III OZ 605/23
Sądy administracyjne2023-12-08
Sygnatura
III OZ 605/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2023-12-08
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Wojciech Jakimowicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 października 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 132/23 o odmowie przywrócenia terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 lipca 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 132/23 w sprawie ze skargi D. P. na decyzję Odwoławczej Komisji Stypendialnej w Politechnice W. z dnia 30 listopada 2022 r., nr 50/OKS/2022 w przedmiocie odmowy przyznania stypendium socjalnego postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 10 października 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 132/23 odmówił D. P. (dalej także jako: skarżący) przywrócenia terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 26 lipca 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 132/23, na mocy którego Sąd I instancji oddalił skargę D. P. na decyzję Odwoławczej Komisji Stypendialnej w Politechnice W. z dnia 30 listopada 2022 r., nr 50/OKS/2022 w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu stypendium socjalnego.
Sąd I instancji wskazał w uzasadnieniu postanowienia, że D. P. wnosząc o przywrócenie terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wyjaśnił, że do jego uchybienia doszło z uwagi na to, że w momencie doręczenia sentencji wyroku, skarżący znajdował się poza miejscem zamieszkania (przebywał we W.), na dowód czego D. P. przedłożył historię korzystania z [...] roweru miejskiego. W związku z powyższym skarżący wyjaśnił, że odpis sentencji wyroku został odebrany przez jego domowników, którzy z kolei podali mu błędna datę doręczenia ww. korespondencji sądowej, tj. wskazali jako datę odebrania przesyłki dzień 4 sierpnia 2023 r., a nie 3 sierpnia 2023 r. Dlatego skarżący był przekonany, że termin na zgłoszenie wniosku o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia wyroku mija w dniu 11 sierpnia 2023 r., a nie – tak jak w rzeczywistości – w dniu 10 sierpnia 2023 r. Skarżący wskazał, że uświadomił sobie prawidłową datę doręczenia sentencji wyroku dopiero w nocy z 10 na 11 sierpnia 2023 r., kiedy przygotowywał się do sporządzenia wniosku o uzasadnienie wyroku i sprawdzając śledzenie przesyłki sądowej zorientował się, że do jej doręczenia doszło w dniu 3 sierpnia 2023 r.
Z kolei, jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, pełnomocnik skarżącego w piśmie procesowym z dnia 3 października 2023 r., uzupełnił brak formalny wniosku o przywrócenie terminu składając wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, dokonując tym samym czynności, której skarżący nie dokonał w terminie. Argumentując zaś zasadność przywrócenia terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, pełnomocnik skarżącego powtórzył okoliczności przywoływane już przez skarżącego i wskazał, że potwierdzają one, że w sprawie uprawdopodobniono brak winy skarżącego w uchybieniu terminu zgodnie z dyspozycją art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy wniosek D. P. nie mógł zasługiwać na uwzględnienie, bowiem w ocenie Sądu I instancji skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Sąd I instancji uznał, że skarżący nie podniósł żadnych argumentów, które wskazywałyby na to, że jego błędne przekonanie dotyczące daty doręczenia przesyłki sądowej zawierającej odpis sentencji wyroku wydanego w niniejszej sprawie, mogłoby wyczerpywać przesłankę braku winy w uchybieniu terminowi. Jednocześnie WSA we Wrocławiu stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia, by skarżącemu w terminowym dokonaniu czynności przeszkodziły okoliczności od niego niezależne, a także, że skarżący przy obliczaniu terminu dochował należytej staranności wymaganej od każdej osoby właściwie dbającej o własne interesy.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia WSA we Wrocławiu z dnia 10 października 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 132/23 w całości i przywrócenie skarżącemu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, zarzucając jednocześnie Sądowi I instancji naruszenie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nieprzywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, pomimo uprawdopodobnionego zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi do złożenia przedmiotowego wniosku, co z kolei skutkowało niedoręczeniem skarżącemu uzasadnienia niekorzystnego dla niego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 lipca 2023 r., a w konsekwencji brakiem możliwości wywiedzenia od niego skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu zażalenia podano ponadto, że skarżący wykazał, że w dniu doręczenia przedmiotowego wyroku przebywał poza miejscem zamieszkania, przedkładając historię używania [...] roweru miejskiego w okresie, w którym wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 lipca 2023 r., sygn. akt IV SA/Wr 132/23 został doręczony na jego adres do korespondencji. Pełnomocnik skarżącego ponownie podkreślił, że domownicy D. P. nie przekazali mu niezwłocznie informacji o odebraniu sentencji wydanego w sprawie wyroku, co z kolei skutkowało pomyleniem przez nich daty doręczenia korespondencji sądowej. Natomiast skarżący, nie znając nawet przybliżonej daty doręczenia wyroku, nie mógł codziennie sprawdzać, czy przypadkiem przesyłka sądowa nie została już odebrana. W ocenie pełnomocnika skarżącego w takich przypadkach najrozsądniejszym rozwiązaniem jest poinformowanie domowników, żeby pilnowali, kiedy rzeczone pismo zostanie doręczone oraz poproszenie, aby skontaktowali się z adresatem niezwłocznie po odebraniu przesyłki, tj. jeszcze w tym samym dniu. I tak też uczynił w niniejszej sprawie skarżący. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, pełnomocnik skarżącego uznał więc za bezpodstawne twierdzenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu jakoby skarżący działał w sprawie niestarannie, bowiem D. P. poinformował domowników o toczącej się sprawie oraz o fakcie, że mogą do niego przychodzić pisma, a ponadto regularnie dzwonił, by sprawdzić, czy wyrok nie został już doręczony. Nie miał więc powodów, aby podejrzewać, że domownicy mogą pomylić termin, szczególnie, że z jego udziałem toczyły się do tej pory także inne sprawy administracyjne i nigdy wcześniej nie zaistniała podobna sytuacja.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie mogło zostać uwzględnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu prawidłowo stwierdził, że powołane przez D. P. okoliczności nie wskazują na brak jego winy w uchybieniu terminowi do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Przypomnieć należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa. Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r., I CKN 1261/99 publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Tylko stwierdzenie, iż strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne (tak NSA w postanowieniu z dnia 20 stycznia 2020 r. I OZ 1120/20).
W ocenie Sądu I instancji w niniejszej sprawie nie można było przypisać skarżącemu braku winy w uchybieniu terminowi do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia zapadłego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z powodu błędnego poinformowania skarżącego – przebywającego wówczas poza adresem zamieszkania – przez mieszkających z nim domowników o dacie doręczenia odpisu sentencji ww. wyroku. Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu jest prawidłowe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sam fakt, że dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji, nie przekazał skarżącemu informacji o prawidłowej dacie doręczenia przesyłki sądowej, nie wyłącza winy skarżącego w uchybieniu terminu. Adresata przesyłki sądowej obciążają bowiem ewentualne negatywne konsekwencje prawne zaniedbań osoby, która zobowiązała się oddać mu nadesłaną do niego korespondencję i to adresat jest odpowiedzialny za osoby, które przebywają w jego domu i mogą podczas jego nieobecności odebrać kierowaną do niego przesyłkę. Wszelkie zatem zaniechania domownika w terminowym przekazaniu korespondencji adresatowi, czy też poinformowaniu o terminie doręczenia przesyłki, świadczą o niedochowaniu staranności samego adresata, a niedochowanie należytej staranności przez dorosłego domownika odbierającego korespondencję, nie może stanowić okoliczności mającej wpływ na bieg terminów w postępowaniu sądowym.
Dlatego należało uznać, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka ustanowiona w art. 86 § 1 p.p.s.a., warunkująca przywrócenie uchybionego terminu.
Z tych względów, mając na uwadze, że postanowienie Sądu I instancji odpowiada prawu, Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie oddalił w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.