II OSK 1676/20
Sądy administracyjne2020-12-08
Sygnatura
II OSK 1676/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-12-08
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej JurkiewiczBarbara AdamiakMałgorzata Masternak - Kubiak
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.T. i J.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 1183/19 w sprawie ze skargi R.T. i J.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] sierpnia 2019 r. znak [...] w przedmiocie nałożenia obowiązków związanych ze zmianą stanu wody na gruncie oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 1183/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę R.T. i J.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] sierpnia 2019 r. w przedmiocie nałożenia obowiązków związanych ze zmianą stanu wody na gruncie.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] października 2017 r. znak: [...] Prezydent Miasta T. nakazał R.T. i J.T. (zwanym dalej "Skarżącymi"), właścicielom działki nr [...] obr. [...] w T., odprowadzenie wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego nr [...] do kanalizacji deszczowej w ul. [...] (pkt 1 decyzji), zlikwidowanie przyłączeniowego odcinka sieci kanalizacyjnej, którym wprowadzane są wody z dachu budynku mieszkalnego do drenażu ułożonego w nadsypanym gruncie na działce nr [...] obr. [...] w T. i wypełnienie wykopu gruntem gliniastym (pkt 2 decyzji), wykonanie na własnym terenie, na długości ogrodzenia pomiędzy działką nr [...], a działkami nr [...] i [...] obr. [...] wykopu o głębokości 1,5 m i wypełnienie go gruntem gliniastym do poziomu 20 cm poniżej murku ogrodzeniowego (pkt 3 decyzji).
Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli Skarżący, w wyniku czego decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. uchyliło powyższą decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia [...] października 2017 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Decyzja ta została jednakże, na skutek skargi A.K. oraz Skarżących, uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że zebrany dotychczas w sprawie materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie skarżących, której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A.K.. Szkoda polega na zalewaniu działki A.K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. Okoliczność ta wynika z opinii mgr. inż. M.K., z lutego 2015 r., opinii geologicznej z listopada 2016 r. autorstwa mgr. inż. K.B. – biegłego sądowego w okręgu Sądu Okręgowego w T. z zakresu geologii, hydrogeologii, geologii górniczej z listopada 2016 r. sporządzonej dla Sądu Rejonowego w T., opinii dotyczącej zmian stanu wody na gruncie z września 2017 r. autorstwa przywołanego mgr. inż. L.B. sporządzona na zlecenie Prezydenta Miasta T. dla potrzeb niniejszego postępowania oraz opinii uzupełniającej tegoż biegłego z grudnia 2017 r. sporządzonej na zlecenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. W ocenie Sądu przedłożona do akt opinia inż. W.S. biegłego sądowego z zakresu budownictwa, jest w niniejszej sprawie nieprzydatna ze względu na to, że odnosi się wyłącznie do innego rodzaju szkód, niż zalewanie działki stagnowanie na niej wody.
Sąd stwierdził, że w obecnym stanie faktycznym do rozstrzygnięcia pozostaje wyłącznie ta okoliczność: czy wybudowany przez Skarżących na własnych działkach zbiornik retencyjny o zbyt małej pojemności (w stosunku do wskazanej w opinii uzupełniającej biegłego L.B. z grudnia 2017 r.) wpłynie, a jeśli tak to w jaki sposób, na modyfikację obowiązków nałożonych decyzją organu pierwszej instancji. Jeśli natomiast dodatkowo organ drugiej Instancji powziął obecnie istotne wątpliwości, czy na nieruchomości A.K. istotnie wystąpiła szkoda spowodowana zmianą stanu wody na gruncie stanowiącym własność Skarżących, to także i w tym zakresie może zażądać uzupełnienia opinii przez biegłego, choć lektura zalegających w aktach, a przywołanych wyżej opinii, na wątpliwości takie nie wskazuje.
Rozpoznając sprawę ponownie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. znak: [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia [...] października 2017 r. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096), art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1121), art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1566). Kolegium stwierdziło na wstępie, że stan prawny nie uległ zmianie i w niniejszej sprawie nadal zastosowanie ma art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. Nawiązując do wskazań zawartych w wyroku Sądu z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18, Kolegium zaznaczyło, że nie ulega wątpliwości, iż Skarżący dokonali zmian stanu wody na gruncie i zmiana ta szkodliwie wpływa na nieruchomość A.K. Szkodliwy wpływ polega na zalewaniu działki A.K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. W związku z powyższym słusznie nałożono na Skarżących wykonanie obowiązków i urządzeń zapobiegających szkodom określonych w decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia [...] października 2017 r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. ustaliło, że:
- retencyjny podziemny zbiornik betonowy, szczelny i o wymiarach 100x250 cm o pojemności 2500 litrów zainstalowany został na działce na terenie wschodnio - południowej części działki nr [...] w pkt D, szczelnie podłączono do niego odprowadzenie wody z systemu rynnowego i opaski budynku, co nastąpiło na przełomie sierpnia i września 2017 r;
- celem zapobiegania teraz i w przyszłości szkodom na gruntach działek nr [...] i [...], wynikającym z niekorzystnych zmian stosunków wodnych na działce nr [...] należy zastosować między innymi zagospodarowanie wód opadowych na działce nr [...] poprzez wykonanie ziemnego zbiornika retencyjnego. Oznacza to, że na działce Skarżących winien być wykonany powierzchniowy zbiornik (basen) retencyjny wykopany w gruncie (w ziemi) o charakterze oczka wodnego z wykonaniem uszczelnienia wykopu geomembraną lub materiałem iłowym. Zbiornik powierzchniowy należy zlokalizować na zachód, poza zasięgiem drenażu. Dno należy wykopać do głębokości zwięzłych glin występujących w podłożu gruntowym, lecz nie płycej niż do poziomu rzędnej 207 m n.p.m. Do uszczelnionego geomembraną wykopu należy podłączyć szczelny rurociąg zbierający wodę ze wszystkich spustów rynien dachowych oraz podłączyć rurociąg wprowadzony do końca drenażu przy granicy z nieruchomością A.K. Do wykopanego i uszczelnionego oczka wodnego należy wprowadzić rowek przy murku ogrodzenia działki nr [...] z działkami nr [...] i [...], wyłożony folią wodoszczelną lub uszczelnić grunt wzdłuż tego ogrodzenia od strony działki nr [...] na głębokość 1,5 m przy zastosowaniu zagęszczonego gruntu gliniastego na długości ogrodzenia działki nr [...] od strony działek nr [...] i [...];
- konieczna pojemność retencyjnego zbiornika powierzchniowego winna wynieść około 5 m³, natomiast dla odprowadzania wód opadowych z dachu budynku do ulicznej kanalizacji deszczowej potrzebny byłby podziemny zbiornik retencyjny o pojemności co najmniej 4,55 m³;
- dla odprowadzania wód opadowych z dachów budynku Skarżących do ulicznej kanalizacji deszczowej należałoby zastosować podziemny zbiornik retencyjny o pojemności minimum 4,55 m³;
Zdaniem organu zestawienie powyższe, a w szczególności porównanie objętości już wykonanego zbiornika podziemnego (2,5 m³), z ilością wód opadowych z samych tylko dachów budynku, tj. 4,55 m³ przy założeniu, że woda będzie odprowadzana do kanalizacji ulicznej lub około 5 m³ przy zapewnieniu zagospodarowania na terenie działki rocznego dopływu opadów z dachów tego budynku w ilości około 105 m³, pozwoliło, zdaniem Kolegium, na stwierdzenie, że wykonany podziemny zbiornik ma zdecydowanie zbyt małą pojemność. Zbiornik ten nie jest w stanie pomieścić ilości wód opadowych odprowadzanych z dachów budynków. Wykonanie tego zbiornika nie może zatem wpłynąć na modyfikację obowiązków, które nałożone zostały decyzją organu pierwszej instancji. Pomimo wykonania zbiornika pozostaje bardzo duża ilość wód (ponad połowa), które z uwagi na zbyt małą pojemność zbiornika, nie pomieszczą się w nim. Słusznie zatem nałożono obowiązek odprowadzenia wody z dachu budynku mieszkalnego do kanalizacji deszczowej. Likwidacja przyłączenia odprowadzenia wód do drenażu zapobiec ma dalszemu zabagnieniu terenu działki A.K., która to działka znajduje się poniżej nieruchomości Skarżących. Kolegium powołało się na opinię biegłego L.B., który wskazał, że dotychczasowo wprowadzanych jest do drenażu ponad 100 m³ wód opadowych rocznie. Taka ilość wody wypełniłaby system rowów o długości 200 m o przekroju prostokątnym szerokości 0,5 m i głębokości 1 m. Wieloletnie wprowadzanie takiej ilości opadów do gruntu o znacznie mniejszej pojemności pustych przestrzeni, bez możliwości odparowywania musi skutkować zabagnianiem niższych terenów sąsiadujących. Tak więc, w ocenie biegłego, należy zlikwidować przyłączeniowy odcinek sieci kanalizacyjnej i tym samym uniemożliwić odprowadzenie wody z dachu budynku mieszkalnego do istniejącego drenażu.
Zaś w celu zapobieżenia przepływowi wód z wyżej położonej działki Skarżących na działkę A.K. konieczne jest również wykonanie na własnym terenie, na długości ogrodzenia pomiędzy działką nr [...], a działkami nr [...] i [...] wykopu głębokości 1,5 m i wypełnienie go gruntem gliniastym do poziomu 20 cm poniżej murku ogrodzeniowego. Wskazane wyżej obowiązki wynikają z opinii biegłego L.B. z września 2017 r., która to opinia, jak uznało Kolegium, nie budzi wątpliwości, jest rzeczowa i bezstronna.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli wymienieni na wstępie Skarżący, zarzucając jej rażące naruszenie szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego – art. 7 i 8 k.p.a., art. 6 i 8 k.p.a., art. 7 i art. 8 w zw. z art. 80 k.p.a.; art. 10 § 1 oraz art. 79 k.p.a., a także przepisu ustawy Prawo wodne – art. 29 ust. 3 w zw. z ust. 1, w efekcie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i odstąpienie od nakładania na Skarżących obowiązków przewidzianych w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne.
W uzasadnieniu Skarżący wskazali m.in., że organy nie zbadały kluczowej kwestii, a mianowicie czy przed wybudowaniem przez nich budynku mieszkalnego na działce nr [...], działka A.K. nie była zalewana, względnie czy obecnie zalewana jest w wyższym stopniu. Bezpodstawnie także przyjęto, że zbiornik retencyjny na działce skarżących ma zbyt małą pojemność.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Podstawę jej oddalenia stanowił art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że przedmiotem jego kontroli jest decyzja oparta o przepis art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1121) w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2018 r., poz. 2268). Następnie podkreślił, że jest związany treścią ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2018 r. Sąd ten, oceniając istnienie przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., stwierdził, że w wyniku toczącego się od około 4 lat postępowania zebrano materiał dowodowy, który nie pozostawia wątpliwości, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie Skarżących, której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A.K. Szkoda polega na zalewaniu działki A.K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. Okoliczność ta wynika z opinii mgr. inż. M.K. z lutego 2015 r.; opinii geologicznej z listopada 2016 r. autorstwa mgr. inż. L.B.– biegłego sądowego w okręgu Sądu Okręgowego w T. z zakresu geologii, hydrogeologii, geologii górniczej z listopada 2016 r., sporządzonej dla Sądu Rejonowego w T. do sygn. [...]; opinii dotyczącej zmian stanu wody na gruncie z września 2017 r. autorstwa mgr. inż. L.B., sporządzonej na zlecenie Prezydenta Miasta T., dla potrzeb przedmiotowego postępowania oraz opinii uzupełniającej tegoż biegłego z grudnia 2017 r. sporządzonej na zlecenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. Sąd uznał przedłożoną do akt opinię inż. W.S., biegłego sądowego Sądu Okręgowego w T. z zakresu budownictwa, której przedłożenie legło u podstaw rozstrzygnięcia organu odwoławczego o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji, za nieprzydatną w przedmiotowej sprawie ze względu na to, że odnosi się wyłącznie do innego rodzaju szkód, niż zalewanie działki i stagnowanie na niej wody. Skutkiem stwierdzenia wadliwości decyzji Kolegium i jej uchylenia, Sąd zawarł w uzasadnieniu wskazania co do dalszego postępowania, z których wynikało, że: "uzupełnienia zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do ustalenia ewentualnej konieczności i zakresu modyfikacji obowiązków nałożonych decyzją organu I Instancji (względnie, jeśli organ uzna to za konieczne, również co do wystąpienia szkody na gruncie A.K.) dokonać winien organ II Instancji we własnym zakresie lub zlecić przeprowadzenie dowodu uzupełniającego organowi I instancji".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. w decyzji z dnia [...] sierpnia 2019 r. uznało, że opinia sporządzona przez biegłego L.B. z września 2017 r. (uzupełniona w grudniu 2017 r.) nie budzi wątpliwości, jest rzeczowa, bezstronna i w oparciu o jej ustalenia utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, a co za tym idzie, określone w niej obowiązki. Sąd przyjął zatem, że Kolegium uznało, iż wskazana opinia może posłużyć za podstawę ustaleń, wymaganych w świetle wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r. W ocenie Sądu decyzja Kolegium była prawidłowa i prawidłowo zastosowano art. 29 ust. 1 i 3 ustawy Prawo wodne, utrzymując w mocy decyzję Prezydenta Miasta T.. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala wątpić, że doszło do zmiany stosunków wodnych na działce skarżących ze szkodą dla działek A.K., jak też, że aktualne pozostały obowiązki nałożone decyzją organu pierwszej instancji. Obowiązki te nie zostały sformułowane w sposób dowolny, lecz przede wszystkim w oparciu o rzetelną i umotywowaną opinię biegłego L.B. Nie są również nadmierne, spełniają więc wymóg proporcjonalności.
Zdaniem Sądu oparcie w materiale dowodowym znajduje obowiązek likwidacji drenażu. Biegły stwierdził, że do drenażu wprowadzanych jest ponad 100 m³ wód opadowych rocznie. W tej sytuacji wieloletnie wprowadzanie takiej wody do gruntu o znacznie mniejszej pojemności pustych przestrzeni, bez możliwości odparowywania, musi skutkować zabagnianiem terenów sąsiednich (niżej położonych). Obowiązek wykonania wykopu wzdłuż ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...], a działkami nr [...] i [...], wypełnionego gruntem gliniastym ma służyć zapobieżeniu przepływowi wód pomiędzy tymi działkami, co również wynika z opinii biegłego. Uzasadnienie znajduje również obowiązek przyłączenia budynku do kanalizacji deszczowej w ul. [...], który stanowi konsekwencję stwierdzenia, że wybudowany przez skarżących zbiornik retencyjny ma zbyt małą objętość. Dalej Sąd powołał treść § 28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zarówno w brzmieniu sprzed zmiany, jak i po zmianie. Wskazał także, że zasadnicze rozwiązanie wskazuje natomiast § 28 ust. 1 rozporządzenia, który nie zmienił brzmienia, i stanowi nadal, że działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Wobec przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sposób, który doprowadził do wyjaśnienia wszystkich okoliczności relewantnych dla zastosowania normy wynikającej z art. 29 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, nie znajdują uzasadnienia zarzuty skarżących kwestionujące dokonane ustalenia, w tym poprzez polemikę z ustaleniami biegłego. Nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wszystkie opinie biegłych z różnych dziedzin, sporządzone na potrzeby postępowania w sprawie odszkodowawczej, toczącego się przed Sądem Rejonowym w T. do sygn. [...], a tylko te, których zakres zbieżny był z ustaleniem okoliczności relewantnych ze względu na treść art. 29 ust. 1 i 3 ustawy Prawo wodne.
Za niemającą znaczenia Sąd uznał decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia [...] września 2016 r. utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta T. z dnia [...] maja 2016 r. umarzającą postępowanie w sprawie prawidłowości robót budowlanych wykonanych na działce nr [...] w związku z zagospodarowaniem podniesionego terenu przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym z garażem. Brak zakwestionowania legalności wykonanych robót z perspektywy Prawa budowlanego nie miał znaczenia dla przedmiotowej sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli Skarżący, zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości. Wyrokowi temu zarzucili:
1/ rażące naruszenie przepisów postępowania, w to art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niestwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z dnia [...] sierpnia 2019 r. w części w jakiej utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] października 2017 r., w części w jakiej nakazuje ona Skarżącym odprowadzenie wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego nr [...] do kanalizacji deszczowej w ulicy [...], w sytuacji gdy w dacie wydania tej decyzji była ona niewykonalna, a jej niewykonalność ma charakter trwały (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.);
2/ rażące naruszenie przepisów postępowania, w to art. 153 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, iż w wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. do uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do ustalenia ewentualnej konieczności i zakresu modyfikacji obowiązków nałożonych decyzją organu pierwszej instancji, zaś Kolegium nie dokonało sprawdzenia, czy w dacie wydawania decyzji istnieje możliwość odprowadzania do kanalizacji deszczowej w ulicy [...] wód opadowych z posesji należącej do Skarżących,
3/ rażące naruszenie przepisów postępowania, w to art. 133 i art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że prawo stron do czynnego udziału w postępowaniu nie zostało naruszone, albowiem w aktach sprawy nie ma pism pochodzących od Skarżących wskazujących na to, by domagali się umożliwienia im zapoznania się z dowodami, na co nie została im udzielona zgoda, w sytuacji gdy Skarżący nie zostali powiadomieni o zebraniu całego materiału dowodowego, w tym opinii uzupełniającej L.B. przed wydaniem decyzji, przez co nie mieli możliwości zapoznać się z całym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym;
4/ rażące naruszenie przepisów postępowania, w to art. 133 i art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 8 k.p.a. poprzez nieodniesienie się do zarzutu niewyjaśnienia przez organy administracji istoty sprawy i nieustalenie najważniejszej kwestii dotyczącej tego, jak wyglądały stosunki wodno-prawne na działce A.K. (działki nr [...] i [...]) przed nabyciem nieruchomości przez Skarżących, co z kolei jest niezbędne dla ustalenia czy wskutek działań zarzucanych Skarżącym wystąpiła zmiana stanu wody na ich gruncie i czy ma ona szkodliwy charakter w odniesieniu do posesji A.K.;
5/ rażące naruszenie przepisów postępowania, w to art. 133 i art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. i uznanie za wiarygodną i wystarczającą dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy opinię biegłego sądowego L.B., w sytuacji gdy jest ona sprzeczna nawet z innymi dowodami uznanymi przez organ administracji i Wojewódzki Sąd Administracyjny za wiarygodne, a to chociażby z opinią biegłego M.K.;
6/ rażące naruszenie przepisów postępowania, w to art. 133 p.p.s.a. poprzez uznanie za zbędne dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania opinii biegłego sądowego z zakresu botaniki oraz z zakresu wyceny nieruchomości, pozyskane w postępowaniu prowadzonym przed Sądem Rejonowym w T. sygn. akt [...], w sytuacji gdy z uwagi na brak dowodów wskazujących jednoznacznie na to, czy przed wzniesieniem budynku przez Skarżących, działki należące do A.K. były zalewane wodami opadowymi, wnioski płynące z tych opinii są pomocne dla ustalenia, czy na skutek działań podjętych przez Skarżących na ich nieruchomości doszło do jakiejkolwiek szkody na działce A.K.;
7/ rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, w to art. 29 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy Prawo wodne z 2001 r. poprzez jego błędne zastosowanie i nałożenie na Skarżących obowiązku wykonania szeregu urządzeń melioracyjnych na ich posesji, w sytuacji gdy nie wykazane zostało, żeby Skarżący dokonali zmiany stosunków wodnych na ich gruncie, ale także iż zmiana ta powoduje szkodliwe konsekwencje dla nieruchomości sąsiednich, w tym nieruchomości A.K., gdyż jak wskazano wyżej organ nie podjął nawet starań o ustalenie, czy przed wzniesieniem zabudowań mieszkalnych na działce nr [...]działka uczestniczki była zalewana.
Mając na uwadze powyższe Skarżący wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku i stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z dnia [...] sierpnia 2019 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w części w jakiej nakazuje Skarżącym odprowadzanie wód opadowych z ich posesji do kanalizacji deszczowej w ulicy [...], uchylenie zaskarżonego wyroku w pozostałej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu. Nadto Skarżący wnieśli o: dopuszczenie dowodu z dokumentów załączonych do niniejszej skargi oraz zasądzenie od organu na rzecz Skarżących zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący przytoczyli argumenty na poparcie ww. podstaw kasacyjnych.
Pismem z dnia 24 marca 2020 r., w uzupełnieniu skargi kasacyjnej, Skarżący oświadczyli, że zrzekają się rozprawy w sprawie niniejszej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestniczka postępowania – A.K. wniosła o: oddalenie skargi kasacyjnej, pominięcie dowodów zawnioskowanych przez Skarżących, gdyż nie istnieje podstawa prawna umożliwiająca przeprowadzenie postępowania dowodowego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w postępowaniu zainicjowanym skargą kasacyjną oraz zasądzenie od Skarżących na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Jednocześnie uczestniczka postępowania oświadczyła, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy.
W piśmie procesowym z dnia 24 listopada 2020 r. pełnomocnik uczestniczki postępowania – A.K. wniósł w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. o przeprowadzenie dowodu z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w T. z dnia [...] października 2020 r. sygn. akt [...] na mocy którego oddalono apelację uczestniczki postępowania i skarżących oraz zmieniono wyrok Sądu Rejonowego w T., I Wydział Cywilny z dnia [...] czerwca 2019 r. wyłącznie w zakresie roszczenia odsetkowego na okoliczność ustalenia, że to skarżący są wyłącznie winni nieuprawnionej zmiany stosunków wodnych bez przyczynienia się ze strony uczestniczki A.K.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej.
W niniejszej sprawie ziściły się za to warunki odstępstwa od zasady jawności i bezpośredniości postępowania, a w konsekwencji wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, bowiem pełnomocnik Skarżących kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 p.p.s.a.).
Rozpoznając natomiast wniesioną skargę kasacyjną, w granicach przedstawionych zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż nie zasługiwała ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżony wyrok, odpowiada prawu.
Nie jest bowiem sporne, iż zaskarżona decyzja, jak i kwestionowany kasacją wyrok, zostały wydane w ramach związania poprzednim wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18, stosownie do normy art. 153 p.p.s.a. W powołanym wyżej wyroku Sąd Administracyjny, badając legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] sierpnia 2018 r. znak [...], stwierdził, iż wydana ona została z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a., stąd też zastosował konstrukcję prawną z art. 151a § 1 p.p.s.a. i uchylił ww. decyzję organu odwoławczego. Istotne jest również i to, że w motywach przywołanego wyżej rozstrzygnięcia z dnia [...] listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oprócz wiążącej wykładni art. 138 § 2 k.p.a., wskazał także na wiążące ustalenia w zakresie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, w trakcie jej wieloletniego przebiegu, jak i zawarł wskazania co do dalszego postępowania.
Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Ustanowiona w art. 153 p.p.s.a. zasada związania powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak również wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Nie ma zatem w takich okolicznościach miejsca na polemikę z oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania. Tym samym związanie oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem sądu, lecz zobowiązany jest do podporządkowania mu się w pełnym zakresie, a uchybienie temu obowiązkowi stanowi naruszenie prawa, skutkujące koniecznością uchylenia aktu wydanego w kolejnym postępowaniu administracyjnym, gdy strona akt ten zaskarży do sądu administracyjnego.
Związanie wyrażonymi w orzeczeniu sądu wskazaniami co do dalszego postępowania, obliguje organ do wykonania wytycznych sądu, lecz nie jest równoznaczne z tym, że w ramach ponownego rozpoznania sprawy, organ ten ma ograniczyć się jedynie do realizacji tychże wskazań, jeżeli dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy koniecznym okaże się wyjście ponad sprecyzowane przez sąd wytyczne postępowania.
Przede wszystkim należy w tym miejscu przypomnieć, iż w przywołanym wyżej wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oceniając prowadzone postępowanie administracyjne w trybie art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne dot. zmiany stosunków wodnych na gruncie, jednoznacznie stwierdził: cytat "że postępowanie niniejsze toczy się od około 4 lat i zebrany w sprawie materiał dowodowy dotychczas nie pozostawiał wątpliwości, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie J. i R.T., której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A.K. Szkoda polega na zalewaniu działki A.K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. Okoliczność ta wynika z opinii mgr. inż. M.K., z lutego 2015 r.; opinii geologicznej z listopada 2016 r. autorstwa mgr. inż. L.B.– biegłego sądowego w okręgu Sądu Okręgowego w T. z zakresu geologii, hydrogeologii, geologii górniczej z listopada 2016 r. sporządzonej dla Sądu Rejonowego w T. do sygn. [...]; opinii dotyczącej zmian stanu wody na gruncie z września 2017 r. autorstwa przywołanego mgr. inż. L.B. sporządzona na zlecenie Prezydenta Miasta T. dla potrzeb niniejszego postępowania oraz opinii uzupełniającej tegoż biegłego z grudnia 2017 r. sporządzonej na zlecenie SKO w T." - koniec cytatu.
Ponadto Sąd administracyjny, jednoznacznie zaznaczył, iż cytat: "przedłożona do akt opinia inż. W.S., biegłego sądowego w okręgu Sądu Okręgowego w T. z zakresu budownictwa, jest w niniejszej sprawie nieprzydatna ze względu na to, że odnosi się wyłącznie do innego rodzaju szkód, niż zalewanie działki i stagnowanie na niej wody. Inż. W.S. w swojej opinii odniósł się do odezwy sądu powszechnego i oceniał wyłącznie uszkodzenia podmurówki betonowej i słupków ogrodzenia, fundamentów klatek dla ptactwa i elementów małej architektury, co wynika zapewne zarówno z zakresu zlecenia Sądu powszechnego jaki i ze specjalności biegłego (budownictwo), zupełnie innej niż specjalność biegłego L.B.(geologia, hydrogeologia, geologia górnicza). Na marginesie wskazać też należy na opinię autorstwa mgr inż. geologa J.S. (niebędącego biegłym sądowym), będącą opinią prywatną sporządzoną na zlecenie J. i R.T. W dużej części jest to polemika z opinią biegłego L.B., przy czym zawiera wiele niedopuszczalnych, emocjonalnych, a nawet obraźliwych uwag sformułowanych pod adresem biegłego L.B. i organów administracji (rozdział opinii pt. "Ocena pracy biegłego i urzędów prowadzących postępowanie w przedmiotowej sprawie"). Zdaniem Sądu opinia biegłego, będącego równocześnie biegłym sądowym, powołanego przez organ (a nie przez osobiście zainteresowane wynikiem sprawy strony postępowania), o odpowiednich specjalnościach i kwalifikacjach, sformułowania w spokojny, rzeczowy i wiarygodny sposób daje wystarczającą rękojmię, że jej konkluzje są poprawne" - koniec cytatu.
Jednocześnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. w odniesieniu do potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego również bardzo precyzyjnie zaznaczył, że cytat: "w obecnym stanie faktycznym do rozstrzygnięcia pozostaje wyłącznie ta okoliczność: czy wybudowany przez R. i J.T. na własnych działkach zbiornik retencyjny o zbyt małej pojemności (w stosunku do wskazanej w opinii uzupełniającej biegłego L.B. z grudnia 2017 r.) wpłynie, a jeśli tak to w jaki sposób, na modyfikację obowiązków nałożonych decyzją organu I Instancji. Jeśli natomiast dodatkowo organ II Instancji powziął obecnie istotne wątpliwości, czy na nieruchomości A.K. istotnie wystąpiła szkoda spowodowana zmianą stanu wody na gruncie stanowiącym własność J. i R. T., to także i w tym zakresie może zażądać uzupełnienia opinii przez biegłego, choć lektura zalegających w aktach, a przywołanych wyżej opinii na wątpliwości takie nie wskazuje" koniec cytatu.
Przedstawione rozważania pozwalają zatem na kategoryczne stwierdzenie, w realiach tej sprawy dotyczącej nałożenia obowiązków związanych ze zmianą stanu wody na gruncie, iż nastąpiła taka niewątpliwa zmiana stanu wody na gruncie skarżących J. i R.T., której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A.K.. Szkoda polega na zalewaniu działki A.K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. Okoliczność ta, w realiach tej sprawy, jest niepodważalna i niesporna dla Naczelnego Sądu Administracyjnego, co wynika wprost ze związania wyrokiem z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18. Sposób sformułowania tego stanowiska w ww. wyroku jest jednoznacznie przesądzający i stanowisko to nie może być aktualnie kwestionowane stwierdzeniem Skarżących zawartym w skardze kasacyjnej, że "nie wykazane zostało, żeby Skarżący dokonali zmiany stosunków wodnych na ich gruncie, ale także, iż zmiana ta powoduje szkodliwe konsekwencje dla nieruchomości sąsiednich" – patrz: zarzut nr 7 w petitum skargi kasacyjnej. Negowanie wiążących ustaleń faktycznych zawartych w wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18, jest na tym etapie rozstrzygania przedmiotowej sprawy niedopuszczalne.
Natomiast to bezsporne ustalenie o dokonaniu przez Skarżących zmiany stosunków wodnych na ich działce mającej szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A.K. wyczerpywało znamiona art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne z 2001 r., który stanowi, iż właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zakaz zmiany stanu wody na gruncie wprowadzony przez ustawodawcę w art. 29 ust. 1 pkt 1 cytowanej wyżej ustawy dotyczy wszystkich właścicieli gruntów, bez względu na datę i cel ich nabycia. Celem takiej regulacji jest zabezpieczenie interesów właścicieli działek sąsiadujących przed sprzecznym z cytowanym art. 29 ust. 1, a więc nielegalnym zmienianiem stanu wody na gruncie. Zmiana taka może natomiast nastąpić, gdy wprowadzona zmiana nie spowoduje szkody na gruntach sąsiednich, a ponadto również wtedy, gdy taką sytuację będzie dopuszczał przepis szczególny.
Z kolei dyspozycja art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Istotą art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. jest bowiem nakazanie stronie wyrządzającej szkodę wykonania takiego urządzenia, które uniemożliwi dalsze jej wyrządzanie. Tym samym w stosowaniu powyższej regulacji drugorzędne znaczenie ma wykazywanie konkretnych urządzeń zapobiegających szkodom, natomiast najistotniejszy jest efekt działań podjętych przez właściciela gruntu, to jest uniemożliwienie wyrządzania dalszych szkód gruntom sąsiednim.
Ustalenia w zakresie dokonanej przez Skarżących na swoim gruncie zmiany stanu wody szkodliwie wpływającego na stan nieruchomości uczestniczki postępowania A.K. pozwoliły Prezydenta Miasta T. na podjęcie decyzji z dnia [...] października 2017 r. znak: [...] nakazującej Skarżącym – właścicielom działki nr [...] obr. [...] w T.:
1. odprowadzenie wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego nr [...] do kanalizacji deszczowej w ul. [...],
2. zlikwidowanie przyłączeniowego odcinka sieci kanalizacyjnej, którym wprowadzane są wody z dachu budynku mieszkalnego do drenażu ułożonego w nadsypanym gruncie na działce nr [...]obr. [...] w T. i
3. wypełnienie wykopu gruntem gliniastym, wykonanie na własnym terenie, na długości ogrodzenia pomiędzy działką nr [...]obr. [...], a działkami nr [...] i [...] obr. [...] wykopu głębokości 1,5 m i wypełnienie go gruntem gliniastym do poziomu 20 cm poniżej murku ogrodzeniowego.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18, obowiązkiem organu odwoławczego było ponowne rozpoznanie odwołania skarżących od decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia [...]października 2017 r. pod kątem czy wybudowany przez R. i J.T. na własnych działkach zbiornik retencyjny o zbyt małej pojemności (w stosunku do wskazanej w opinii uzupełniającej biegłego L.B. z grudnia 2017 r.) wpłynie, a jeśli tak to w jaki sposób, na modyfikację obowiązków nałożonych decyzją organu pierwszej instancji. Przeprowadzona w tym zakresie w oparciu o akta administracyjne ocena nie wykazała jednak by realizacja przedmiotowego zbiornika retencyjnego wpłynęła na modyfikację obowiązków nałożonych w decyzji organu pierwszej instancji, stąd zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Należy w tym miejscu podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że zaskarżona decyzja Kolegium była zgodna z prawem, a w sprawie prawidłowo zastosowano art. 29 ust. 1 i 3 ustawy Prawo wodne, utrzymując w mocy decyzję Prezydenta Miasta T.. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala wątpić, w szczególności gdy uwzględni się związanie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r., że doszło do zmiany stosunków wodnych na działce skarżących ze szkodą dla działek uczestniczki postępowania A.K., jak też że w dalszym ciągu aktualne pozostały obowiązki nałożone decyzją organu pierwszej instancji. Właściwie Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, iż obowiązki te nie zostały sformułowane w sposób dowolny, lecz przede wszystkim w oparciu o rzetelną i umotywowaną opinię biegłego L.B. Nie są również nadmierne, spełniają więc wymóg proporcjonalności. To stanowisko w pełni podziela skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Dlatego też dotychczasowe rozważania, w tych okolicznościach sprawy, jednoznacznie wskazują, iż nieusprawiedliwiony jest zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego, a to art. 29 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy Prawo wodne z 2001 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, albowiem twierdzenie, iż w sprawie tej nie wykazane zostało, żeby Skarżący dokonali zmiany stosunków wodnych na ich gruncie, ale także iż zmiana ta powoduje szkodliwe konsekwencje dla nieruchomości sąsiednich, w tym nieruchomość A.K. jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym, a przede wszystkim z jednoznaczną i wiążącą oceną stanu faktycznego tej sprawy wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjnego w Krakowie w wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18, o czym wyżej wspomniano.
Nie jest także usprawiedliwiony zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, w to art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niestwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z dnia [...] sierpnia 2019 r. w części w jakiej utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] października 2017 r., nakazującą Skarżącym odprowadzenie wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego nr [...] do kanalizacji deszczowej w ul. [...], w sytuacji gdy w dacie wydania tej decyzji była ona niewykonalna, a jej niewykonalność ma charakter trwały (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.). Zarzut ten oparto na przedstawionym do skargi kasacyjnej dokumencie – piśmie Zarządu Dróg i Komunikacji w T. z dnia 7 stycznia 2020 r., o którego dopuszczenie zawnioskowano we wniesionym środku odwoławczym. Z zawnioskowanego jako dowód z dokumentu pisma wynika, że aktualnie nie ma możliwości przyjęcia wód opadowo-roztopowych z działki skarżących nr [...]obręb [...].
Przede wszystkim mając na uwadze datę wytworzenia wskazywanego wyżej dokumentu, a to 7 stycznia 2020 r., nie można przy rozpatrywaniu przedmiotowej skargi kasacyjnej dopuścić go jako dowodu uzupełniającego na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a. Należy bowiem zaznaczyć, iż Naczelny Sąd Administracyjny, podobnie jak i Sąd pierwszej instancji, orzeka mając na uwadze stan prawny i faktyczny sprawy z daty wydania rozstrzygnięcia ostatecznego. Zmiana stanu prawnego czy też faktycznego po tej dacie nie wpływa na wynik sądowej kontroli legalności. W niniejszej sprawie ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia dokonywana jest na dzień wydania decyzji ostatecznej, a to [...] sierpnia 2019 r., zatem pismo z dnia 7 stycznia 2020 r. nie może być skutecznie uwzględnione przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji. Dlatego też w tych okolicznościach sprawy uznać należy, iż nie jest usprawiedliwiony zarzut zaistnienia kwalifikowanego naruszenia prawa polegającego na niewykonalności decyzji w dniu jej wydania, a jej niewykonalność ma charakter trwały. Poza tym wyraźnie należy zaznaczyć, że zarzut ten, skoro odnosi się do kwalifikowanego naruszenia prawa z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., to powinien być powiązany z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. natomiast skarga kasacyjna powołuje jedynie ogólny przepis art. 145 § 1 p.p.s.a. nie precyzując, którego punktu dotyczy, a norma ta jest przecież rozbudowana wewnętrznie (zawiera trzy punkty dotyczące różnych stanów prawnych, zaś pkt 1 składa się dodatkowo z trzech podpunktów). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawiony do precyzowania czy uzupełniania za Skarżących zarzutów skargi kasacyjnej.
Niezależnie od powyższego podkreślić należy, iż faktem jest, że zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia [...] października 2017 r., którą w szczególności nakazano Skarżącym odprowadzenie wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego nr [...] do kanalizacji deszczowej w ul. [...]. Ten obowiązek wynikał z niezbędnych ustaleń dokonanych w toku prowadzonego postępowania. W aktach sprawy znajduje się pismo Zarządu Dróg i Komunikacji w T. z dnia 27 lipca 2017 r., z którego wyraźnie wynika, że istnieje możliwość odprowadzania wód opadowo-roztopowych z przedmiotowych posesji przy ul [...][...]i [...] w T. do istniejącej w tejże ulicy kanalizacji deszczowej po uzyskaniu zgody tutejszego zarządu (k – 69 akt). Ta informacja stanowiła zatem podstawę do oznaczenia wobec Skarżących obowiązku odprowadzania wód opadowo-roztopowych z dachu. Wskazywana możliwość odprowadzania wód opadowo-roztopowych nie została oznaczona jako określona w czasie, a więc przy ponownym rozpoznawaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. odwołania Skarżących po powołanym wyżej wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18 nie było uzasadnionych przesłanek by ponownie dokonywać takich ustaleń w tym zakresie i weryfikować ponownie tę informację. Stąd też nie jest usprawiedliwiony zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, w to art. 153 p.p.s.a. (w kasacji błędnie wskazano art. 153 k.p.a., który jest uchylony) poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, iż w wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. do uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do ustalenia ewentualnej konieczności i zakresu modyfikacji obowiązków nałożonych decyzją organu pierwszej instancji, zaś Kolegium nie dokonało sprawdzenia, czy w dacie wydawania decyzji istnieje możliwość odprowadzania do kanalizacji deszczowej w ul. [...] wód opadowych z posesji należącej do Skarżących. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w opisywanym wyżej zakresie nie można Sądowi pierwszej instancji zarzucić naruszenia art. 153 p.p.s.a., skoro mając na uwadze wytyczne zawarte w wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. w sposób przekonujący uzasadniono, że zrealizowany zbiornik retencyjny skarżących, o zbyt małej pojemności, nie może wpłynąć na modyfikację obowiązków nałożonych na skarżących w decyzji pierwszoinstancyjnej. A skoro organ nie powziął innych istotnych wątpliwości (a akta sprawy na takie wątpliwości nie wskazywały – tak w wyroku z dnia 16 listopada 2018r.), to słusznie podjęto zaskarżoną decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Nie są usprawiedliwione także pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. Przede wszystkim nie można Sądowi pierwszej instancji zasadnie zarzucić naruszenia art. 133 i 134 p.p.s.a. w sposób opisany w skardze kasacyjnej. Zarzuty te, co należy zaznaczyć, zostały sformułowane również bardzo ogólnie, gdyż norma art. 133 zawiera w swej treści aż trzy paragrafy, a norma art. 134 dwa paragrafy, a Skarżący nie wskazują precyzyjnie, których jednostek tych norm dotyczy zarzut, co niewątpliwie utrudnia rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej. Niemniej jednak pomimo tej wadliwości należało odnieść się do tych zarzutów uwzględniając motywy przedstawione do nich.
W sprawie tej, wbrew stanowisku Skarżących, nie doszło do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 133 § 1 zdanie 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji (postanowienia) bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Powołany przepis mógłby natomiast zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał. W tej sprawie Sąd pierwszej instancji nie wyszedł poza materiał dowodowy sprawy i orzekał na podstawie akt sprawy, o czym świadczą wskazywane w uzasadnieniu okoliczności właściwe dla przedmiotowej sprawy. Tym samym nie został naruszony ww. przepis procedury sądowoadministracyjnej.
Nie jest uzasadnione wskazywanie w skardze kasacyjnej na obrazę przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez Skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie organu w zakresie obowiązków związanych ze zmianą stanu wody na gruncie. Niewątpliwie elementem zasadniczym przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji było związanie w trybie art. 153 p.p.s.a. wydanym uprzednio wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r., nie tylko organu odwoławczego jak i Sądu pierwszej instancji przy rozstrzyganiu w tym postępowaniu.
Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2011 r. sygn. akt I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r. sygn. akt II OSK 610/06; postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r. sygn. akt I OSK 2438/11; wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r. sygn. akt I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r., I GSK 264/09, LEX nr 744745). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie została ta norma procedury sądowoadministracyjnej naruszona przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji w sposób opisany w skardze kasacyjnej.
Skarżący wiążą zarzut rażącego naruszenia przez Sąd przepisów art. 133 i 134 p.p.s.a. z obrazą art. 7, 8 k.p.a. poprzez nieodniesienie się do zarzutu niewyjaśnienia przez organy administracji istoty sprawy i nieustalenie najważniejszej kwestii dotyczącej tego, jak wyglądały stosunki wodno-prawne na działce A.K. (działki nr [...] i [...]) przed nabyciem nieruchomości przez Skarżących, co z kolei jest niezbędne dla ustalenia czy wskutek działań zarzucanych Skarżącym wystąpiła zmiana stanu wody na ich gruncie i czy ma ona szkodliwy charakter w odniesieniu do posesji A.K.. Mając na uwadze tak sformułowany zarzut skargi kasacyjnej to podnieść należy, iż nie może on odnieść zamierzonego skutku, gdyż nieodniesienie się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutów strony skarżącej winno zostać zakwestionowane przede wszystkim zarzutem naruszenia przez ten Sąd przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. dotyczącego składników uzasadnienia wyroku, a takiego zarzutu nie ma w skardze kasacyjnej. Poza tym należy przypomnieć raz jeszcze, że zakres wymaganego uzupełnienia postępowania dowodowego określił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18 i nie obejmował on kwestii dotyczącej tego, jak wyglądały stosunki wodno-prawne na działce A.K. (działki nr [...] i [...]) przed nabyciem nieruchomości przez skarżących. Natomiast dla prawidłowego rozstrzygnięcia tej sprawy koniecznym nie okazała się potrzeba wyjścia ponad sprecyzowane przez sąd wytyczne postępowania. Zatem ten zakres postępowania dowodowego o którym wspominają Skarżący zmierzałby do podważenia niespornego ustalenia Sądu administracyjnego przyjętego w wiążącym wyroku z dnia 16 listopada 2018 r., który jednoznacznie przyjął, że materiał dowodowy tej sprawy nie pozostawiał wątpliwości, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie J. i R.T., której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A.K., a polega on na zalewaniu działki A.K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. Kwestia przyczynienia się A.K. do takiego stanu rzeczy była przedmiotem oceny przed sądem powszechnym w sprawie cywilnej [...] o zapłatę odszkodowania, lecz nie ma wpływu na wynik niniejszej sprawy. Wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie regulacji jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Takie ustalenia poczyniono, zatem domaganie się w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym kolejnych czynności mających na celu ustalenia stopnia przyczynienia się uczestniczki postępowania do powstałej szkody nie ma wpływu na zastosowanie art. 29 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 2001 r., co zasadnie przyznał Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku – strona 12 uzasadnienia. Tym samym również i zarzut oznaczony w petitum skargi kasacyjnej jako nr 6 jawi się jako nieusprawiedliwiony, albowiem nie zachodziła w okolicznościach tej sprawy potrzeba ustalania w ramach postępowania administracyjnego, czy przed wzniesieniem budynku mieszkalnego przez skarżących, działki należące do uczestniczki postępowania były zalewane wodami opadowymi. W tym zakresie na pewno nie doszło do naruszenia wskazywanego w tym zarzucie art. 133 p.p.s.a. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wszystkie opinie biegłych z różnych dziedzin, sporządzone na potrzeby postępowania w sprawie odszkodowawczej, toczącego się przed Sądem Rejonowym w T. (sygn. akt [...]), a tylko te, których zakres zbieżny był z ustaleniem okoliczności relewantnych ze względu na treść art. 29 ust. 1 i 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. Słusznie zatem przyznano, iż nie miała znaczenia opinia biegłego z zakresu botaniki na okoliczność wykazania, że nieruchomość uczestniczki nie ma charakteru zalewowego. Rozbieżny zakres postępowania administracyjnego i postępowania cywilnego przed sądem powszechnym o odszkodowanie powoduje, że okoliczności mające znaczenie w sprawie cywilnej, choć związane z przedmiotowym postępowaniem, nie były tożsame z okolicznościami mającymi znaczenie w kontrolowanej sprawie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego właściwie Sąd pierwszej instancji będąc związany poprzednim wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r. uznał również, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia w tej sprawie wiarygodną opinią jest opinia biegłego sądowego L.B. z września 2017 r., uzupełniona w grudniu 2017 r. Niemniej jednak ustalenie, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie J. i R. T., której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A.K. wynika także z opinii mgr. inż. M.K. z lutego 2015 r. Wbrew stanowisku Skarżących obaj biegli jednobrzmiąco wskazują, że zmiana stanu wody na działce Skarżących wpływa niekorzystnie na działki uczestniczki postępowania. Różnice pomiędzy tymi opiniami dotyczą zakresu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Z akt sprawy wynika, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. w decyzji z dnia [...] września 2015r. uchylając rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta T. z dnia [...] lipca 2015 r. zakwestionowało opinię biegłego M.K. w części w jakiej nie określił on rodzaju urządzeń, które mają zapobiegać szkodom i których wykonanie w sposób prawidłowy będzie zapobiegać powstawaniu szkód w przeszłości. Takiej uzupełniającej opinii ww. biegły nie wykonał, natomiast w opisanym wyżej zakresie wypowiedział się biegły sądowy L.B. Niewątpliwie opinie opracowane przez wskazywanego wyżej biegłego, co słusznie przyznano w sprawie, są wiarygodne, rzeczowe i bezstronne.
Nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut rażącego naruszenia art. 133 i 134 p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że prawo stron do czynnego udziału w postępowaniu nie zostało naruszone, w sytuacji gdy Skarżący nie zostali powiadomieni o zebraniu całego materiału dowodowego, w tym opinii uzupełniającej L.B. przed wydaniem decyzji, przez co nie mieli możliwości zapoznać się z całym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.
Odnosząc się do tego zarzutu należy wyjaśnić, że naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. mógłby odnieść skutek tylko wtedy, gdyby strona wykazała, że to uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. W orzecznictwie sądowym wielokrotnie wyrażano pogląd, że niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i w związku z tym pozbawienie możliwości wypowiedzenia się co do tego oraz składania wniosków mogłoby odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że uchybienie to nie pozwoliło jej na dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyroki NSA: z dnia 2 lutego 2011 r. I OSK 575/10; z dnia 18 maja 2006 r. II OSK 831/05; z 10 września 2014 r. II OSK 574/13). Skarżący w skardze kasacyjnej nie wykazali, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło im dokonanie konkretnych czynności procesowych, które miałyby istotne znaczenie dla rozpoznania sprawy w postępowaniu przed organem pierwszej instancji czy w postępowaniu odwoławczym.
Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż organ pierwszej instancji pismem z dnia 4 października 2017 r. podjął próbę zawiadomienia skarżących o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i możliwości składania wniosków i uwag. Przesyłki w tym przedmiocie były dwukrotnie awizowane, a skarżący odebrali je w dniu 19 października 2017 r., a więc już po wydaniu decyzji w pierwszej instancji dnia [...] października 2017 r. Niemniej jednak z akt sprawy wynika, że w dniu 20 października 2017 r. skarżąca R.T. zapoznała się z opinią biegłego B. w siedzibie organu, zaś Prezydent Miasta T. powiadomił Skarżących pismem z dnia 30 października 2017 r., że wydana została decyzja w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie. Po złożeniu odwołania przez Skarżących od decyzji pierwszoinstancyjnej sporządzonego 14 listopada 2017 r., przed organem odwoławczym doręczono im postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] grudnia 2017 r. o zobowiązanie przez organ pierwszej instancji biegłego L.B. do uzupełnienia wydanej w sprawie opinii, na co Skarżący zareagowali pismem z dnia 22 grudnia 2017 r. Następnie Skarżący poinformowali organ odwoławczy pismem z dnia 24 lipca 2018 r. o tym, że pojawiły się nowe okoliczności i nowe dowody mające znaczenie w sprawie, wnosząc o ich uwzględnienie (dotyczyło to dowodu z wizji lokalnej z dnia 27 lipca 2017 r. i opinii biegłego W.S.). Wydana w postępowaniu odwoławczym pierwotna decyzja kasacyjna, w trybie art. 138 § 2 k.p.a., Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] sierpnia 2018 r. została uchylona, a sprawa powróciła do organu odwoławczego (wyrok z dnia 16 listopada 2018 r.). Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż ponownie rozpoznając odwołanie Skarżących od decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia [...] października 2017 r. organ odwoławczy nie prowadził już żadnego postępowania wymagającego konieczności zapoznania się z aktami sprawy i wywołującego konieczność wniesienia dodatkowych dowodów, natomiast orzekał na materiale dowodowym z którym skarżący byli zapoznani (w tym opinią uzupełniającą biegłego B.), skoro wcześniej w złożonej skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie kwestionowali wydane w sprawie opinie, w tym te opracowane przez biegłego L.B.
Mając na uwadze powyższe uwagi oparte na analizie akt administracyjnych sprawy nie można skutecznie uznać, że ujawnione naruszenie w zakresie art. 10 § 1 k.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków (w tym wniosków dowodowych) oceniać należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Opisane wyżej działania przez organy orzekające w sprawie nie uzasadniają przyjęcia tezy, że zarzucane uchybienie, które jednak miało miejsce, uniemożliwiło Skarżącym dokonanie konkretnych czynności procesowych, a przecież w toku wieloletniego postępowania w tej sprawie niewątpliwie mieli oni zapewniany czynny w nim udział. Z treści art. 10 § 1 k.p.a. wynika, że dla oceny skutków jego nieposzanowania konieczne jest odróżnienie naruszenie tego przepisu przez pozbawienie strony prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania od jego naruszenia przez pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań – patrz: wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 1963/15.
To na stronie stawiającej taki zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy, zaś analiza skargi kasacyjnej nie pozwala na wyprowadzenie takiego wniosku, albowiem skarga kasacyjna zawiera ogólne rozważania dotyczące naruszenia tej normy prawa procesowego, lecz nie określa jakich konkretnych czynności procesowych nie mogli dokonać Skarżący.
Podsumowując, zauważyć należy, iż wobec przedstawionej argumentacji wniesiona skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o kosztach postępowania kasacyjnego zgodnie z wnioskiem uczestniczki postępowania A.K. stosownie do żądania zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną sporządzoną przez jej pełnomocnika, z powodu braku podstawy prawnej do ich zasądzenia. Należy bowiem wskazać, że nie zaistniały przesłanki z art. 204 pkt 1 i 2 p.p.s.a. pozwalające na zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego przy oddaleniu skargi kasacyjnej. Powołana wyżej norma nie daje bowiem podstawy do zasądzenia tych kosztów na rzecz uczestnika postępowania.