II GSK 419/08
Sądy administracyjne2008-10-21
Sygnatura
II GSK 419/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-10-21
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Magdalena BosakirskaStanisław GronowskiUrszula Raczkiewicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia NSA Urszula Raczkiewicz Sędzia del. WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Protokolant Sylwia Kizińska po rozpoznaniu w dniu 21 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 27 listopada 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 1287/07 w sprawie ze skargi J. W. na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania licencji zawodowej w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 1287/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę J. W. (dalej zwanego skarżącym) na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] czerwca 2007 r. o nr [...] w przedmiocie odmowy nadania licencji zawodowej w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami.
I
Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia.
Pismem z dnia 2 sierpnia 2000 r. skarżący wniósł o nadanie mu licencji zawodowej w zakresie pośrednictwa nieruchomościami w trybie art. 232 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 46, poz. 543 ze zm.; dalej jako ugn). Państwowa Komisja Kwalifikacyjna oceniła wniosek negatywnie, a Minister Budownictwa, po dwukrotnym rozpoznaniu wniosku, odmówił wnioskodawcy nadania licencji. Decyzje Ministra zostały uchylone wyrokiem NSA z dnia 20 maja 2003 r. (sygn. akt I SA 2592/01) ze względów procesowych.
Państwowa Komisja Kwalifikacyjna rozpatrzyła wniosek ponownie w dniu [...] października 2006 r. i ocenia go negatywnie.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r., nr [...], Minister Budownictwa, biorąc pod uwagę wyniki postępowania kwalifikacyjnego, odmówił nadania skarżącemu licencji zawodowej w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył J. W.
Państwowa Komisja Kwalifikacyjna przeprowadziła postępowanie kwalifikacyjne. W protokole z dnia [...] maja 2007 r. Komisja stwierdziła, że skarżący nie udokumentował wykonywania działalności pośrednictwa w obrocie nieruchomościami przed dniem 1 stycznia 1998 r. w okresie dłuższym niż 5 lat. W szczególności taką działalnością nie były: 1/ czynności nadzoru i kontroli w spółdzielni "M." wykonywane przez J. W. między 6 czerwca 1990 r. a 30 kwietnia 1993 r., 2/ czynności przygotowawcze związane z obrotem nieruchomościami zakładu ZGWB-M "M." W., w którym wnioskodawca pracował w okresie między 29 października 1992 r. a 30 kwietnia 1993 r., 3/ czynności podejmowane w okresie pracy na stanowisku prezesa spółdzielni "M." od 1 maja 1993 r. do 31 grudnia 1997 r. O działalności w zakresie pośrednictwa nieruchomościami nie świadczyły także załączone do wniosku skarżącego akty notarialne i wykaz nieruchomości. Były one jedynie dowodem zawarcia konkretnych umów sprzedaży oraz występowania obrotu nieruchomościami w spółdzielni, bez wykazania związku tych zdarzeń z czynnościami pośrednictwa w obrocie nieruchomości wykonywanymi przez skarżącego. Oznaczało to, że wnioskodawca nie udokumentował wykonywania działalności w zakresie pośrednictwa nieruchomościami przed dniem 1 stycznia 1998 r. przez okres dłuższy niż 5 lat, zatem nie było podstaw do zwolnienia kandydata z obowiązku złożenia egzaminu.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r., działając w oparciu o ustalenia Państwowej Komisji Kwalifikacyjnej, Minister Budownictwa utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że uzyskanie licencji zawodowej w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami w trybie art. 232 ust. 1 pkt 3 ugn obliguje wnioskodawcę do wykazania, że wykonywana przez niego działalność przed dniem 1 stycznia 1998 r. przez okres dłuższy niż 5 lat odpowiada definicji pośrednictwa. Definicję pośrednictwa zawiera art. 180 ust. 1 ugn, który stanowi, że pośrednictwo polega na zawodowym wykonywaniu czynności zmierzających do zawarcia umów dotyczących obrotu nieruchomościami. Organ stwierdził, że działania skarżącego w ZGWB-M "M." nie stanowiły czynności pośrednictwa w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, zaś wykonywanie czynności przygotowawczych do sprzedaży, czy też zakupu nieruchomości własnych lub dla siebie przez zakład jest wykonywaniem funkcji właścicielskiej przez ten podmiot. Czynności pośrednictwa nie stanowiła także praca skarżącego na stanowisku Prezesa Zarządu - Dyrektora w Spółdzielni Budowlano - Mieszkaniowej "M.", bowiem ze statutu tej spółdzielni nie wynika, aby przedmiotem jej działalności było świadczenie usług pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Natomiast załączone przez skarżącego umowy zawarte w formie aktów notarialnych nie pozostają w żadnym związku z pośrednictwem, o którym mowa w ustawie o gospodarce nieruchomościami oraz nie wskazują, że do transakcji doprowadził skarżący.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. złożył J. W. Wskazał, że Państwowa Komisja Kwalifikacyjna zastosowała wobec niego art. 16 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 141, poz. 1492) zamiast art. 232 ust. 1 pkt 3 ugn, co wynika z treści protokołu. Podał, że załączona przez niego dokumentacja jednoznacznie potwierdza wykonywanie działalności pośrednictwa w okresie 5 lat poprzedzających wejście w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę i stwierdził, że istotą sprawy było ustalenie, czy działalność wykonywana przez skarżącego może być uznana za pośrednictwo w obrocie nieruchomościami i czy działalność ta była wykonywana przez okres dłuższy niż 5 lat przed dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, tj. w okresie, gdy pośrednicy obrotu nieruchomościami nie mieli obowiązku posiadania uprawnień do wykonywania tego zawodu.
Sąd I instancji stwierdził, że dokonywana przez organ ocena działalności osoby ubiegającej się o nadanie licencji w trybie art. 232 ust. 1 pkt 3 ugn, odnosi się do czynności wykonywanych przez wnioskodawcę w okresie przed wejściem w życie tej ustawy. Polega ona na ocenie, czy wykonywane przez wnioskodawcę czynności miały cechy pośrednictwa, przy czym dopuszczalne jest subsydiarne i odpowiednie wykorzystywanie w tej ocenie definicji umowy pośrednictwa zawartej w art. 180 ust. 3 ugn. Przepis ten, w brzmieniu obecnie obowiązującym, stanowi, że pośrednictwo w obrocie nieruchomościami polega na zawodowym wykonywaniu przez pośrednika w obrocie nieruchomościami czynności zmierzających do zawarcia przez inne podmioty umów: 1) nabycia lub zbycia praw do nieruchomości, 2) nabycia lub zbycia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego lub prawa do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej, 3) najmu lub dzierżawy nieruchomości albo ich części, 4) innych niż określone w pkt 1-3, mających za przedmiot prawa do nieruchomości lub ich części. Umowa pośrednictwa jest zatem obecnie umową nazwaną. Sąd I instancji stwierdził jednak, że umowa pośrednictwa funkcjonuje w systemie prawa cywilnego od dawna. Przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, do umowy o wykonywaniu usługi w postaci skojarzenia dwóch stron umowy i stworzenia sposobności do zawarcia umowy przez zleceniodawcę, stosowane były odpowiednio przepisy o zleceniu - art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), dalej: kc.
Odnosząc powyższe wywody do rozpoznawanej sprawy, Sąd I instancji stwierdził, że Państwowa Komisja Kwalifikacyjna, która na mocy art. 191 ust. 3 ugn przeprowadziła postępowanie kwalifikacyjne, prawidłowo uznała, że praca w Spółdzielni Mieszkaniowej nie nosi znamion pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Wykonując czynności skarżący, jako pracownik Spółdzielni nie działał samodzielnie, a za pracę otrzymywał wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę, a nie umowy pośrednictwa. Nie ponosił też osobistej odpowiedzialności wobec kontrahentów Spółdzielni za ewentualnie wyrządzone szkody.
Zdaniem Sądu I instancji, organ administracji w sposób wyczerpujący odniósł się do dowodów przedstawionych przez strony. Ocenę tę Sąd w całości podzielił i stwierdził, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów procedury, które wpływałoby na wynik postępowania.
Sąd I instancji uznał za bezpodstawny także zarzut zastosowania wobec skarżącego niewłaściwej podstawy prawnej. Użycie formularza protokołu przewidzianego dla trybu określonego w art. 16 powołanej wyżej ustawy nowelizującej ustawę o gospodarce nieruchomościami nie ma żadnego wpływu na legalność decyzji. Treść protokołu jest prawidłowa i wynika z niej, że przedmiotem oceny była działalność w okresie przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Z uwagi na powyższe, skoro zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, skarga podlegała oddaleniu.
II
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył J. W., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania lub uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 180 ust. 1 i 3 w zw. z art. 232 ust. 1 pkt 3 ugn przez błędną wykładnię, i spowodowane tym nieuznanie czynności wykonywanych przez skarżącego za czynności pośrednictwa w obrocie nieruchomościami;
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności:
- art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej zwana p.p.s.a., w zw. z art. 8, art. 10 § 1 i art. 95 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej zwany k.p.a.,
- art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492) w zw. z § 24 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 17 lutego 2005 r. w sprawie nadania uprawnień i licencji zawodowych w dziedzinie gospodarowania nieruchomościami oraz doskonalenia kwalifikacji zawodowych przez rzeczoznawców majątkowych, pośredników w obrocie nieruchomościami i zarządców nieruchomości (Dz. U. Nr 35, poz. 314) poprzez niewłaściwe zastosowanie.
W uzasadnieniu kasator podniósł, że wykonywane przed 1 stycznia 1998 r. przez podmiot czynności pośrednictwa nie musiały idealnie odpowiadać wzorcowi ustalonemu w definicji umowy pośrednictwa wprowadzonej w art. 180 ugn. Przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami do umów o świadczenie usług w zakresie pośrednictwa stosowano, na podstawie art. 750 kc, odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną, że umowa o świadczenie usług mogła być zawarta w formie ustnej, pod tytułem darmym, zaś świadczenie załatwiania czynności dla drugich mogło, ale nie musiało przybrać postaci działalności gospodarczej. Kategoryczne stosowanie do stanów faktycznych występujących przed 1 stycznia 1998 r., jako warunku koniecznego, elementów umowy pośrednictwa w obrocie nieruchomościami wprowadzonych w art. 180 ugn oznacza dyskryminowanie wszystkich podmiotów, które wykonując tę działalność zgodnie z wówczas obowiązującym prawem nie miały obowiązku traktowania tej działalności jako zawodowej, nie musiały zawierać umów o pośrednictwo na piśmie, nie miały obowiązku ubezpieczania się w związku z prowadzoną działalnością i nie musiały zamieszczać w umowie pośrednictwa numeru licencji, których wówczas w ogóle nie było. Sąd błędnie ocenił, że czynności wykonywane przez skarżącego nie były pośrednictwem w obrocie nieruchomościami.
Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, zacytowanie niemal w całości przez Ministra Budownictwa i przez Sąd I instancji ustaleń dokonanych przez Państwową Komisję Kwalifikacyjną i zawartych w protokole z dnia [...] maja 2007 r. podważa zaufanie skarżącego do organów państwa, gdyż tworzy uzasadnioną wątpliwość co do tego, kto w istocie zdecydował o losie jego wniosku. Ponadto, stan faktyczny wynikający z treści materiału dowodowego przestawionego przez wnioskodawcę pozostaje w rażącej sprzeczności ze stanem formalnoprawnym wynikającym z treści protokołu Komisji. Skarżący przedstawił Komisji pakiet aktów notarialnych dotyczących także nieruchomości, które nie stanowiły zasobu spółdzielni. J. W. wszedł w ich posiadanie dlatego, że uczestniczył w skojarzeniu kontrahentów tych umów, czego organy administracji i Sąd I instancji nie sprawdzili. W sprawie pominięto także kwestię, że skarżący występował zarówno w roli prezesa spółdzielni, jak i w roli samoistnej, w wyniku której doprowadził do skojarzenia licznych kontrahentów. Ponadto, skarżący nie został wysłuchany przez Komisję osobiście, mimo wielokrotnych wniosków w tym zakresie, zaś Sąd I instancji odebrał od skarżącego na rozprawie krótkie wyjaśnienie, co do tego, czy za swoje czynności pobierał wynagrodzenie.
Minister Infrastruktury nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, dalej zwanej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny /dalej zwany NSA/ rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania sądowego. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez NSA, poza nieważnością postępowania, która w sprawie niniejszej nie zachodzi, wyznacza strona przez wskazanie podstaw kasacyjnych.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. podstawy kasacyjne stanowi:
1/ naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2/ naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W sprawie niniejszej kasator skargę kasacyjną na obu ustawowych podstawach.
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
NSA rozpoczął jej ocenę od zbadania zarzutów procesowych, bowiem ich zasadność skutkować musi uchyleniem zaskarżonego wyroku.
Kasator zarzuca naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 8 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a. i 95 k.p.a. poprzez zaaprobowanie przez Sąd powtórzenia przez Ministra sformułowań użytych przez Komisję, a następnie powtórzenie przez Sąd sformułowań użytych przez Ministra. Wskazać należy, że przywołana przez kasatora, a zawarta w art. 8 k.p.a., zasada zaufania do organów Państwa nie stoi na przeszkodzie, aby organ (Minister) podzielając argumentację innego organu (Komisji) posłużył się tymi samymi lub podobnymi sformułowaniami. Rolą Ministra rozpatrującego wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy jest jej ponowne całościowe zbadanie oraz ustosunkowanie się do argumentów strony. Nie ma jednak żadnych przeszkód, aby organ wydający decyzję przywołał argumenty innego organu pomocniczego (Komisji) i określił je jako uzasadnione. Sąd ma obowiązek skontrolować sprawę niezależnie od granic skargi i odnieść się do zarzutów skargi. Sąd może przywołać stanowisko organu i wyjaśnić, dlaczego uważa je za uzasadnione. Przy wnikliwym uzasadnieniu decyzji nie zawsze możliwe jest poszerzenie argumentacji przez Sąd i nie może mu być z tego powodu stawiany zarzut. Ważny jest sposób przedstawienia zagadnienia i merytoryczna trafność argumentacji, nie zaś użyte sformułowania. Zarzut naruszenia prawa procesowego w tej części jest nieusprawiedliwiony, bowiem do naruszenia nie doszło.
Kasator zarzuca także naruszenie art. 16 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. (cytowanej wyżej ustawy nowelizującej ugn) oraz § 24 cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 17 lutego 2005 r. polegające na tym, że Komisja Kwalifikacyjna na ostatnim posiedzeniu w dniu [...] maja 2007 r. posłużyła się wadliwym drukiem protokołu, dostosowanym do treści ustawy (ugn) zmienionej cytowaną wyżej ustawą nowelizującą ugn z dnia 28 listopada 2003 r. Wskazane sformułowanie zarzutu jest wadliwe, bowiem zarzuty stawiane w kasacji muszą odnosić się do działania Sądu I instancji i naruszenie prawa procesowego też musi być naruszeniem, którego dopuścił się Sąd, np. aprobując wadliwe procesowo działania organu. Kasator ma obowiązek przytoczyć naruszone przepisy prawa stosowane przez Sąd i wskazać na czym, jego zdaniem, naruszenie polegało. Omawiany zarzut kasacyjny wymogu tego nie spełnia.
Zarzut jest nieusprawiedliwiony zarówno z powodu wadliwego sformułowania, jak i nietrafności merytorycznej. Uchybienie procesowe, którego oczywiście dopuścił się organ używając wadliwego druku protokołu, trafnie zostało ocenione przez Sąd, jako niemające wpływu na wynik sprawy. Treść protokołu Komisji i zawarte w nim ustalenia są jednoznaczne, a stanowisko Komisji nie budzi wątpliwości, zatem nie było przeszkód, aby Minister wydając decyzję mógł oprzeć się na tym protokole. Sąd trafnie więc ocenił wskazane uchybienie organu jako niemające wpływu na wynik sprawy i nie naruszył przy tej ocenie obowiązujących go przepisów prawa procesowego.
Nie jest też trafny niesprecyzowany bliżej zarzut procesowy zawarty w uzasadnieniu skargi kasacyjnej polegający na niewysłuchaniu wnioskodawcy. Jak wskazano wyżej skarga kasacyjna sporządzona przez profesjonalistę musi spełniać wymogi ustawowe, a zarzuty muszą być precyzyjne i wskazywać naruszone przez Sąd przepisy prawa. Nie wystarczy zatem samo stwierdzenie braku obiektywizmu organu. Tak sformułowany zarzut jest więc nieusprawiedliwiony, bowiem nie wiadomo na czym polegało naruszenie prawa przez sąd administracyjny. Na marginesie tylko wskazać należy, że o ostatnim posiedzeniu Komisji w dniu [...] maja 2007 r. wnioskodawca był prawidłowo powiadomiony i na posiedzenie to nie przyszedł rezygnując w ten sposób z wysłuchania.
Wszystkie zarzuty naruszenia prawa procesowego są zatem nieusprawiedliwione.
Przystępując do badania zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię przypomnieć należy, że błędna wykładnia to nieprawidłowe odczytanie znaczenia normy prawnej wynikającej z określonego przepisu.
Skarżący zarzucił błędną wykładnię art. 180 ust. 1 i 3 ugn w związku art. 232 ust. 1 pkt 3 ugn polegającą na nieuprawnionym posłużeniu się do oceny czynności wnioskodawcy sprzed wejścia w życie ugn, tj. sprzed 1 stycznia 1998 r., definicją "pośrednictwa w obrocie nieruchomościami" wprowadzoną art. 180 ugn obowiązującą od 1 stycznia 1998 r. Zarzut ten jest nieuzasadniony.
Art. 232 ugn jest przepisem przejściowym, który pozwala na uzyskanie licencji pośrednika w obrocie nieruchomościami bez spełnienia wprowadzonych przez ugn wymogów, co do wykształcenia, praktyki i egzaminu. Przepis ten ustanawia wyjątek od nowych reguł nabycia uprawnień zawodowych przez pośredników obrotu nieruchomościami wprowadzonych ustawą i jako wyjątek musi być interpretowany ściśle, z uwzględnieniem celów, którym służy. Ten cel to zwolnienie z wymogów stawianych ustawą określonej grupy osób. Chodzi tylko o doświadczonych pośredników obrotu nieruchomościami, tj. takich, którzy wykonywali działalność pośrednictwa przez co najmniej 5 lat. Jest oczywiste, że chodzi o działalność pośrednictwa w rozumieniu ustawy, bowiem zwolnienie ma objąć tylko te osoby, które już z racji długiej praktyki posiadły stosowną wiedzę i umieją robić to, do czego ustawa uprawnia innych dopiero po odbyciu kursu, zdaniu egzaminu i odbyciu praktyki. Zasadnie więc organy i Sąd I instancji dla oceny, czy praktyka wykazana przez wnioskodawcę uprawnia go do zwolnienia z wymogów stawianych ustawą, zastosowały definicję pośrednictwa obrotu nieruchomościami wprowadzoną art. 180 ust. 1 ugn. Zwolnienie obejmuje bowiem tylko te osoby, które już zajmowały się przez ponad 5 lat pośrednictwem obrocie nieruchomościami w rozumieniu ugn i z tego powodu właśnie nie muszą już kończyć kursu, odbywać praktyki i zdawać egzaminu, gdyż ustawodawca uznał, że mają stosowne kwalifikacje i zwolnił je z surowych wymogów ustawowych. Wskazana wykładnia przyjęta jest w orzecznictwie NSA (por. np. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 709/05; wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 79/08) i skład orzekający w sprawie niniejszej w pełni ją aprobuje. Zarzut kasacji nr 1 lit. a polegający na błędnej wykładni prawa materialnego jest zatem nieusprawiedliwiony.
Mając na względzie wskazaną wyżej prawidłową wykładnię przepisów prawa materialnego uznać należy, że nie jest zasadny zarzut nr 1 lit. b naruszenia prawa materialnego przez wadliwą ocenę czynności wykonywanych przez kasatora. Sąd nie naruszył prawa uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły, że czynności wykonywane przez wnioskodawcę, jako prezesa spółdzielni i jej pracownika nie były czynnościami pośrednictwa w obrocie nieruchomościami w rozumieniu art. 180 ugn i ich wykonywanie nie zwalniało z obowiązków nałożonych ustawą dla uzyskania licencji. Subsumpcja, czyli zastosowanie prawa materialnego do niewadliwie ustalonego stanu faktycznego, była zatem prawidłowa, a zarzut kasacyjny w tej części jest nieuzasadniony. Ustawa wymagała bowiem wykazania zawodowego wykonywania przez pośrednika w obrocie nieruchomościami czynności zmierzających do zawarcia przez inne osoby umów określonych w art. 180 ust. 1 ugn. Organy i Sąd trafnie oceniły, że wnioskodawca nie był zawodowym pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, a jedynie jako prezes spółdzielni zbywającej nieruchomości miał do czynienia z obrotem nieruchomościami, co nie wystarcza do uzyskania zwolnienia z obowiązków nałożonych ustawą, których celem jest zapewnienie wysokiego poziomu profesjonalizmu pośredników w obrocie nieruchomościami.
Zważywszy powyższe NSA uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.