II OSK 1132/07
Sądy administracyjne2008-10-07
Sygnatura
II OSK 1132/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-10-07
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Barbara AdamiakMaria Czapska - GórnikiewiczZdzisław Kostka
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska – Górnikiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia NSA Zdzisław Kostka Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 7 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. i T. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2340/06 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności części decyzji oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
II OSK 1132 / 07
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi wniesionej przez A. P. uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], którą to decyzją uchylono decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] i stwierdzono nieważność decyzji Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] dotyczącą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił przebieg postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek H. i T. M., którzy wnieśli o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę wydanego dla A. P. z uwagi na to, iż budynek inwestora usytuowany w zabudowie szeregowej jako skrajny powinien przylegać do ściany szczytowej ich budynku na całej wysokości tak, aby zapewnić zabezpieczenie tej ściany przed przemarzaniem i zalewaniem przez wody deszczowe. Zdaniem wnioskodawców wydanie pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego innego niż pozostałe 50 budynków na osiedlu, niższego od ich budynku jest niedopuszczalne i narusza dobro osób trzecich.
Wojewoda Ś. decyzją z dnia [...] na podstawie art. 158 § 1 oraz art. 104 kpa odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. P. pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego ze zjazdem z drogi publicznej na działce nr ewid. [...] w Ż. przy ul. [...].
W ocenie Wojewody Ś. brak było przesłanek do stwierdzenia nieważności udzielonego A. P. pozwolenia na budowę. Decyzja ta została wydana zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] czerwca 2005 r., a przedłożony projekt budowlany spełnia wymogi formalne określone przepisami prawa budowlanego. Wysokość projektowanego budynku spełnia zapis pkt 1.2 decyzji o warunkach zabudowy, który określa tę wysokość jako nawiązującą do istniejącej zabudowy podając jedynie warunek, że wysokość kalenicy dachu nie może być wyższa od kalenicy dachu sąsiedniego budynku zespołu. Zdaniem organu warunek ten był spełniony, ponieważ kalenica dachu przedmiotowego budynku jest niższa, a jej usytuowanie nawiązuje wysokością do niższego fragmentu sąsiedniego budynku nie stanowiąc dysonansu w kompozycji urbanistycznej.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez H. i T. M. od decyzji Wojewody Ś. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję w części odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego z wewnętrznymi instalacjami i w tej części orzekł o stwierdzeniu nieważności w/w decyzji, w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W ocenie organu odwoławczego projekt budowlany stanowiący integralną część decyzji o pozwoleniu na budowę nie spełniał wymagań określonych decyzją o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, nie można bowiem uznać, aby wysokość projektowanego budynku nawiązywała do wysokości istniejącej zabudowy zespołu budynków szeregowych, skoro wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej przedmiotowego budynku jest niższa względem elewacji pozostałych budynków. Bez znaczenia jest więc spełnienie warunku nie przekroczenia projektowaną kalenicą dachu wysokości kalenicy w sąsiednim budynku. Okoliczności te świadczą zdaniem organu II instancji o zaniedbaniu przez organ wydający pozwolenie na budowę obowiązku zbadania zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy. Decyzja Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...] w części dotyczącej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego została wydana z rażącym naruszeniem art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, co wypełnia przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. do stwierdzenia jej nieważności w tym zakresie. Pozostała część decyzji dotycząca pozwolenia na budowę zjazdu z drogi publicznej w ocenie organu odwoławczego nie jest obarczona żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.
Skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego złożyła A. P., zarzucając organowi zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając wniesioną skargę stwierdził, że skarga podlega uwzględnieniu.
Sąd pierwszej instancji podkreślił przede wszystkim, że zaistnienie przesłanek określonych w art. 156 § 1 pkt 1 -7 k.p.a. musi być oczywiste i oczywistość tą właściwy organ ma obowiązek wykazać. Zatem obowiązkiem organu orzekającego na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest wyraźne wykazanie, jaki przepis prawa został naruszony, na czym to naruszenie polega i dlaczego organ ocenił je jako kwalifikowane. W niniejszej sprawie w ocenie Sądu, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wymogów tych nie wypełnił. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji sprowadza się w zasadzie do lakonicznego stwierdzenia, iż wysokość przedmiotowego budynku, jest niższa od wysokości pozostałych budynków, nie spełnia zapisu zawartego w pkt 1.2 decyzji o warunkach zabudowy, a w konsekwencji pozwolenie na budowę rażąco narusza art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na to, iż organ odwoławczy w tym samym stanie faktycznym i prawnym doszedł do zupełnie odmiennego przekonania, aniżeli organ I instancji, tym bardziej więc winien był w sposób wnikliwy i przekonywujący uzasadnić swoje stanowisko. Tymczasem Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego pomimo wydania odmiennego, aniżeli organ I instancji rozstrzygnięcia, skutkującego wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji ostatecznej przyznającej stronie określone prawo nie przedstawił żadnych argumentów na poparcie zaprezentowanego poglądu i nie wyjaśnił, dlaczego uznał, iż doszło do naruszenia prawa oraz na czym polega jego rażący charakter.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że rozbieżność stanowisk obu organów sprowadza się więc do odmiennego rozumienia zawartego w decyzji o warunkach zabudowy sformułowania "wysokość górnej krawędzi elewacji (...) - w nawiązaniu do istniejącej zabudowy". Uzasadnienie decyzji organu odwoławczego nie daje odpowiedzi na pytanie, dlaczego organ przyjął, iż zapis ten należy rozumieć jako wysokość identyczną jak wysokość pozostałych budynków, a nie wysokość podobną, zbliżoną. W sytuacji istnienia wątpliwości co do interpretacji wymogów określonych w decyzji o warunkach zabudowy należałoby się zastanowić, czy można w ogóle mówić o naruszeniu prawa przy wydawaniu pozwolenia na budowę, a tym bardziej o naruszeniu o kwalifikowanym charakterze. Dla oceny, czy decyzja jest dotknięta kwalifikowaną wadą w postaci rażącego naruszenia prawa konieczne jest — o czym była już mowa wcześniej - istnienie oczywistości tego naruszenia. O oczywistości takiej zdaniem Sądu trudno natomiast mówić w sytuacji, gdy niejednoznaczna jest treść ustaleń zawartych w decyzji o warunkach zabudowy, wiążącej przy wydawaniu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej pozwolenia na budowę.
Ujawnione naruszenie art. 7, art. 11 i art. 107 k.p.a. powoduje zdaniem Sądu konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji z mocy art. 145 § 1 ust. 1 pkt c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej zwanej p.p.s.a.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli H. M. i T. M. zaskarżając go w całości i opierając skargę kasacyjną na zarzucie:
1. naruszenia prawa materialnego, a w szczególności art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane oraz art. 35 ust. 1 pkt. 2 tej ustawy w związku z § 235 rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 17 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a nadto art. 34 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 tej ustawy przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a które miało wpływ na teść zaskarżonego wyroku;
2. naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 134 p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 8 kpa wynikające z pominięcia w analizie stanu sprawy naruszeń słusznego interesu uczestników postępowania i niepełnego wyjaśnienia sprawy, a w szczególności tego czy dokumentacja złożona przez skarżącą wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę wypełniła wymagania z art. 35 i art. 34 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane oraz w związku z przepisami rozporządzenia w szczególności z § 235 rozporządzenia.
Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik wnoszących skargę kasacyjną wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie,
2. zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Uzasadniając skargę kasacyjną jej autor nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu, iż w zakresie podstaw stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 27.01.2006 r. Prezydenta Miasta Ż., Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie wykazał w zaskarżonej decyzji, aby doszło do naruszenia przepisów art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane i aby naruszenie to miało "rażący charakter".
Sąd między innymi powołał się na wątpliwość na tle zapisów w decyzji o warunkach zabudowy tj. wątpliwość wynikająca z wykładni zapisu "w nawiązaniu do istniejącej zabudowy". Faktem jest, że w niniejszej sprawie zapis ten stanowił główny zarzut pod adresem decyzji Prezydenta Miasta Ż., której częściową nieważność stwierdził Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Zdaniem wnoszących kasację uczestników wykładnia tego zapisu odnoszącego się do górnej krawędzi elewacji budynku skarżącej A. P. winna być dokonana przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy a w szczególności przepisów prawa. W toku postępowania uczestnicy wielokrotnie podnosili, że realizacja domów mieszkalnych sąsiadujących z ich domem projektowana była jako zabudowa szeregowa obiektów, których ściany boczne były styczne, a zatem w tym kontekście należało dokonywać wykładni zapisu "w nawiązaniu do istniejącej zabudowy". W skardze kasacyjnej podkreślono, iż projekt budowlany skarżącej nie spełnia wymogów z § 235 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w zakresie zabezpieczenia pożarowego w związku z art. 35 ust. 1 pkt. 2 ustawy Prawo budowlane.
Ponadto autor kasacji wskazał, iż Sąd nie rozważył tego, że podstawy do stwierdzenia nieważności przywołane przez organ, którego decyzja była przedmiotem rozpoznawanej skargi, a mianowicie art. 34 ust. 1 ustawy Prawo budowlane należy oceniać w powiązaniu z innymi postanowieniami tejże ustawy a w szczególności art. 5 ust. 1 pkt. 9. Przepis ten ustanawia wytyczne w zakresie projektowania budynków dodatkowe, uzupełniające zapis z art. 34 ust. 1. Zgodnie z tym przepisem projekt winien zapewniać poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Istotne odstępstwo w projekcie od linii wysokościowej elewacji budynków sąsiadujących w sposób istotny godzi w interesy uczestników.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. P. wniosła o jej oddalenie wskazując na brak zasadności zarzutów przedstawionych w kasacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie trzeba jednak wyjaśnić, iż stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Jako pierwszy z dwóch zarzutów uczestnicy niniejszego postępowania wskazali naruszenie przepisów prawa materialnego, jednak w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), jak i naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.
Przechodząc do oceny zarzutów zgodnie z przyjętą wyżej kolejnością, stwierdzić należy, że zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 8 k.p.a. jest chybiony. Autor skargi kasacyjnej upatruje przy tym naruszenie powyższych przepisów w pominięciu przez Sąd analizy stanu sprawy pod kątem naruszenia słusznego interesu uczestników postępowania i niepełnego wyjaśnienia sprawy, a w szczególności tego czy dokumentacja złożona przez skarżącą wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę wypełniła wymagania z art. 35 i art. 34 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane oraz w związku z przepisami rozporządzenia w szczególności z § 235 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm. – zwanego dalej rozporządzeniem).
Zaznaczyć w tym miejscu należy, iż przedmiotowa sprawa prowadzona była przez organ administracji w tzw. trybie nieważnościowym. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowym, utrwalony jest pogląd, że organ administracji wszczynając postępowanie w sprawie nieważności decyzji administracyjnej "wszczyna postępowanie w nowej sprawie", w której nie orzeka jednak co do istoty sprawy rozstrzygniętej w kwestionowanej decyzji, lecz orzeka jako organ kasacyjny. W związku z tym w swej decyzji rozstrzyga wyłącznie co do nieważności decyzji albo jej niezgodności z prawem, a nie jest władny rozstrzygać o innych kwestiach dotyczących istoty sprawy" (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz wyd. 5, Warszawa 2003, s. 703-704 i powołane tam wyroki). Ten pogląd doktryny skład orzekający w niniejszej sprawie podziela.
Konsekwencją tego jest jednak to, że podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty mogą być rozważane jedynie w takim zakresie, w jakim organy, a następnie Sąd postępowanie wyjaśniające mógł przeprowadzić, bowiem w postępowaniu "nieważnościowym" - nowym w stosunku do postępowania, w którym zapadła ostateczna decyzja administracyjna - organy orzekające nie są władne rozstrzygać o istotnych dla spraw zakończonych decyzjami ostatecznymi kwestiach i przeprowadzać postępowania wyjaśniającego co do całokształtu sprawy. W postępowaniu "nieważnościowym" dopuszczalne jest bowiem orzekanie tylko w granicach wyznaczonych przepisem art. 156 k.p.a. i tylko w tych granicach można prowadzić postępowanie wyjaśniające. W takim też zakresie Sąd pierwszej instancji uchylając zaskarżoną decyzję uznał, że organ odwoławczy nie wyjaśnił względów dla jakich przyjął, iż badana decyzja Prezydenta dotknięta jest wadą wskazaną w art.156 § 1 pkt 2 k.p.a. Podzielić należy pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku, iż oceniając zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu organ odwoławczy nie wyjaśnił, na czym polegać ma rażące uchybienie przepisom art. 34 § 1 i art. 35 § 1 pkt 1 Prawa Budowlanego, skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej stronie skarżącej pozwolenia na budowę. Wyjaśnienia odwoławczego to lakoniczne organu odwoławczego w tej kwestii nie czyniły zadość zasadom postępowania administracyjnego, co zasadnie stwierdził Sąd pierwszej instancji w wydanym orzeczeniu.
Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić trzeba, iż przedstawiona w kasacji konstrukcja podstawy kasacyjnej opartej na art. 174 pkt 1 p.p.s.a. nie może być uznana za skuteczną.
Zarzut błędnej wykładni prawa materialnego może być formułowany wówczas, gdy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, stan faktyczny został ustalony w sposób niewadliwy. Jeżeli natomiast wnoszący kasację uważa, że ustalenia faktyczne były błędne (a taki pogląd wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej) to zarzut naruszenia prawa materialnego jest co najmniej przedwczesny. Co więcej - naruszenie prawa materialnego nie może polegać na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu" ([w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2005 r., str. 542-543). Zatem już z tego względu przedstawiony wyżej zarzut naruszenia prawa materialnego uznać należałoby za chybiony.
Niezależnie od powyższego stwierdzenia, mając na uwadze treść uzasadnienia kasacji wyjaśnić trzeba, iż wykładnia prawa materialnego polega na "mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej" (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99, publ. [w:] J. P. Tarno - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2004 r., str. 246-247) czyli na "nieprawidłowym odczytaniu treści prawa" (por.: wyrok NSA z dnia 31.05.2004 r., sygn. FSK 103/04 [w:] T. Woś, .... op. cit., str. 541). Tak więc oceniając w kategoriach abstrakcyjnych, oderwanych od okoliczności sprawy, zarzut błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego uznać trzeba za bezpodstawny.
Przechodząc do drugiej postaci naruszenia prawa materialnego, a również wymienionej w podstawie zarzutów kasacji, polegającej na jego błędnym zastosowaniu to podkreślenia wymaga fakt, iż uchybienie takie polega w istocie rzeczy "na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się tym, iż stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej" (por.: cyt. wyżej postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99). Podobny pogląd można także odnaleźć w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 31.05.2004 r., sygn., FSK 103/04, stwierdził, że "błędne zastosowanie prawa materialnego, czyli tzw. "błąd subsumcji" to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może, zatem być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżąca uznaje za wadliwie ustalony (publ. [w:] T. Woś, ... op. cit., str. 541). W kontekście takich poglądów należy zatem wyprowadzić wniosek, iż błędne zastosowanie (bądź nie zastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Stanowisko zbieżne z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny zajął już zresztą między innymi w wyroku z dnia 6.04.2005 r., sygn. FSK 692/04 (niepubl.) oraz w wyroku z dnia 13.10.2004 r., sygn. FSK 548/04 (niepubl.), w którym stwierdzono wprost, że "brak skutecznego zarzutu podważającego ocenę legalności w sprawie ustalenia stanu faktycznego wyklucza możliwość oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego".
Nie można w skardze kasacyjnej skutecznie stawiać zarzutu nietrafnego zastosowania prawa materialnego, gdy z jej uzasadnienia wynika, że wadliwie zostały ustalone w sprawie okoliczności stanu faktycznego. Istotne jest przy tym to, że z uwagi właśnie na konieczność dokonania właściwych ustaleń i przeprowadzenia wyczerpującej oceny stanu faktycznego przez organ administracji wydano zaskarżony przez stronę wyrok. W konsekwencji zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane w związku z § 235 rozporządzenia oraz zarzut naruszenia art. 34 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa Budowlanego przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie uznać trzeba za pozbawiony podstaw.
Zważywszy na przedstawione wyżej okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając brak zasadności zarzutów skargi kasacyjnej i nie stwierdzając nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił wniesioną skargę kasacyjną