Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Łd 628/20

Sądy administracyjne2020-10-14
Sygnatura
II SA/Łd 628/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
2020-10-14
Rodzaj
Wyrok WSA w Łodzi

Sędziowie

Agnieszka Grosińska-GrzymkowskaEwa Cisowska-SakrajdaRobert Adamczewski

Rozstrzygnięcie

Uchylono decyzję I i II instancji

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda Protokolant St. sekretarz sądowy Dominika Człapińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2020 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...]; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokat A. S. – P. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych powiększoną o podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. a.bł. UZASADNIENIE II SA/Łd 628/20 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z [...] (znak [...]) Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z [...] r. (znak [...]) odmawiającą M. W. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych. M.W. złożył wniosek o potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych ((tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 319, ze zm.) [dalej: ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej] wskazując, iż jeszcze przed rokiem 1980 zaczął działać w strukturach Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych "Solidarność" w gminie B., pełnił funkcję sekretarza zarządu gminnego, a następnie sekretarza zarządu wojewódzkiego NSZZ RI w S. Skarżący podniósł , iż uczestniczył nie tylko w posiedzeniach ww. struktur, ale też w blokadach dróg i rozmowach z wojewodą skierniewickim. Po wprowadzeniu stanu wojennego został zatrzymany przez milicję na ponad 48 godzin, ponadto był wożony na przesłuchania do Komendy Wojewódzkiej Milicji i namawiany do współpracy z SB. Był również zatrzymywany na parę godzin przed świętami państwowymi. W późniejszym czasie był delegatem na Kongres NSZZ RI w W. i mężem zaufania w komisji wyborczej podczas wyborów prezydenckich w 1990 r. Strona załączyła do akt decyzję Prezesa IPN poświadczającą, iż skarżący nie był pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, oraz, że w archiwach IPN nie zachowały się dokumenty wytworzone przez stronę lub przy jej udziale w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Organ decyzją z 22 stycznia 2020 r. odmówił M.W. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M.W. nie zgodził się tym, że organ nie zaliczył jego działalności związkowej z okresu od 31 sierpnia 1980 r. do 12 grudnia 1981 r. Podniósł, iż przez swoją działalność na rzecz wykrycia korupcji w Komitecie Gminnym PZPR był szykanowany przez lokalne władze oraz milicję, zaś po wprowadzeniu stanu wojennego komisarz wojskowy to właśnie jemu przypisywał inicjatywę w organizowaniu akcji protestacyjnych w B. Wspomnianą na wstępie decyzją organ utrzymał w mocy decyzję własną odmawiającą M. W. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej oraz osoby represjonowanej z powodów politycznych. Szef Urzędu nie dał wiary wyjaśnieniom strony i świadków, którzy wskazali, że wnioskodawca prowadził działalność związkową również w okresie po wprowadzeniu stanu wojennego, aż do 1989 r. Zainteresowany w swoim wniosku nie wskazuje, aby w tym okresie podejmował skonkretyzowane działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, takie jak chociażby udział w redakcji, druku, powielaniu lub kolportażu ulotek i wydawnictw drugiego obiegu, organizacji wystąpień o charakterze wolnościowym lub pomocy dla osób represjonowanych. Organ wyjaśnił, iż czynności, które miał podejmować wnioskodawca, tj. udział w strajkach i blokadach dróg, są zaś typowe dla działalności rolniczej "Solidarności" w latach 1980-1981 oraz od 1989 r. Nawet jeżeli zainteresowany, mimo wprowadzenia stanu wojennego, formalnie pozostał członkiem lokalnej "Solidarności" RI oraz okazjonalnie brał udział w spotkaniach jej działaczy, to aktywność taka, jeżeli nie wiązała się z podejmowaniem konkretnych czynności na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, nie może stanowić samodzielnej podstawy do potwierdzenia statusu działacza opozycji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy - zdaniem organu - nie potwierdził również, by wnioskodawcza podlegał represjom, o którym mowa w art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Strona w swoim wniosku wskazała, że po wprowadzeniu stanu wojennego została zatrzymana przez milicję na czas powyżej 48 godzin. Na okoliczność zatrzymania przez milicję strona przedłożyła oświadczenie świadka J.Z. W ocenie organu brak jest natomiast dowodów wskazujących na fakt, aby zatrzymanie to trwało powyżej 48 godzin. Powyższą decyzję M. W. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W skardze wyraził swoje niezadowolenie z treści decyzji oraz wniósł o przeprowadzenie dowodów z zeznań wskazanych świadków. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.]. Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Badając zaskarżoną decyzję Sąd doszedł do przekonania, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa, które czyniły koniecznym wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego aktu stanowią przepisy ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 319, ze zm.) [dalej: ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej]. Stosownie do treści art. 2 ust. 1 powoływanej ustawy, działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Do okresu wspomnianych 12 miesięcy nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od 31 sierpnia 1980 r. do 12 grudnia 1981 r (art. 2 ust. 2 ustawy). Natomiast osobą represjonowaną z powodów politycznych, w myśl art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, jest osoba, która w okresie od 1 stycznia 1956 r. do 31 lipca 1990 r.: 1) przebywała w: a) więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski na mocy wyroku wydanego w latach 1956-1989 albo bez wyroku jednorazowo przez okres dłuższy niż 48 godzin lub wielokrotnie przez łączny okres dłuższy niż 30 dni, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, b) ośrodku odosobnienia na podstawie art. 42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku o stanie wojennym (Dz.U. poz. 154, z 1982 r. poz. 18, z 1989 r. poz. 178 oraz z 2011 r. poz. 342) za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce; 2) przez okres powyżej 30 dni pełniła zasadniczą służbę wojskową lub czynną służbę wojskową w ramach ćwiczeń wojskowych, do której odbycia została powołana z przyczyn politycznych za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce; 3) brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym: a) na skutek działania, w tym niejawnego, wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U. z 2016 r. poz. 1575 oraz z 2018 r. poz. 5 i 369), zwanych dalej "organami bezpieczeństwa państwa", poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni, b) była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia, c) była pozbawiona możliwości wykonywania swojego zawodu, d) została z nią rozwiązana umowa o pracę, e) została relegowana z uczelni wyższej lub innej szkoły, f) była objęta zakazem publikacji przez Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, wojewódzki lub miejski urząd kontroli prasy, publikacji i widowisk albo Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk lub okręgowy urząd kontroli publikacji i widowisk przez okres dłuższy niż jeden rok; 4) była poszukiwana listem gończym, oskarżona lub skazana za popełnienie przestępstwa lub wielokrotnie skazywana za popełnienie wykroczenia, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Zgodnie zaś z art. 4 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych przysługuje osobie, która nie była pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, chyba że przedłoży dowody, że przed dniem 31 lipca 1990 roku, bez wiedzy przełożonych, czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce (pkt 1) i co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (dalej: IPN) nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa (pkt 2). Z treści przywołanych przepisów wynika, że status działacza opozycji antykomunistycznej przyznany może zostać wyłącznie osobie, która w okresie wskazanym w art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej prowadziła działalność w warunkach i celu określonym w ustawie. Natomiast za osobę represjonowaną może być uznana jedynie taka osoba, która spotkała się z dolegliwościami wymienionymi w art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej i tylko wówczas, gdy nastąpiło to z powodów politycznych. Żadne inne zdarzenia nie mogą być uznane za represję w rozumieniu tej ustawy, choćby w subiektywnej ocenie osoby poszkodowanej stanowiły dużą dolegliwość (por. m.in. wyrok: WSA w Lublinie z 7 grudnia 2017 r., II SA/Lu 806/17, WSA w Poznaniu z 8 lutego 2017 r., II SA/Po 742/16). Podnieść również należy, że status "działacza opozycji antykomunistycznej" lub "osoby represjonowanej z powodów politycznych" może zostać potwierdzony przez właściwy organ wyłącznie osobom spełniającym warunki określone wprost przez ustawodawcę odpowiednio w art. 2 oraz art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Dlatego też sama działalność w strukturach opozycyjnych nie stanowi samoistnej przesłanki do uznania osoby za działacza opozycji lub osoby represjonowanej. Przedmiot sporu w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia, czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie skarżący spełnił ustawowe przesłanki dla wnioskowanego przez siebie potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W pierwszej kolejności wskazać należy, że analiza akt administracyjnych wskazuje, iż strona skarżąca przedłożyła decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, w której stwierdzono, że skarżący nie był pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa i w archiwum Instytutu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez niego lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Nie zaistniała zatem przesłanka negatywna, uniemożliwiająca uzyskanie żądanego statusu. Odnosząc się natomiast do przesłanek pozytywnych, to jak wynika z uzasadniania zaskarżonej decyzji organ odmawiając stronie skarżącej potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wskazał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie potwierdza spełnienia przesłanek antykomunistycznej działalności strony, określonej powołaną ustawą. W ocenie organu, materiał dowodowy nie pozwala stwierdzić, że strona prowadziła działalność opozycyjną, jak również by podlegała represjom, o których mowa w ustawie. Zdaniem Sądu ocena ta jest jednak przedwczesna. O ile zgodzić się można z organem, co do trudności z jednoznacznym potwierdzeniem spełnienia przesłanek do uznania skarżącego za działacza opozycji komunistycznej. Skarżący nie przedłożył bowiem żadnego dowodu potwierdzającego, że po 13 grudnia 1981 r. łącznie przez okres co najmniej 12 miesięcy prowadził działalność w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania niepodległości przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W swoim wniosku i kolejnych pismach nie wskazał, aby w tym okresie podejmował skonkretyzowane działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, takich jak chociażby udział w redakcji, druku, powielaniu lub kolportażu ulotek i wydawnictw drugiego obiegu, organizacji wystąpień o charakterze wolnościowym lub pomocy dla osób represjonowanych. Zgodzić się natomiast należy, że czynności, które miał podejmować skarżący, tj. udział w strajkach i blokadach dróg, są typowe dla działalności rolniczej "Solidarności" w latach 1980-1981 oraz od 1989 r. Nawet jeżeli skarżący, mimo wprowadzenia stanu wojennego, formalnie pozostał członkiem lokalnej "Solidarności" RI oraz okazjonalnie brał udział w spotkaniach jej działaczy, to aktywność taka, jeżeli nie wiązała się z podejmowaniem konkretnych czynności na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, nie może stanowić samodzielnej podstawy do potwierdzenia statusu działacza opozycji. W związku z tym trafnie organ stwierdził brak spełnienia przesłanek z art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Zebrany w sprawie materiał dowodowy i wykazane czynności podejmowane przez organ nie są natomiast przekonujące w świetle zasad postępowania dowodowego, co do niespełnienia przez skarżącego przesłanek do uznania, iż podlegał on represjom, o którym mowa w art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Okolicznością, która w ocenie skarżącego uzasadnia jego wniosek o przyznanie tego statusu ma być fakt, że w okresie PRL był działaczem "Solidarności" Rolników Indywidualnych, pełnił funkcję sekretarza zarządu gminnego, a następnie sekretarza zarządu wojewódzkiego NSZZ "Solidarność" RI w S. Podlegał represjom, był szykanowany i nękany przez pracowników służb ówczesnego sytemu. Skarżący wskazywał w tym zakresie w szczególności na okoliczność dotyczącą jego bezpodstawnego zatrzymania go przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej w dniu 13 grudnia 1981 r. i przetrzymywania go przez ponad 48 godzin bez wyroku. Skarżący opisał powyższe zdarzenie i wskazał, że został zatrzymany na ponad 48 godzin, w trakcie zatrzymania był traktowany w sposób poniżający. Podał m.in., że funkcjonariusze wyzywali go i grozili mu. Wskazywał także, że w późniejszym czasie był wożony na przesłuchania do Komendy Wojewódzkiej Milicji, był również zatrzymywany na kilka godzin przed świętami państwowymi. Skarżący wyraził przekonanie, że jego aresztowanie i dalsze działania służb miało związek z jego działalnością w ramach ruchu związkowego. Co istotne w sprawie skarżący dla uwiarygodnienia swoich twierdzeń w toku postępowania przedłożył oświadczenie osoby, która była bezpośrednim świadkiem jego zatrzymania i potwierdziła gdzie miało ono miejsce, w jakich okolicznościach oraz stwierdziła, że trwało ponad 48 godzin. Zauważyć przy tym należy, że skarżący, wobec decyzji odmownej wydanej w pierwszej instancji, w związku z wezwaniem do dokładniejszego wyjaśnienia i uwiarygodnienia wskazanej okoliczności zatrzymania wskazał na kolejnych świadków – żonę oraz proboszcza lokalnej parafii, z którym – jak wyjaśnił – współpracował w ramach szeroko pojętej działalności opozycyjnej (k. 65 akt administracyjnych). Bezpodstawnie, zdaniem Sądu, organ pominął wnioski dowodowe skarżącego, z naruszeniem art. 7 k.p.a., który statuuje obowiązek dochodzenia prawdy materialnej, a więc prawdy zgodnej z rzeczywistością. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Konkretyzację tej zasady wyrażają dalsze unormowania k.p.a., szczególnie rozdziału czwartego dotyczącego postępowania dowodowego. Celem postępowania dowodowego jest ustalenie prawdy odpowiadającej rzeczywistości. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W świetle art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Oznacza to, że organ powinien dopuścić wszystkie dowody, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia. Zakres postępowania wyjaśniającego wyznacza treść przepisów prawa materialnego mających w sprawie zastosowanie. Na ich podstawie organ ustala jakie okoliczności faktyczne są istotne dla rozstrzygnięcia i wymagają dowodzenia. Organ prowadzący postępowanie administracyjne ma obowiązek przeprowadzić wszystkie dowody, o które wnioskuje strona, jeżeli przedmiotem dowodu ma być okoliczność istotna dla sprawy, a żądanie nie dotyczy okoliczności stwierdzonych już innymi dowodami, wynika to jednoznacznie z treści art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. Przy czym, podkreślić należy, że fakt nieodnalezieni przez IPN dokumentów potwierdzających powoływane przez skarżącego zdarzenia nie czyniły same w sobie bezcelowym przeprowadzania dowodów z wnioskowanych przez skarżącego świadków. Dokumenty urzędowe nie mają bezwzględnej mocy wiążącej. Przeczy temu jednoznacznie treść art. 76 § 3 k.p.a., który wprost wskazuje na możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów urzędowych. Dlatego organ powinien ocenić wiarygodność wszystkich dowodów, w tym zawnioskowanych przez skarżącego i po ich przeprowadzeniu wyważyć prawdę materialną na podstawie całokształtu materiału dowodowego, ocenianego zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Ponieważ materiał dowodowy zgromadzony dotychczas nie jest kompletny, dokonane przez organ ustalenia należy uznać za przedwczesne, gdyż wbrew wymogom art. 80 k.p.a. możliwości dowodowe nie zostały przez organ wyczerpane, co nie pozwala w sposób obiektywny ocenić, czy dana okoliczność została, czy też nie została udowodniona. W rozpoznawanej sprawie - zdaniem Sądu - doszło zatem do naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., albowiem organ nie podjął wystarczających kroków zmierzających do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zauważyć bowiem raz jeszcze należy, że z zeznań świadka J. Z. (k. 38 i 64 akt administracyjnych) wynika, że skarżący został zatrzymany przez Milicję Obywatelską i był przetrzymywany ponad 48 godzin. W ocenie Sądu, powyższe okoliczności wymagają wyjaśnienia w świetle treści art. 3 pkt 1a ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Tym bardziej, że skarżący, w odpowiedzi na wezwanie organu przed rozstrzygnięciem drugoinstancyjnym wskazał na kolejnych świadków, którzy mogliby – w jego ocenie zaświadczyć o fakcie jego aresztowani na czas powyżej 48 godzin. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że w przypadku zeznań świadków, którzy jednoznacznie relacjonują określone zdarzenia (jak w przypadku zeznań świadka J. Z.) nie można poprzestać na tym tylko oświadczeniu świadka złożonym na piśmie, aby odmówić mocy dowodowej temu dowodowi, lecz konieczne jest przesłuchanie świadka według reguł określonych w procedurze administracyjnej, ponieważ w toku bezpośredniego przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka, w drodze zadawania pytań i odpowiedzi, organ może uzyskać wiedzę umożliwiającą faktyczną ocenę wiarygodności twierdzeń świadka. Stosownie do art. 50 § 3 k.p.a. w przypadkach, w których osoba wezwana nie może stawić się z powodu choroby, kalectwa lub innej niedającej się pokonać przeszkody (należy mieć bowiem na uwadze, że osobowe źródła dowodowe dotyczące okoliczności faktycznych relewantnych w sprawie są już starsze, niełatwo im precyzyjnie formułować myśli i jednoznacznie wyrażać stanowisko), organ może dokonać określonej czynności lub przyjąć wyjaśnienie albo przesłuchać osobę wezwaną w miejscu jej pobytu. Obowiązkiem organu, w okolicznościach tej sprawy było zatem rozważenie możliwości przesłuchania wskazanego świadka, którego oświadczenie jest już w aktach sprawy (świadka J. Z.), ale także przesłuchanie kolejnych świadków, których wskazał skarżący w swoim piśmie z 10 kwietnia 2019 r. Powyższe okoliczności mają istotne znaczenie w kontekście art. 3 pkt 1 lit. a w zakresie uznania bądź odmowy uznania spełnienia przesłanki przebywania w innym miejscu odosobnienia "(...) bez wyroku jednorazowo przez okres dłuższy niż 48 godzin (...)". W szczególności w kontekście wskazywanej przez skarżącego aktywnej działalności związkowej. Zgodzić się przy tym należy, że wniosek dowodowy skarżącego dotyczący przesłuchania kolejnych świadków nie został zgłoszony w sposób w pełni prawidłowy. Skarżący wskazując świadków, nie wyartykułował w stanowczy sposób, że domaga się ich przesłuchania, nie podał ich danych adresowych. Mogło to po stronie organu rodzić pewne wątpliwość, co do intencji skarżącego. Niemniej organ prowadzący postępowanie powinien był uwzględnić nieporadność skarżącego w podejmowanych działaniach procesowych i w celu wyjaśnienia powstałych wątpliwości zobowiązany był wezwać skarżącego do sprecyzowania, czy domaga się on przesłuchania, jako świadków osób wskazanych w jego piśmie, jak i do podania ich danych adresowych. Co istotne, również w pismach kierowanych do skarżącego wskazywano jedynie ogólnie na dowody, jakie skarżący winien przedłożyć celem potwierdzenia swoich wniosków. Wprawdzie to na skarżącym spoczywa obowiązek przedstawienia dowodów potwierdzających spełnienie ustawowych przesłanek do uznania go za działacza opozycji antykomunistycznej lub osobę represjonowaną z powodów politycznych, lecz nie zwalnia to organu od obowiązku podejmowania działań zmierzających do pełnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. W ocenie Sądu, temu obowiązkowi w rozpoznawanej sprawie organ uchybił. Ponadto, zdaniem Sądu, zasadnym byłoby przesłuchanie samego skarżącego na okoliczność jego aresztowania. Możliwe byłoby w tym przypadku wyjaśnienie i ustalenie, poprzez dokonanie ustaleń w trakcie przesłuchania, gdzie skarżący został przewieziony po aresztowaniu, jakie były okoliczności samego aresztowania, co umożliwiłoby ustalenia tła i podstaw aresztowania i ewentualne zweryfikowanie tych faktów. W dalszej kolejności ustalenie czy wiązało się ono z działalności opozycyjną skarżącego? Dopiero te wszystkie działania dałyby asumpt do stwierdzenia, czy wskazywane przez skarżącego okoliczności – aresztowanie, pozbawienie wolności na okres ponad 48 godzin faktycznie miało miejsce, czy zeznania świadków układają się w logiczny ciąg zdarzeń, wyjaśnień spójnych z zeznaniami co do okolicznościami wskazywanych przez innych świadków. Reasumując należy stwierdzić, że zaniechanie przeprowadzenia i oceny wszystkich dowodów wskazanych przez stronę, które mogły mieć związek ze sprawą świadczy o tym, że organ nie podjął czynności zmierzających do wyjaśnienia okoliczności sprawy w sposób wszechstronny. W takiej sytuacji uznać należy, że odmowa przyznania wnioskowanego statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych - była przedwczesna. Organ dopiero po przeprowadzeniu wszystkich dowodów, jakie miał do dyspozycji i weryfikacji wyjaśnień strony może podjąć decyzję, czy wskazywane przez stronę działania dają prawo do skutecznego ubiegania się o wnioskowane uprawnienia. Powyższe dowodzi, że organ naruszył art. 7 oraz art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które nakładają obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik postępowania obligują zaś sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponownie rozpoznając sprawę organ winien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i ocenić cały materiał dowodowy, zgodnie z zawartymi w niniejszym uzasadnieniu wskazaniami. dc