Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I GZ 101/09

Sądy administracyjne2009-10-06
Sygnatura
I GZ 101/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-10-06
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Joanna Kabat-Rembelska

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska po rozpoznaniu w dniu 6 października 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. L. i T. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 14 lipca 2009 r. sygn. akt I SA/Sz 107/09 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie za skargi A. L. i T. L. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oraz kwoty podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. postanowieniem z dnia 14 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Sz 107/09 odmówił A. i T. L. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z ich skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. z dnia [...] listopada 2008 r., Nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oraz kwoty podatku od towarów i usług. WSA wskazał, że A. i T. L. w dniu [...] kwietnia 2009 r. złożyli wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym na formularzu PPF, a następnie przy piśmie z dnia [...] maja 2009 r. uzupełnili wniosek o dokumentację dotyczącą ich dochodów, stanu kont bankowych i kwestii finansowych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. WSA wskazał, że wnioskodawcy w nadesłanym urzędowym formularzu PPF oraz w złożonych dokumentach nie wykazali, że nie są w stanie ponieść jakichkolwiek wydatków, w związku z toczącym się postępowaniem sądowoadministracyjnym. Ze zgromadzonych dokumentów wynika, że skarżący prowadzą gospodarstwo domowe wspólnie z trojgiem dzieci. Rodzina utrzymuje się z wynagrodzenia w wysokości 1.015 zł (brutto), otrzymywanego przez T. L. na podstawie umowy o pracę oraz z dochodów jego żony uzyskiwanych z prowadzonej działalności gospodarczej w kwocie 3.050 zł (brutto). Dzieci nie uzyskują żadnych dochodów. Z wykazanych dochodów w łącznej kwocie 4.065 zł (brutto) miesięcznie skarżący ponoszą wydatki na konieczne utrzymanie, w tym na wyżywienie i środki czystości w kwocie 2.100 zł, na opłaty za energię, telefon, Internet, telewizję wywóz śmieci około 500-600 zł. Ponadto skarżący wskazali, że spłacają kredyt w ratach po 1.300 zł miesięcznie. Nie posiadają oszczędności, papierów wartościowych ani przedmiotów wartościowych, o wartości powyżej 3.000 euro, są właścicielami domu w budowie od 1994 r. o pow. 160 m2. Zdaniem Sądu, z powyższych danych wynika, iż miesięczne wydatki skarżących w łącznej kwocie około 4.000 zł przewyższają ich miesięczne dochody w wysokości około 3.100 zł (netto). Jednocześnie A. i T. L. nie przedłożyli żadnych dokumentów, z których by wynikało, iż mają długi czy zalegają z opłatami. Powyższe, w ocenie WSA, budzi wątpliwości co do wiarygodności przedstawionych danych, dotyczących dochodów rodziny i środków pieniężnych, którymi skarżący faktycznie dysponują. Powołując się na swoją złą sytuację finansową, skarżący wskazali również, iż ich dochody obciążone są spłatą rat kredytu - jednakże z przedłożonych dokumentów wynika, że wywiązują się ze swoich zobowiązań i nie wykazali istnienia zaległości z tego tytułu. Sąd I instancji wskazał także, że skarżąca A. L., która prowadzi działalność gospodarczą - Import E. A. H. w dwóch kolejnych latach uzyskała przychody w kwotach 153.512,00 zł i 122.950,82 zł, a po odliczeniu kosztów uzyskania przychodów - dochody w kwotach 37.521,82 zł i 36.292,15 zł (PIT-36 za 2007 r. i 2008 r.). powyższe dowodzi o dobrych wynikach firmy. Z przedstawionych dokumentów księgowych wynika, że od początku 2009 r. do końca kwietnia 2009 r. poniosła z tego tytułu stratę, a na strukturę kosztów tej działalności (które w rozliczeniu księgowym dały taki wynik finansowy) składają się poniesione od początku roku "wydatki na zakup" w kwocie 30.853,86 zł i "wydatki" w kwocie 21.699,40 zł. Zdaniem sądu strata podatkowa nie uzasadnia potrzeby przyznania prawa pomocy, albowiem koszty działalności i straty to normalne okoliczności związane z każdą działalnością gospodarczą. Zbyt niskie zyski firmy - w ocenie jej właściciela - nie mogą być powodem obciążania Skarbu Państwa kosztami postępowania. W ocenie Sądu, skarżący nie wskazali żadnych nadzwyczajnych okoliczności, z których by wynikało, iż nie są w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. A. i T. L. wnieśli zażalenie na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S., domagając się jego zmiany. W uzasadnieniu stwierdzili, że nie posiadają środków na opłacenie specjalisty do spraw celnych, a obawiają się, że nie będą w stanie odpowiednio przedstawić swoich racji w toczący się postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), prawo pomocy osobie fizycznej może być przyznane w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Powołany przepis nie pozostawia wątpliwości co do tego, że inicjatywa dowodowa zmierzająca do wykazania, iż zachodzą przesłanki dla uwzględnienia wniosku, spoczywa na wnioskodawcy. Zasadą jest także, że to strona powinna partycypować w kosztach postępowania, w szczególności jeśli posiada stały miesięczny dochód. Z kolei kompetencją Sądu jest ocena przedstawionych przez stronę dokumentów i oświadczeń. Niezbędne jest zatem by złożone dokumenty dawały pełny i spójny obraz sytuacji majątkowej strony. Wskazać należy, że w rozpoznawanej sprawie WSA posiadał wystarczający materiał do kompleksowej oceny sytuacji majątkowej skarżących bowiem dysponował zarówno informacjami zawartymi we wniosku o przyznanie prawa pomocy jak i dokumentami źródłowymi i oświadczeniami strony nadesłanymi na wezwanie Sądu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając przedstawione przez skarżących dokumenty Sąd I instancji słusznie zauważył, że dochód skarżących jest na tyle wysoki, że poniesienie przez nich kosztów sądowych i ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika nie powinno stanowić znacznego uszczerbku dla ich majątku. WSA zasadnie uznał, że przedłożone przez skarżących zeznania podatkowe świadczą o ich dobrej sytuacji finansowej, zaś zbyt niskie dochody uzyskiwane z prowadzonej przez A. L. działalności gospodarczej nie mogą, jak tego chcieli skarżący, stanowić o konieczności przyznania im prawa pomocy. Sąd prawidłowo ocenił, iż opłaty związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego oraz płatności z tytułu zaciągniętego kredytu skarżący regulują na bieżąco i nie wykazali istnienia zaległości z tytułu tych zobowiązań. Na aprobatę zasługuje także spostrzeżenie Sądu, że wydatki skarżących przekraczają ich dochód co nasuwa wątpliwości co do rzetelności przedstawionych danych dotyczących ich sytuacji majątkowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe okoliczności uzasadniały oddalenie wniosku o przyznanie prawa pomocy. Odnosząc się do podniesionego w zażaleniu argumentu, który zadaniem skarżących przemawiać ma za zmianą zaskarżonego postanowienia, iż bez profesjonalnego pełnomocnika nie będą w stanie odpowiednio przedstawić swoich racji w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sposób jednoznaczny określa przesłanki przyznania prawa pomocy, ograniczając ocenę sądu administracyjnego jedynie do sytuacji materialnej strony. W związku z tym argumentacja skarżących nie uzasadniała uwzględnienia zażalenia. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.