Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

IV K 893/15

Sądy powszechne2017-12-12
Sygnatura
IV K 893/15
Data orzeczenia
2017-12-12
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Radosław Lorenc (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>  <strong> <!-- -->Sygn. akt IV K 893/15 </strong> </p> <p/> <p/> <div> <h2>WYROK</h2> </div> <p/> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>  Dnia 12 grudnia 2017 r.</p> <p>  Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w IV Wydziale Karnym w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSR Radosław Lorenc</p> <p>Protokolant: Magdalena Wroniecka</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 17 stycznia 2017 r., 28 marca 2017 r., 09 maja 2017 r. , 28 listopada 2017 r. sprawy</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">N. J.</span> </strong> </p> <p>s. <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">G. z d. S.</span> </p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego o to, że:</strong> </p> <p>W dniu 19 października 2015r. w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> na terenie budynku Komisariatu Policji <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">P.</span> kierował pod adresem <span class="anon-block">M. G. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. H.</span> groźby pobawienia życia wzbudzające u ww. pokrzywdzonych uzasadnioną obawę ich spełnienia, a nadto w tym samym miejscu i czasie, będąc uprzednio skazanym łącznym wyrokiem Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">S.</span> z dnia 31.03.201 lr. sygn. akt. <span class="anon-block">(...)</span>za umyślne przestępstwo podobne z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157§2 k.k.</a> na karę 6 (sześciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od dnia 10.07.2006r. do dnia 10.01.2013r. dokonał uszkodzenia ciała ww. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> poprzez kilkukrotne uderzenie go drewnianą pałką w lewą rękę powodując obrażenia w postaci obrzęku i bolesności kciuka lewego i w obrębie łokcia lewego, które to obrażenia wywołały naruszenie czynności narządu ciała u ww. pokrzywdzonego jakim jest lewa kończyna górna na okres trwający nie dłużej niż 7 dni</p> <p> <strong> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a> w zb,. z art., 157 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->orzeka</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->I </strong>uznaje oskarżonego <span class="anon-block">N. J.</span> za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za przestępstwo to na podstawie art. z art., 157 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 kk</a> wymierza mu karę 1 ( jednego ) roku pozbawienia wolności;</p> <p> <strong> <!-- -->II</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> na poczet orzeczonej w punkcie I wyroku kary pozbawienia wolności zalicza okres zatrzymania oskarżonego od 19 października 2015 r. godz. 11.15 do 20 października 2015 r. godz. 10.45;</p> <p> <strong> <!-- -->III</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 2)">art. 44 § 2 kk</a> orzeka przepadek drewnianej pałki koloru brązowego przechowywanej w Biurze Dowodów Rzeczowych tut. Sądu pod <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44 poz. 10/16)">pozycją 10/16</a>;</p> <p> <strong> <!-- -->IV </strong>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania, w tym wymierza mu opłatę od kary w wymiarze 180 ( stu osiemdziesięciu ) złotych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt IV K 893/15</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 19 października 2015 r. w Komisariacie Policji <span class="anon-block">S.</span>-<span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> o godzinie 11.00 miała odbyć się konfrontacja pomiędzy <span class="anon-block">N. J.</span> a <span class="anon-block">M. H.</span> w sprawie z zawiadomienia tego pierwszego. Do budynku Komisariatu jako pierwsza dotarła <span class="anon-block">M. H.</span> wraz ze swym partnerem <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Oczekiwali oni na korytarzu w pobliżu <span class="anon-block">pokoju numer (...)</span>. Po chwili pojawił się tam <span class="anon-block">N. J.</span> wraz ze swym pełnomocnikiem adwokatem <span class="anon-block">S. L.</span>. <span class="anon-block">N. J.</span> miał przy sobie schowaną pod odzieżą drewnianą pałkę o długości 50 cm stanowiącą nogę od stołu oraz nóż składany o długości ostrza 16 cm. Gdy zobaczył on na korytarzu <span class="anon-block">M. H.</span> wraz z <span class="anon-block">M. G. (1)</span> ruszył w ich kierunku pozostawiając z tyłu swego pełnomocnika. Wypadła mu wówczas spod kurtki drewniana pałka, którą podniósł. Zaczął on wykrzykiwać wobec <span class="anon-block">M. H.</span> i <span class="anon-block">M. G. (1)</span> groźby pozbawienia ich życia używając przy tym wulgarnych słów ( k. 14v zbioru C). Gdy doszedł do nich pchnął <span class="anon-block">M. H.</span>. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> widząc to wstał z krzesła na którym siedział, wtedy też <span class="anon-block">N. J.</span> zamachnął się trzymaną w ręku pałką uderzając nią <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w lewą rękę. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> odepchnął <span class="anon-block">N. Z.</span>, który wyprowadził kilka ciosów w tę samą rękę w obrębie lewego łokcia. Krzyczał on przy tym nadal, iż pozbawi życia <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, że „zadźga go”. Doszło pomiędzy nimi do zwarcia, szamotaniny. Dobiegające hałasy zaalarmowały funkcjonariuszy Policji <span class="anon-block">D. K.</span> oraz <span class="anon-block">D. D.</span>, którzy znajdowali się w przyległym do korytarza <span class="anon-block">pokoju numer (...)</span> i którzy wybiegli na korytarz w chwili, gdy <span class="anon-block">N. J.</span> wymachiwał trzymaną przez siebie drewnianą pałką. Dokonali oni wówczas jego obezwładnienia. Ujawnili oni także przy nim za paskiem spodni nóż.</p> <p>Dowód:</p> <p>- częściowo wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">N. J.</span>, k. 32 zbioru A oraz k. 42-44 akt sądowych,</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">D. D.</span>, k. 51v zbioru C, k. 51 akt sądowych,</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">D. K.</span>, k. 54v zbioru C, k. 49-51 akt sądowych,</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, k. 14v zbioru C, k. 44-46 akt sądowych,</p> <p>- zeznania <span class="anon-block">M. H.</span>, k. 8 zbioru C, k. 62-65 akt sądowych,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, k. 12 zbioru C, 46-49 akt sądowych,</p> <p>- protokół zatrzymania, k. 2 zbioru A,</p> <p>- protokół przeszukania, k. 3-5 zbioru A,</p> <p>- protokół oględzin rzeczy, k. 36-39.</p> <p>W wyniku uderzeń zadanych przez <span class="anon-block">N. J.</span> pokrzywdzony <span class="anon-block">M. G. (1)</span> doznał obrażeń w postaci obrzęku i bolesności kciuka lewego i w obrębie łokcia lewego, które to wywołały naruszenie czynności narządu ciała jakim jest lewa kończyna górna na okres trwający nie dłużej niż 7 dni.</p> <p>Dowód:</p> <p>- opinia, k. 69-71 zbioru A.</p> <p> <span class="anon-block">N. J.</span> ma 47 lat. Posiada wykształcenie zawodowe. Jest kawalerem mającym na utrzymaniu syna w wieku 16 lat, wobec którego zobowiązany jest uiszczać rentę alimentacyjną w wysokości 350 złotych miesięcznie. Był wielokrotnie karany w związku z popełnieniem przestępstw, w tym za przestępstwo podobne z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a> objęte wyrokiem łącznym Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">S.</span> z dnia 31.03.2011 r. sygn. akt. <span class="anon-block">(...)</span>, którym orzeczono wobec niego karę 6 (sześciu) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od dnia 10.07.2006r. do dnia 10.01.2013r.</p> <p>Dowód:</p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego, k. 31v zbioru A</p> <p>- informacja o dochodach, k. 81-82 zbioru A,</p> <p>- dane osobowopoznawcze, k. k. 33 zbioru A</p> <p> <strong> <!-- --> - </strong>odpisy wyroków, k. 60-68 zbioru A,</p> <p>- karta karna, k. 14 -17, akt sądowych,</p> <p>- informacje z systemu NOESAD, k. 53-54.</p> <p> <span class="anon-block">N. J.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, iż o konfrontacji tego dnia dowiedział się od swego pełnomocnika 15 minut wcześniej. Wskazał, że rzeczywiście miał ze sobą drewniany element stołu, a wynikało to z tego, że w związku z remontem w swoim mieszkaniu zamierzał udać się z tym nim do stolarza. Gdy zadzwonił do niego jego pełnomocnik był w tym czasie na mieście z ww. nogą stołową. Stwierdził nadto, że miał przy sobie nóż, lecz nie wyjmował go wówczas. Zaprzeczył jakoby groził w czasie zdarzenia pokrzywdzonym. Gdy przechodził obok <span class="anon-block">M. H.</span> zdziwił się, że jest tam również <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Nakazali mu oni wycofać wówczas zarzuty. Gdy <span class="anon-block">M. G. (1)</span> odezwał się do niego to spytał go wówczas, czy też przyszedł zeznawać. Wtedy też odszedł od nich, po czym ze strony <span class="anon-block">M. G. (1)</span> doszło do rękoczynów przed którymi on wyłącznie bronił się. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> miał go wówczas kopnąć, a potem uderzyć w twarz. Drewniana noga od stołu wypadła mu w trakcie szamotaniny. Wskazywał, że świadkiem tego zdarzenia miała być <span class="anon-block">M. Z.</span>. Kategorycznie zaprzeczył aby kogokolwiek uderzył ww. elementem drewnianym. Stwierdził też, że <span class="anon-block">M. G. (1)</span> w pewnym momencie usiadł na nim, gdy on leżał na podłodze.</p> <p>Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, które w ocenie Sądu są nielogiczne i stanowią jedynie przyjętą przez niego linię obrony. Otóż należy wskazać, iż za sprawstwem oskarżonego przemawiają nie tylko zeznania pokrzywdzonych, z których wynika, że groził on im, a następnie zadawał razy drewnianą pałką <span class="anon-block">M. G. (1)</span>, co do których zeznań bez wątpienia należy podchodzić z dużą dozą ostrożności z uwagi na konflikt pomiędzy nimi a <span class="anon-block">N. J.</span>. Otóż na sprawstwo oskarżonego wskazują także zeznania całkowicie obiektywnych świadków zdarzenia, to jest funkcjonariuszy Policji <span class="anon-block">D. K.</span> oraz <span class="anon-block">D. D.</span>, którzy zgodnie zeznali, że gdy usłyszeli dobiegające z korytarza hałasy wybiegli z pokoju i wówczas zauważyli jak oskarżony stojąc z uniesioną drewnianą pałką, wykonywał nią zamach w kierunku pokrzywdzonej. Biorąc pod uwagę dynamikę zdarzenia oraz to, że na miejscu w bezpośredniej bliskości była pokrzywdzona należy stwierdzić, że tak było. Nie polegają na prawdzie twierdzenia oskarżonego – w swietle zeznań tych osób – jakoby lezał wówczas na podłodze, a na nim siedział pokrzywdzony, gdyż obydwaj świadkowie wskazywali na to, że oskarżony stał z pałką w ręku wykonując nią zamach. Mogło tak być wcześniej, zanim wyszli na korytarz ww. funkcjonariusze. Trzeba jeszcze raz podkreślić, że zdarzenie przebiegał szybko i to, że nawet pokrzywdzony <span class="anon-block">M. G. (1)</span> twierdził, że oskarżony leżał nie oznacza, iż było to w chwili pojawienia się policjantów, gdyż tak naprawdę to oni dopiero powalili oskarżonego obezwładniając go. Tak więc z uwagi na charakter zdarzenia jego szczegóły mogły być różnie zapamiętane zarówno przez pokrzywdzonych, jak i funkcjonariuszy Policji, czy też świadka <span class="anon-block">S. L.</span>. Szczególnie zauważalne jest to przy okazji zeznań tego ostatniego, który dodatkowo rozmawiał wówczas przez telefon, a także nie chciał uczestniczyć w zdarzeniu, co powoduje, iż jego relacja była stosunkowo lakoniczna, zawierająca szereg niedokładności. Zeznania tego świadka jednak wykluczają obecność w tym miejscu świadka <span class="anon-block">M. Z.</span>, na którą wskazywał oskarżony jako tę, która widziała przedmiotowe zdarzenie, szczególnie że i ta świadek zaprzeczyła kategorycznie temu.</p> <p>Nawiązując jeszcze do wersji oskarżonego, jakoby przeszedł na komisariat z nogą od stołu, gdyż zamierzał udać się tego dnia do stolarza, a nie po to, aby spowodować nią jakoś dolegliwość u pokrzywdzonych, to gdyby rzeczywiście tak było to nie ukrywałby nogi tej pod kurtką, a wręcz zasady doświadczenia życiowego wskazują, że pozostawiłby nią poza komisariatem Policji lub powiedziałby o niej obecnemu pełnomocnikowi, po to aby uniknąć właśnie posądzenia go o użycie jej przeciwko pokrzywdzonym.</p> <p>Sąd rozpatrując przedmiotową sprawę uznał nadto za wiarygodne dowody z dokumentów odnoszących się do oskarżonego, w szczególności jego uprzedniej karalności. Nadto istotna w sprawie była opinii sądowo-lekarska, która przedstawiała obrażenia, jakich doznał pokrzywdzony w wyniku zdarzenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania oraz jaki był mechanizm ich powstania. Wynika z niej, iż obrażenia ciała <span class="anon-block">M. G. (1)</span> mogły powstać w wyniku uderzenia drewnianą pałką, co w połączeniu z zeznaniami świadków przywołanych powyżej wskazuje, iż tak było.</p> <p>Zachowania zarzucane i przypisane oskarżonemu należało rozpatrywać z punktu widzenia przestępstwa gróźb karalnych oraz spowodowania lekkich obrażeń ciała . Pierwsze z nich opisane jest w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a>. Przedmiotem ochrony ww. przepisu jest wolność od obaw, a więc poczucie bezpieczeństwa jednostki, wolnej od obawy popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę jej najbliższych. Działanie przestępne sprawcy gróźb karalnych polega na grożeniu, a więc na uzewnętrznionej zapowiedzi wyrządzenia pewnej dolegliwości zagrożonemu. Skutkiem groźby karalnej, stanowiącej przestępstwo materialne, jest uzasadniona obawa zagrożonego, że groźba będzie spełniona. Przy ocenie sprawstwa przestępstwa gróźb karalnych niezwykle istotne jest ustalenie, że kierowane groźby wzbudzały uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione. Przekładając to na realia niniejszej sprawy należało zadać sobie pytanie, czy groźby pozbawienia życia kierowane przez oskarżonego do <span class="anon-block">M. G. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. H.</span> mogły wzbudzać u nich uzasadnioną obawę, że zostaną spełniona. Analiza zebranego i opisanego powyżej materiału dowodowego nakazuje na tak postawione pytanie odpowiedzieć twierdząco. Za taką odpowiedzią przemawiały okoliczności i sposób wyrażenia groźby, które uzasadniały realną obawę, iż będzie ona spełniona. <span class="anon-block">R. J.</span> w chwili zdarzenia był agresywny, zachowywał się impulsywnie po czym niezwłocznie skierował się do <span class="anon-block">M. G. (1)</span> wobec którego kilkukrotnie użył drewnianej pałki powodując u niego obrażenia ciała. Tak więc to zachowanie potęgowało wypowiedziane przez niego groźby, szczególnie iż przedmiotem, którym zadawał razy pokrzywdzonemu mógł spowodować znacznie poważniejsze skutki, aniżeli nastąpiły. Zachowanie jego świadczyło nadto o tym, że jest on nieobliczalny, gdy swojego agresywnego zachowania dopuścił się na komisariacie Policji i w obecności swego obrońcy, co powodowało, iż u <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">M. H.</span> obawa spełnienia gróźb pozbawienia życia była jak najbardziej uzasadniona. Nie bez znaczenia pozostaje i to, że oskarżony już w przeszłości przejawiał agresywne zachowania wobec <span class="anon-block">M. H.</span>, z którą jest skonfliktowany ( <em> <!-- -->vide</em> akta <span class="anon-block">(...)</span> ).</p> <p>Jeżeli chodzi o spowodowanie lekkich obrażeń ciała, to należy wskazać, że jest to przestępstwo stypizowane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kpk</a>, które polega na naruszeniu czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia innej osoby trwające nie dłużej niż 7 dni. Oskarżony wyczerpał znamiona tego przestępstwa opisanego w ten sposób, że uderzył kilkukrotnie <span class="anon-block">M. G. (2)</span> drewnianą pałką w następstwie, czego spowodował u niego naruszenie funkcji narządów ciała w postaci obrzęku i bolesności kciuka lewego i w obrębie łokcia lewego, czyli w obrębie lewej kończyny górnej na okres trwający nie dłużej niż dni 7. Sprawstwo oskarżonego w tym zakresie zostało w sposób jednoznaczny wykazane zeznaniami pokrzywdzonego, świadków oraz sporządzoną opinią sądowo – lekarską.</p> <p>Z tego też względu uznano, iż oskarżony <span class="anon-block">N. J.</span> dopuścił się przestępstwa polegającego na tym, że w dniu 19 października 2015r. w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> na terenie budynku Komisariatu Policji <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">P.</span> kierował pod adresem <span class="anon-block">M. G. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. H.</span> groźby pobawienia życia wzbudzające u ww. pokrzywdzonych uzasadnioną obawę ich spełnienia, a nadto w tym samym miejscu i czasie, dokonał uszkodzenia ciała ww. <span class="anon-block">M. G. (1)</span> poprzez kilkukrotne uderzenie go drewnianą pałką w lewą rękę powodując obrażenia w postaci obrzęku i bolesności kciuka lewego i w obrębie łokcia lewego, które to obrażenia wywołały naruszenie czynności narządu ciała u ww. pokrzywdzonego jakim jest lewa kończyna górna na okres trwający nie dłużej niż 7 dni, czym wypełnił znamiona przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 190;art. 190 § 1)">art. 190 § 1 kk</a> w zb,. z art., 157 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>.</p> <p>Biorąc pod uwagę fakt, że przestępstwa tego <span class="anon-block">N. J.</span> dopuścił się w okresie 5 lat po odbyciu kary 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo podobne również kwalifikowane z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 kk</a> w sprawie<span class="anon-block">(...)</span>należało przyjąć, iż działał on w warunkach recydywy, o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a>, co znalazło odzwierciedlenie w opisie czynu oraz w jego kwalifikacji.</p> <p>Sąd nie znajdując okoliczności, których zaistnienie skutkowałoby niemożliwością przypisania mu winy do tak opisanego czynu, będącej niezbędnym elementem odpowiedzialności karnej, uznał go za winnego jego popełnienia. W ocenie Sądu działanie oskarżonego było przemyślane za czym przemawia to, że udając się na komisariat Policji wiedział, iż będzie tam pokrzywdzona i prawdopodobnie jej nowy partner <span class="anon-block">M. G. (1)</span>. Gdyby nie chciał zastraszyć ich i spowodować jakichkolwiek dolegliwości u nich, to nie zabierał by z sobą drewnianego przedmiotu, a nawet i noża, jak się później okazało, bo byłoby to wysoce nieracjonalne udawać się z nimi na Komisariat Policji.</p> <p>Jednocześnie Sąd doszedł do wniosku, że w niniejszym postępowaniu nie ujawniły się żadne okoliczności, które powodowałoby uchylenie bezprawności działania oskarżonego.</p> <p>Zachowanie oskarżonego należało uznać za społecznie szkodliwe w znacznym stopniu, w szczególności z uwagi na to, iż działał on w sposób nad wyraz zuchwały znajdując się na komisariacie Policji, gdzie znajdują się służby, które mają zapobiegać popełnianiu czynów zabronionych. Nadto nie bez znaczenia pozostaje to że jego postępowanie godziło w jedno z podstawowych dóbr chronionych prawem – wolność jednostki oraz jej zdrowie i to w odniesieniu aż do dwóch osób.</p> <p>Przy wymiarze kary jako okoliczność obciążającą oskarżonego Sąd poczytał fakt, iż swego agresywnego zachowania dopuścił się nie mając ku temu tak naprawdę żadnego racjonalnego powodu poza tym, że pomiędzy nim a pokrzywdzonymi istnieje silny konflikt. Jeżeli nawet oskarżony rację ma w tymże konflikcie, to nie jest to powód do tego, aby komukolwiek grozić i używać wobec niego przemocy.</p> <p>Sąd nie znalazł żadnych okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, a wręcz przeciwnie, jego uprzednia karalność wskazuje, że jest on osobą nad wyraz zdemoralizowaną, za nic mając obowiązujący porządek prawny i nie wyciągającą wniosków z dotychczasowych skazań. Powyższe przemawia, zatem za uznaniem, iż czyn, którego się dopuścił nie był incydentalny w jego życiu.</p> <p>Mając na uwadze powyższą argumentację Sąd uznał, iż karą odpowiednią dla oskarżonego za zarzucane mu przestępstwo będzie kara 1 roku pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu kara ta nie jest nadto surowa biorąc pod uwagę to, że Sąd mógł wymierzyć mu karę pozbawienia wolności w wymiarze do lat 3, uwzględniając fakt, że działał on w warunkach powrotu do przestępstwa. Wprawdzie przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2;art. 190;art. 190 § 1)">art. 157 § 2 oraz art. 190 § 1 kk</a> przewiduje kary łagodniejszego rodzaju aniżeli kara pozbawienia wolności, jednak oskarżony okazał, że orzeczenie wobec niego kary łagodniejszej będzie niewystarczające, aby odstraszyć go dostatecznie od podobnych zachowań w przyszłości, nie wyraził on bowiem żadnego żalu w związku z niniejszym zdarzeniem. Nadto kara łagodniejszego rodzaju nie spełniłaby zadość poczuciu społecznej sprawiedliwości. Zatem dopiero kara 1 roku pozbawienia wolności w ocenie Sądu będzie realną dolegliwością dla oskarżonego i spełni swoje zadania w zakresie prewencji ogólnej i indywidualnej będąc nauką dla niego i odstraszając inne osoby od podobnych zachowań oraz będzie kształtować świadomość prawną społeczeństwa.</p> <p>Na poczet tak orzeczonej kary pozbawienia wolności Sad zobowiązany był zaliczyć okres zatrzymania oskarżonego w dniach od 19 października 2015 r. godz. 11.15 do 20 października 2015 r. godz. 10.45. Nadto - stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 2)">art. 44 § 2 kk</a> – należało orzec przepadek przedmiotu służącego do popełnienia zarzucanego oskarżonemu czynu, o czym orzeczono w punkcie III wyroku.</p> <p>Sąd doszedł do przekonania, iż oskarżony – mimo, że odbywa karę pozbawienia wolności w innej sprawie, a po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, także będzie odbywał ją w niniejszej sprawie, to będzie w stanie ponieść koszty postępowania. Otóż pobytu w zakładzie karnym nie oznacza, to że skazany nie będzie mógł w ramach odbywania kary także wykonywać pracy zarobkowej odpowiedniej do jego kwalifikacji i stanu zdrowia. Dlatego też Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> zasądził od oskarżonego koszty sądowe na rzecz Skarbu Państwa, w tym opłatę od kary w wysokości 180 złotych.</p> </div>