Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Ol 793/20

Sądy administracyjne2020-12-03
Sygnatura
II SA/Ol 793/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2020-12-03
Rodzaj
Wyrok WSA w Olsztynie

Sędziowie

Ewa OsipukPiotr ChybickiS. Beata Jezielska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste oddala skargę. UZASADNIENIE Spółka A (dalej jako "strona", "skarżąca", "Spółka"), wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości. Z akt sprawy wynika, że pismem z dnia "[...]"r., Prezydent wypowiedział z powodu wzrostu wartości nieruchomości dotychczasową wysokość opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego udziału wynoszącego 17025/150000 części gruntu Skarbu Państwa położonego w O. przy ul. M., oznaczonej w ewidencji jako działka nr "[...]", obręb 105, o pow. 0,1667 ha wynoszącą 124,87 zł ze skutkiem na dzień 31 grudnia 2019 r. Jednocześnie zaproponowano nową wysokość opłaty rocznej w kwocie 1.741,66 zł od dnia 1 stycznia 2020 r. Wypowiedzenie dotychczasowej opłaty doręczono Spółce w dniu 18 grudnia 2019 r. Wnioskiem z dnia 30 stycznia 2020 r., strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. Jednocześnie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia ww. wniosku kwestionującego zasadność aktualizacji. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu wskazano, że "wniosek o ustalenie jest złożony po terminie z przyczyn niezawinionych przez wnioskodawcę". Poinformowano, że Spółka posiada jednoosobowy Zarząd. W terminie złożenia wniosku Zarząd przebywał poza siedzibą Spółki. Termin do złożenia wniosku w niniejszej sprawie upływał w dniu 17 stycznia 2020 r. W terminie od dnia 11 stycznia 2019 r. do dnia 17 stycznia 2020 r. Zarząd przebywał na leczeniu w sanatorium. Następnie, od dnia 24 stycznia 2020 r. przebywał "w celach służbowych". W terminie 7 dni od dnia powrotu do siedziby Spółki, tj. w dniu 27 stycznia 2020 r. został złożony wniosek o przywrócenie terminu. Postanowieniem z dnia "[...]"r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256), dalej: "k.p.a.", odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, Kolegium przytoczyło treść art. 58 i art. 59 k.p.a. oraz wskazało, że Spółka podniosła, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie jest przez nią zawinione, bowiem Zarząd Spółki (Spółka posiada jednoosobowy Zarząd oraz nie posiada prokurenta), przebywał w okresie od dnia 11 stycznia 2020 r. do dnia 17 stycznia 2020 r. (w tym dniu upływał termin do zakwestionowania aktualizacji), na leczeniu w sanatorium, a następnie - od dnia 24 stycznia 2020 r. - przebywał "w celach służbowych". Kolegium wskazało, że stronie doręczono aktualizację opłaty z tytułu użytkowania wieczystego w dniu 18 grudnia 2019 r., a dopiero później, tj. od dnia 11 stycznia 2020 r. (tak twierdzi strona, bowiem z przedstawionej faktury to nie wynika), jedyny członek zarządu Spółki przebywał poza miejscem zamieszkania. Organ wskazał, że obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie (nie udowodnienie), istnienia okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu. Uprawdopodobnienie jako takie nie daje tej pewności, lecz tylko wiarygodność o określonym fakcie, istotnym z punktu widzenia danego problemu. Wskazano, że stronie doręczono aktualizację opłaty w dniu 18 grudnia 2019 r., a dopiero później, tj. od dnia 11 stycznia 2020 r., jedyny członek Zarządu przebywał poza miejscem zamieszkania. Podkreślono, że w okolicznościach sprawy, brak winy w uchybieniu terminu przyjąć można tylko wtedy, gdy Zarząd Spółki nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym życiem, zdrowiem lub nie narażając siebie lub innych na poważne straty majątkowe. Brak jest zaś po stronie wnioskującej o przywrócenie terminu zachowań, które mogłyby świadczyć o podjęciu przez jedynego członka Zarządu Spółki jakichkolwiek działań nakierowanych na zabezpieczenie swoich interesów przed wyjazdem do sanatorium jak i w okresie pobytu w K. mimo tego, że Spółka była poinformowana już w dniu 18 grudnia 2019 r. o dokonaniu wypowiedzenia dotychczasowej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. Kolegium stwierdziło, że Spółka nie uprawdopodobniła w sposób dostateczny, iż mimo całej staranności, Zarząd Spółki nie mógł dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niego niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego, dla dokonania czynności procesowej (wniesienia wniosku o ustalenie, że jest nieuzasadniona lub uzasadniona w innej wysokości przedmiotowa aktualizacja opłaty z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości). W powołanej na wstępie skardze do tut. Sądu, strona, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste. Zdaniem Spółki, spełniła ona wszystkie przesłanki konieczne do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości jest nieuzasadniona lub uzasadniona w niższej wysokości. Zdaniem strony, błędne jest stanowisko organu, jakoby fakt powstania nagłej przyczyny uniemożliwiającej złożenie wniosku w trakcie biegnięcia terminu na jego złożenie musiał istnieć przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania procesowej czynności. W dniu otrzymania pisma wypowiadającego dotychczasową wysokość opłaty od użytkowania wieczystego nieruchomości, członek zarządu był przeświadczony, że przysługuje mu 30-dniowy termin na wniesienie wniosku o uznanie, że aktualizacja ta jest nieuzasadniona. Nie mógł przewidzieć, że w trakcie biegu terminu nastąpi nagłe zdarzenie, zmuszające go do pilnego wyjazdu celem zabezpieczenia niezbędnych interesów Spółki oraz ratowania własnego zdrowia, co uniemożliwi mu złożenie przedmiotowego wniosku w terminie. Wskazano, że powstanie nagłego zdarzenia uniemożliwiającego złożenie pisma w terminie w trakcie biegu terminu, a nie na samym jego początku, nie niweczy możliwości przywrócenia terminu dla danej czynności. Terminy procesowe różnią się długością z uwagi na poziom skomplikowania sprawy i konieczność skompletowania niezbędnej dokumentacji. W niniejszej sprawie, ustawodawca przewidział 30-dniowy termin na złożenie wniosku o uznanie aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego na nieuzasadnioną lub uzasadnioną w niższej wysokości i poziom skomplikowania sprawy wykluczał możliwość pełnego zapoznania się ze sprawą i skompletowania niezbędnej dokumentacji w dwa razy krótszym terminie, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że ciężar wykonania wszystkich tych obowiązków spoczywał na jednej osobie, tj. jedynym członku zarządu. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.); dalej jako: "p.p.s.a.", sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Przedmiotowym postanowieniem Kolegium odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ustalenie za nieuzasadnioną lub uzasadnioną w innej wysokości aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości. Na wstępnie wskazać należy, że przedmiotowa sprawa została w trybie uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Zgodnie z art. 58 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). Z treści przytoczonego przepisu wynika, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 2029/16). Dla sprawy, której przedmiotem jest przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności prawnej kluczowe znaczenie ma pojęcie braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. Przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ustawodawca nie uzależnia bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 kwietnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Gl 1207/17). Tym samym, przyjmuje się, że pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17). Zdaniem Sądu, stanowisko organu prezentowane w zaskarżonym postanowieniu o odmowie przywrócenia uchybionego terminu jest prawidłowe. Dokonując oceny argumentacji strony, nie można bowiem uznać, że uprawdopodobniła ona brak winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku. Twierdzenia strony o wystąpieniu nagłego wyjazdu służbowego w celu zabezpieczenia niezbędnych interesów Spółki oraz wyjazdu do sanatorium (ze względu na stan zdrowia), nie mogą być uznane za wyłączające winę przy przekroczeniu terminu. Należy podkreślić bowiem, że przywrócenie terminu usprawiedliwia zaistnienie obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2210/13). Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Nadto, przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 1999 r., IV SA 1656/97, LEX nr 47891.). Nawet przebywanie strony czy jej pełnomocnika na zwolnieniu lekarskim nie jest wystarczającą przesłanką do tego, aby przywrócić termin do dokonania czynności procesowej (por. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK 471/20). Ponadto, przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08). Zdaniem Sądu, przedstawiona przez stronę argumentacja jest nieprzekonywująca i nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku. Wręcz przeciwnie - podniesione okoliczności wskazują, że strona nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy. Podkreślić należy, że wyjazd do sanatorium nie stanowi wyjątkowej okoliczności, której zaistnienie było nagłe i nieprzewidziane, a także nie do przezwyciężenia. Istotne jest przy tym, że strona – jako jedyny członek Zarządu - wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym. Jak wynika z akt administracyjnych, stronie doręczono aktualizację opłaty z tytułu użytkowania wieczystego w dniu 18 grudnia 2019 r., a dopiero później, tj. od dnia 11 stycznia 2020 r., członek zarządu Spółki przebywał poza miejscem zamieszkania - w K. Wiedząc o toczącym się postępowaniu powinien liczyć się z koniecznością dokonywania czynności procesowych w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym m.in. dotyczące terminów ich dokonywania. Zdaniem Sądu, strona dbająca należycie o własne interesy powinna podjąć stosowne działania, które umożliwiłyby jej dokonanie określonych czynności procesowych w terminie. Brak winy w uchybieniu terminu przyjąć bowiem można tylko wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym życiem, zdrowiem lub nie narażając siebie lub innych na poważne straty majątkowe. Orzekający w niniejszej sprawie Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku NSA z 15 stycznia 1998 r., sygn. akt SA/Sz 191/97, zgodnie z którym "Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W przypadku strony będącej od strony formalnoprawnej spółką prawa handlowego, wyposażoną w osobowość prawną i posiadającą reprezentujące ją organy, brak winy w uchybieniu terminu oznacza brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności prawnej w imieniu tej jednostki." Działanie jedynego członka zarządu spółki obciąża tę spółkę. Przy profesjonalnym obrocie gospodarczym nieprofesjonalne jest nieprzewidzenie procedury przekazania prowadzonych przez jedynego członka zarządu spraw w sytuacji jego absencji. Natomiast na organizację Spółki wyłączny wpływ ma sama strona. Członek zarządu na czas wyjazdu mógł ustanowić pełnomocnika. Niepodjęcie żadnych działań świadczy - zdaniem Sądu - o brak należytej staranności z jego strony. Oczywiste jest, że strona dbająca należycie o własne interesy powinna skorzystać z wszelkich dostępnych możliwości prawnych i faktycznych, aby zachować termin do dokonania określonej czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie takie działania nie zostały podjęte. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, zdaniem Sądu, organ prawidłowo uznał, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku, co skutkowało odmową przywrócenia terminu na podstawie art. 58 k.p.a. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako bezzasadną.