Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III OSK 1505/21

Sądy administracyjne2022-11-29
Sygnatura
III OSK 1505/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-11-29
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Kazimierz BandarzewskiMałgorzata Masternak - KubiakPiotr Korzeniowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 listopada 2018 r. sygn. akt IV SA/Wr 366/18 w sprawie ze skargi A. L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 7 czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 366/18, oddalił skargę A. L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 7 czerwca 2018 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji A. L. (dalej: "skarżąca") wniosła podanie o przyznanie uprawnień kombatanckich z uwagi na swe przeżycia, jakim była poddana w okresie II wojny światowej, z racji urodzenia na terenach wcielonych do ZSRR, doznania cierpienia i prześladowania całej rodziny, które miały miejsce tak w czasie wojny, jak i po jej zakończeniu. Decyzją Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 6 marca 2018 r. zainteresowanej odmówiono przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu urodzenia w 1948 r. w miejscowości M. pow. W. (wówczas ZSRR; obecnie Białoruś). Strona w ustawowym terminie wystąpiła z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy podnosząc, że nie posiada dokumentów świadczących o pobycie na Syberii. Do wniosku strona załączyła min. dokumenty uzyskane z Archiwum Akt Nowych (Karty Ewidencyjne Repatrianta), z których wynika, że matka strony oraz rodzeństwo urodziło się w m. M. (brat K. w 1942 r., siostra M. w 1944 r., strona w 1948 r.), a zatem, zdaniem organu, rodzina nie zmieniała miejsca zamieszkania w czasie wojny. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 7 czerwca 2018 r. uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ biorąc pod uwagę całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego strona nie podlegała represjom wskazanym w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1255, ze zm.) – dalej: "ustawa o kombatantach". Nie negując dotkliwości cierpień, którym poddana została strona i jej rodzina, w okresie okupacji i po zakończeniu działań wojennych, Szef Urzędu wyjaśnił, że zgodnie z art. 6 K.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, a więc wszelkie podejmowane przez nie decyzje muszą znaleźć oparcie w treści przepisów bezwzględnie obowiązujących. Rolą Szefa Urzędu jako organu administracji publicznej jest zatem realizacja woli ustawodawcy polskiego. Wola ta została wyrażona w aktach prawnych o określonej treści - w niniejszej sprawie w ustawie o kombatantach oraz aktach wykonawczych do niej. Przepisy te enumeratywnie wyliczają tytuły, które mogą być uznane za działalność kombatancką lub działalność z nią równoważną uzasadniającą przyznanie uprawnień kombatanckich. W skardze na tę decyzję strona skarżąca zarzuciła, że narusza ona art. 4 ust. 1 pkt. 3 lit. b ustawy o kombatantach poprzez niezastosowanie tego przepisu i nieprzyznanie uprawnień wynikających z tego aktu normatywnego, podczas gdy przedstawione przez skarżącą fakty wskazują na to, że podczas zamieszkiwania na terenie ZSRR była poddawana represjom z przyczyn politycznych i narodowościowych. W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczas prezentowaną argumentację. Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. Zdaniem tego Sądu unormowanie prawne artykułu 4 ustawy o kombatantach nie obejmuje w aktualnym stanie prawnym swym zakresem faktu repatriacji do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z terenów II Rzeczypospolitej, które zostały wcielone w poczet granic ZSRR, nawet jeżeli wiązały się one z uciążliwościami z tytułu transportu repatriacyjnego, czy szykanowaniem przez władze lokalne ZSRR. Ustawa o kombatantach nie uznaje także dla celów przyznania uprawnień kombatanckich sytuacji tak zwanego "rozkułaczania" poprzez pozbawienie posiadanego mienia, czy przymuszania do pracy w kołchozie – jeżeli zaistniały one w miejscu dotychczasowego stałego miejsca zamieszkania a tym samym nie wiązały się z przymusową deportacją lub zesłaniem na inne tereny ówczesnego ZSRR lub pobytem w więzieniu oraz poprawczych obozach pracy i poprawczych koloniach pracy. W ocenie Sądu meriti pod pojęciem "przymusowego zesłania i deportacji w ZSRR" należy rozumieć wymuszone, zarządzone przez różne władze tego państwa, przesiedlenie (przemieszczenie geograficzne) danej osoby z dotychczasowego miejsca stałego pobytu – na inne miejsce położone na terytorium ZSRR. Przez pojęcie deportacji należy rozumieć wywiezienie poza terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. Sama zmiana granic państwowych w wyniku ustaleń międzynarodowych po drugiej wojnie światowej, w wyniku której Rzeczpospolita straciła ziemie na wschodzie, nie może być utożsamiana z "zesłaniem czy deportacją w ZSRR". Podobnie z redakcji art. 4 ustawy nie wynika, aby zstępnym (dzieciom) przysługiwały prawa pochodne w zakresie uprawnień kombatanckich z tytułu zasług wojennych rodziców bądź osobnej deportacji lub zesłania rodziców. Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że w świetle ugruntowanej linii orzecznictwa, przepis art. 4 ustawy o kombatantach jest przepisem szczególnym, a więc nie podlega wykładni rozszerzającej. Skoro przepis ten zawiera wyraźne ograniczenie czasowe, jak również podmiotowe i przedmiotowe, ponieważ pozostawia poza działaniem ustawy zarówno część osób represjonowanych, jak i część działań niewątpliwie mających charakter represji, to konsekwencją takiej woli ustawodawcy jest brak przesłanek do przyjęcia wykładni funkcjonalnej, zezwalającej na objęcie tą regulacją szerszego kręgu osób (por. wyroki NSA: z dnia 8 kwietnia 2010 r., sygn. II OSK 633/09, LEX nr 597737; z dnia 17 września 2014 r., sygn. II OSK 2248/13, LEX nr 2135451). Tym samym, jak wskazał Sąd pierwszej instancji, przywoływane w skardze okoliczności doznanych cierpień, prześladowań nawet na tle narodowościowym, pochodzenia etc. nie stanowią przesłanek prawnych określonych w art. 4 ust. 1 powołanej ustawy. W realiach rozpoznawanej sprawy natomiast okoliczność, że skarżąca była zesłana, czy deportowana, poza miejsce swego dotychczasowego pobytu w II Rzeczypospolitej w ustawowym rozumieniu, wyżej przytoczonym, nie zostało dowiedzione. Przeciwnie, jak ustalił organ, rodzeństwo strony skarżącej oraz ona sama urodzili się i mieszkali w tej samej miejscowości M. i brak jest dowodów na okoliczność zmiany miejsca zamieszkania w czasie wojny, czy też po wojnie, a przed repatriacją. Skarżąca nie przedstawiła dowodów pozwalających na obalenie wywodów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i nie zostało wykazane w toku postępowania, że przebywała na Syberii. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania Sąd I instancji wskazał, że organ przeanalizował dowody przedstawione przez stronę w toku postępowania, sam zaś z urzędu wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej celem ustalenia, czy zaistniały fakty prawotwórcze – skutkujące przyznaniem stronie uprawnień kombatanckich, lecz kwerenda archiwalna posiadanych zasobów nie przyniosła efektu w postaci ujawnienia dokumentów potwierdzających te fakty, w tym potwierdzające przekonanie strony skarżącej o pobycie na Syberii. Z kolei wywiad prasowy udzielony przez ojca strony skarżącej nie stanowi wiarygodnego środka dowodowego na okoliczność, że rzeczywiście rodzina skarżącej wraz z nią samą przebywali na Syberii. Skarżąca natomiast nie wnioskowała o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków na tę okoliczność, a jak ustalił organ – dotąd brak udokumentowania pobytu skarżącej na innych terenach ZSRR poza miejscem urodzenia i zarazem stałym miejscem zamieszkania jej rodziny. W treści wywiadu ojciec skarżącej podawał, że przebywał dwukrotnie na Syberii – pierwszy raz do czasu wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej w okolicach za J., następnie – po powrocie do domu po zakończeniu II wojny światowej i przebyciu szlaku bojowego z armią gen. Berlinga aż do Berlina, wskutek postawienia w stan oskarżenia w 1951 roku został zesłany na osiem lat do N., skąd po dwóch latach wskutek amnestii dla więźniów politycznych po śmierci Stalina wrócił do domu i zapisał się na drugą repatriację do Polski. Brak jednak w treści wywiadu jakiejkolwiek wzmianki, że wraz z nim przebywali na Syberii członkowie jego rodziny, a w tym strona skarżąca. Informacje w artykule na temat dwukrotnego pobytu na Syberii zostały skonstruowane w trzeciej osobie liczby pojedynczej. Z tych wszystkich powodów skarga, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, podlegała oddaleniu na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) – dalej: "P.p.s.a.". Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. L. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości zarzuciła: 1) obrazę prawa materialnego - art. 4 ust. 1 pkt. 3 lit. b ustawy o kombatantach, poprzez niezastosowanie tego przepisu i nie przyznanie skarżącej uprawnień kombatanta; 2) błędną ocenę ustalonego w sprawie stanu faktycznego w zakresie twierdzeń skarżącej o pobycie na deportacji na Syberii w latach 1948 do 1951, kiedy to cała rodzina skarżącej z powodu działalności jej ojca została wraz z nim wywieziona z miejsca zamieszkania w okolice K. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o: uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 7 czerwca 2018 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich, rozstrzygnięcie sprawy w zakresie meritum poprzez uwzględnieniu wniosku skarżącej o przyznanie jej uprawnień kombatanckich, zasądzenie na rzecz pełnomocnika z urzędu kosztów postępowania według norm przepisanych albowiem nie zostały pokryte ani w całości ani w części oraz o nie obciążanie skarżącej kosztami sądowymi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesione zarzuty szerzej umotywowano. Pismem z dnia 25 marca 2019 r. pełnomocnik skarżącej kasacyjnie wniósł w jej imieniu o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Odpowiadając na zarządzenie Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2022 r. zarówno skarżąca kasacyjnie jak i organ (pismami z dnia 19 sierpnia 2022 r.), wyrazili zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W niniejszej sprawie strona zarówno strona skarżąca kasacyjnie jak i organ administracji wyrazili zgodę na skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne, dlatego też rozpoznanie skargi kasacyjnej, stosownie do art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Jak wynika z treści unormowania art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach represjami są okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych, na przymusowych zesłaniach i deportacji w Związku Radzieckim. Ustawa nie definiuje pojęcia "zesłania" czy "deportacji", tak więc prawidłową metodą interpretacji w takim przypadku jest odwołanie się do znaczenia potocznego tych wyrażeń. W języku potocznym zaś zwroty te funkcjonują często w znaczeniu synonimicznym, jako kara przymusowego pobytu w odległej, odizolowanej miejscowości (zob. Uniwersalny Słownik Języka Polskiego, (red.) S. Dubisz, Warszawa 2003, tom 1 s. 588, tom 4 s. 966). O zesłaniu (deportacji) w potocznym znaczeniu można więc mówić w przypadku współistnienia dwóch elementów. Elementu sankcji oraz elementu geograficznego. Zmiana miejsca pobytu ma być sankcją, zaś nowe miejsce pobytu ma być na tyle odległe (odizolowane), by z racji samej odległości izolować skazańca. Naturalnie ocena elementu geograficznego musi uwzględniać dotychczasowe miejsce pobytu, gdyż chodzi o odległość względem jego dotychczasowego miejsca życia. Nie ma podstaw do uznania, że ustawodawca w ramach art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy posłużył się tymi pojęciami w innym znaczeniu. Doprecyzował jedynie ich rozumienie potoczne ograniczając się do przypadków sankcjonowanych z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych (ograniczenie elementu sankcji) oraz do obszaru ZSRR (ograniczenie elementu geograficznego). W rozpoznawanej sprawie, jak ustalono, rodzeństwo skarżącej oraz ona sama urodzili się i mieszkali w tej samej miejscowości M., pow. W. (wówczas ZSRR, obecnie Białoruś) i brak jest dowodów na okoliczność zmiany miejsca zamieszkania w czasie wojny, czy też po wojnie, a przed repatriacją. Skarżąca nie przedstawiła dowodów pozwalających na obalenie wywodów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i nie zostało wykazane w toku postępowania, że przebywała na Syberii. Nadto wbrew stanowisku prezentowanemu przez stronę skarżącą, na gruncie rozpoznawanej sprawy zarówno organ jak i Sąd pierwszej instancji zasadnie uznali, że dowody uzyskane w wyniku kwerendy archiwalnej w Instytucie Pamięci Narodowej oraz dokumentacja załączona do akt sprawy przez skarżącą nie potwierdzają twierdzeń strony, w tym o jej pobycie na Syberii. Z kolei wywiad prasowy udzielony przez ojca strony skarżącej, jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, nie stanowi wiarygodnego środka dowodowego na okoliczność, że rzeczywiście rodzina skarżącej wraz z nią samą przebywali na Syberii. Brak jest bowiem jakichkolwiek informacji - dowodów o tym, aby skarżąca i jej rodzina byli represjonowani w rozumieniu powołanego wyżej przepisu tj. deportowani przez władze radzieckie z przyczyn politycznych, religijnych bądź narodowościowych. Tym samym w okolicznościach niniejszej sprawy należy podzielić twierdzenia i argumenty podnoszone w zaskarżonym wyroku wskazujące na to, że ustalenia faktyczne nie potwierdzają, aby strona skarżąca była osobą represjonowaną w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy. Podkreślić należy, że w ustawie o kombatantach przewidziano przywileje dla ściśle określonej w niej grupy osób. I choć faktu doznanych przez skarżącą i jego rodzinę - w czasie wojny, a także po jej zakończeniu - cierpień nikt nie neguje, to jednak stwierdzić należy, że ustawodawca ma niekwestionowane prawo do ograniczania kręgu osób korzystających ze szczególnego statusu kombatanta i związanych z tym określonych przywilejów. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach pomocy prawnej udzielonej przez pełnomocnika z urzędu, ponieważ przepisy art. 209 i art. 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania pomiędzy stronami, zaś wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za udzieloną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 P.p.s.a.