I C 447/17
Sądy powszechne2017-12-11
Sygnatura
I C 447/17
Data orzeczenia
2017-12-11
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Ludmiła Dulka-Twarogowska (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Streszczenie
"Uzasadniająca jest więc taka wykładania pojęci "zbieniecia z miejsca zdarzenia", która zakłada nie tylko oddalenie się z miejsca zdarzenia, ale zupełnietego świadomie, celem uniknięcia odpowiedzialności i ze świadomym zaniechaniem realizacjiustawowych obowiązków wyniakjacych z art. 16 ustawy. Przy czym uchybienie powyższym obowiązkom musi mięc sowje podłoże w winie zupełnej lub rażącym niedbalstwie. (k 100)
Treść orzeczenia
<p>Sygnatura akt: I C 447/17 upr</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 11 grudnia 2017 roku</p>
<p>Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie I Wydział Cywilny w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący: SSR Ludmiła Dulka - Twarogowska</p>
<p>Protokolant: st. sekr. sąd. Arleta Ratajczak</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2017 roku w Wąbrzeźnie na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>
</strong>
</p>
<p>przeciwko: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. B.</span>
</strong>
</p>
<p>- o zapłatę</p>
<p>1.
umarza postępowanie w zakresie kwoty 316,73 zł (trzysta szesnaście złotych siedemdziesiąt trzy grosze);</p>
<p>2.
oddala powództwo w pozostałej części;</p>
<p>3.
nie obciąża pozwanej kosztami procesu poniesionymi przez powoda.</p>
<p>Sędzia Sądu Rejonowego</p>
<p> Ludmiła Dulka - Twarogowska</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>1.
<span class="anon-block">(...)</span>”;</p>
<p>2. <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> SSR Ludmiła Dulka - Twarogowska</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">W.</span>, dnia 11 grudnia 2017 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I C 477/17 upr</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>W dniu 23 stycznia 2017 roku powód <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> wniósł pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym, w którym domagał się zasądzenia od pozwanej <span class="anon-block">B. B.</span> 4.863,27 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od 23 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty, a także kosztów sądowych - 61,00 zł, zwrotu kosztów zastępstwa procesowego – 600,00 zł oraz zwrotu innych kosztów – 0,61 zł.</p>
<p>Uzasadniając swoje żądanie powód wskazał, że w dniu 26 października 2016 roku <span class="anon-block">A. A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span> zawarł z nim umowę sprzedaży oddziału przedsiębiorstwa (<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block">O. P.</span>). Na mocy tej umowy <span class="anon-block">A. A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span> przeniósł na powoda wszystkie wierzytelności wynikające z polskiego portfela ubezpieczeń, powstałe w wyniku działalności Oddziału w Polsce. W związku z powyższym powód wstąpił w prawa i obowiązki <span class="anon-block">A. A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span> wynikające z przejścia portfela ubezpieczeń. Powód i pozwana zawarli umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych nr <span class="anon-block"> (...)</span>, natomiast w dniu 28 marca 2015 roku doszło do zdarzenia (wypadku komunikacyjnego) polegającego na tym, iż pozwana w trakcie wykonywania manewru cofania spowodowała kolizję skutkującą uszkodzeniem pojazdu poszkodowanej, a następnie oddaliła się w nieznanym kierunku. W związku z tym zdarzeniem powód podjął decyzję o wypłacie i wypłacił poszkodowanej odszkodowanie w kwocie 4.863,27 zł, a pozwem dochodzi zwrotu tej kwoty od pozwanej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 43)">art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a>. Powód zawiadomił pozwaną o powyższym fakcie i wezwał do zapłaty zadłużenia, wyznaczając 7-dniowy termin, w związku z czym dochodzi odsetek od kwoty 4.296,07 zł stanowiącej zaległość pozwanej, od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty (k.2-5v).</p>
<p>W dniu 21 lutego 2017 roku Sąd Rejonowy <span class="anon-block">L. L.</span>wydał nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym o sygn. <span class="anon-block">(...)</span>, w którym uwzględnił w całości żądanie powoda (k.6).</p>
<p>W skutecznie wniesionym sprzeciwie od wskazanego nakazu zapłaty pozwana zakwestionowała roszczenie powoda i podniosła, że w dniu zdarzenia szkodowego przyjęła mandat, była trzeźwa i nie uciekła z miejsca kolizji, ponieważ cofając dużym pojazdem w ogóle nie poczuła, aby uszkodziła inny pojazd. Ponadto powoływała się na swoją trudną sytuację rodzinną, zdrowotną i materialną (k.7-8v).</p>
<p>Postanowieniem Sądu Rejonowego <span class="anon-block">L. L.</span>z 13 kwietnia 2017 roku sprawa ta została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w <span class="anon-block">W.</span> (k.15).</p>
<p>Pismem z dnia 11 sierpnia 2017 roku powód uzupełniając braki formalne pozwu podtrzymał swoje żądanie w dotychczasowym kształcie, zarzucając pozwanej doprowadzenie do kolizji drogowej, a następnie zbiegnięcie z miejsca zdarzenia (k.20-21).</p>
<p>Na rozprawie z 25 października 2017 roku pozwana podtrzymała swoje wcześniejsze stanowisko i wniosła o oddalenie powództwa (k.84, czas zapisu: 00:02:00-00:14:19).</p>
<p>W piśmie procesowym z 15 listopada 2017 roku powód cofnął pozew ze zrzeczeniem się roszczenia w części dotyczącej żądania od pozwanej skapitalizowanych odsetek za opóźnienie naliczonych za okres od 14 kwietnia 2015 roku do dnia 25 marca2016 roku i podtrzymał powództwo w pozostałym zakresie (k.90).</p>
<p>Sprawa podlegała rozpoznaniu <span class="underline">
<!-- -->w postępowaniu uproszczonym.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</span>
</strong>
</p>
<p>W dniu 28 marca 2015 roku pozwana <span class="anon-block">B. B.</span>na drodze powiatowej nr <span class="anon-block">(...)</span> kierowała terenowym pojazdem marki <span class="anon-block">N. (...)</span>o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>stanowiącym własność jej konkubenta <span class="anon-block">R. G.</span>, posiadającym wykupioną przez poprzedniego właściciela polisę OC w <span class="anon-block">(...) S.A.</span>
<span class="anon-block">O. P.</span> (<span class="anon-block">A.</span>
<span class="anon-block">D.</span>) o nr <span class="anon-block">(...)</span>. Po powrocie od lekarza, przed godz. 12:06 na parkingu znajdującym się przed apteką w miejscowości <span class="anon-block">P.</span>pozwana wykonywała manewr cofania, w samochodzie miała włączony radioodbiornik, a jej 9-letnie chore dziecko płakało. Wówczas pozwana nie zachowała ostrożności i uderzyła w prawidłowo zaparkowany pojazd marki <span class="anon-block">A. (...)</span>o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>posiadający polisę w <span class="anon-block">(...)</span>nr <span class="anon-block">(...)</span>i należący do <span class="anon-block">K. M.</span>, w którym uszkodziła tylny lewy błotnik. W kierowanym przez pozwaną pojeździe powstała jedynie niewielka rysa na tylnym zderzaku. Pozwana nie mając świadomości spowodowania kolizji, odjechała z miejsca zdarzenia i wróciła do swojego miejsca zamieszkania w <span class="anon-block">W.</span>. Z pomocą poszkodowanej funkcjonariusze KPP w <span class="anon-block">W.</span>ustalili właściciela <span class="anon-block">N. T.</span>o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>i udali się do pod adres <span class="anon-block">(...)</span>. W toku przeprowadzonych czynności służbowych, stwierdzono, iż pozwana była trzeźwa, a następnie ukarano ją mandatem karnym za popełnienie wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. polegającego na spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pozwana za namową swojego konkubenta przyjęła mandat, chociaż cały czas utrzymywała, iż nie wiedziała o najechaniu na inny pojazd i spowodowaniu jego uszkodzenia.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowody:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- <span class="anon-block">polisa (...) nr (...)</span> w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block">O. P.</span>(k.40-41);</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- notatka urzędowa funkcjonariusza KPP w <span class="anon-block">W.</span> z 24.09.2015r. (k.43)</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- zaświadczenie KPP w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> z 04.03.2016r. (k.9, k.36);</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- zeznania świadka <span class="anon-block">R. G.</span> na rozprawie z 11.12.2017r. (k.93-93v, czas zapisu: 00:05:28-00:14:45);</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- zeznania pozwanej <span class="anon-block">B. B.</span> na rozprawie z 11.12.2017r. (k.93v, czas zapisu: 00:17:04-00:23:35);</strong>
</p>
<p>W dniu 02 kwietnia 2015 roku <span class="anon-block">K. M.</span> zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi, którego ochroną w zakresie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych był objęty pojazd kierowany przez pozwaną w dniu zdarzenia. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block">O. P.</span>w toku przeprowadzonego postępowania szkodowego dokonał kalkulacji naprawy pojazdu poszkodowanej i ustalił jej wartość na kwotę 4.296,07 zł brutto, którą to kwotę następnie na podstawie decyzji z 10 kwietnia 2015 roku przyznał <span class="anon-block">K. M.</span> tytułem odszkodowania i wypłacił 13 kwietnia 2015 roku</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Okoliczności bezsporne, ponadto dowody:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- zgłoszenie szkody komunikacyjnej (k.48-51);</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- protokół szkody w pojeździe nr <span class="anon-block"> (...)</span> wraz z dokumentacją zdjęciową (k.55-76);</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- kalkulacja naprawy nr <span class="anon-block"> (...)</span>.01 (k.52-54);</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- decyzja wypłaty z 10.04.2015r. wraz z potwierdzeniem przelewu (k.46-47).</strong>
</p>
<p>Pismem z 25 lutego 2016 roku <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block">O. P.</span>, w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 43;art. 43 pkt. 4)">art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a>, wezwał <span class="anon-block">B. B.</span> do zapłaty należności regresowej (zwrotnej) w wysokości 4.296,07 złotych do dnia 25 marca 2016 roku, a następnie 11 kwietnia 2016 roku skierował także przedsądowe wezwanie do zapłaty.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Okoliczności bezsporne, ponadto dowody:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- wezwanie do zapłaty z 25.02.2016r. (k. 37-38);</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przedsądowe wezwanie do zapłaty (k.44-45).</strong>
</p>
<p>W dniu 26 października 2016 roku <span class="anon-block">A. A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span> zawarł z powodem <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> umowę sprzedaży oddziału przedsiębiorstwa (<span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block">O. P.</span>). Na mocy tej umowy <span class="anon-block">A. A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span> przeniósł na powoda wszystkie wierzytelności wynikające z polskiego portfela ubezpieczeń, powstałe w wyniku działalności oddziału w Polsce.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Okoliczności bezsporne, ponadto dowód:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- umowa z 26.10.2016r. (k.29-32v).</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</span>
</strong>
</p>
<p>Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.</p>
<p>Powód swoje roszczenie oparł na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 509;art. 509 § 1;art. 509 § 2)">art. 509 § 1 i 2 kc</a>, stanowiącym, iż wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością na nabywcę przechodzą wszelkie związane z nią prawa, a w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Warunkiem uzyskania należności przez nabywcę długu jest udowodnienie, że takie prawo przysługiwało pierwotnemu wierzycielowi. Natomiast stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 513;art. 513 § 1)">art. 513 § 1 k.c.</a> dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie.</p>
<p>W piśmiennictwie zauważono, że przy analizie stosunku dłużnik – cesjonariusz szczególnie uwidaczniają się dwie zasady, charakteryzujące ten stosunek. Pierwsza dotyczy nabycia przez cesjonariusza w drodze przelewu wierzytelności tylu praw, ile miał cedent. Druga zasada dotyczy sytuacji prawnej dłużnika, która nie może ulec pogorszeniu na skutek przelewu w stosunku do tej, jaką dłużnik miał przed przelewem. Z wierzytelnością po przelewie pozostają zatem związane wszystkie zarzuty dłużnika, które mogły być podnoszone w stosunku do poprzedniego wierzyciela (cedenta).</p>
<p>Kwestia skuteczności nabycia przez powoda wierzytelności wobec pozwanej, a więc istnienia jego legitymacji procesowej czynnej, nie była w toku procesu podważana przez stronę pozwaną i nie budziła wątpliwości Sądu, ponadto została wykazana za pomocą umowy sprzedaży oddziału przedsiębiorstwa z 26 października 2016 roku. W następstwie wskazanej umowy powód stał się nabywcą wierzytelności, która z prawnego punktu widzenia weszła do jego majątku, wychodząc z majątku sprzedawcy.</p>
<p>Podstawy prawnej dochodzonego roszczenia powód upatrywał w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 43;art. 43 pkt. 4)">art. 43 pkt 4</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 16)">art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a> (Dz.U.2013.392 j.t. z późn.zm.). Zgodnie z treścią pierwszego ze wskazanych przepisów, zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący <span class="underline">
<!-- -->zbiegł z miejsca zdarzenia</span>. Z kolei w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 16;art. 16 ust. 2)">art. 16 ust. 2</a> powyższej ustawy, w przypadku zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem obowiązkowym, o którym mowa w art. 4 pkt 1-3 (w tym objętego ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych), uczestnicząca w nim osoba objęta tym ubezpieczeniem jest obowiązana do udzielenia pozostałym uczestnikom zdarzenia niezbędnych informacji koniecznych do identyfikacji zakładu ubezpieczeń, łącznie z podaniem danych dotyczących zawartej umowy ubezpieczenia, jak też do niezwłocznego powiadomienia o zdarzeniu zakładu ubezpieczeń, udzielając mu niezbędnych wyjaśnień i przekazując posiadane informacje. Uchybienie wskazanym obowiązkom winno mieć podłoże w winie umyślnej lub rażącym niedbalstwie, a także powodować określone skutki.</p>
<p>Proces cywilny ma charakter kontradyktoryjny i to na stronach postępowania spoczywa obowiązek przedstawienia dowodów oraz zgłaszania wniosków dowodowych na poparcie swoich twierdzeń. Zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu, ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>).</p>
<p>W niniejszej sprawie to w gestii powoda było udowodnienie zasadności roszczenia, zarówno co okoliczności powstania szkody, jej wysokości jak i przesłanek samego regresu.</p>
<p>Bezsporna pomiędzy stronami była kwestia istnienia szkody powstałej w następstwie kolizji drogowej oraz jej wysokości, które ponadto zostały wykazane za pomocą dowodów z dokumentów. Pozwana wprawdzie w swoich zeznaniach próbowała negować spowodowanie kolizji, jednak w świetle przeprowadzonych dowodów jej sprawstwo nie budziło wątpliwości Sądu. Wskazuje na to zarówno przyznanie przez pozwaną, iż w dacie szkody wykonywała manewr cofania na parkingu przed apteką w <span class="anon-block">P.</span>, gdzie był zaparkowany także pojazd poszkodowanej, występowanie uszkodzeń w każdym z pojazdów, w tym w części tylnej kierowanego przez pozwaną, jak i przyjęcie przez pozwaną mandatu karnego w związku z tym zdarzeniem, co na gruncie prawa wykroczeń traktuje się jako przyznanie sprawcy do winy i oznacza prawomocne zakończenie postępowania.</p>
<p>Dla powstania roszczenia zwrotnego, konieczne było także uprzednie wypłacenie przez zakład ubezpieczeń odszkodowania za szkodę, za której naprawienie odpowiadał kierowca, ponieważ z datą wypłacenia odszkodowania wygasa przez zaspokojenie pierwotna wierzytelność, a w jej miejsce z mocy prawa powstaje związane z nią (także w zakresie wysokości) uprawnienie zakładu ubezpieczeń do żądania od kierowcy zwrotu spełnionego świadczenia. Okoliczność przyznania przez poprzednika prawnego poszkodowanej odszkodowania oraz jego wypłaty w kwocie tożsamej z tą dochodzoną przez powoda w pozwie była bezsporna i wynikała z przedłożonych przez stronę powodową dokumentów.</p>
<p>Oś sporu w niniejszej sprawie koncentrowała się wokół kwestii, czy pozwana zbiegła z miejsca zdarzenia, a więc, czy zaistniała przesłanka regresowa wymieniona w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 43;art. 43 pkt. 4)">art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a>.</p>
<p>Zarówno wskazana ustawa, jak i jakikolwiek inny akt prawny nie definiuje „zbiegnięcia z miejsca zdarzenia”, przy czym należy zauważyć, iż pojęcie to funkcjonuje zarówno na gruncie prawa cywilnego, jak i karnego - w sprawach dotyczących przestępstw drogowych, gdzie ucieczka sprawcy z miejsca zdarzenia stanowi podstawę do nadzwyczajnego obostrzenia kary (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178)">art. 178 k.k.</a>) O tym, czy można mówić o "zbiegnięciu", decydują konkretne okoliczności faktyczne, przy czym z reguły dochodzi do tego wówczas, gdy oddala się on z miejsca wypadku wbrew obowiązującym przepisom, czy też by uniemożliwić zidentyfikowanie go i pociągnięcie do odpowiedzialności (vide: post. SN z 27.08.1968r., sygn. RW 948/68, wyrok SN z 18.11.1998 r., sygn. II CKN 40/98; wyrok SN z 15.03.2001r., sygn. III KKN 492/99, wyrok SN z 27.03.2001r., sygn. IV KKN 175/00; wyrok SN z 30.03.2005r., sygn. WA 3/05, uchwała SN z 25.08.1994r., sygn. III CZP 107/94).</p>
<p>Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy w przywołanym wyroku z 18 listopada 1998 roku (II CKN 40/98), synonimem słowa „zbiegł” może być słowo „uciekł”. Aby zatem przypisać kierowcy zachowanie określone w analizowanym przepisie, należałoby wykazać, iż kierowca „szybko”, w celu jego niezauważenia, opuścił miejsce wypadku bez zamiaru powrotu.</p>
<p>Uzasadniona jest więc taka wykładnia omawianego pojęcia, która zakłada nie tylko oddalenie się z miejsca zdarzenia, ale uczynienie tego w sposób świadomy, celem uniknięcia odpowiedzialności i ze świadomym zaniechaniem realizacji ustawowych obowiązków wynikających z art. 16 cytowanej ustawy. Przy czym uchybienie powyższym obowiązkom musi mieć swoje podłoże w winie umyślnej lub rażącym niedbalstwie.</p>
<p>Ponieważ brak jest domniemania, aby każde oddalenie się z miejsca wypadku można było zakwalifikować jako ucieczkę, w konsekwencji to na powodzie zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> spoczywał ciężar wykazania, iż zachowanie pozwanej w dniu zdarzenia szkodowego stanowiło „zbiegnięcie”, o którym mowa w art. 43 pkt 4 wskazanej ustawy, a zatem działanie świadome, uwarunkowane uprzednią świadomością sprawstwa kolizji.</p>
<p>W ocenie Sądu zgromadzone w sprawie dowody pozwalają jedynie na ustalenie, iż pozwana spowodowała drobną szkodę parkingową i odjechała z miejsca kolizji, lecz nie dają podstawy do stwierdzenia, że oddaliła się ona w celu uniknięcia identyfikacji, a tym samym uniknięcia odpowiedzialności.</p>
<p>Pozwana w swoich zeznaniach konsekwentnie wskazywała na brak świadomości, iż doszło do kontaktu samochodu przez nią kierowanym z pojazdem poszkodowanej na parkingu przed apteką w <span class="anon-block">P.</span>. Należy zauważyć, iż samochód kierowany przez pozwaną był gabarytowo i wagowo większy od przeciętnego pojazdu, dodatkowo pozwana nie posiadała obycia w jego prowadzeniu, ponieważ stanowił on nowy nabytek jej konkubenta, z polisą OC wystawioną jeszcze na poprzedniego właściciela. W chwili zdarzenia w samochodzie był włączony radioodbiornik oraz płakało chore dziecko, a po zdarzeniu każdy z pojazdów posiadał niewielkie uszkodzenia, przy czym w odniesieniu do <span class="anon-block">N. I.</span> można mówić jedynie o rysie, czy odprysku lakieru. Mając na względzie wymienione okoliczności, kierując się logiką i doświadczeniem życiowym Sąd uznał zeznania pozwanej za wiarygodne i przyjął, iż faktycznie mogła ona nie odczuć uderzenia w inny pojazd i nie usłyszeć związanego z tym jakiegokolwiek odgłosu i tym samym pozostawać w nieświadomości odnośnie swojego sprawstwa. Ponadto nie było żadnych przesłanek wskazujących, aby pozwana kierowała bez uprawnień, bez ważnego OC, czy w stanie nietrzeźwości lub po zdarzeniu próbowała ukrywać pojazd. Jej zeznania były wsparte wiarygodną relacją świadka <span class="anon-block">R. G.</span>, który wskazywał, iż po powrocie pozwanej do miejsca zamieszkania nie informowała go o spowodowaniu zdarzenia drogowego, czy występowaniu uszkodzeń w pojeździe, a po przyjeździe męża poszkodowanej oraz funkcjonariuszy policji wyrażała zdziwienie interwencją, początkowo negowała swoje sprawstwo i twierdziła, iż poszkodowana próbuje naprawić swój samochód na jej koszt.</p>
<p>W tych okolicznościach zebrany materiał dowodowy wskazuje że oddalenie się pozwanej z miejsca zdarzenia stanowiło jedynie efekt braku wiedzy, że w ogóle do niego doszło i nie daje podstaw do przyjęcia, aby celem pozwanej była chęć uniknięcia odpowiedzialności. Tym bardziej, że <span class="anon-block">B. B.</span> od razu po przyjeździe funkcjonariuszy Policji przyznała, że we wskazanym czasie była na miejscu zdarzenia (nie zatajała tej okoliczności) i przyjęła mandat karny.</p>
<p>Strona powodowa reprezentowana przez fachowego pełnomocnika miała prawo zgłosić wnioski dowodowe mogące podważyć wiarygodności zeznań pozwanej, np. o zasięgnięcie opinii biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej, lecz tego nie zrobiła, co skutkuje uznaniem, iż nie wykazała dochodzonego roszczenia.</p>
<p>W piśmie procesowym datowanym na 15 listopada 2017 roku powód cofnął pozew ze zrzeczeniem się roszczenia w części dotyczącej żądania od pozwanej skapitalizowanych odsetek za opóźnienie naliczonych za okres od 14 kwietnia 2015 roku do dnia 25 marca 2016 roku i podtrzymał powództwo w pozostałym zakresie.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 203;art. 203 § 1)">art. 203 § 1 k.p.c.</a> pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku, przy czym w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 203;art. 203 § 4)">art. 203 § 4 k.p.c.</a> Sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że czynność ta jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa.</p>
<p>Okoliczności niniejszej sprawy nie wskazywały, by cofnięcie pozwu było sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzało do obejścia prawa, dlatego Sąd przyjął, iż powód skutecznie cofnął pozew i w pkt 1 wyroku, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 355;art. 355 § 1)">art. 355 § 1 k.p.c.</a>, umorzył postępowanie w zakresie kwoty 316,73 zł.</p>
<p>W pozostałym zakresie, z uwagi na brak podstaw do uznania odpowiedzialności regresowej pozwanej względem powoda, Sąd powództwo oddalił, o czym orzeczono w pkt 2 wyroku.</p>
<p>Ponieważ powód przegrał w całości spór sądowy, w pkt 3 wyroku Sąd nie obciążył pozwanej poniesionymi przez niego kosztami procesu.</p>
<p>Sędzia Sądu Rejonowego</p>
<p>Ludmiła Dulka–Twarogowska</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>1.
<span class="anon-block">(...)</span>;</p>
<p>2.
<span class="anon-block">(...)</span>:</p>
<p>-<span class="anon-block">(...)</span>;</p>
<p>3.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Wąbrzeźno, 04.01.2018r.</p>
<p>SSR Ludmiła Dulka-Twarogowska</p>
</div>