Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Wa 138/20

Sądy administracyjne2020-09-22
Sygnatura
II SA/Wa 138/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-09-22
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Andrzej WieczorekIzabela Głowacka-KlimasKarolina Kisielewicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Protokolant referent stażysta Aneta Kardas po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 września 2020 r. sprawy ze skargi T. D. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie ukarania karą dyscyplinarną oddala skargę UZASADNIENIE T. D. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzeczenie Komendanta Głównego Policji z [...] października 2019 r. (nr [...]), którym organ odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Centrum Szkolenia Policji z dnia [...] października 2019 r. (nr [...] ) o wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej niepełnej przydatności do służby na określonym stanowisku. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że Komendant Centrum Szkolenia Policji w [...] postanowieniem z [...] września 2018 r. (nr [...]), wydanym na podstawie art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko T. D. – [...] wykładowcy Zakładu [...] Centrum Szkolenia Policji. Przełożony dyscyplinarny postawił skarżącemu pięć zarzutów o treści opisanej w postanowieniu. W dniu [...] września 2019 r. Komendant Centrum Szkolenia Policji w [...] , działając na podstawie art. 135e ust. 10 ustawy o Policji wydał postanowienie o zmianie zarzutów. Organ I instancji zarzucił funkcjonariuszowi, że : 1) w dniu [...] lutego 2018 r. w czasie zajęć dydaktycznych (szkoleniu zawodowym) uderzył plastikowym kijem w prawy pośladek [...] G. B., czym naruszył zasady etyki zawodowej policjanta (zarzut nr 1), 2) w dniu [...] lutego 2018 r. w Centrum Szkolenia Policji w [...] w czasie zajęć dydaktycznych (szkoleniu zawodowym) uderzył parcianym pasem w lewe udo [...] K. F. (zarzut nr 2), 3) w dniu [...] lub [...] marca 2018 r. w Centrum Szkolenia Policji w [...] w czasie zajęć dydaktycznych (szkoleniu zawodowym) uderzył pałką typu tonfa oraz pałką teleskopową w pośladki [...] K. F. oraz [...] J. B., (zarzut 3 i 4), 4) w dniu [...] czerwca 2018 r. w Centrum Szkolenia Policji w [...] w czasie zajęć dydaktycznych (szkolenia zawodowego) uderzył pałką typu tonfa w pośladki [...] J. B. (zarzut nr 5). Zdaniem przełożonego dyscyplinarnego skarżący wielokrotnie naruszył w ten sposób zasady etyki zawodowej, a więc dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 2 i § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta, stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta " (Dz. Urz. KGP z 2004 r., poz. 3). Komendant Centrum Szkolenia Policji w [...] orzeczeniem z [...] października 2019 r. wydanym na podstawie art. art. 135n ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o Policji uznał skarżącego winnym zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych określonych w zarzutach nr 1 oraz 3-i 5 wymierzył mu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oraz umorzył postępowanie w części dotyczącej przewinienia dyscyplinarnego opisanego w zarzucie nr 2. Organ podał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że skarżący dopuścił się zarzucanych przewinień dyscyplinarnych. Komendant Centrum Szkolenia Policji podał, że zeznania świadków M. B., A. K., K. K., P. K., D. K. S. K., R. K., H. L. i G. M. oraz P. Z. są spójne i wynika z nich, że obwiniony na zajęciach dydaktycznych w dniu [...] lutego 2018 r. powiedział, że w przypadku, gdy słuchacz źle wykona ćwiczenie, to ma wybór między wystawieniem oceny niedostatecznej do dzielnika albo uderzeniem w pośladek plastikowym kijem. A. B., K. B. zeznały natomiast, że były bezpośrednimi świadkami opisanego w zarzucie nr 1 zachowania T. D. Zeznania te korespondują z zeznaniami matki G. B. (A. B.), której pokrzywdzona opowiedziała o zdarzeniu i pokazała siniaka na pośladku. Nie sposób pominąć dowodu z opinii biegłego oraz zdjęć obrazujących obrażenia G. B.. Zgodnie z opinią biegłego sądowego z zakresu chirurgii i chirurgii naczyniowej, obrażenia jakich doznała [...] G. B. miały charakterystyczny wygląd dla bezpośredniego uderzenia w prawy pośladek narzędziem obłym, twardym typu np. kij. W uzasadnieniu zarzutów nr 3 i nr 4, dotyczących uderzenia pałką typu tonfa, a następnie pałką teleskopową w pośladki [...] K. F. oraz [...] J. B., przełożony dyscyplinarny skarżącego powołał się na zeznania słuchaczy plutonu ([...] K. F.,[...]. J. B., [...] P. B., [...]. A. C. oraz [...] D. D.), z których wynika, że T. D. na jednych z pierwszych zajęć uderzał wszystkich obecnych słuchaczy pałką typu tonfa w jedne pośladek, a następnie pałką teleskopową w drugi, tłumacząc to koniecznością pokazania, jakie to odczucie. Zdaniem [...] K. F. oraz [...] J. B. były to mocne uderzenia, skoro odczuwały ból pośladków. Organ dodał, że świadek [...]. P. B. również zeznał, że były to dość mocne uderzenia i wiele osób miało na pośladkach siniaki. Organ wyjaśnił, że rzecznik dyscyplinarny przeprowadził również dowód z zeznań świadków – rodziców K. F., którzy zeznali, że córka opowiadała im o zachowaniu [...] T. D., a także dowodu z opinii biegłego, zdjęć obrażeń [...] K. F. (które widziała również [...] M. K. - odpowiedzialna m .in. za zapewnienie nadzoru dowódczego nad słuchaczami odbywającymi szkolenie zawodowe podstawowe i doskonalenie zawodowe w [...] ) i [...] J. B. Komendant dodał, że nie podważają tej oceny dowody z zeznań świadków - uczestników plutonu: [...]D. D., [...] A. C., [...] K. K. którzy uczestniczyli w zajęciach oraz[...] S. S., która obserwowała zajęcia z trybun, z których wynika, że nie były to mocne uderzenia. Organ stwierdził, że słuchacze, którzy mieli obrażenia na pośladkach, pamiętają to zdarzenie "bardziej wnikliwie i szczegółowo", niż ci, którzy zostali jedynie dotknięci pałką lub metalowym kijem i nie odczuwali żadnego bólu. Komendant zwrócił uwagę na rożne wrażliwości, uwarunkowania fizyczne i psychiczne słuchaczy plutonu, różną wrażliwość na bol. Zdaniem organu I instancji, [...] T. D. dopuścił się ponadto naruszenia zasad etyki zawodowej podczas zajęć dydaktycznych które prowadził w dniu [...] czerwca 2018 r. Skarżący uderzył wówczas pałką typu tonfa w pośladki [...] J. B., za to, że po jej użyciu (podczas ćwiczeń z obezwładniania i kajdankowania) odłożyła ją za siebie, a nie włożyła za pas. Organ podał, że świadkiem tego zdarzenia była [...] K. F. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że obwiniony w toku postępowania dyscyplinarnego odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchany w charakterze świadka w Prokuraturze Rejonowej w [...] zeznał m. in., że w czasie zajęć używał typu tonfa i pałki teleskopowej, zgodnie z programem szkolenia i lekko uderzał nimi słuchaczy po pośladkach ponieważ jest to część ciała najbardziej umięśniona (nie wykluczył, że w czasie zajęć kazał plutonowi ustawić się w rzędzie i wypiąć pośladki). W ten sposób chciał im pokazać, jak używać pałek żeby nie zrobić krzywdy w czasie interwencji. oraz uświadomić, że użycie tego środka boli, ale jeśli ktoś sobie tego nie życzy to tego nie robił. T. D. dodał, że jeżeli w czasie zajęć widział, że ktoś wykonuje coś źle, że jego uwagi nie odnoszą pożądanego skutku to mówił, że może postawić ocenę niedostateczną albo pokazać jak to należy zrobić i wówczas lekko uderzał słuchacza w pośladek. Mógł więc powiedzieć do słuchacza: "jedynka albo pałka", ale tylko w takim celu jak zaznaczył. Skarżący dodał, że używanie pałki jest elementem zawodu policjanta, a w czasie zajęć nie robi nic co ma na celu poniżenie, znęcanie się nad słuchaczami. Stosowane przez niego techniki maja na celu uświadomienie jakie środki przymusu bezpośredniego zostały powierzone policjantom. Skarżący podał, że "nie przypomina sobie", aby uderzał kijem, czy pałką [...] G. B., nie zna jej. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Z § 2 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta'' wynika, że w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Według § 14 załącznika, stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Czyny obwinionego niewątpliwie należy uznać za niedopuszczalne i nielicujące z jego pozycją zawodową, a także szkodliwe dla realizowanego procesu dydaktycznego. Czyny te nie mogą spotkać się z aprobatą przełożonego dyscyplinarnego i jako niezgodne z przepisami prawa muszą zostać w stosowny sposób wytknięte policjantowi, aby nie popełnił ich kolejny raz. Nie bez znaczenia jest także oddziaływanie w ramach prewencji ogólnej, aby inni policjanci nie popełniali podobnych przewinień dyscyplinarnych. W ocenie organu I instancji T. D. popełnił zarzucane mu przewinienia dyscyplinarne z winy umyślnej (w zamiarze ewentualnym - art. 132a pkt 2 ustawy o Policji). Orzekając o wymiarze kary, organ powołał się na art. 134h ust. 1 ustawy o Policji i na współmierność kary do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia. Zdaniem organu, kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku spełnia te warunki. Uwzględnia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Kara spełni swoje zadanie represji indywidualnej. T. D. jest policjantem z prawie 16-letnim stażem służby w Policji, z czego ponad 14 lat pełni służbę w Centrum Szkolenia Policji. Natomiast ponad 5 lat pełni służbę w Zakładzie [...] jako młodszy wykładowca. Jego doświadczenie zawodowe oraz zajmowane stanowisko służbowe niewątpliwie wymagają od niego znajomości przepisów prawa. Centrum Szkolenia Policji to jednostka o tyle szczególna, że nie tylko prowadzi proces szkolenia zawodowego, ale co istotne służący w niej policjanci kształtują postawę innych funkcjonariuszy. Stąd też wobec policjanta, który ma za zadanie kształtować postawy innych policjantów stawia się wyższe wymogi niż te, do których przestrzegania zobowiązany jest policjant pełniący służbę w innej jednostce Policji. Pełniący służbę w Centrum Szkolenia Policji policjanci, będący wykładowcami muszą być oceniani przez przełożonych nie tylko w aspekcie posiadanej wiedzy fachowej, ale przede wszystkim przez pryzmat postępowania zgodnego z zasadami etyki zawodowej. Wykładowca jest i musi być przykładem dla słuchaczy, a jego postawa nie może budzić wątpliwości co do kwalifikacji etycznych. To właśnie w takiej jednostce organizacyjnej Policji powinno przedstawiać się właściwe wzorce zachowań i kształtować odpowiednie postawy. Organ dodał, że policjant ten posiada pozytywną opinię służbową, a w aktach osobowych znajdują się informacje o wzorowym wykonywaniu zadań służbowych przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego. Brak takiej oceny, w kontekście rodzaju przewinienia dyscyplinarnego, mógłby skutkować wymierzeniem kary surowszej. Komendant podniósł również, że w czasie prowadzonego postępowania obwiniony wykazywał postawę braku poczucia naganności swoich czynów (np. zachowanie obwinionego w trakcie zapoznania z aktami postępowania dyscyplinarnego). Organ wyjaśnił, że wymierzając skarżącemu karę dyscyplinarną niepełnej przydatności do służby na określonym stanowisku miał na uwadze że dopuścił się 4 przewinień dyscyplinarnych. W związku z tym stosownie do 134g ust. 2 ustawy o Policji, wymierzył obwinionemu jedną karę dyscyplinarną, odpowiednio surowszą. Organ miał na uwadze również to, że T. D. popełnił zarzucane mu czyny w obecności podwładnych (słuchaczy) i na szkodę niektórych z nich, co w świetle art. 134h ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji, ma wpływ na zaostrzenie wymiaru kary. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że na podstawie art. 135h ust. 4 ustawy o Policji umorzył postępowanie dyscyplinarne w części dotyczącej przewinienia dyscyplinarnego określonego w zarzucie nr 2, ponieważ czynności dowodowe nie potwierdziły aby skarżący dopuścił się jego popełnienia. W odwołaniu od tego orzeczenia skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i uniewinnienie go od zarzucanych mu czynów. Odwołujący się zarzucił, że organ I instancji nie przeprowadził "rzetelnie" postepowania dowodowego, "odrzucił" jego wszystkie wnioski dowodowe, kierując się chęcią "szybkiego zakończenia postępowania". Organ uznał za wiarygodne jedynie zeznania pokrzywdzonych, nie przeprowadził żadnych czynności działających na jego korzyść, pod kątem pomówienia go przez pokrzywdzoną za niepoprawienie jej oceny niedostatecznej z jego z przedmiotów. Skarżący dodał, że Prokuratura Regionowa w [...] , która prowadziła postępowanie przygotowawcze w jego sprawie, nie dopatrzyła się żądnego przestępstwa. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Komendant Główny Policji orzeczeniem z [...] października 2019 r. (nr [...]), wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu organ II instancji podał m. in., że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdza popełnienie przez wymienionego zarzucanych mu czterech z pięciu czynów. Opisane okoliczności czynów zostały udokumentowane zebranymi dowodami w postaci zeznań bezpośrednich i pośrednich świadków zdarzeń oraz dokumentacji fotograficznej. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji co do tego, że zachowanie obwinionego było zawinione w rozumieniu art. 132a pkt 1 ustawy o Policji (w zamiarze ewentualnym). T. D. powinien przewidzieć możliwość jego popełnienia. Jest on policjantem z ponad piętnastoletnim stażem służby, od 2005 r. pełni służbę w Centrum Szkolenia Policji w [...] . Posiada odpowiednie doświadczenie zawodowe i realizuje zadania związane z kształceniem umiejętności z zakresu taktyki i technik interwencji. Nie budzi wątpliwości, że w opisanych powyżej przypadkach podczas wykonywania ćwiczeń fizycznych nie zachował wymaganej w danych okolicznościach ostrożności oraz staranności w wykonywaniu nałożonych na niego przepisami obowiązków i uderzając pałką typu tonfa, pałką teleskopową i pałką plastikową w pośladki kursantek użył zbyt dużej siły, co spowodowało u nich ból i siniaki. Przy czym w odczuciu policjantek zachowanie instruktora było niewłaściwe i wykraczało poza cel dydaktyczny realizowanych zajęć praktycznych. Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego analiza zeznań świadków daje podstawę do stwierdzenia, że są one zgodne i spójne. Nieznaczne różnice dotyczą szczegółowych kwestii przebiegu tych zajęć, z uwagi na ustawienie słuchaczy w różnych odległościach od policjantek i związane z tym możliwości obserwacji zajęć prowadzonych przez obwinionego. Nie ulega wątpliwości, że zachowanie obwinionego było niewłaściwe i naruszało zasady współżycia społecznego. Najważniejszym wyznacznikiem tych zasad jest stosunek człowieka do drugiego człowieka oraz poszanowanie godności osobistej drugiej osoby. T. D. stosując siłę fizyczną nieadekwatnie do sytuacji obwiniony przekroczył granicę dopuszczalnej ingerencji w prawa szkolonych słuchaczy. Ponadto system oceniania na zajęciach Centrum Szkolenia Policji w [...] nie przewiduje stosowania "kar fizycznych" w zamian za odstąpienie od wstawienia słuchaczowi negatywnej oceny. [...] G. B., [...] K. F. i [...] J. B. miały prawo poczuć się niekomfortowo oraz zareagować w sposób, w jaki to uczyniły zwłaszcza, że opisane sytuacje miały miejsce na terenie Centrum Szkolenia Policji w [...] , podczas pełnienia przez nich służby, w trakcie zajęć przygotowujących ich do służby w Policji. Organ dodał, że postępowanie karne przed organem ściągania oraz dyscyplinarne są od siebie niezależne i dlatego umorzenie przez Prokuraturę Rejonową w [...] postępowania przygotowawczego nie oznacza, że nie można wyciągnąć wobec obwinionego konsekwencji dyscyplinarnych, ponieważ policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną niezależnie od odpowiedzialności karnej. To, że określone zachowanie nie wypełnia znamion czynu zabronionego nie oznacza, że nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego. Komendant Główny Policji uznał, że kara dyscyplinarna wymierzona skarżącemu przez organ I instancji spełnia wszystkie dyrektywy wymiary kary, wymienione w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Organ wziął pod uwagę rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej wobec podwładnych), okoliczności jego popełnienia (w czasie służby na terenie Centrum Szkolenia Policji w [...] ), skutki, w tym następstwa dla służby (negatywny odbiór jego zachowania przez słuchaczki oraz innych kursantów), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (dbanie o przestrzeganie zasad etyki zawodowej policjanta oraz o właściwy poziom realizacji zajęć dydaktycznych), pobudki działania (lekkomyślność), zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (fakt nieprzyznania się do zarzucanych mu czynów, brak krytycznej oceny swojego postępowania) oraz dotychczasowy przebieg jego służby. Zgodnie z art. 134c cytowanej ustawy, kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. T. D. w skardze do Sądu na te decyzję zarzucił organowi naruszenie: 1. art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, uwzględnienie tylko okoliczności świadczących na niekorzyść skarżącego, nieuwzględnienie istotnych okoliczności potwierdzających wersję zdarzeń skarżącego, w tym okoliczności związanych z groźbami K. F., że go "załatwi", jeśli nie poprawi jej oceny niedostatecznej); 2. art. 135 g ust. 2 ustawy o Policji poprzez jego niezastosowanie i prowadzenie postępowania "pod z góry powziętą tezę winie Skarżącego" i w konsekwencji uznanie skarżącego winnym czterech zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, z naruszeniem zasady domniemania niewinności (in dubio pro reo) i rozstrzygniecie nie dających się usunąć wątpliwości na jego niekorzyść; 3. art. 135f ust. 1 pkt 2 i pkt 3 oraz ust. 7 ustawy o Policji poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uniemożliwienie skarżącemu zgłaszania wniosków dowodowych, niedopuszczenie jego obrońcy do czynności (przeglądania akt, sporządzania z nich notatek) i w konsekwencji "udaremnienie" skarżącemu jego "realnego" prawa do obrony; w uzasadnieniu tego zarzutu skarżący podniósł, że jego obrońca (ustanowiony w dniu 16 września 2019 r.) zgłosił kilkanaście wniosków dowodowych (m. in. powołanie biegłego z zakresu taktyk i interwencji w celu stwierdzenia, czy skarżący prowadził zajęcia zgodnie ze sztuką i planem zajęć, dopuszczenie dowodu z nagrań z monitoringu hali na której odbywały się zajęcia, podczas których miało dojść do obrażeń ciała pokrzywdzonych) i żaden z nich nie został uwzględniony, mimo że dotyczyły one okoliczności istotnych w sprawie; zdaniem skarżącego, powoływanie się przez organ na chęć przedłużenia w ten sposób postępowania, było nieuzasadnione, 4. art. 135i ust. 1 ustawy o Policji przez odmówienie skarżącemu przez rzecznika dyscyplinarnego zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego po przeprowadzeniu czynności dowodowych; 5. art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, przez jego niezastosowanie i niewyłącznie rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu, mimo zaistnienia "innych uzasadnionych przyczyn" (brak obiektywizmu, negatywne nastawienie do skarżącego); 6. art. 135e ust. 1 przez jego niezastosowanie, polegające na dowolnej i wybiórczej ocenie materiału dowodowego w sprawie, prowadzącej do uznania zeznań pokrzywdzonych za wiarygodnych, natomiast skarżącego za niewiarygodne oraz niepodjęciu przez rzecznika dyscyplinarnego czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy; 7. art. 132 ust. 4a ustawy o Policji poprzez nieuzananie czynów zarzucanych skarżącemu jako przypadku mniejszej wagi, uzasadniającego odmowę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego; w uzasadnieniu tego zarzutu skarżący podniósł, że jego zachowanie "nie cechowało się daleki udącą nagannością", która warunkuje wymierzenie kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby; 8. art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 2 i § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżący nie kierował się zasadami współżycia społecznego i nie postępował tak, aby jego działania były przykładem praworządności i prowadziły do pogłębienia społecznego zaufania do Policji; w uzasadnieniu tego zarzutu skarżący podniósł m. in., że jego zachowanie było podyktowane potrzebą realizacji programu szkolenia i procesu dydaktycznego podczas prowadzonych zajęć; w uzasadnieniu skarżący podkreślił, że użycie pałki jest elementem szkolenia i "wręcz niezbędne wydaje się praktyczne przeprowadzenie ww. ćwiczenia" oraz że "trudno sobie wyobrazić, aby podczas (szkolenia) nie pokazywać zagrożeń, jakie mogłyby wystąpić wskutek użycia pałek (...)" 9. art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji przez wymierzenie kary rażąco niewspółmiernej do popełnionych przewinień dyscyplinarnych; w uzasadnieniu tego zarzutu skarżący podniósł m. in., że mając na uwadze to, że realizował on ściśle określony plan szkolenia i używał środków przymusu bezpośredniego w celach szkoleniowo-wychowawczych, wymierzona kara jest zbyt surowa, nie uwzględnia nie tylko jego motywacji, ale także jego właściwości osobistych oraz nienagannego przebiegu jego dotychczasowej, wieloletniej służby i nieposzlakowanej opinii. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia Komendanta Centrum Szkolenia Policji w [...] z [...] października 2019 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: : Skarga jest nieuzasadniona. W zaskarżonym do Sądu orzeczeniu Komendant Główny Policji podzielił stanowisko Komendanta Centrum Szkolenia Policji w [...] wyrażone w orzeczeniu z [...] października 2019 r., że skarżący w sposób zawiniony dopuścił się zarzucanych mu czterech przewinień dyscyplinarnych i że kara dyscyplinarna ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku jest współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i stopnia zawinienia, uwzględnia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki i następstwa dla służby, pobudki działania i zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Organ argumentował, że stosownie do art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego m. in. na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, a więc m. in. przestrzegać zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Sąd podziela to stanowisko organów oraz argumentację przywołaną na w jego uzasadnieniu. Według art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej (w rozumieniu art. ust. 2 i ust. 3 tego przepisu) lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, które zostały określone w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. W myśl § 2 tego załącznika, w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Według § 14, stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Przede wszystkim nie są uzasadnione zarzut skargi dotyczące naruszenia art. 135e ust. 1 i art. 135 g ust. 1 ustawy o Policji i nieprawidłowego ustalenia i oceny okoliczności faktycznych sprawy. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, natomiast drugi, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Odnosząc się do tych zarzutów, Sąd stwierdza, że nie znalazł podstaw do przyjęcia, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone pod "z góry przyjętą tezę", a rzecznik dyscyplinarny i organy obu instancji pominęły istotne okoliczności potwierdzające wersję zdarzeń przedstawioną przez skarżącego. Wbrew zapatrywaniu skarżącego, materiał dowodowy jest w tej sprawie obszerny i został oceniony prawidłowo, a jego twierdzenia nie znajdują potwierdzenia w tym materiale. Z ustaleń organu, znajdujących oparcie w materiale dowodowym wynika, że skarżący dopuścił się zarzucanych mu czterech przewinień dyscyplinarnych. T. D. nie zaprzeczył, że w trakcie prowadzonych przez siebie zajęć dydaktycznych uderzał słuchaczy pałką (kijem). Nawet jeżeli robił to, jak twierdzi, w celach szkoleniowych, to powinien to czynić tak, aby nie naruszać godności i nie powodować dyskomfortu, a tym bardziej obrażeń u słuchaczy. Całkowicie nieuzasadnione jest zapatrywanie skarżącego, że był to jedynie kontakt fizyczny, konieczny w trakcie zajęć np. z technik obezwładniania. Zachowanie policjanta wykraczało poza cel dydaktyczny prowadzonych przez niego zajęć, a skarżący stosując siłę nieadekwatnie do sytuacji przekroczył granice dopuszczalnej ingerencji w prawa podwładnych (słuchaczy). Jak już powiedziano, materiał dowody jest w tej sprawie (zeznania świadków) są spójne i zostały ocenione prawidłowo przez organy obu instancji. W ocenie Sądu, nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Według art. 135 g ust. 2 zd. pierwsze tej ustawy, w postępowaniu dyscyplinarnym obowiązuje zasada domniemania niewinności. Z kolei zawarta w art. 135g ust. 2 zdanie drugie tej ustawy zasada in dubio pro reo, oznacza, że nie dające się usunąć wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść obwinionego. Przepis ten, co należy podkreślić, nie zawiera zakazu wykładni na niekorzyść obwinionego wątpliwości, lecz zakazuje wykładni na niekorzyść obwinionego "nienadających się usunąć wątpliwości", a więc takich wątpliwości, których w drodze obiektywnej oceny dowodów nie można usunąć (por. np. wyrok WSA w Szczecinie z 10 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Sz 496/10). Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie nie mamy do czynienia z "nienadającymi się usunąć wątpliwościami". Należy podkreślić, że skarżący nie zaprzeczył, aby uderzał w trakcie prowadzonych przez siebie zajęć dydaktycznych pałką typu tonfa (teleskopową), plastikowym kijem słuchaczy w celach szkoleniowych. W tej sytuacji fakt, że niektórzy świadkowie nie widzieli spornego zachowania skarżącego, to nie znaczy, że w świetle pozostałych dowodów, że nie miało to miejsca. Nie ma także znaczenia to, że niektórzy świadkowie mieli inne odczucia co do uderzenia ich pałkami (np. nie odczuwały bólu). Organy zasadnie zwróciły uwagę na rożne wrażliwości, uwarunkowania fizyczne i psychiczne słuchaczy plutonu, różną wrażliwość na bol. Należy z całą stanowczością podkreślić, że jakiekolwiek działania mogące naruszać godność osobistą, powodować urazy lub dyskomfort powinny być podejmowane z wyjątkową ostrożnością, a doświadczony funkcjonariusz, jakim jest skarżący, powinien mieć tego świadomość, stawiając przed słuchaczami wybór "jedynka albo pałka". Skarżący nie zaprzeczył, że stawiał słuchaczy plutonu przed takim "wyborem" i dlatego, w ocenie Sądu, jego wyjaśnienia, że w ten sposób chciał pokazać, jak używać pałek żeby nie zrobić krzywdy w czasie interwencji oraz uświadomić, że użycie tego środka boli, nie są wiarygodne. Sąd podziela zapatrywanie organu, wyrażone w odpowiedzi na skargę, że wykładowca musi bardziej niż ktokolwiek inny dbać o zachowanie transparentności własnych działań, z uwagi na władztwo, jakie sprawuje nad słuchaczami. Nie jest również uzasadniony zarzut dotyczący naruszenia art. 135i ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem, rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności faktyczne, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego, przy czym stosownie do ust. 2 tego przepisu, jeżeli w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ustanowi obrońcę, obrońca również ma prawo do zapoznania się z aktami postępowania, jednak najpóźniej w dniu dokonania tej czynności przez obwinionego. Z akt sprawy (k. 567) wynika, że obwiniony i jego ówczesny obrońca (D. K) zapoznali się z aktami sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie uznaje również za nieuzasadnione zarzuty naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 2 i pkt 3 oraz ust. 7 ustawy o Policji. Z powołanych przepisów wynika, że w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma m. in. prawo do zgłaszania wniosków dowodowych oraz przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego, sporządzania z nich notatek lub fotokopii (z zastrzeżeniem o którym mowa w ust. 2) oraz organ rozstrzygając o uwzględnieniu (nieuwzględnieniu) wniosku dowodowego ocenia, czy okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniami wnioskodawcy, dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika, aby skarżący został pozbawiony prawa zgłaszania wniosków dowodowych, zaś ich nieuwzględnienie, mając na uwadze bogaty materiał dowodowy, nie może prowadzić do podważenia legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odnośnie odmowy udostępnienia akt D. K. ("niedopuszczenia do akt") Sąd wyjaśnia, że stosownie do art. 135f ust. 2 ustawy, Rzecznik dyscyplinarny może w drodze postanowienia odmówić udostępnienia akt, gdy sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. W dniu [...] listopada 2018 r. zostało wydane postanowienie o odmowie udostępnienia akt z uwagi na to, znajdowały się w nim materiały z prokuratury (ze śledztwa) a prokurator zastrzegła, że nie mogą być one udostępnione obwinionemu, ze względu na dobro postępowania. Sąd, odnosząc się do zarzutu skargi naruszenia art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, wyjaśnia, że wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego (rzecznika dyscyplinarnego) od udziału w postępowaniu na podstawie przesłanki fakultatywnej ("można wyłączyć od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym także z innych uzasadnionych przyczyn"), ze swej istoty ma charakter oceny i powinno zmierzać do ustalenia, czy zgłoszone zarzuty wykazują tego rodzaju wątpliwości, że nie będzie on prowadził postępowania w sposób rzetelny i obiektywny. W postepowaniu w niniejszej sprawie organy obu instancji (Komendant Centrum Szkolenia Policji w [...] i Komendant Główny Policji) odmówiły uwzględnienia wniosków skarżącego w tym zakresie, podając, ze nie zaistniały przesłanki uzasadniające zastosowanie art. 135c ust. 2 ustawy o Policji. Zdaniem Sądu, to stanowisko organów jest prawidłowe, a twierdzenia skarżącego, że "nie dołożyli (oni) wszelkich starań, aby zapewnić prawidłowy przebieg postępowania nie znajduje uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym. Przepis art. 132 ust.4a ustawy o Policji stanowi, m. in., że w przypadku mniejszej wagi, przełożony dyscyplinarny może nie wszczynać postępowania dyscyplinarnego, a wszczęte umorzyć. Przewinienie tzw. mniejszej wagi to przewinienie polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej (zasad etyki zawodowej), które ma charakter incydentalny, jest obiektywnie niezamierzone i nie wynikają ze złej woli funkcjonariusza. W rozpatrywanej sprawie przełożony dyscyplinarny skarżącego nie dopatrzył się takiej możliwości i zdaniem Sądu, choćby z uwagi na liczbę przewinień, nie ma podstaw do zakwestionowania tego stanowiska. Sąd nie podziela wreszcie zapatrywania skarżącego, że orzeczona kara dyscyplinarna jest niewspółmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki jego działania, zachowanie przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W ocenie Sądu organ w pełni zrealizował wskazane dyrektywy wymiaru kary i uzasadnił zarówno okoliczności wpływające na jej wymiar, jak rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie zasad etyki zawodowej), okoliczności jego popełnienia, skutki, w tym następstwa dla służby (negatywny wpływ na wizerunek Policji), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (postępowanie zgodnie z zasadami współżycia społecznego i dbanie o wizerunek Policji), pobudki działania. Wymierzając karę organ wziął pod uwagę dotychczasowy przebieg służby skarżącego ale także to, że skarżący jako wykładowca jest oceniany nie tylko przez pryzmat posiadanej wiedzy, ale także przez postawy i kwalifikacji etycznych i że powinien reprezentować właściwe wzorce zachowań i kształtować odpowiednie postawy. Na tej podstawie zasadnie uznał, że właściwe jest ukaranie skarżącego karą dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Z powyższego wynika, że T. D. dopuścił się zarzucanych mu czterech przewinień dyscyplinarnych – nie zachował wymaganej w danych okolicznościach ostrożności oraz staranności w wykonywaniu obowiązków. Jego zachowanie było niewłaściwe, naruszało godność słuchaczy a w konsekwencji było niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.