Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OZ 817/20

Sądy administracyjne2020-10-15
Sygnatura
II OZ 817/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-15
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Paweł Miładowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 15 października 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 15 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. S.A. z siedzibą w C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 1222/19 o przywróceniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi D. S. i R. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 lutego 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", przywrócił skarżącym termin do uzupełnienia braków formalnych skargi przez złożenie 202 odpisów skargi. W ocenie Sądu, skarżący nie zawinili uchybieniu terminowi do uzupełnienia ww. braku formalnego skargi. Sąd wskazał, że w odpowiedzi na wezwanie Sądu skarżącą wskazał, że nie będzie możliwym nadesłanie odpisów skargi, gdyż mąż jako marynarz przebywa na morzu. Ponadto skarżący nie udzielił żonie (skarżącej) pełnomocnictwa do działania w jego imieniu przed sądami administracyjnymi. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący jeszcze raz oświadczyli, że okoliczności uchybienia terminu były przez nich niezawinione, a wynikały z charakteru pracy skarżącego. Dlatego wyjaśnienia skarżących wystarczająco uprawdopodabniają, że mogli oni uchybić terminowi bez swojej winy. Sąd pragnie zaznaczyć, że strona nie była zobowiązana we wniosku o przywrócenie terminu do udowodnienia okoliczności wskazujących na brak swojej winy, lecz jedynie do uprawdopodobnienia tych okoliczności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zdaniem Sądu, argumentacja skarżących zawarta w ich pismach jest przekonująca, a tym samym skarżący uprawdopodobnili swój brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Zażalenie na ww. postanowienie wniosła A. S.A., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 166 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez sformułowanie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w sposób uniemożliwiający jego merytoryczną krytykę i kontrolę, w szczególności zaś przez ograniczenie się do stwierdzenia, że skarżący wprawdzie byli zobowiązani podjąć największy możliwy wysiłek celem usunięcia braków formalnych skargi w terminie, ale jednak nie zawinili co do owego uchybienia, gdyż ich argumentacja wskazująca na pracę skarżącego "na morzu" jest w tym zakresie wystarczająca; - art. 86 § 1 zd. 1 w zw. art. 87 § 2 p.p.s.a. przez ich bezzasadne zastosowanie, tj. przywrócenie terminu do uzupełnienia braków skargi pomimo tego, że nie uprawdopodobniono okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, gdyż nie wykazali, aby skarżący przy zachowaniu wymaganej staranności, nie był w stanie w terminie wysłać podpisanych odpisów skargi lub udzielić skarżącej żonie odpowiedniego pełnomocnictwa, w szczególności zaś nie wystarcza dla takiego ustalenia samo gołosłowne oświadczenie, skarżących o "charakterze pracy na morzu", jak też w sytuacji, w której nic nie stało na przeszkodzie, aby skarżący, świadomy toczącego się postępowania oraz ewentualnego długotrwałego wyjazdu poza granice kraju, podjął adekwatne kroki zabezpieczające, tj. udzielił skarżącej żonie stosownego pełnomocnictwa przed wyjazdem. W odpowiedzi na zażalenie skarżący wnieśli o jego oddalenie. W załączeniu do zażalenia złożono kopię pełnomocnictwa procesowego udzielonego przez skarżącego współskarżącej żonie oraz kopie biletów lotniczych uwiarygodniających, że w okresie biegu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi skarżący przebywał poza granicami kraju. Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje. Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, które przemawiałyby za uwzględnieniem zawartej w nim argumentacji. Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). W tej sprawie wskazywano, że w okresie biegu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi skarżący, będący marynarzem, przebywał poza granicami kraju, tj. na morzu, co uwiarygodniono w odpowiedzi na zażalenie, przedkładając kopie biletów lotniczych. A zatem doręczenie wezwań do usunięcia braków formalnych nastąpiło już w momencie, gdy skarżący przebywał poza granicami kraju. Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z treścią wezwania jakie skierował do obojga skarżących Sąd, wymagane było nadesłanie 202 odpisów skargi poświadczonych przez wszystkich skarżących za zgodność z oryginałem lub własnoręcznie przez nich podpisanych. Nieobecność skarżącego niewątpliwie uniemożliwiała w jakikolwiek sposób wykonanie tak sformułowanego wezwania. Ponadto dopiero razem z tym wezwaniem skarżący otrzymali stosowne pouczenie, informujące o tym kto może być pełnomocnikiem strony w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz że do każdego pisma strony należy dołączyć jego odpisy i odpisy załączników dla doręczenia ich stronom i dla dołączenia do akt sądowych. Nie można zatem stwierdzić aby brak złożenia odpisów skargi w terminie był wynikiem zwykłego niedbalstwa ze strony skarżących, tym bardziej, że skarżąca niezwłocznie poinformowała Sąd o braku możliwości spełnienia wezwania Sądu w zakreślonym terminie. Dlatego w okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że zaistniała niedająca się przezwyciężyć przeszkoda w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi przez złożenie 202 odpisów skargi i z tego względu zachodziły podstawy do przywrócenia terminu w oparciu o art. 86 § 1 p.p.s.a. Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.