II OSK 1065/07
Sądy administracyjne2008-09-24
Sygnatura
II OSK 1065/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-09-24
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Alicja Plucińska -FilipowiczArkadiusz Despot-MładanowiczKrystyna Borkowska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz Sędziowie NSA Krystyna Borkowska Del. WSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz (spr.) Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 24 września 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 marca 2007 r. sygn. akt III SA/Kr 1118/06 w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 21 marca 2007 r. sygn. akt III SA/Kr 1118/06 oddalił skargę M. S. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] wydaną w sprawie jego wymeldowania z pobytu stałego.
Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że Burmistrz A. decyzją z dnia [...] orzekł o wymeldowaniu M. S. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w A..
M. S. odwołał się od tej decyzji twierdząc, że wydano ją w oparciu o ustalenia sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Zwrócił uwagę na sprzeczności w przedstawieniu faktów związanych z dysponowaniem lokalem i jego opuszczeniem. Jednocześnie wskazał na toczące się sprawy sądowe między nim a małżonką m.in. o rozwód.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda M. decyzją z dnia [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm.) utrzymał w mocy decyzję organu niższej instancji. W uzasadnieniu Wojewoda powołał się na treść art. 15 ust. 2 w/w ustawy i zaznaczył, że przez opuszczenie lokalu należy rozumieć opuszczenie dobrowolne i trwałe. Natomiast zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego lub długotrwałego przebywania, z wolą koncentracji w danym miejscu swoich spraw życiowych, w tym założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów.
Wojewoda stwierdził, że organ pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na prawidłowo zebranym i rozpatrzonym materiale dowodowym. Wyjaśnienia stron są zgodne i jednoznacznie wskazują, że M. S. opuścił przedmiotowy lokal w marcu 2005 r. Obecnie w nim nie zamieszkuje.
Jak wynika z akt sprawy, został on zmuszony do opuszczenia przedmiotowego lokalu przez małżonkę, która wymieniła zamki w drzwiach wejściowych, następnie wystąpił do Sądu Rejonowego w W. o ochronę naruszonego posiadania. W trakcie rozprawy otrzymał od żony klucze do lokalu, jednak mimo tego nie zamieszkał w nim. M. S. nie nocuje w lokalu i nie wykonuje czynności życia codziennego. W jednym pokoju przechowuje swoje rzeczy.
Na tle tych okoliczności organ pierwszej instancji miał podstawy do zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz oceny, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Wojewoda zauważył, że wszyscy świadkowie, którzy składali zeznania przed organem pierwszej instancji zgodnie podali, iż strona w lokalu posiada do własnej dyspozycji jeden pokój, jednak od około roku w nim nie zamieszkuje. Przebywa zaś w domu rodzinnym w R. przy ul. [...]. Tam nocuje, gdy wraca z podróży służbowych, a matka zapewnia mu posiłki i pierze rzeczy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. S. domagał się uchylenia decyzji organów obu instancji. Skarżący podniósł, że pozostaje w związku małżeńskim z J. S., ale między nimi toczy się postępowanie rozwodowe. Sąd Rejonowy w W. ustalił między nimi rozdzielność majątkową, w wyniku czego wpisano do księgi wieczystej współwłasność mieszkania (każde z małżonków po 1/2). Ponadto zaznaczył, że sam płaci za media w mieszkaniu. Posiada jeden pokój zamknięty na klucz, w którym ma wyłącznie swoje rzeczy osobiste i swoje meble.
Skarżący zaznaczył, że jest kierowcą samochodów ciężarowych i jeździ na trasach zagranicznych. Wiąże się to z jego nieobecnością w przedmiotowym mieszkaniu przez tydzień lub nawet dwa tygodnie.
Według skarżącego jego wystąpienie o ochronę naruszonego posiadania mieszkania, dzięki czemu odzyskał dostęp do niego, świadczy, że tam zamieszkuje. W jego ocenie brak jest również przesłanki trwałości opuszczenia lokalu, skoro między jedną a drugą delegacją korzysta ze swojego pokoju.
Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji przytoczył treść art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych podkreślając trwałość i dobrowolności opuszczenia lokalu. Z materiału dowodowego wynika, że skarżący po uzyskaniu kluczy od żony - w trakcie postępowania o naruszenie posiadania - nie powrócił do lokalu, a jedynie przechowuje tam swoje rzeczy. Zeznania świadków potwierdzają, że skarżący wracając z podróży służbowych, nie przychodzi do przedmiotowego mieszkania, a swoje sprawy życiowe koncentruje w domu rodzinnym w R.. Sam skarżący zeznał, że nie zamieszkuje w A. od 2005 r.
Jak trafnie podnosił organ odwoławczy przechowywanie rzeczy w jednym pokoju nie może być uznane za zamieszkiwanie w lokalu. Również podnoszone w skardze kwestie rozliczeń i stosunków o charakterze cywilnym między małżonkami, nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy o wymeldowanie.
Jako podstawę prawną wyroku Sąd wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - w skrócie p.p.s.a.
M. S., reprezentowany przez adwokata W. B., zaskarżył opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej wnosił o uchylenie w całości wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący kasacyjnie zarzucił wyrokowi naruszenie:
1) art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie jako podstawy jego wymeldowania, mimo że nadal zajmuje w mieszkaniu jeden pokój;
2) art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie wyroku wbrew stanowi rzeczy wynikającemu z akt sprawy, a z którego wynika, że skarżący nie opuścił mieszkania, gdyż nadal zajmuje jeden pokój; ma klucze do mieszkania; opłaca media.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nigdy dobrowolnie nie opuścił przedmiotowego mieszkania na co wskazują następujące fakty: jest właścicielem - mieszkania; opłaca w 2/3 media związane z jego używaniem; gdy J. S. pod nieobecność skarżącego zmieniła zamki w drzwiach mieszkania to wystąpił o ochronę naruszonego posiadania uzyskując klucze do mieszkania i objął je ponownie w posiadanie; zaskarżony wyrok ustala, iż skarżący nadal zajmuje jeden pokój w mieszkaniu; w związku z wykonywaną pracą faktycznie w czasie krótkich pobytów w Polsce przebywa w mieszkaniu.
Zdaniem skarżącego nie można było zastosować wobec niego art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, tym samym zaskarżony wyrok jest nieprawidłowy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną.
Skarżący kasacyjnie postawił zarzut naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania. Wobec tego jako pierwszy rozpoznaniu podlegał zarzut naruszenia przepisów postępowania. W ramach tej podstawy kasacyjnej skarżący kasacyjnie sformułował zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie wyroku wbrew stanowi rzeczy wynikającemu z akt sprawy. Zdaniem kasatora z akt sprawy wynika, że nie opuścił mieszkania, gdyż nadal zajmuje w nim jeden pokój, ma klucze od wejścia do mieszkania, opłaca media, wystąpił z roszczeniem o ochronę posiadania. W jego ocenie uchybienie Sądu pierwszej instancji polegające na nie wzięciu pod uwagę tych faktów z akt sprawy miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do niniejszego zarzutu należy stwierdzić, że jest on niezasadny. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Z treści niniejszego przepisu wynika, że podstawę orzekania przez sąd administracyjny stanowi materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego przez organ. Zatem sąd rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu, co jest równoznaczne z tym, iż nie może wziąć pod uwagę zmiany stanu faktycznego jak i prawnego, która nastąpiła po wydaniu tego aktu.
Wobec tego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku bez uwzględnienia wskazanych przez skarżącego kasacyjnie faktów wynikających z akt sprawy został postawiony wadliwie. Strona skarżąca nie zarzuca bowiem, że Sąd I instancji wykroczył poza dopuszczalny zakres rozpoznania i orzekania, lecz w istocie rzeczy naruszenia niniejszego przepisu dopatruje się w tym, że Sąd wadliwie ocenił stan faktyczny sprawy. Tymczasem przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie odnosi się do sposobu oceny stanu faktycznego ustalonego przez organy w postępowaniu administracyjnym.
W ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych polegające na jego błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu jak podstawy wymeldowania, mimo że nadal zajmuje w mieszkaniu jeden pokój, a dłuższa nieobecność w mieszkaniu wynika z faktu, że pracuje jako kierowca TIR, wyjeżdża za granicę i tylko w czasie krótkich pobytów w Polsce przebywa w pokoju.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutu błędnej wykładni należy wskazać, że błędna wykładnia polega na błędnym zrozumieniu treści przepisu.
Zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych wymeldowaniu podlega osoba, która opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji przez opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu niniejszego przepisu należy rozumieć dobrowolne wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego, bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Zatem Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni omawianego przepisu. Autor skargi kasacyjnej natomiast nie wskazał na czym polega błędna wykładnia niniejszego przepisu i jaka jego zdaniem wykładnia powinna zostać uznana za prawidłową.
Przechodząc do oceny zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 15 ust. 2 cytowanej ustawy należy wskazać, że niewłaściwe zastosowanie przepisu polega na błędnej subsumcji, co wyraża się w tym, że ustalony w sprawie stan faktyczny został błędnie uznany za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w konkretnej normie prawnej. W związku z tym, że skarżący kasacyjnie nie podważył skutecznie stanu faktycznego przyjętego za ustalony przez Sąd pierwszej instancji niemożliwym jest skuteczne zarzucenie niewłaściwego zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W sytuacji, kiedy nie podważono skutecznie ustaleń stanu faktycznego, Naczelny Sąd Administracyjny związany jest tą oceną, która legła u podstaw zaskarżonego wyroku. Oznacza to, że brak skutecznego zarzutu naruszenia przepisów postępowania uniemożliwia skuteczne kwestionowanie zastosowania prawa materialnego. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji oznaczać to będzie brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 20.01.2006, I FSK 507/05, Lex nr 187513). Zatem skoro z niezakwestionowanych skutecznie ustaleń faktycznych wynika, że skarżący po uzyskaniu kluczy do mieszkania miał swobodny dostęp do lokalu i do niego nie powrócił, zaś swoje sprawy życiowe koncentruje w domu rodzinnym w R. brak jest podstaw pozwalających na zakwestionowanie zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Fakt przechowywania rzeczy w jednym z pokoi mieszkania nie jest tożsamy z koncentracją tam swoich spraw życiowych i nie wskazuje na zamiar stałego przebywania w tym lokalu.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.