Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VI SA/Wa 853/09

Sądy administracyjne2009-09-24
Sygnatura
VI SA/Wa 853/09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2009-09-24
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Grażyna ŚliwińskaJolanta Królikowska-PrzewłokaOlga Żurawska-Matusiak

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska- Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2009 r. sprawy ze skargi "B." Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2008 r. nr [...] nakładającą na [...] Sp. z o.o. – dalej zwany skarżącym, karę pieniężną w wysokości [...] złotych, za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. W dniu [...] października 2008 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] nr rej. [...]. Kontrolowanym pojazdem kierował A. S.. Podczas kontroli czasu pracy kierowcy stwierdzono: - skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego; - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego; - przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego. Kierowca podpisał protokół kontroli bez uwag. Decyzją z dnia [...] października 2008 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 2450,00 zł., w tym za: - skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego – 300 zł. Organ stwierdził na podstawie danych zawartych na karcie kierowcy jak również danych zawartych w pamięci tachografu, iż w dniu [...] września 2008 r., kierujący skrócił dzienny odpoczynek o 1 godzinę i 28 minut; - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy 1650 zł. Organ stwierdził na podstawie analizy danych zawartych na karcie kierowcy jak również danych zawartych w pamięci tachografu, że kierowca w dniu [...] września 2008 r., prowadził pojazd od godz. 07:00 do godz. 15:06 przez 5 godzin i 33 minut. Nastąpiło zatem przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 5 minut. W dniu [...] września 2008 r., prowadził pojazd od godz. 5:02 do godz. 13:21 przez 6 godzin i 14 minut. Nastąpiło zatem przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 44 minuty. W dniu [...] września 2008 r., prowadził pojazd od godz. 8:21 do godz. 15:00 przez 5 godzin i 5 minut. Nastąpiło zatem przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 35 minut; - przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego 500 zł. Organ stwierdził, że w okresie dwutygodniowym, tj. od [...] września 2008 r. do dnia [...] września 2008 r. kierowca A. S. prowadził łącznie przez 95 godzin i 35 minut. W związku z tym nastąpiło przekroczenie o 5 godzin i 35 minut okresu prowadzenia pojazdu w stosunku do 90 godzinnego wymiaru prowadzenia pojazdu. Skarżąca spółka złożyła odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia. Powołując się na art. 92a ust. 3 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym wywodziła, iż nie miała jakiegokolwiek wpływu na popełnione przez kierowcę naruszenia przepisów, w związku z czym nie powinna zostać ukarana karą pieniężną. Wskazała, że zasady organizacji pracy w firmie dotyczące planowania przejazdów są przestrzegane bardzo rygorystycznie i za ich naruszenie powinien odpowiadać wyłącznie kierowca. Decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 6, 7, 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11.04.2006 r.), art. 87, art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, póz. 874 ze zm.) oraz Ip. 10.2., Ip. 10.3., Ip. 10.5. załącznika do ustawy o transporcie drogowym, utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. W uzasadnieniu wskazując na powołane powyżej przepisy stwierdził, iż organ I instancji dokonał w sposób prawidłowy ustaleń faktycznych i na tej podstawie nałożył karę pieniężną. Podniósł, iż w niniejszej sprawie nie ma zastosowania art. 92 a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym bowiem w myśl ust. 5 wskazanego przepisu ust. 4 nie stosuje się, jeżeli naruszenie, o którym mowa w ust. 1, między innymi naruszenie zasad dotyczących skrócenia dziennego czasu odpoczynku, przekraczania maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy lub przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego, określonych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 oraz w Umowie europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, póz. 1086 i 1087), ma charakter rażący, a w szczególności: zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, zostało popełnione wielokrotnie. W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, iż naruszenia zostały popełnione wielokrotnie i zagrażały bezpieczeństwu ruchu drogowego. Ustawodawca wskazał dopuszczalne maksymalne wymiary czasu jaki kierowca może prowadzić pojazd np. bez przerwy mając na uwadze bezpieczeństwo samego kierowcy jak i innych uczestników dróg. Organ zaznaczył, iż przepis art. 92 a ust. 4 ma zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło. W ocenie organu odwoławczego nie ma w sprawie podstaw do zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ stwierdzone naruszenia nie powstały w wyniku zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, czyli sytuacji nadzwyczajnych, o incydentalnym charakterze, których przy dołożeniu należytej staranności strona przewidzieć rzeczywiście nie była w stanie. Zwrócił uwagę, iż za działalność przedsiębiorstwa ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - z podmiotowego punktu widzenia - przedsiębiorca. To na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowcy), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Zgodnie bowiem z zasadą ryzyka pracodawcy (tzw. ryzyko osobowe) to pracodawca obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich niezaradności i braku należytego przygotowania do pracy. W skardze na powyższą decyzje strona skarżąca podtrzymała stanowisko zaprezentowane w odwołaniu od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2008 r. . W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumentację zaprezentowaną w zaskarżonych decyzjach. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz.1270 dalej zwanej p.p.s.a.). Kontrolując zaskarżone decyzje wg. powyższych kryteriów Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, skarga jest więc nieuzasadniona. Stan faktyczny przedstawiony w zaskarżonej decyzji nie jest kwestionowany przez skarżącego. Kwestionowana jest jego odpowiedzialność. Skarżący wskazuje, iż w tym przypadku odpowiedzialność winni podnosić tylko kierowcy a ich odpowiedzialność ma charakter deliktowy na podstawie Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Podnosi, iż kierowca działał samowolnie zaś skarżąca w trakcie wykonywania przewozu nie miała nad nim kontroli. W kwestii rodzaju odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym oprócz ugruntowanego już orzecznictwa NSA i WSA wypowiedział się także Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06. W powyższym wyroku Trybunał wskazał, że sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy i mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Zdaniem Trybunału wprowadzenie w art. 92a ustawy o transporcie drogowym dodatkowej odpowiedzialności kierowcy pojazdu samochodowego, w trybie określonym w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, nie wykluczyło co do zasady, odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego transport drogowy na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym (art. 92a ust. 3 utd.). Podmiot ten może zwolnić się z odpowiedzialności gdy nie będzie miał wpływu na działalność kierowcy. Po dodaniu takiego zapisu odpowiedzialność administracyjna nadal ma charakter odpowiedzialności obiektywnej, z tym że w obecnie obowiązującym stanie prawnym ustawodawca przewidział sytuacje, w których ten rodzaj odpowiedzialności zostaje wyłączony. Przepisy prawa w art. 92 a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów w tym również w zakresie czasu pracy kierowców. Wyrazem tego obowiązku jest m. in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału 11 niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Z treści powyższych regulacji prawnej jasno zatem wynika, iż przedsiębiorca powinien tak zorganizować pracę kierowców, aby nie dochodziło do wskazanych naruszeń. Skarżąca wprawdzie w trakcie postępowania wskazywała na prawidłową organizację przejazdów i ustalenie rygorystycznych zasad pod kątem zapewnienia przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie pracy, to jednak fakt ten nie znalazł odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów i nie wskazała na żadne okoliczności, które mogłyby być podstawą do uwolnienia jej od odpowiedzialności za powstałe naruszenia w oparciu o art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Twierdzenie, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalniałoby przedsiębiorcę z odpowiedzialności na podstawie art. 92 a ust. 4 lub art. 97 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym nie może być brane pod uwagę, bo przedsiębiorca mógłby się na taką okoliczność powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę norm w zakresie czasu pracy. Takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku jaki został określony w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Treść przepisu art. art. 92 a ust. 4 lub art. 97 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym nie może być zaś interpretowana w taki sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi (m.in. przestrzeganie czasu pracy kierowcy). Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Sąd podzielił także pogląd zaprezentowany przez organ II instancji o braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Nie można bowiem wskazać w rozpatrywanej sprawie na istnienie jakichkolwiek okoliczności lub zdarzeń, których strona skarżąca nie mogła przewidzieć, i którym nie mogła przeciwdziałać, prowadzących w efekcie do zniesienia odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów. Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) i oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji.