. Wnioski takie nie wynikają z akt sprawy. Materiał dowodowy wskazuje natomiast, że uczestniczka musiała opuścić lokal, gdyż na skutek wymiany drzwi i nie przekazania kluczy uniemożliwiono jej do niego dostęp. Zdaniem Sądu słuszna jest więc ocena Wojewody, co do tego, że niezamieszkiwanie przez uczestniczkę w lokalu nie wynika z jej woli, co nie tylko ona sama wyraźnie manifestuje, ale również wykazała to poprzez podjęcie jej dostępnych środków faktycznych i prawnych celem odzyskania utraconego posiadania mieszkania. Oprócz składanych przez nią wyraźnych deklaracji woli dalszego zamieszkiwania uczestniczka wystąpiła z powództwem posesoryjnym. Z akt sprawy nie wynika aby czynności podejmowane w tym zakresie były bezskuteczne ani, że zostały zakończone z wynikiem negatywnym dla uczestniczki. Fakt, że powództwo wniesione było po upływie 10 miesięcy od daty którą podaje jako pozbawienie jej dostępu do lokalu (co podnosi skarżący) nie oznacza, w świetle obowiązujących przepisów, że jest to czynność bezskuteczna. W toku postępowania bezspornie wykazano natomiast, że w związku z przymusowym opuszczeniem lokalu uczestniczka podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania przez usunięcie skutków zastosowania przymusu oraz likwidacji stanu niezgodnego z jej wolą olegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Organ odwoławczy zasadnie zatem okoliczności te przy orzekaniu w przedmiocie wymeldowania uwzględnił. Dopiero bowiem bezskuteczne wyczerpanie tych środków lub rezygnacja z ich zastosowania stanowić będzie okoliczność usuwającą stan przymusu, co otworzy drogę do wymeldowania uczestniczki postępowania. Zaznaczyć jednak należy, że oceny skuteczności złożonego powództwa nie może dokonać organ w postępowaniu administracyjnym. Do wypowiedzenia się w tej kwestii właściwy jest sąd powszechny. W związku z powyższym nie mogło wywołać zamierzonego skutku podniesione w skardze twierdzenie, że powództwo nie zostanie opłacone, tym bardziej, że w toku postępowania skarżący nie nie przedstawił dowodów na ich potwierdzenie. Z informacji uzyskanej przez Wojewodę wynika natomiast, że do chwili orzekania przez ten organ, właściwy w tej kwestii sąd się nie wypowiedział. Jeżeli natomiast chodzi o podnoszoną w skardze kwestę trwałości opuszczenie miejsca stałego pobytu to przez to rozumieć przebywanie poza tym miejscem z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym. Dla wykazania trwałości opuszczenia lokalu organ powinien ustalić nie tylko fakt fizycznego nieprzebywania osoby w lokalu ale również to, czy opuszczając lokal osoba działała z jednoczesnym zamiarem zerwania z nim więzi i przeniesienia swego centrum życiowego w inne miejsce. W niniejszej sprawie zarówno oświadczenia skarżącej jak i całokształt okoliczności – w tym czynności podejmowane przez uczestniczkę celem przywrócenia naruszonego posiadania – wskazują, że jej rzeczywistym zamiarem nie było opuszczenie lokalu w celu przeniesienia się pod inny adres. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo zinterpretował przepis art. 35 u.o.e.l. Sąd nie stwierdził także naruszenia przepisów prawa procesowego w takim stopniu, że mogłoby to mieć wpływ na wynik sprawy. Analiza akt sprawy wskazuje, że zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Organ odwoławczy dokonał jego kompleksowej oceny zarówno co do przyczyn rzeczywistego niezamieszkiwania uczestniczki postępowania pod wskazanym adresem, jak i co do zamiaru opuszczenia przez nią spornego lokalu. W konsekwencji Sąd uznał, że organ odwoławczy dokonał prawidłowej oceny braku po stronie uczestniczki postępowania dobrowolności opuszczenia dotychczasowego adresu zameldowania. Co do zarzutów braku zapewnienia skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu z tego powodu, że nie miał on zapewnionego udziału w przesłuchaniu świadków, Sąd zauważa, że nie mogą one odnieść zamierzonego skutku z dwóch względów. Po pierwsze z akt sprawy wynika, że po wydania decyzji kasacyjnej przez Wojewodę, pismem z dnia 24 maja 2022 r. (odebranym 30 maja 2022 r.) skarżący został poinformowany przez organ I instancji o prawie do czynnego udziału w postępowaniu i o możliwości zapoznania się ze zgromadzonymi dotychczas aktami sprawy. Nadto skarżący był informowany o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadka w dniu 18 lipca 2022 r. i w dniu 18 sierpnia 2022 r. ale nie skorzystał z możliwości uczestniczenia w przeprowadzeniu tych dowodów. Wreszcie pismem z dnia 25 sierpnia 2022 r. (odebranym 29 sierpnia 2022 r.) skarżący został zawiadomiony przez organ I instancji o zakończeniu postępowania dowodowego o możliwości przeglądania akt sprawy w terminie 7 dni. Z tej możliwości także nie skorzystał. Po drugie, zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, w tym art. 10 § 1 k.p.a, może przed sądem odnieść skutek tylko wtedy, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Do strony stawiającej zarzut należy zatem wykazanie związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy, a w niniejszej sprawie skarżący takiego związku nie wykazał. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego formułując powyższe zarzuty zarzut nie przedstawił żadnych okoliczności (faktów) świadczących o ewentualnym wpływie naruszenia na sytuację prawną skarżącego. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.