I OSK 778/20
Sądy administracyjne2023-07-25
Sygnatura
I OSK 778/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2023-07-25
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Marek StojanowskiMonika NowickaZygmunt Zgierski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia NSA Zygmunt Zgierski Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Czapla po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 października 2019r., sygn. akt II SA/Kr 336/19 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 22 maja 2018r. znak [...] w przedmiocie odmowy zwrotu działki oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 29 października 2019 r. (sygn. akt II SA/Kr 336/19), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a") – oddalił skargę A. B. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 22 maja 2018 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 14 września 2017 r. nr [...] o odmowie zwrotu nieruchomości o powierzchni [...] m kw, stanowiącej działkę ewidencyjną oznaczoną nr [...] z obrębu [...], jedn. ewid. [...] m. [...], objętą [...] (w granicach wywłaszczonej parceli 1. kat. [...], b. gm. kat. [...]).
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, A. B. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie naruszenie:
I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy to jest:
1. art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 244 k.p.c. w zw. z art. 252 k.p.c. - poprzez uznanie, że "w ocenie Sądu decyzja z 30 czerwca 1975 jest w istocie tą decyzją zatwierdzającą plan realizacyjny z 1975 r., o którą chodzi w sprawie (...) trudno zakładać, że aż dwie decyzje (z 13.06.1975 i z 11.07.1975) zaginęły bez śladu" - gdzie w akcie notarialnym będącym dokumentem urzędowym zostało wprost stwierdzone, że podczas podpisywania umowy sprzedaży przedstawiciele Skarbu Państwa nie tylko złożyli przed notariuszem stosowne oświadczenie dot. tegoż dokumentu ale przede wszystkim notariusz w biurze notarialnym stwierdził w dokumencie urzędowym, że przy podpisaniu umowy sprzedaży została przedłożona owa decyzja - w związku z powyższym Sąd dokonał bezpodstawnego zaprzeczenia prawdziwości informacji znajdujących się w dokumencie urzędowym,
2. art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a w zw. z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a.- poprzez jego niezastosowanie polegające na nieuwzględnieniu skargi, pomimo niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w szczególności twierdzenia organu jakoby doszło do zrealizowania celu wywłaszczenia oraz uznania przez WSA za wystarczające udowodnienie w/w przesłanki poprzez przedłożenie przez organ zdjęcia lotniczego, niekompletnej decyzji oraz przedstawionego przez organ rzekomego oświadczenia pracownika firmy [...]S.A. - gdzie w przypadku, gdyby to obywatel przedstawił takowe "dowody" nie zostałyby one uznane za w jakimkolwiek stopniu wystarczające,
3. art. 145 §1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 , art. 10 §1, art. 11,art. 80, art. 81, art. 81a oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. - poprzez nieuchylenie decyzji, w wydaniu której doszło do naruszenia przepisów postępowania mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania obywateli do państwa i niewyjaśniania przesłanek, którymi organ się kieruje, co wyrażało się w:
a. podzieleniu przez Sąd Administracyjny twierdzeń organu jakoby "decyzja - znak [...] o zatwierdzeniu planu realizacyjnego [...] pochodziła z 30 czerwca 1975 r. a nie z 13 czerwca 1975 czy też 11 lipca 1975 r." (s. 11 uzasadnienia) - podczas, gdy twierdzenie to jest oparte li tylko na domniemaniach, niepopartych żadnymi dowodami, co prowadzi do wniosku, iż organ znajdujący się w pozycji silniejszej niż obywatel (Skarżąca) został dodatkowo faworyzowany poprzez bezkrytyczne przyznanie niczym niepopartych twierdzeń,
b. przyznaniu przez Sąd, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, zagadnienia kluczowego dla rozstrzygnięcia sprawy, wyłącznie na niczym niepopartej ocenie organu,
c. oparciu rozstrzygnięcia przez Sąd na bliżej nieokreślonym zdjęciu lotniczym, na którym wedle Sądu "widać w stosunku do zdjęcia z 1975 r, że postępuje budowa różnych urządzeń elektrociepłowni, wokół terenu przedmiotowej działki" (s. 11 uzasadnienia), które to zdjęcie, wedle twierdzeń Sądu, nawet nie dotyczyło terenu działki (lub chociaż jej części), zatem nawet przy bardzo przychylnym (w stosunku do Organu) rozstrzygnięciu Sądu nie powinno ono stanowić podstawy wyrokowania,
d. przyjęcie przez Sąd, iż "Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny", wykorzystując przy tym formę dokonaną czasownika "ustalić", gdy w rzeczywistości można przyjmować jedynie, że Organ ustalał bez pozytywnego skutku tejże czynności,
4. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. - poprzez brak dostatecznego i logicznego wyjaśnienia, w oparciu o jakie fakty oraz dowody Sąd przyjął, że doszło do zrealizowania celu wywłaszczenia a także przyjęcia roku 1992-1993 jako właściwego do jego ewentualnej realizacji,
5. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 4 i 5 p.p.s.a. w związku z przepisem art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c. - poprzez dokonanie ustaleń w sprawie na podstawie wyłącznie nieudowodnionych twierdzeń strony przeciwnej;
II. prawa materialnego, to jest:
6. art. 136 w zw. z art. 137 - ustawy o gospodarce nieruchomościami - poprzez błędną wykładnię, a to uznanie, iż cel wywłaszczenia został zrealizowany, gdzie w rzeczywistości nie zostało to przez organ udowodnione, co doprowadziło do oddalenia skargi skarżącej;
7. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 21 Konstytucji RP w zw.(cyt.): " z art. §2 Konstytucji RP"- poprzez jego niezastosowanie - co doprowadziło do wydania przez Sąd wyroku oddalającego skargę Skarżącej,
8. art. 36 Konstytucji RP - poprzez naruszenia prawa skarżącej do równego traktowania przez władze publiczne, a to poprzez nieuzasadnione faworyzowanie organu w toczącym się pod sygn. II SA/Kr 336/19 postępowaniu sądowym.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Ponadto wnosiła również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze.
Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest: na obrazie prawa materialnego, w postaci art. 136 w zw. z art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, art. 21 Konstytucji RP w zw. (cyt.): "z art. §2 Konstytucji RP" i art.36 Konstytucji RP a także na istotnym naruszeniu przepisów postępowania, takich jak:
-) art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 244 k.p.c. w zw. z art. 252 k.p.c.,
-) art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a w zw. z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a.,
-) art. 145 §1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 , art. 10 §1, art. 11, art. 80, art. 81, art. 81a oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a.,
-) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a.,
-) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 4 i 5 p.p.s.a. w związku z przepisem art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c.
Zarzuty te okazały się nieuzasadnione a przede wszystkim w części nie zostały one nawet prawidłowo określone, tymczasem po to - w przypadku sporządzania skargi kasacyjnej – ustawodawca ustanowił przymus adwokacko-radcowski ( art. 175 § 1 p.p.s.a.), aby zapewnić m. in. formalną poprawność konstrukcji tego rodzaju pisma procesowego. Skarga kasacyjna jest bowiem środkiem odwoławczym, który cechuje wysoki stopień sformalizowania (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. Prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011 r. str. 595).
W rozpoznawanej zaś sprawie w skardze kasacyjnej zarzucono m. in. obrazę przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, ale ani nie podano przy tym konkretnych przepisów, które autor skargi kasacyjnej chciał czynić przedmiotem zarzutów, ani daty tej ustawy, ani też miejsca jej publikacji, choć ustawa taka jak ustawa o gospodarce nieruchomościami była szereg razy nowelizowana i doczekała się wielu tekstów jednolitych. Zgodnie przy tym z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez podstawy kasacyjne należy zaś rozumieć wskazanie określonych przepisów, czyli jeśli artykuł lub paragraf dzielą się jeszcze na dalsze jednostki redakcyjne, formułując zarzut kasacyjny należy określić w/w jednostkę, wskazać akt prawny w którym przepis ten się znajduje łącznie z jego datą i miejscem publikacji.
Ponadto skarga kasacyjna musi zawierać precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało – w ocenie jej autora - w danym przypadku uchybienie przez zaskarżony wyrok konkretnemu przepisowi a nie "zbitce" szeregu przepisów, gdyż Sąd Kasacyjny nie może sam skargi kasacyjnej ani poprawiać, ani orzekać na zasadzie domyślania się. Z uwagi bowiem na zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego, określony w przytoczonym wyżej przepisie art. 183 § 1 p.p.s.a., Sąd ten nie ma możliwości rozpoznawania sprawy w jej całokształcie a jedynie w granicach zawartych w zarzutach skargi kasacyjnej a zatem oznacza to że zarzuty kasacyjne muszą być określone w sposób dokładny.
Poza tym zarzucanie Sądowi Wojewódzkiemu naruszenia i to w sposób istotny: "art. 7, art. 8 , art. 10 §1, art. 11,art. 80, art. 81, art. 81a oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a". nie było w ogóle zrozumiałe. Sąd Wojewódzki przepisów tych nie mógł bowiem stosować. Obowiązywały go przepisy proceduralne, zawarte w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Składowi orzekającemu znana jest oczywiście treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1), zobowiązująca Sąd Kasacyjny do odniesienia się do wszystkich zarzutów kasacyjnych o charakterze proceduralnym, to jest także do zarzutów opartych na przepisach kodeksu postepowania administracyjnego, tym niemniej tego rodzaju zarzuty (z wyżej wskazanego powodu) muszą być jedynie interpretowane jako uchybienia organu, których sąd wojewódzki nie dostrzegł. Tymczasem w niniejszej skardze kasacyjnej naruszenie przepisów procedury administracyjnej autor skargi kasacyjnej argumentował rzekomymi wadliwościami postępowania samego Sądu (zarzut nr 3 ) a w osobnym zarzucie (nr. 2) naruszenie części tych przepisów odnosił do postępowania przed organem.
W takim stanie rzeczy, odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych, skład orzekający pragnie wyjaśnić, że analizowana sprawa dotyczyła wniosku z dnia 10 października 2013 r., wniesionego przez Z. R. (po jej śmierci popartego przez jej następczynie prawną – A. B.) o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z obrębu [...] w jednostce ewidencyjnej [...]m. [...].
W wyniku rozpoznania w/w wniosku, Prezydent Miasta [...], orzekając w ramach związania prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 maja 2016 r. (sygn. akt II SA/Kr 350/16), decyzją z dnia 14 września 2017 r., orzekł o odmowie zwrotu na rzecz A. B., objętej wspomnianym wnioskiem zwrotowym, nieruchomości. Decyzję tę utrzymał następnie w mocy Wojewoda Małopolski (decyzja z dnia 22 maja 2018 r.) a Sąd Wojewódzki w uznał, że skarga A. B., wniesiona na tę ostatnią decyzję okazała się bezzasadna.
W motywach zaskarżonego wyroku Sąd podał, że organy ustaliły, iż wywłaszczenie Z.R. zostało dokonane umową sprzedaży, zawartą w dniu 17 września 1980 r. w formie aktu notarialnego nr Rep. A II Nr [...] a w której treści strony powoływały się na art. 5 i art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W umowie tej wskazano też, iż przedmiotowa nieruchomość została przeznaczona na cele IV etapu budowy Zespołu Elektrociepłowni w [...]. Stający do aktu przedstawiciele Skarbu Państwa przedłożyli również decyzję z dnia 13.VI.1975 r. nr [...] zatwierdzającą plan realizacyjny w/w inwestycji.
Sąd Wojewódzki podał także, iż podstawę do opracowania szczegółowej dokumentacji projektowej dotyczącej powyższego przedsięwzięcia, stanowiła decyzja o lokalizacji szczegółowej z dnia 16 czerwca 1964 r. nr [...]. Następnie stworzono ogólne założenia IV etapu budowy Elektrociepłowni i opracowano opinię z dnia 30 października 1974 r., w której uwzględniono: 1/ zagospodarowanie terenu, 2/ ciepłownictwo, 3/ zaopatrzenie w wodę, 4/ kanalizację i 5/ energetykę. W opinii tej m. in. wskazano zaś, że należy uściślić granice i sposób zainwestowania terenów rezerwowanych pod zakład betonów komórkowych i port rzeczny dla [...] oraz, że w IV etapie nie ma już nakładów na dalsze składowiska odpadów, a przewidziano jedynie dodatkowe zbiorniki retencyjne popiołu na terenie elektrociepłowni w odległości 360 m od kotłowni a także pewne nakłady na selekcję popiołu spod elektrofiltrów. Selekcja ta była bowiem konieczna ze względu na potrzebę przygotowania popiołu dla wytwórni betonów komórkowych. Wskazano także, że nie zapadła dotąd decyzja o budowie wytwórni, dla której rezerwuje się teren w sąsiedztwie [...].
Sąd podkreślił również, że w aktach sprawy znajdował plan ogólny zagospodarowania przestrzennego ([...].) IV etapu budowy elektrociepłowni, gdzie oznaczono zbiorniki retencyjne popiołu. Plan ten zawierał też naniesienie obecnej działki nr [...] a wynikało z niego, że działka ta znajdowała się między zbiornikami retencyjnymi oznaczonymi nr 40, a linią oznaczającą koniec terenu elektrociepłowni. Poza tą linią istniał teren oznaczony na oryginalnym planie jako "zarezerwowany dla zakładu betonu. Sąd zaakcentował przy tym, iż ów plan ogólny był opisany na samym rysunku planu, jak i w opinii do niego, tak więc nie mógł podlegać dyskwalifikacji.
Następnie w dniu 30 czerwca 1975 r. została wydana decyzja oznaczona numerem [...], która zatwierdzała - pod względem urbanistycznym i architektonicznym - plan realizacyjny, objęty załącznikiem nr [...] dotyczącym IV etapu budowy Elektrociepłowni [...] wraz z budowlami oznaczonymi na planie realizacyjnym zagospodarowania terenu. W decyzji tej – jak wywodził Sąd Wojewódzki - zaznaczono, że IV etap rozbudowy [...] winien uściślić wielkość i termin rozpoczęcia budowy wytwórni betonów komórkowych, ponieważ składowisko oraz odbiór pewnej ilości popiołu przez podmiot wymieniony w decyzji nie rozwiązuje zagadnienia gospodarki odpadami paleniskowymi. Załącznikiem do w/w decyzji był projekt planu realizacyjnego. Wprawdzie – jak nadmienił Sąd - w ogólnym planie realizacyjnym zaznaczono, że stanowił on załącznik do decyzji o tym samym numerze, ale innej dacie ( 11.07.1975 r.), w umowie wywłaszczeniowej pojawił się zaś też plan realizacyjny zatwierdzony decyzją o tym samym numerze, choć z kolei z daty 13.06.1975 r. to jednak - zdaniem Sądu Wojewódzkiego – należało uznać, że organy podjęły w niniejszej sprawie wszelkie wysiłki w celu odnalezienia wspomnianych decyzji. Mimo zaś, że wysiłki te okazały się bezskutecznie, to jednak zgromadzono bogatą dokumentację z lat 1975-1978 dotyczącą realizacji etapu IV Elektrociepłowni, a która powoływała z kolei tylko jeden plan realizacyjny ogólny z 1975 r. będący załącznikiem do decyzji z dnia 30 czerwca 1975 r. nr [...].
Wobec tego, w tym stanie rzeczy - w ocenie Sądu Wojewódzkiego - decyzja z dnia 30 czerwca 1975 r. była w istocie tą decyzją, zatwierdzającą ogólny plan realizacyjny z 1975 r., o którą chodziło w niniejszej sprawie, tj. tą, na którą powoływała się umowa wywłaszczeniowa, jak i tą, która zatwierdzała wskazany ogólny plan realizacyjny. Powyższy wniosek Sąd Wojewódzki tłumaczył tym, że przedmiotowa inwestycja była dużym przedsięwzięciem, realizowanym etapami a trudno było zakładać, żeby aż dwie decyzje ( z 13.06.1975 i z 11.07.1975 ) zaginęły bez śladu. Biorąc więc powyższe pod uwagę, Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że przedmiotowa działka znajdowała się w planie ogólnym z jednej strony niedaleko zbiorników retencyjnych popiołu, a z drugiej – niedaleko granicy inwestycji.
Poza tym Sąd zwrócił też uwagę, że w 1978 r. elektrociepłownia zrezygnowała z wykupienia części terenów rolniczych, przewidzianych do wywłaszczenia na potrzeby IV etapu a w związku z tym został sporządzony aneks do decyzji o zatwierdzeniu planu realizacyjnego, dotyczący zmiany fragmentu granic wywłaszczenia ( z dnia 7 sierpnia 1978 r. nr [...]), a do której to decyzji załącznikiem był plan zagospodarowania terenu z uwzględnieniem dróg lokalnych i granicy wywłaszczenia nr [...], stanowiący zmodyfikowany plan zagospodarowania w poprzedniej wersji. Zdaniem Sądu I instancji, istotne były zaś tutaj dwie okoliczności, po pierwsze, to że aneks ten był aneksem do decyzji o zatwierdzeniu planu realizacyjnego i w treści wymieniał decyzję nr [...] (co potwierdzało wniosek Sądu, że pod tym znakiem, wymienianym zarówno w ogólnym planie realizacyjnym, jak i w umowie wywłaszczeniowej, kryła się jedna i ta sama decyzja z dnia 30 czerwca 1975 r.) i po drugie, że działka nr [...] ( przy poprzedniej numeracji) nie została objęta aneksem sporządzonym dla rezygnacji z zakupu części gruntów (dwa lata później została wywłaszczona na potrzeby IV etapu). Powyższe oznaczało więc, iż wywłaszczony grunt był w tym czasie przewidywany do zagospodarowania na potrzeby elektrowni.
W zaskarżonym wyroku podkreślono ponadto, iż zagospodarowanie wywłaszczonego terenu następowało stopniowo, a który to fakt obrazowało zdjęcie lotnicze, na którym było widać, iż - w stosunku do zdjęcia z 1975 r. - postępowała budowa różnych urządzeń elektrociepłowni, wokół terenu przedmiotowej działki. Działka nr [...] została przy tym w pełni zagospodarowana w latach 1992-1993, w ramach IV etapu budowy zespołu Elektrociepłowni w [...], jako trasa popiołowa do [...]. W ramach tej inwestycji powstał bowiem rurociąg przesyłowy popiołu nr 1 i 2 wraz z estakadą ze stacji wysyłkowej popiołu do ogrodzenia z zakładem ceramiki budowlanej. Rurociąg ten (obecnie nieużywany), znajduje się zresztą nadal na przedmiotowej działce.
W rezultacie Sąd Wojewódzki podzielił zatem stanowisko organów, że skoro celem wywłaszczenia był w tym przypadku IV etap budowy Zespołu Elektrociepłowni, a wedle opinii do projektu planu i planu realizacyjnego miał on obejmować m. in utylizację popiołu jako odpadu pracy elektrociepłowni, to cel ten został zrealizowany na przedmiotowej działce (obecnie oznaczonej jako nr [...]) w latach 1992-1993. Sąd odwołał się bowiem w tym miejscu do orzecznictwa sądowoadministarcyjnego, zgodnie z którym (cyt.): "W sprawach o zwrot nieruchomości, które zostały wywłaszczone pod budowę tzw. obiektów stanowiących infrastrukturę złożoną, należy uwzględniać nie tylko budowę poszczególnych budynków, ale również wszystkich innych obiektów i urządzeń technicznych składających się na tzw. infrastrukturę towarzyszącą, czyli służącą głównemu celowi wywłaszczenia" (vide: NSA w wyroku z dnia 8 maja 2019 r., I OSK 1803/17, LEX nr 2698743). W tej sytuacji nie sposób więc było przyjąć, że nieruchomość stała się zbędna na cel wywłaszczenia.
Z tym stanowiskiem nie zgadzała się skarżąca, która generalnie kwestionowała wiarygodność dowodów, na których oparły swe rozstrzygnięcia organy. Twierdziła też, że stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony bo - jej zdaniem - nie doszło do zrealizowania celu wywłaszczenia a zaskarżone decyzje opierały się tylko na domniemaniach. Zdaniem skarżącej, prowadzone postępowanie nie budziło także zaufania strony do organów zwłaszcza, że wyjaśnienie sprawy nie było dostateczne i logiczne. Sąd Wojewódzki – jak podkreślano w skardze kasacyjnej – nie wyjaśnił w szczególności, w oparciu o jakie dowody przyjął, że doszło w tym przypadku do zrealizowania celu wywłaszczenia a poza tym w sposób bezpodstawny zaprzeczył prawdziwości informacji znajdujących się w akcie notarialnym stanowiącym dokument urzędowy.
W związku z powyższym skład orzekający pragnie zauważyć, że zgodnie z jednolitym i utrwalonym orzecznictwem sądowoadministarcyjnym, zarzut oparty na art. 106 §5 p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami procedury cywilnej, regulującymi zasady prowadzenia postępowania dowodowego, może być przedmiotem zarzutu kasacyjnego ale tylko wtedy, gdy sąd pierwszej instancji dopuści dowód uzupełniający – w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. W niniejszej sprawie natomiast tego rodzaju sytuacja nie zachodziła a zatem zarzuty oparte na art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 244 k.p.c. w zw. z art. 252 k.p.c. oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 4 i 5 p.p.s.a. w związku z art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c. - już co do zasady - nie mogły być uznane za usprawiedliwione. Dodać przy tym trzeba, że art. 151 p.p.s.a. ma jedynie charakter wynikowy, a co oznacza, że jego zastosowanie jest uwarunkowane tylko wynikiem oceny legalności zaskarżonej decyzji, dokonanej przez sąd.
Oczywiście argumentacja towarzysząca w/w zarzutom mogła być – teoretycznie - podnoszona w ramach zarzutu opartego na art. 141 § 4 p.p.s.a. a który został objęty skargą kasacyjną. Zgodnie bowiem z tym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie wskazuje się jednak, że w/w przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia, po drugie, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (vide: wyrok NSA z 28 stycznia 2020 r. sygn. akt I OSK 1773/18). Taka jednak sytuacja w niniejszej sprawie nie występowała.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełniało bowiem wszystkie wymagania proceduralne. Okoliczność zaś, że Sąd Wojewódzki wysnuł pewne własne wnioski z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym, pozostawało w tym przypadku bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Pamiętać zaś trzeba, że zasadność kasacyjnych zarzutów procesowych uzależniona jest od wykazania, że dane uchybienie miało wpływ na wynik sprawy. W tym przypadku – jak wyżej wspomniano - taka zależność nie miała miejsca. Z ustaleń dokonanych przez organy wynikało bowiem ewidentnie, że celem wywłaszczenia była w tym przypadku budowa IV etapu Zespołu Elektrociepłowni w [...], a na objętej wnioskiem zwrotowym nieruchomości powstała inwestycja pn. "trasa popiołowa do [...]", w ramach której zbudowano rurociąg przesyłowy popiołu nr l i 2 wraz z estakadą ze stacji wysyłkowej popiołu do ogrodzenia z zakładem ceramiki budowlanej. Fakt ten zatem dowodził, że nie zaistniały w analizowanej sprawie przesłanki do zwrotu spornego gruntu.
Również pozostałe zarzuty procesowe nie były zasadne. Organy bowiem bardzo rzetelnie przeprowadziły postępowanie dowodowe, a – jak słusznie zwrócił na to uwagę Sąd Wojewódzki - wyciągnięte z tych dowodów wnioski dokładnie zostały omówione i wyjaśnione. Okoliczność natomiast, że wyniki tego postępowania dowodowego nie były dla strony skarżącej satysfakcjonujące nie oznaczało jeszcze, że zaskarżony wyrok, oddalający jej skargę na w/w decyzje, był wadliwy.
Wywody zawarte w skardze kasacyjnej sprowadzały się praktycznie jedynie do polemiki z poglądami Sądu Wojewódzkiego i organów a nie wnosiły przy tym nic nowego do rozpoznawanej sprawy. Nie sposób też było przyjąć, że postępowanie administracyjne było prowadzone w sposób niebudzący zaufania strony do organu. O powyższym nie może bowiem świadczyć tylko to, że wydane rozstrzygnięcie nie było zgodne z treścią wniosku. Okoliczność zaś, że ostatecznie zostało przyjęte, iż cel wywłaszczenia został w tym przypadku zrealizowany, wynikała nie tylko z ustaleń faktycznych, ale także z wykładni prawa materialnego.
Jak wyżej wspomniano, w analizowanej sprawie do wywłaszczenia doszło w 1980 r. Podstawę zatem orzekania stanowiły w tym przypadku art. 216 ust. 1 w zw. z art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w wersji obowiązującej w dacie orzekania to jest (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147). W skardze kasacyjnej zarzucono jednak Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie (ogólnie) "art. 136 w zw. z art. 137" cyt. ustawy, podczas, gdy powyższe artykuły dzielą się na dalsze jednostki redakcyjne. Brak więc sformułowania w tym zakresie konkretnych zarzutów kasacyjnych uniemożliwił składowi orzekającemu odniesienie się powyższych zarzutów.
Dalsze zarzuty materialnoprawne oparto na przepisach konstytucyjnych, do których zaliczono: art. 21, art. 36 i (cyt.): "§ 2 Konstytucji RP". Również i w tym przypadku podkreślić należy, że art. 21 Konstytucji RP składa się z dwóch ustępów, a zatem obowiązkiem autora skargi kasacyjnej było w tym przypadku także właściwe określenie przepisu, który obejmował zarzutem. Zwłaszcza, iż w uzasadnieniu tego zarzutu twierdził jedynie, że nie zastosowanie art. 21 Konstytucji RP (cyt.): "doprowadziło do wydania przez Sąd wyroku oddalającego skargę Skarżącej".
Zgodnie z kolei z treścią art. 36 Konstytucji RP, podczas pobytu za granicą obywatel polski ma prawo do opieki ze strony Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tym – w ocenie składu orzekającego - wskazywanie w niniejszej sprawie na naruszenie tego przepisu oraz przepisu określonego jako (cyt.): "§ 2 Konstytucji RP" było chyba dużym nieporozumieniem.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną i – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.