II SA/Łd 588/22
Sądy administracyjne2022-10-25
Sygnatura
II SA/Łd 588/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
2022-10-25
Rodzaj
Wyrok WSA w Łodzi
Sędziowie
Marcin OlejniczakMichał ZbrojewskiRobert Adamczewski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 25 października 2022 roku . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski Sędziowie Sędzia WSA Michał Zbrojewski Asesor WSA Marcin Olejniczak (spr.) na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 października 2022 roku sprawy ze skargi M. P.-Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia 11 maja 2022 r. nr SKO.4160.6.22 w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę. MR
UZASADNIENIE
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Sieradzu, decyzją z 11 maja 2022 r., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy B. z 24 marca 2022 r., którą odmówiono nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom powstałym w wyniku zmiany stanu wody na gruncie.
Z akt sprawy wynika, że 12 lutego 2021 r. M. P. wystąpiła do Wójta Gminy B. z wnioskiem o nakazanie w drodze decyzji administracyjnej właścicielowi działek [...] i [...] (poprzednio [...] i [...]), zlokalizowanych w B., przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom zalewania jej nieruchomości sąsiadującej nr [...] (poprzednio [...]) wodami opadowymi odprowadzanymi z dachu piekarni, jak również z terenu ww. działek. Wskazała, że powstanie szkód na jej nieruchomości jest wynikiem wykonanych jesienią 2020 roku prac ziemnych na przedmiotowych nieruchomościach.
Powołany rzeczoznawca geolog i biegły sądowy w zakresie hydrogeologii i zmian stosunków wodnych w sporządzonej ekspertyzie nie stwierdził podtopień na terenie badanych działek w okresie roztopów i długotrwałych opadów. Wskazał, że podłoże na badanym terenie (piaski drobnoziarniste) zapewnia dobre warunki dla wsiąkania wód opadowych w podłoże. Na stan wód na przedmiotowych działkach mają wpływ czynniki naturalne: intensywność opadów atmosferycznych, przebieg procesu topienia pokrywy śnieżnej, parowanie terenowe (średnie temperatury dobowe) i warunki geologiczne. W niewielkim stopniu nałożyły się na to czynniki antropogeniczne, takie jak zmiany charakteru zagospodarowania terenu - urbanizacja. Biegły stwierdził, że woda z działek [...] i [...]jest zagospodarowana w ramach posesji i nie jest odprowadzana na grunty sąsiednie, nie nastąpiła zmiana naturalnego kierunku i natężenia odpływu wody z terenu działek [...] i [...], powodująca podtopienia na działce [...]. W ocenie autora ekspertyzy uzasadnione jest twierdzenie, że okresowe zmiany stanu wody na działce [...] pod wpływem wód opadowych i roztopowych, w najmniej korzystnym roku, są efektem naturalnego ukształtowania terenu. Mur znajdujący się na granicy spornych działek stanowi barierę dla naturalnie spływających wód i ogranicza ich przepływ na działkę [...]. Biegły wskazał przy tym, że dla zmniejszenia potencjalnego spływu wody na grunt sąsiedni należy uszczelnić fundament przy wschodnim słupku muru, likwidując niewielkie przesączanie wody. Dodatkowo wodę z rynien odprowadzających wody z dachu piekarni na posesje [...] można ujmować do zbiorników deszczowych i następnie wykorzystywać do podlewania.
W konsekwencji decyzją z 14 lipca 2021 r. organ pierwszej instancji odmówił nakazania właścicielowi gruntu (działek [...], [...], obręb [...]) przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym w wyniku zmiany stanu wody na gruncie. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że na działce M. P. nie doszło do powstania szkody, której wystąpienie jest jedną z przesłanek wymienionych w art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r., poz. 2233 ze zm.- p.w.)
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Sieradzu decyzją z 11 października 2021 r. uchyliło w całości ww. decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium
wskazało na braki w ustaleniach faktycznych i uchybienia procesowe w sprawie.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ pierwszej instancji wezwał wnioskodawczynię do wskazania szkód, które według niej powstały na nieruchomości [...] w wyniku zmiany stanu wody na gruncie.
W odpowiedzi wnioskodawczyni wskazała, że w wyniku spływu wód opadowych wraz z płynami eksploatacyjnymi z aut dostawczych parkujących na sąsiedniej działce dochodzi do braku wzrostu roślinności lub jej usychania przy granicy działek, a także wymywania ziemi przy płocie oraz powstawania kilkudziesięciocentymetrowych dziur w ziemi z wyżłobieniami od spływających wód. Następnie organ pierwszej instancji wystąpił do powołanego w sprawie biegłego rzeczoznawcy z wnioskiem o uzupełnienie opinii w zakresie wskazanym przez Kolegium. Biegły wskazał, że wody z działek [...] i [...] spływają w kierunku północnym, tj. na działkę [...] w sposób naturalny (ukształtowanie terenu). Płot powstały na granicy działek [...] i [...] oddziałuje pozytywnie na działkę wnioskodawczyni, bowiem zmniejsza natężenie wód dopływających na działkę [...]. W dniu 16 lutego 2022 r. organ pierwszej instancji w obecności stron postępowania dokonał oględzin wskazanych wyżej nieruchomości, podczas których nie stwierdzono istnienia na działkach [...] i [...] urządzeń umożliwiających odprowadzanie wód na działkę [...]. Na ww. działkach nie stwierdzono również jakichkolwiek śladów naruszenia struktury gleby. Ustalono, że na działce [...] wzdłuż płotu znajduje się luźny piach, pospółka, rozmywana naturalnymi zjawiskami atmosferycznymi (wody opadowe i gruntowe), na której nie ma możliwości naturalny porost roślinności.
Wobec stwierdzonego braku zmian kierunku spływu i natężenia wód z działek [...] i [...], wspomnianą na wstępie decyzją z 24 marca 2022 r. organ pierwszej instancji odmówił nakazania właścicielowi gruntu (działek [...], [...], obręb [...]) przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym w wyniku zmiany stanu wody na gruncie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Sieradzu, utrzymując w mocy powyższą decyzję przypomniało, że postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem M. P., w którym wnioskodawczyni wskazała, że w jej ocenie istnieje związek przyczynowy pomiędzy wybudowaniem przez właściciela sąsiednich działek płotu betonowego w granicy z jej nieruchomością. Wywołana zmiana stosunków wodnych skutkuje w jej ocenie szkodami w postaci braku wzrostu roślinności lub jej usychania w okolicy granicy działek, a także wymywaniem ziemi przy płocie oraz powstawaniem kilkudziesięciocentymetrowych dziur w ziemi z wyżłobieniami od spływających wód.
Zdaniem Kolegium ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, w tym opinii biegłego wynika, że nie stwierdzono podwyższenia terenu działek [...] i [...] ani wykonania urządzeń umożliwiających odprowadzanie wód opadowych i roztopowych na działkę sąsiednią powodując jej m.in. podtopienia. Spływ wód opadowych z ww. działek jest zgodny z naturalnym ukształtowaniem terenu w kierunku północnym, tj. w stronę działki [...]. Na działce skarżącej stwierdzono występowanie piasków drobnoziarnistych zapewniających szybką infiltrację wód opadowych i roztopowych. Dodatkową barierę dla przepływu wód między działkami stanowi mur z płytkim fundamentem, który został uszczelniony w okolicach fundamentu. Utrudniony wzrost roślin na działce [...] może być spowodowany rodzajem występującej tam gleby (luźny piach, pospółka). Rozmywanie żółtego piasku wysypanego wzdłuż ogrodzenia może następować samoistnie podczas np.: intensywnego opadu deszczu, bytowania nornic, kretów lub innych zwierząt drążących podziemne kanały. Działania właściciela działek [...] i [...] nie zmieniły kierunku spływu wód, a natężenie zostało zmniejszone w porównaniu do naturalnego (mniejszy napływ wód na działkę [...]). Naruszona gleba i fundament podczas przestawiania płotu nie mają wpływu na naturalny odpływ wód z działek [...] i [...] w kierunku działki [...]. Sporządzający ekspertyzę wskazał, że wykonany płot ma oddziaływanie pozytywne, zmniejszając ilość wód dopływających na działkę [...]. W wyniku przeprowadzonych ponownie oględzin stwierdzono, że niezmieniony został kierunek spływu wód a natężenie zostało zmniejszone do naturalnego. Naruszona gleba i fundament podczas przestawiania płotu jesienią 2020 r. nie mają wpływu na naturalny odpływ wód z działek [...] i [...] w kierunku działki [...].
W ocenie Kolegium rozstrzygnięcie organu stwierdzające brak naruszenia stosunków wodnych i odmawiające nakazania przywrócenia stanu poprzedniego albo wykonania urządzeń zapobiegających szkodom jest za prawidłowe, a analiza zgromadzonego materiału dowodowego i jego ocena prowadzą do wniosku, iż w kontrolowanej sprawie nie doszło do spełnienia ustawowych przesłanek wskazanych w art. 234 ust. 1 p.w.
Skargę na powyższą decyzje wniosła M. P., zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego oraz naruszenie przepisów prawa zarówno przez błędną wykładnię jak i niewłaściwe zastosowanie. Wobec tego wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu wyjaśniła, że w jej ocenie Wójt Gminy B. w sposób niepełnowartościowy zebrał materiał dowodowy, na którym bazowało przy wydawaniu swojej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżąca nie zanegowała faktu ustalonego przez powołanego rzeczoznawcę, że istnieje niewielkie naturalne nachylenie terenu od strony działek [...] i [...] skierowane na północ i wschód tj. m.in. w kierunku jej działki [...]. Zgodziła się również z twierdzeniem biegłego, że płot betonowy w dużym stopniu hamuje przepływ wód opadowych z działek sąsiada na działkę [...]. Jednak w jej ocenie zasadnicze znaczenie ma to, czy przebudowa, przesunięcie na jesieni 2020 r. istniejącego już płotu betonowego, postawionego wcześniej na głębokim fundamencie, pomiędzy sąsiadującymi działkami, miała wpływ na istotne zwiększenie się przepływu wody ze strony działek sąsiada na działkę skarżącej. Dodała, że do jesieni 2020 r. nie wnosiła jakichkolwiek skarg czy wniosków w sprawie wymywania ziemi i przedostawania się wód opadowych wraz z płynami eksploatacyjnymi z samochodów na jej nieruchomość, ponieważ takich zdarzeń nie było, a płot w tym miejscu był szczelny. Natomiast po niefachowym przestawieniu płotu pomiędzy działkami zaczęły pojawiać się szkody na, polegające na wymywaniu ziemi, tworzeniu się dziur w ziemi, jak również przedostawania się wody w "kolorze tęczy" na jej działkę. Jej zdaniem szkody występują co jakiś czas, a przykładowo wizją lokalną zostały przez sąsiada zasypane. Aktualna płytka wylewka pod płotem nie spełnia funkcji szczelnego fundamentu, gdyż ma grubość jedynie około 10 cm. Ponadto nadmieniła, że sąsiad nawiózł dodatkową ziemię na swoje działki i położył włókninę pod trawą w rolkach oraz ułożył na dużej powierzchni kostki brukowej, co tylko jeszcze zwiększyło nachylenie pomiędzy działkami i zintensyfikowało spływ wód na nieruchomość [...]. Według skarżące czynnością która rozwiązałaby sprawę jest odkopanie w newralgicznym miejscu pokruszonego fundamentu i albo zalanie go betonem na głębokości co najmniej 50 cm albo wkopanie do ziemi płyty betonowej od strony działki sąsiada, która będzie hamowała przepływ wody opadowej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas.
W piśmie procesowym z 3 października 2022 r. skarżąca podtrzymała stanowisko zaprezentowane w treści skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Tytułem wstępu należy wyjaśnić, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z 20 września 2022 r. niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 - ustawa covidowa). W związku ze zmianą art. 15 zzs4 tej ustawy wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090), która weszła w życie 3 lipca 2021 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 wskazanej ustawy covidowej przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Jednocześnie należy wskazać, że na tle powołanego przepisu w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego" (zob. uchwała NSA z 30 listopada 2020 r., II OPS 6/19).
W okolicznościach niniejszej sprawy należy stwierdzić wypełnienie się warunków określonych w art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy jest konieczne, co znajduje potwierdzenie w zarządzeniu o rozprawie zdalnej z 22 sierpnia 2022 r., jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku z uwagi na fakt, że uczestnicy postępowania nie potwierdzili możliwości technicznych w zakresie uczestniczenia w tej rozprawie, mimo wezwania, co skutkowało skierowaniem sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie wskazanego przepisu, o czym strony zostały zawiadomione w drodze zarządzenia z 20 września 2022 r. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wymagany przywołaną wyżej uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego standard ochrony praw stron i uczestników w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji.
Przechodząc zatem do kontroli legalności zaskarżonej decyzji należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. - p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 - p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Natomiast w myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
W tak określonym zakresie kognicji sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Zgodnie z art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne - (Dz. U. z 2021 r. poz. 2233 ze zm. - p.w.), właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.
5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.
Na wstępie wyjaśnić należy, że w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o unormowanie art. 234 ust. 3 ustawy zmierza do ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Podkreślić przy tym należy, że sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby organ nałożył obowiązki wynikające z powołanego wyżej przepisu, bowiem potencjalne zagrożenie powstania szkody nie spełnia jeszcze przesłanki odpowiedzialności właściciela nieruchomości gruntowej. Organ w takim postępowaniu nie ma podstaw do poszukiwania wszelkich przyczyn istnienia niezadawalającego stanu wód na gruncie wnioskodawcy. Konieczne jest zatem stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na sąsiedniej nieruchomości, a więc dopiero zaistnienie wszystkich określonych w art. 234 ust. 3 p.w. przesłanek stwarza po stronie organu obowiązek wydania nakazu, o którym mowa w tym przepisie (por. wyrok NSA z 3 lutego 2015 r., II OSK 1621/13, wyrok WSA w Krakowie z 4 marca 2021 r., II SA/Kr 1219/20, – orzeczenia.nsa.gov.pl).
W sytuacji gdy postępowanie wyjaśniające prowadzi do wniosku, iż brak jest związku przyczynowo - skutkowego między zmianą stosunków wodnych a powstaniem szkody na gruntach sąsiednich, należy wydać decyzję odmowną.
Podkreślić także należy, że sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają dla zastosowania art. 234 u.p.w. wiadomości specjalnych, przekraczających wiedzę jaką dysponują organy orzekające w sprawie. Niewątpliwie są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak oględziny, czy zeznania świadków nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo - skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda (zob. wyrok NSA z 3 lutego 2015 r., II OSK 1621/13, wyrok w Krakowie z 21 maja 2018 r., II SA/Kr 286/18).
Organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii biegłego, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną, lecz jego obowiązkiem jest dokonanie oceny tego dowodu. Opinia biegłego, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, podlega bowiem ocenie jak każdy inny dowód. Ocena ta nie obejmuje weryfikacji wiadomości specjalnych. Opinie hydrologiczne niewątpliwie oceniane są przez organy, a następnie przez sąd administracyjny, ale przede wszystkim pod względem spełnienia określonych warunków formalnych.
W kontrolowanej sprawie, z uwagi na jej charakter, słusznie organ uznał, że konieczne jest odwołanie się do wiedzy specjalistycznej i przeprowadził dowód z opinii biegłego, sporządzonej po przeprowadzeniu wizji lokalnej. Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w niniejszej sprawie było jak najbardziej uzasadnione, gdyż bez wiadomości specjalnych, o jakich mowa w art. 84 § 1 k.p.a., nie sposób ocenić, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych (por. wyrok WSA w Łodzi z 4 lipca 2013 r., II SA/Łd 336/13). Co więcej, w sytuacji, gdy istnieje różnica stanowisk pomiędzy stronami w zakresie zarzucanego zakłócenia stosunków wodnych, opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem a stanem wód na gruntach sąsiednich (por. wyrok WSA w Łodzi z 21 czerwca 2013 r., II SA/Łd 263/13).
W treści opinii biegły, na podstawie wizji lokalnej oraz między innymi map: sytuacyjno-wysokościowej, hydrogeologicznej i geologicznej stwierdził, że obszar działek [...], [...] i [...] jest nachylony w kierunku wschodnim. Zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu działki [...] i [...] znajdują się nieznacznie wyżej od działki [...]. Działka [...] charakteryzuje się dużą deniwelacją terenu na kierunku zachodnio-wschodnim ok 3 metrów różnicy. Na działkach [...] i [...] zlokalizowany jest budynek piekarni, którego północna ściana znajduje się w granicy działki [...], a pozostała część działek [...] i [...] od działki [...] murem. Budynek piekarni posiada dach dwuspadowy, orynnowany, a wody odprowadzane są na teren działek [...] i [...], który w dużej części jest utwardzony, z niewielkim terenem biologicznie czynnym. Odpływ ze wschodniej połaci dachu piekarni na działce [...] odbywa się spustami rynnowymi na teren posesji w kierunku południowym, zgodnie z ukształtowaniem powierzchni betonowej. Na działce [...] teren nachylony jest w kierunku północnym i woda z obszaru działki oraz z zachodniej połaci dachu piekarni spływa w tym samym kierunku na niewielki obszar powierzchni biologicznie czynnej przy płocie z działką [...]. W dniu wizji lokalnej nie stwierdzono przecieku, jedynie niewielki ślad po sączącej się wodzie przy słupku muru. Po rozkopaniu gruntu stwierdzono, że w podłożu znajduje się płytki fundament (30 cm) oraz fragmenty starego fundamentu. W pozostałej części muru nie stwierdzono śladów podtopień. Biegły nie stwierdził działań na działkach [...] i [...], które miałyby wpływ na zmianę kierunku bądź natężenia przepływu wody. Spływ wód opadowych z działek jest zgodny z naturalnym ukształtowaniem w stronę działki [...]. Na działce skarżącej stwierdzono występowanie piasków drobnoziarnistych zapewniających szybką infiltrację wód opadowych i roztopowych. Dodatkową barierę dla przepływu wód między działkami stanowi mur z płytkim fundamentem, znajdujący się między posesjami.
Biegły zaznaczył, że dla zmniejszenia potencjalnego wody na grunt sąsiedni należy uszczelnić fragment przy wschodnim słupku muru likwidując niewielkie przesączanie się wody, który następnie został uszczelniony w okolicach fundamentu (protokół oględzin z dnia 16 lutego 2022 r. wraz z dokumentacją fotograficzną). Dodatkowo biegły wskazał, że wodę z rynien odprowadzających wodę z dachu piekarni na posesję [...] można ujmować do zbiorników deszczowych i wykorzystywać do podlewania. W podsumowaniu biegły stwierdził, że na terenie badanych działek w okresie roztopów i długotrwałych opadów nie dochodzi do podtopień. Podłoże na badanym terenie (piaski drobnoziarniste) zapewniają dobre warunki dla wsiąkania wód opadowych w podłoże. Z protokołu oględzin działek [...] i [...] z 23 czerwca 2021 r. wynika, że P. W. wykonał pod płotem granicznym betonową wylewkę fundamentową na głębokość 30-40 cm, uszczelniono składania słupków ogrodzeniowych między nimi oraz murem piekarni. Nadto z uzupełnienia z 8 grudnia 2021 r. ekspertyzy sporządzonej w maju 2021 r. wynika, że głównym czynnikiem powodującym spływ wód na działkę [...] jest ukształtowanie terenu. Wody z działek [...] i [...] odpływają w kierunku północnym, tj. na działkę [...] w sposób naturalny. W wyniku działań właściciela działek [...] i [...] niezmieniony został kierunek spływu wód, a natężenie zostało zmniejszone w porównaniu do naturalnego (mniejszy napływ wód na działkę [...]). Naruszona podczas przestawiania płotu gleba i fundament nie mają wpływu na naturalny odpływ wód z działki [...]w kierunku działki [...], a wykonany płot ma oddziaływanie pozytywne, zmniejszając ilość wód dopływających na działkę [...]. Zalecenie wskazane w ekspertyzie (uszczelnienie muru i odbiór wód z dachu budynku) miały zaś charakter jedynie porządkowy. W trakcie przeprowadzonych 16 lutego 2022 r. oględzin stwierdzono, że na działce P. W. brak jest jakichkolwiek śladów, świadczących o odprowadzaniu wody na działkę skarżącej. Brak jest śladów szkód, wynikających z naruszenia stanu wody gruncie. Wzdłuż płotu na działce [...] luźna warstwa pospółki budowlanej, którą rozmywają naturalnie zjawiska atmosferyczne, wody deszczowe. Luźny piasek budowlany wysypany wzdłuż ogrodzenia uniemożliwia naturalne zagęszczenie gruntu i porośnięcie go roślinnością.
Wobec powyższych okoliczności w ocenie sądu, organy zasadnie uznały, że zawarte w opinii wnioski są logiczne i wynikają z zebranego materiału dowodowego. Należy podkreślić, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii biegłego, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną, lecz jego obowiązkiem jest dokonanie oceny tego dowodu. Opinia biegłego, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., podlega ocenie jak każdy inny dowód, przy czym ocena ta nie obejmuje weryfikacji wiadomości specjalnych.
Lektura akt sprawy pozwala podzielić stanowisko organów, że niezmieniony został kierunek spływu wód a jego natężenie zostało zmniejszone w stosunku do naturalnego. Naruszona gleba i fundament podczas przestawiona płotu jesienią 2020r. nie mają wpływu na naturalny odpływ wód z działek [...] i [...] w kierunku działki [...], a utrudniony wzrost roślin na działce nr [...] może być spowodowany rodzajem występującej tam gleby (luźny piach, pospółka). Nadto rozmywanie żółtego piasku wysypanego wzdłuż ogrodzenia może następować samoistnie, przykładowo podczas intensywnego opadu deszczu.
Jeszcze raz podkreślić należy, że sam fakt dokonania określonej zmiany nie jest wystarczający do zastosowania art. 234 ust. 3 p.w. Konieczne jest ustalenie, że dokonana przez właściciela nieruchomości zmiana spowodowała zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. W niniejszej sprawie nie zachodzi taka sytuacja. W konkluzji opinii biegłego nie stwierdzono zmiany stanu wody na gruncie, która to zmiana powodowałaby szkody na działce skarżącej. Ocena zmiany stosunków wodnych wymaga odpowiedniej wiedzy z tego zakresu. Zarówno ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody na działce sąsiedniej - wymagają fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń. Poza tym przepis art. 234 p.w. nie zobowiązuje organu orzekającego w sprawie do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Innymi słowy postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 234 p.w. ma wykazać jedynie zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, o których mowa w tym przepisie. Zatem w przypadku stwierdzenia, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego między zmianą stosunków wodnych a powstaniem szkody na gruntach sąsiednich zasadnym było wydanie decyzji odmownej w przedmiocie nakazania przywrócenia stosunków wodnych na gruncie.
Przeprowadzona przez sąd kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja została wydana w niezawierającym istotnych wad procesowych postępowaniu; spełnia wymogi określone w art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., a treść uzasadnienia decyzji świadczy o tym, że wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 § 3 k.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu i wyjaśniono podstawy prawne rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa.
Wbrew zarzutom skargi, ustalenia faktyczne poczynione przez organ są prawidłowe i odpowiadają zebranym dowodom. Ustalenia organu, jak również ich ocena prawna, znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zawartym w aktach administracyjnych, który był wystarczający do wydania decyzji. Zdaniem sądu, organy prawidłowo zebrały i przeprowadziły dowody w sprawie i prawidłowo je oceniły. W szczególności uznały za wiarygodną opinię biegłego dla rozstrzygnięcia sprawy. W związku z powyższym zarzuty naruszenia przepisów postępowania sąd ocenia jako nieuzasadnione.
W sprawie niniejszej skarżąca na etapie postępowania przed organami administracji nie przedstawiła też kontropinii wykonanej przez osobę posiadającą wiadomości specjalne w zakresie gospodarki wodnej, ani żadnych innych dowodów które podważałaby wnioski wypływające z opinii biegłego sporządzonej na zlecenie organu pierwszej instancji. Nie wykazała także, że nastąpiła taka zmiana stosunków wodnych, która przyczyniła się do powstania szkody na ich działce, zatem nie uprawdopodobniła związku przyczynowego pomiędzy zmianą stosunków wodnych na działce sąsiadów, a wskazywanymi w trakcie postepowania szkodami. Wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego nie pozwalają na przyjęcie, że w sprawie zostały spełnione przesłanki art. 234 p.w., tj. szkodliwe oddziaływanie zmiany stanu wody na gruncie sąsiadów na nieruchomość skarżącej. Ustalenia organów obu instancji są co do wniosków jednoznaczne, zaś przeciwne twierdzenia skarżącej, nie zostały poparte takimi dowodami, które uzasadniałyby jej stanowisko.
Skoro w żaden sposób opinia biegłego nie została w sposób skuteczny podważona przez skarżącą to organ nie był także zobowiązany do przeprowadzania każdego dowodu wnioskowanego przez stronę. Jeżeli organ nie miał wątpliwości co do rzetelności i treści sporządzonej w przedmiocie zakłócenia stosunków wodnych ekspertyzy, to nie miał obowiązku przeprowadzania innego dowodu w tym zakresie Tym samym ocena zebranego w aktach administracyjnych materiału dowodowego i wieńcząca je odmowa zastosowania art. 234 ust. 3 p.w. były trafne. Zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy był bowiem wystarczający do podjęcia takich ustaleń.
Złożona przez skarżącą obszerna dokumentacja fotograficzna także nie potwierdza by w wyniku spływu wód opadowych wraz z płynami eksploatacyjnymi z sąsiedniej działki dochodziło do braku wzrostu roślinności lub jej usychania przy granicy działek, Nie wskazuje ona również na zalewanie działki skarżącej, skutkujące powstawaniem dziur w ziemi czy wyżłobień od spływających wód. Z załączonych zdjęć nie można wyprowadzić także wniosku, że zobrazowane na fotografiach dziury w ziemi powstały wskutek spływu wody z działki sąsiada, szczególnie, że żadna z nadesłanych fotografii nie obrazuje momentu spływu tej wody, czy choćby przykładowo stanu działki skarżącej tuż po intensywnych opadach deszczu, w momencie jej zalania. Wobec tego nie może również odnieść zamierzonego skutku postulat skargi odnoszący się do zalania fundamentów na głębokość 50 cm (przy obecnej głębokości tego fundamentu, wynoszącego 30-40 cm).
Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
A.BO