II SA/Wa 721/20
Sądy administracyjne2020-11-17
Sygnatura
II SA/Wa 721/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-11-17
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Góra-BłaszczykowskaŁukasz KrzyckiPiotr Borowiecki
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), , , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 listopada 2020 r. sprawy ze skargi K. S. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę
UZASADNIENIE
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...] z dnia [...] lutego 2020 r. Komendant Główny Policji (dalej także: "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania K. S.(dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji (dalej także: "Komendant CBŚ" lub "organ pierwszej instancji") z dnia [...] grudnia 2019 r., nr [...] o uznaniu skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany - utrzymał w mocy w/w orzeczenie dyscyplinarne organu pierwszej instancji z dnia [...] grudnia 2019 r.
Zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji wydane zostało w następującym stanie faktycznym.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r. Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] K.S., zarzucając mu popełnienie przewinień dyscyplinarnych polegających na tym, że:
1) w dniu [...] kwietnia 2019 r., ok. godz. [...] w m. [...], przy ul. F., skarżący będąc, jako policjant, zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, w tym zasad kierowania się w swoim postępowaniu zasadami współżycia społecznego, a nadto postępowania w taki sposób, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy, nie przestrzegał tych zasad w ten sposób, że zakłócił mir domowy G. G. i jej męża W.G., poprzez przeskoczenie ogrodzenia i wdarcie się bez ich zgody na ich prywatną posesję, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta",
2) w dniu [...] maja 2019 r., przy ul. [...] w [...], skarżący będąc, jako policjant, zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, w tym zasad kierowania się w swoim postępowaniu zasadami współżycia społecznego, a nadto postępowania w taki sposób, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy, nie przestrzegał tych zasad w ten sposób, że zablokował swoim ciałem wyjazd samochodu, w którym siedziała jego żona, D. S., ze swoimi dziećmi i rodzicami, nie pozwalając im odjechać przez około 50 minut oraz nie reagował na polecenia interweniujących policjantów odsunięcia się od pojazdu, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 2 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta",
3) w dniu [...] czerwca 2019 r., przy ul. [...] w [...], skarżący, będąc, jako policjant, zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, w tym zasad kierowania się w swoim postępowaniu zasadami współżycia społecznego, a nadto postępowania w taki sposób, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy, nie przestrzegał tych zasad w ten sposób, że w celu uniemożliwienia odjazdu samochodu swojej teściowej, G. G., w którym znajdowała się także jego żona, D. S., wraz z dziećmi, zablokował wyjazd pojazdu swoim ciałem, a nadto nie reagował na polecenia interweniujących policjantów odsunięcia się od pojazdu, przez co dopuścił do sytuacji zastosowania przez policjantów wobec niego siły, tj. chwytów obezwładniających, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 2 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie " Zasad etyki zawodowej policjanta".
Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne na podstawie ustaleń przeprowadzonych przez rzecznika dyscyplinarnego, w trybie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji oraz na podstawie dokumentów dotyczących zachowań skarżącego w trakcie interwencji Policji otrzymanych z Komendy Wojewódzkiej Policji w [...].
Rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych, w sporządzonym [pic]sprawozdaniu wniósł o uznanie skarżącego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów dyscyplinarnych i wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany. Rzecznik dyscyplinarny wskazał, że zachowania skarżącego wyczerpują znamiona przewinień opisanych w zasadach etyki zawodowej policjanta. Rzecznik dyscyplinarny, wskazując na zachowania skarżącego, uznał, że - pomimo ich związku z prywatnym, rodzinnym konfliktem - wykraczają one poza ramy dozwolone prawem, stanowią naruszenie prawa, są naganne oraz popełnione zostały w miejscach publicznych i wpłynęły na negatywny wizerunek Policji. Rzecznik dyscyplinarny zaznaczył, że osoby zaangażowane w powstrzymywanie skarżącego od nagannego zachowania wiedziały bowiem, że jest on policjantem CBŚP.
W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego, Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji - powołując się na przepis art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - orzeczeniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. orzekł o uznaniu skarżącego K. S. winnym popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych i wymierzył skarżącemu karę dyscyplinarną nagany.
W uzasadnieniu wydanego orzeczenia dyscyplinarnego Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji wskazał na wstępie na podłoże zdarzeń leżących u podstaw zarzutów, tj. na kilkuletni konflikt skarżącego z jego byłą żoną, opisując okoliczności, które miały miejsce w latach 2017-2019 r.
Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji, powołując się na szczegółowe ustalenia stanu faktycznego - wskazał, że wynikają z notatek służbowych oraz przesłuchań w charakterze świadków: [...] K. M., [...] A.D., [...] A.W., [...] P. W., [...]A. R., [...]A. S., G. G., W. G., D. S., kurator D. L., [...] M. L., a ponadto z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania sprawdzającego prowadzonego w Prokuraturze Rejonowej w [...], a także z kopii dokumentów dotyczących przeprowadzonych interwencji policjantów oraz kopii dokumentów sądowych i innych dostarczonych przez obwinionego mających związek z konfliktem rodzinnym.
Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji stwierdził, że skarżący został obwiniony o popełnienie przewinień dyscyplinarnych polegających na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej określonych w § 2 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Komendant CBŚP wskazał, że zasada zawarta w § 2 cyt. Zasad etyki zawodowej policjanta stanowi, iż w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Wskazując z kolei na zasadę określoną w § 23 cyt. Zasad etyki zawodowej policjanta, organ pierwszej instancji zauważył, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji, jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji stwierdził, że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy daje podstawę do uznania, iż skarżący popełnił zarzucane mu przewinienia w sposób świadomy, z winy umyślnej. Według Komendanta CBŚP, powyższe ustalenia dotyczące zachowania skarżącego wynikają przede wszystkim z zeznań świadków, w tym m.in. interweniujących policjantów, a także z zeznań osób pokrzywdzonych działaniami strony skarżącej.
Organ pierwszej instancji zauważył ponadto, że skarżący wiedział, że postępuje niezgodnie z prawem, gdyż każdorazowo był o tym pouczany przez policjantów, którzy zwracali mu uwagę na fakt łamania prawa (polegające na wtargnięciu w sposób nieuprawniony na cudzą posesję, a także na dwukrotnym blokowaniu przejazdu samochodem), pomimo tego, że jako policjant winien tego prawa przestrzegać.
Jednocześnie, Komendant CBŚP wskazał, że osoby, które były uczestnikami tych zdarzeń, wiedziały, iż skarżący jest policjantem Centralnego Biura Śledczego Policji i oceniały go przez pryzmat wykonywanego przez niego zawodu.
W konsekwencji, Komendant CBŚP stwierdził, uwzględniając definicję winy umyślnej określoną w art. 132a pkt 1 ustawy o Policji - uznać należy, że zachowanie skarżącego było w pełni świadome, a tym samym umyślne.
Organ pierwszej instancji zauważył, że skarżący w swoich wyjaśnieniach nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, kwestionując zakwalifikowanie jego postępków, jako deliktów o charakterze dyscyplinarno-etycznym i próbując jednocześnie obciążyć winą za opisane w zarzutach zachowanie inne instytucje.
Ustosunkowując się do powyższego stanowiska strony skarżącej, Komendant CBŚP wskazał, że skarżący nie zaprzeczył jednak w toku postępowania przebiegowi zdarzeń wymienionych w zarzutach, ani nie zakwestionował opisu swoich zachowań przedstawionych w zeznaniach świadków.
Odnosząc się z kolei do wyjaśnień skarżącego, w których wyraził on przekonanie, że jego zachowanie winno być usprawiedliwione okolicznościami związanymi ze wzburzeniem wynikającym z braku możliwości kontaktu z dziećmi, Komendant CBŚP zauważył, że wyjaśnień tych nie można w żaden sposób uwzględnić, albowiem skarżący był wielokrotnie upominany i pouczany przez interweniujących policjantów o swoim niezgodnym z prawem zachowaniu. Ponadto, organ pierwszej instancji wskazał, że skarżący swoje zachowanie powielał (dotyczy to dwukrotnego blokowania pojazdu), wiedząc doskonale, iż jego postępowanie będzie przedmiotem kolejnej interwencji Policji, w trakcie których skarżący zachowywał się w stosunku do innych policjantów arogancko, pouczał ich i lekceważył. Zdaniem organu pierwszej instancji, świadczy to o wyrachowanym, świadomym działaniu skarżącego oraz o jego roszczeniowej wobec wszystkich uczestników zdarzeń (w tym interweniujących funkcjonariuszy Policji) postawie.
Organ pierwszej instancji nie uznał również za uzasadnione tłumaczeń skarżącego, w których wskazywał on na brak możliwości rozpoznania znaczenia swoich czynów w chwilach wzburzenia. Komendant CBŚP zauważył, że skarżący jest policjantem i gdyby stwierdzono u niego niepoczytalność w sytuacjach konfliktowych bądź stresu nie mógłby wykonywać swojego zawodu. Niemniej, niezależnie od powyższego, Komendant CBŚP wskazał, że z zeznań świadków wynika, iż w trakcie zdarzeń skarżący nie tylko nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy, ale również pouczał interweniujących policjantów, w jaki sposób powinni przeprowadzić interwencję, jak również wskazywał im na konkretne przepisy i algorytmy, a także wiedział, jak i gdzie składać kolejne skargi i zawiadomienia. Jednocześnie, organ pierwszej instancji przypomniał, że skarżący jest policjantem z wieloletnim stażem służby, mając duże doświadczenie w zwalczaniu przestępstw i wykonuje czynności w pionie śledczym, gdzie znajomość przepisów prawa jest niezbędna do realizacji zadań. Tymczasem, jak zauważył Komendant CBŚP, z postawy i tłumaczeń skarżącego wynika, iż nie chce on przyjąć do wiadomości swojego nieetycznego i niezgodnie z prawem zachowania.
Komendant CBŚP podkreślił, że rozpatrując przedmiotową sprawę, organ dyscyplinarny w żaden sposób nie podejmował się dokonywania oceny prawidłowości działań jednostek Policji i sądów zaangażowanych przez skarżącego w jego konflikt z rodziną. Organ pierwszej instancji wskazał jednocześnie, że nie podejmował również prób zbadania, która ze stron wspomnianego sporu rodzinnego ma rację. Komendant CBŚP stwierdził, że odpowiada wyłącznie za ocenę opisanych w zarzutach zachowań skarżącego, które uznano za nieetyczne, a tym samym podlegające odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Organ pierwszej instancji wskazał na przepis art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej i nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Organ pierwszej instancji stwierdził, że wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany będzie karą współmierną do popełnionego czynu i stopnia zawinienia. Powołując się na treść art. 134a cyt. ustawy, organ wskazał, że kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania.
Komendant CBŚP zauważył, że wymierzając skarżącemu karę nagany, wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym trudną sytuację rodzinną i osobistą policjanta oraz charakter popełnionych przewinień.
Ponadto, organ pierwszej instancji dodał, że przy ocenie zachowania skarżącego wziął pod uwagę również uprzednią niekaralność oraz pozytywną opinię służbową o skarżącym przedstawioną przez bezpośrednich jego przełożonych.
Komendant CBŚP stwierdził także, iż stosując - mimo uznania winy - najłagodniejszą formę ukarania skarżącego, liczy na to, że kara ta spowoduje zmianę postawy skarżącego i przestrzeganie przez niego zasad etyki zawodowej oraz dyscypliny służbowej.
W dniu [...] grudnia 2019 r. skarżący wniósł odwołanie od w/w orzeczenia Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] grudnia 2019 r.
W wyniku rozpatrzenia odwołania strony skarżącej, Komendant Główny Policji - działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] lutego 2020 r., nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] grudnia 2019 r.
W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Komendant Główny Policji uznał na wstępie, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na dokonanie prawidłowej oceny przedmiotowej sprawy i jest wystarczający do oceny zachowania skarżącego pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Komendant Główny Policji stwierdził, że odwołanie skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, a przeprowadzona analiza akt postępowania dyscyplinarnego daje podstawę do uznania, iż skarżący dopuścił się popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych.
Komendant Główny Policji wskazał, że przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, prowadzonego na podstawie przepisów rozdziału 10 ustawy o Policji, jest odpowiedzialność dyscyplinarna policjanta za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (vide: art. 132 ust. 1 cyt. ustawy). Komendant Główny Policji wskazał, że zasady etyki zawodowej policjanta określa załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Komendant Główny Policji zauważył, że przywołany § 2 cyt. Zasad etyki zawodowej policjanta wskazuje pewien pożądany, biorąc pod uwagę zadania spoczywające na Policji, sposób postępowania policjanta w sytuacjach nieuregulowanych. Organ odwoławczy wskazał, że istotą opisanego w tym przepisie sposobu postępowania policjanta jest nie tylko uniknięcie wszelkich zachowań, które w odbiorze społecznym mogłyby zostać uznane za podważające zaufanie do Policji, ale wręcz nakaz takiego postępowania, które to zaufanie do Policji w społeczeństwie będzie pogłębiać. Organ odwoławczy stwierdził, że uregulowanie przewidziane w § 2 t cyt. Zasad etyki zawodowej policjanta określa zakaz czynienia ze swojego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.
Komendant Główny Policji zauważył, że § 23 wymienionych zasad wprost nakazuje policjantowi dbać o wizerunek Policji i postępować tak, aby jego działania służyły budowaniu zaufania do formacji, w której pełni służbę.
Organ odwoławczy wskazał w tym miejscu, iż policjant decydując się na dobrowolne przystąpienie do formacji, ma świadomość, że ze służbą w Policji związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się z dyspozycyjnością i zależnością od władzy służbowej, nielimitowanym czasem i trudnymi warunkami służby, obowiązkiem godnego zachowania się w służbie i poza nią, troską o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu organów formacji Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Ponadto, organ odwoławczy dodał, że policjant nie tylko w czasie służby, ale i w czasie wolnym od służby, zobowiązany jest przestrzegać roty złożonego ślubowania. Zatem również w życiu prywatnym zobowiązany jest przestrzegać zasad etyki zawodowej. Komendant Główny Policji wskazał, że powyższy pogląd został ugruntowany w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12, wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1812/15, czy też wyrok NSA z dnia 27października 2017 r., sygn. akt I OSK 945/17).
Komendant Główny Policji stwierdził, że zachowanie skarżącego opisane w zarzutach zostało ono zakwalifikowane jako naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2 i § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta. W ocenie organu odwoławczego, polegało ono na postępowaniu skarżącego wbrew zasadom współżycia społecznego, a więc nie było przykładem praworządności i nie prowadziło do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, jak również nie było wyrazem dbania o wizerunek formacji, w której służy.
Organ odwoławczy stwierdził, że skarżący zakłócił mir domowy poprzez przeskoczenie ogrodzenia i wdarcie się bez zgody właścicieli na ich prywatną posesję. Ponadto, organ odwoławczy dodał, że opis pozostałych zarzutów wskazuje, że działanie skarżącego polegało na blokowaniu ciałem wyjazdu samochodu, w którym znajdowała się D. S. wraz z dziećmi oraz na niezastosowaniu się do poleceń odsunięcia się od pojazdu wydanych przez policjantów przeprowadzających interwencję.
Według organu odwoławczego, zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności dowody z zeznań bezpośrednich świadków zdarzenia, nie pozwalają na przyjęcie odmiennych od opisanych powyżej ustaleń faktycznych, które - biorąc pod uwagę wyjaśnienia skarżącego - są bezsporne.
Zdaniem Komendanta Głównego Policji, zgromadzony materiał dowodowy jest spójny, układa się w logiczną całość i w sposób jednoznaczny potwierdza zdarzenia opisane szczegółowo w zarzutach stawianych skarżącemu.
Organ odwoławczy uznał, że skarżący bezsprzecznie postępował wbrew zasadom współżycia społecznego, albowiem - jak wskazano - ogólnie przyjęty jest brak zgody na samowolne wchodzenie na teren cudzej nieruchomości, jak również na ograniczanie swobodnego przemieszczania się osób trzecich.
Organ odwoławczy zauważył ponadto, że postępowanie obwinionego nie jest przykładem działania z poszanowaniem zasad praworządności, albowiem samowolne wdarcie się na ogrodzony teren i - wbrew żądaniu osoby uprawnionej - nieopuszczanie takiego miejsca jest stypizowane w art. 193 Kodeksu karnego. Z kolei, tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, stanowi dyspozycję art. 90 Kodeksu wykroczeń.
Niezależnie od powyższego, organ odwoławczy stwierdził, że za praworządne postępowaniem nie można również uznać niestosowania się do poleceń określonego zachowania wydanych przez interweniujących policjantów w trybie art. 15 ust. 1 pkt 15 ustawy o Policji.
Organ odwoławczy wskazał przy tym, iż postępowanie skarżącego nie prowadziło do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz budowania pozytywnego wizerunku tej formacji, chociażby poprzez negatywną ocenę osób, których działanie skarżącego dotknęło, w tym interweniujących policjantów, którzy mieli wiedzę lub później ją powzięli, że skarżący jest funkcjonariuszem Centralnego Biura Śledczego Policji.
Mając powyższe na względzie, Komendant Główny Policji stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczy o tym, iż działanie skarżącego było zawinione, w rozumieniu art. 132a pkt 1 ustawy o Policji. Organ odwoławczy zauważył bowiem, że skarżący podejmując decyzję o samowolnym wtargnięciu na teren zamkniętej cudzej nieruchomości oraz zatamowaniu wyjazdu samochodu, w którym znajdowała się D. S. wraz z ich dziećmi, miał świadomość, że działanie takie jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, jak również, że jest niedopuszczalne w świetle przepisów art. 193 Kodeksu karnego albo art. 90 Kodeksu wykroczeń, a tym samym narusza przepisy ustawy o Policji i zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Organ odwoławczy uznał, że skarżący próbował poprzez samowolne działanie dochodzić swoich racji i uprawnień rodzica do kontaktów z dziećmi, nie zważając na uprawnienia drugiego rodzica, a przede wszystkim małoletnich dzieci, których dobrem kieruje się sąd rozstrzygający sprawę i inne organy. Tym samym, zdaniem organu odwoławczego, takie zachowanie w znaczący sposób odbiega od wzorowej postawy funkcjonariusza Policji, a przeradza się w pieniactwo.
Mając na względzie zgromadzony materiał dowodowy Komendant Główny Policji stwierdził, że skarżący popełnił w sposób zawiniony zarzucane mu przewinienia dyscyplinarne, zaś jego zarzuty zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
W ocenie Komendanta Głównego Policji, organ pierwszej instancji właściwie zastosował przepisy regulujące odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariuszy Policji oraz unormowania zawarte w § 2 i § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta, a więc zarzuty skarżącego dotyczące niewłaściwego zastosowania wskazanych przepisów są nietrafne.
Komendant Główny Policji uznał ponadto, że zastosowany w spornym rozstrzygnięciu Komendanta CBŚP wymiar kary stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie skarżącego i jest adekwatny do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i dyrektyw wymiaru kary wskazanych w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Zdaniem Komendanta Głównego Policji, że wymierzona kara uwzględnia rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych (naruszenie zasad etyki zawodowej), okoliczności ich popełnienia (w czasie wolnym od służby, w związku o z konfliktem rodziców dotyczącym kontaktów z małoletnimi dziećmi), stopień zawinienia (umyślność działania), skutki i następstwa dla służby (znaczne zaangażowanie w konflikt rodzinny innych policjantów i wpływ na społeczną ocenę formacji), pobudki działania (w celu utrzymania więzi rodzinnej z małoletnimi dziećmi), zachowanie obwinionego po popełnieniu przewinień dyscyplinarnych (brak krytycznej oceny swojego postępowania) oraz dotychczasowy przebieg szesnastoletniej służby skarżącego i pozytywną opinię służbową wystawioną w dniu [...] września 2017 r. Komendant Główny Policji zauważył jednocześnie, że wymierzona wobec skarżącego kara nagany jest najłagodniejszą karą dyscyplinarną, jaką przewidują przepisy ustawy o Policji.
W piśmie z dnia [...] marca 2020 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2020 r.
Wnosząc w petitum skargi o uchylenie obu spornych orzeczeń dyscyplinarnych i umorzenie postępowania dyscyplinarnego w sprawie sygn. akt [...], skarżący zarzucił:
I. naruszenie § 2 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" - z uwagi na pominięcie przy wykładni tego przepisu i przy ocenie spornych zdarzeń z dnia [...] kwietnia 2019 r., z dnia [...] maja 2019 r. i z dnia [...] czerwca 2019 r., przywoływanych przez skarżącego przepisów prawa i orzeczeń sądu rozwodowego - Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] lutego i z dnia [...] sierpnia 2018 r., które to orzeczenia sądowe regulowały sytuację osobistą skarżącego, który legalnie i zgodnie z prawem wykonywał niezbędne czynności w zakresie usiłowania odebrania dzieci,
II. naruszeni § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" - z uwagi na zignorowanie faktu, iż to właśnie skarżący policjant dbał o wizerunek Policji i budował do niej zaufanie, wykonując przepisy prawa (art. 113 i art. 1131 k.r.o.) i orzeczenia sądu rozwodowego regulujące kwestię kontaktu rozwiezionych rodziców z dziećmi,
III. naruszenie art. 356 i art. 366 k.p.c. - poprzez podważenie prawomocnych i wykonalnych orzeczeń sądu rozwodowego oraz powagi rzeczy osądzonej powstałej w wyniku wydania tych orzeczeń, a dotyczących trybu i sposobu "odebrania" dzieci i konieczności utrzymywania z nimi więzi (dobra osobiste skarżącego oraz małoletnich) nawet z użyciem (uszkodzeniem czy zniszczeniem) rzeczy niebędących własnością obwinionego (art. 142 § 1 k.c., art. 690 k.c.), czy też siły (art. 100 k.r.o.),
IV. naruszenie interesu prawnego skarżącego - z uwagi na:
1. błędną ocenę stanu faktycznego i przebiegu zdarzeń, w tym błędne ustalenie, kto był sprawcą zdarzenia a kto pokrzywdzonym w dniach [...] kwietnia 2019 r., [...] maja 2019 r. i [...] czerwca 2019 r.,
2. błędne zastosowanie § 1 i § 3 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta",
3. błędne zastosowanie § 2, § 4 i § 24 w zw. z § 23 cyt. Zasad etyki zawodowej policjanta,
4. błędne zastosowanie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka,
5. błędne zastosowanie art. 33 i art. 47 Konstytucji RP,
6. błędne zastosowanie art. 113, art. 1131 i art. 1132 k.r.o.,
7. błędne zastosowanie zarządzenia nr 48 Komendanta Głównego Policji z dnia 28 czerwca 2018 r. w sprawie prowadzenia przez Policję poszukiwania osoby zaginionej oraz postępowania w przypadku ujawnienia osoby o nieustalonej tożsamości lub znalezienia nieznanych zwłok oraz szczątków ludzkich,
8. błędne zastosowanie art. 570 i art. 572 k.p.c.,
9. błędne zastosowanie art. 100 k.r.o.,
10. błędne zastosowanie art. 365 k.p.c.,
11. błędne zastosowanie zarządzenia nr 53 Komendanta Głównego Policji z dnia 6 października 2014 r. w sprawie metod i form wykonywania niektórych zadań służbowych przez psychologów pełniących służbę lub zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych Policji,
12. błędne zastosowanie art. 23, art. 24 i art. 448 k.c., a także art. 142 i art. 423 k.c., jak również art. 45 i art. 46 k.c.,
13. błędne zastosowanie postanowień Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] lutego i z dnia [...] sierpnia 2018 r., wydanych w sprawie sygn. akt [...] w zw. z art. 365 k.p.c. i art. 142 k.c.
Ponadto skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jako sądu będącego związanym prawomocnymi orzeczeniami sądu powszechnego (art. 365 k.p.c.), aby w trybie art. 352 k.p.c. wystąpił do Sądu Okręgowego w [...] o wykładnię postanowień z dnia [...] lutego oraz z dnia [...] sierpnia 2018 r., wydanych w sprawie sygn. akt [...], o dokonanie wykładni tych orzeczeń, w celu wykazania wadliwego ich rozumienia przez Komendanta Głównego Policji, a także w celu ustalenia uprawnień wynikających z treści wskazanych wyżej orzeczeń sądu rozwodowego w zakresie:
- możliwości korzystania przez skarżącego, zgodnie z art. 142 § 1 k.c., z nieruchomości w dniu [...] kwietnia 2019 r., a także pojazdu w dniu [...] maja 2019 r. i w dniu [...] czerwca 2019 r., a także możliwości wzajemnych roszczeń właścicieli rzeczy,
- możliwości skorzystania przez skarżącego, zgodnie z art. 100 k.r.o., siłowego odebrania od osób nieuprawnionych swoich małoletnich dzieci, niezależnie od tego, gdzie te małoletnie dzieci były przetrzymywane,
- możliwości skorzystania przez skarżącego, zgodnie z art. 100 k.r.o. i art. 365 k.p.c., z pomocy ze strony organów i instytucji, nawet w przypadku, gdy policjanci podejmowali interwencję w dniach [...] kwietnia, [...] maja i [...] czerwca 2019 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucił, że Komendant Główny Policji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie wskazał, że skarżący miał prawo i obowiązek (art. 113 i art. 1131 k.r.o.) kontaktu z dziećmi w określonych przez sąd rozwodowy czasie i miejscu, co nie było respektowanie przez inne osoby i stosowne organy.
Skarżący stwierdził, że z treści i wykładni przepisu art. 100 k.r.o. wynika, iż miał on również prawo przeprowadzić "siłowe" odebranie dzieci w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem.
Jednocześnie, skarżący zauważył, że zgodnie z art. 142 § 1 k.c., mógł on używać ruchomości i nieruchomości (art. 45-46 k.c.), a właściciele tych rzeczy nie mogli się sprzeciwić ich użyciu przez skarżącego w celu ochrony jego dóbr osobistych, szczególnie w sytuacji, gdy nie widział swoich dzieci od 1,5 roku.
W ocenie skarżącego, doszło również do naruszenia prawa polegającego na nieprawidłowym zastosowaniu § 2 Zasad etyki zawodowej policjanta, z uwagi na zignorowanie, że przepisy prawa międzynarodowego, Konstytucja RP oraz ustawy mają pierwszeństwo przed regulacjami wewnętrznymi obowiązującymi w Policji.
Skarżący zauważył ponadto, że w przypadku wykonywania prawa do kontaktu z dziećmi, w trakcie realizacji prawa do odebrania dzieci, był przede wszystkim osobą prywatną - ojcem, który w momencie dopuszczania się spornych czynów nie widział dzieci od 1,5 roku (skarżący wskazał, że obecnie nie widzi dzieci już od ponad 2,5 roku).
Skarżący wskazał również, że nie jest prawdą, iż w trakcie interwencji funkcjonariuszy Policji powoływał się na swoją pracę w Policji, lecz wyłącznie odpowiadał na pytania przybyłych na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy.
Skarżący podniósł również, że w trakcie spornych zdarzeń wykonywał w pełni legalne czynności, zgodne z orzeczeniami wydanymi przez sąd rozwodowy, a także zgodne z art. 142 § 1 k.c.
Ponadto, skarżący stwierdził, że interweniujący funkcjonariusze Policji, zgodnie z art. 100 k.r.o. i art. 365 k.p.c., powinni pomóc mu w realizacji swoich praw wynikających z orzeczeń sądowych, w tym przede wszystkim prawa do kontaktu z dziećmi i odebrania ich od osób nieuprawnionych.
Wobec powyższego, skarżący uznał, że - wbrew zarzutom organów Policji obu instancji - nie doszło do naruszenia przez niego postanowień § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta.
Skarżący zarzucił ponadto, że w zaskarżonym orzeczeniu doszło również do naruszenia jego interesu prawnego, albowiem Komendant Główny Policji powinien rozpoznać jego wnioski dowodowe o przeprowadzenie wykładni regulacji prawnych mających zastosowanie do oceny spornych zdarzeń z dnia [...] kwietnia 2019 r., z dnia [...] maja 2019 r. oraz z dnia [...] czerwca 2019 r. Skarżący stwierdził bowiem, że tylko właściwa analiza poszczególnych jego zachowań w kontekście prawidłowo zinterpretowanych przepisów oraz ich stosowne zastosowanie przez Komendanta Głównego Policji w stosunku do osoby skarżącego, w sposób oczywisty doprowadziłoby do prawidłowego wyjaśnienia sytuacji i jej oceny w świetle zasad etyki zawodowej policjanta.
Ponadto, skarżący zarzucił, że w zaskarżonym orzeczeniu doszło również do naruszenia interesu prawnego skarżącego, albowiem Komendant Główny Policji nie rozpoznał wniosków dowodowych skarżącego o przeprowadzenie wykładni przywołanych przez niego przepisów prawa w kontekście zdarzeń z dnia [...] kwietnia 2019 r., z dnia [...] maja 2019 r. oraz z dnia [...] czerwca 2019 r. Tymczasem, jak zauważył skarżący, gdyby organ odwoławczy przeprowadził jednak wnioskowane czynności, doszedłby do przekonania, iż skarżący działał legalnie, co w konsekwencji doprowadziłoby do umorzenia postępowania dyscyplinarnego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego.
W skierowanym do Sądu piśmie procesowym z dnia [...] maja 2020 r. skarżący, ustosunkowując się do stanowiska organu odwoławczego wyrażonego w odpowiedzi na skargę, podtrzymując swoje dotychczasowe zarzuty i argumenty zaprezentowane w skardze z dnia [...] marca 2020 r., przedstawił dodatkowe stanowisko, które - w jego ocenie - świadczy zarówno o wadliwym ustaleniu przez organy Policji stanu faktycznego sprawy, jak i o wadliwej interpretacji zastosowanych przez te organy przepisach prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego, obowiązującego w dacie wydania owego aktu lub podjęcia spornej czynności.
Jednocześnie, należy zauważyć, iż wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana wyłącznie pod względem ich legalności, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności spornego rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej także: "P.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizując pod tym kątem skargę K. S., należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził bowiem, że Komendant Główny Policji, wydając zaskarżone orzeczenie nr [...] z dnia [...] lutego 2020 r., nie dopuścił się naruszenia zarówno przepisów natury formalnoprawnej regulujących przebieg postępowania dyscyplinarnego policjantów, przewidzianego w przepisach Rozdziału 10 Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów, zawartych w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, jak również naruszenia poszczególnych przepisów tej ustawy, w tym w szczególności art 132 ust. 1, a także art. 134 pkt 2, art. 134g ust. 1 i ust. 2, art. 134h ust. 1 i ust. 1a, art. 135g ust. 1, art. 135j ust. 1 pkt 3 i ust. 2 oraz art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 2 i § 23 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne organy Policji obu instancji, wbrew zarzutom strony skarżącej, w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie dyscyplinarne, dokonując wszechstronnej analizy zarówno zgromadzonego materiału dowodowego, jak i argumentacji strony skarżącej przedstawionej w toku całego postępowania, a w konsekwencji - zasadnie przyjęły w uzasadnieniu obu tych orzeczeń, iż w sprawie zachodzą przesłanki do nałożenia kary dyscyplinarnej nagany, o której mowa w przepisie art. 134 pkt 2 ustawy o Policji, z uwagi na udowodnienie, że skarżący K. S. popełnił przewinienia dyscyplinarne opisane szczegółowo w przedstawionych zarzutach.
Sąd uznał jednocześnie, że wspomniana ocena materiału dowodowego przeprowadzona zarówno w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2020 r., jak i orzeczenia Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] grudnia 2019 r. - wskazuje, iż działania skarżącego w zakresie zarzuconych mu czynów (szczegółowo określonych w treści obu orzeczeń) były zawinione, albowiem dopuszczając się wspomnianych przewinień dyscyplinarnych, skarżący miał zamiar ich popełnienia, to jest chciał je popełnić albo przewidując możliwość ich popełnienia, na to się godził.
Przechodząc do analizy niniejszej sprawy, należy zaznaczyć na wstępie, że w Rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawartym w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, przewidziano pełną regulację zarówno materialnoprawną dotyczącą odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, jak i procesową regulującą przebieg i zasady postępowania dyscyplinarnego.
Zauważyć należy, iż jedynie przepis art. 135p ust. 1 cyt. ustawy zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. Stanowi on, że "W zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie, do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego". W powołanej ustawie o Policji brak jest natomiast przepisu zawierającego odesłanie do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego policjantów Kodeksu postępowania administracyjnego nie zawiera również przepis art. 1 pkt 1 i pkt 2 k.p.a., albowiem sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta nie jest sprawą administracyjną załatwianą w formie decyzji administracyjnej.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i zawartą w ustawie o Policji regulację szczególną, do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stanowisko powyższe znajduje potwierdzenie również w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który m.in. w wyroku z dnia 1 sierpnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1518/06 (Legalis nr 35834), jak i wyroku z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt I OSK 1227/08 (Legalis nr 225499), jednoznacznie przesądził, że przedmiot postępowania oraz szczególna regulacja zawarta w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji wskazują, iż do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (vide: art. 132 ust. 2 ustawy o Policji).
Z kolei, jak stanowi art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. W przepisie art. 132 ust. 3 pkt 6 cyt. ustawy określono, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest także nadużycie zajmowanego stanowiska dla osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
Jeśli chodzi o zasady etyki zawodowej policjanta, to zostały one szczegółowo określone w załączniku do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Zgodnie z § 2 cyt. Zasad etyki zawodowej policjanta, w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji.
Warto jednocześnie zauważyć, że w świetle § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta, policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
Mając na względzie powyższe przepisy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - w wyniku analizy całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - stwierdził, iż organy Policji obu instancji, wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne, zasadnie przyjęły, iż w toku postępowania dyscyplinarnego w sposób niebudzący wątpliwości dowiedziono, że skarżący K. S. popełnił zarzucane mu w punktach 1 - 3 (szczegółowo opisanych w treści obu orzeczeń) przewinienia dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2 i § 23 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
W ocenie Sądu, analiza akt postępowania dyscyplinarnego wskazuje, że zarówno Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji, jak i Komendant Główny Policji zasadnie ustalili, że przewinienia dyscyplinarne, których dopuścił się skarżący, zostały popełnione w sposób zawiniony, w rozumieniu przepisu art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, albowiem skarżący - jako policjant z dużym stażem służby - miał świadomość, że jego zachowania naruszały obowiązujące w Policji przepisy dyscyplinarne.
Uznać należy, że skarżący, nie kierując się zasadami współżycia społecznego i postępowania tak, aby jego działanie mogło być przykładem praworządności i prowadziło do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, przewidywał możliwość popełnienia przewinień dyscyplinarnych określonych szczegółowo w punktach 1 - 3 zarzutów zwartych w komparycji orzeczenia dyscyplinarnego nr [...]Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] grudnia 2019 r., godząc się na to, iż swoim zachowaniem dopuszcza się zawinionych przewinień dyscyplinarnych opisanych szczegółowo w tych zarzutach.
Sąd uznał jednocześnie, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - materiał dowodowy, na podstawie którego organy Policji obu instancji wydały sporne orzeczenia dyscyplinarne, został zgromadzony prawidłowo i przeanalizowany w sposób wszechstronny, z uwzględnieniem również uwag i zastrzeżeń strony skarżącej.
W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji, a wcześniej Komendant CBŚP, wydając rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, bezspornie ustalili, że skarżący K. S. popełnił przewinienia dyscyplinarne szczegółowo opisane w zarzutach określonych w punktach 1, 2 i 3, albowiem - jak słusznie przyjęły te organy - zgromadzone w toku postępowania dyscyplinarnego materiały dowodowe były wiarygodne i spójne, zaś wyjaśnienia samej strony skarżącej nie znajdywały potwierdzenia w pozostałej dokumentacji dowodowej zebranej w sprawie.
Zdaniem Sądu, nie ulega bowiem wątpliwości, iż skarżący zakłócił mir domowy G. G.i jej męża poprzez przeskoczenie ogrodzenia i wdarcie się bez ich zgody na ich prywatną posesję. Bezspornym jest również fakt, że skarżący blokował swoim ciałem wyjazd samochodu, w którym znajdowała się jego była małżonka – D. S. wraz z dziećmi oraz nie zastosował się do poleceń odsunięcia się od pojazdu wydanych przez policjantów przeprowadzających interwencję.
Zebrany materiał dowodowy, na który składają się: protokoły przesłuchania świadków, w tym interweniujących funkcjonariuszy Policji, a także dowody z dokumentów pozwalają na dokonanie oceny spornych zdarzeń z udziałem skarżącego, a zarazem jest wystarczający do oceny zachowania strony skarżącej pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Nie ulega wątpliwości, że z racji posiadanego doświadczenia oraz wiedzy skarżący co najmniej przewidywał możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i godziła się na to, iż swoim zachowaniem dopuszcza się zawinionego naruszenia § 2 i § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta w sposób szczegółowo opisany w zarzutach.
Zdaniem Sądu, organ odwoławczy zasadnie przyjął, iż skarżący, jako doświadczony policjant, specjalista Wydziału [...] w [...] Centralnego Biura Śledczego Policji powinien dawać dobry przykład, unikając wszelkich zachowań, które w odbiorze społecznym mogłyby zostać uznane za podważające zaufanie do Policji.
Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej podniesionych w skardze wskazać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Według Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdza, iż skarżący popełnił w sposób zawiniony zarzucane mu przewinienia dyscyplinarne. Ponadto, Sąd uznał, że argumenty podniesione przez stronę skarżącą w złożonych przez nią wyjaśnieniach w żaden sposób nie usprawiedliwiają popełnienia czynów, których dopuścił się skarżący funkcjonariusz Policji.
Sąd zgodził się z oceną organów Policji obu instancji, iż opisane wyżej zachowanie skarżącego naruszało art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 2 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". W ocenie Sądu, zachowanie skarżącego stanowiło jednocześnie naruszenie zasad współżycia społecznego oraz przykład działania, które nie sposób uznać za działanie z poszanowaniem reguł porządku praworządnego państwa. Tym samym, nie prowadziło ono z całą pewnością do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, jak również nie było wyrazem dbania o wizerunek formacji, w której skarżący służy.
Nie ulega wątpliwości, że wdarcie się na ogrodzony teren a następnie - wbrew żądaniu osoby uprawnionej - nie opuszczenie takiego miejsca zostało stypizowane w art. 193 Kodeksu karnego. Z kolei, tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, stanowi wykroczenie, o którym mowa w dyspozycji art. 90 Kodeksu wykroczeń. Według Sądu, nie sposób uznać również za praworządne zachowania skarżącego polegającego na niestosowaniu się do poleceń wydanych przez interweniujących policjantów, w trybie art. 15 ust. 1 pkt 15 ustawy o Policji.
W tej sytuacji, Sąd uznał, że zachowanie skarżącego nie prowadziło do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz budowania pozytywnego wizerunku tej formacji.
Nie ulega również wątpliwości, że skarżący, podejmując decyzję o wtargnięciu na teren zamkniętej, cudzej nieruchomości oraz tamowaniu wyjazdu samochodu, w którym znajdowała się jego była małżonka wraz z dziećmi, miał świadomość, że działanie takie jest niezgodne nie tylko ze wskazanymi wyżej przepisami Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń, ale także z przepisami ustawy o Policji oraz § 2 i § 23 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Mając na względzie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, Sąd zgodził się również z oceną dokonaną przez Komendanta Głównego Policji, iż skarżący swoim zachowaniem w sposób jednoznaczny wskazywał na swój lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów prawa.
W tej sytuacji, należy - zdaniem Sądu - przyjąć, iż organy Policji obu instancji prawidłowo uznały, że zastosowany przez nie w spornych rozstrzygnięciach wymiar kary stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie skarżącego funkcjonariusza.
Sąd uznał, że wymierzona skarżącemu kara dyscyplinarna nagany jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h ustawy o Policji. Stwierdzić należy bowiem, że wymierzając wspomnianą karę uwzględniono nie tylko rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, ale również stopień zawinienia, okoliczności popełniania czynu, skutki i następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudki działania, zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu oraz dotychczasowy przebieg jego służby.
Warto również zauważyć, że wymierzona skarżącemu kara nagany ma głównie charakter moralnego potępienia zachowania policjanta, stanowiąc sformalizowaną dezaprobatę wobec jego przewinienia. Organy uwzględniły jednocześnie fakt, iż wspomnianą karę nagany powinno się orzekać tylko wtedy, jeżeli ze względu zarówno na charakter, jak i okoliczności przewinienia lub właściwości i warunki osobiste policjanta należy zasadnie przypuszczać, że zastosowanie jej jest wystarczające do uświadomienia mu, iż poszanowanie prawa i uznane powszechnie za najwłaściwsze zasady współżycia społecznego są jego powinnością.
W tym miejscu wskazać należy, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. W tej sytuacji, każdy policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że z zawodem policjanta wiąże się szczególny stopień społecznego zaufania i w związku z tym, od policjantów wymaga się, aby przestrzegali szczególnych reguł godnego i zgodnego ze społecznym zaufaniem zachowania się. Warto zauważyć, że odnosi się to zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej poza służbą.
Owszem, Sąd ma pełną świadomość tego, iż do spornych zdarzeń doszło na tle wyraźnego konfliktu rodzinnego, który mógł wpłynąć na sposób działania skarżącego funkcjonariusza. Niemniej, jednak okoliczności te nie mogły usprawiedliwiać postępowania skarżącego w zakresie zarzucanych mu czynów, tym bardziej, że skarżący był doświadczonym funkcjonariuszem posiadającym wysokie kwalifikacje zawodowe.
W konsekwencji, Sąd uznał, że w analizowanej sprawie nie naruszono zasad postępowania dyscyplinarnego policjantów, a organy obu instancji, wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne, dokonały wyczerpującej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Jednocześnie, Sąd stwierdził, że organy Policji obu instancji uzasadniły swoje orzeczenia w sposób wymagany przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, prawidłowo wskazując również, dlaczego - w świetle art. 134h ust. 1 ustawy o Policji - wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany było w niniejszej sprawie właściwe i wystarczające zarazem.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.