III SA/Lu 259/17
Sądy administracyjne2017-12-07
Sygnatura
III SA/Lu 259/17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
2017-12-07
Rodzaj
Wyrok WSA w Lublinie
Sędziowie
Iwona TchórzewskaJerzy DrwalRobert Hałabis
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Hałabis, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal (sprawozdawc),, Sędzia WSA Iwona Tchórzewska, Protokolant Sekretarz sądowy Sylwia Bałaban, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 7 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi K. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] 3687 Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] o nałożeniu na K. Z. kary pieniężnej w wysokości [...] zł.
Powyższe decyzje wydane zostały w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego.
W toku kontroli przeprowadzonej w dniach od [...] stycznia 2017 r. do [...] stycznia 2017 r. kontroli przedsiębiorcy K. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: Z. K. T. z siedzibą w L. stwierdzono, że przedsiębiorca wykonuje transport drogowy na podstawie licencji wspólnotowej nr [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy.
W wyniku przeprowadzonej kontroli organ stwierdził następujące naruszenia: przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia [...] marca 2017 r. nakładającej na stronę karę pieniężną w wysokości 7700 zł na podstawie załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Organ odwoławczy po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2017 r.
Odnośnie naruszenia lp. 5.1 załącznika nr [...] do ustawy o transporcie drogowym organ wyjaśnił, że analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy Z. B. i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 5 sierpnia 2016 r. kierowca prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin i 41 minut, a więc przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 41 minut. Poprzednie przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu przez ww. kierowcę miały miejsce w dniu 3 sierpnia 2016 r. i w dniu 4 sierpnia 2016 r.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 kierowca może zwiększyć czas prowadzenia pojazdu ponad 9 godzin tylko dwukrotnie w każdym tygodniu kalendarzowym. Natomiast w tygodniu od dnia 1 lipca 2016 r. do dnia 7 lipca 2016 r. kierowca przekroczył czas prowadzenia pojazdu w dniach 3 i 4 lipca 2016 r. Zatem w dniu 5 sierpnia 2016 r. ww. kierowca mógł prowadzić pojazd tylko 9 godzin. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 100 zł.
Analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy Z. H. i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 30 czerwca 2016 r. kierowca prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin i 51 minut, co oznacza, że kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 51 minut. Poprzednie przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu przez ww. kierowcę miały miejsce w dniu 27 czerwca 2016 r. i w dniu 28 czerwca 2016 r. Zatem w dniu 5 sierpnia 2016 r. ww. kierowca mógł prowadzić pojazd tylko 9 godzin. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 100 zł.
Analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy L. K. i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniach 5-6 października 2016 r. kierowca prowadził pojazd łącznie przez 18 godzin i 2 minuty, tak więc kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 8 godzin i 2 minuty, bowiem dopuszczalny maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu wynosił 10 godzin. Zdaniem strony powodem naruszenia było błędne operowania selektorem przez ww. kierowcę. W ocenie organu zapisy danych cyfrowych nie potwierdzają wyjaśnień strony, bowiem gdyby kierowca błędnie operował selektorem błędy występowałyby także w innych dniach. Zatem słusznie organ I instancji uznał, że ww. kierowca we wskazanym okresie przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 1700 zł, tj. (1 x 100 zł) + (8 x 200 zł).
Strona nie okazała dokumentów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Zatem zasadne jest utrzymanie nałożonej na stronę przez organ I instancji za ww. naruszenia łącznej kary pieniężnej w wysokości 1900 zł na podstawie art. 92a ust. 1, 3 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 5.1.1 i lp. 5.1.2 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Odnośnie naruszenia lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ wyjaśnił, że analiza danych zawartych na karcie kierowcy Z. B. i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 7 października 2016 r. kierowca nie odebrał przerwy 45 minutowej lub przerwy podzielonej zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006. Kierowca w tym dniu prowadził pojazd bez przerwy łącznie przez 6 godzin i 52 minuty. Oznacza to, że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 22 minuty. Organ nie przyjął wyjaśnień strony co do błędnego operowania selektorem przez ww. kierowcę. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 950 zł, tj. (1 x 150 zł) + (4x 200 zł).
Analiza danych zawartych na karcie kierowcy D. S. i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 29 listopada 2016 r. kierowca nie odebrał przerwy 45 minutowej lub przerwy podzielonej zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006. Kierowca w tym dniu prowadził pojazd bez przerwy łącznie przez 5 godzin i 40 minut. Oznacza to, że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 10 minut. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 550 zł, tj. (1 x 150 zł) + (2 x 200 zł).
Ponownie organ wskazał, że strona nie okazała dokumentów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Zatem zasadne jest utrzymanie nałożonej na stronę przez organ I instancji za ww. naruszenia łącznej kary pieniężnej w wysokości 1500 zł na podstawie art. 92a ust. 1, 3 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 5.2.1 i lp. 5.2.2 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Odnośnie naruszenia z lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wyjaśniono, że analiza danych zawartych na karcie kierowcy Z. B. i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 12 października 2016 r. o godzinie 07:13 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 11 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 2 minuty odpoczynku, tj. od godziny 21:39 dnia 12 października 2016 r. do godziny 06:40 dnia 13 października 2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 58 minut. Skrócenie tego odpoczynku nie zostało spowodowane odprawą na przejściu granicznym D. - J., która odbywała się w dniu 13 października 2013 r., lecz rozpoczęciem odbierania odpoczynku dziennego w dniu 12 października 2016 r. o godzinie 21:39 zamiast o godzinie 20:13 i rozpoczęciem kolejnego okresu prowadzenia pojazdu w dniu 13 października 2016 r. o godzinie 06:40 zamiast o godzinie 07:13.
W niniejszej sprawie kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 58 minut. Jednocześnie strona nie okazała do kontroli dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 300 zł, tj. (1 x 100 zł) + (1 x 200 zł).
Analiza danych zawartych na karcie kierowcy L. K. i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 5 października 2016 r. o godzinie 05:14 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 9 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 3 godziny i 39 minut odpoczynku, tj. od godziny 16:56 dnia 5 października 2016 r. do godziny 20:35 dnia 5 października 2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzinę i 21 minut. Zdaniem strony powodem naruszenia było błędne operowania selektorem przez ww. kierowcę. Jednak zapisy danych cyfrowych nie potwierdzają wyjaśnień strony, bowiem gdyby kierowca błędnie operował selektorem błędy występowałyby także w innych dniach. Zatem kierowca we wskazanym okresie przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 1100 zł, tj. (1 x 100 zł) + (5 x 200 zł).
Analiza danych cyfrowych zawartych na karcie ww. kierowcy i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 7 października 2016 r. o godzinie 05:01 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 11 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 43 minuty odpoczynku, tj. od godziny 18:04 dnia 07 października 2016 r. do godziny 03:46 dnia 8 października 2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 17 minut. Zdaniem strony powodem naruszenia było błędne operowania selektorem przez ww. kierowcę. Jednak zapisy danych cyfrowych nie potwierdzają wyjaśnień strony, bowiem gdyby kierowca błędnie operował selektorem błędy występowałyby także w innych dniach. Zatem kierowca we wskazanym okresie przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 300 zł, tj. (1 x 100 zł) + (1 x 200 zł).
Analiza danych zawartych na karcie kierowcy D. S. w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 31 sierpnia 2016 r. o godzinie 15:37 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 11 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 9 minut odpoczynku, tj. od godziny 00:34 dnia 1 września 2016 r. do godziny 09:43 dnia 1 września 2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 51 minut. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 300 zł, tj. (1 x 100 zł) + (1 x 200 zł).
Analiza danych cyfrowych zawartych na karcie ww. kierowcy i w tachografach zainstalowanych w pojazdach przez niego prowadzonych wykazała, że w dniu 8 września 2016 r. o godzinie 14:18 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny trwający co najmniej 11 godzin. W tym okresie kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 2 minuty odpoczynku, tj. od godziny 21:38 dnia 8 września 2016 r. do godziny 06:39 dnia 9 września 2016 r. czasu UTC+1. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 58 minut. Kara pieniężna za dokonane naruszenie wynosi 300 zł, tj. (1 x 100 zł) + (1 x 200 zł).
Organ zauważył, że strona nie okazała dokumentów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, a w przypadku kierowcy Z. B. - art. 9 umowy AETR. Zatem zasadne jest utrzymanie nałożonej na stronę przez organ I instancji za ww. naruszenia łącznej kary pieniężnej w wysokości 2300 zł na podstawie art. 92a ust. 1, 3 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 5.3.1 i lp. 5.3.2 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Odnośnie naruszenia z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ podniósł, że podczas kontroli przedsiębiorcy zakończonej w dniu 27 stycznia 2016 r. dotyczącej kontroli za okres od dnia 1 czerwca 2016 r. do dnia 30 listopada 2016 r. ustalono, że skarżący w skontrolowanym okresie nie dopełniał obowiązku systematycznego pobierania danych z kart kierowców. Do ustalenia terminów dokonania odczytu danych z kart kierowców organ I instancji uwzględnił wszystkie dni aktywności kierowcy zarówno automatycznie zarejestrowane przez tachograf, jak i te, które nie są rejestrowane automatycznie przez tachograf i kierowca jest zobowiązany dokonać ich zarejestrowania przy pomocy wpisu manualnego.
W przypadku kierowcy S. B. dane cyfrowe zarejestrowane na jego karcie kierowcy od dnia 13 października 2016 r. nie zostały wczytane do dnia 12 listopada 2016 r. Uwzględniając zapisy danych cyfrowych zawartych na jego karcie kierowcy należy stwierdzić, że okresy aktywności kierowcy w tym okresie przekroczyły 28 zarejestrowanych dni aktywności kierowcy, bowiem wyniosły 30 dni i strona zobowiązana była dokonać wczytania danych z karty tego kierowcy. W tym okresie kierowca nie przebywał na urlopie wypoczynkowym ani na zwolnieniu lekarskim. Zatem strona nie dopełniła obowiązku terminowego wczytania danych z karty ww. kierowcy.
W przypadku kierowcy Z. H. dane cyfrowe zarejestrowane na jego karcie kierowcy od dnia 3 września 2016 r. nie zostały wczytane do dnia 7 października 2016 r. Uwzględniając zapisy danych cyfrowych zawartych na jego karcie kierowcy należy stwierdzić, że okresy aktywności kierowcy w tym okresie przekroczyły 28 zarejestrowanych dni aktywności kierowcy, bowiem wyniosły 34 dni i strona zobowiązana była dokonać wczytania danych z karty tego kierowcy. W tym okresie kierowca nie przebywał na urlopie wypoczynkowym ani na zwolnieniu lekarskim. Zatem strona nie dopełniła obowiązku terminowego wczytania danych z karty ww. kierowcy.
W przypadku kierowcy L. K. dane cyfrowe zarejestrowane na jego karcie kierowcy od dnia 23 sierpnia 2016 r. nie zostały wczytane do dnia 3 listopada 2016 r. Uwzględniając zapisy danych cyfrowych zawartych na jego karcie kierowcy należy stwierdzić, że okresy aktywności kierowcy w tym okresie przekroczyły 28 zarejestrowanych dni aktywności kierowcy, bowiem wyniosły 72 dni i strona zobowiązana była dokonać wczytania danych z karty tego kierowcy. W tym okresie kierowca przebywał na urlopie wypoczynkowym przez 7 dni, tj. od dnia 6 września 2016 r. do dnia 12 września 2016 r. Zatem po odliczeniu urlopu kierowcy dni zarejestrowanej aktywności tego kierowcy przekraczały termin, w którym strona powinna była dokonać wczytania danych z karty tego kierowcy. Strona nie dopełniła obowiązku terminowego wczytania danych z karty ww. kierowcy.
W przypadku kierowcy M. S. dane cyfrowe zarejestrowane na jego karcie kierowcy od dnia 3 sierpnia 2016 r. nie zostały wczytane do dnia 7 września 2016 r. Uwzględniając zapisy danych cyfrowych zawartych na jego karcie kierowcy należy stwierdzić, że okresy aktywności kierowcy w tym okresie przekroczyły 28 zarejestrowanych dni aktywności kierowcy, bowiem wyniosły 35 dni i strona zobowiązana była dokonać wczytania danych z karty tego kierowcy. W tym okresie kierowca nie przebywał na urlopie wypoczynkowym ani na zwolnieniu lekarskim. Zatem strona nie dopełniła obowiązku terminowego wczytania danych z karty ww. kierowcy.
Uwzględniając powyższe słusznie organ I instancji nałożył na strony łączną karę pieniężną w wysokości 2000 zł (4 x 500 zł) za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy za 4 wyżej wymienionych kierowców stosownie do treści art. 92a ust. 1, 3 i 6 ustawy o transporcie drogowym i lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ odwoławczy uznał, że zebrany materiał dowodowy bez żadnych wątpliwości potwierdza, że wszystkie naruszenia wskazane w zaskarżonej decyzji miały miejsce i strona nie może zwolnić się z odpowiedzialności za ich powstanie poprzez powoływanie się na błędne operowanie selektorem przez kierowców, ponieważ obowiązkiem strony jest zapewnić, aby kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów.
W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje również podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, bowiem do dokonania naruszeń stwierdzonych w zaskarżonej decyzji doszło na skutek niewłaściwego wykonywania obowiązków przez przedsiębiorcę.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie K. Z. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżący podniósł między innymi, że prowadzący postępowanie organ kontroli nie dochował należytej staranności w wyjaśnieniu sprawy, a w szczególności nie dokonał przesłuchania kierowców, jako podstawowego i wymaganego dowodu w sprawie. Nie przesłuchano również pełnomocnika skarżącego. Dokonano błędnej kwalifikacji zarzucanych stronie naruszeń. Odmówiono przyjęcia wyjaśnień od kierowców. Takie postępowanie narusza zasady Kodeksu postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego.
Przedmiotem skargi jest decyzja nakładająca na skarżącego karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, określa ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 z późn. zm.; dalej jako "u.t.d."). Obowiązki lub warunki przewozu drogowego to - zgodnie z art. 4 pkt 22 u.t.d. - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów innych ustaw, przepisów Unii Europejskiej i wiążących Polskę umów międzynarodowych.
W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6).
Z akt sprawy wynika, że w trakcie kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącej, obejmującej okres od 1 czerwca 2016 r. do 30 listopada 2016 r., dokonano analizy wykresówek, kart kierowców oraz danych z tachografów. W wyniku kontroli stwierdzono następujące naruszenia:
– przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu;
– przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy;
– skrócenie dziennego czasu odpoczynku;
– naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę.
Stwierdzone w wyniku kontroli uchybienia dotyczyły naruszenia obowiązków wynikających z przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1 ze zm.), art. 8 Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR) sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. nr 94, poz. 1086 i 1087), ustawy o systemie tachografów cyfrowych z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.), pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U.UE.L.2010.168.16), rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. nr 159 poz. 1128 ze zm.) oraz lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 5.3.1, lp. 5.3.2 i lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Stosownie do art. 73 ust.1 ustawy o transporcie drogowym, w toku kontroli inspektor może:
1) legitymować kierowców i inne osoby w celu ustalenia tożsamości, jeżeli jest to niezbędne dla potrzeb kontroli;
2) badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli;
3) dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody;
3a) zatrzymać kartę kierowcy w przypadkach, o których mowa w art. 14 ust. 4 lit. c rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985, str. 8 oraz Dz. Urz. WE L 274 z 09.10.1998, str. 1), lub kartę przedsiębiorstwa;
4) przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych;
5) przesłuchiwać kontrolowanego w charakterze strony, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla ustaleń kontroli.
1a. W przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej.
2. W przypadku nieusprawiedliwionego niestawienia się kontrolowanego, świadka lub biegłego na wezwanie inspektora stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
W myśl art. 74 ust. 1 ustawy, z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli.
2. Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę.
3. Oryginał protokołu kontroli zatrzymuje kontrolujący, a kopię doręcza się kontrolowanemu kierowcy, przedsiębiorcy lub podmiotowi wykonującemu przewóz drogowy.
4. Do protokołu kontroli kontrolowany może wnieść zastrzeżenia.
Z akt sprawy wynika, że skarżący podpisał protokół kontroli nie wnosząc zastrzeżeń (dokładnie rzecz biorąc przez J. K. – ustanowionego przez skarżącego pełnomocnika).
W orzecznictwie wyjaśnia się, że protokół z kontroli ma charakter dokumentu urzędowego (zob. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 997/15). W innym wyroku (z dnia 7 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 1416/15) NSA wskazał, że dowód z dokumentu urzędowego jakim jest prawidłowo sporządzony protokół ma szczególne znaczenie, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli.
Przechodząc do omówienia poszczególnych naruszeń stwierdzić należy, że skarżący nie zakwestionował ustaleń faktycznych poczynionych w trakcie czynności kontrolnych. Zaskarżona decyzja nie narusza przepisów zamieszczonych w art. 73 i art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Ani w toku postępowania administracyjnego, ani w skardze do Sądu skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, podważających dokonane przez organ odwoławczy ustalenia. Podkreślenia wymaga, że organ II instancji bardzo szczegółowo przeanalizował każde ze stwierdzonych naruszeń, natomiast zarzuty i wnioski skargi są ogólnikowe, nie odnoszą się do konkretnych przedstawionych przez organ faktów.
Okresy maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu uregulowane są w art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Analizując karty kierowców i wykresówki organ stwierdził wielokrotne naruszanie przez kierowców zatrudnionych przez skarżącego przepisu art. 6 rozporządzenia nr 561/2006. Ustalenia organu są w tym zakresie prawidłowe, znajdują bowiem potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy. Skarżący w żaden sposób nie podważył ustaleń organu co do samego faktu przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przez wskazanych przez organ odwoławczy kierowców. Nie jest trafny zarzut, że organ bezpodstawnie nie uwzględnił wyjaśnień, że kierowcy błędnie operowali selektorem w dniach występowania naruszeń.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy zauważyć należy, że prawidłowo działający tachograf w pojeździe umożliwia inspektorom przeprowadzenie kontroli przestrzegania przez kierowcę norm czasu pracy i wymaganych odpoczynków. Samo włożenie wykresówki do urządzenia rejestrującego nie sprawia, że wymóg rejestrowania danych został spełniony. Użytkowanie tachografu oraz wykresówek musi odbywać się w sposób prawidłowy, czyli taki w wyniku którego wszystkie wymagane dane zostaną zapisane na wykresówce w sposób czytelny. To na przedsiębiorcy i zatrudnionemu przez niego kierowcy spoczywa obowiązek zapewnienia poprawnego działania i prawidłowego stosowania wykresówek. To przedsiębiorstwo transportowe jest odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów zarówno cyfrowych jak i analogowych.
Podkreślić należy, że skarżący miał możliwość przedstawiania dokumentów i wyjaśnień zarówno w czasie kontroli, jak na etapie postępowania przed organem I instancji. Nic nie stało również na przeszkodzie, by dołączył do odwołania ważne w jego ocenie i mające wpływ na rozstrzygnięcie dokumenty. Jeżeli skarżący powołuje się na okoliczności usprawiedliwiające odstąpienie od norm czasu pracy, to powinien przedstawić dowody na te okoliczności, w szczególności zaś takie dokumenty, z których wynikałoby, że w konkretnym przypadku możliwe było zastosowanie wyłączenia z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Brak zatem w tym przypadku podstaw do zastosowania wyłączenia z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Kara nałożona za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu jest więc uzasadniona. Wysokość łącznej kary za opisane wyżej naruszenia określona została prawidłowo na podstawie załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, lp. 5.1.
Maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy uregulowany jest w art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.
Organ opisał każde z naruszeń, podając, ile trwała najdłuższa przerwa, jak długo powinna trwać oraz czy ewentualnie mogła być podzielona zgodnie z przepisem art. 7 akapit drugi rozporządzenia nr 561/2006 i ocenił, że wyjaśnienia strony co do błędnego operowania przez kierowców selektorem nie mogą zostać uznane za mające wpływ na wynik sprawy, gdyż występowały tylko w wyszczególnionych w decyzji dniach, a nie pojawiały się w pozostałym czasie pracy kierowców. Skarżący nie podważył ustaleń co do faktu przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowców wskazanych przez organ II instancji. Kara za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, określona w lp.5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. nałożona została zatem prawidłowo.
Dzienny i tygodniowy odpoczynek kierowców uregulowane są w rozporządzeniu nr 561/2006. Zgodnie z art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. Szczegółowe zasady korzystania przez kierowców z odpoczynku, sposoby obliczania kolejnych okresów odpoczynku oraz zasady ustalania okresów odpoczynku w przypadku dojazdu do miejsca postoju pojazdu określone zostały w art. 8 ust. 2 - 9 i art. 9 rozporządzenia nr 561/2006.
Zgodnie z art. 8 ust. 2, w każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku (ust. 3). Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku (ust. 4). Na zasadzie odstępstwa od przepisów ust. 2, w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin (ust. 5).
Zgodnie z art. 9 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006, na zasadzie odstępstwa od przepisów art. 8, w przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku, okres ten można przerwać nie więcej niż dwukrotnie innymi czynnościami trwającymi łącznie nie dłużej niż godzinę. Podczas tego regularnego dziennego okresu odpoczynku kierowca ma do dyspozycji koję lub kuszetkę.
Czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w bazie pracodawcy, w której kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i posiada dostęp do koi lub do kuszetki (ust. 2).
Czas spędzony przez kierowcę kierującego pojazdem nieobjętym zakresem niniejszego rozporządzenia do lub z pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia, który nie znajduje się w miejscu zamieszkania kierowcy ani w bazie pracodawcy, gdzie kierowca zazwyczaj pracuje, jest traktowany jako "inna praca" (ust.3).
Przytoczone przepisy zostały prawidłowo zastosowane przez organ. Skarżący nie kwestionuje ustaleń co do skrócenia dziennego i tygodniowego czasu odpoczynku. Zbędne jest więc powtarzanie ustaleń organów w tym zakresie, bardzo szczegółowo opisanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ uznał nałożenie kar za uzasadnione, podkreślając, że w większości przypadków nie wykonano wydruku z kart kierowców i nie opisano przyczyn powstania naruszeń.
Kary za skrócenie dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku przewidziane są w lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Kary te nałożone zostały w opisanym stanie faktycznym zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Obowiązek wczytywania danych wynika z art. 10 ust. 5 lit. a pkt i) rozporządzenia nr 561/2006. Przepis ten stanowi, że przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia nr 3821/85, zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez państwo członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. Przepis ten wprowadza zatem dla przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe, którzy używają pojazdów wyposażonych w tachografy cyfrowe, obowiązek regularnego wczytywania danych z tachografu i karty kierowcy.
Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. nr 159 poz. 1128), dane z karty kierowcy muszą być pobierane co najmniej raz na 28 dni. Zaś w przypadku ryzyka utraty danych związanych z prowadzeniem pojazdu wykonującego przewóz drogowy mogą być one pobierane częściej. W niniejszej sprawie skarżący nie wywiązał się z obowiązku, jaki nakłada na niego powołany przepis. Uwzględniając powyższe słusznie organ I instancji nałożył na stronę karę pieniężną za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę stosownie do treści art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym i lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do tej ustawy.
W ocenie Sądu, postępowanie w sprawie niniejszej przeprowadzone zostało z poszanowaniem przepisów proceduralnych Kodeksu postępowania administracyjnego. Wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy, przeprowadzono postępowanie dowodowe i dokonano analizy danych z kart kierowców i tachografów zainstalowanych w pojazdach. Organy nie uchybiły zasadom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dokładając przy tym starań, by dokładnie ustalić w sposób kompleksowy stan faktyczny w niniejszej sprawie, o czym świadczy szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne zarówno zaskarżonej decyzji, jak też decyzji organu I instancji. Zebrany materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do stwierdzenia dopuszczenia się przez skarżącego, z jednej strony ustalonych licznych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym, a z drugiej przyjęcia stanowiska, że nie spełnił przesłanek określonych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, dających organom możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej.
Skarżący w istocie nie próbował w skardze w sposób rzeczowy wykazać, że do stwierdzonych w protokole kontroli naruszeń nie doszło. Odwoływał się do okoliczności pozwalających na zaniechanie nałożenie kary pomimo, że naruszenia zaistniały.
Zgodnie z art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85; b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym; c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Według zaś art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
W zakresie wskazanych przesłanek zwalniających z odpowiedzialności należało mieć na względzie, że ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać, a nie bez dowodów jedynie wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie.
Aby uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, podmiot wykonujący przewóz musi zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania. Naruszanie przepisów przez kierowcę musi być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na powstanie których podmiot skontrolowany nie miał wpływu lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione są ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka.
Powołane powyżej przepisy przewidują zatem możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa. Zwolnienie jest uzależnione od wyraźnego wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Zatem nie wystarczy jedynie powołanie się na brak winy przedsiębiorcy. Okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym powinien przedsiębiorca udowodnić, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwolnić go mogą od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. To na przedsiębiorcę nałożony został obowiązek wyboru właściwych rozwiązań organizacyjnych dotyczących dyscyplinowania osób wykonujących na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Przedsiębiorcę obciążają kwestie właściwego doboru osób współpracujących, właściwego systemu motywacyjnego, czy szkoleniowego. Przedsiębiorca ma bowiem obowiązek organizować tak pracę kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu ich pracy. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej typowej przecież sytuacji godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy swoich kierowców.
To nie "przypuszczenia organu", ale zgromadzony materiał dowodowy był podstawą orzeczenia o administracyjnej karze pieniężnej. W odpowiedzi na zarzut skargi, że w dniu 3 sierpnia 2016 r. kierowca Z. B. realizował okres jazdy dziennej (9 – godzinnej) z przekroczeniem tylko o 1 minutę, że przekroczenie limitu do 15 minut nie jest zagrożone żadną sankcją należy wskazać, że wyjaśnienia tego kierowcy z dnia 12 września 2016 r. nic nie wnoszą do sprawy. Karę orzeczono za naruszenie, które miało miejsce w dniu 5 sierpnia 2016 r. (za przekroczenie w tymże dniu limitu dziennego okresu prowadzenia pojazdu o 41 minut). W sytuacji, kiedy w tygodniowym okresie rozliczeniowym dwukrotne przekroczenie limitu miało miejsce już wcześniej (3 i 4 sierpnia), naruszenie popełnione w dniu 5 sierpnia 2016 r. wymagało od organu zastosowania i nałożenia sankcji. Podobnie trzeba ocenić – jako nieusprawiedliwiony - zarzut, że kierowca Z. H. w dniu 27 czerwca 2016 r. przekroczył dozwolony limit tylko o 5 minut. Kara pieniężna dotyczy naruszenia z dnia 30 czerwca 2016 r. (przekroczenia limitu o 51 minut). Niesłusznie zarzucono, że w opisie naruszenia "kontrolujący" błędnie wpisał datę naruszenia. Było to wynikiem oczywistej omyłki przy redagowaniu protokołu z kontroli (o czym będzie mowa w dalszej części rozważań).
Skarżący bezzasadnie zarzuca, że kierowca L. K. nie popełnił naruszenia ponieważ kierowca ten błędnie operował selektorem tachografu. W świetle wyjaśnień tego kierowcy z dnia 22 listopada 2016 r. w dniu 5 października 2016 r. odpoczywał od godziny 20:35 do 3:54 i "nie wie z czego wynika błędne operowanie przełącznikiem". Zaskarżoną decyzją nie orzeczono o karze z lp.5.2 załącznika nr 3 do ustawy za naruszenie popełnione przez L. K.. Naruszeń o których mowa w lp. 5.2 załącznika dopuścili się inni kierowcy – Z. B. i D. S.. Ostatni z wymienionych kierowców "błędnie operował selektorem tachografu" i dlatego – zdaniem skarżącego – rzeczą organu było ustalić charakter aktywności tego kierowcy w tym okresie, czego nie ustalono w czasie kontroli, jak też w postępowaniu odwoławczym. D. S. złożył wyjaśnienia w dniu 23 września 2016 r. (wskazując, że nie wie dlaczego błędnie podzielił odpoczynek) oraz w dniu 31 grudnia 2016 r. (twierdząc, że w dniu 29 listopada 2016 r. o godzinie 12:10 do 12:30 błędnie obsłużył selektor i zamiast odpoczynku wybrał inną prace i tego dnia odpoczywał). Wyjaśnienia te nie wnosiły do sprawy nic nowego. Słusznie organ odwoławczy skomentował wyjaśnienia strony odwołującej się do pisemnych oświadczeń kierowców, że zapisy danych cyfrowych nie potwierdzają zarzutów strony skarżącej, ponieważ nie wystąpiły błędy w operowaniu tachografem w innych dniach (gdyby kierowca niewłaściwie operował selektorem błędy występowałyby także w pozostałych dniach).
Niezasadny jest wniosek skargi, że w tym przypadku organ powinien był zastosować dyspozycję lp.13.5 załącznika do ustawy. Wskazany lp. 13.5 wymieniono w załączniku nr 1 do ustawy o transporcie drogowym, gdzie mowa jest o grzywnach – za wykonywanie przez kierowcę przewozu drogowego bez ważnej karty lub z uszkodzoną kartą po upływie dopuszczalnego okresu kierowania pojazdem.
Niezasadny jest zarzut skargi, że kierowca Z. B. skrócił odpoczynek z powodu odprawy celnej na przejściu granicznym. Kierowca ten wyjaśnił w dniu 15 listopada 2016 r., że w 13 października 2016 r. skrócił czas odpoczynku dziennego z uwagi na konieczność "podjechania w kolejce na polecenie Służby Celnej". Oświadczenie to pomija istotną okoliczność, że w dniu 12 października 2016 r. o godzinie 7:13 rozpoczął się dla kierowcy 24 – godzinny okres rozliczeniowy, w trakcie którego należało odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny w wymiarze co najmniej 11 godzin. Kierowca odpoczywał 9 godzin i 2 minuty (12 października 2016 r. od godziny 21:39 do 6:40 w dniu 13 października 2016 r. Kierowca powinien był rozpocząć odpoczynek najpóźniej w dniu 12 października o godzinie 20:13.
Niezasadny jest zarzut, w świetle zebranych dowodów, że L. K. prawidłowo realizował odpoczynek dzienny. Obowiązkiem organu nie było ustalanie, czy w okresie odpoczynku kierowca był do dyspozycji pracodawcy. Wyjaśnienia tego kierowcy z dnia 22 listopada 2016 r. omówiono wcześniej. Przypomnienia wymaga, że w dniu 5 października 2016 r. L. K. miał odpoczywać od godziny 20:35 do 3:54 i "nie wie z czego wynika błędne operowanie przełącznikiem", "taka sama sytuacja miała miejsce (...) 07.10.2016 w godz. od 10:42 do 11:24 gdzie błędnie wcisnąłem dyspozycję, a powinien być odpoczynek". W odpowiedzi na zarzut skargi w tym zakresie należy stwierdzić, że w dniu 5 października 2016 r. miało miejsce skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 5 godzin i 21 minut, zaś w dniu 7 października 2016 r. – o jedną godzinę i 17 minut.
Niesłuszny jest zarzut, że cywilnoprawna umowa zawarta z kierowcą S. B. zwalniała skarżącego z terminowego obowiązku wczytywania danych cyfrowych z karty tego kierowcy.
Wobec bezzasadności wszystkich pozostałych zarzutów zawartych w skardze (w tym zarzutów naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 67 i art. 71 k.p.a.) oraz wobec niestwierdzenia uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd miał obowiązek uwzględniać z urzędu, skargę należało oddalić. Zgromadzono wyczerpujący materiał dowodowy i prawidłowo go oceniono. Nie zachodziły więc podstawy do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, jak twierdzi skarżący. Czynnością bezcelową byłoby przesłuchiwanie kierowców w charakterze świadków. Podobnie należy ocenić wniosek skargi, że należało w trakcie czynności wyjaśniających przesłuchać pełnomocnika skarżącego. Stronie skarżącej zapewniono czynny udział w postępowaniu. Strona skorzystała z prawa składania wyjaśnień. Przepis art. 67 k.p.a. określa czynności wymagające od organu sporządzenia protokołu. Sporządza się protokół z przesłuchania strony, świadka i biegłego (art. 67 § 2 pkt 2 k.p.a.). To, że nie przesłuchano świadków, czy strony, nie oznacza, że naruszeniem art. 67 k.p.a. rozstrzygnięto w sprawie. Przepis art. 71 k.p.a. reguluje kwestie związane z dokonywaniem skreśleń i poprawek w protokole sporządzonym przez organ. W załączniku do protokołu z kontroli przedsiębiorcy stwierdzono, że w dniu 3 czerwca 2016 r. kierowca Z. H. prowadził pojazd przekraczając normę dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Oczywiście wspomniane naruszenie miało miejsce w dniu 30 czerwca 2016 r. co jednoznacznie wyjaśnia organ I instancji (podobnie zresztą jak i organ II instancji) w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. Wykres tygodniowy aktywności zawodowej tego kierowcy (k.42 akt adm.) nie budzi wątpliwości, co do tego, że naruszenie wystąpiło w dniu 30, a nie 3 czerwca 2016 r. To, że nie poprawiono protokołu z kontroli, nie świadczy o naruszeniu przez organ art. 71 k.p.a. w stopniu uniemożliwiającym podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Z przytoczonych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.