Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I OSK 2860/18

Sądy administracyjne2020-10-13
Sygnatura
I OSK 2860/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-13
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Dariusz ChacińskiIwona BoguckaRafał Stasikowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) Sędziowie NSA Rafał Stasikowski del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 13 października 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 5 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Ke 133/18 w sprawie ze skargi P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 5 kwietnia 2018 r., II SA/Ke 133/18, oddalił skargę P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z [...] grudnia 2017 r. znak: [...] utrzymującą w mocy decyzję Starosty S. z [...] listopada 2017 r. orzekającą o zatrzymaniu prawa jazdy kategorii B na okres 3 miesięcy od 2 października 2017 r. do 2 stycznia 2018 r. włącznie, z rygorem natychmiastowej wykonalności. Uzasadniając oddalenie skargi Sąd I instancji wskazał, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i 1e ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. 2017 r. poz. 978 ze zm.; dalej jako: "u.k.p."), zgodnie z którym starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Czas, na który orzeka się o zatrzymaniu prawa jazdy określa art. 102 ust. 1c u.k.p. stanowiąc, że decyzję wydaje się na okres trzech miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2017 r. poz. 1260 ze zm.; dalej jako: "u.p.r.d."). Nadto, w myśl art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2017 r. (Dz.U. Nr 2015 r. poz. 541; dalej jako: "ustawa o zmianie kk") do dnia 3 czerwca 2018 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5 (tj. u.k.p.), jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) ustawy wymienionej w art. 4 (czyli u.p.r.d.), tj. w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W przypadku natomiast, jeżeli dokument prawa jazdy nie został zatrzymany (w powyższym trybie), wówczas, zgodnie z art. 102 ust. 1c u.k.p., starosta wydaje decyzję, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy. Sąd I instancji podał, że przepis art. 7 ustawy o zmianie kk wskazuje jednoznacznie organ właściwy, procesową formę, charakter oraz przesłanki wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Literalne brzmienie przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. dowodzi, że przedmiotowe orzeczenie ma charakter związany. Samo rozstrzygnięcie oraz jego zakres nie zostało pozostawione swobodnemu uznaniu organu administracyjnego. Oznacza to, że w razie otrzymania zawiadomienia o naruszeniu ww. przepisu ruchu drogowego, starosta zobowiązany jest do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ ten nie jest przy tym uprawniony do weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym, gdyż to uprawnienie należy do sądów powszechnych. Sąd I instancji stwierdził, że ze znajdującego się w aktach pisma Komendanta Powiatowego Policji w S. z 2 października 2017 r. wynika, że w dniu 2 października 2017 r. skarżący kierował pojazdem z prędkością przekraczającą 50 km/h na obszarze zabudowanym, w związku z czym zatrzymano mu prawo jazdy wydane przez Starostę S. Stwierdzenie przez właściwy organ Policji przekroczenia prędkości na obszarze zabudowanym o 50 km/h zobowiązywało organ I instancji do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy, stosownie do art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Decyzji nadano jednocześnie rygor natychmiastowej wykonalności. Organ administracji związany jest ustaleniami Policji i orzeka obligatoryjnie o zatrzymaniu prawa jazdy. Odnosząc się do argumentacji skargi zmierzającej do wykazania, że w ramach postępowania administracyjnego dotyczącego zatrzymania prawa jazdy z powodu ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, dopuszczalne jest badanie zarzutów dotyczących tego, że prędkość w rzeczywistości nie została przekroczona, na przykład z powodu nieprawidłowego pomiaru prędkości, czy też wady technicznej sprzętu oraz uchybień i nieprawidłowości ze strony osób, które sprzęt ten obsługiwały – należy zauważyć, że pogląd taki skarżący opierał na treści uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2016 r., sygn. akt K 24/15. W wyroku tym TK uznał, że art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz.U.2016.627, ze zm.) w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U.2012.1137, ze zm.): a) w zakresie, w jakim przewiduje stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie, jest zgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego 22 listopada 1984 r. w Strasburgu (Dz.U.2003.42.364) i art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku 19 grudnia 1966 r. (Dz.U.1977.38.167), b) w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających – ze względu na stan wyższej konieczności – kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji. Sąd I instancji podkreślił jednak, że przywołany wyrok TK ma charakter wyroku zakresowego o pominięciu prawodawczym. W judykaturze oraz w doktrynie występują kontrowersje dotyczące skutków, jakie wywołują tego rodzaju wyroki w procesie stosowania prawa. W uzasadnieniu wyroku TK z 11 października 2016 r. nie określono w sposób wyraźny jego skutków prawnych (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2018 r., I OSK 1707/17, wyrok NSA z 4 października 2017 r., I OSK 49/17). Jednak w niniejszej sprawie nie zachodzi potrzeba analizowania powyższego wyroku TK. Stan faktyczny sprawy nie dotyczy bowiem kwestii, będących podstawą faktyczną rozstrzygnięcia TK, gdyż w niniejszej sprawie strona nie powoływała się na stan wyższej konieczności, w wyniku którego kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h. Bezzasadność żądania uwzględnienia w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zatrzymania prawa jazdy okoliczności związanych z prawidłowością stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnej szybkości powoduje, że niezasadne były również zarzuty dotyczące naruszenia art. 6, 7 i art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Skoro bowiem w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest zatrzymanie prawa jazdy nie podlegają badaniu okoliczności dotyczące weryfikacji przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym, to nieskuteczne są zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania polegające na braku ustaleń co do tych okoliczności, bądź na braku uwzględnienia wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z 17 lutego 2014 r. Z przytoczonego wyroku TK wynika ponadto, że nie mogły wpłynąć na wynik sprawy zarzuty skargi dotyczące braku uwzględnienia przy wydawaniu zaskarżonej decyzji faktu odmówienia przyjęcia mandatu karnego i toczącego się postępowania przed sądem powszechnym, w którym skarżący korzysta z domniemania niewinności. Jak wyjaśnił bowiem TK, zatrzymanie prawa jazdy z powodu przekroczenia na obszarze zabudowanym dopuszczalnej prędkości o 50 km/h nie jest w istocie sankcją karną, lecz sankcją administracyjną, w związku z czym bezzasadny jest zarzut dwukrotnie prowadzonego w tej samej sprawie postępowania zmierzającego do zastosowania sankcji karnej. Ustawodawca ma swobodę w zakresie wyboru sankcji za naruszenie prawa, choć wybór ten musi mieścić się w ramach standardów demokratycznego państwa prawa. W ramach swobody ustawodawczej mieści się sankcja administracyjna zatrzymania prawa jazdy. Kumulacja tej sankcji z karą wymierzaną w postępowaniu wykroczeniowym nie narusza zasady proporcjonalności (w aspekcie nadmierności), gdyż w postępowaniu wykroczeniowym za czyn ten przewidziana jest najłagodniejsza z kar, tj. grzywna. Ponadto w przypadku wykroczenia polegającego na przekroczeniu dozwolonej prędkości kodeks wykroczeń nie przewiduje możliwości zastosowania środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Jest to środek, który niewątpliwie co do istoty jest tożsamy z sankcją administracyjną w postaci zatrzymania prawa jazdy. Skoro jednak ten środek karny nie jest przewidziany dla wykroczenia polegającego na przekroczeniu przez kierowcę dozwolonej prędkości, to nie można mówić o kumulacji takich samych sankcji. Wskazana wyżej argumentacja dotycząca dopuszczalności rozstrzygania o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie samej tylko informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o zmianie kk, bez weryfikacji przypisywanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym powoduje, że nie mogły odnieść skutku zarzuty dotyczące naruszenia art. 2 oraz nieuwzględnienia art. 45 Konstytucji RP. O naruszeniu tego ostatniego przepisu nie można w sprawie mówić również dlatego, że określone w tym przepisie prawo do sądu w zakresie dotyczącym prawidłowości ustaleń funkcjonariuszy Policji, co do przekroczenia przez skarżącego dopuszczalnej prędkości, jest w niniejszej sprawie realizowane w drodze postępowania przed sądem powszechnym w związku z nieprzyjęciem przez skarżącego mandatu karnego i skierowaniem wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Sandomierzu. W razie pozytywnej dla skarżącego weryfikacji jego twierdzeń co do zarzucanego mu wykroczenia, będzie on mógł domagać się wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. (por. uzasadnienie wyroku TK z 11 października 2016 r., K 24/15). W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach do ponownego rozpoznania. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 1e u.k.p. przez uznanie że decyzja Starosty o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy była prawidłowa, a samo przekazanie informacji do Starosty przez Komendanta Powiatowego Policji na temat przekroczenia prędkości przez skarżącego w dniu 2 października 2017 r. było wystarczające do wydania takiej decyzji, zaś Starosta nie miał podstaw natury faktycznej i prawnej do zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przed Sądem Rejonowym w Sandomierzu w sprawie II W 964/17, którego przedmiotem była kwestia ustalenia czy skarżący popełnił wykroczenie drogowe polegające na przekroczeniu dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h w dniu 2 października 2017 r., a co za tym idzie, czy w tym dniu zaistniały przesłanki do natychmiastowego zatrzymania prawa jazdy i skierowania przez Komendanta Powiatowego Policji do Starosty informacji o przekroczeniu prędkości o 50 km/h przez skarżącego, mimo braku wiarygodnych dowodów pozwalających na ustalenie, że skarżący popełnił zarzucane mu wykroczenie drogowe i mimo istnienia ewidentnych przesłanek z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do obligatoryjnego zawieszenia postępowania, i istnienia możliwości samodzielnego wyjaśnienia tych przesłanek przez Starostę zgodnie z dyspozycją art. 7 k.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w realiach niniejszej sprawy już na etapie postępowania przed Starostą zachodziły przesłanki, aby postępowanie w kwestii zatrzymania skarżącemu prawa jazdy zawiesić do czasu zakończenia postępowania przez Sądem Rejonowym w Sandomierzu, którego przedmiotem była kwestia popełniania wykroczenia drogowego przez skarżącego, polegającego na przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h w dniu 2 października 2017 r., zwłaszcza w sytuacji, w której skarżący już na miejscu zdarzenia zakwestionował prawidłowość pomiaru prędkości. Zdaniem skarżącego kasacyjnie nie ulega żadnej wątpliwości, że postępowanie przez Sądem Rejonowym w Sandomierzu miało prejudycjalny charakter w stosunku do postępowania administracyjnego prowadzonego przez Starostę, ustalenia Sądu Rejonowego w Sandomierzu są wiążące dla Starosty i zgodnie z dyspozycją art. 97 § 1 pkt 4 zachodziły obligatoryjne przesłanki do zawieszenia postępowania administracyjnego. Starosta nie był w tym zakresie związany informacją od Powiatowego Komendanta Policji, mógł bowiem i powinien był przeprowadzić postępowanie dowodowe dla wyjaśnienia kwestii zasadności zawieszenia postępowania przy uwzględnieniu dyspozycji art. 7 k.p.a., przy wyczerpaniu wszelkich możliwości dowodowych. Treść przywołanych przepisów k.p.a. nie wskazuje na wyłączenie z zakresu ich stosowania postępowania prowadzonego przez właściwego Starostę na skutek informacji uzyskanych od właściwego Komendanta Policji, dotyczącego pozbawienia danej osoby prawa jazdy na okres 3 m-cy. Skarżący kasacyjnie wskazał również, że jego zastrzeżenia co do prawidłowości pomiaru i jego wiarygodności zostały uwzględnione w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w Sandomierzu w sprawie II W 964/17 (na dzień sporządzenia nin. skargi wyrok sądu jest nieprawomocny). Sąd Rejonowy w Sandomierzu nie tylko uniewinnił skarżącego od zarzutu popełnienia przez niego wykroczenia polegającego na przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym, ale uznał za całkowicie niewiarygodny przedmiotowy pomiar prędkości, a ponadto ustalił że funkcjonariusz Policji dokonujący pomiaru prędkości samochodu, którym kierował skarżący, nie stosował się do zaleceń zawartych w instrukcji obsługi urządzenia pomiarowego i całkowicie je zignorował. Zachowanie Starosty spowodowało sytuację, w której skarżący został pozbawiony prawa jazdy na okres 3 m-cy ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami, również w sferze materialnej, mimo braku jakichkolwiek przesłanek do zastosowania wobec skarżącego takiej sankcji o charakterze administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach nie są trafne. Materialną podstawę kontrolowanej w postępowaniu przed Sądem I instancji decyzji stanowił art. 102 ust. 1 pkt 4 oraz art. 102 ust. 1c i ust. 1e u.k.p. Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stosownie zaś do art. 102 ust. 1c u.k.p. starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a u.p.r.d. Ocena legalności dokonywana jest przez sąd administracyjny z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania decyzji ostatecznej. Zgodnie zaś z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie kk, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 u.k.p. była informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) u.p.r.d., uzyskana od podmiotu, który ujawnił kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W niniejszej sprawie informacja taka została przekazana Staroście w piśmie Komendanta Powiatowego Policji w S. z 2 października 2017 r. Kwestie objęte zarzutami skargi kasacyjnej były przedmiotem rozbieżności w orzecznictwie, które zostały rozstrzygnięte uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sąd Administracyjnego z 1 lipca 2019 r. w sprawie o sygn. akt I OPS 3/18. Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko wyrażone w powołanej uchwale, zgodnie z którym podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zmianie kk może stanowić wyłącznie informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Zatrzymanie prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest sankcją administracyjną o charakterze prewencyjnym nakierowaną na ochronę zasadniczych wartości, jakimi są zdrowie i życie oraz bezpieczeństwo ludzi. Posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdami nie jest natomiast prawem podstawowym o konstytucyjnym umocowaniu. Sankcja administracyjna stanowi konsekwencję określoną w przepisach prawa administracyjnegp. Istotą sankcji administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (wyrok TK z 14 października 2009 r., KP 4/09). W powołanej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności wykroczeniowej kierującego pojazdem za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 4 k.p.a. w postępowaniu w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Podzielając powyższy pogląd Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, akceptuje stanowisko, że decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. może zostać wydana w oparciu o informację o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, która stanowi wystarczającą podstawę do zastosowania sankcji administracyjnej. Ważnym zadaniem tego rodzaju sankcji jest również aspekt prewencyjny, który jest wyraźnie widoczny w przypadku zatrzymania prawa jazdy. Wątpliwości co do prawidłowości pomiaru prędkości nie mogą stanąć na przeszkodzie wydania decyzji w omawianym trybie. Zakończenie postępowania administracyjnego ostateczną decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy będzie uprawniało do wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., jeżeli później zostanie ustalone, że pomiar prędkości został błędnie dokonany, albowiem wyjdzie na jaw istotna dla sprawy nowa okoliczność faktyczna istniejąca w dniu wydania decyzji, nieznana organowi, który wydał decyzję. W konsekwencji organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie ma podstaw do prowadzenia własnych ustaleń dotyczących faktu przekroczenia prędkości, ale opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) u.p.r.d. Informacja o ujawnieniu popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a u.p.r.d. jest bowiem dokumentem urzędowym i ten jej walor jest weryfikowany w trybie postępowania administracyjnego. Odpowiedzialność za treść tej informacji ponosi podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, a w aspekcie odszkodowawczym Skarb Państwa. Wobec powyższego stanowiska zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie uzasadniają uchylenia wyroku Sądu I instancji. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.