Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 2740/19

Sądy administracyjne2020-09-22
Sygnatura
II OSK 2740/19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-09-22
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Grzegorz CzerwińskiKazimierz BandarzewskiTeresa Zyglewska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 22 września 2020 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant: asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 22 września 2020 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.B. i S. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 27 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Bd 1145/18 w sprawie ze skargi K. B. i S. B. na uchwałę Rady Miasta Golubia-Dobrzynia z dnia 23 maja 2017 r. nr XXXVIII/211/2017 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Bd 1145/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę K. B. i S. B. na uchwałę Rady Miasta Golubia-Dobrzynia z dnia 23 maja 2017 r. nr XXXVIII/211/2017 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji podniósł, że powyższa uchwała była już przedmiotem skargi B. B. i B. B., która prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17 została oddalona. Sąd ten badał wskazany akt w zakresie zgodności z prawem § 8, a więc przepisu, który jest przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie. Biorąc jednak pod uwagę, że w wyroku z dnia 28 marca 2018 r. rozpoznano skargę w granicach, w jakich nie była rozpoznawana co do naruszenia indywidualnego interesu skarżących w niniejszej sprawie, dlatego do rozpoznania sprawy w tych granicach nie miała zastosowania norma art. 101 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r., poz. 446 z późn. zm.) zwana dalej w skrócie u.s.g. Ustosunkowując się do argumentacji zawartej w skardze Sąd stwierdził, że skarżący utożsamili naruszenie ich interesu prawnego z każdorazowym przekroczeniem przez organy uprawnienia w ingerowanie w prawo własności w ramach władztwa planistycznego lub pominięciem etapu procedury planistycznej (brak zawiadomienia o dokonanych zmianach w projekcie planu), co miało wpływ na udział skarżących w procedurze planistycznej. Skarżący nie wyjaśnili przy tym, jakie konkretnie uprawnienia w stosunku do ich działki zostały naruszone. Formułując bardzo ogólne naruszenia prawa przez organ, nie uczynili zadość konieczności wykazania naruszenia ich zindywidualizowanego interesu, które zostało wymierzone w realne i zdatne do wskazania dobra prawne, z których sami korzystają. Skarżący nie wykazali, by naruszenie to bezpośrednio wyzuwało ich z przysługujących im praw albo ograniczało ich w sposobach czynienia użytku z dotychczas przysługującego uprawnienia. Podkreślono, że w prawomocnym wyroku z dnia 28 marca 2018 r. przesądzono dwie istotne kwestie. Po pierwsze, że uchwalony plan miejscowy jest zgodny z obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy (art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 z późn. zm.) dalej zwanej w skrócie u.p.z.p.; po wtóre, że plan miejscowy zawiera wszystkie, niezbędne ustalenia wymagane przepisami prawa, w tym wymagane rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U z 2003 r. Nr 164, poz. 1587) zwanego dalej rozporządzeniem, stosownie do przedmiotu regulacji. Ocena ta jest wiążąca w niniejszej sprawie, dlatego też za niezasadne uznano zarzuty skargi dotyczące naruszenia: art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 6 rozporządzenia poprzez brak określenia gabarytów projektowanej zabudowy; art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia poprzez brak parametrów infrastruktury technicznej; art. 114 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r., poz. 799 z poźn. zm) poprzez niewyznaczenie standardów akustycznych oraz art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p. poprzez niezdefiniowanie dachu płaskiego. Nie odniosły zamierzonego skutku także zarzuty naruszenia art. 17 pkt 9, 11-13 u.p.z.p., art. 17 u.p.z.p. oraz art. 15 ust. 1 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p. dotyczące braku ponowienia wyłożenia projektu planu miejscowego do publicznego wglądu, co uniemożliwiło skarżącym wniesienie stosownych uwag. Powtórzenie czynności ponownego wykładania projektu planu powinno następować tylko w sytuacji daleko idących zmian projektu, zmieniających jego koncepcję lub prowadzących w zasadzie do sporządzenia projektu planu w nowej postaci. W ocenie Sądu, zgodzić należy się z organem, że skoro wprowadzone w planie zmiany nie były istotne i wynikły z uwzględnienia kierowanych do niego uwag, to oczywistym jest dokonanie zmian niektórych parametrów zabudowy związanych z uwzględnieniem stosownych przeliczeń. W tym kontekście zaakcentowano, że wbrew twierdzeniu skarżących, projekt planu nie stanowi o maksymalnej powierzchni zabudowy działki, lecz terenu, a więc tak samo jak przyjęto to w planie (§ 7 pkt 6 lit. g planu). Ponadto, nie można czynić zarzutu organowi, że nie określił ostatecznie minimalnych powierzchni projektowanych działek budowlanych, skoro z przepisu art. 15 ust. 3 pkt 10 u.p.z.p. wynika w tym zakresie jego uprawnienie – w zależności od potrzeb – a nie obowiązek. Na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty naruszania art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 9 lit. a oraz § 8 ust. 2 uchwały, art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia oraz art. 114 Prawa ochrony środowiska. Brak wiedzy o przyjętych regulacjach planistycznych w § 8 pkt 1 i pkt 10 lit. b planu miejscowego, a w konsekwencji niemożność ustosunkowania się do uchwalonego przepisów nie stanowi o wykazaniu naruszenia indywidualnego interesu prawnego. W ocenie Sądu, organ przyjmując zakwestionowane w ww. punktach regulacje nie naruszył prawa. Biorąc pod uwagę, że w § 8 zaskarżonej uchwały określono, że dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 25MN ustala się: 1) przeznaczenie: a) podstawowe: teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, b) dopuszczalne: drogi wewnętrzne, zieleń urządzona, za bezzasadny uznano zarzut braku wyznaczenia układu komunikacyjnego wraz ze szczegółowymi jego parametrami. Podniesiono przy tym, że do kwestii tej odniesiono się w prawomocnym wyroku z dnia 28 marca 2018 r., co wiąże Sąd w niniejszej sprawie. Odnosząc się natomiast zarzutu naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia wskazano, że brak definicji pojęcia "lokalu mieszkalnego" nie stanowi o wadliwości § 8 pkt 10 lit. a (skarżący błędnie wskazali jako § 8 pkt 8) zaskarżonej uchwały, ponieważ czytelna definicja tego pojęcia funkcjonuje w systemie prawa, np. w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2018 r., poz. 716 z późn. zm.). Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie wykazali naruszenia swego indywidualnego interesu w ramach poniesionych zarzutów, w związku z czym skarga, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z poźn. zm.) dalej zwanej w skrócie P.p.s.a., podlegała oddaleniu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli K. B. i S. B., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 17 pkt 9, 11-13 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wprowadzenie zmian do projektu planu miejscowego wynikających ze złożonych uwag z zakresu określenia formy zabudowy i wskaźników urbanistycznych jest zmianą o charakterze indywidualnym i nie wymaga ponowienia czynności proceduralnych, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących; 2) art. 17 u.p.z.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dowolne wprowadzenie zmian do projektu planu miejscowego (nie wynikających z żadnego etapu prac planistycznych) z zakresu określania zasad scalania i podziału nieruchomości jest dopuszczalne i nie wymaga ponowienia czynności proceduralnych, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących; 3) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wskaźniki i parametry określone w studium nie wiążą przy sporządzaniu planu miejscowego, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących przy jednoczesnym przyjęciu, że sprzeczność planu miejscowego ze studium nie ma charakteru indywidualnego naruszenia interesu prawnego skarżących; 4) art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak jednoznacznego określenia w planie miejscowym przeznaczenia terenu oraz linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania jest dopuszczalne i w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących; 5) art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt. 9 lit. a i § 8 ust. 2 rozporządzenia w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak określenia układu komunikacyjnego wraz z jego parametrami przy jednoczesnej niemożności jednoznacznego powiązania rysunku planu miejscowego z tekstem planu miejscowego jest dopuszczalne, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących przy jednoczesnym przyjęciu, że brak określenia układu komunikacyjnego nie ma charakteru indywidualnego naruszenia interesu prawnego; 6) art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 6 rozporządzenia w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pominięcie określenia w planie miejscowym gabarytów projektowanej zabudowy jest dopuszczalne, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących przy jednoczesnym przyjęciu, że brak określenia gabarytów projektowanej zabudowy nie ma charakteru indywidualnego naruszenia interesu prawnego; 7) art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pominięcie określenia parametrów infrastruktury technicznej w planie miejscowym jest dopuszczalne, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących przy jednoczesnym przyjęciu, że brak określenia stosownych parametrów nie ma charakteru indywidualnego naruszenia interesu prawnego; 8) art. 114 Prawa ochrony środowiska w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pominięcie określenia dopuszczalnych poziomów hałasu w planie miejscowym jest dopuszczalne, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących przy jednoczesnym przyjęciu, że brak określenia stosownych dopuszczalnych poziomów hałasu nie ma charakteru indywidualnego naruszenia interesu prawnego; 9) art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p. w związku z p art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pominięcie definicji pojęcia dachu płaskiego przy jednoczesnym określeniu takiej formy dachu dla planowanej zabudowy w planie miejscowym jest dopuszczalne, co w konsekwencji przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących przy jednoczesnym przyjęciu, że brak określenia stosownej definicji nie ma charakteru indywidualnego naruszenia interesu prawnego. W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W tej sprawie Sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżąca kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna jest niezasadna. Wątpliwości budzi samo sformułowanie skargi kasacyjnej. Skarżący kasacyjnie w istocie powielili zarzuty zawarte w skardze zmierzając do doprowadzenia do ponownego jej rozpoznania tym razem przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego jest zaś kontrola zaskarżonego wyroku, a nie kontrola skargi wniesionej do Sądu pierwszej instancji w połączeniu z kontrolą wyroku. W doktrynie i orzecznictwie sądowym wskazuje się, że podstawami skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym są określone ustawowo uchybienia, które mogą być przedmiotem formułowania zarzutów przez skarżącego pod adresem wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego prowadzących do uchylenia albo zmiany zaskarżonego wyroku (W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Wolters Kluwer 2011, s. 45-46; wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 3248/17, opub. w Lex nr 2771489). Przepisami stanowiącymi wzorzec kontroli, które winny być wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej, są normy odniesienia (wyprowadzane z przepisów nakazujących, zakazujących lub dozwalających, wyznaczających zakres, kryteria i zasady kontroli sprawowanej przez sądu administracyjne – np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c bądź art. 151 P.p.s.a.) oraz normy dopełnienia (normy wynikające z przepisów normujących postępowanie przed organami administracji publicznej - por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 r. nr 1, poz. 1). Tym niemniej skarga kasacyjna w tej sprawie podlega rozpoznaniu, mimo jej wadliwości. Przede wszystkim należy stwierdzić, że zasadnie Sąd pierwszej instancji wskazał na wiążąca w tej sprawie moc prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17, opub. w Lex nr 2495087). Prawomocny wyrok, zgodnie z art. 170 P.p.s.a. wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Także w orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że skutkiem zasady mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia jest przesądzone we wcześniejszym wyroku kwestie nie mogą być w postępowaniu późniejszym postępowaniu przedmiotem badania. Zachodzi zatem ograniczenie dowodzenia faktów objętych prejudycjalnym orzeczeniem, a nie tylko ograniczenie poszczególnego środka dowodowego (por. wyrok NSA z 27 lutego 2020 r. sygn. akt I FSK 2112/19, opub. w LEX nr 3027021; wyrok NSA z 12 lutego 2020 r. sygn. akt I OSK 1112/19, opub. w LEX nr 2817495; wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 211/18, opub. w LEX nr 2756619). Tym samym trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że zakres rozstrzygnięcia objęty prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17 nie może być przedmiotem ponownej oceny w tej sprawie. Jak zaś wynika z uzasadnienia wyroku z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17, Sąd dokonał oceny zgodności obszaru objętego § 8 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Golubia-Dobrzynia. Sąd w ww. wyroku jednoznacznie stwierdził, że dla obszaru objętego § 8 planu miejscowego, obejmującego jednostkę planistyczną 25MN plan miejscowy jest w pełni zgodny ze studium. Takim rozstrzygnięciem w tej sprawie Sąd pierwszej instancji był związany, ponieważ tak skargę w sprawie o sygnaturze II SA/Bd 975/17, jak i w tej sprawie wnieśli ci sami skarżący kasacyjnie, a przedmiotem zaskarżenia jest część planu miejscowego obejmującego obszar 25 MN uregulowanego w części tekstowej planu w § 8. Tym samym również przedmiot zaskarżenia w obu sprawach w tym zakresie jest identyczny. Tym samym zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 15 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wskaźniki i parametry określone w studium nie wiążą przy sporządzaniu planu miejscowego jest nieuzasadniony i nie podlegał ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Niezasadne są także i te zarzuty skargi kasacyjnej, w których skarżący kasacyjnie wskazują na naruszenie procedury uchwalania planu miejscowego. Jak bowiem wynika z uzasadnienia prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17, Sąd ten jednoznacznie przesądził, że w tej sprawie organy planistyczne przestrzegały określonej prawem procedury planistycznej. W związku z tym zarzuty nr 1 i 2 objęte skargą kasacyjną a dotyczące naruszenia procedury planistycznej także nie mogły być rozpoznawane w tej sprawie, skoro brak naruszenia procedury został w tej sprawie przesądzony w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że w prawomocnym wyroku tego Sądu z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17 stwierdzono, że zaskarżonym plan miejscowy w zakresie obejmującym obszar 25 MN zawiera wszelkie niezbędne wymagania wynikające z obowiązujących przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 28 marca 2018 r. przytoczył in extenso § 8 pkt 6 planu miejscowego i na tej podstawie wskazał, że plan zawiera wymagane prawem parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy. Tym samym nie naruszył prawa Sąd pierwszej instancji nie rozpoznając ponownie zarzutów dotyczących braków lub niewłaściwego ustalenia takich wskaźników i parametrów. W związku z tym nie mógł być uznany za zasadny zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 6 rozporządzenia w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pominięcie określenia w planie miejscowym gabarytów projektowanej zabudowy jest dopuszczalne. Kwestia ta została już prawomocnie rozstrzygnięta w wyroku z 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17. Niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego w zakresie obejmującym błędną wykładnię art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt. 9 lit. a rozporządzenia i § 8 ust. 2 planu miejscowego oraz w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. polegającą na przyjęciu, że brak określenia układu komunikacyjnego wraz z jego parametrami przy jednoczesnej niemożności jednoznacznego powiązania rysunku planu miejscowego z tekstem planu miejscowego jest dopuszczalne i błędnym przyjęciu, że brak określenia układu komunikacyjnego nie ma charakteru indywidualnego naruszenia interesu prawnego. Trafnie w tym zakresie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że takiej samej treści zarzut o nieokreśleniu w zakresie obszaru 25 MN układu komunikacyjnego był rozpoznawany w wyroku tego Sądu z 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17. W tym wyroku Sąd uznał, że jest on niezasadny. W związku z powyższym nie było podstaw do ponownej oceny ceny samego zarzutu w kolejnej skardze. Identycznie należy ocenić zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego w zakresie obejmującym błędną wykładnię art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. poprzez przyjęcie, że pominięcie określenia parametrów infrastruktury technicznej w planie miejscowym jest dopuszczalne, co miałoby błędnie uzasadniać o braku naruszenia interesu prawnego skarżących. Także i ten zarzut, zawarty w skardze wniesionej w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 975/17 (zarzut nr 9) był przedmiotem kontroli Sądu, który prawomocnym wyrokiem z 28 marca 2018 r. o powołanej sygnaturze nie stwierdził jego zasadności. Niezasadny jest także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu prawa materialnego w zakresie obejmującym błędną wykładnię art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. polegającą na przyjęciu, że brak jednoznacznego określenia w planie miejscowym przeznaczenia terenu oraz linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania jest dopuszczalne i przesądza o braku naruszenia interesu prawnego skarżących. Taki zarzut pojawił się w skardze wniesionej w sprawie o sygn. II SA/Bd 975/17 i wówczas skarżący również podnosili, że w obszarze 25 MN znajdują się niewystarczająco określone granice i sposoby zagospodarowania terenów. Także i w tym zakresie trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał na wiążącą moc prawomocnego wyroku tego Sądu z 28 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 975/17, w którym wyraźnie stwierdzono, że tak rysunek, jak i część opisowa zawierają wszystkie wymagane elementy. Nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p. w związku z p art. 101 ust. 2 u.s.g. polegającej na przyjęciu, że pominięcie definicji pojęcia dachu płaskiego przy jednoczesnym określeniu takiej formy dachu dla planowanej zabudowy w planie miejscowym jest dopuszczalne, co miałoby przesądzać o braku naruszenia indywidualnego interesu prawnego skarżących. Uzasadniając naruszenie interesu prawnego skarżący podnieśli, że brak zdefiniowania czym jest dach płaski stanowi o pozbawieniu ich wpływu na sposób zagospodarowania działek sąsiednich. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że nie stanowi naruszenia indywidualnego interesu prawnego skarżących taka regulacja planu miejscowego, która posługuje się pojęciem dachu płaskiego. Skarżący kasacyjnie nie wykazali, aby mieli dodatkowe prawa pozwalające im na kształtowanie sposobu zabudowy lub zagospodarowania terenu nieruchomości sąsiednich. Nie wykazali także, aby wybudowanie dachu płaskiego na budynkach znajdujących się nieruchomościach sąsiednich oddziaływało na możliwość wykonywania przez skarżących ich prawa własności. Nie może odnieść także skutku zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 114 Prawa ochrony środowiska w związku z art. 101 ust. 2 u.s.g. polegającą na przyjęciu, że pominięcie określenia dopuszczalnych poziomów hałasu w planie miejscowym jest dopuszczalne, co miałoby w niezasadny sposób przesądzać o braku naruszenia indywidulanego interesu prawnego skarżących. Ustosunkowując się do tego zarzutu należy wskazać, że został on błędnie zredagowany. Jak zostało to już podniesione, zgodnie z art. 176 P.p.s.a. to strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy, a rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Art. 114 Prawa ochrony środowiska w wersji obowiązującej w dacie podjęcia przez Radę Miasta Golubia–Dobrzynia uchwały nr XXXVIII/211/2017 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru zlokalizowanego w pobliżu ul. Dworcowej i Brodnickiej w Golubiu-Dobrzyniu, składał się z czterech wewnętrznych jednostek redakcyjnych, z których każda tworzyła odrębną normę prawną. Ponieważ ani w zarzucie skargi kasacyjnej, ani nawet w uzasadnieniu tej skargi skarżący kasacyjnie nie sprecyzowali, który to przepis został błędnie wyłożony – w ocenie skarżących kasacyjnie – przez Sąd pierwszej instancji, to nie można tego obowiązku przenosić na Naczelny Sąd Administracyjny. Doprecyzowaniem zarzutu naruszenia art. 114 Prawa ochrony środowiska poprzez jego błędną wykładnię nie jest przytoczony art. 101 ust. 2 u.s.g. Ten bowiem przepis (art. 102 ust. 1 u.s.g.) określa jedynie zakres dopuszczalności skargi wnoszonej do sądu administracyjnego na uchwałę lub zarządzenie organów gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej. Tym samym nieprawidłowo skonstruowany zarzut uniemożliwia przeprowadzenie w tym zakresie kontroli wyroku Sądu pierwszej instancji. Mając powyższe należy stwierdzić, że skoro wyrok Sądu pierwszej instancji w pełni odpowiada prawu, a zarzuty skargi kasacyjnej są niezasadne, to Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.