I OSK 76/21
Sądy administracyjne2022-11-04
Sygnatura
I OSK 76/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-11-04
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Jolanta RudnickaMariola KowalskaPiotr Niczyporuk
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Mariola Kowalska (spr.) Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1179/18 w sprawie ze skargi A.P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 17 lipca 2018 r. nr SKO.Rol/4172/17/2018 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 29 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1179/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 17 lipca 2018 r., znak: SKO.Rol/4172/17/2018 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddalił skargę.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Starosta Myślenicki decyzją z dnia 18 sierpnia 2017r., nr GK.6124.3.Gg.26.2017 orzekł, że użytki rolne o powierzchni [...] ha w klasie bonitacyjnej LIII wchodzące w skład działki nr [...] położonej w [...] gm. [...] przeznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wsi [...] pod tereny przeznaczone pod usługi komercyjne, nowe projektowane drogi lokalne oraz tereny gruntów rolnych z dopuszczeniem remontów i modernizacji zabudowy istniejącej, zostały wyłączone z produkcji rolnej przez A.P. i M.P. - właścicieli przedmiotowej nieruchomości - bez decyzji zezwalającej na takie wyłączenie. Organ zezwolił na trwałe wyłączenie z produkcji rolnej omawianego wyżej gruntu, a także ustalił należności z tego tytułu.
Decyzja została doręczona adresatom w dniu 31 sierpnia 2017 r.
W piśmie z dnia 19 czerwca 2018 r. A.P. wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, argumentując, że korespondencja została doręczona na adres ul. [...] w [...], podczas gdy jego adresem do doręczeń jest [...]. Wskazał, że o wydaniu decyzji dowiedział się w dniu 14 czerwca 2018 r. od żony która pokazała mu zawiadomienie przypominające o realizacji wpłaty wynikającej z decyzji. Wtedy też dowiedział się, że korespondencja została odebrana przez M.P. pod niewłaściwym adresem. Korespondencja nie została mu przekazana. Zaznaczył, że M.P. leczy się neurologicznie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem z dnia 17 lipca 2018 r., znak: SKO.Roi/4172/17/2018, na podstawie art. 59 w związku z art. 58 i art. 123 kodeksu postępowania administracyjnego, odmówiło przywróceniu terminu do wniesienia odwołania od opisanej wyżej decyzji Starosty Myślenickiego.
W uzasadnieniu organ podał, że zagadnieniem kluczowym w niniejszej sprawie jest, że zaskarżona decyzja l instancji z 18 sierpnia 2018 r. została doręczona zarówno A.P., jak M.P. na adres [...], [...], a zatem adres, który we wniosku o przywróceniu terminu określany jest przez skarżącego jako prawidłowy. W aktach sprawy znajdują się zwrotne potwierdzenia odbioru decyzji skierowanej do A.P. oraz M.P. podpisane przez syna D.P. W obydwu przypadkach zachodzi skuteczne doręczenie pisma procesowego na prawidłowy adres, w trybie tzw. doręczenia zastępczego do rąk dorosłego domownika zgodnie z art. 43 K.p.a. Kolegium nie znalazło podstaw do kwestionowania tej formy doręczenia. W doręczonej prawidłowo decyzji pouczono o środku zaskarżenia oraz o terminie jego złożenia. Składając prośbę o przywrócenie terminu - nie uprawdopodobniono należycie braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku. Fakty powołane w tym piśmie, w żadnym wypadku nie mogą świadczyć o braku winy strony, tym bardziej, że adres wskazany we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz odwołaniu jest tożsamy z adresem na jaki organ l instancji skierował decyzję i prawidłowo ją doręczył.
A.P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał skargę za niezasadną.
Wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 K.p.a.).
Sąd I instancji podkreślił, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do prawidłowości doręczenia skarżącemu decyzji organu l instancji w dniu 31 sierpnia 2017 r.
Sąd podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, co do tego, że brak winy w uchybieniu terminu nie został uprawdopodobniony. Wskazał, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można więc mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że terminowe dokonanie czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Sąd wyjaśnił, że skarżący uzasadnienia dla przywrócenia terminu upatruje w wadliwym doręczeniu mu decyzji na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, tj. na adres ul. [...] w [...]. Tymczasem decyzja organu l instancji - wbrew twierdzeniom we wniosku- została zaadresowana i doręczona na adres zamieszkania skarżącego tj. [...], [...]. W świetle przedstawionych okoliczności argumentacja skarżącego we wniosku, a potem w skardze jest niezrozumiała. Organ, w ocenie Sądu I instancji, poprawnie ustalił, że decyzja organu l instancji została doręczona pod właściwym adresem. Zwrotne potwierdzenia odbioru znajdujące się na k. 36 akt administracyjnych dowodzą, że przesyłki polecone skierowane do zobowiązanych zostały odebrane przez dorosłego domownika – D.P., co zostało potwierdzone przez wyżej wymienionego własnoręcznym podpisem. Teza skarżącego, że w istocie dokonano doręczenia pod innym adresem nie znajduje potwierdzenia ani w aktach sprawy, ani w przedłożonych przez niego wraz z wnioskiem dokumentach. Z oświadczenia znajdującego się na k. 55 sporządzonego przez M.P. wynika jedynie, że w dniu 14 czerwca 2018 r. poinformowała ona A.P. o zawiadomieniu wystosowanym przez Starostwo Myślenickie w dniu 24 maja 2018 r., a zawiadomienie to zostało dostarczone przez pracownika poczty do biura bazy transportowej przy ul. [...] w [...]. W oświadczeniach podpisanych przez pracowników firmy tj. J.S., I.G. oraz M.P. podniesiono z kolei, że w latach poprzednich korespondencja pocztowa była dostarczana przez urzędnika pocztowego na adres bazy transportowej. Z samego faktu, że przesyłki pocztowe były doręczane w siedzibie firmy nie można wyciągać generalnego wniosku, że miało to miejsce w odniesieniu do całości korespondencji kierowanej do M.P. i A.P., a zatem także w sprawach niezwiązanych z działalnością gospodarczą.
W zaskarżonym postanowieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wskazało, że sporna korespondencja została odebrana przez dorosłego domownika – D.P. Skarżący nie ustosunkował się powyższego ustalenia, powtarzając w skardze swoje zastrzeżenia co do prawidłowości doręczenia. Nie podał więc żadnych racjonalnych powodów które pozwoliłyby na zakwestionowanie dotychczasowych ustaleń w sprawie. Twierdzenie, że przesyłki zostały odebrane przez M.P. w siedzibie firmy nie zostało w żadnym stopniu uprawdopodobnione. Osoba która odebrała pismo – D.P., jak wynika z doręczeń dokonywanych w toku postępowania administracyjnego, jest pełnoletnim domownikiem, w związku z czym doręczenie należało uznać za prawidłowe.
Sąd I instancji stwierdził, że odmawiając przywrócenia terminu w kontekście regulacji przewidzianej w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., organ orzekł prawidłowo.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł A.P. Zaskarżył wyrok w całości.
Sądowi pierwszej instancji zarzucił naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy;
- art. 3 § 1 i 145 § 1 pkt 1 lit c poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy administracyjne art. 7 i 77 kpa w zw. z art. 58 kpa czego skutkiem jest błędne przyjęcie i zakwalifikowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny za Organem, iż nie uprawdopodobniono braku winy, a w konsekwencji przesyłka została doręczona w sposób prawidłowy na adres zamieszkania skarżącego tj. [...], podczas gdy z oświadczeń i twierdzeń skarżącego wynika, iż korespondencja była doręczana na adres bazy transportowej w [...] przy ul. [...], Podmioty rozpatrujące sprawę naruszyły w tym względzie zasadę prawdy materialnej nieprawidłowo ustalając stan faktyczny z pominięciem mającej istotny wpływ na wynik sprawy okoliczności.
- art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c ppsa w zw. z art. 75 § 1 i 2 i 78 § 1 i 2 kpa poprzez niedopuszczenie dowodów w postaci przesłuchania zawnioskowanych świadków, podczas gdy przeprowadzenie tego dowodu było niezbędne dla wyjaśnienia sprawy, stanowiąc okoliczność mającą znaczenie. Tak przyjęte działanie organów jest nie do zaakceptowania w świetle obowiązujących przepisów prawa, bowiem zgłoszone do odwołania/skargi wnioski dowodowe, jako całość, rozpoznane w sposób kompleksowy spowodowałyby właściwe jej rozpoznanie.
- art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c ppsa w zw. z art. 43 kpa poprzez przyjęcie, iż nastąpiło skuteczne doręczenie poprzez przyjęcie przesyłki listownej przez dorosłego domownika, podczas, gdy D.P., nie jest już od wielu lat domownikiem w rozumieniu w/w przepisu art. 43 kpa, zatem nie mógł nastąpić skutek przewidziany tym przepisem,
- art. 134 § 1 ppsa poprzez niedokonanie przez Sąd I instancji weryfikacji prawidłowości zastosowania przez organy administracji przepisów postępowania ograniczając się jedynie do zaakceptowania niepełnych ustaleń faktycznych poczynionych na etapie postępowania administracyjnego.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie kosztów niniejszego postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2022 r., poinformowano strony postępowania, że na podstawie art. 15 zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19 innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (- ustawa COVID), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach, w których strony nie wyraziły zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadza rozprawę wyłącznie zdalnie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość, jeżeli wszystkie strony wyrażą na to zgodę. We wskazanym wyżej okresie nie przeprowadza się rozpraw w siedzibie Sądu z udziałem stron. Jeżeli którakolwiek z wezwanych stron oświadczy, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne. W związku z powyższym zwrócono się o udzielenie informacji, czy strony wyrażają zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym oraz poinformowano o możliwości przedstawienia dodatkowych wyjaśnień na piśmie.
W odpowiedzi na powyższe skarżący kasacyjnie wyraził zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Organ nie udzielił odpowiedzi na pismo.
W związku z powyższym, zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej NSA z dnia 6 lipca 2022 r., na podstawie art. art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy COVID, sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Przedmiotem kontroli Sądu I instancji w niniejszej sprawie było wydane w oparciu o art. 58 i art. 59 k.p.a. postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 17 lipca 2018 r., którym odmówiono A.P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Myślenickiego z dnia 18 sierpnia 2017 r.
Sformułowane w niniejszej sprawie zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia wskazanych w niej przepisów postępowania, koncentrują się w istocie na kwestii skuteczności doręczenia przez organ decyzji Starosty Myślenickiego na adres, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, niebędący w rzeczywistości jego miejscem zamieszkania. Skarżący kasacyjnie zarówno przed Sądem I instancji jak i w skardze kasacyjnej zarzuca brak wyczerpującego zbadania materiału dowodowego, w szczególności w postaci przesłuchania skarżącego w zakresie sposobu doręczenia przesyłki zawierającej decyzję administracyjną. Tym samym w jego ocenie sąd pierwszej instancji naruszył art. 7 i 77 kpa w zw. z art. 58 kpa.
Podkreślenia wymaga, że prawidłowe doręczenie decyzji jest warunkiem koniecznym dla rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania, natomiast o możliwości przywrócenia terminu można mówić dopiero po stwierdzeniu, że określony termin został uchybiony. Kwestionowanie zatem faktu prawidłowego doręczenia decyzji w ramach wniosku o przywrócenie terminu pozostaje w sprzeczności z istotą tego środka prawnego.
Odnosząc się jednakże do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga czy prawidłowe jest stanowisko sądu pierwszej instancji, uznające, że w sprawie doszło do skutecznego doręczenia decyzji na podstawie art. 43 kpa. Powyższy przepis reguluje zasady doręczenia korespondencji (w tym decyzji) przez organy administracji w przypadku nieobecności adresata decyzji m.in. w miejscu zamieszkania. Z treści powyższego przepisu nie wynikają jakiekolwiek inne wymogi formalne związane z doręczeniem przesyłki dorosłemu domownikowi, poza pełnoletniością osoby odbierającej korespondencję oraz obecnością takiej osoby w miejscu zamieszkania adresata. Osoba doręczająca przesyłkę w imieniu poczty nie ma obowiązku sprawdzania statusu osoby odbierającej przesyłkę w miejscu zamieszkania adresata. Jeżeli właściciel mieszkania udostępnia swój lokal mieszkalny innej osobie, a osoba dorosła odbierająca przesyłkę oświadcza jednocześnie, że jest domownikiem adresata, to takie oświadczenie jest wystarczające w granicach zakreślonych art. 43 kpa. Doręczenie zastępcze przewidziane w tym przepisie kpa nie wymaga dla swej skuteczności udzielenia dorosłemu domownikowi pełnomocnictwa dla tej czynności (upoważnienia) przez adresata.
Syn skarżącego kasacyjnie oświadczył wobec osoby doręczającej pismo, że jest dorosłym domownikiem oraz zobowiązał się do doręczenia tego pisma. W tej sytuacji podnoszona przez skarżącego okoliczność, że przesyłkę odebrała osoba, która nie jest domownikiem, jest sprzeczne z dowodami znajdującymi się w aktach sprawy. Okoliczności tej, poza zaprzeczeniem faktom, skarżący kasacyjnie w żaden sposób nie próbował wykazać.
Podkreślić też trzeba, że to obowiązkiem strony postępowania należycie zabezpieczającej swoje interesy jest wskazanie takiego adresu do doręczeń, który gwarantować jej będzie możliwość czynnego udziału w sprawie bez narażania się na skutki uchybień terminów. Przyjęcie bowiem pisma przez znajdującego się pod tym adresem dorosłego domownika i potwierdzenie przez niego doręczenia na piśmie swoim podpisem ze wskazaniem daty doręczenia, przesądza o skutecznym doręczeniu pisma adresatowi. Zastosowany tryb doręczenia, o którym mowa w art. 43 k.p.a., oparty jest na założeniu, że adresata obciążają skutki działania osoby, której przesyłkę doręczono tak, jakby została ona podjęta przez stronę bezpośrednio. To strona wskazująca organowi adres do korespondencji ponosi ryzyko ujemnych skutków odbioru skierowanej do niego na ten adres korespondencji przez osobę dorosłą znajdującą się pod tym adresem. Przedstawione powyżej okoliczności potwierdzają przyjęte w sprawie domniemanie, że przedmiotową przesyłkę zawierającą decyzję organu I instancji odebrał - w imieniu skarżącego - dorosły domownik. Świadczą o tym, jak już wczesnej wspomniano, zapisy na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki. Z akt sprawy nie wynika natomiast aby skarżący kasacyjnie reklamował sposób doręczenia przesyłki w PUP. Zatem prawidłowo zarówno organ administracji uznał prawidłowość doręczenia przesyłki w dniu 31 sierpnia 2017 r. przez D.P. Przesyłka została odebrana w miejscowości [...], co również potwierdza powyższy dokument. Tym samym wszelkie zarzuty skarżącego kasacyjnie co do sposobu i terminu doręczenia nie mogły odnieść skutku. Zwrócić też należy na sprzeczność twierdzeń skarżącego kasacyjnie nie tylko z zebranym materiałem dowodowym w sprawie lecz również wyjaśnieniami samego skarżącego co do sposobu doręczenia pisma. Z jednej strony skarżący kasacyjnie wskakuje na nieprawidłowe doręczenie w miejscu zamieszkania z uwagi a to, ze przesyłkę odebrała osoba nieuprawniona – syn skarżącego D.P., z drugiej twierdzi, ze przesyłka została doręczona na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Wyjaśnienia te są niespójne i nielogiczne, tym samym prawidłowo Sąd I instancji przy ocenie zaskarżonego postanowienia oparł się na materiale dowodowym przedstawionym przez organ administracji.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c ppsa w zw. z art. 75 § 1 i 2 i 78 § 1 i 2 kpa poprzez nieprzesłuchanie wnioskowanych świadków. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawiony zarzut jest pozbawiony usprawiedliwionych podstaw. Powołane przez skarżącego okoliczności oraz środki dowodowe, których nie uwzględniono w postępowaniu, nie miały rozstrzygającego znaczenia w niniejszej sprawie.
Zeznania świadków miały świadczyć o sposobie doręczania pism na adres prowadzonej działalności gospodarczej skarżącego kasacyjnie, a zatem prawidłowo organ administracji uznał, że są one nieprzydatne przy ocenie sposobu doręczenia jakie miało miejsce w niniejszej sprawie. Organ administracji dysponując dokumentem urzędowym nie jest bowiem zobowiązany do prowadzenia postępowania dowodowego aż do uzyskania satysfakcjonujących stronę ustaleń, zwłaszcza wówczas gdy pozyskane już dowody nie budzą wątpliwości.
Z art. 7 i 77 § 1 wynika obowiązek wyjaśnienia sprawy, poprzez zgromadzenie materiału dowodowego niezbędnego do jego odtworzenia, a także wysłuchania strony postępowania i dopuszczenia zgłaszanych przez niego środków dowodowych. Oznacza to jednak, że dowody powinny być przez organ gromadzone w takim zakresie, jaki jest niezbędny do rozpoznania sprawy i wydania decyzji. Brak jest natomiast podstaw do poszukiwania elementów stanu faktycznego, które nie mają żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Organ, który ustalił wszystkie niezbędne okoliczności dla rozstrzygnięcia, czy w sprawie wystąpiły przesłanki określone w art. 58 kpa nie ma obowiązku dopuszczania wszystkich środków dowodowych, których żąda wnioskodawca. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumenty przedstawione w ramach zarzutu naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 58 kpa również nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić go na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W związku z tym należy zbadać, czy w sprawie zostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. Z treści art. 58 kpa wynika jednoznacznie, że uprawdopodobnienie braku winy należy do wnioskodawcy. Nie można z treści tej normy wywodzić, że ten obowiązek ciąży na organ administracji i że w tym zakresie organ administracji może wyręczać strony. Rolą organu jest jedynie ocena przedstawionych przez stronę okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. To strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niej niezależna i uniemożliwiła jej działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach (por. np. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., I FSK 356/09 oraz wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2002 r., V SA 2320/01).
Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu podał, że o wydaniu decyzji z 17 sierpnia 2017 r. dowiedział się dopiero w czerwcu 2018 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności wskazane przez skarżącego nie uprawdopodabniają, że uchybienie terminowi miało charakter przez niego niezawiniony. Należy zwrócić uwagę, że ocena braku winy następuje z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Wina w rozumieniu art. 58 kpa oznacza nie tylko świadome działanie zmierzające do wywołania negatywnych skutków, ale również obiektywny brak staranności. Przywrócenie terminu wyklucza bowiem każdy rodzaj winy. Natomiast działanie niezawinione to takie działanie, które zostało spowodowane przeszkodą niemożliwą do przezwyciężenia, spowodowane okolicznościami nagłymi i nieprzewidywalnymi. Za właściwe należy uznać stanowisko sądu pierwszej instancji, który przyjął, że skarżący nie wykazał, dlaczego doszło do przekazania mu korespondencji z ponad rocznym opóźnieniem. W tym zakresie nie przedstawił wystarczającej argumentacji ani dowodów mogących kwestionować prawdopodobieństwo najlżejszej choćby winy po jego stronie zatem, organ administracji nie mógł uwzględnić wniosku o przywrócenie terminu.
W świetle przedstawionych powyżej okoliczności sprawy stwierdzić zatem należało, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy. Powyższe dyskwalifikuje zatem możliwość przywrócenia terminu. Zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odpowiadało zatem prawu. Wszelkie wskazane przez skarżącego okoliczności, mające przemawiać za przywróceniem terminu, zostały przez organ uwzględnione i poddane należytej ocenie, a zaskarżone postanowienie zawiera wszystkie elementy wymagane na mocy art. 107 § 3 k.p.a.
W konsekwencji za niezasadny uznać należało również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 p.p.s.a. Sąd i instancji orzekał w granicach sprawy, mając oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy w pełni wystarczającym do dokonania kontroli przewidzianej w art. 3 ppsa.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.