I SA/Gd 83/20
Sądy administracyjne2020-09-24
Sygnatura
I SA/Gd 83/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2020-09-24
Rodzaj
Postanowienie WSA w Gdańsku
Sędziowie
Sławomir Kozik
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 24 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku "A" o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi "A" na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2019 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2018 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w dniu 16 czerwca 2020 r. wydał wyrok, którym oddalił skargę "A" na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2019 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2018 r.
Dnia 19 czerwca 2020 r. Strona uiściła opłatę kancelaryjna w kwocie 100,- zł od wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Pismem nadanym dnia 9 lipca 2020 r. Pełnomocnik Strony zwrócił się do tutejszego Sądu o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
W uzasadnieniu wniosku Pełnomocnik wskazał, że w dniu 19 czerwca 2020 r. nadał wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wniosek ten został należycie opłacony i wysłany listem poleconym za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A. Przesyłka została przyjęta do doręczenia przez operatora publicznego, co zostało potwierdzone pieczęcią w książce nadawczej. Został zachowany ustawowo określony termin na złożenie wniosku. W dniu 3 lipca 2020 r. ww. przesyłka została przez operatora zwrócona z adnotacją "Źle zaadresowana". Z koperty wynikało, że istnieje rozbieżność pomiędzy adresem wskazanym na kopercie, a adresem wskazanym w dowodzie nadania listu poleconego (na kopercie błędnie wskazano L.).
W ocenie Pełnomocnika rozbieżność pomiędzy danymi na kopercie i dowodzie nadania winny być zweryfikowane przez pracownika Poczty Polskiej i w razie stwierdzenia ich rozbieżności, przesyłka nie powinna zostać przyjęta do doręczenia. Z uwagi na powyższe Strona wskazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Do wniosku załączono wniosek o uzasadnienie wyroku, dowód nadania przesyłki, kopertę, reklamację.
W odpowiedzi na wezwanie Strona złożyła odpowiedź na reklamację oraz odwołanie od tej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Stosownie do treści art. 87 § 1 ww. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też - w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego - odrzuceniu (art. 88 p.p.s.a.).
Jak zostało ustalone Strona stosowny wniosek złożyła w przewidzianym terminie, dokonując jednocześnie czynności do dokonania której terminowi uchybiła, pozostało zatem zbadanie, czy przyczyny uchybienia terminu wskazane przez Pełnomocnika uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu.
Brak winy, który jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też – przeciwnie – wykazała się niedostateczną dbałością.
Jak wynika ze złożonego w przedmiotowej sprawie wniosku, Pełnomocnik Strony jako okoliczność świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu wskazuje omyłkowe wpisanie błędnego kodu i miejscowości na kopercie zawierającej wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i niezweryfikowanie zgodności danych przez pracownika Poczty Polskiej.
W ocenie Sądu zaprezentowana przez Pełnomocnika argumentacja nie zasługuje na aprobatę, a przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu charakter popełnionej omyłki, a mianowicie wpisanie niewłaściwego adresu – która to okoliczność jest w sprawie niewątpliwa - nie świadczy o braku winy Pełnomocnika w uchybieniu terminu. Zbyt daleko idącym wnioskiem jest to, że obowiązek weryfikacji dokumentów spoczywał na pracowniku Poczty Polskiej. Trzeba podkreślić, że to nadawca obowiązany jest do podania pełnego, prawidłowego adresu adresata przesyłki (w tym kodu pocztowego i przynależnej do niego miejscowości), zaś obowiązkiem operatora pocztowego jest doręczenie przesyłki pod wskazany na przesyłce adres, który jest jedynym kryterium prawidłowej procedury doręczenia, co wynika z ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2020 r., poz. 1041).
Wskazana w sprawie przyczyna uchybienia terminu, a mianowicie wpisanie błędnego adresu, jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednoznacznie oceniana jako zawinione, przynajmniej pod postacią niedbalstwa, działanie pełnomocnika. W ocenie Sądu niestarannego adresowania przesyłki przez profesjonalnego pełnomocnika nie można w żadnym razie kwalifikować jako braku winy. Od osoby należycie dbającej o swoje interesy należy oczekiwać, że dokonując nawet technicznej czynności jaką jest zaadresowanie koperty, wykaże się dostateczną starannością, która zapewni skuteczność tej czynności (por. cyt. postanowienie NSA z dnia 14 lipca 2014 r. sygn. akt II FZ 1046/14).
Znamienne jest przy tym, że w złożonym wniosku Pełnomocnik nie wskazuje na jakiekolwiek przyczyny, które spowodowały wpisanie błędnego adresu Sądu, natomiast braku swej winy upatruje on w nieprawidłowym – jego zdaniem – działaniu Poczty Polskiej wyrażającym się niedostrzeżeniu rozbieżności w adresie z koperty i dowodu nadania.
Z twierdzeniem powyższym nie sposób się zgodzić z przyczyn szczegółowo wyżej opisanych i znajdujących odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Błąd w adresie skutkujący niemożnością doręczenia korespondencji należy uznać za niedbalstwo nadawcy, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Gdyby wnoszący pismo dołożył należytej staranności wymaganej w tej sytuacji i sprawdził dokładnie, czy prawidłowo zaadresował przesyłkę, nie doszłoby do pomyłki, a w konsekwencji wniosek zostałby wniesiony w terminie. Ponadto mylne zaadresowanie pisma nie jest zdarzeniem nagłym czy zdarzeniem od strony niezależnym.
Zdaniem sądu w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej należytej staranności nie zachował, wobec czego strona nie może powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu. Na pełnomocniku spoczywa bowiem obowiązek takiej organizacji pracy, by zapewnić jak najskuteczniejszą ochronę interesów reprezentowanej przez siebie osoby. Strona reprezentowana przez pełnomocnika działa bowiem w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy, w konsekwencji ponosi również odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutków jego działań i zaniechań (post. NSA z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II OZ 88/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych, zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (por. post. NSA z dnia 29 lipca 2004 r. sygn. akt FZ 110/04 i FZ 133/04, niepublik.).
Tym samym należało przyjąć, że w niniejszej sprawie Pełnomocnik należytej staranności nie zachował, wobec czego Strona nie może powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu. Powyższa przeszkoda w ocenie Sądu nie miała charakteru nadzwyczajnego i nie była spowodowana żadną przeszkodą niemożliwą do usunięcia.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.