Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GSK 52/09

Sądy administracyjne2009-10-14
Sygnatura
II GSK 52/09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-10-14
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Tadeusz Cysek

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Cysek (spr.) Sędziowie NSA Andrzej Kuba Urszula Raczkiewicz Protokolant Michał Sikora po rozpoznaniu w dniu 30 września 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. i U. "MG" Spółki z o.o. w Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 września 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 811/08 w sprawie ze skargi H. i U. "MG" Spółki z o.o. w Z. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasadza od H. i U. "MG" Spółki z o.o. w Z. na rzecz Komendanta Stołecznego Policji kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 811/08 oddalił skargę H. i U. "[...]" Spółki z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] lutego 2008 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd I instancji wskazał na następujący stan sprawy. W dniu [...] sierpnia 2007 r. poddano kontroli drogowej pojazd marki S. o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował T. K. W trakcie kontroli stwierdzono, że pojazd był wyposażony w podświetloną listwę (lampę) zainstalowaną na dachu, na którym widniał napis [...] i nr tel. [...] i [...], pojazd wyposażony był także w taksometr fiskalny "[...]" o numerze fabrycznym [...] oraz współpracującą z nim kasę rejestrującą. Kierujący pojazdem okazał zaświadczenie o zatrudnieniu w Spółce z o.o. H. i U. "[...]" w Z. oraz o spełnieniu wymagań lekarskich i psychologicznych, umowę zlecenia (o współpracy z wymienioną Spółką), a także wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego osób wydanej dla Spółki z o.o. H. i U. "[...]" w Z. Podczas kontroli wykonano dokumentację fotograficzną taksometru, oznakowań pojazdu oraz wykonano kserokopię okazanych przez kierowcę dokumentów, w tym kopię paragonu "niefiskalny raport taksometru liczniki sumujące". Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału Komendant Rejonowy Policji w W. decyzją z [...] listopada 2007 r. na podstawie art. 93 ust. 1 w związku z art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874), zwanej dalej: u.t.d. lub ustawą o transporcie drogowym, w związku lp. 2.9 pkt 1 i pkt 3 załącznika do tej ustawy nałożył na Spółkę z o.o. H. i U. "[...]" w Z. karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (w wysokości 5.000 zł) oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (w wysokości 5.000 zł), o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Komendant Stołeczny Policji po rozpatrzeniu odwołania strony utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że naruszenie przez Spółkę wymienionych wyżej zakazów ustawy o transporcie drogowym jednoznacznie wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, wobec czego nałożenie kary pieniężnej było uzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę Spółki z o.o. H. i U. "[...]" w Z. na powyższą decyzję stwierdził na wstępie, że brak jest podstaw do uwzględnienia żądania skarżącej co do stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji, bowiem z decyzji tej wynika, że została podpisana przez Komendanta Rejonowego Policji w W., a więc przez organ uprawniony do jej wydania. Za bezzasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a., bowiem organy Policji zebrały w sprawie niezbędny materiał dowodowy. Sąd I instancji podkreślił, że organy Policji nałożyły na Spółkę karę pieniężną w wysokości uwzględniającej treść art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którą suma kar pieniężnych nałożona podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 15.000 zł. Odnosząc się do zarzutu skierowania decyzji do niewłaściwego podmiotu Sąd I instancji stwierdził, iż według art. 13 ust. 1 u.t.d licencji nie można odstępować osobom trzecim ani przenosić uprawnień z niej wynikających na osobę trzecią, z zastrzeżeniem ust. 2 tego przepisu (sytuacja opisana w ust. 2 art. 13 u.t.d. nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie). Zdaniem Sądu, powołanie się przez skarżącą na treść art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d. i w związku z tym na umowę o współpracy z kierowcą nie zwalniało ją od odpowiedzialności za naruszenie art. 18 ust. 5 u.t.d. Z paragonu niefiskalnego wynika, że przewozy były wykonywane na rzecz skarżącej, a z wypisu nr [...] licencji nr [...], że było to uprawnienie wydane na rzecz skarżącej. Wobec treści art. 13 ust. 1 u.t.d. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska skarżącej, że kierowca mógł wykonywać przewozy we własnym imieniu. Takiego założenia nie można czynić również na podstawie art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d. Przepis ten stanowiąc o wykonywaniu przewozów osobiście przez osobę w nim wskazaną, lecz na rzecz przedsiębiorcy uprawnionego z licencji, nie definiuje bowiem tak wykonywanego przewozu, jako wykonywanego w imieniu własnym przez tę osobę. W związku z tym kierujący pojazdem wykonując przewozy osobiście, lecz na rzecz skarżącej, nie mógł zostać uznany za stronę tego postępowania, gdyż licencja uprawniała wyłącznie skarżącą do wykonywania przewozów okazjonalnych. Skoro tak, to spółka, a nie kierujący pojazdem, naruszyła art. 18 ust. 5 u.t.d. Na powyższe stanowisko nie wpływa również fakt wydania kierowcy upoważnienia do korzystania z pojazdu skarżącej. Upoważnienie to mogło jedynie stanowić potwierdzenie, że kierowca za zgodą właściciela użytkował kontrolowany pojazd, natomiast z umowy o współpracy oraz z zaświadczenia z [...] czerwca 2007 r. wynika, że kierowca był pracownikiem (zleceniobiorcą) skarżącej i był zobowiązany, przy wykonywaniu przewozów, do przestrzegania zasad ustalonych przez skarżącą. Nie był zatem podmiotem gospodarczym wykonującym przewozy okazjonalne we własnym imieniu lecz osobą, o której mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d., a tym samym to skarżąca, a nie kierowca wykonywała przewóz okazjonalny. Sąd I instancji podkreślił, że w kontrolowanym pojeździe zainstalowano na dachu pojazdu lampy z napisem [...] i nr telefonu oraz taksometr zintegrowany z kasą rejestrującą, których to urządzeń skarżąca nie mogła instalować wykonując przewozy okazjonalne. Sąd podzielił stanowisko organu, zgodnie z którym dla obliczania należności za przejazd wystarczającym i niesprzecznym z przepisami ustawy o transporcie drogowym było zainstalowanie drogomierza. Sąd podkreślił, że z ustaleń organów i zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów (świadectwo legalizacji pierwotnej taksometru, paragon niefiskalny, zdjęcia fotograficzne pojazdu oraz zeznania kierowcy) wynika, że kontrolowany pojazd był wyposażony przez skarżącą we wszystkie urządzenia wymienione w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Sąd I instancji podniósł też, że spółka "[...]" nie twierdziła, że wykonywane przez nią przewozy były transportem drogowym taksówką. Wydana na jej rzecz licencja nr [...] nie uprawniała do wykonywania transportu drogowego taksówką, bowiem nie spełniała wymagań określonych w art. 6 ust. 4 i art. 8 ust. 1 pkt 3 u.t.d. W skardze kasacyjnej H. i U. "[...]" Spółka z o.o. w Z. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W., zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz wstrzymanie wykonania decyzji. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła: – na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: – art. 4 pkt 11 u.t.d. poprzez bezzasadne wyłączenie spod definicji przewozów okazjonalnych przewozu dokonywanego taksówką, – art. 18 ust. 5 u.t.d. poprzez błędne ustalenie przedmiotowego i podmiotowego zakresu obowiązywania tego przepisu, – art. 6 u.t.d. poprzez przyjęcie, że określa on, obok transportu drogowego taksówką, także rodzaj przewozu taksówkowego, – art. 92 u.t.d. poprzez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy z osobna, – art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. poprzez zrównanie taksometru z drogomierzem –dalmierzem, a zatem urządzeniem, którego stosowanie nie narusza art. 18 ust. 5 lit. a) wskazanej ustawy, – art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez uznanie, iż niepodłączony do instalacji elektrycznej banner reklamowy jest lampą lub innym urządzeniem technicznym, – art. 6a ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) poprzez uznanie, iż organ, który wydał decyzję w I instancji określony jako "Komenda Komendy Rejonowej Policji" jest organem upoważnionym do wydawania decyzji zgodnie z tymże przepisem; – na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: – błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalną definicję), a drogomierzem - dalmierzem (to jest urządzeniem, niespełniającym cech taksometru), – błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż na dachu samochodu zainstalowane były lampy lub inne urządzenia techniczne, – art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż decyzję skierowano do H. i U. "[...]" Sp. z o.o. zamiast do kierującego pojazdem – samodzielnego przedsiębiorcy, – art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż na H. i U. "[...]" Sp. z o.o. nałożono karę nieznaną ustawie. Skarżąca z ostrożności procesowej wniosła również o skierowanie przez Naczelny Sąd Administracyjny pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w kwestii zgodności z Konstytucją art. 18 ust. 5 u.t.d. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła m. in., że organ I instancji nałożył na skarżącą karę w wysokości 10.000 złotych bez podstawy prawnej, co stanowi przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ustawa o transporcie drogowym, nie przewiduje bowiem możliwości nałożenia kary łącznej we wskazanej wysokości za kilka naruszeń. Karę pieniężną, zgodnie z ustawą, nakłada się na przedsiębiorcę za każde naruszenie przepisu ustawy i zamieszcza się takie rozstrzygniecie w petitum decyzji. W tej sprawie organ powinien był w osnowie decyzji administracyjnej sprecyzować naruszenie oraz przypisaną temu naruszeniu w ustawie karę pieniężną. Wtedy organ mógłby zastosować art. 92 ust. 2 ustawy i zsumować kary za poszczególne przewinienia. W rozpoznawanej sprawie organ I instancji wymienił zaś konkretne naruszenia przepisów ustawy dopiero w uzasadnieniu decyzji, co zdaniem skarżącej jest niedopuszczalne. Rozwijając zarzut dotyczący skierowania zaskarżonej decyzji do H. i U. "[...]" Spółka z o.o. zamiast do kierującego pojazdem – samodzielnego przedsiębiorcy autor skargi kasacyjnej wskazał, że podmiotem, który podlega ukaraniu za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym powinien być kierujący pojazdem przedsiębiorca, a nie podmiot posiadający licencję, z którym to podmiotem kierujący pojazdem jedynie współpracuje. Skarżąca podkreśliła, że transport drogowy i przewóz osób taksówką są przewozami okazjonalnymi. Rozróżnienie tych dwóch rodzajów przewozów, jakiego dokonał Sąd I instancji, nie znajduje odzwierciedlenia w art. 4 u.t.d. Zarówno przedsiębiorca wykonujący transport drogowy taksówką, jak i przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy realizują przewozy okazjonalne. Autor skargi kasacyjnej wyjaśnił, że w obydwu przypadkach zawarcie umowy o przewóz jest okazjonalne, gdyż przedsiębiorca nie wie gdzie, kiedy i dokąd będzie świadczył usługę przewozu. Zdaniem skarżącej, art. 18 ust. 5 u.t.d. dotyczy wyłącznie osób wykonujących transport drogowy jako działalność pomocniczą w stosunku do ich podstawowej działalności gospodarczej. Zatem nie obejmuje on przewoźników posiadających ważne licencje na krajowy transport drogowy. Zdaniem skarżącej, Sąd I instancji błędnie również utożsamił taksometr z dalekomierzem – dalmierzem. W kontrolowanym samochodzie zainstalowany był drogomierz połączony z urządzeniem przeliczającym, to jest kasą fiskalną, a nie taksometr. Zainstalowany na samochodzie banner reklamowy nie był zaś urządzeniem technicznym, a zatem nie było podstaw do nałożenia kary za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Skarżąca stwierdziła ponadto, że art. 18 ust. 5 u.t.d. mógłby zostać uznany za sprzeczny z art. 2, 20 i 22 Konstytucji RP, gdyż narusza zasadę swobody działalności gospodarczej oraz równości konkurencji i narusza tym samym zasadę demokratycznego państwa prawa. Przepis ten koliduje też z zasadami wykonywania działalności gospodarczej określonymi w ustawie z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz z przyjętymi w prawie wspólnotowym zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Stołeczny Policji wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Wniosek skarżącej zawarty w skardze kasacyjnej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji został oddalony postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2009 r. o sygn. akt II GSK 52/09. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna wobec tego, iż nie ma usprawiedliwionych podstaw podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (a więc nie w całokształcie sprawy i wszystkich łączących się z nią zagadnień), bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nieważność postępowania w ujęciu art. 183 § 2 p.p.s.a. nie występowała. Dla ustalenia wyniku postępowania kasacyjnego ograniczyć się zatem należało do oceny czy zgłoszone w skardze kasacyjnej zarzuty mogły skutecznie (w sposób usprawiedliwiony) podważyć zaskarżony wyrok powodując konieczność jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Z zasady związania granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.) wynika, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie może korygować, uzupełniać, czy też w jakikolwiek sposób sanować zarzutów skargi kasacyjnej i tylko ich treść w postaci sformułowanej przez kasatora może być brana pod uwagę. Prawidłowo skonstruowany zarzut skargi kasacyjnej wskazywać winien precyzyjnie konkretny przepis prawa (z powołaniem stosowanych jednostek redakcyjnych poszczególnego przepisu, gdy jest on rozbudowany i reguluje różne kwestie), któremu – zdaniem kasatora – uchybił Sąd I instancji, określić (uzasadnić) na czym – według wnoszącego skargę kasacyjną – obraza wskazanego przepisu polegała oraz – w przypadku przepisów postępowania – wyjaśnić dlaczego podnoszone uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotowa skarga kasacyjna zgłosiła zarzuty, powołując się na obydwie podstawy kasacyjne przewidziane w art. 174 p.p.s.a. Badanie zarzutów skargi kasacyjnej rozpocząć należy od odniesienia się do tych z nich, które dotyczą naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) zważywszy, iż z zasady – dopiero przy niepodważonych ustaleniach stanu faktycznego możliwe jest przystąpienie do oceny zastrzeżeń w obrębie prawa materialnego. W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. przyjął jako niewadliwe dokonane w postępowaniu administracyjnym ustalenia (sprzecznie z art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.), iż na dachu kontrolowanego pojazdu była podświetlana lampa z treściami reklamowymi (banner reklamowy) oraz miał on zainstalowany i używany taksometr. Powyższe ustalenia jakkolwiek uznane przez kasatora za błędne nie zostały treścią skargi kasacyjnej podważone. W obszarze związanym z podnoszeniem naruszeń przepisów postępowania za konieczny element skargi kasacyjnej uznać trzeba wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej (z ewentualnym powiązaniem z przepisami procedury administracyjnej, których również notabene nie wskazano w omawianym zakresie), którym uchybił Sąd I instancji przyjmując odrębne ustalenia. Samego odwołania się skargi kasacyjnej do art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie można uznać za wystarczające - skoro przepis ten określa jedynie podstawę kasacyjną, nie reguluje natomiast norm postępowania sądu administracyjnego pierwszej instancji. W konsekwencji zatem przeprowadzonych już wywodów, orzekając w postępowaniu kasacyjnym uwzględnić należało, przyjęte w zaskarżonym wyroku ustalenia co do rodzaju i charakteru urządzeń będących na wyposażeniu kontrolowanego pojazdu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie zaakceptowania przez Sąd I instancji – dokonanego w postępowaniu administracyjnym oznaczenia jako strony (adresata decyzji) – podmiotu H. i U. "[...]" Spółka z o.o. w Z. (wobec przyjęcia, że to ta spółka a nie kierowca pojazdu - w dniu kontroli - prowadziła działalność gospodarczą obejmującą konkretny przewóz). Zarzut skargi kasacyjnej formułowany w tym zakresie (naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.) ogranicza się w istocie do przedstawienia tylko twierdzeń odmiennych od przyjętych przez Sąd I instancji. Zważyć przy tym należy, że stanowisko zaprezentowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. zostało wyartykułowane wraz z przedstawieniem obszernej i szczegółowej argumentacji zawierającej analizę powołanych przepisów prawa oraz omówienie znaczenia wskazanych dowodów z akt sprawy. Stawiając i uzasadniając omawiany zarzut skarga kasacyjna nie nawiązała do toku rozumowania przedstawionego przez Sąd I instancji i nie przeprowadziła jego skonkretyzowanej krytyki. Koniecznym elementem zarzutu skargi kasacyjnej jest jego uzasadnienie na tle realiów kontrolowanej sprawy, które nie może ograniczać się do lakonicznych i ogólnikowych stwierdzeń, ale wyjaśniać dlaczego poszczególne podstawy wnioskowania zawartego w zaskarżonym wyroku były błędne. Tego wymogu przedmiotowa skarga kasacyjna nie spełniła i nie wykazała, że stanowisko zawarte w zaskarżonym wyroku było wadliwe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest usprawiedliwiony także drugi z zarzutów skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. formułowany tym razem w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wobec zaakceptowania przez Sąd I instancji zastosowania w postępowaniu administracyjnym kary pieniężnej, która - według strony skarżącej - nie ma podstawy prawnej (nieprzewidzianej w u.t.d.). W przedmiotowej sprawie na podstawie niepodważonych – jak już wskazywano – ustaleń stanu faktycznego słusznie przyjęto, że skarżąca spółka przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych naruszyła zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym. Za takie naruszenia ustawodawca przewidział w załączniku do wspomnianego wyżej aktu prawnego (pkt 2.9.1. oraz 2.9.3.) karę pieniężną w wysokości 5000 zł (za każde z tych naruszeń). Podstawę prawną do sumowania kar stanowi zaś art. 92 ust. 2 u.t.d., zgodnie z którym podczas jednej kontroli drogowej suma kar nie może przekroczyć 15.000 zł. W rozpoznawanej sprawie – co wynika z przeprowadzonej kontroli - zsumowano kary pieniężne odpowiednie za poszczególne stwierdzone naruszenia i w jednej decyzji nałożono karę w łącznej wysokości 10.000 złotych. Takie działanie było zgodne z przepisami ustawy o transporcie drogowym i nie może być kwalifikowane jako pozbawione podstawy prawnej. Nie wystąpiła zatem wada decyzji administracyjnej określona w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W związku z tym Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nieuzasadniony jest zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym. Rozważania w tej kwestii przedstawione przez skargę kasacyjną sprowadzają się właściwie do tezy, że w pojęciu "przewozu okazjonalnego" mieści się przewóz osób taksówką. Należy jednak przypomnieć, że spółka w dniu kontroli posiadała licencję na przewóz drogowy osób, a nie na transport drogowy taksówką. Zarzut ten jest więc chybiony, gdyż odnosi się do innego stanu faktycznego, podobnie jak zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 6 ustawy, który dotyczy licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nieusprawiedliwiony jest również zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z treścią tego przepisu przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W świetle art. 18 ust. 5 możliwe jest wykonywanie transportu okazjonalnego przez podmiot posiadający licencję na transport drogowy osób tylko w sytuacji, gdy pojazd nie zawiera zakazanych oznakowań i wyposażenia określonych w tym przepisie, a nadto nie jest to przewóz regularny, przewóz regularny specjalny lub przewóz wahadłowy (art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym). Jak wynika z przyjętych w sprawie ustaleń faktycznych, kontrolowany pojazd był wyposażony w taksometr i posiadał na dachu podświetlany banner, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uznał, że doszło do naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym. Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia art. 6a ustawy o Policji, bowiem decyzja organu I instancji wydana została przez organ właściwy – Komendanta Rejonowego Policji W. VI, o czym świadczy zamieszczony w decyzji podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska osoby do wydania decyzji upoważnionej. W ocenie składu Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego niniejszą sprawę nie było konieczne dla jej rozstrzygnięcia zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności art. 18 ust. 5 ze wskazanymi przez stronę skarżącą normami konstytucyjnymi, co oczywiście nie pozbawia skarżącej spółki prawa do złożenia skargi konstytucyjnej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w myśl art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b/ i § 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).