Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VIII C 2439/16

Sądy powszechne2017-12-21
Sygnatura
VIII C 2439/16
Data orzeczenia
2017-12-21
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Bartek Męcina (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt VIII C 2439/16</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>dnia 21 grudnia 2017 roku</p> <p>Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w VIII Wydziale Cywilnym</p> <p>w składzie: przewodniczący: SSR Bartek Męcina</p> <p>protokolant: sekr. sąd. Kamila Zientalak</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku w <span class="anon-block">Ł.</span> </p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. K.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">E. B.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>1. zasądza od pozwanej <span class="anon-block">E. B.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">M. K.</span> kwotę 6.000 zł. (sześć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 30 lipca 2016 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 2.667 zł. (dwa tysiące sześćset sześćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu,</p> <p>2. oddala powództwo wobec <span class="anon-block">A. B.</span>.</p> <p>Sygn. akt VIII C 2439/16</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 19 sierpnia 2016 roku powód <span class="anon-block">M. K.</span> wytoczył przeciwko pozwanym <span class="anon-block">E. B.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> powództwo o zapłatę solidarnie kwoty 6.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30 lipca 2016 roku do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu powód podniósł, że w dniu 2 października 2014 r. pożyczył pozwanym kwotę 6.000 zł., która stanowiła wynagrodzenie rzeczoznawcy za wycenę nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span>. Powyższą kwotę <span class="anon-block">M. K.</span> przelał ze swojego konta bankowego w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> na konto bankowe <span class="anon-block">A. B.</span>. Kwota pożyczki miała zostać zwrócona po upływie 3 miesięcy, jednak pomimo wielu ustnych próśb pozwani nie zwrócili kwoty 6.000 zł. W dniu 3 czerwca 2016 r. <span class="anon-block">M. K.</span> przyjechał do domu pozwanych wraz ze swoją dziewczyną, a następnie telefonem komórkowym zarejestrował przebieg rozmowy, podczas której pozwani zobowiązali się do zwrotu kwoty pożyczki. Pismem z dnia 8 lipca 2016 r. powód wezwał pozwanych do zwrotu pożyczki w terminie do 29 lipca 2016 r. Pismo zostało doręczone pozwanym w dniu 11 sierpnia 2016 r.</p> <p> <em> <!-- -->(pozew k. 3- 4)</em> </p> <p>W odpowiedzi na pozew wniesionej w dniu 12 października 2016 r. <span class="anon-block">E. B.</span> wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu pozwana potwierdziła co prawda, że <span class="anon-block">M. K.</span> udzielił jej pożyczki, ale w niższej kwocie 1.500 zł. Doszło do tego w grudniu 2014 r., w okresie przedświątecznym, a pieniądze powód przekazał pozwanej osobiście w obecności <span class="anon-block">N. B.</span>. Po kłótni w dniu 3 czerwca 2016 r. <span class="anon-block">E. B.</span> zwróciła powodowi kwotę 400 zł., a pozostała kwota 1.100 zł. została przekazana przez <span class="anon-block">N. B.</span> w dniu 10 czerwca 2016 r. Po spłacie pożyczki <span class="anon-block">M. K.</span> zakończył związek z <span class="anon-block">N. B.</span>. <span class="anon-block">E. B.</span> potwierdziła, że w dniu 11 lipca 2016 r. pozwani otrzymali wezwanie do zapłaty, na które <span class="anon-block">A. B.</span> odpowiedział pisemnie.</p> <p> <em> <!-- -->(odpowiedź na pozew k. 25- 28)</em> </p> <p>W odpowiedzi na pozew wniesionej tego samego dnia <span class="anon-block">A. B.</span> również wniósł o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu pozwany zaprzeczył, aby pożyczył od powoda jakąkolwiek kwotę pieniędzy. W ocenie <span class="anon-block">A. B.</span> powód nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność zawarcia z pozwanym umowy pożyczki. Wprost przeciwnie, na załączonym do pozwu nagraniu rozmowy z dnia 3 czerwca 2016 r. <span class="anon-block">M. K.</span> wyraźnie stwierdza, że nie będzie rozmawiał z pozwanym, gdyż to nie on pożyczał od powoda pieniądze. W ocenie <span class="anon-block">A. B.</span> również potwierdzenie dokonania przelewu kwoty 6.000 zł. na konto pozwanego nie może stanowić dowodu udzielenia pożyczki, gdyż w tytule przelewu powód wskazał, że dokonuje go tytułem „wyceny”.</p> <p> <em> <!-- -->(odpowiedź na pozew k. 32- 35)</em> </p> <p>Do zamknięcia rozprawy stanowisko stron nie uległo zmianie.</p> <p> <em> <!-- -->(protokół rozprawy k. 117- 124)</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>Od 2010 r. do 2015 r. <span class="anon-block">M. K.</span> spotykał się z <span class="anon-block">N. B.</span>, córką <span class="anon-block">E. B.</span> i siostrą <span class="anon-block">A. B.</span>. W związku z tym powód był częstym gościem w domu pozwanych. W 2011 r. <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">N. B.</span> wyjechali na wakacje do Hiszpanii. Wyjazd został opłacony przez ojca <span class="anon-block">N. B.</span>. W następnym roku powód wyjechał z <span class="anon-block">N. B.</span> do Turcji i <span class="anon-block">K.</span>. Również wyjazd do Turcji został opłacony przez ojca <span class="anon-block">N. B.</span>. Natomiast w przypadku wyjazdu do <span class="anon-block">K.</span>, pozwana zapłaciła za noclegi, a powód zapłacił za przejazdy oraz pobyt na miejscu.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> k. 122 i k. 121 w zw. z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 70, zeznania <span class="anon-block">N. B.</span> k. 118)</em> </p> <p>W 2014 r. pozwana zwróciła się do powoda z prośbą o pożyczenie pieniędzy na wynagrodzenie rzeczoznawcy za wycenę nieruchomości. Pozwana zapewniała, że pieniądze zostaną zwrócone po upływie 3 miesięcy, z kolei pozwany twierdził, że powód otrzyma zwrot pieniędzy po sprzedaży nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> k. 121 w zw. z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 70)</em> </p> <p>W dniu 2 października 2014 r. <span class="anon-block">M. K.</span> pożyczył pozwanym kwotę 6.000 zł., która stanowiło wynagrodzenie rzeczoznawcy za wycenę nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span>. Powyższą kwotę <span class="anon-block">M. K.</span> przelał ze swojego konta bankowego w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> na konto bankowe <span class="anon-block">A. B.</span>. Jako tytuł przelewu powód wskazał „wycena”</p> <p> <em> <!-- -->(potwierdzenie przelewu k. 6, zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> k. 121 w zw. z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 70)</em> </p> <p>Kwota pożyczki miała zostać zwrócona po 3 miesiącach. Po upływie tego czasu <span class="anon-block">M. K.</span> zaczął się dopytywać o sprzedaż nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span>. Pozwani tłumaczyli powodowi, że sprawa sprzedaży nieruchomości się przedłuża. Pozwani poinformowali <span class="anon-block">M. K.</span>, że osoba która zajmuje się sprzedażą nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span> wyjechała. Powód po uzyskaniu imienia i nazwiska tej osoby, odnalazł nr telefonu do niej w internecie, a następnie uzyskał telefoniczną informację, że może się z tą osoba spotkać za godzinę.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> k. 121 w zw. z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 71)</em> </p> <p>Pozwani przestali odbierać telefony od <span class="anon-block">M. K.</span>. Pomimo wielu ustnych próśb powód nie otrzymał zwrotu kwoty 6.000 zł. Wobec tego <span class="anon-block">N. B.</span> postanowiła zwrócić pieniądze pożyczone przez swoją matkę. Dziewczyna powoda starała się pożyczyć pieniądze od znajomych, później uzyskać kredyt, w końcu skontaktowała się z córką siostry pozwanej, <span class="anon-block">E. P.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> k. 121 w zw. z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 70)</em> </p> <p>W dniu 22 grudnia 2014 r. <span class="anon-block">M. K.</span> przelał ze swojego konta bankowego w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> na konto bankowe <span class="anon-block">A. B.</span> kwotę 500 zł. Jako tytuł przelewu powód wskazał „święta”</p> <p> <em> <!-- -->(potwierdzenie przelewu k. 116, zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> k. 122)</em> </p> <p>W dniu 14 maja 2015 r. podczas przesyłania wiadomości za pośrednictwem portalu społecznościowego <span class="anon-block">F.</span> <span class="anon-block">N. B.</span> zadeklarowała, że pójdzie do banku, zaciągnie kredyt, a następnie odda pieniądze powodowi w kwocie prawdopodobnie 10.000 zł., a nie 6.000 zł.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">N. B.</span> k. 120, wydruk wiadomości k. 54- 55)</em> </p> <p>W dniu 29 stycznia 2016 r. podczas przesyłania wiadomości za pośrednictwem portalu społecznościowego <span class="anon-block">F.</span> <span class="anon-block">N. B.</span> obiecała że w następnym tygodniu będzie miała dla powoda 3.000 zł., a drugie tyle pożyczy od osoby, która otrzyma jeszcze w lutym wynagrodzenie z pracy.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">N. B.</span> k. 120, wydruk wiadomości k. 56)</em> </p> <p>W dniu 1 czerwca 2016 r. o godzinie 23:52 <span class="anon-block">N. B.</span> wysłała do powoda z telefonu komórkowego wiadomość sms, w której napisała, że zrobiła swojej mamie awanturę i pozwana następnego dnia odbierze telefon od powoda.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">N. B.</span> k. 120, wydruk wiadomości sms k. 49)</em> </p> <p>W dniu 2 czerwca 2016 r. po godzinie 0:43 <span class="anon-block">N. B.</span> wysłała do powoda z telefonu komórkowego wiadomość sms, w której napisała, że pożyczy od znajomego, który przyjedzie z Anglii kwotę 3.000 zł. i odda ją powodowi.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">N. B.</span> k. 120, wydruk wiadomości sms k. 54)</em> </p> <p>W dniu 3 czerwca 2016 r. <span class="anon-block">M. K.</span> przyjechał do domu pozwanych, a następnie telefonem komórkowym zarejestrował przebieg rozmowy.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania <span class="anon-block">M. K.</span> k. 121 w zw. z informacyjnymi wyjaśnieniami k. 70)</em> </p> <p>Pismem z dnia 8 lipca 2016 r. powód wezwał pozwanych do zwrotu pożyczki w terminie do 29 lipca 2016 r. Pismo zostało doręczone pozwanym w dniu 11 sierpnia 2016 r.<em> <!-- --> (wezwanie k. 6, potwierdzenie 7, wezwanie k. 8, potwierdzenie 9) </em> </p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił bądź jako niesporny, bądź w oparciu o dowody z powołanych dokumentów, których prawdziwości nie kwestionowała żadna ze stron, a także na podstawie zeznań <span class="anon-block">M. K.</span>.</p> <p>Natomiast jako zupełnie niewiarygodne Sąd ocenił zeznania pozwanych oraz <span class="anon-block">N. B.</span>, w których wymienione osoby podały, że kwota 6.000 zł. przelana na konto pozwanego stanowiła zwrot kosztów uczestnictwa powoda w wyjazdach turystycznych do Turcji, Hiszpanii i <span class="anon-block">K.</span>. Co prawda <span class="anon-block">M. K.</span> potwierdził, że razem z <span class="anon-block">N. B.</span> wyjechał w 2011 r. do Turcji, a rok później do Hiszpanii i <span class="anon-block">K.</span>. Jednak powód zaprzeczył, aby przelana w dniu 2 października 2014 r. kwota stanowiła zwrot kosztów jego uczestnictwa w powyższych wyjazdach. Co istotne zeznania <span class="anon-block">E. B.</span>, <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">N. B.</span> stoją w sprzeczności nie tylko z zeznaniami <span class="anon-block">M. K.</span>, ale także z treścią rozmów prowadzonych przez powoda i <span class="anon-block">N. B.</span> na portalu społecznościowym <span class="anon-block">F.</span>, wymienianych przez nich wiadomości sms, tytułem przelewu bankowego, czy też zasadami doświadczenia życiowego i logicznego myślenia. Poza tym <span class="anon-block">A. B.</span> podczas informacyjnego przesłuchania stron nie potrafił wskazać jakie konkretnie kwoty przekazywał na wyjazdy turystyczne swojej siostry i powoda. Ponadto pomiędzy relacjami <span class="anon-block">E. B.</span> i świadka można zauważyć rozbieżność, gdyż w odpowiedzi na pozew pozwana wskazała, że po kłótni w dniu 3 czerwca 2016 r. zwróciła powodowi kwotę 400 zł., a pozostała kwota 1.100 zł. została przekazana przez <span class="anon-block">N. B.</span> w dniu 10 czerwca 2016 r. Natomiast <span class="anon-block">N. B.</span> podała, że to ona zwróciła zarówno pierwszą- 400 zł., jak i drugą kwotę- 1.100 zł. Dlatego też w ocenie Sądu twierdzenia <span class="anon-block">E. B.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> o tym, że kwota 6.000 zł. była zwrotem kosztów uczestnictwa powoda w wyjazdach turystycznych do Turcji, Hiszpanii i <span class="anon-block">K.</span>, stanowiła wyłącznie próbę uzyskania korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia przedmiotowego postępowania sądowego. Ponadto Sąd nie dał wiary zeznaniom <span class="anon-block">N. B.</span>, we fragmencie, w którym podała, że nalegała na swoją matkę, aby zwróciła pieniądze, gdyż powód „szantażował ją emocjonalne” obiecując, że jeżeli otrzyma pieniądze, ich związek będzie trwał nadal. Nie może ujść uwadze, że <span class="anon-block">N. B.</span> jako osoba najbliższa pozwanym, była zainteresowana w pozytywnym rozstrzygnięciu dla nich przedmiotowego postępowania.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo wobec <span class="anon-block">E. B.</span> zasługiwało na uwzględnienie w całości.</p> <p>W przedmiotowej sprawie <span class="anon-block">M. K.</span> wniósł o zasądzenie od <span class="anon-block">E. B.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> solidarnie kwoty 6.000 zł, tytułem zwrotu udzielonej w dniu 2 października 2014 r. kwoty pożyczki. Pozwani wnosząc o oddalenie powództwo zakwestionowali zawarcie z powodem powyższej umowy.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 720;art. 720 § 1)">art. 720 § 1 kc</a> przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Z kolei <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 720;art. 720 § 2)">art. 720 § 2 kc</a> stanowi, że umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Skoro <span class="anon-block">M. K.</span> miał udzielić pozwanym pożyczki w kwocie 6.000 zł., to nie ulega wątpliwości, że w związku z treścią ostatniego powołanego przepisu, umowa pożyczki powinna być zawarta w formie pisemnej. Sankcje za niezachowanie powyższej formy przewiduje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 73;art. 73 § 1)">art. 73 § 1 kc</a> zgodnie z którym, jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności. Ponadto w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 74;art. 74 § 1;art. 74 § 2)">art. 74 § 1 i 2 kc</a> zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Jednakże mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. Sąd dopuścił zarówno dowód z przesłuchania świadka, jak i dowód z przesłuchania stron uznając, że pomimo nie zachowania formy pisemnej dla celów dowodowych, fakt zawarcia umowy pożyczki został uprawdopodobniony za pomocą pisma w postaci dowodu dokonania przelewu bankowego.</p> <p>W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy w postaci zeznań <span class="anon-block">M. K.</span>, treści przesyłanych pomiędzy powodem, a <span class="anon-block">N. B.</span> wiadomości sms, wiadomości przesyłanych za pośrednictwem portalu społecznościowego <span class="anon-block">F.</span>, potwierdzenie dokonania przelewu bankowego kwoty 6.000 zł., czy też nagranie rozmowy z dnia 3 czerwca 2016 r., nie pozostawiają wątpliwości, że pomiędzy powodem, a <span class="anon-block">E. B.</span> doszło do zawarcia umowy pożyczki w kwocie 6.000 zł. <span class="anon-block">M. K.</span> w wiarygodny sposób wykazał dlaczego nie zawarł umowy pożyczki w formie pisemnej. Powód wyjaśnił, że od dłuższego czasu spotykał się z córką pozwanej, dlatego miał zaufanie do pozwanych. Dlatego jako zrozumiałe Sąd ocenił tłumaczenie <span class="anon-block">M. K.</span>, że byłoby mu niezręcznie prosić o pisemne potwierdzenie zaciągnięcia pożyczki. Poza tym zdaniem Sądu nie jest istotne w jakim faktycznie celu <span class="anon-block">E. B.</span> pożyczyła kwotę 6.000 zł. Strona pozwana starała się wykazać, że w 2014 r. nie było potrzeby uzyskania pieniędzy na zapłatę wynagrodzenia rzeczoznawcy za wycenę nieruchomości, gdyż wycena została sporządzona dopiero dwa lata później. Istotne jest to, że mąż pozwanej uzyskał wcześniej wysokie odszkodowanie w związku z nieruchomością i był zaangażowany w kolejne postępowanie mające na celu uzyskanie odszkodowania w związku z inną nieruchomością. Zatem <span class="anon-block">M. K.</span> mógł uwierzyć, że <span class="anon-block">E. B.</span> potrzebuje kwoty 6.000 zł. w celu zapłaty wynagrodzenia dla rzeczoznawcy. Podobnie Sąd ocenił argument pozwanych, którzy starali się wykazać, że w październiku 2014 r. znajdowali się w tak dobrej sytuacji majątkowej, że nie było potrzeby pożyczania od powody kwoty 6.000 zł.</p> <p>Natomiast analiza powołanych powyżej dowodów nakazuje odmienną ocenę zasadności powództwa wytoczonego przeciwko <span class="anon-block">A. B.</span>. <span class="anon-block">M. K.</span> zeznał, że to <span class="anon-block">E. B.</span> prosiła go o pożyczenie kwoty 6.000 zł., a na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 r. uzasadniając dlaczego wniósł powództwo również wobec <span class="anon-block">A. B.</span> powód wskazał, że sprawa sprzedaży nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span> była prowadzona przez zmarłego ojca pozwanego i dotyczyła całej rodziny pozwanych, dodatkowo to pozwany pojechał z powodem do banku w celu dokonania przelewu kwoty 6.000 zł. Co istotne w przedstawionych przez stronę powodową wydrukach wiadomości sms oraz wiadomości przesyłanych za pośrednictwem portalu społecznościowego <span class="anon-block">F.</span> brak jest informacji pozwalających na przyjęcie, że <span class="anon-block">M. K.</span> uważał <span class="anon-block">A. B.</span> za swojego dłużnika z tytułu udzielonej pożyczki, czy też zwracał się do pozwanego o zwrot kwoty 6.000 zł. Wprost przeciwnie, z powołanych dowodów wynika jasno, że podczas wymiany wiadomości z <span class="anon-block">N. B.</span>, powód wskazywał tylko jedną osobę, jako zobowiązaną do zwrotu pożyczki i z pewnością miał na myśli <span class="anon-block">E. B.</span>. W końcu podczas rozmowy w domu pozwanych, zarejestrowanej telefonem komórkowym, <span class="anon-block">M. K.</span> powiedział, że nie będzie rozmawiał z <span class="anon-block">A. B.</span> bo to nie on pożyczał od powoda pieniądze. Również okoliczność przelania kwoty 6.000 zł. na konto <span class="anon-block">A. B.</span> nie może świadczyć o zaciągnięciu pożyczki przez pozwanego. Jak wyjaśnił <span class="anon-block">M. K.</span>, przekazał powyższą kwotę na konto bankowe <span class="anon-block">A. B.</span>, gdyż pozwana nie miała własnego konta bankowego. Także ewentualne zapewnienia <span class="anon-block">A. B.</span> o spłacie pożyczki po sprzedaży nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span>, nie świadczą o tym, że pozwany zobowiązał się do zwrotu pożyczki. W ocenie Sądu powyższych oświadczeń <span class="anon-block">A. B.</span> nie można traktować również jako przystąpienia do długu pozwanej. Przystąpienie do długu nie jest instytucją wprost uregulowaną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksie cywilnym</a>, stanowi nienazwaną umowę, która może być zawarta zarówno pomiędzy osobą przystępującą a wierzycielem, jak i dotychczasowym dłużnikiem. Dług do którego przystępuje nowy dłużnik może być długiem zarówno istniejącym, jak i długiem przyszłym. W przeciwieństwie do umowy przejęcia długu umowa ta nie musi spełniać wymogu formy pisemnej pod rygorem nieważności, a jedynie odpowiadać ogólnym wymaganiom dla oświadczeń woli – czyli w dowolnej formie w sposób dostateczny pozwalającej na ustalenie woli stron, choć z reguły będzie to więc forma pisemna, jednakże tylko dla celów dowodowych. Zdaniem Sądu przedstawione przez stronę powodową dowody nie pozwalają przyjąć, aby <span class="anon-block">A. B.</span> przystąpił do długu zaciągniętego wcześniej przez <span class="anon-block">E. B.</span>. Dlatego też Sąd oddalił powództwo o zapłatę kwoty 6.000 zł. wobec <span class="anon-block">A. B.</span>.</p> <p>Podkreślić przy tym należy, że strona powodowa miała prawo, oprócz żądania należności głównej, żądać za czas opóźnienia odsetek w umówionej wysokości, jako że zgodnie z treścią przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a>, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności, przy czym dłużnik jest w opóźnieniu jeżeli nie spełnia świadczenia w określonym terminie. Jeżeli zaś stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Pismem z dnia 8 lipca 2016 r. powód wezwał pozwanych do zwrotu pożyczki w terminie do 29 lipca 2016 r. Dlatego też Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 6.000 zł. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu, czyli od dnia 30 lipca 2016 r.</p> <p>O kosztach procesu orzeczono na podstawie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a>, który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. Powód wygrał proces w całości w stosunku do <span class="anon-block">E. B.</span>, a zatem należy mu się od pozwanej zwrot kosztów procesu w pełnej wysokości. Dlatego też Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 2.667 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na które złożyły się: opłata sądowa od pozwu – 250 zł, koszty zastępstwa procesowego w stawce minimalnej – 2.400 zł (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł.</p> <p>Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji wyroku.</p> </div>