Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SAB/Wr 654/20

Sądy administracyjne2020-09-22
Sygnatura
III SAB/Wr 654/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2020-09-22
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu

Sędziowie

Anetta Makowska-HrycykKamila Paszowska-WojnarMarta Semiczek

Rozstrzygnięcie

*Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar (sprawozdawca), Sędziowie: sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, sędzia WSA Marta Semiczek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 września 2020 r. sprawy ze skargi L.S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 300 zł (trzysta złotych) V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi L. S. (dalej: Skarżąca) jest przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. (dalej: organ, organ administracyjny) postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 11 lutego 2020 r. do Urzędu Wojewódzkiego wpłynął wniosek Skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Do wniosku załączono: kserokopie paszportu i wizy, powiadomienie o nadaniu numeru PESEL, zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt czasowy, umowę najmu lokalu mieszkalnego, zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach lub stwierdzające stan zaległości ZAS-W, umowę o pracę, zaświadczenie o zgłoszeniu do obowiązkowych ubezpieczeń oraz zgłoszenie ZUS P ZUA. W dniu 15 kwietnia 2020 r. Skarżąca, za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika, powołując się na art. 37 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.), złożyła ponaglenie, w związku z niezałatwieniem sprawy w terminie. Pismem z dnia 5 maja 2020 r. Skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, zarzucając organowi administracji publicznej naruszenie: art. 12 §1 w zw. z art. 35 §3 k.p.a., art. 8 §1 k.p.a., art. 9 w zw. z art. 36 §1 i 2 k.p.a. oraz art. 10 §1 k.p.a. Skarżąca wniosła o: zobowiązanie organu do wydania decyzji w określonym terminie; stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznanie od organu na rzecz Skarżącej z powołaniem na art. 149 §2 p.p.s.a. sumy pieniężnej w wysokości 2.000 zł; przyznanie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kwoty 17 zł uiszczonej tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. W uzasadnieniu skargi wskazano, że od momentu złożenia wniosku minęły 3 miesiące, a sprawa Skarżącej nie należy do gatunku spraw szczególnie skomplikowanych, dlatego jej załatwienie powinno nastąpić w terminie miesiąca, zaś termin 2 miesięcy powinien być terminem krańcowym. Skarżąca nie otrzymała informacji o niezałatwieniu sprawy w terminie, o przyczynach zwłoki oraz o nowym terminie jej załatwienia. Ponadto zarówno osobisty, jak i telefoniczny kontakt Skarżącej z inspektorem prowadzącym sprawą jest praktycznie niemożliwy – każda próba podjęcia kontaktu z siedzibą Urzędu w celu uzyskania informacji o statusie sprawy jest bezskuteczna. Wskazując na skutki przewlekłości postępowania podniesiono, że Skarżąca w czasie oczekiwania na decyzję merytoryczną pozbawiona jest możliwości korzystania z pełni praw przysługujących osobie posiadającej zezwolenie na pobyt czasowy i pracę na terytorium Polski, nie może ona swobodnie wrócić do kraju ojczystego w celu odwiedzenia rodziny w okresie świątecznym, czy też wyjechać na urlop. Skarżąca ma również utrudnione uzyskanie kredytu, rejestrację pojazdu, czy uzyskanie świadczeń socjalnych. Według Skarżącej, mając na uwadze powyższe okoliczności, zasadne jest jej żądanie przyznania od organu sumy pieniężnej, która stanowić będzie rekompensatę za naruszenie jej praw w prowadzonym postępowaniu oraz doznany dyskomfort psychiczny. W odpowiedzi n skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że zarzut rażącego przekroczenia terminu w sprawie jest zupełnie niezasadny. Wniosek Skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy wpłynął bowiem do organu w dniu 10 lutego 2020 r., zatem koniec terminu dwumiesięcznego przypada na 10 kwietnia 2020 r. Jednakże, zdaniem organu, termin dwumiesięczny jeszcze nie upłynął, gdyż w dniu 14 marca 2020 r. doszło do zawieszenia biegu terminu na załatwienie sprawy, ponieważ zgodnie z art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 568): "w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres". Stan epidemii został ogłoszony na terytorium Polski rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r., w okresie od 20 marca 2020 r. do odwołania. Następnie, na mocy ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 875) termin zaczął biec dalej od dnia 24 maja 2020 r. Z uwagi na powyższe, w ocenie organu, twierdzenie Skarżącej, iż przewlekłość jest znaczna i wynosi 3 miesiące oraz ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa jest zupełnie niezasadne i niezgodne ze stanem faktycznym. Ponadto organ wskazał, że w przedmiotowym okresie Skarżąca nie miała możliwości swobodnego powrotu do ojczystego kraju w celu odwiedzenia rodziny w okresie świątecznym bądź też wyjazdu na urlop, gdyż doszło do zamknięcia granic państwa w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Dodatkowo organ podkreślił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników, lecz dużej ilości składanych wniosków, koniecznością równoczesnego procesowania w wielu różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowania. Odnośnie do wniosku Skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej organ podkreślił, że zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Zdaniem organu, przyznanie Skarżącej żądanej sumy pieniężnej jest bezzasadne. Jak wynika z pisma organu z dnia 19 maja 2020 r., złożone ponaglenie przekazano Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców, stwierdzając, że jest ono uzasadnione i wyjaśniając, że zwłoka w rozpoznaniu wniosku Skarżącej wynika z ogromnego napływu spraw oraz związana jest z dużą fluktuacją pracowników. W aktach sprawy brak jest dowodu nadania powyższego pisma. Następnie, pismem z 19 maja 2020 r. organ wezwał Skarżącą, za pośrednictwem jej pełnomocnika, do osobistego stawiennictwa w Urzędzie Wojewódzkim we W. lub w delegaturach Urzędu w J., W. lub L. oraz do uzupełnienia braków wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga jest oczywiście uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Skarżącej, a przewlekłość ma charakter rażący. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej. Wyjaśnić też trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Z uwagi na to, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa została rozpoznana przez Sąd w podanym trybie. Przechodząc do kwestii rozpoznania skargi, stwierdzić trzeba, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5). Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie przewlekłości, wskazując w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydał finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15, z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16, publ. CBOSA). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a. może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, publ. w CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, trzeba stwierdzić, że postępowanie organu administracji publicznej cechowała przewlekłość. Zebrany w sprawie materiał dowodowy i argumentacja zawarta w skardze wskazują na to, że organ podjął w sprawie pierwszą czynność w dniu 17 maja 2019 r. (tj. dopiero po 3 miesiącach od wpływu wniosku) – czynność ta polegała na wezwaniu Skarżącej do uzupełnienia braków wniosku. Niewątpliwie zatem sprawa Skarżącej była procedowana przez 3 miesiące (licząc do momentu złożenia skargi) i w terminie tym organ nie podjął żadnych czynności. Należy zaakcentować, co słusznie podkreśla Skarżąca w skardze, że terminy określone w art. 35 § 1-3 k.p.a. są terminami na załatwienie sprawy. Sąd zgadza się również ze Skarżącą, że jej sprawa nie należy do skomplikowanych, stąd jej załatwienie powinno nastąpić co do zasady w terminie miesiąca, natomiast termin 2 miesięcy powinien być terminem maksymalnym. Zatem brak podjęcia przez organ jakichkolwiek czynności w terminie od złożenia wniosku do dnia 31 marca 2020 r. bez żadnych wątpliwości ocenić trzeba jako rażąco przewlekłe. Zatem uznać należało, że przez okres przekraczający wyznaczony ustawowo czas na załatwienie sprawy, a wynikający z art. 35 k.p.a., organ administracji publicznej w sposób rażąco opieszały podejmował czynności zmierzające do załatwienia wniosku Strony. Jednocześnie Sąd na podstawie art. 15 zzs ust. 10 pkt 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374) nie uwzględnił okresu od dnia 31 marca 2020 r. do dnia 24 maja 2020 r. z powodu ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID), a tym samym nie zakwalifikował go jako okresu przewlekłości organu. Należy zaakcentować, że brak działania organu (w okresach pomiędzy czynnościami), czy też spóźnione, "rozwlekłe" i nieskoncentrowane podejmowanie czynności nie ma żadnych uzasadnionych powodów (z uwzględnieniem opisanego wyżej wyłączenia z art. 15 zzs ust. 10 pkt 1 powołanej wyżej ustawy). Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Skarżącej nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Rażącej przewlekłości nie może usprawiedliwiać również napływ dużej ilości wniosków. Należy również ponownie wskazać - co jasno wynika z zawartości akt administracyjnych załączonych do odpowiedzi na skargę – że sprawa z wniosku Skarżącej nie należy do skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności i podejmuje w tym zakresie czynności w sprawie dopiero po 3 miesiącach od daty wpływu wniosku. Ponadto działanie organu administracji publicznej w tej sprawie sprzeciwia się obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a., skoro Skarżącej nie zawiadamiano o niezałatwieniu sprawy w terminie zgodnie z dyspozycją tego przepisu. Organ nie reagował również na złożone w sprawie ponaglenie. Opisane fakty dowodzą, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. dopuścił się przewlekłości, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi. Jednocześnie art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie przewlekłość miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, publ. CBOSA). W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej brak jego działania oraz przekroczenie terminów załatwienia sprawy, i to bez żadnej istotnej przyczyny, winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma również wpływ nieskomplikowany charakter sprawy. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej. Kierując się zatem przedstawionymi kryteriami stopnia przewlekłości postępowania, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażąco przewlekłego prowadzenia postępowania. Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta nie ulega żadnej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy permanentnie dochodzi do rażącego naruszenia praw strony do szybkiego załatwienia jej sprawy. O ile niewątpliwie można zarzucić organowi administracji publicznej niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, to zebrany w sprawie materiał daje również wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych strony. Dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej, jak powiedziano, działania podejmował opieszale, a także w sposób wymagany przez prawo nie informował Skarżącej o przekroczeniu terminu w załatwieniu sprawy i nowym terminie rozpoznania sprawy. Wynika to niewątpliwe z niewłaściwej organizacji pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli, co narusza zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) i czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu. Na wniosek Skarżącej Sąd przyznał zatem sumę pieniężną, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku) uznając, że przyznana kwota 300 zł będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec Skarżącej), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi się zmagać, nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. W ocenie Sądu, zawarte w skardze żądanie przyznania sumy pieniężnej w wysokości 2.000 zł zdaniem Sądu w realiach sprawy jest zbyt wygórowane. Sąd wziął przy tym pod uwagę brzmienie przepisu art. 15 zzs ust. 10 pkt. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374), w myśl którego w okresie, o którym mowa w ust. 1, tj. w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID, organom lub podmiotom prowadzącym odpowiednio postępowanie lub kontrolę nie wymierza się kar, grzywien ani nie zasądza się od nich sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II, i IV sentencji wyroku. Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III sentencji wyroku). Sąd miał tu na uwadze nie tylko żądanie Skarżącej ale i trudności w prowadzeniu postępowania w okresie stanu zagrożenia epidemicznego i epidemii z powodu COVID-19. O kosztach postępowania (pkt V sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody D. na rzecz Skarżącej kwotę składa się wpis od skargi wynoszący 100 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. .